ja od początku mam firmę, ale dowiedz się od doradcy jakie teraz są dogodniejsze warunki.
Cześć Soczystości!
Wpadam do Was z pewną refleksją, bo właśnie odgrzebałam swój artykuł o jodzie sprzed blisko dziesięciu lat. No i co tu dużo mówić… patrzę na niego i czuję się trochę jak przy oglądaniu swoich zdjęć z liceum. Niby to ja, niby baza się zgadza, ale fryzura już nie ta i dzisiaj wiem, że tamta kreska na oku była jednak trochę za gruba.
Dekadę temu pisałam Wam, że z tym jodem to nas robią w konia. Że te 150 mikrogramów to dawka dobra dla chomika, a nie dla świadomej Bridget, która chce mieć tarczycę jak dzwon i piersi bez „atrakcji”. Wtedy byłam neofitką, dziś jestem już po prostu uważną obserwatorką tego cyrku zwanego medycyną głównego nurtu.
I wiecie co? Przez te 10 lat Big Pharma nie spuściła z tonu, ale my za to urosłyśmy w siłę. Dzisiaj nie musimy już wierzyć „znachorom na słowo”, bo nauka – ta, która nie siedzi w kieszeni u korporacji – zaczyna w końcu szeptać to, o czym my krzyczałyśmy od dawna.
Zróbmy więc tak: bierzemy tamten stary tekst, otrzepujemy go z kurzu, wywalamy to, co nie wytrzymało próby czasu i nakładamy na to filtr „Rewizja 2026”. Bez makaronu na uszach, bez ślepej wiary w każdą białą pigułkę, ale też bez naiwności. Czy norma jodu jest zaniżona trzydziestokrotnie? A może to my byliśmy zbyt ostrożni?
Zapnijcie pasy, weźcie łyk wody z cytryną (4 szklanki się kłaniają 😘) , bo dzisiaj sprawdzamy, ile jodu naprawdę potrzeba, żeby Twój organizm nie tylko „przeżył”, ale w końcu zaczął celebrację.
Co z tym jodem, Pepsi? No właśnie, sprawdźmy! 😜
W 2026 roku dyskusja o jodzie nie jest już tylko domeną „alternatywnych znachorów”. Coraz więcej badań wskazuje na to, że jod to nie tylko tarczyca, ale cała gospodarka hormonalna i detoksykacyjna organizmu.
Oficjalne źródła (np. WHO, BfR 2025): Zalecają ok. 150 µg (mikrogramów) dziennie dla dorosłych. Najnowsze wytyczne niemieckiego BfR z grudnia 2025 r. podtrzymują te niskie wartości, ostrzegając przed suplementami przekraczającymi 100-150 µg (BfR Update 2025).
Rewizja 2026: Krytycy (m.in. nurt medycyny ortomolekularnej) zauważają, że 150 µg ustalono dekady temu tylko po to, by zapobiegać wolu tarczycy i kretynizmowi. To tak, jakby dawkę witaminy C ustalać tylko po to, by nie wypadły zęby (szkorbut), ignorując jej rolę w odporności czy syntezie kolagenu.
Stary artykuł: Często powoływał się na to, że Japończycy spożywają od 1 do 13 mg (miligramów!) jodu dziennie dzięki wodorostom i cieszą się najniższymi wskaźnikami nowotworów piersi i prostaty.
Nowe badania (2024-2026): Badania przekrojowe z Japonii (np. JCEM 2024/2025) pokazują, że mediana spożycia w Japonii jest wysoka, ale zróżnicowana (średnio ok. 1-3 mg, rzadziej ekstremalne 13 mg). Co ważne, japońskie dzieci spożywające duże ilości jodu nie wykazują masowych chorób tarczycy, co podważa teorię o „toksyczności” dawek rzędu miligramów dla zdrowej populacji.
Rewizja 2026: To tutaj leży „klucz do prawdy”. Jesteśmy bombardowani halogenami: bromem (w pieczywie, tapicerkach), fluorem (woda, pasta) i chlorem. Te pierwiastki wypierają jod z receptorów.
Badania alternatywne: Dr David Brownstein i inni badacze (tzw. „Iodine Project”) argumentują, że zapotrzebowanie na jod wzrosło, ponieważ musimy go używać jako antidotum na toksyczność środowiskową. Organizm potrzebuje jodu nie tylko dla tarczycy, ale dla piersi, jajników i prostaty, gdzie jod pełni funkcję „strażnika” prawidłowej struktury tkanek (Badanie o fibrocystowatości piersi).
Efekt Wolffa-Chaikoffa: To zjawisko, w którym duża dawka jodu chwilowo „blokuje” tarczycę. Oficjalna medycyna używa tego jako straszaka.
Obiektywny wgląd: U OSÓB Z UKRYTYMI NIEDOBORAMI SELENU LUB HASHIMOTO, GWAŁTOWNE WPROWADZENIE DUŻYCH DAWEK JODU BEZ OSŁONY MOŻE FAKTYCZNIE WYWOŁAĆ STAN ZAPALNY (Dr Izabella Wentz o jodzie w Hashimoto). Rewizja 2026 mówi jasno: Jod bez selenu to błąd. Jod jest „paliwem”, ale selen to „chłodziwo” – bez niego silnik (tarczyca) może się przegrzać (stres oksydacyjny).
Jeśli zbliżamy się do prawdy, to prawdopodobnie „złoty środek” leży znacznie powyżej 150 µg, ale u większości osób poniżej 50 mg.
Dawki terapeutyczne: W badaniach nad mastopatią piersi (Ghent et al.) skutecznie i bezpiecznie stosowano dawki 3-6 mg (3000-6000 µg) dziennie. To już jest 20-40 razy więcej niż RDA!
Nasycenie organizmu: Test obciążenia jodem (według dr. Abrahama) sugeruje, że organizm może magazynować nawet 1500 mg jodu, z czego tylko 3% jest w tarczycy. Reszta chroni inne gruczoły.
Ten artykuł nie jest receptą ani zaleceniem lekarskim. To efekt mojej subiektywnej rewizji dostępnej wiedzy, badań naukowych i opinii badaczy, którzy wykraczają poza sztywne ramy NFZ czy WHO.
Pamiętaj o trzech złotych zasadach:
Jod to nie cukierek: To potężny pierwiastek, który zarządza Twoją energią i hormonami. Jeśli masz Hashimoto, aktywną nadczynność tarczycy lub guzki – gwałtowne wprowadzenie dużych dawek jodu bez opieki mądrego lekarza/terapeuty może być jak wrzucenie granatu do kurnika.
Nic w izolacji: Jod potrzebuje „ekipy pomocniczej” (selen, magnez, sól morska, witaminy z grupy B). Suplementacja samego jodu w dużych dawkach, gdy masz niedobory selenu, to proszenie się o kłopoty.
Twoje ciało, Twoja odpowiedzialność: Informacje tutaj zawarte mają Cię inspirować do własnych poszukiwań i rozmowy ze specjalistą, który nie zatrzymał się w edukacji na latach 90. Nie zmieniaj dawkowania leków ani nie wprowadzaj radykalnych protokołów bez badań krwi i profesjonalnej konsultacji.
Prawda bywa skomplikowana – szukaj jej z głową, a nie tylko z entuzjazmem!
Norma 150 µg to „DIETA GŁODOWA” dla organizmu. Wystarczy, by nie mieć wola, ale może nie wystarczyć, by chronić piersi czy mózg (szczególnie w toksycznym środowisku).
Rewizja 30-krotna (ok. 4.5 mg) wydaje się mieć podstawy biologiczne, zwłaszcza w kontekście ochrony gruczołów innych niż tarczyca.
NIE rób tego na własną rękę, jeśli masz Hashimoto. Jod to potężne narzędzie. Wymaga towarzystwa: selenu, magnezu i nierafinowanej soli (protokół solny pomaga wydalać brom).
Badania (Linki do sprawdzenia PONIŻEJ👇 w referancjach i źródłach):
Mechanizmy nadmiaru jodu i ich systemowy wpływ (NIH 2025) – rzut oka na to, kiedy nadmiar faktycznie szkodzi.
Stanowisko w sprawie wodorostów jako źródła jodu (2026) – jak realnie wpływają na TSH.
Prawda leży w „INDYWIDUALNYM NASYCENIU”.
Zamiast ślepo wierzyć w jedną normę dla 8 miliardów ludzi, musimy uznać, że człowiek żyjący w smogu, jedzący pryskane bromem bułki, potrzebuje tego jodu znacznie więcej niż zakłada WHO. Ale mądrość polega na tym, by dodawać gazu (jodu) mając sprawne hamulce (selen i detoks).

Na zawsze Twoja

Oficjalne stanowisko i limity bezpieczeństwa (2025):
BfR (German Federal Institute for Risk Assessment): „Updated assessment on maximum levels for iodine in food supplements.” (Grudzień 2025).
Link: bfr.bund.de/en/opinions/update-2025-maximum-levels-proposed-for-iodine
Badania nad wysokim spożyciem jodu (Model Japoński):
The Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism (JCEM): „Iodine Intake and Thyroid Function in the Japanese Population: A Cross-sectional Study.” (Aktualizacja 2024/2025).
Zastosowanie terapeutyczne jodu w mastopatii piersi (Dawki miligramowe):
Ghent W.R. et al.: „Iodine replacement in fibrocystic disease of the breast.” (Analiza kliniczna stosowania 3-6 mg jodu).
Link: longdom.org/open-access-pdfs/iodine-supplementation-a-double-edged-sword-2167-7948-3-e115.pdf
Interakcje Jod-Selen i ryzyko stanów zapalnych:
Dr Izabella Wentz (The Thyroid Pharmacist): „Iodine and Hashimoto’s: The Good, The Bad, and The Ugly.” (Perspektywa kliniczna na suplementację przy autoimmunologii).
Mechanizmy nadmiaru i wpływ na zdrowie publiczne (NIH/PMC 2025):
National Institutes of Health (PMC): „Systemic impact of iodine excess: mechanisms and clinical implications.” (Przegląd najnowszych danych o tolerancji wysokich dawek).
Wodorosty jako biodostępne źródło jodu:
Marine Drugs (PMC): „Bioavailability and Thyroid Response to Seaweed-Derived Iodine in Humans.” (Badanie z 2026 r. nad bezpieczeństwem naturalnych źródeł).
Powiązane artykuły
Komentarze



Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Jaką wybrać dietę, gdy źle trawisz?
Masz niedoczynność, albo Hashimoto? Skończ z nadprodukcją enzymu aromatazy! Mega kontrowersje w 3 krokach
10 metod na podniesienie wibracji do 528 Hz, regenerującej DNA
Na drugi dzień po imieninach cioci, gdzie BAWIŁAŚ NA TORCIE 🎂 wydarzyło się JAKBY MNIEJ WŁOSÓW na Twoich BRWIACH, oraz na GŁOWIE 👱♀️