Naturalny olejek brązujący do opalania DIY do zrobienia w 5 minut! - Pepsi Eliot
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
70 630 742
282 online
29 484 VIPy
Reklama

 

MACA 100% ORGANIC This is BIO
POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ 
RÓWNIEŻ TĘ SYTUACJĘ

TWOJA
ENERGIA I RÓWNOWAGA
HORMONALNA

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Naturalny olejek brązujący do opalania DIY do zrobienia w 5 minut!

    opalanie

    Seria: fajne przepisy.

    Ja wiem, że się trafił niektórym lipcopad, a nie lipiec z ciężkimi od słońca, złotymi wieczorami i wylegiwaniem się na wietrznej, polskiej plaży stojącej pokrzykiwaniem, że gorąca gotowana kukurydza już się zbliża. Ale powiadam Wam złociutcy, nie wszystko stracone! Lato dopiero w połowie, a sierpień wciąż sprzyja łapaniu słońca. A jeżeli ktoś nie wierzy, to wyręczę się Schulzem, który ujął to w Sierpniu lepiej niż ja jestem w stanie wykoncypować.

    Adela wracała w świetliste poranki, jak Pomona z ognia dnia rozżagwionego, wysypując z koszyka barwną urodę słońca – lśniące, pełne wody pod przejrzystą skórką czereśnie, tajemnicze, czarne wiśnie, których woń przekraczała to, co ziszczało się w smaku; morele, w których miąższu złotym był rdzeń długich popołudni (…).

    Przez ciemne mieszkanie na pierwszym piętrze kamienicy w rynku przechodziło co dzień na wskroś całe wielkie lato: cisza drgających słojów powietrznych, kwadraty blasku śniące żarliwy swój sen na podłodze; melodia katarynki, dobyta z najgłębszej złotej żyły dnia; dwa, trzy takty refrenu, granego gdzieś na fortepianie, wciąż na nowo, mdlejące w słońcu na białych trotuarach, zagubione w ogniu dnia głębokiego. 

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ SWOJĄ WITAMINĘ D3 (cholekalcyferol) + K2 (mK7 Z NATTO, Z RENOMOWANEGO LABORATORIUM W GNOSISI) TiB DO SSANIA, WCHŁANIA SIĘ DO KRWIOBIEGU JUŻ Z RECEPTORÓW PODJĘZYKOWYCH!


    Teraz wierzycie? Oby, wszak nieistotne, czy słońce łapiecie na balkonie w bloku czy na rajskiej plaży. Tak czy siak mam dla Was przepis na absolutnie aromatyczny i zupełnie skuteczny olejek. Pomaga on muskać skórę słońcem chroniąc jednocześnie przed zaczerwienioną skórą (o ile oczywiście słońce dawkowane jest rozważnie).

    Przepis

    – 1/4 szklanki oliwy z oliwek extra virgin,

    – 2 łyżki oleju z awokado,

    – 1/2 łyżeczki olejku z pestek malin,

    – 1/2 łyżeczki olejku z nasion marchwi,

    – 10 kropli olejku z drzewa sandałowego,

    opcjonalnie:

    – 10 kropli olejku lawendowego,

    – 1 łyżeczka brązowej, drobno sproszkowanej naturalnej miki (mika to nazwa każdego minerału z pewnej grupy pospolitych minerałów skałotwórczych, tworzących kryształy dające się dzielić na blaszki; nazwa „mika” pochodzi od łac. micare: błyszczeć).

    Mieszacie wszystkie składniki w butelce z atomizerem, a jeśli zechcecie zamienić oliwę na olej kokosowy, w słoiku i włala. Można stosować w trakcie kąpieli słonecznych i cieszyć się piękną, połyskującą skórą.

    Oczywiście pamiętamy, że poparzenie słoneczne nigdy nie jest zdrowe, a umiarkowana i bezpieczna ekspozycja na słońce zawsze jest najlepsza dla utrzymania i wzrostu poziomu witaminy D. Zacznij od rzadszej (ale nie krótszej niż 30 minut dziennie) ekspozycji na słońce i zwiększaj ją stopniowo aby uniknąć oparzeń. O tym jak przygotować się do opalania i jak uniknąć oparzeń dowiesz się czytając artykuł o zaletach słońca i bezpiecznej ochronie przeciwsłonecznej.

    Gotowa na ładowanie baterii?

    Źródła: 1

    uściski:)

    (Visited 3 296 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Paulina 23 lipca 2018 o 16:56

      Czy myślisz, że olejek z drzewa sandałowego można zamienić na hydrolat z drzewa sandałowego ?:)

    2. drefet 23 lipca 2018 o 18:21

      a znasz sposob na naturalne nawilzanie oczu? albo krople bez syfu iktore moga pomoc?

      1. Pepsi Eliot 23 lipca 2018 o 18:45

        trzeba usunąć powód suchych oczu przede wszystkim, bywa, że jest to wysoka prolaktyna

        1. grzegorzadam 24 lipca 2018 o 00:13

          jasne- usuwamy przyczynę, nie smarujemy suchości.

    3. drefet 23 lipca 2018 o 18:47

      dzieki, prolaktyna jest ok, oczy no glownie od kompa,,,ciezko usunac bedzie te przyczyny

      1. Aneta D Falkiewicz 23 lipca 2018 o 19:30

        spraw se zerówki. ja mam wypaśne bardzo klasyczne rajbany bez tego ich znaku na przodzie, po mega promocji i czuję się pro 😀 na lata a oczka ocalone.

        1. drefet 23 lipca 2018 o 20:39

          one maja jakies filtry? ja mam spore problemy z oczami , kiedys nawet pytalam pepsi czemu jest przeciwna laserowej korekcie, okularow nie nosze czasem widze bardz dobrze czasem prawie wcale ja to lacze z zab elekrtolitowymi,,,luteiny itp juz sie najadlam i nic,,,

          1. Aneta D Falkiewicz 24 lipca 2018 o 10:36

            Tak, po to brałam zerówki, i wszystkie dostępne możliwe filtry przeciw promieniowaniom. Kolosalna różnica podczas prowadzenia auta w nocy, oczy sië nie męczą ledami w nowoczesnych autach jadących naprzeciwko.

            1. drefet 24 lipca 2018 o 10:45

              no wlasnie auto w nocy tragedia…sprobuje 🙂 dzieki

    4. Anna 24 lipca 2018 o 11:33

      a ja już nie wiem co mam robić z tymi oczami. Pracuję w samolocie, często w nocy i oczy mam już właściwie zawsze czerwone. Chodziłam od lekarza do lekarza i jedyne co usłyszałam, to że już tak zostanie i muszę tylko nawilżać, ale zaczerwienienie nie zniknie. Kupiłam DMSO z chęcią zrobienia kropli, ale wpuścilam ze dwa razy i bardzo szczypie ( zrobiłam 30%, może za mocne stężenie). Grzegorzadam, może masz na to jakieś swoje sposoby?

    Dodaj komentarz