logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
97 607 462
251 online
32 730 VIPy
Reklama

Idealna WITAMINA D3 TiB®

WITAMINA D3/pepsieliot.com

w protokole z idealną
WITAMINĄ K2 TiB®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

5 prawideł, jak zostać przebudzoną bogaczką? Z cyklu B&T

Po latach komuny, słowo bogaty w polskim slangu, podobnie jak w Nigerii, czy Saharze Zachodniej, wciąż brzmi impulsywnie. Jednakże czytając dane statystyczne (sprzed 7 lat) dotyczące Afryki zamieszkałej przez 1/7 ludności świata na 1/5 światowego lądu, z najniższym rocznym dochodem na mieszkańca, circa 3 tysiaków zło, i z najniższą średnią długością życia (47 lat), a przy okazji z największą liczbą zakażonych HIV (blisko 65% zakażonych na całym świecie), można zrozumieć, że na przedmieściach Lagos jest to niejako uzasadnione.

Dlaczego jednak w prężnie rozwijającym się państwie europejskim słowo bogaty miałby oznaczać zarobionego buca, który zapewne robi szwindle, a przynajmniej pierwszego miliona zajumał? Do tego nuworysza w nieubezpieczonej furze za następnego miliona? To nie jest prawda obiektywna, to są przekonania, na które nie ma co się zżymać, wyszydzać gusłami, ciemnotą Konopielek i zabobonem.

 Zostań przebudzoną bogaczką, łaj not?

Po prostu zostań pogodnie bogatą, jeśli jesteś świadoma, co mogą Ci dostarczyć dobre przepływy finansowe, tworząc dowolny neologizm, jeśli czujesz, że słowem bogaty, irytujesz bliskich, krewniaków, czy nawet oddanych przyjaciół. Dajmy na to, niebiedna, w drodze, ta co wyruszyła ze skrzyżowania, Pyza na polnych dróżkach, albo dość dosadnie, nababka. Od nababa, nie mylić z na babką, stylizacją z liści babki pospolitej, dobrej na niewielkie zwichnięcia.

Jest jeszcze taki szkopuł, że te 15 osób, z którymi najczęściej się kontaktujesz, z których energią przeplatasz się właśnie energetycznie. Z którymi debatujesz, albo nie, jednak rezonujesz, pasujesz, jak łyżeczki w pojemniku na łyżeczki, gdyż przyciągnęły Ciebie, albo Ty ich, na zasadzie prawa przyciągania, podobnych wibracji, albo destrukcyjnych myśli, jak osądzanie siebie, branie za ofiarę losu, niewiarę we własny sukces.

A więc to całe wahadło destrukcyjnego otoczenia będzie Cię kurczowo trzymało za skarpety, żebyś nie odleciała dalej, żebyś tutaj robiła to samo co oni, karczma „bida”, zajazd „bankrut”, włoska resta „wyleniały warkocz gaździny”, albo bar sushi „debet kuzyna”.

inn/pepsieliot.com

Tymczasem spłynęła na mnie iluminacja, że bogaci gracze gadają prawie jak przebudzeni z letargu matrixu.

Owe natchnienie ode mnie samej z przyszłości, czy przeszłości, bez znaczenia, że powinnam to świadomie razem połączyć i wyciągnąć szydłem z ogromnego wora niezrozumienia nową jakość B&T, co znaczy w moim tłumaczeniu Biznes and Transerfing, dwa w jednym, jak żółtko z białkiem w niedrogiej jajecznicy z samych białek, niby bez żółtek, a wiadomo, że i tak są obecne.

Pytasz mnie o książki na początek, nie polecę Ci dzisiaj Roberta Kijosakiego i jego bogatego i biednego ojca, bo można się nieźle przejechać na nieruchomościach, chociaż po bańce kredytowej sprzed dekady, niby już wszyscy mądrzejsi, nie drążę tej studni. Nie polecę Ci też gadek motywacyjnych, którymi podjarasz się na warsztatach, wrzaśniesz, że jest hip hip superancko, a potem, gdy tylko kołcz zniknie z pola widzenia, motywacja zewnętrzna zamieni się w przydeptany śniegowiec sprzed dwóch sezonów, zero spektaklu.

Motywację trzeba znaleźć w sobie, zapewniam Cię, że siedzi w każdej dziewczynie na tapczanie, w każdym kolesiu z czipsami na sofie przed meczem w telewizorze, czy rozśmieszającymi ludźmi z mikrofonem na You Tube, gdzie po każdym madafaku, ja jebie, czy czymś w tym guście, wyciska się fala magnetycznego przyciągania potężnym rżeniem.

Polecam Ci za to na początek „Bogaty, albo biedny, po prostu różni mentalnie” T. Hary Eker’a.

Na dowód symbiozy bogacza z przebudzonym, przytaczam jedynie 3 tezy, w mojej interpretacji B&T, zaciągnięte z tej przydatnej książki.

Reklama

Tu znajdziesz energię, oraz wyjątkowy regulator hormonów 100% Organic MACA This is BIO™, dobry dodatek do 4 szklanki™


1. Bogaci myślą – tworzę swoje życie, biedni myślą – życie mi się przydarza

Jasność widzę, jasność widzę. Gdy budzisz się, zaczynasz rozumieć, że rzeczywistość, której doświadczasz odbija się w lustrze Twoich myśli, czyli, że to Ty kreujesz swoją rzeczywistość. Automatycznie budząc się, dostrzegasz to samo, co już wie bogaty. Biedny nie z wyboru, czyli śpiący płynie jak ta przytaczana przeze mnie łupina orzecha w rynsztoku, co z tego, że paryskim, gdy bezwolnie zatrzymuje się na zakręcie krawężnika.

Niedociążona jakością, nieświadoma, płynie z nurtem kolejnego wahadła destrukcji, jak zawieje wiatr historii. Nawet nie wie, że poddając się nurtowi otrzymuje czas na akceptację, na zgodę, na ruszenie w swoją drogę.

Nie poprzez walkę i machanie wiatrakami, ale przez dołożenie nowej jakości siebie, przez ewolucję własną za pomocą samorozwoju, czyli dociążania siebie. Duży statek na luzie płynie pod prąd, a mały żaglowiec potrafi tak ustawić żagle, że każdy kierunek wiatru będzie wpływał pozytywnie na jego ewolucję. Podobnie zadziałasz w biznesie.

2. Bogaci myślą na dużą skalę, biedni myślą na małą skalę

Chyba nie masz cienia wątpliwości, jak rzecz pachnie zelandowskim Transerfingiem rzeczywistości. Wszechświat ma dla Ciebie absolutnie wszystko, gdyż to Ty jesteś graczem, który jednocześnie jest twórcą wszystkiego, a z pewnością fragmentem, częścią absolutu. Zeland namawia do wizualizacji bez żadnych ograniczeń.

Kiedyś gadałam z laską od techniki Theta Healing, która przedstawiała się jako mentorka w sprawach wchodzenia w stan theta. Jestem odrobinę sceptycznie nastawiona do ludzi, którzy mają cynk, że w poprzednich wcieleniach byli Bonaparte, Cezarem, Einsteinem i takimi tam, chociaż oczywiście jest to możliwe, skoro istnieje reinkarnacja.

Chodzi o te ograniczenia, gdy masz pewne zdolności i faktycznie leczysz kogoś z nieżytu śluzówki w nosie, to wyleczysz z każdego schorzenia, a jak sama w to nie wierzysz, nie zobaczysz tego we własnym lustrze rzeczywistości. Gdy masz więc trochę więcej czasu, gdyż zmiana, nawet pozytywna wymaga czasu, w którym się dokona, a więc możesz wizualizować naprawdę gruby wiór.

Nie myl mrzonek, chęci dosolenia sąsiadowi nowym kwadraciakiem Merca za 8 stówek, bo tego z pewnością nie pragnie Twoja dusza, to nie jest myślenie dobrego biznesmena. To są tylko zajawki głęboko uśpionego nuworysza.

