10 bardzo ważnych choć nieoczywistych bonusów z Twojego biegania
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

10 bardzo ważnych choć nieoczywistych bonusów z Twojego biegania

Dodano: 28
10 bardzo ważnych, choć nieoczywistych bonusów z Twojego biegania

Kiedyś całkiem mimochodem, właściwie mimobiegiem, wyleczyłam bieganiem silną nerwicę lękową, która objawiała się atakami paniki i głównie przypierała do muru galopujące serce, rzadko, ale zdarzało się, że atakowała kłuciami całe ciało. Objawy ataków paniki były nieprzyjemne, ale nieprzyjemny też był nieustający w tyle głowy czas oczekiwania na atak. A tu całkiem przypadkowo wiele lat koszmarnego strachu zostało odcięte, jak laserem, po czterech miesiącach biegania. Z bieganiem niby nie jest tak, jak z większością farmaceutyków, że jesteś leczona gdy bierzesz leki, przestajesz brać, jesteś znowu chora. Teoretycznie bieg leczy trwale z nerwicy, ale kto odważyłby się przestać biegać? Nikt nie decyduje się, żeby kiedykolwiek koszmar się powtórzył, dlatego byli znerwicowani lękliwcy, te neurotyczne osobniki ściskajacy kurczowo serce nigdy już nie opuszczają biegania, gdyż jest to tak naprawdę narzędzie wielofunkcyjne. Noszenie przy sobie kajaku tylko dlatego, że pozwolił Ci opuścić wyspę i uratować się, jest bezsensowne. To narzędzie nie jest Ci teraz potrzebne. Z bieganiem jest inaczej, to jest narzędzie podstawowe do wszystkiego, oczyszczania ciała z toksyn, dotleniania, pozbywania lęków, wychodzenia z depresji, masowania czakry życia, aktywnej medytacji, sprawności, szybkości decyzji, konsekwencji, pilności, samodyscypliny, zdrowia, kucliwości i skoczności. Po prostu tego narzędzia nie można już odrzucić, i nigdy nie powinno się tego robić. Bieganie jest czynnością ludzką i pierwotną, dziecko pierwsze kroki stawia podskakując na palcach. Dziecko pierwsze swoje kroki przebiega.

1. Skupienie

Bieganie to skupienie, synteza, integralność, bieganie wyostrza Cię i nie mam teraz na myśli mięśni. Skoro jesteś nastawiona na bieganie starasz się dotrzymywać kroku przez siebie wyznaczonego, nie chcesz aby zabrakło ci powietrza i nie planujesz skurczów w nogach. Wciąż chcesz być pewna swoich możliwości biegaczych, w związku z tym na każdym kroku zaczynasz ćwiczyć swoją ostrość. To Twoje skupienie  ćwiczone praktycznie każdego dnia sprawia, że stajesz się konkretna, wyostrzona, zwarta, jednolita. Bieganie jest jednym z najlepszych fokusowych wzmacniaczy z którymi możesz mieć w życiu do czynienia. Fakt, że Twoje ciało jest coraz sprawniejsze i lepsze jest właśnie konsekwencją stale ostrzonego skupienia. Bieganie i  4 Szklanki® to podstawowa recepta na nowe życie.

2. Samodyscyplina

Bieganie nie jest przereklamowane. To nie jest żadna wielka rzecz, że wychodzisz z łóżka, zakładasz buty biegacze (lub nie, gdy biegasz boso) i idziesz biegać. Jednak fakt, że robisz to nieustannie, dzień po dniu, staje się faktycznie Wielką Rzeczą. Gdyż potrzeba właśnie wielkiej samodyscypliny, żeby to robić.

3. Przebudzenie

Nie możesz uruchomić autopilota. Musisz uważać gdzie wylądujesz z następnym krokiem. Podążasz pewną drogą, a jeżeli robisz to stale, dzień po dniu i pewien rodzaj świadomości zaczyna się w Tobie budować. Do tego automatyczne masowanie hary sprawia, że wpadasz w medytację aktywną. Nie musisz się do niczego zmuszać, po prostu bycie obecną dzieje się samo synchronizując Cię z bieganiem. I właśnie tego dnia, gdy poczułam lepiej bieganie, mogłam biegać szybciej, uruchomił się we mniem całkiem samoistnie ten rodzaj medytacji ruchowej o którym wspomina Osho, muwing medytejszyn i moje stany lękowe odtąd zaczęły słabnąć.

4. Wolność

To zalatuje truizmem, ale będę kontynuować. Do biegania nie potrzebujesz wiele, albo zgoła nic. Kłus nie wymaga wręcz żadnego sprzętu, byle jakie buty lub zgoła na bosaka i możesz to zrobić dosłownie wszędzie. Ulicami miast, ścieżkami górskimi, czy leśnymi duktami. Nawet na bieżni. Jesteś absolutnie wolna do biegania.

5. Metabolizm

Bieganie masz dosłownie we krwi. Dzieci zaczynają biegać na palcach, a nie chodzić pięta palce. Jeżeli porównasz bieganie do współczesnego stylu życia, to zobaczysz ogromną różnicę. Biegając jednocześnie tworzysz ze swojego organizmu niezawodną i o wiele zdrowszą biologicznie maszynę. Jesz owoce i warzywa, a potem perystaltyka Twoich jelit i szybkie trawienie sprawiają, że zaraz się wypróżniasz. Masz wciąż czyste kiszki.

6. Odchudzanie

To działa dwutorowo, czyli raz, dużo biegasz, Twój metabolizm przyspiesza i pozbywasz się szybciej tłuszczu. I dwa, że chcąc dużo biegać czujesz, że musisz mniej ważyć i wchodzisz na post przerywany, bardzo sprawdza się też przy bieganiu 811. Tak jest najprościej.

7. Oświecenie

Podczas biegania masz dostęp do dużej części mózgu, która zwykle zajęta jest wykonywaniem innych czynności. Jeżeli masz biegać 4o minut,  godzinę,  albo dwie, zawsze pozwalaj umysłowi na swobodne wędrowanie. Gdy wychodzisz biegać z jakimś nierozwiązanym problemem, po 20 minutach dość szybkiego biegu otrzymujesz odpowiedź. To działa jak siedzenie w ciszy, które zalecają wszyscy guru osiągania wielkiego sukcesu.

8. Empatia

Gdy dajesz z siebie dużo na treningu, leje się pot i czujesz, że jesteś bardzo wyczerpana, rodzi się w Tobie rodzaj współczucia dla innych ludzi. Stajesz się bardziej otwarta, wyrozumiała i cierpliwa. Każdy się z czymś zmaga, każdy ma swoje wyzwania i każdy tak jak Ty ma swoją linię mety. Są śpiący dryfujący bez celu, i do nich przede wszystkim trzeba wyciągnąć rękę, może pójdą kawałek z nami, aby znaleźć swój cel i pójść swoją drogą. Biegając rozumiesz rolę oślicy, która podwozi śmiałków do stóp swojej góry.

9. Równowaga

Będąc przez dłuższy czas złą, wylęknioną, opętaną nałogami, smutną, czy w depresji, prawdopodobnie zabraknie ci paliwa na bieganie. Bowiem grzebanie w lękach, smutku, beznadziei wyżera energię. Brak energii jest podstawową blokadą wielu ludzi dla zmian w swoim życiu. Ludzie bez energii będą się rękami i nogami wzbraniać przed bieganiem. Gdy w końcu jakimś cudem udaje Ci się przebiec, ruszyć w bieg, popodskakiwać w przód na ścieżce zdrowia, okazuje się, że energię, którą normalnie przekazywałaś martwieniu się, lękom i, smutkowi  musiałaś przekazać bieganiu.Odebrałaś tamtym emocjom pokarm, odchudziłaś złe emocje. I wtedy następuje swoista równowaga. Bieganie potrzebuje energii, ale zawsze oddaje równowagę i wyższe wibracje.

10. Cele

Tę korzyść zostawiłam na sam koniec, gdyż wyznaczanie celów przychodzi dopiero po pewnym okresie biegania. Kiedy nieśmiało zaczynasz o sobie myśleć, tak, chyba jestem biegaczką. Jeżeli dużo biegasz musi przyjść Ci w końcu do głowy pomysł, żeby się zmierzyć w jakimś biegu. Zwykle zaczynasz myśleć o swoim pierwszym w życiu maratonie. To jest poważne  wyzwanie dla biegacza amatora i chcąc nie chcąc musisz zacząć planowanie z wyprzedzeniem, aby się do tego przygotować. Stajesz się cierpliwa i metodyczna, masz wyznaczony cel, rozumiesz czym jest działanie, czyli skuteczny trening, regularność, samodyscyplina. Gdy to pojmiesz, każdy cel jest w Twoim zasięgu. Bowiem wielkie pieniądze, każda kreacja, każdy sukces wiąże się z wizualizacją celu, a następnie z konsekwentnym byciem w drodze, w kreacji, czyli w codziennym ulepszaniu samej siebie. w didaskaliach Po tym, jak ma się już za sobą swój pierwszy maraton, przychodzi jedna z najpiękniejszych myśli o tym biegaczym wyzwaniu. To już nie jest nic nieosiągalnego, zgoła dla wybrańców, to jest po prostu to, co zrobiłaś.

