logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
64 586 257
433 online
28 285 VIPy
Reklama

MACA 100% ORGANIC This is BIO POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ  TEN PROBLEM

TWOJA ENERGIA I RÓWNOWAGA HORMONALNA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Niska temperatura ciała, jak się to ma do tarczycy, jodu i … raka?

    Wpis dość kontrowersyjny na blogu witarianki, a jeszcze gorzej frutarianki, gdyż od dziesiątków lat nie jem ciepłych pokarmów, nie mówiąc o czymś smażonym, a od ponad 6 lat w ponad 90% surowe i przede wszystkim dojrzałe owoce i zielone warzywa.

    Czyli jak za pomocą termometru możesz zbadać stan swojej tarczycy i braki jodu.

    Tak naprawdę jest logiczny powód, bo chociaż na początku, witarianizm wychładza ciało (u mnie trwało to 1,5 roku), które kompletnie nie jest przyzwyczajone do pokarmu zamieniającego się w 40% w energię wkrótce po zjedzeniu. Z drugiej strony, nie jem też lodów, a bardzo ciepła woda z cytryną, zielona herbata i teraz BIO francuska kawa w kapsułkach do Nespresso® (chyba nie ma drugiej takiej w Polsce, gdyż nie zrodziła się potrzeba,  we Włoszech na pewno nie ma) z certyfikatem BIO i bez kofeiny (mega rzadkość, bo proces pozbawiania kawy kofeiny normalnie odbywa się z dużą ilością środków chemicznych) w kapsułkach biodegradowalnych (mega rzadkość), a więc te ciepłe napoje, plus pokrzywa są miłymi urozmaiceniami dla zimnej wody, której wypijam bardzo dużo.

    Nie licząc obowiązkowej kuracji 4 szklanek na rozpoczęcie dnia jeszcze przed treningiem.

    Tak czy siak było zawsze dużo marznięcia, a obecnie trzecią zimę chodzę bez skarpetek i to nie tylko ze względu na skłonności do hipsterki:)

    Koniec nudzenia o sobie.

    Kto więc skorzysta na stosowaniu suplementacji jodu? Ci o niskiej temperaturze ciała?

    (Żeby nie było, głównym źródłem jest wielmoża dr. Sircus).

    W rzeczywistości tak naprawdę każdy. Czy wiesz, że ponad 30% ludzi ma w pewnym momencie życia problemy z tarczycą, co prawdopodobnie jest bardzo niedoszacowane, biorąc pod uwagę, jak duży deficyt jodu występuje obecnie na całym świecie.

    Chroniczne zmęczenie, niska temperatura ciała, przyrost masy ciała, sucha skóra i włosy, zaparcia, ciężkie miesiączki, cienkie lub pozbawione włosów brwi, depresja, a nawet choroba dwubiegunowa (2/3 wszystkich pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową staje się „normalna” przy korekcie do prawidłowej czynności tarczycy) wszystko to są przejawy niskiej aktywności tarczycy.

    toskańskie towarzystwo:)

    sie powiększyło sie

    Najlepszą metodą zdiagnozowania stanu tarczycy nie jest badanie krwi, ale mierzenie temperatury. Po prostu zmierz temperaturę kilka razy dziennie. Jeśli twoja temperatura nie oscyluje w granicach 36,6-37 stopni, a zamiast tego jest niższa, według najnowszych badań Twoja tarczyca wymaga leczenia. Niestety, lekarze często bagatelizują niską temperaturę ciała jako poważny objaw chorobowy.

    Jod jest środkiem, który podsyca i rozgrzewa płomień życia. Z pomocą tarczycy może albo przygasić ten płomień, albo wzniecić go z ekspresją pełnego żaru.

    Jest podstawowym składnikiem leczenia chorób tarczycy, ale roznieca ogień, nie tylko w samej tarczycy, ale także przez działanie hormonów tarczycy, rozpalających każdą komórkę w ciele.

    Kiedy ciało nie ma wystarczającej ilości energii, aby prawidłowo funkcjonować, wiele rzeczy zaczyna szwankować. Na przykład, jeśli mózg ma zbyt mało energii, procesy myślowe, takie jak pamięć i skupienie, stają się upośledzone. Ciało potrzebuje energii, aby utrzymać swoją temperaturę. Z tego powodu niska temperatura ciała zwykle wynika z niskiego poziomu energii metabolicznej.

    Główne objawy niedoczynności tarczycy to zimne dłonie i stopy (niska temperatura ciała), zmęczenie, niedowaga lub nadwaga, zaparcia, brak koncentracji, sucha skóra, niskie ciśnienie krwi, zatrzymanie płynów, depresja i spowolnione reakcje. Stosując suplementację jodem w dużych dawkach należy uważać na objawy nadmiernej aktywności tarczycy. Należą do nich lęk, bezsenność, szybkie zmniejszenie masy ciała, biegunka, wysokie tętno, wysokie ciśnienie krwi, wzrost poziomu cholesterolu, nadwrażliwość wzroku, lub zaburzenia widzenia.

    Temperatura jest wskaźnikiem ciepła zawartego w całym układzie i rozwinięciem podstawowego metabolizmu ciała. Ciepło jest formą energii i każdy proces w ciele zachodzi przy określonym poziomie energii lub temperatury, podążając w ślad za napięciem w komórkach oraz pH i poziomami tlenu.

    Zapisz się do strefy VIP i pobierz darmowy e-book o jodzie i hormonach:)

    Temperatura ludzkiego ciała jest ważnym czynnikiem, dlatego zawsze należy ją brać pod uwagę podczas oceny stanu zdrowia. Normalna temperatura ciała odpowiada tej samej temperaturze, w której wszystkie funkcje ludzkiego organizmu mogą działać z optymalną wydajnością. To samo dotyczy pH, ponieważ wszystkie procesy fizjologiczne są wrażliwe na pH. Odnosi się to także do poziomów tlenu, a co za tym idzie do jakości naszego oddychania, czegoś, co robimy prawidłowo lub nie 24h na dobę.

    Zwyczajowo temperaturę w odbycie lub temperaturę pochwy uważa się za temperaturę wewnętrzną ciała. Za idealną temperaturę ciała uważa się około 37 ° Celsjusza. Jednak jest to tak naprawdę średnia temperatura ciała, ponieważ ogólna normalna temperatura waha się od minimum 36,5 ° Celsjusza do maksimum prawie 37,5 ° Celsjusza. Każda temperatura powyżej lub poniżej tego zakresu jest odstępstwem od normy. Właściwie najlepszym momentem i metodą na ustalenie średniej temperatury ciała jest wykonanie pomiaru rano, zanim wstaniemy z łóżka.

    Zdaniem Dr David’a Jernigan’a : „W medycynie konwencjonalnej duży nacisk jest położony na stany gorączkowe; jednak niska temperatura ciała może być znacznie bardziej groźnym stanem. Jeśli gorączkę można postrzegać jako aktywny proces korygujący i naprawczy zdrowego organizmu, niskiej temperatury ciała nigdy nie można postrzegać jako normalnego lub zdrowego stanu. Im zimniejsze staje się ciało, tym gęstsze, bardziej lepkie lub syropowate staja się płyny ustrojowe. Płyny limfatyczne, które normalnie mają obmywać zewnętrzna otoczkę wszystkich komórek, stają się bardziej stagnacyjne i zbyt gęste, aby efektywnie się przemieszczać.


    TU KUPISZ WITAMINĘ C 1000+ TiB w dużej dozie
    o przedłużonym działaniu z dodatkiem
     bioflawonoidów
    z cytrusów, kwercetyny, etckwercetyny, etc

    Im niższą mamy temperaturę tym szczęśliwsze stają się wszelkie wirusy, bakterie i grzyby. Rak uwielbia chłodne warunki a umiera, gdy robi się zbyt gorąco. Problem z eliminowaniem komórek rakowych, które zawsze pojawiają się gdzieś w ciele, polega na tym, że nie ma skutecznej odpowiedzi immunologicznej, gdy organizm jest zbyt zimny. W sytuacji niedoboru jodu i osłabionej tarczycy, trudno jest organizmowi wzbudzić gorączkę, co skutkuje tym, że przewlekłe infekcje pozostają niewykryte, a rak posuwa się do przodu, dopóki nie znajdziemy się w rozpaczliwym położeniu.

    Ekstremalne wychłodzenie jest niebezpieczne i może powodować ciężkie stany zdrowotne u podatnych osób. Zimno jest źródłem chorób i śmierci. Medycyna chińska przez tysiące lat uznawała zimno za główną przyczynę choroby. Wychłodzenie może być stanem wewnętrznym spowodowanym niedoboru jodu i dysfunkcją tarczycy lub może być rezultatem zewnętrznego wyeksponowania organizmu na zimno. Ważne jest zrozumienie i zapobieganie tym niekorzystnym dla ciała warunkom.

    Podobno łatwym, bezpiecznym i skutecznym sposobem leczenia większości chorób, w tym raka, jest podniesienie temperatury ciała za pomocą terapii w podczerwieni (infraterapia)
    i suplementacja dużą ilością jodu. Obie są podstawowymi metodami leczenia dla osób cierpiących
    z powodu problemów tarczycy, pacjentów z problemami nadnerczowymi, a nawet dla osób
    z zespołem niespokojnych nóg.

    mężuś ma wszystko pod kontrolą:)

    Jednak należy mieć na uwadze, że są zasłużeni naturopaci, jak dr. Rath (przyjaciel prof. Paulinga, noblisty zajmującego się później leczeniem dużymi dawkami witaminy C, za co przestano mu się kłaniać), a więc dr. Rath zupełnie nie podziela tego zdania na temat terapii antyrakowych w saunach na podczerwień, twierdzi wręcz, że powodują raka.

    Tutaj 11 alternatywnych terapii leczenia raka, których należy UNIKAĆ, czyli opinie dr. Ratha

    cd

    Lekarze tracą mnóstwo czasu i pieniędzy pacjentów korzystając z innych metod leczenia, które nie zadziałają tak długo, dopóki temperatura ciała nie zostanie podniesiona.

    37 ° to idealna temperatura ciała dla optymalnego zdrowia. Jest gwarantem prawidłowego krążenia krwi i stanowi podstawę dla witalności i mocnego układu odpornościowego. Niskie temperatury są częste u większości pacjentów z chorobami przewlekłymi. Nie jest trudno wydedukować, że zimna osoba to chora osoba.

    Guzy nowotworowe rozwijają się szybciej, gdy temperatura ciała jest niska. Nowa książka niemieckiego bestsellerowego autora Uwe Karstädt

    „37 ° C to idealna temperatura ciała jako sekret optymalnego zdrowia” oferuje bogactwo wiedzy i przekrojową metodę utrzymania zdrowia lub powrotu do niego, gdy ulegamy niskiej temperaturze ciała i chronicznej chorobie. Według autora niska temperatura ciała jest plagą XXI wieku.

    Chłód w ciele jest czymś więcej niż uciążliwym objawem. Chłód sprawia, że jesteśmy chorzy. Ten chłód, który powoduje tak ogromny dyskomfort u większości moich pacjentów, nie jest kwestią trywialną. Odpowiednia temperatura ciała jest czymś więcej niż przyjemnym uczuciem. Właściwe ciepło wewnętrzne jest jednym z podstawowych filarów dobrego zdrowia. Ciepło wewnątrz ciała jest jak słońce dla naszego życia tutaj na ziemi.

    37 ° jest oznaką zdrowia, siły i witalności. Jesteśmy „ciepli”, pełni wzrastającej miłości, kiedy się rozmnażamy. Żniwiarz śmierci odbiera nam życie dotknięciem lodowatej dłoni. Lato życia jest ciepłe i tętniące energią, podczas gdy zima życia grzebie je pod warstwą śniegu i lodu ” (pisze Karstädt).

    Biorąc pod uwagę fakt, że niższa temperatura ciała zmniejsza aktywność enzymów, możemy docenić, jak ważnym z medycznego punku widzenia jest utrzymanie optymalnego ciepła ciała.

    „Dajcie mi gorączkę a wyleczę każdego” – powiedział Hipokrates 2500 lat temu.

    Podniesienie temperatury ciała jest równoznaczne ze zwiększoną reakcją immunologiczną. Profesor Abo z Japonii potwierdził 40 % poprawę funkcji układu odpornościowego poprzez zwiększenie temperatury ciała o zaledwie 1,8 ° Fahrenheita. Ponieważ zmiana temperatury o jeden stopień Fahrenheita odpowiada zmianie o 5/9 stopnia Celsjusza, oznacza to, że profesorowi Abo wystarczy 1 stopień Celsjusza w górę, aby o blisko połowę podnieść odporność.

    Źródło 1

    joga w trakcie dzisiejszego biegania, w dali wulkan Amiata i takie tam

    owocek:)

    (Visited 10 218 times, 4 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aleksandra 16 grudnia 2017 o 15:34

      Kurcze a niektórzy zalecają przebywanie w zimnie aby się hartowac. Być zdrowszym i …..nie rozkładać. Spać w zimnym pokoju żeby młodziej wyglądać i dłużej żyć. Bakterie też niby w cieple się namnazaja a w mrozie giną.

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 15:38

        to trochę co innego, ciało od środka ma być ciepłe, wszelkie przechłodzenie wnętrza jest niebezpieczne

    2. Aleksandra 16 grudnia 2017 o 15:47

      Z ciekawości pomierze sobie temperaturę. Wiem że parę razy miałam tylko 36. Marzne b często. Mam zimne nogi i ręce. Mogę mieć problemy z tarczyca. Nie mogę jednak ciągle wykonać badań bo mi oczy chorują i badania będą niemiarodajne. Ale teraz mam 37. Tyle że jest prawie 16ta a ja mam okres. To chyba też wpływa na temperaturę. Ciekawy artykuł. Jak wszystkie zresztą

    3. Graża 16 grudnia 2017 o 16:43

      Super, Moja Kochana Pepsi nareszcie pięknie się uśmiechnęłaś. Widzisz, jaka jesteś śliczna. Buziaki dla Ciebie. I wiesz, że Cię kocham

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 17:01

        <3

    4. Hanna 16 grudnia 2017 o 17:31

      a co zrobic jak tarczyca dawno wycięta przez „lekarzy”, letrox juz kilkanascie lat ale o jodzie endokrynolog jeszcze nigdy nie wspomniał. <3

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:34

        i tak bierz, masz piersi

        1. Bozena 7 maja 2018 o 08:39

          Pepsi kocham Cię dopiero się dowiedziałam ze przy braku tarczycy moge brać jod

      2. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 10:20

        Cały organizm potrzebuje jodu, najwięcej żołądek.

        1. Bozena 7 maja 2018 o 08:42

          Ciebie też kocham

    5. Milena 16 grudnia 2017 o 17:42

      Hej, moja temperatura ciała na codzień to jedynie 35,7-35,9°C Byłam z tym u lekarzy i twierdzili, że to dlatego, że mam niskie ciśnienie. Chciałabym mieć normalną temperaturę, ale jak to zrobić?

    6. Ola 16 grudnia 2017 o 17:44

      A co jeśli przy hashimoto jest mi wiecznie gorąco, wszyscy na około marzną a ja w krótkim rękawku… mam inne objawy jak sucha skóra, gęsta krew (przynajmniej ta okresowa), od lat nie miałam gorączki, ale fakt też że rzadko choruję.
      Natomiast jest to trochę męczące, ta nietolerancja ciepła…

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:33

        przy Hashimoto bywa, że przechodzi się płynnie z niedoczynności w nadczynność, będzie też o tym wpis, mam go już zaczęty, tylko jakoś nie mogę dokończyć

    7. Asia 16 grudnia 2017 o 18:02

      Zmierzyłam temp od momentu jak przeczytałam wpis chyba z 5 razy i za każdym razem 36,1 lub 36,2… nie zdziwiło mnie to jakoś bardzo bo faktycznie jestem zmarzluch straszny ale szczerze to wiem, że muszę zacząć działać. Tylko od czego zacząć? Wiem, że jod i selen ale też nie wiem ile tego i z czym jeszcze…
      Całuję was wszystkich baaardzo mocno 😘

    8. Mirianka 16 grudnia 2017 o 18:06

      Pepsi a Nespresso też ma w ofercie kawę bez kofeiny Fairtrade i z certyfikatami Rainforest Alliance 🙂 też wypłukują kofeinę sama woda. Osobiście pijana czasem i dobrze się po niej czuję w przeciwieństwie do kaw z kofeina 🙂

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:31

        ale nie mają certyfikatu BiO, i aluminiowe kapsułki, to bardzo poważna różnica

    9. Mirianka 16 grudnia 2017 o 18:06

      Jejku pijam miało być ;))

    10. Vetala 16 grudnia 2017 o 18:28

      O kurczę, te zęby takie śliczne jak nieprawdziwe 😛
      Ja od kilku lat zmagam się z problemem zimna, kiedyś mogłam chodzić po mrozie godzinami i wracać do domu nie czując skóry, jednak było mi ciepło. Teraz, jeśli nie przebywam w temperaturze powyżej 20 stopni, po prostu marznę. Nie wiem do czego to przypisać, tarczyca niby w normie, temperatura też, tylko mi ciągle zimno i jakoś bez siły…

    11. Ag E 16 grudnia 2017 o 18:45

      O żesz. To wpis o mnie. Aż się wystraszyłam i od razu płyn Lugola przez skórę zasuplementowałam. Pepsi, odkąd dodaję pieprz cayenne do koktaili to temperatura z mojej 34,5 skacze troche do góry, np. teraz do 35,0, ale wiadomo ciągle poniżej normy. I co tu robić?

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:30

        nadal rozgrzewające pokarmy, ciepła herbata, ziółka

        1. Ag E 17 grudnia 2017 o 08:22

          Dzięki Pepsi 🙂

    12. Joanna 16 grudnia 2017 o 18:51

      Tak to jest, ja z Hashimoto biorac hormony, ktore nie staja na szczycie zadania, temperatura ponizej 36 to normalka… Wiec pytanie jod przez skore, nie widzialam poprawy, czy jednak sluchac …Dr. Brownsteina i pic ten plyn lugola? Oczywiscie nie butelkami, ale chcialabym sprobowac, bo w sumie teraz w porze zimowej nie rozstaje sie z termoforem i goraca herbata i goraca woda i mimo wszystko marzne i marzne.

    13. Gosialavenda 16 grudnia 2017 o 19:35

      A ja myślałam sobie, że wirusy, grzyby i bakterie giną w niskich temperaturach, nawet nie wiem skąd takie przekonanie u mnie. Mam zawsze zimne stopy i dłonie. W nocy śpię w skarpetach, mocno przykryta i w bluzie z kapturem, kaptur oczywiście na glowie. Zamiast prześcieradła mam kocyk. Rano jest już mi ciepło. Myślałam, że to nic takiego, albo dlatego, że moje ciśnienie to zazwyczaj 90/55 o ile to ma znaczenie.

    14. Ag E 16 grudnia 2017 o 20:33

      „wystarczy 1 stopień Celsjusza w górę, aby o blisko połowę podnieść odporność” – o to jest pocieszające

    15. Katarzyna 16 grudnia 2017 o 21:05

      Pepsi czy polecisz jakas naturalna farbe aby uzyskac taki blond jak Twoj?

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:25

        Natulique, ale nie jest przeznaczona aby robić ją w domu, w pełni oragniczna, i do tego jest cała pielęgnacja

        1. Ag E 17 grudnia 2017 o 08:21

          O super, powiem mojemu fryzjerowi, zeby sie w taką zaopatrzył. 🙂

          1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 09:06

            nie są zbyt chętni, bo to cała akcja i zmiana myślenia, szkolenie, no i kasa

    16. Sarah 16 grudnia 2017 o 21:28

      moj odwiecny problem, ciagle zimno, skłonność do obrzęków, lodowate dlonie i stopy chyba,że na zewnątrz jest 35 sstopni, wtedy dopiero czuje sie dobrze, ale jak zglaszam to u lekarza to karze przytyc ( nie mam niedowagi) i sie sobie tak nie przyglądać, bo ludzie powaznie chorują ,a ja wymyslam… czy jakies naturalne metody,zeby sobie pomoc?kelp?

    17. Gosialavenda 16 grudnia 2017 o 21:56

      I jeszcze Pepsi dosam, że wyglądasz na niespełna siedemnaście lat, masz szczęście bo nie dość, że jesteś śliczna, to jeszcze jesteś właścicielką tzw. szczeniackiej urody. Ja pierdziele, no no..

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:23

        <3

    18. mamamagda 16 grudnia 2017 o 22:05

      Czy to samo dotyczy dzieci? Jakie badania wykonać u 11-letniego chłopca, którego „normalna” temperatura ciała jest poniżej 36 stopni? Syn jest wysoki (w stosunku do wieku), ma niedowagę, niską masę mięśniową, problemy z koncentracją i skłonność do uzależnień przed komputerem.

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:22

        u dzieci może być inaczej, zrób mu biorezonans na pasożyty i 25(OH)D

        1. mamamagda 21 grudnia 2017 o 19:54

          Rezonans i odrobaczanie robiliśmy wiosną. Sporo tego wyszło. Pewnie wypadałoby powtórzyć.Poziom wit. D zbadam sobie i dzieciom w najbliższym czasie.
          Ja podobnie jak syn mam obniżoną temperaturę. Tylko zastanawiam się dlaczego w odróżnieniu od większości komentujących nie jest mi zimno, ma ciepłe stopy i dłonie, i ogólnie mam wysoką tolerancję na chłód? Rzadko nosze rękawiczki, czy rajstopy/getry pod spodniami (zimą), w domu cały rok na krótkim rękawie. Do tej pory wydawało mi się to logiczne. Skoro mam niższą temperaturę to odczuwam ją jakby o stopień inaczej niż pozostali, wiec zimno mi aż tak bardzo nie przeszkadza, a upalne lato przeciwnie (nie znoszę upałów!!!). Trochę mnie dziwi, że większość „niskotemperaturowych” odczuwa inaczej.

    19. lukrecja 16 grudnia 2017 o 22:05

      od ok roku mam 34,5- 35,9 .. goraczki nie mialam od 8 lat .bylam usypiana do dwoch zabiegow i po ich zakonczeniu lekarze pytali sie czy biegam maratony bo mam tetno 48..jeste wiecznie zmeczona i bez makijazu wygladam jak zombie(mam szara cere i since pod oczami ) a z tarczyca niby wszytsko ok,,

    20. amelia 16 grudnia 2017 o 22:41

      Pepsi….może to głupie pytanie…Ale mam prośbę a mianowicie > jaki kupić termometr by pokazywał prawdziwą temp. ciała? Mam kilka termometrów i każdy pokazuje inną temp….co mnie bardzo irytuje!!

      1. Pepsi Eliot 16 grudnia 2017 o 23:20

        kurde flaczek tak to jest z tymi termometrami teraz, kiedyś był wprawdzie rtęciowy, ale zawsze dobrze pokazywał.

    21. 69smerfeta69 16 grudnia 2017 o 23:52

      Ja codziennie mierzę temp. (rano przed wstaniem z łóżka), bo stosuję komputer cyklu jako antykoncepcje. W dni płodne mam w przedziale 35.8-36.3, a w dni niepłodne mam 36.5-36.9. Które temperatury brać pod uwagę? 🙂
      Dodam, że od dłuższego czasu jestem zmarźluchem, zimne stopy to normalka. Mieszkam w chłodnej Szwecji i tu wiecznie mi zimno. Wg biorezonansu mam boleriozę. Stosuję Twoje zalecenia z posta 13 naturalnych sposobów na boleriozę. Jod bardzo szybko mi się wchłania, robię swoj płyn lugola i zakraplam sporo. Od 4 m-cy już suplementuje z selenem G&G. Może przez jakiś czas go pić?
      Owocek <3

    22. Olgierda 16 grudnia 2017 o 23:56

      Chyba jestem chodzącym przykładem…Hashimoto od lat 20 (a mam 38), temperatura rano od 35,9 do – w porywach -36,4…nie pamiętam,żebym miała gorączkę…lub przy jakimś przeziębieniu więcej niż 37,2.

      1. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 10:24

        Hashimoto od lat 20 (a mam 38), ”

        Kto to stwierdził?

        1. Olgierda 19 grudnia 2017 o 10:37

          Stwierdzili to …lekarze.
          z tego co pamiętam, lekarz rodzinna (przy okazji jakiegoś badania bilansowego na koniec szkoły) skierowała mnie na sprawdzenie poziomu anty TPO,TG oraz USG (i chyba tsh itd.) – bo coś ją zaniepokoiło…(słowo ‚wole’ gdzieś mi świta w pamięci)
          nie odnalazłam teraz tych najstarszych badań,ale wyniki były podwyższone, obraz usg odpowiadał zapaleniu autoimmunologicznemu…(miąższ o obniżonej echogeniczności, tarczyca o niejednorodnej strukturze).
          startowałam z dawki chyba 50, pózniej długo 75, teraz 125..
          i np. w 1999 r. tarczycę miałam o objętości 19,5 ml; a np. w 2014r. – 6,2ml…

          1. grzegorzadam 19 grudnia 2017 o 10:58

            Wszystko stwierdzają lekarze, może z 10% było trafnych, jak tak się temu dokładnie
            przyjrzeć….
            Warto wykonać te testy zawsze:
            http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

            Przy tajemniczych i nieuleczalnych chorobach…

            1. Olgierda 19 grudnia 2017 o 16:29

              dzięki za sugestie ..
              (pytanie-a kiedy mamy pewność że to Hashimoto?)..
              biorąc pod uwagę, że przez taki szmat czasu żaden z lekarzy nawet nie pisnął np. o odpowiedniej diecie..czy o suplementach itd, a skupiali się jedynie na podnoszeniu dawki-to faktycznie mam „pełne ręce roboty”..tylko ruszyć trzeba…a tak mi się nie chce ..(to akurat charakterystyczny dla mnie stan..ciągła apatia)..
              przy okazji -cholesterol całkowity 272, HDL-96, LDL-162..u rodzinnego wzbudziłam popłoch, odmawiając statyn..ale niepokój zasiał…

            2. grzegorzadam 19 grudnia 2017 o 18:54

              cholesterol całkowity 272, HDL-96, LDL-162..u rodzinnego wzbudziłam popłoch,”

              Poziom fizjologiczny, bardzo ładny, u mnie popłoch wzbudza jego popłoch..
              Znajomy, z resztą, zacytuję:

              ”Ja mam 250 i zawsze w takiej sytuacji walę: „No wiem, że nieciekawy ten mój choelsterol, trzeba by podbić tak do 300″‚. I w tym momencie zapada błoga cisza i konsternacja. A potem jakieś postękiwania, typu yyy, no tego…” 🙂

              ”wszyscy powinni wiedzieć, że cholesterol jest nam potrzebny i konieczny, zwłaszcza HDL.
              Przy poziomie HDL powyzej 85 nie ma żadnego ryzyka chorób serca, żadnego! nawet jeśli LDL wtedy osiąga w tłumaczeniu dosłownym „dach”.

              ”Tryptofan cholesterol i niacyna B3 na właściwym poziomie i nie ma żadnych chorób neurodegeneracyjnych”

              Nie wiem kiedy naszych lekarzy tego nauczą, ale raczej nieprędko, bo bzdury o cholesterolu dalej pięknie
              się krzewią w tym środowisku.

          2. grzegorzadam 19 grudnia 2017 o 11:02

            mykoplazma może ”pięknie” roztroić organizm powodując ”autoagresję”, aluminium, rtęć
            może doprowadzić do wszystkich alergii nieuleczalnych, fluor do raka kości i wielu innych.
            Parazytologia leży na łopatkach i kwiczy..

            nikt tego nie bada.. Po co, jak są ”leki”? 🙂

    23. Agnieszka 17 grudnia 2017 o 06:46

      No a co jeśli moja poranna temperatura jest między 36.2-36.8 ale raczej w dolnym przedziale a w górnym przęd samym okresem, a ręce i stopy mam zawsze gorące chyba że przemarzne, ale to rzadkość bo raczej jest mi ciągle ciepło i nie znoszę upałów. A mimo to temp ok 36.26-36.5. Za niska czy ok?

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 09:07

        przeczytaj wpis jeszcze raz

        1. Agnieszka 18 grudnia 2017 o 09:46

          Przeczytalam, wiem ze 36,2 jest za niska ale dla czego nie mam problemu z marznieciem i mam zawsze cieple ree i stopy przy nizszej temperaturze?

          1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2017 o 09:51

            może jesteś witarianką?

            1. Agnieszka 18 grudnia 2017 o 12:56

              Hehe, ach nie Pepsi, chcialabym, dzieki lekturze Twojego bloga i daze dp tego ale jeszcze daleka droga i wiele rzeczy musi odpasc. poki co mam nadwage, kilka roznych problemow zdrowotnych. choc szejki pije, jem ile moge na surowo, zazywam suplementy od Ciebie )o ile nie zapomne) itd. Jednak Twoja odpowiedz mnie zdziwila – czy Ty tez masz w takim razie nizsza temperature? czy to oznacza ze witarianie maja niska i nie jest to cos zlego jesli rece i stopy sa cieple?

            2. Pepsi Eliot 18 grudnia 2017 o 17:44

              witarianie mogą mieć dużo wyników niższych niż inni, no i jeszcze jakby umknęlo Sircusowi i innym, że długotrwały lekki stan podgorączkowy,37,2 np to niekoniecznie jest objaw zdrowia

    24. antiba 17 grudnia 2017 o 08:43

      Od roku mam praktycznie przez większość czasu temperaturę ok 37,2, do tej pory się martwiłam, że coś się dzieje, bo zawsze miałam 36,6. Czyli, że mam się cieszyć, że jestem gorrącą dziewczyną? 😉

    25. Kasia 17 grudnia 2017 o 11:10

      Pepsi, a co w takim razie myślisz o morsowaniu? Chłop mój morsuje mimo że mu mówię, że to nie jest dobre dla niego i jego RZS. Mam rację?

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 11:15

        moim zdaniem nie masz racji

    26. Kasia 17 grudnia 2017 o 11:20

      No to jak to jest, bo nigdy nie pisałaś o morsowaniu o ile pamiętam a czytam uważnie. Jeśli krótko się moczy to nie zdąży wychłodzić organizmu tylko pobudzi organizm do działania i obrony przed świństwami harując się?

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 16:43

        to jest trochę tak, jak wskoczenie po saunie do zimnego basenu, całe ciepło ze skóry ucieka do środka, rozgrzewając narządy, dodając energii „dokrwiennej” sercu i inny, narządom. Oczywiście czas tutaj będzie odgrywał decydującą rolę.No i jest to zawsze szok dla ciała, więc należy ciało do tego przyzwyczaić, mieć zdrowe serce

    27. Kasia 17 grudnia 2017 o 11:28

      Pepsi, pewno to gdzies bylo ale zapytam- czy suplementacja jodem nie jest przypadkiem przeciwwskazana w hashi? Wszedzie starsza I kaza odstawic jod. ..nie wiem co robic . Kasia

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 16:42

        dlatego zawsze radzę przez skórę

    28. Ann 17 grudnia 2017 o 13:58

      Pepsuniu, a polecisz jakieś rozgrzewające jedzonko i ziółka? Jod suplementuję, ale chyba potrzebuję go wesprzeć jeszcze dietą… Wiem, że imbir dobrze robi, tylko z nim też nie można przesadzić, bo wysusza…

    29. mamypasje 17 grudnia 2017 o 16:05

      z tego co wiem morsowanie pobudza krążenie, jak naprzemienne prysznice, wiec chyba rusza te płyty wewnetrzne:D Ja tez sie wlasnie dowiedzialam ze moje wiecznie ponizej 36 i brak goraczki od lat to nie jest powod do zadowoleni… Jaki jos polecasz pepsi?? Probowalam raz płyn lugola przez skóre ale plame mialam kilka tygodni!

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 16:33

        np Kelp BIO G&G, wodorosty etc , tak jak Japonki

        1. meryenn 18 grudnia 2017 o 14:09

          acha, to pewnie dlatego teraz z temptroche lepiej bo od kilku lat jem regularnie spiruline i chlorelle:) i okazjonalnie inne wodorosty.

    30. Ada 17 grudnia 2017 o 16:41

      Hej, czy jest możliwe że po jodzie mam wciąż podwyższoną temperaturę (36,9-37,2)? Miałam długo tak gdy łykałam Kelp, teraz biorę chlorellę. Trochę mnie to niepokoi, choruje na Hashimoto i jest mi ciągle zimno.

    31. Andzia 17 grudnia 2017 o 17:13

      Pepsi, ja nie mogę płynu Lugola przez skórę, ponieważ poparzył mi ją. Chyba, że robiłam coś źle;(. suplementuję chlorellę 10 tabl dziennie i greens&fruits. To powinnam jeszcze brać Kelp?

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 18:50

        w chlorelli jest mało jodu, może idź na dobre sushi, albo sobie zrób w domu

    32. amelia 17 grudnia 2017 o 21:10

      Pepsi…jak przyjmować selen?…. Który najlepiej kupować od Ciebie ze sklepu?

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2017 o 21:44

        selen G&G, nie z cynkiem, czyli w innym czasie, brać razem z witaminą C TiB i E G&G, mniej więcej w tym czasie można brać jod (płyn Lugola kupiony w aptece) przez skórę

    33. giwonka 17 grudnia 2017 o 22:22

      Kurczęęęę, szkoda, że ta kawa w kapsułkach. Tak na nią czekałam… Mam już wypasioną Jurę na ziarno, której nie używam, BO się przemieniam w bioczłowieka… No i stoi se, ekspresu na kapsy nie nabędę, ech.

      1. Carolina 18 grudnia 2017 o 11:41

        Giwonka, bioczłowiek fajne 😁 a jura fajnie wygląda nawet jak tylko stoi😊

      2. Carolina 18 grudnia 2017 o 11:43

        A bio kawę w ziarnie też można przecież kupić.

    34. Klara 18 grudnia 2017 o 15:16

      Z tym jodem to nie jest do końca tak że podwyższa temperaturę ciała. Sprawdziłam na sobie. Od 1,5 roku biorę jod w tabletkach 12.5 mg, to co na pewno mogę tu potwierdzić to fakt utraty wagi. I się obawiam że jak sobie więcej tego zapodam to jeszcze bardziej schudnę a nie chcę. (schudłam jakieś 8 kilo i waga się trzyma, przy czym dużo ćwiczę i się pocę więc tez zrzucam co nie co i się tym trochę martwię). Aczkolwiek nie polecam brać jodu w celu schudnięcia. Ja biorę jod bo mam taką potrzebę. A zimno mi jest ciągle, a dobrze się czuję np w Grecji latem w temperaturze 30 stopni, kiedy inni zdychają ja nic nie odczuwam.
      No a tarczyca padła przez głupich lekarzy ot co. I co teraz? Zamienię się w sopel lodowy sama z siebie czy jak?
      Najgorsze jest to że cały świat dookoła mnie nie kuma tego co mi dolega. I proszę nie straszcie tu guzami itp bo ludzie którzy nie maja wpływu na zmianę tej sytuacji niestety zaczną się zadręczać myślami i się jeszcze gorzej porobi z ich zdrowiem.

      1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2017 o 17:39

        źle zrozumiałaś wpis, jesli niska temperatura ciała jest związana z niedoczynnością tarczycy, jod może wyciągnąć z choroby, najczęściej z selenem. Ale są też inne powody, że marzniemy, albo mamy niską temperaturę

    35. Ewa 18 grudnia 2017 o 23:24

      temperatura ciała zależy również od pracy wątroby. najniższą jaką zauważyłam to 34,7 – obecnie 35,5 ,płyn lugola stosuję na skórę

    36. Bio pomidore 21 grudnia 2017 o 11:02

      Kiedyś byłam goraca: ) w zimę chodziłam z niezapieta kurtka, byle jaka bluzeczka pod spodem. A teraz mieszkam w uk , nie ma tu mrozów, 10c w zimę normalna temperatura a ja się ubieram w szale,rękawice….
      Moja poranna tem to 36.4 mam niskie ciśnienie Ale ja takie mam od zawsze (moja mama też ma niskie), nie potrzebuje kawy (po kawiemnie telepie). Miałam badanie tarczycy jakiś czas temu i było ok. Zaczęłam stosować jod przez skórę (plama utrzymuje się ok 16h) i selen, zacznę się rozgrzewac ciepłymi ziołami.

      1. grzegorzadam 21 grudnia 2017 o 12:16

        Dodaj niacynę kwas codziennie, kąpiele z solą, sodą, magnezem 2-3x w tygodniu.
        jod trzeba dostarczyć, wit.D, stopniowo wszystko się ureguluje.

    37. beztematusite 21 grudnia 2017 o 14:52

      Peps, jesli bedziecie mieli czas to koniecznie pojedzcie na Monte Argentario, po drodze Orbetello, tzw miasto na wodzie. Piekne widoki na tym polwyspie Argentario. I polecam tez Sant’Antimo.

    38. derylldg 21 grudnia 2017 o 15:59

      Witam obserwuję u siebie również spadek temp przychodząc z dworu przy -2 moje czoło pokazuje 34stopnie ale mam zimne ciepłe ręce na przemian ze spoconymi po 10min w domu 36,4 , trochę spadła waga , problemy czasem ze snem , drętwienie palców nocą , rozdrażnienie , rozkojarzenie , ból w plecach w lędźwiach , strzelające stawy .
      wyniki robiłem według lekarza wszystko oki jak zawsze , macie jakieś pomysły ?

    39. Monika 23 grudnia 2017 o 10:09

      Pepsi, a jak przyjmować jod, kiedy już od lat nie jem mięsa i ryb?
      Chyba zdiagnozowalam sobie niedoczynność tarczycy, bo mam takie objawy…
      Ciągle zmęczona, ciągle niedobór żelaza, zimno, niskie ciśnienie (w porywach nerwicowych stanów 60/90), apatia (mimo mojego temperamentu), brak siły na sport (wcześniej trenowałam 3 razy tyg.), niesamowita utrata włosów!!!…
      Mój lekarz-homeopata próbuje przeprogramowac mój system podświadomości kuleczkami homeopatycznymi i obecnie przyjmuję Gelsemium C 200…
      Jestem zrozpaczona moim obecnym stanem, bo ogromnie wpływa na jakość życia i aż często mi się odechciewa dalej walczyć….

      1. Pepsi Eliot 23 grudnia 2017 o 11:37

        Kochana nie rozpaczaj, i z niczym nie walcz, tylko ciesz się, bo to owszem wyzwanie, ale nie jakaś rzadkość, tylko popularne niedomaganie, na którą masz masę narzędzi http://www.pepsieliot.com/a-tsh-sie-przejmowac-wahaniami-gore/
        Zbadaj 25(OH)D, TSH, pozostałe hormony tarczycy, przeciwciała tarczycowe i USG tarczycy , z wynikami do mnie
        <3

        1. Monika 9 stycznia 2018 o 18:33

          Pepsilino kochana, otrzymałam dzisiaj badania krwi. Wszystko w normie, nawet żelazo i feritin, co mnie zdziwiło, bo ciągle mam niedobór. Ale widocznie pomogło codzienne picie tego minerału…
          Tarczyca też w normie. Jedyne co, to bardzo niski cukier, ale na to niby nic nie poradzę, bo taki mam system…
          Ja nadal wciąż potwornie się czuję, bez sił na sport, bieganie, czy rolki, bo po kilku minutą padam niczym mucha… dodatkowo pada mi psycha, wszystko się wali i gdyby nie moje dziecko, skoczylabym z mostu, tak mnie wszystko sukcesywnie wykończylo to życie….
          Błagam, pomóż mi jakoś, bo inaczej po prostu zwariuje….

          1. Pepsi Eliot 9 stycznia 2018 o 20:35

            jest jakiś konkretny powód tej depresji? czy po prostu masz takie skłonności?

            1. Monika 9 stycznia 2018 o 20:59

              Z natury zawsze optymistką byłam, wywalczylam sobie ten status, po ciężkim dzieciństwie pełnym przemocy, ojca-alkoholika, wykorzystywaniu seksualnym i braku miłości.
              Nauczyłam się być samowystarczajaca, poniekąd jednak wiem, że cierpię na chroniczny brak miłości… codzienność mnie dobija, ludzka podłość jest dla mnie nie do zniesienia – empatka…

            2. Monika 18 stycznia 2018 o 08:37

              Pepsi, dziś spojrzalam jeszcze raz na moje wyniki krwi i tak pomyślałam, że skonsultuje to z Tobą….ten TSH nie daje mi spokoju, bo koleżanka, która ma Hasimoto, mówiła mi, że ta wartość ma być jak najwyższa, a ja mam 1,21 przy czym norma jest 0,27-4,2. Mój homeopata twierdzi, że ok.
              Ja niestety jestem ostatnio tak wykończona wszystkim, że zaczęłam brać citalopram, żeby się podbudowac. Dodatkowo kompleks wit. B, spiruline i, chlorelle… zdycham po tym citalu, ale obecnie nie widzę innej możliwości, by stanąć na nogach…szlag trafił mój związek z planami na stworzenie rodziny, żyję z dnia na dzień i wszystko takie szare i bez sensu….do tego mam 13-latke w domu, która też daje czasem mi popalić i stresująca pracę…
              Ogólnie to chce mi się (ładnie mówiąc) wymiotować życiem…

            3. Pepsi Eliot 18 stycznia 2018 o 08:45

              Koleżanka się myli. przy Hashimoto masz podwyższone przeciwciała tarczycowe, gdyż jest to choroba autoimmunologiczna. Masz podwyższone? Robiłaś USG tarczycy?

              Kochana suple owszem coś tam podreperują, ale przyszedł czas, żeby te problemy zaczęły Cie budzić. To nie jest życie. To co przeżywasz to tylko impuls do zmiany, za co owszem należy okazać wdzięczność, ale nie siedzieć w tym. Love

            4. Monika 18 stycznia 2018 o 09:59

              Lekarz tych badań nie robił, bo twierdził, że TSH wszystko wykaże i że jak ono będzie nie w porządku, będzie badał szczegolniej.
              Budzić?
              Ja się przebudzilam 8 lat temu i szłam ta drogą….mam wrażenie, że teraz znów zasypiam i coraz nieświadomiej żyję…nie wiem, co się dzieje…to bardzo dziwne…

            5. Pepsi Eliot 18 stycznia 2018 o 10:00

              zrób je na własną rękę, to konieczność moim zdaniem

          2. grzegorzadam 10 stycznia 2018 o 10:42
        1. Klaudia 26 grudnia 2017 o 19:09

          Grzegorzu, Pepsi

          Czy wiecie coś o termometrach cieczowych wypełnionych galistanem?
          Potrzebuje dobrego termometru, a rtęciowy jest niedostępny.

          1. grzegorzadam 27 grudnia 2017 o 09:57

            Na OLX kupiosz rtęciowy za parę groszy.
            Miałem gdzieś taki, zaginął w akcji.

    40. Monika 26 grudnia 2017 o 22:44

      Pepsi, czy te skróty badań są ogólnojezyczno-znaczne? 😉
      Bo żyje mi się od stu lat na obczyźnie i nie wiem, czy niemecki homeopata zajarzy, o co Moniczce chodzi, jak mu wyjadzie z listą koncertu życzeń przed oddaniem jej ciemnoczerwonego eliksiru życia….

    41. Haidi78 21 maja 2018 o 14:18

      Moja mama 69 lat ma od ponad tygodnia,jak nie dluzej 36 stopni, dzis 35.7. Ostatnio bladosc skory, dzis szara twarz. Oslabienie mega, a puls,cisnienie ok. Nie odczuwa drastycznie, ze za cieplo/zimno. Ostatnio troche obnizone krwinki czerwone. Jutro lecimy na badania krwi. Jakies pomysly…?

      1. Pepsi Eliot 21 maja 2018 o 15:29

    Odpowiedz na „MonikaAnuluj pisanie odpowiedzi