Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
203 503 352
19 online
30 273 VIPy

Nie potrafię podejmować decyzji, bo boję się, że podejmę złą, więc żadnej nie podejmuję

Czyli ego jest ze wszystkim na NIE? A jak to odróżnić kiedy jest ego a kiedy ja?

Peps mam 40 lat i nie potrafie zię wyprowadzić z domu rodzinnego (wiem, że to siara, ale samotnej kobiecie nie jest łatwo wynająć i utrzymać mieszkanie).

Ogarnia mnie strach przed samotnością, przed tym, że nie dam rady. Rodzicom na rekę, że z Nimi mieszkam.

Nie potrafię zacząć żyć, ciąglę tworzę scenariusze i to nie pozytywne.

Nie potrafię podejmować decyzji, bo boję się, że podejmę złą, więc żadnej nie podejmuję.

Nie potrafię grać w tą grę. Sama dla siebie jestem męcząca.

Help

4 Greens This is BIO to organiczna mieszanka czterech zielonych “super pokarmów”: spiruliny, trawy młodego jęczmienia, chlorelli i trawy młodej pszenicy.
Trawy NIE zawierają GLUTENU!
Pokarmy te, każdy z osobna, od dawna stosowane są jako wyjątkowo cenne źródła składników odżywczych.
Dzięki połączeniu tych czterech składników w jednym produkcie otrzymaliśmy bombę witaminowo odżywczą.


Ego jest z Tobą cały czas, chodzi tylko o to, czy identyfikujesz się z tym głosem w głowie, z tą fałszywą ja.

Czy też masz jasność, że te niczego dobrego nieprzynoszące myśli, to właśnie sprawka ego i po prostu trzeba nie podążać za nimi.

Ego jest sumą programów, tych narzuconych nam od dzieciństwa w ramach tak zwanego udomawiania, czyli tresury do życia. To wypada, to nie wypada. Gdy podasz łapę będzie nagroda.

Kolejnym składnikiem ego jest oprogramowanie własne zwane przekonaniami.

Dziecko wierzy we wszystko co usłyszy, co programuje jego podświadomość. Następnie z biegam lat logiczny umysł podwarza wiarę, przykładowo w świętego Mikołaja, ale już w wizerunek Boga i religijności wprogramowany przez instytucje i rodzinę, niekoniecznie.

Ogromna ilość podświadomych działań jest nam sprzyjająca i niezbędna, jak oddychanie, poruszanie się, i inne umiejętności.  A inne wgrane programy, których nawet nie zauważamy, PRZYJAZNE NIE SĄ.

Sprawiają, że niczego czego chcemy nie możemy osiągnąć i nie mamy pojęcia dlaczego, bo przecież bardzo chcemy.

Dopóki podświadomość nie pozwoli, nic się nie ziści

Możesz bardzo chcieć, ALE STANIE SIĘ TAK, w jaki sposób zaprogramowana jest Twoja podświadomość.

I nawet gdybyś przypadkiem znalazła się na linii życia, gdzie wszystko czego chcesz się spełnia, będą z tego nici. Podświadomość zrobi wszystko, żebyś miała tyle kasy, takiego faceta, czy zero faceta, takie mieszkanie, dom, dokładnie taki na jaki uważasz, że zasługujesz.

Tak działa ten program.

Wygrana w totolotka, czy spadek zostaje roztrwoniony, facet okaże się nałogowcem, a mieszkanie zabierze bank, bo od początku  uważałaś ze swoją niską samooceną, że na to właśnie zasługujesz, a na tamto NIE.

Odetchniesz z ulgą, jest tak, jak miało być. Mało kasy i mieszkanie na zapiecku u starszych. Owszem, chwalić się nie ma czym, ale jest oswojone i znajome, czyli wątpliwie komfortowe.

W tej jednej krótkiej Twojej wypowiedzi, aż się roi od blokujących Cię przekonań, czyli programów ego.

Masz przekonanie, że kobieta 40 letnia, która nie ma męża, albo męża i dzieci, to kobieta samotna. Samotna czyli niedoborowa, coś jej brakuje. Silny wydźwięk pejoratywny.

Dokładasz jeszcze rzewną pieśń, że samotnej kobiecie nie jest łatwo utrzymać siebie i mieszkanie. Bardzo dołujące przekonanie.

Z drugiej strony dałaś się też przekonać, że mieszkanie dorosłej osoby z rodzicami jest czymś nagannym, czy tylko nienormalnym i musisz znajdować na to (czyli mieszkanie ze starszymi) przekonywujące, aczkolwiek niezadowalające Cię argumenty.

Gdy do tego dołączymy naturalny strach przed ruszeniem ze skrzyżowania, czyli opuszczenia tak zwanej strefy komfortu, która w rzeczywistości wcale nie jest komfortowa (o czym nawijam wyżej), a jedynie dobrze znana, przez co oswojona.

A więc to i tamto razem daje obraz IDEALNEJ KARMICIELKI MATRIKSU.

Wprawdzie nic się specjalnie strasznego nie dzieje, ale i tak jest dużo strachu, zamartwiania się, obaw o przyszłość, czyli spory wyrzut energii, która odżywia tę matrycę.

A Ciebie matriks wypija przez słomkę.

Dopóki się nie przebudzisz, będziesz żyła w tym swoim automacie.

w didaskaliach

Żeby nie było praktycznie wszyscy przez 95% dnia żyjemy nieświadomie.

Jak przez 10 dni oczyścić ciało surową dietą roślinną?

Doskonały e-book detoks hormonalny z tygodniowymi przepisami na każdą (polską!) porę roku i z listami zakupów może być również dla Ciebie wstępem do nowego stylu życia!


Mówiąc o przebudzeniu, nie mam na myśli, że masz nagle zgubić swoje ego niby Jezus czy Budda, albo Sokrates, czy bardziej współcześni, jak Tolle. To niezwykła rzadkość.

Twoim zadaniem jest uzmysłowić sobie jak bardzo jesteś opętana przekonaniami.

Jak bardzo jesteś udomowiona programami.

I że trzeba siebie obserwować jakby z boku, co nazywa się UWAŻNOŚCIĄ.

To pozwala przestać się identyfikować z własnym ego i nie uganiać się za niemiłymi, niebudującymi myślami w kształcie, nie zasługuję, nie potrafię, jestem gorsza, inni mogą, ale nie ja, nie dam rady, nie zarobię takiej kasy, jestem samotna, samotność to zło, mieszkam z rodzicami, a to też jest złe. Zwariuję ze strachu i smutku.

Zamiast tego powinnaś zacząć przeprogramowywać swoją podświadomość, która ma tę zaletę, że NIE ODRÓŻNIA REALNYCH ZDARZEŃ od tego co często słyszy, od fantazji.

Przez kolejne dni powinnaś rozprawiać się z kolejnymi przekonaniami.

Jest niekończąca się historia, że społeczeństwo wielokrotnie ujawniło jak bardzo się myli. Łatwo je dzielić i nimi rządzić. Łatwo je kupić. Łatwo je zmanipulować.

Społeczeństwo bardzo często jest zupełnie nieefektywne, wystarczy obserwować bessy i hossy. Jak rynek beznadziejnie głupio wycenia plotki. Jak widać gówno prawda z paszportem świrusowym na całe już życie. Nikt nie zamarzł zeszłej zimy. Zresztą teraz straszy się nowymi wieściami.

Wiara w to, że społeczeństwo ma rację w kwestii zamążpójścia, rozmnażania się, tego co wolno kobiecie, tego co wypada jest matriksowym zniewoleniem.

Może Ty sama z przyszłości chronisz się przed partnerem alkoholikiem, przed złym człowiekiem, którego mogłabyś napotkać z tą niską samooceną.

Jest tak wiele nieszczęśliwych kobiet, obnoszących się z obrączkami, jako jedynym osiągnięciem maskującym opuchnięte od płaczu, czy w sensie ścisłym podbite oko. Ileż jest zakłamanych pań Dulskich? Nie jesteś samotna dopóki rozumiesz, że masz siebie. Dobrego, fajnego, ewoluującego człowieka. I cmok cmok siebie w nadgarstek. Mówię poważnie, pocałuj się w rękę, w ramię, pomyśl o sobie jak najlepiej, życz sobie wszystkiego najlepszego.

Społeczeństwo potrzebuje kolejnych pokoleń do orania, ale to nie jest prawda absolutna. Ziemi zupełnie nie potrzebny jest człowiek!

Ziemia zupełnie nie zachęca ludzi do rozmnażania. Owszem zwierzęta i rośliny są częścią ekosystemu, tutaj tak, włączają się atawistyczne instynkty przetrwania. To ma sens, ale człowiek może śmiało wyginąć.

Będzie sobie ewoluował w 5 wymiarze, mniej materialnie, więc wolniej, ale też dzięki temu nie narobi tylu szkód, co na Ziemi.

Wypierdalać z Ziemi, to jest przesłanie do dzisiejszego człowieka.

Nie chodzi o to, żebyś myślała tak, jak ja myślę, ale POZWÓL SOBIE samej PODWAŻYĆ DOGMAT.

Nie jesteś samotna i nigdy nie byłaś. Jesteśmy w tym wszyscy razem, jak krople tego samego oceanu.

A jeśli rzeczywiście myślisz, że jesteś samotna, to postaraj się nie być z tego powodu emocjonalna. Koń każdy widzi jaki jest, po co to roztrząsać?

Nie piętrzysz wówczas potencjałów, nie prowokujesz sił wyrównujących.

I w końcu mieszkanie ze starszymi

To, że lubią z Tobą mieszkać świadczy dobrze i o Tobie i o nich. A plusy są jeszcze lepsze. Można zaoszczędzić kasę na własną działalność. Ogólnie można przyoszczędzić kasę i coś fajnego z nią zrobić.

Można pozwolić sobie na większe ryzyko w działaniu, bo rodzice wesprą ariergardę, zabezpieczą tyły.

Mamo mamo ile kroków do domu?

A mama mówi: – Dwa słoniowe w przód, a za chwilę trzy tip topki w bok, i jeszcze pięć baranich w tył.

A Ty mówisz: – Gitarka mamo.

Zalogowałaś się do gry, która i tak zakończy się odłożeniem widelca, bo taka jest ta gra. To, że ego się boi, zrozumiałe, bo jest śmiertelne.

Jednak to, że Ty świadomie (ŚWIADOMOŚĆ JEST NIEŚMIERTELNA) nie chcesz wykorzystać tego wcielenia i czegoś zaryzykować?

Nawet tak prostego, jak zrobienie pierwszego kroku ze skrzyżowania, żeby poszukać własnej drogi do swojego celu?

To się nazywa nieżycie.

w didaskaliach

Pomocne dla Ciebie live biegacze:

Jak wyznaczyć własne cele?

Jak przyciągnąć partnera myślami?

lofki

(Visited 1 663 times, 12 visits today)
-44 44
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Justyna 6 sierpnia 2022 o 13:18

    Droga autorko 🙂 Pepsi ma racje jest tyle potencjału w tym że mieszkasz z rodzicami ( jest to mniej drastyczne niż to jak facet mieszka z rodzicami 🙂 patrz jak Matrix tez tu działa ) możesz uzbierać na coś kasę – biznes, na rozpoczęcie życia bez rodziców, na podróż życia 🙂 pomyśl … to że nie masz dzieci ( od razu wolność na starcie ) jest w tym na pewno cel – ile można kreować bez ograniczeń – kobiety jesteśmy wystarczalne 🙂 daj sobie trochę czasu i stań się kobietą swojego życia 😘

    1. Avva 6 sierpnia 2022 o 15:13

      Dziękuję ❤️

  2. Avva 6 sierpnia 2022 o 14:35

    Dziękuję Ci za obszerny wpis ❤️❤️❤️ Wiem, że to się nazywa nieżycie, ja na to mówię wegetacja – więc coś mi dzwoni w którymś uchu. Tylko żeby udało się w końcu ruszyć… pozdrawiam serdecznie

    1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2022 o 15:11

      <3 <3

  3. Anya 6 sierpnia 2022 o 21:29

    Pepsi proszę napisz więcej o tym rozprawianiu się z przekonaniami

  4. Ewa Ch 7 sierpnia 2022 o 08:30

    Widzę w Twoim żywocie „łaskawość”, …Ty jeszcze tego nie widzisz.. ale jeżeli zaczęłaś juz teraz to rozkminiac (i sluchac Pepsi :)) mozesz to rychło w czas zrozumieć.. 🙂 :*
    Piszę to z mojej perspektywy, czyli osoby, która, postanowila „z przytupem” ewoluować i zdecydowała się na życie z nałogowcem..

    1. Avva 7 sierpnia 2022 o 15:08

      Łaskawość?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama
 

Najbadziej upiększa dobrze nawodniona i odżywiona skóra!

Dodaj łyżeczkę doskonałego Kolagenu TiB do 4 szklanki!

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum