logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
64 463 938
437 online
28 257 VIPy
Reklama
  

ORGANICZNY SPROSZKOWANY BROKUŁ THIS IS BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Niewielkie zmiany w diecie mogą być wielkimi korzyściami dla mózgu!

    ZIELONE LIŚCIE

    Bystrość i ostrość umysłu możesz zachować, jak donoszą najnowsze badania, włączając do diety odpowiednią dawkę zielonego.

    Starzenie się a dieta.

    Jednym z udowodnionych sposobów zachowania zdrowia mózgu jest codzienne spożywanie dużej ilości zieleniny!

    Dokument opublikowany w roku 2005, w którym śledzono dietę kobiet od 1976 do 2001 roku, dowodzi, że „chociaż owoce nie są bezpośrednio powiązane z poznaniem i problemami poznawczymi, zielone warzywa rzeczywiście mają wpływ na zmniejszenie efektów starzenia się mózgu.”

    Zupełnie tak samo dowodzi dokument opublikowany w piśmie Neurology w 2016 roku, w którym badano niemal 4000 osób w wieku 65-lat przez okres 6 lat. Jak piszą naukowcy „wysokie spożycie warzyw może być bezpośrednio powiązane ze spowolnieniem starzenia się mózgu”.

    W obu wspomnianych badaniach pokarmem najmocniej powiązanym z ochroną funkcji poznawczych były zielone liściaste warzywa.

    Zielone liście a ochrona funkcji poznawczych.

    Dr Martha Clare Morris z Uniwersytetu Medycznego w Chicago przeprowadziła eksperyment, w którym zielone warzywa liściaste zostały poddane szczególnej kontroli. Wynik, tak jak w powyższych badaniach, jednoznacznie wskazał na wyjątkowe zdolności liści.

    Zrekrutowano 960 uczestników badania w wieku 81 lat, bez oznak demencji i badano ich przez średnio 4,7 roku. Każdego roku wypełniali oni kwestionariusz dietetyczny i przeprowadzali testy dotyczące zapamiętywania, bystrości umysłu i zdolności szybkiego myślenia.

    Grupa z najwyższymi wynikami jadła średnio 1,3 porcji zielonych warzyw, grupa z najniższymi wynikami około 0,1 porcji.


    TU ZNAJDZIESZ sproszkowany 100% ORGANIC JARMUŻ This is BIO

    Różnica między najlepszą i najgorszą grupą wynosiła ekwiwalent 11 lat różnicy w pogorszeniu się stanu umysłu!

    Dlaczego sproszkowany jarmuż jest taki super?

    Po pierwsze dlatego, że nie zawsze masz dostęp do organicznych liści. W rezultacie – zgodnie z myślą „lepszy rydz niż nic” – kupujesz marketowy jarmuż z dużą zawartością pestycydów i zanieczyszczeń. Kupując dobrej jakości sproszkowany produkt nie musisz wybierać półśrodków.

    Po drugie dlatego, że to koncentrat – esencja tego, co w jarmużu najlepsze. Przetworzony specjalną metodą zachowuje wszystkie substancje odżywcze i nie traci nic a nic na właściwościach! A ponieważ pozbawiony wody, ususzony i sproszkowany znacznie zmniejsza swoją objętość, masz więcej jarmużu w jarmużu – na 100g sproszkowanego produktu zużywa się około 700-800g świeżego jarmużu.

    Po trzecie dlatego, że jest super poręczny – możesz zabrać go w podróż, kiedy rano zaśpisz nie musisz na złamanie karku biec do zieleniaka po wiązkę zielonych liści do koktajlu i generalnie masz go zawsze pod ręką.

    Po czwarte chociaż jarmuż rośnie nawet zimą i jest w stanie przetrwać w każdych warunkach, w chłodnych miesiącach jego liście mają gorzki posmak. Jeśli bardzo Ci nie odpowiada, a nie chcesz rezygnować z jego prozdrowotnych właściwości, postaw na sproszkowaną wersję.

    Po piąte możesz szybko i efektywnie wzbogacić przygotowane przez siebie koktajle i potrawy, a także potraktować go jako barwnik podczas kuchennych eksperymentów.

    Ofkorsik nie przekonuję Cię do rezygnacji z pysznego, surowego jarmużu, co to, to nie! Chociaż ten sproszkowany, odkąd znalazł się w mojej kuchni, zdaje się zagościć w niej na dobre:)

    Oczywiście istnieje wiele czynników, które wpływają na pogarszanie się pracy umysłu: spożywanie alkoholu i palenie papierosów, otyłość, przebyte choroby, poziom edukacji oraz aktywność fizyczna.


    TU ZNAJDZIESZ sproszkowany organiczny SZPINAK This is BIO

    Rzecz w tym, że nawet mimo tych czynników wykazano istotną wartość spożywania zieleniny!

    Nie zostaje więc niż innego niż sięgnąć po codzienną porcję organicznych zielonek!

    Źródło: 1

    uściski:)

    (Visited 4 027 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Olivka 22 stycznia 2018 o 01:22

      Witam. Kochana Pepsi czy mozesz cos powiedziec na temat ziarniniaka obraczkowego? Mowia ze jest nieuleczalny, ale przeciez pojawil sie to napewno mozna sie go pozbyc.

      1. grzegorzadam 23 stycznia 2018 o 12:40

        ”Mowia ze jest nieuleczalny, ale przeciez pojawil sie to napewno mozna sie go pozbyc.”

        Słuszne rozumowanie, wszystko ma przyczynę.

        1. Olivka 23 stycznia 2018 o 14:02

          Moi drodzy czy ktos moze cos powiedziec na ten temat? Jest niegrozny dla zycia, ale JEST. Na dloni gdzie mialam kiedys rane, na stopie gdzie bylam kiedys poparzona no i na kolanach gdzie jak chyba kazdy mialam kiedys stluczenia obicia. Nie boli samoistnie i nie swedzi, ale zastanawia.

          ..wyczytalam ze niektorym pomaga tran i complex b wit.

    2. derylldg 22 stycznia 2018 o 08:45

      Pepsi mam pytanko odnośnie tego napoju na 60 chorób czyli cynamon,imbir,kurkuma , olej kokosowy ,miód , ile takich można wypic dziennie ?
      Stosując z rana terapie 4ech szklanek ?

      1. Pepsi Eliot 22 stycznia 2018 o 09:44

        1

    3. Asia 22 stycznia 2018 o 10:06

      Brakuje mi właśnie zieleniny w diecie, więc od razu poleciałam po jarmuż TIB… Jedna łyżeczka do koktajlu dziennie wystarczy, czy lepiej dawać więcej (koktajl jest ze szpinaku mrożonego, banana, truskawek z dodatkiem imbiru)?

      1. Emanuela Urtica 22 stycznia 2018 o 10:35

        Dawaj łyżkę stołową. 😉

        1. Asia 22 stycznia 2018 o 10:45

          Dzięki! Tak będę robić 🙂
          Trochę mnie sumienie męczy przez ten brak zieleniny, ale po prostu nie mogę się przekonać do wersji świeżej… Może to jest dobra opcja 🙂

      2. Pepsi Eliot 22 stycznia 2018 o 11:21

        kopiatą

    4. Marta 22 stycznia 2018 o 12:02

      Hej 🙂 czy prażone wodorosty do sushi są w porządku? czy lepiej żeby były sushone?

      1. Pepsi Eliot 22 stycznia 2018 o 12:14

        lepsze suszone i bio, ale nie są tak pyszne 🙂 ja jem jak leci

        1. Olivka 23 stycznia 2018 o 00:24

          Kochana Pepsi czy mozesz cos powiedziec na temat ziarniniaka obraczkowego? Mowia, ze jest nieuleczalny, ale przeciez pojawil sie to napewno mozna sie go pozbyc

    5. Marta 23 stycznia 2018 o 11:50

      czy czerwony jarmuż ma gorsze właściwości niż zielony?

      1. Pepsi Eliot 23 stycznia 2018 o 13:21

        wszystko co zielone jest lepsze od niezielonego, oczywiście nie w przypadku owoców typu jagody, a im bardziej ciemnozielony jarmuż tym lepiej, prawie czarny jest boski.
        Jaśniejszy ma mniejsze stężenie chlorofilu, witamin, w tym K2,

    Dodaj komentarz