pozdroU2

Jak MIEĆ KASĘ, w tym we własnej firmie?
Oraj w ciszy i uwierz, że 6 zer na koncie poprzedzonych jakąś cyfrą wbrew pozorom nie jest zarezerwowane tylko dla wybrańców losu.
(W sumie 7 zer też nie:-)
A teraz: idziesz po swoje.
Każdy może to osiągnąć, ale nie każdy osiągnie.
Jednym z powodów jest fakt, że podobno nie każdy chce zostać milionerką.
Jednak, żeby z całą pewnością mówić, że nie chcesz być milionerką proponuję zostań nią, chociaż na pewien czas.
Tak czy siak, mogę pomóc Tobie Bridget przełamać blokady i zbudować finansową wolność.
Razem odkryjemy drogę do życia, które naprawdę pragniesz
Bridget, słuchaj, możesz siedzieć w firmie jak w okopach i zderzać się codziennie z pytaniem: „Dlaczego nie mam tej kasy?”
Możesz też już dziś przeprogramować całą swoją grę i to z poziomu yyy … Boginki przepływu.
Pole magnetyczne, energetyczne, myślowe, realnych działań.
Które uruchamia MOC, co już siedzi w Tobie.
Łi, to może być tekst do zrobienia go z kawcią.
Ale nade wszystko to jest treść do przesilenia.
(…)
Potrzebuję więcej zamówień.
Walczysz ileś czasu, liczysz, że ziarenko ci wyrośnie, a ono nie kiełkuje, i chyba musisz być bardzo obudzona, żeby nie patrzeć w ten sposób na to.
Niby to zarabianie tej kasy takie proste, ale kurde flaczek (lubię od Ciebie to określenie kurde flaczek) nie mam jej wciąż tyle ile bym chciała i ciągle moja firma na zero, albo pod zerem…
A kiedyś w przeszłości było jej bardzooooooooo cool, co się zmieniło?
(….)
Sytuacja finansowa firmy może ulegać zmianie, i BĘDZIE ulegać zmianie, ponieważ wszystko się zmienia.
Konkurencja nie śpi, do tego kiedyś firma mogła wzrastać przykładowo z powodu dobrej ogólnej koniunktury, i ustawienia żagli z korzystnym wiatrem.
A tak naprawdę zarządzający nie mają jakości dobrego żeglarza.
Nie mają jeszcze pojęcia co robić, gdy wiatr zmienia kierunek.
Ogromna ilość firm nie dotrze do 2 lat działalności, 10 lat przetrwa już tylko 1 na 10 firm.
Oprócz tego firma jako element naszej drgającej rzeczywistości zawsze będzie miała swoje amplitudy, wzloty i upadki.
Jeśli w okresie wzrostu nie ma się pomysłu na swoją firmę, bo jest wzrost, w trakcie spadków będzie jeszcze trudniej, bo właśnie są spadki.
To nie jest nic osobistego, to zwykłe prawa Wszechświata, a dokładniej ekonomii.
„Tiger” Woods genialny golfista, wygrywający najtrudniejsze dołki jak leci, w pewnym momencie przestał wygrywać.
Przecież dalej posiadał zestaw umiejętności najlepszego gracza Wszechświata, ale w głowie mu się przestawiło myślenie.
Po kilku przegranych pewnie zaczął myśleć „realistycznie”, a to jest tylko forma usprawiedliwienia myślenia negatywnego.
Dlatego zawsze trzeba stawiać jak najlepszy obraz siebie w swoich oczach i oczach innych.
Ten obraz zawsze wynika z jakości swoich myśli.
Lao Tzu (półlegendarny chiński filozof, twórca taoizmu) rzekł swego czasu:
Daj ludziom lek, pomożesz mu na jeden dzień, naucz go robić 4 szklanki, pomożesz mu na całe życie … 😜
Gdyż to ma bezpośrednie przełożenie, nie tylko na ewolucję świadomości, ale właśnie jest wycelowane w POTĘŻNY DOBROBYT.
Nie ma nic złego w tym, że poruszasz się do przodu małymi kroczkami, ale jest bardzo złe, gdy stawiasz sobie ZA MAŁE CELE.
Na szczęście ludzie z wysoką jakością myśli najczęściej nie urodzili się takimi.
To jest ich wirtuozeria, samodoskonalenie poprzez doświadczenia, naukę, błędy, które popełnili.
Ta chęć do wstawania z klęczek po upadku, wytrwałość a nie wycofywanie się, i zero (obserwowanie swoich myśli, jakby co) myślenia ze strachem o przyszłości.
Marzenia o przyszłości bez działania, orki w ciszy, w teraźniejszości to adrenalina kolesia ciągnąca jak magnes do wyjebania starej pralki do lasu.
Jesteśmy wciąż dość dziwni. Niejako neandertalscy.
Wyznacz cel: Moja firma doskonale prosperuje, zyski na koniec 2026 wyrąbane w kosmos (tutaj wpisz konkret, ile?)
POCZUJ TO, bądź już w tym zyskownym czasie.
Nie trzeba być dzieckiem elitarnej loży startupów, żeby mieć milion.
Nie trzeba znać się na Excelu jak Sheldon Cooper na fizyce kwantowej.
Trzeba natomiast jedno: PRZESTAĆ W SIEBIE NIE WIERZYĆ.
Bo zanim staniesz się tą kobietą z ekskluzywnego wywiadu o sukcesie, musisz się nią najpierw stać… WEWNĘTRZNIE.
PIENIĄDZE SĄ WTÓRNE.
One tylko potwierdzają, że weszłaś na częstotliwość ,mogę lewą nogą do lusterka’, czyli w energii żeńskiej: BIORĘ POCHŁANIAM SPODZIEWAM SIĘ WIĘC OTRZYMUJĘ.
Nie jesteś odklejona, kiedy wizualizujesz siebie na jachcie, tylko jesteś laską, Bridget która zna mechanikę Wszechświata.
To się nazywa: pozytywne urojenie.
Łaziła po ulicach, gdy nikt jeszcze o niej nie słyszał, jak ta pierdolona (dosłowne tłumaczenie:) gwiazda.
Lecz
Jeśli nie możesz wyobrazić sobie swojej firmy w dużym sukcesie, a nade wszystko siebie wygrywającej, bogatej, to ZNAJDZIESZ SPOSOBY, żeby to zwycięstwo schrzanić.
Coś jak Tiger Woods od pewnego momentu porąbanego myślenia.
Rusz ze skrzyżowania, ale nie spadając na jezdnię z krawężnika, tylko świadomie WEJDŹ W EKSPANSJĘ.
Gdy jednak jesteś jak ten starzec w pokoju, zaakceptuj ten fakt, ale doładuj się jakoś energią, bo ściągniesz innych do siebie.
Tak, pracownicy chcą widzieć w oczach swoich szefów pasję, zaangażowanie i entuzjazm, że nie wykonują oni (szefowie) pracy po prostu, tylko są w niej zanurzeni po szyję.
To pociąga zespół, ludzie chcą pracować w firmach, gdzie szefowie są w ekspansji. Korporacje często UDAJĄ taką ekspansję, żeby związać ze sobą pracowników, kolacje na polanach gór, wyzwania, integracje.
Zobacz co musi wyprawiać Coca-Cola, żeby tyle lat podniecać, nawet stworzyła sama sobie konkurencję, jak nomen omen Pepsi.
Co wyprawia na pokazach w Luwrze Louis Vuitton, luksusowy francuski dom mody stworzony w roku 1854 przez francuskiego rzemieślnika?
W jakiej trzeba być ekspansji, żeby ceratę z nadrukiem LV sprzedawać na całym świecie, jako towar absolutnie luksusowy i niepodlegający żadnym negocjacjom cenowym, co oczywiście stanowi element polityki firmy.
Jednak gdyby Jobs pozwolił innym wpływać na swoją wizję NIGDY nie zostałby tym Jobsem, którego znasz dzisiaj.
Wahadła chętnie by go zjadły swoimi małymi szczękami piranii, fałszywych popleczników, na śniadanie, bowiem tak się dziwnie składa, że im ktoś bardziej malutki, uśpiony i posrany (ze strachu), tym bardziej kąsa.
Na nic marzenia o „rzuceniu pracy w korpo, o możliwości zamieszkania w pięknym domu z ogrodem i przestrzenią, bez konieczności zaciągania kredytu na 40 lat”, gdy nie rozumiesz, że marzenie może zamienić się w cel tylko wtedy, gdy masz taką intencję.
I zabierasz się do roboty, aby każdy dzień w jakiś sposób przybliżał Cię do tego.
To nie przypadek, że jak masz energię, masz też pieniądze.
Tak, pestki awokado można suszyć i ścierać na tareczce, mega zdrowe.
Nie mając przyciągniesz NIE MANIE, uważając, że firma ma za sobą najlepsze lata, właśnie przyciągasz nierentowność.
Identycznie, jak Tiger Woods (na margi, kasy i tak ma jak lodu).
Są sytuacje, że trzeba wziąć na klatę fakt, że nie pociągniesz, nie nakarmisz wiecznie głodnego, który na siebie nie zarabia.
Co do rozliczeń z kontrahentami, trzeba ludziom zapłacić, nawet kosztem rozstania się z czymś materialnym, sprzedaniem etc.
Nie można pociągać za sobą innych, gdy jest osuwisko.
Najdroższa Góralko Hanko, dostarczyłam Naszemu Wszechświatu 💔
E-BOOK „Niekochana, czyli co zrobić, żeby ktoś się we mnie zakochał”,
który po prostu jest KURSEM DOSKONALENIA MANIFESTACJI SP,
czyli specyficznej persony, mówiąc jaśniej konkretnej osoby …🚀
Polecam🫶🏼

Tiger Woods przestał wygrywać, chociaż miał najlepsze kije na świecie.
Dlaczego?
Bo przestał myśleć jak wygrywający.
Każdego dnia rysujesz swoją firmę w wyobraźni.
A potem Wszechświat bierze tę kreskę i mówi: „Okej, dostaniesz to.”
Więc jeśli rysujesz bankructwo, chaos i „niewiadomoco”, to… no cóż.
Dostajesz dokładnie to.
To byłby różowy jednorożec, istnieje prawdopodobieństwo spotkania go, ale bardzo kwantowe.
Pieniądze są energią, codziennie robisz przepływy energetyczne, przetransformuj swój strach o pieniądze na działanie, które zrobi Ci przepływy.
Z perspektywy całego życia, jedyne niepowodzenie to zaniechanie kolejnych prób Ludziom spoza schematu ZAWSZE ktoś lub coś pomaga.
Wyjdź poza schemat, łatwizna.
TRENUJ I UFAJ, najlepsze hasło na dobrostan.
NIEWIARA W SWOJE MOŻLIWOŚCI, w to, że biznes się uda, to podstawowy problem większości ludzi.
TO POWÓD, ŻE SĄ PRZEGRANI JUŻ NA STARCIE.
Założenia biznesowe, czyli cele biznesowe niewiele się różnią od materialnych celów życiowych, gdyż są to przepływy, a raczej w tym wypadku przypływy finansowe w określonych ryzach czasowych.
Zawsze możesz założyć, że podwoisz w kolejnym roku zysk, określając liczebnie zysk, który osiągniesz w pierwszym roku.
Liczby, liczby, w 2025 masz zysk 100 tysi, w 2026, 200 tysi. Oczywiście zysk 2025/26 musi jakoś korespondować z Twoją podświadomością, to się jakoś musi mieścić w Twojej głowie.
To nie może być rzecz, która wydaje ci się absurdalna, niedorzeczna mrzonka.
Determinacja i wiara, że się cel osiągnie
Programowanie podświadomości poprzez powtarzanie celów, koncentracja na drodze do celu, myślenie o celu, to wszystko zmienia programy ego.
Tak działa ogromna większość ludzi z planety Ziemia i DOKŁADNIE TO OGARNIAJĄ W SWOJEJ RZECZYWISTOŚCI.
Życie samo podpowie ci pasje, tylko rusz w drogę.
A gdy nie podpowie, przynajmniej już ruszyłaś, jesteś w drodze, nie zakorzeniasz się na skrzyżowaniu.
Własny biznes, jak każda praca, ma prowadzić do dostatku finansowego, po to się w nim działa.
Dobrze, gdy jest pasją, ale wcale nie musi nią być, a tym bardziej od początku.
Może być tylko odpowiedzią na potrzebę ruszenia ze skrzyżowania, pierwszym krokiem we własną drogę.
Ale prawdą jest też, że zagłębianie się w tworzenie przepływów finansowych jest wciągające, i właśnie w taki sposób życie samo wskazuje Tobie pasje.
Zwykle to są dokładnie te rzeczy, którymi jarałaś się najbardziej w dzieciństwie.
Nie musisz wiedzieć „co dalej”, żeby ruszyć.
Wystarczy, że zaczniesz iść.
(…)
Nigdy wcześniej, tak jak teraz o ironio, nie czułam, że stoję na skrzyżowaniu.
Ale teraz serio nie wiem jak ruszyć, bo dopada mnie co rusz taki bezsens działania?
I ryję sobie beret dodatkowo, że takie myślenie jeszcze gorzej sprawi, ze przyciągam kiszkę, bo kiszkowato myślę.
Ta presja zrobienia czegoś mnie męczy, wchodzi od razu porównywanie się z innymi ludźmi i wszystkie te niskowibracyjne akcje.
A może zorganizujesz Pepsi jakieś konsultacje z Tobą?
(…)
Te chmury możesz rozganiać, ale to syzyfowa praca, walka Don Kichota z wiatrakami, wkrótce pojawią się następne.
Rozwiązaniem jest wyjście ponad nie, na pewnej wysokości już nie ma chmur, jest tylko światło.
Jeśli wydostaniesz się ponad chmury, gra w tym wcieleniu będzie bardzo świadoma, i wybitnie satysfakcjonująca pod każdym względem, w tym finansowym.
Niestety większość z nas, prawie wszyscy żyjemy oddzieleni od światła, a gdy pojawią się przebłyski, nawet tym nie umiemy się cieszyć i wykorzystać moment.
Wykorzystuj okazje, które podsuwa Ci życie, przestań się bać, sukces ma za sobą porażki.
Czyste niebo ma za sobą chmury.
Kwiat róży ma za sobą łodygę z kolcami.
Każdy bogacz, który doszedł sam do majątku ma za sobą wiele porażek, które dla niego były nauką i kolejnym bodźcem.
Ci ludzie nigdy nie idą na emeryturę.
Mają 101 lat i nadal pracują, bo własny biznes, kreacja, przyciąga jak magnes.
Przemyśl decyzję, ale podejmij ją jak najszybciej, gdyż podjęcie złej decyzji jest lepsze, niż nie podjęcie żadnej.
Sugestywnie wmów sobie, że każda Twoja decyzja, którą teraz podejmiesz będzie ok, co pozwoli Ci przestać dygać przed jej podjęciem.
Nie przegapiaj okazji, czytaj książki, ODBLOKUJ SIĘ NA PIENIĄDZE, bierz udział w webinarach, ucz się produktywności, rozmawiaj z ludźmi biznesu.
Nigdy nie jest za późno żeby pobiec po szczęście!
„Biegam bo muszę” Pepsi Eliot (z autografem:)
NAJWAŻNIEJSZA DLA ROBIENIA ZWYŻEK JEST UMIEJĘTNOŚĆ KONCENTRACJI.
Nie twierdzę, że wszystkie wielkie fortuny powstały w związku z tą umiejętnością, nie jest potrzebna do dziedziczenia majątku.
Jednak umiejętność koncentracji w danym okresie na drodze do celu ZAWSZE, PODKREŚLAM: ZAWSZE w końcu doprowadzi do jego realizacji.
Na tym polega prawo obfitości.
Myślisz o celu jako 'oczywiście, że’ … pewniku, jesteś absolutnie skoncentrowana na nim, i Wszechświat, a tak naprawdę Ty sama, jesteś zmuszona go zrealizować.
Bo on już jest dla Ciebie gotowy w Twoim Amazonie Wszechświata.
Nie potrzebujesz pomocy doradców z Instagrama, potrzebujesz SWOJEGO wewnętrznego „TAK”.
A potem konsekwencji, jak u Dartha Vadera, tyle, że po jasnej stronie Mocy.
Milion nie robi się dlatego, że jesteś świetna w reklamach.
Robi się dlatego, że Twoje pole magnetyczne mówi: JESTEM GOTOWA PRZYJĄĆ, UTRZYMAĆ I ODDAĆ DALEJ ENERGIĘ PIENIĄDZA.
Ma się rozumieć, w zamian za inną energię.
Mark Fisher, autor „Sekretu milionera”, mówi o sercu róży.
Wszystko, cała łodyga z kolcami jest po to, aby pojawił się przepiękny kwiat róży, z pachnącym sercem, otoczony delikatnymi, miękkimi płatkami.
Czy łodyga z kolcami zapowiada takie arcydzieło doskonałości?
Czy po tych cierniach, jakiś sceptyk, niedowiarek, nieskoncentrowany na swojej ORCE W CISZY, na NOSZĘ WSZYSTKIE ŁODZIE mógłby spodziewać się czegoś dobrego?
Mógłby kolce zaliczać jako naukę, i okazywać wdzięczność zranieniom?
Dopóki nie jesteś Dalajlamą jesteś zależna emocjonalnie od wielu zewnętrznych czynników.
Są miejsca na świecie, gdzie żyje się łatwiej, lżej, przyjemniej, jest więcej jodu w powietrzu, więcej niezbędnych witamin i pierwiastków w jedzeniu i dużo słońca.
Dopóki grasz Bridget przez sen jesteś graczką trochę do dupy.
Gdybyś pojęła jak dużo zależy od Twojego oprzytomnienia, wdziania nowego płaszcza tożsamości (mam na myśli frekwencje jego wibracji) to Twoja gra nabrałaby cech boskich.
Przestałaby być trochę do dupy.
Nie da się uruchomić lawiny, jeśli siedzisz na dole i gadasz o kamykach.
Musisz ruszyć w górę. Choćby w japonkach.
Nie pytaj:
„Czy to ucieczka, że chcę wypierdolić do ciepłych krajów?”
Tylko:
„Czy to moja droga do światła, którą trzeba teraz przejść przez Zanzibar albo Bali?”
Oferta Wszechświata jest praktycznie nieskończona, pieniędzy nie można nikomu naprawdę odebrać, bowiem to jest energia przepływu.
Ten kto tworzy przepływy weźmie tyle pieniędzy, ile będzie potrzebował dla własnego dobrostanu i tworzenia.
Ten kto nie rozumie czym są pieniądze będzie się starał je zatrzymać, lub natychmiast się ich pozbyć.
Jak wygrywający na loterii, którzy nie przeszli drogi i nie rozumieją.
Podobnie dzieje się ze współczesnymi start-upami.
Ludzie nagle dostają duże pieniądze od inwestorów, ale nie potrafią ich używać, nie przeszli drogi.
PRZYWRÓĆ SWOJE FABRYCZNE USTAWIENIA Bridget ….
„10 dniowy SUROWY DETOKS hormonalny”
🥗 to kompendium wiedzy o diecie i stylu życia, które wspomogą równowagę hormonalną Twojego ciała!
Ten e-book ponad 130 stron narzędzi, które pomogą Ci zmienić Twoje życie na co dzień.
Tekst ów jest gęsty w wiedzę: znajdują się w nim dodatkowe informacje, takie jak zdrowe zamienniki najpopularniejszych produktów, zdrowotne ciekawostki.
Oraz kompleksowy planer diety oraz gotowe tygodniowe jadłospisy na wszystkie 4 pory roku wraz ze szczegółową listą zakupów.
Nie brakuje w nim także wskazówek jak radzić sobie z objawami oczyszczania ciała i przejść detoks możliwie najskuteczniej 🥗💚🍋🍌🥬🫐🥕
To konkretne działania, plus energia, która je zasila.
To oznacza:
Określenie precyzyjne celu cyfrą, dajmy na to: Zysk netto w 2026: 300 tysi
Kontakt z ludźmi (wystarczą warsztaty, książki, ćwiczenia), którzy mają to, co Ty chcesz mieć, żebyś mogła się poczuć osobą bogatą.
Energetyczna higiena, zero jęczenia, zero porównywania, takie wdziewasz teraz płaszcz tożsamości.
Nikrozadania codziennej orki w ciszy, które wciągają Cię w przepływ
Nie masz celu?
To Twoim celem jest znalezienie celu.
I to już jest cel.
Wszechświat pomoże Ci (bo Wszechświat to tak naprawdę Ty Bridget, Kate Walker) zdobyć pierwszy milion i następne, ale należy ZACZĄĆ DZIAŁAĆ NA SWOJEJ DRODZE.
Taka zależność: brak energii i brak pieniędzy i odwrotnie.
Gdy nie ma przepływów, energia się kurczy.
Raczej nie, gdyż to, co ludzie nazywają lenistwem wynika ze spadków energii na poziomie ciała, serca.
Wszystko Cię obezwładnia.
Wchodzisz w czerwone procesy ciała, egotyczne procesy TYLKO PRZETRWANIA.
Zmuszasz się, ale nie wiesz co masz robić.
Kontynuacja czegokolwiek (nawet malowania paznokci chomikowi) wydaje Ci się nie do zniesienia. Leniuchy z nieżyznej doliny To zaraźliwe.
Nie obwiniaj jednak nikogo za spadki własnej energii.
Sama ją wywalasz na zewnątrz.
Przeciekasz obdarowując otoczenie, które do tego to oblepianie Twoją empatią odpycha od Ciebie,
Niczego nie przyspieszaj na siłę, nie oglądaj się za siebie, nie porównuj, spójrz na sytuację, ale bez osądzania.
Poruszaj się po drodze, może dobrze wybrałaś i jest to Twoja droga.
Jeśli nie tak dobrze, zawsze możesz przeskoczyć na inną linię życia.
Ale uwaga, tej linii życia na której jesteś nie można zmienić, można ją tylko opuścić, przejść na inną.
Nakarmisz się nią, po czym ją zamienisz na inną.
Twoje myśli to nie dymy z kadzidła, tylko blueprint dla całej Twojej przyszłości.
Twoje „dziś” to aktualizacja Twoich myśli z „jutra” z marzeń, z pozytonowa.
Z miejsca, gdzie Cię jeszcze nie było.
Twoje „jutro” zaczyna się, już dzisiaj gdy dziś weźmiesz ster w swoje ręce.
Nie weźmiesz?
To będziesz powtarzać przeszłość.
I tak do usranej dupy.
Zabierzesz się do orki w ciszy, do noszę wszystkie łodzie, bez nadaktywności, oczekiwania i rozczarowania, ale z oczywiście, że JUŻ TO MAM.
Jesteś ładnie czysto schludnie, ale wygodnie ubrana, pachnąca zanurzona w kalendarzu, w mailu, w robocie.
Uwielbiam Cię Bridget taką.
To najwyższa półka.
Jeśli czujesz, że coś Cię woła, że potrzebujesz jeszcze potężnej ZAJAWY na wyzwolenie z pętów ograniczeń, polecam Ci całym sercem domowy warsztat (e-book + film) „7 BLOKAD NA PIENIĄDZE”.
Czeka właśnie na Ciebie.
Znam te blokady.
Rozkminiłam je z każdej strony.
Od Matrixa po czakrę podstawy.
Wejdź więc na sierzanteliot.com, bo Twoje bogactwo już tam czeka.
Nie ma tylko jeszcze Twojego kliknięcia.
Lecimy w kosmos, serio. 🚀
Tyle.
Program: ODBLOKUJ SWOJE NASTAWIENIE DO PIENIĘDZY! 7 NAJCZĘSTSZYCH BLOKAD FINANSOWYCH E-BOOK + FILM 🍀
Jak wyeliminować 7 najczęstszych blokad finansowych, aby zwiększyć dochody i zmienić swoje życie? 😘

Odmaszerować!
Na zawsze Twój

Powiązane artykuły
Komentarze
Dodaj łyżeczkę doskonałego Kolagenu TiB do 4 szklanki!
Ta piękna blond sierść od czego proszę Pani?
A jelita?
A pozostała tkanka łączna?:)


Sierżant Eliot Sierżant Eliot jest dowódcą Elitarnego Oddziału Nieprzeciętnych Dziewczyn, które każdego dnia w ciszy alchemizują, świadomie krystalizują swoje życie spełniając marzenia.
Odważnie, w ciszy, w orce, w największym dobrostanie jaki daje wejście we własną MOC!
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.