logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
94 575 963
274 online
32 394 VIPy
Reklama

STRAŻNIK ZDROWIA I MŁODOŚCI
KOLAGEN TiB®

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Nieco dziwny koktajl dla jelit, niekoniecznie dla wegusa

koktajl, pepsieliot.com, this is bio, pepsi eliot

Dzielę się z Wami tym przepisem ze szczyptą ciekawości, ponieważ z przyczyn zwanych przeze mnie dietopoglądowymi nie miałam okazji przepisu-cudaka przetestować. Mam natomiast zaufaną naturopatkę-zielarkę, taką wspaniałą wiedźmę, co to ich już prawie nie ma, która jego właściwości wychwala pod niebiosa i podsuwa go wszystkim znajomym, ponoć równie zachwyconym. Ostatecznie przeważyło to myśl, że hej, może jest tu ktoś, kto z tym pomarańczowym koktajlem zrezonuje? Jego skład pozwala na przyswojenie rozpuszczalnych w tłuszczach witamin i odbudowę tkanek ciała. Taki koktajl łagodzi też stany zapalne, działa odbudowująco na jelita, jest świetny na skórę i włosy, a także na wzrok.

O czym mowa? O koktajlu kolagenowym oczywiście. Jakby tego było mało, jest on bardzo pomarańczowy i zawiera jeden szczególny składnik. Zastanawiacie się jaki? Lepiej zapnijcie pasy i doczytajcie do końca.

Reklama

TU ZNAJDZIESZ polecaną przez nas 100% ORGANICZNĄ KURKUMĘ This is BIO®, idealną do PIERWSZEJ SZKLANKI


Przepis:

– średnia marchew,

– mała, obrana pomarańcza,

– łyżeczka organicznej sproszkowanej kurkumy,

– łyżeczka organicznego, sproszkowanego imbiru,

– łyżeczka babki płesznik,

– szczypta pieprzu,

– ½ mango,

– ½ banana (może być zamrożony),

– 2,5 szklanki wywaru na kościach drobiowych.

Najzwyczajniej na świecie wszystkie składniki, łącznie z ostudzonym wywarem, łączysz w blenderze i pijesz natychmiast. Jesteś gotowa?

Uwaga: ze względu na połączenie tłuszczu i węglowodanów, które może być bardzo zdradliwe, użyłabym tego napoju raczej jako dodatku do diety odbudowującej jelita niż stałego punktu w menu.

 

uściski:)

(Visited 4 458 times, 1 visits today)
Emanuela-Urtica Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. K. 4 stycznia 2019 o 16:09

    Nie obejdzie się bez tego wywaru? 😣

    1. Emanuela Urtica 4 stycznia 2019 o 16:42

      Zamiast niego możesz użyć po prostu kolagenu TiB. 🙂

  2. Niki 4 stycznia 2019 o 17:12

    Wystawiłam oczy aż białko mi się przekrwiło! Owoce z bulionem z kury?? oż… kto to wymyślił? (po raz pierwszy widzę ten przepis) bo… już na spokojnie, na chłodno, jeśli chcemy odbudować jelita to po co sobie je psuć niedopuszczalnym dla prawidłowego trawienia połączeniem grup pokarmowych, które nie łączą się ze sobą i powodują zaburzenia, jak choćby niestrawienie białka zwierzęcego przy kwasach owocowych, a tylko o to b. zwierzęce rzecz się rozbija w niełączeniu z cukrami, nadfermentację – w jakim celu znajdują się tam owoce przy tłuszczu? pomarańczę jeszcze można by zrozumieć ponieważ to kwas tak jak cytryna/ limonka a kwas wspiera tłuszcz no i wspiera kolagen, ale banan i mango? słodkie owoce? z samymi warzywami byłoby okej, wszak jak w rosole… tłuszcz pomaga trawić warzywa, choć bardziej chodzi o surowe składniki niż te długo gotowane w rosole kiedy już są wstępnie bardzo rozmiękłe łatwe do strawienia. Co z wątrobą? A zakwaszanie organizmu produktami zwierzęcymi? A jak się zachowuje tłuszcz zwierzęcy (roślinny też) długiej obróbce termicznej, skoro najpierw trzeba sobie te kości ugotować, a to operacja rozłożona co najmniej na 8 godzin, a wręcz całą dobę, jak sprawdziłam w necie, bo takiej podstawowej 😉 wiedzy nie posiadłam, mimo obgryzania w dzieciństwie (taki urok dzieciństwa i takie prawo, dziecięce szczególe potrzeby) wygotowanych kości z chrząstek i szpiku, co zapewne znaczący miało wpływ na moje futro, paznokcie, wzrok, wysoką elastyczność skóry itp. a jednak cery pryszczatej wtenczas nie uchroniło 😀 choć takiego limfatycznego wora pod żadnym z ócz nie posiadłam jak właściciel oka na zdjęciu z artykułu z portalu abc cośtamcośtam, z którego właśnie dokształciłam się w temacie gotowania podobno zdrowego według nich rosołu 😉 ;p antyoksydacja uhmmm i co o swoim zdrowiu powiedzą ludzie regularnie raczący się parującym rosołem, nie tylko przy niedzieli…? To pisałam ja machając kurzą łapką, a nade mną kojąco fruwały białe kurze pióra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *