logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
72 740 031
468 online
29 890 VIPy
Reklama

leczenie dobrą dietą, pepsi eliot, this is bio

REWOLUCYJNA KSIĄŻKA
PEPSI ELIOT

„LECZENIE DOBRĄ DIETĄ”
Z AUTOGRAFEM:)

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • O dniu matki i najlepszych adaptogenach dla mam

    Dzień matki, tak jak inne wszelakie „święta dedykowane”, budzi pewien dysonans. Bo z jednej strony to piękny dzień, w którym można podzielić się dobrą energią z pokrewną duszą i przeżyć wspaniałe tu i teraz, iść do lasu, na kawkę, na lunch i śmiać się, śmiać do rozpuku.

    Można też nostalgicznie nieco podziękować za dni minione i życzyć sobie wyłącznie jeszcze lepszych czasów i jeszcze piękniejszych przygód. Można, bo z drugiej strony wszelkie tego typu święta to nic innego jak transfer energii, niekorzystny dla tych, którzy nie wiedzą dokąd ją kierować. To czas, który odrywa od teraźniejszości i nakazuje skupić się na minionym, ale też na poczuciu obowiązku i czymś do odklepania.

    Że już nie wspomnę o najróżniejszych aspektach macierzyństwa, że nie zawsze znaczy ono to samo, nie zawsze jest wyniosłe i piękne, bo czasem wybieramy inną drogę, inną lekcję i inne doświadczenia. A czasem świadomie rezygnujemy z macierzyństwa i to też jest w porządku.

    Ale czy to oznacza, że nie warto celebrować małych rzeczy?

    Więź matki i dziecka może być niezwykła na milion sposobów. Może być wcale nieprzyjemna, albo bliska i przyjacielska najbardziej na świecie, czasem za to zupełnie obojętna. Jedno tylko jest tu pewne: Matka jest tym co łączy człowieka z Ziemią, tym co pierwiastek Kosmosu ściąga razem z Twoją duszą na ląd, często zupełnie nieświadomie. To już nie tylko kobieta, nie tylko szamanka, nie tylko wilczyca. To także płomień, to Gaja, to pierwsze lustro, w którym się przeglądasz, kuźnia pierwszych lekcji, pierwszych kroków w stronę oświecenia.

    I jeśli chcesz okazać za to wdzięczność, to warto. Bo niby czemu nie?

    Ale to już należy do Ciebie, dlatego ja dziś nie o tym mamo. Dziś porozmawiamy o tym, co ty możesz dla siebie zrobić, czyli o najlepszych adaptogenach dla mam!

    Mowa oczywiście o Ashwagandhdzie i Macy

    Zarówno ashwagandha jak i maca to adaptogeny. Czym jest adaptogen? To nazwa zarezerwowana dla niektórych ziół, roślin i substancji naturalnych, które pomagają organizmowi dostosować się do zewnętrznych stresorów.

    Dlaczego są one genialnym wsparciem dla mam? Sama się przekonaj!

    Reklama

    DROGIE MAMY! Z OKAZJI WASZEGO DNIA ASHWAGANDHA I MACA DZIŚ TAŃSZE O 10%


    Ashwagandha

    Nazywa się ją również indyjskim żeń-szeniem i zimową wiśnią. W sanskrycie jej nazwę tłumaczy się jako zapach konia, co prawdopodobnie ma dwojakie znaczenie: symbolizuje nie tylko konkretny zapach, ale także jej silny wpływ na zdrowie. Chociaż naturalnie rośnie w Ameryce Północnej i Afryce, związana jest z ajurwedyjskimi tradycjami Wschodu.

    Dlaczego pomoże mamie?

    Ashwagandha pomoże zmęczonej, zestresowanej mamie, która żyje na pełnych obrotach. To także środek dla mamy mającej kłopoty z zaśnięciem, nerwowe i osłabionej. A nade wszystko dla mamy, która potrzebuje chwili relaksu. Nic nie rozluźni jak kubek ashwagandha latte wypitej przed snem!

    Ashwagandha ma szeroką gamę zastosowań prozdrowotnych, włączając w to właściwości wyciszające, zdolność do redukowania stanów zapalnych, zwalczania cukrzycy i nowotworów, a także zapobiegania astmie, stresowi, reumatyzmowi i nadciśnieniu. Dodatkowo jest ona źródłem substancji przeciwutleniających i regulatorem odporności.  Ashwagandha także działanie antybakteryjne i przeciwdrgawkowe.

    Ashwagandha jest naturalnym źródłem:

    – żelaza,

    – przeciwutleniaczy,

    – tanin,

    – potasu,

    – kwasów tłuszczowych,

    – glukozy,

    – flawonoidów.

    Więcej na jej temat dowiesz się czytając Co jeszcze powinnaś wiedzieć o indyjskim żeń-szeniu?.

    Maca

    Istnieje superpokarm, który natura stworzyła jakby specjalnie dla kobiet! Oczywiście, działa on doskonale także na mężczyzn, genialnie wpływając na różnorakie aspekty ich zdrowia, ale zdaje się on być niemal dedykowany kobietom, tak doskonale działa na ich ciało i umysł!

    Mowa oczywiście o korzeniu maca. Ze względu na swoje niezwykłe właściwości od zawsze uważany jest za jeden z wiodących, naturalnych super pokarmów. Już starożytni Inkowie wychwalali jego niezwykłe właściwości, które zapewniały im energię, płodność i ogromne zdrowie.

    Dlaczego pomoże mamie?

    Maca działa silnie energetyzująco, dzięki czemu nawet najbardziej zabiegana mama będzie miała powera wystarczającego by nawet po ciężkim dniu wyjść pobiegać, a później pobawić się z dziećmi (które jak wiemy nigdy się nie męczą). Do tego działa ona przeciwdepresyjnie, łagodzi PMS, reguluje cykl menstruacyjny i wspiera kobiecą płodność.

    Maca dodatkowo oddziałuje na wyporność kobiecego ciała i wpływa na jego kształt. Balansuje poziom estrogenów, przez co może wpłynąć na powiększenie piersi i pogłębienie talii. Poza tym maca ma silne właściwości anaboliczne (budowa mięśni), więc może wpłynąć też na rozmiar pośladków – największych mięśni ciała.

    Korzeń Maca zawiera:

    18% białka, 76,5% węglowodanów, 5% tłuszczu i 8,5% błonnika

    Jest źródłem wielu substancji odżywczych:
    – zawiera 20 aminokwasów, łącznie z 8 niezbędnymi

    – maca jest wolna od niezdrowych kwasów tłuszczowych

    – zawiera polisacharydy

    – zawiera witaminy B1, B2, B3 C, E

    – zawiera minerały: wapń, magnez, potas, cynk, mangan, fosfor, selen, sód, jod i miedź.

    Więcej na jej temat dowiesz się czytając Siła Twojej kobiecości i 12 dowodów, że Maca to idealny prezent na Dzień Kobiet.

    uściski:)

    (Visited 3 361 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Asienkaa 26 maja 2018 o 08:30

      a ja mam pytanie o suplementacje Mamy z Hashi podczas ciąży 😀 Magnez, witamina C, D+K, witaminy z grupy B, probiotyk itd można? Czy suple z TIB się nadadzą? 🙂 😀 Z góry dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź 🙂

      1. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:55

        W ciąży z suplementacją należy uważać z następującymi sprawami: z witaminą A, najlepiej jeść masę betakarotenu w pokarmach, soki zmarchwi bio. Należy uważać na pokarmy/przyprawy mocno rozrzedzajace krew, gdy lekarz stwierdzi, że ciąża jest w jakiś sposób zagrożona,
        należy uważać bardzo na magnez, nie można go tak suplementować jak nie w ciąży, poniewaź magnez może wyprowadzać wraz z moczem wapń, a wapń ma iść dla dziecka. No i absolutnie nie można w ciąży ani przy karmieniu też brać świetnego adaptogenu dla hashimotek nie w ciąży, czyli Ashwagandhy.
        Co do selenu należy ustalić jaki ma się poziom selenu. Jod suplemnbtwoać przez skórę, w postaci płynu Lugola.

        Konieczne suplementy i w ciąży i przy Hashimoto, B12 (może być w kompleksie G&G), spirulina This is BIO i chlorella This is BIO, kwas foliowy G&G (właściwa forma), koniecznie D3 TiB z K2 TiB (niezbędne jest badanie 25(OH)D)

        Kuracja glutaminą uszczelniająca jelito niewskazana, ale za to porcja Shape Shake TiB może być, a jak nie jesteś wegetarianką, wywar z kości i witamina C (delikatnie z C, bo też rozrzedza krew),

        no i jod przez skorę tak jak już napisałam

        1. Asienkaa 27 maja 2018 o 17:26

          Pepsi mega Ci dziękuję za wyczerpującą odpowiedź 🙂 :* Badałam ostatnio witamine D i wynik był około 40, więc stwierdziłam, że mimo słonecznej pory roku powinnam chyba dalej suplementować, chciałabym dobić do około 80.

          1. Pepsi Eliot 27 maja 2018 o 17:47

            tak, ale w dni plażowe, w bikini na słońcu, wte dni nie bierz

            1. Asienkaa 27 maja 2018 o 18:25

              Ok, dziękuję 🙂 🙂

            2. Asienkaa 28 maja 2018 o 12:42

              Pepsi jeszcze jedno pytanko bo odebrałam dzisiaj wynik B12 : 242.9 i zastanawiam się czy complex B G&G wystarczy czy dokupić jeszcze osobno B12? I do jakiego poziomu dążyć? 🙂

            3. Pepsi Eliot 28 maja 2018 o 13:42

              Bierz Greens & Fruits TiB, kuracja przez 3 miesiące po 1 do śniadania. Jak nie pomoże to Liposomal B12 TiB. Dążymy do górnej normy, a nawet więcej, tylko n ie wolno o tym mówić.

    2. Ola.la 26 maja 2018 o 10:08

      A jak to jest z ashwaghandą i macą w trakcie ciąży i karmienia piersią? Można czy lepiej po tym okresie? Ściskam mocno <3

      1. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:40

        Nie brać, szczególnie ashwagandhy nie można, ale macy też bym nie brała

        1. Ola.la 27 maja 2018 o 13:45

          Dziękuję 🙂

    3. Monika 26 maja 2018 o 10:28

      No super, właśnie tego potrzebuję, ale czy mama karmiąca też może sporzywać te dobrodziejstwa?

      1. Monik 26 maja 2018 o 10:29

        spożywać

      2. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:40

        niestety nie, a już na pewno nie ashwagandhę

    4. Gonzo 26 maja 2018 o 11:14

      Ona świetnie też się sprawdza przy intensywnych oczyszczaniach organizmu (niektórzy wtedy mają problemy z bezsennoscią – np. ja należę do tych osób), ale po niej zasypiam w kilka minut, i co najfajniejsze sen jest bardzo głęboki…

    5. Aneta D Falkiewicz 26 maja 2018 o 12:06

      Jak ślicznie opisałaś pierwotną relację z matką – Gaja, szamanka, lustro… Bardzo mi się podoba…. Ah <3

    6. Magdalena 26 maja 2018 o 12:09

      Pepsi wiem zż nie w temacie ale chce jak najszybciej odpowiedź, jestem na -jem i chudnę- czy mogę pić lekko osoloną solą himalajską wodę po gotowaniu brokuła ? Strasznie mi smakuje 🙂

      1. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:24

        pij Kochana

    7. mała 26 maja 2018 o 14:49

      Kochana Emanuele, dziękuję za pomysł. Już od kilku dni zabieram się do zamówienia. Teraz dodam jeszcze te dwa wspaniałe produkty. Ściskam tak serdecznie jak własne dzieci. (już dwa duże koniki).

    8. drefet 26 maja 2018 o 18:47

      czy aswaganda wypita z woda lub herbata, przed snem zaburzy post przerywany? ostatni posilek jadam ok 14 30 15 a najpozniej o 17, w zaleznosci kiedy wstaje i otwieram okienko
      czy trzeba ja z ciepla woda koniecznie?

      1. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:58

        nie zaburza, nie ma kalorii

        1. Aneta D Falkiewicz 26 maja 2018 o 19:04

          O to dobrze, bo też kończę okno najpoóżniej o 15.00 a ashawagandę chcę wypić.. ale z ciepłym mlekiem 🙁

    9. yolka 26 maja 2018 o 18:55

      a ja mam pytanie o suplementację dla starszych mam, w szczególności chodzi o pamięć, koncentrację ???

    10. Asienkaa 28 maja 2018 o 13:48

      extra, dzięki wielkie 😀 🙂

    11. Olala 29 maja 2018 o 18:30

      A na obfite miesiaczki pomoze? Pije od 2 miesiecy dodajac do 4 szklanki….

    Dodaj komentarz