Przebudź się, wizualizuj, jak myśli bogacz. Nie ograniczaj się, ale nie myl mrzonek z zamaiarem zewnętrznym. Czyli jedności chęci wyrażonej przez ego, z chęcią duszy. Ale jaja:)

3. Bogaci podziwiają innych bogatych, biedni nie cierpią bogatych

No pięknie, pięknie. Jeśli oceniasz, negujesz, porównujesz się, oznacza po prostu, że śpisz. W jaki sposób chcesz zostać bogatą, skoro masz negatywny stosunek do takiej rzeczywistości? Programy, które Ci nałożono, albo sama się ubrałaś w te gatki, sprawiają, że utknęłaś na skrzyżowaniu. Sukces drugiego człowieka jest inspiracją dla przebudzonego, rozumie, że jesteśmy jednością, że już to właściwie ma.

Skoro Joanna ma jachta, Krystyna też już go ma, byle tylko ruszyła ze skrzyżowania w swoją drogę.

Zasada jest faktycznie prosta,  patrzysz co zrobili ludzie, którzy tego dokonali i robisz to samo. Jednak negując tych ludzi, wszechświat da Ci właśnie negację, coś zgoła przeciwnego. Może właśnie to, co masz teraz, czyli bardziej, czy mniej za krótką kołderkę otulającą potrzeby fianansowe.

Reklama

Tu znajdziesz super antyoksydant jagodę 100% Organic ACAI BERRY This is BIO® idealny dodatek do zielonych szejków, oraz oczywiście do 4 Szklanki™, ORAC 102 700 (sic!)


4. Bogaci są więksi od swoich problemów, biednych przerastają problemy

To motto dotyczy wszelkich problemów, nie tylko finansowych. Problem na drodze do przebudzenia jest po prostu stopniem do wzrastania, nauki, dociążania siebie nową jakością, gdy jesteś w trakcie wspinaczki. Każdy błąd może zamienić się w złoto, gdy spojrzysz na problem jak na naukę.

To jest oczywiste, ale ludzie biedni nie budzą się, gdy widzą problem. Często podświadomie wolą pozostać biednymi, gdyż niedostatek znają, jest oswojony, jest w jakichś abstrakcyjnych wariacjach ego, wręcz komfortowy. Idzie

bogaty na ścianę, i ściana się dematerializuje, w tym czasie elektrony są falą, energią, rozstępuje się. Idzie biedny w głowie, czyli głęboko uśpiony, nawet gdy medytuje od rana do wieczora i naucza ludzi, a elektrony w atomach ściany, akurat przybierają postać materii, i ni penisa, ściana ani drgnie. Zero rozstąpienia się morza. Zero łażenia po dnie suchą stopą.

No właśnie, ten strach.

5. Bogaci działają pomimo lęku, biednych powstrzymuje lęk

Oooo, na to czekałam. Każdy awatar posiada umysł z programem ego, chcąc nie chcąc jakieś przekonania, oraz ego sensu stricte, które rodzi się ze strachu. Czyli nie różnimy się za bardzo, ale co dalej. Gdy akceptujesz swój strach, nie walczysz z nim, ale potrafisz wyjść mu na przeciw.

Gdy powiesz, kij ze strachem, niech se będzie, a ja i tak to zrobię, gdyż jestem w kroku, jestem w drodze, jestem w trakcie sprawdzania, czy koleś, co gra z Tobą w pokera robi kocią mordę do słabej karty, nieodkładania życia na pawlacz, to masz szansę po prostu stać się bogatym.

Fuksy się zdarzają, ale generalnie, gdy boisz się podjąć jakiegokolwiek ryzyka, raczej nie będziesz bogatą. I jak najbardziej siur. Jest bardzo ok, ale niech to będzie Twój świadomy wybór.

do autu

owocek z owocarni

(Visited 99 154 times, 37 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Agnieszka Anna 8 grudnia 2019 o 20:52

    Lowe Pepsi, dzięks za kolejnego wery kuul podkasta, popadam w uzależnienie…
    Łącząc ukłony lowe 3<

    1. Pepsi Eliot 8 grudnia 2019 o 23:11

      love2

  2. Zakochana 8 grudnia 2019 o 21:53

    Pepsi, wg Ciebie:

    jeśli studiuje na tej samej uczelni co chłopak, w którym jestem zakochana i kręcilismy, ale jemu się znudziłam (?) to co uważasz o tym, by czasem przypadkiem się przejść gdzie on ma zajęcia, wyglądając jak milion dolcow, by o sobie mu przypomniec?

    Lofki <3

    1. Pepsi Eliot 8 grudnia 2019 o 23:02

      Zapomnij, niech on się wystroi i podejdzie, gdzie Ty jesteś. Jest tyle świetnych facetów, jego strata.

      1. Zakochana 8 grudnia 2019 o 23:55

        nie ma jakiegos sposobu by wpłynąć na facia, by znowu mnie zechciał? Myślałam, ze jak raz na jakiś czas np. raz na 2 tygodnie będę przechodziła na korytarzu czy coś tam gdzie on będzie, tak, żeby mu o sobie przypomniec, wyglądając cudnie to jednak będzie chciał mnie znowu i się odezwieee :<

        1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2019 o 08:29

          chcesz żebrać? Wizualizuj, przywołaj go myślami, transcendencją, sam przyjdzie

          1. Zakochana 9 grudnia 2019 o 08:35

            kocham Pepsi, jesteś przewspaniała <3 tak zrobię

            PS mam pytanie wizualizuj = projektowanie myśli z nim? Tzn. czy w ten sposób się bardziej w niego nie wkręcę? bo myślałam, ze właśnie trzeba kontrolować myslenie o drugiej osobie, by jednak kochać ja miłością bezwarunkowa, a nie by tęsknić itp

          2. Pepsi Eliot 9 grudnia 2019 o 09:51

            Gdy wiesz, że sprawa jest beznadziejna, na przykład gościu się ożenił, ale daj sobie trochę czasu. Nie wywieraj na sobie presji. Po rozstaniu on już nie jest tą samą osobą o której będziesz myślała. Jeśli myślisz o nim zycz mu wszystkiego najlepszego, zobacz go szczęśliwego, a jeśli myślisz o sobie, też życz sobie wszystkiego najlepszego, zobacz siebie szczęśliwą, spełnioną, obok jakiegoś człowieka, ale nie wyobrażaj sobie, że to on. Po prostu.
            A co do miłości bezwarunkowej, to pzry wibracjach 520 Hz kochasz wszystkich, a nie że to ma dotyczyć tylko wybranej osoby 🙂

  3. Libelula 9 grudnia 2019 o 00:37

    Wychodzi na to, że mam mentalność TURBO BIEDAKA

  4. Kózka 9 grudnia 2019 o 09:02

    My serio jesteśmy jednością, 2 dni temu czytałam tę książkę ❤️😃

  5. Ola 9 grudnia 2019 o 09:55

    Suuper! Świetnie napisane.
    Fajne słownictwo np.: ” ….nieodkładania życia na pawlacz”.

    1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2019 o 16:42

      z tym, że co to jest pawlacz? :DD

  6. Azalia 9 grudnia 2019 o 10:20

    Mentalnie jestem bogata , patrzę na konto i tego nie widzę , dlaczego ? 🙂
    ❤️❤️❤️

    1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2019 o 16:40

      widocznie nie jesteś mentalnie bogata, będzie o tym wpis. A na ile jesteś mentalnie bogata? Jaką sumę byś przytuliła?

  7. Zakochana 9 grudnia 2019 o 13:34

    gościu jest wolny 😉
    jeśli będę wizualizować go szczęśliwego i życzyć jak najlepiej (w sumie od kiedy go poznałam to robię, ale tez wizualizuje sobie go razem z nim jak coś razem robimy, przez co coraz bardziej się wkręcam w uczucia) to to może sprawić ze mnie zechce i się pojawiać tam gdzie ja jestem na uczelni, kiedy ja nie będę specjalnie chodzić tam gdzie on jest? I w myślach być pewna, ze będzie mnie chciał, nie myslec o tym negatywnie?

    1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2019 o 16:35

      Zakochana Zakochana Zakochana <3

      1. Zakochana 9 grudnia 2019 o 19:07

        powiedz tylko jeśli możesz czy dobrze rozumuje <3 przepraszam za męczenie pytaniami kochana 🙂

        1. Bogata 10 grudnia 2019 o 10:12

          wyluzuj bo wahadla juz czyha

  8. AG 12 grudnia 2019 o 21:54

    Droga Pepsi, moja historia – miałam wszystko co chciałam z rzeczy materialnych ale nie miałam miłości. Znalazłam miłość straciłam całą kasę! Nadal jesteśmy razem ale mam dość tej biedy i strachu! AG

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *