wkrótce spodziewaj się wpisu 🙌
Poznaj techniki budowania skutecznej komunikacji z Januszem, Bridget, Rafałkiem, Moną, dzieckiem, szefem, kumpelą z pracy.
Bądź jak Chris Voss wybitny negocjator FBI,
Pozwolenie komuś na powiedzenie „NIE” daje tej osobie poczucie bezpieczeństwa i realnie otwiera ją na dalszy dialog.
Jest jeszcze mega skuteczna strategia audytu oskarżeń, która polega na samodzielnym wymienieniu negatywnych opinii, jakie druga strona może mieć na nasz temat.
Dzięki stosowaniu etykietowania emocji oraz odpowiedniej modulacji głosu, możesz skutecznie łagodzić konflikty i budować zaufanie.
To wszystko polega na tym, że rozumiesz psychologię strachu. AMYDALA OŚRODEK STRACHU W NASZYM MÓZGU.
A na margi, chcesz filmu/scenariusza o Amydali?
I rozumiesz też mechanizmy obronne mózgu pozwalające na osiąganie lepszych wyników zarówno w biznesie, jak i w życiu prywatnym na sofie.
MEGA Zestaw NATURALNE ŻELAZO! Szpinak This is BIO + Kwas askorbinowy TiB (Witamina C)
A klasycznie w parze z witaminą C- kwas askorbinowy TiB masz podkręcone przyswajanie żelaza z szpinaku.
Jak masz fajną ferrytynę to kwas askorbinowy w domu jest niezbędny.
Nawet w solniczce do zajumania hipotetycznej pleśni.
Polecam!🌱💚
Bo możliwość powiedzenia NIE przez Twojego rozmówcę:
Kiedy Janusz wypowiada słowo „NIE”, automatycznie czuje się bezpiecznie i ma poczucie, że UCHRONIŁ SIĘ PRZED NIEBEZPIECZEŃSTWEM.
Dzięki temu przestaje traktować Ciebie lub sam problem jako zagrożenie.
Odmowa to naturalny sposób na asertywne wyrażenie swojej niezależności.
Mówienie „nie” daje człowiekowi poczucie kontroli nad własnym otoczeniem, co sprawia, że czuje się on komfortowo.
Ludzie wielokrotnie w swoim życiu padali ofiarą technik sprzedażowych polegających na wymuszaniu serii potakiwań (tzw. „yes momentum”).
Z tego powodu wykształcili w sobie psychologiczny odruch Pawłowa.
A zatem, gdy ktoś próbuje skłonić ich do powiedzenia „tak”, odruchowo czują, że są wciągani w pułapkę. Uzyskanie odpowiedzi „nie” zdejmuje z nich ten ciężar i lęk.
Słyszysz Bridget co się tu od*ierdala?
Użycie pytania zorientowanego na „nie” (np. „Czy to zły moment na rozmowę?” zamiast „Czy masz chwilę?”) sprawia, że ludzie przestają się bronić i chętniej angażują się w temat, a często wręcz sami proponują alternatywne rozwiązania.
Dzięki tej technice ludzie są w stanie rozważyć argumenty i propozycje, które wcześniej zablokowaliby tylko dlatego, że ZMUSZANIE ICH DO ZGODY WYWOŁYWAŁO U NICH STRACH (przypominam amydala w głowie).
Takie coś polega na zrobieniu inwentaryzacji (audytu) wszystkich negatywnych myśli i zarzutów, JAKIE DRUGA STRONA MOŻE ŻYWIĆ WOBEC Ciebie, a następnie otwartym wypowiedzeniu ich na samym początku rozmowy.
Pomaga to rozładować napięcie w negocjacjach na kilka kluczowych sposobów
Zaczął w pojedynku rapować ujawniając wszystkie hejty na siebie.
Że słabe (eufemizm) widoki przed nim i za nim, że matka piękna, ale z lekka puszczalska, że mieszkają w wozie Dżymały, że zero pozycji towarzyskiej, ani kasy, a do tego w tym regionie jest ohydnym białasem.
Tak, że jego przeciwnik w starciu na scenie nie miał już nic do nawinięcia.
Wszystkie atuty mu wystrzelał.
Badania z zakresu neurobiologii potwierdzają, że samo ZIDENTYFIKOWANIE I NAZWANIE NEGATYWNYCH UCZUĆ NEUTRALIZUJE JE.
Otwarta zapowiedź, np. „pewnie zabrzmi to lekceważąco”, działa jak obserwacja, która ROZŁADOWUJE NAPIĘCI.
W przeciwieństwie do zaprzeczania („nie chcę zabrzmieć lekceważąco”), KTÓRE NIEMAL GWARANTUJE OBRANIE POSTAWY OBRONNEJ PRZEZ rozmówcę.
Audyt oskarżeń skutecznie rozbija bariery negocjacyjne, przyspiesza dochodzenie do sedna problemu i „szczepi” rozmowę przeciwko negatywnym emocjom, które mogłyby pojawić się na późniejszym etapie.
A przekora Janusza nie ma przecież granic hue hue
Ludzie mają tendencję do sprzeciwiania się i korygowania innych.
Gdy uprzedzasz kogoś zdaniem: „pewnie uznasz to za obraźliwe”, włącza się w nim instynkt przekory, który każe mu udowodnić, że wcale tak nie jest („nie, nie obrażam się tak łatwo”).
Dzięki temu rozmówca sam zaczyna korygować twoje założenia i bardziej otwarcie dzieli się swoimi prawdziwymi odczuciami.
Nowy płaszcz tożsamości wysokiego krawiectwa?
Ortalion z państwowego domu towarowego pożegnany?
Wysokie wibracje skąd wziąć?
Jeśli rozpoczniesz trudną rozmowę mocnym zdaniem z dużym ładunkiem emocjonalnym, np. „znienawidzisz mnie za to”, wyobraźnia rozmówcy natychmiast podsunie mu najgorsze, katastrofalne scenariusze.
W rezultacie to, co faktycznie masz do przekazania, niemal zawsze okazuje się znacznie mniejszym i łatwiejszym do zaakceptowania problemem w porównaniu z tym, czego rozmówca zdążył się już przerazić.
Mówienie wolniej i ciszej (w stylu tzw. „głosu nocnego prezentera radiowego”) sprawia, że ludzie znacznie łatwiej nawiązują z Tobą kontakt, a zbudowana w ten sposób więź jest o wiele trwalsza.
Komunikowanie się z dużą głośnością, intensywną energią i silnymi emocjami przynosi jedynie krótkotrwały efekt, który niezwykle szybko zanika.
Zamiast tego należy używać tonu, który „rezonuje” z odbiorcą w taki sposób, aby nie czuł się on zmuszany czy popychany do działania.
Kierowanie intonacji w dół (co kobiety mogą osiągnąć m.in. poprzez lekkie opuszczenie podbródka) połączone z okazjonalnym uśmiechem sprawia, że rozmówca może się zrelaksować.
Wywołuje to u słuchaczy ciepłe uczucia, sprawia, że czują się komfortowo i naturalnie do Ciebie lgną.
Odpowiedni ton sprawia, że ludzie czują się mniej pospieszani i osaczeni.
Zaczynają odbierać rozmowę jako całkowicie dobrowolną i opartą na współpracy.
Kiedy Janusz słyszy opanowany i odpowiednio poprowadzony głos Bridget, naturalnie budzi się w nim myśl, że chce mieć tę osobę po swojej stronie.
Tyle.
Na zawsze Twój

Powiązane artykuły
Komentarze
Wow, nie wiedziałam że braki witaminy C mają też wpływ na moją psychikę!
Myślałam, że tylko na przeziębienie i szkorbut
Dobra Witamina C TiB w dużej dozie i z dodatkiem między innymi bioflawonoidów z cytrusów i kwercetyny powoli się wchłania


Sierżant Eliot Sierżant Eliot jest dowódcą Elitarnego Oddziału Nieprzeciętnych Dziewczyn, które każdego dnia w ciszy alchemizują, świadomie krystalizują swoje życie spełniając marzenia.
Odważnie, w ciszy, w orce, w największym dobrostanie jaki daje wejście we własną MOC!
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.