owocek

 28
  • Joasia   IP
    Witajcie, w testach na nietolerancje pokarmowe wyszło mi, że nie powinnam spożywać mleka krowiego i jaj (wyeliminowałam z diety calkowicie i dobrze mi z tym) oraz między innymi roślin strączkowych. Czyli białko serwatkowe odpada, ale i wege z białka grochu też, próbowałam i czułam się fatalnie - dwa dni wzdęć, przelewania, ucisku, mdłości i totalnego osłabienia. Czym się zatem białkować po treningach? Biegam 2, 3 razy w tygodniu po około 10 km, chcę też zapisać się na treningi szuk walki. Wiem, że odkwaszanie ciała z jednoczesnym zakwaszeniem żołądka jest wskazane by dobrze trawić białka. Czy zatem zwiększać poziom HCl w żołądku i mimo wszystko pić shake serwatkowy czy z grochu i soji? Czy może samo białko konopne plus kolagen?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • kreolka7  
      Witam witam, mam kilka prostych pytań. Może ktoś ma jakieś pomysły, chętnie podłapie każdy punkt widzenia. Mój kochany kolo 38 lat choruje na Addisona plus Hashimoto, pali i pije codziennie piwo i do tego misz maszu biega... i to całkiem całkiem bo robi po 26 km z tempem 4:30 co dla mnie jest jeszcze kosmosem. Jak go wspomóc? On nigdy nie dbał o zdrowie ale powoli zaczyna otwierać oczy 😃. Na początek zarzucę mu 4green rano z szejkiem i green fruits ale nie mam pojęcia jakie witaminy są potrzebne osobie która biega regularnie i na dość długie dystanse? Ktoś pomoże? Mam tez dziecia 8 lat - zaczął biegać ze mną - wczoraj 6 km - jemu tez coś powinnam dawać? Dziec jest mocny- codziennie chlorella i spirulina, witamina d i omega 3 - nie choruje. Za wszelkie opinie i rady wdzięczna z serca prosto. Pozdrawiam Karolina.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • maj20   IP
        Dziękuję Kochana
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Alis   IP
          Przepis ... robię go bardzo szybko i naprawdę zastąpił mi zwykłe pieczywo.
          SKŁADNIKI:
          • 500 g kaszy gryczanej niepalonej
          • 5 szklanek wody
          • 2 łyżeczki soli morskiej
          • 100 g pestek słonecznika
          • 3/4 szklanki siemienia lnianego lub babki płesznik
          • szczypta sody oczyszczonej
          • 3 łyżki oleju kokosowego
          • 1/2 szklanki rodzynek lub żurawiny
          • 1/2 szklanki bezglutenowych płatków owsianych
          Kaszę gryczaną zalej bardzo ciepłą wodą i odstaw na około 3 godziny. Po upływie tego czasu dodaj do niej pozostałe składniki i zblenduj, wymieszaj i włóż do foremki. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni i piecz około 1 godziny.
          Upieczony chleb zostaw jeszcze chwilę w piekarniku, następnie przenieś do chłodniejszego miejsca i schowaj pod ściereczką.
          Smacznego!
          PS: ja często zalewam na noc i robię na  drugi dzień i często też robię z połowy porcji
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Agata   IP
            Pepsiaku Kochany!

            Od 14 lat cierpię na nerwicę z ciężkimi objawami somatycznymi (głównie duszności).
            Na jesień 2019 zaczęłam 4 szklanki i po latach wróciłam ponownie do biegania.
            Nagle "niespodziewanie" po 4 latach intensywnych starań zaszłam w ciążę. Przez chwilę czułam się jakbym odżyła. Nie wiem - to szklanki czy ciążowe hormony?
            Po czym zaczęły się mdłości i wymioty. Szklanki odstawiłam, bo gdzieś się doczytałam, że nie powinnam, na bieganie ciało się buntuje (czuje rwanie w podbrzuszu).
            Co robić? :( nerwica wróciła znowu na całego, ataki paniki po 3-5 razy dziennie, depresja się rozkręca. Boję się o dziecko, ale przede wszystkim nie mam po raz kolejny sił, żeby walczyć w tej klatce, którą sama sobie stworzyłam..
            Jak funkcjonować w stanie "błogosławionym" kiedy ma się kuku na muniu? 😱
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także