logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
93 126 530
187 online
32 331 VIPy
Reklama

TWOJE OCZYSZCZANIE
CIAŁA Z KADMU
SPIRULINA This is BIO

 

JAK JESZ TAKI POKARM,
PRZEJEDZ  GO
TABLETKĄ SPIRULINY

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Pozbądź się naturalnie wszystkich pasożytów i oddal na zawsze widmo lupusa

Centralnie jesteśmy zapasożytowieni. To nowa epidemia?

Raczej nie, tyle, że się o tym tyle nie nawijało wrzeciona. Nie wiem, czy lekarze faktycznie są dobrze przeszkoleni, żeby leczyć nas z pasożytów. Na pewno wtedy, gdy już gołą gałką widać, że są pasożyty, czyli gdy mamy do czynienia ze szczególnie strasznymi przypadkami, będą się miotać ze swoimi grubymi, skrobanymi drobnym maczkiem ściągami, które produkuje dla nich farmacja. Nie mam nic przeciwko opasłym tomiszczom, wiedza, jak to wiedza, jednak zawsze robi mi się trochę słabo, gdy dochtore wyciąga tę swoją przepastną ściągawę, gdy mu się zwykłe standardy wyczerpią.

Wracając do naszych pasożytów, to jest duże prawdopodobieństwo, że je mamy, dlatego zaleca się czyszczenie cielsk z pasożytów co pół roku. Tym bardziej, gdy bywamy w dziwnych restauracjach, a nawet tych ęą, no i nie wskakujemy pod prysznic po każdym kontakcie ze zwierzętami.

Pasożyty nie wybierają

Może dziecko złapać glistę pijąc wodę z kałuży. Może złapać je mięsożerca paleo jedząc carpaccio, czy też ekstremalnie zdrowy z drugiej strony barykady witarianin, który zjada surową żywność roślinną. Wystarczy, że naturalny nawóz i nie mówię tu tylko o kompoście, a więc, że ziemia z nawozem nie zostanie dobrze umyta.

Tak naprawdę tylko dokładne gotowanie pokarmu jest nam w stanie zapewnić czystość od pasożytów. I panna surowa to mówi?

Dlatego nie wspieram intelektualnie niektórych wegańskich higienistów, którzy zakładają, że jak będziemy jeść brudne warzywa, to nie będziemy musieli suplementować się B12. Być może faktycznie nie B12, ale żeby się nie okazało, że dochtore zapisze nam na nużeńca ludzkiego Metronidazol zewnętrznie i Minocyclinę doustnie, chociaż być może, mogłoby pomóc też doustne zażywanie oleju czarnuszkowego naturalnego, czyli niepozbawionego olejku eterycznego, po jednej łyżce na czczo, dwa razy dziennie.

Reklama

TU ZNAJDZIESZ KURACJA UODPORNIAJĄCA I SILNE ODŻYWIANIE GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków


Chociaż nie wszystko jest takie proste.

Istnieje wiele objawów zarażenia pasożytem, których ludzie doświadczają w codziennym życiu, wierząc, że rzeczy te są zupełnie normalne. Bowiem choroba, dyskomfort, swędzenie odbytu, biegunki, czy zaparcia stają się normalnym elementem nowoczesnego życia. Jednak tak nie musi być i na pewno nie powinno.

Nie musisz idąc z auta w kierunku hipermarketu jednocześnie drapać się w tyłku, co jest stałym punktem parkingowego programu. Może być znacznie lepiej. Ilość szkód, które mogą być spowodowane przez pasożyty jest praktycznie nieograniczona, ponieważ wiele ich odmian jest wystarczająco małych, aby dostać się do każdego miejsca w organizmie wraz ze strumieniem krwi.

Pasożyty poszukują jedzenia okradając nasze organizmy ze składników odżywczych.

Jest taka kolejna „nieuleczalna”, według medycyny alopatycznej, choroba zwana toczniemLupus też zgłoszono na listę chorób nieuleczalnych i autoimmunologicznych. W rzeczywistości toczeń ma swoją przyczynę w infekcji pasożytniczej i często oczyszczenie ciała z pasożytów leczy lupusa.

Większość pasożytów można by uniknąć gdybyśmy dokładnie gotowali żywność, ale wtedy odbierzemy jej wiele wartości odżywczych, a często sprawimy, że będzie truła nowymi związkami chemicznymi. No i jest jeszcze woda, która może być skażona pasożytami. Teoretycznie też byłaby najlepsza destylowana.

Z jakimi to robalami mamy do czynienia?

Robaki okrągłe, czyli nicienie
Nicienie, szczególnie można się nimi zarazić od zwierząt, lubią atakować szczenięta.

Żyją w żołądku i jelitach, a mogą się nam napatoczyć przez niedogotowaną i skażoną żywność.

Pamiętaj, że nawóz wykorzystywany w rolnictwie ekologicznym może być zanieczyszczony przez robaki. To właśnie nicienie grożą witarianom.
Zawsze myj ręce po kontakcie ze zwierzkami domowymi, zwłaszcza jeśli doszło do kontaktu z ich odchodami.

Robaki sercowe
A teraz coś naprawdę strasznego, ale na szczęście występujące bardzo rzadko u ludzi, robaki sercowe (Dirofilaria immitis)

W kilku przypadkach, które zostały zgłoszone, zwykle wystąpiły jako pojedynczy ślimak w płucach, a nie w sercu. Nie może dojść do zarażenia jednego człowieka, przez drugiego, czy zwierzęcia, ale zarażenie może być przeniesione przez komara.

Robaki Tape
Czyli tasiemiec, który może dostać się do naszego organizmu przez niedogotowane mięso wołowe, ryby lub mięso wieprzowe.

To dlatego nigdy nie podaje się do sashimi faktycznie surowej ryby, czyli świeżo złowionej. Wcześniej taką rybę jak najszybciej się zamraża, a dopiero potem bardzo powoli, specjalną techniką w chłodniach rozmraża. Gorzej z wołowym Carpaccio.

Tape żyją w dolnym odcinku przewodu pokarmowego. Gdy jesteś mięsożercą, świadomie podejmuj decyzje żywieniowe, a gdy jesteś kucharzem dbaj szczególnie o higienę, a mięso, jak już koniecznie masz mus, oprawiaj i przyrządzaj w rękawicach.

Koty i psy często bywają zainfekowane tape, zdarza się to na przykład, gdy połkną zakażoną pchłę. Coraz przyjemniej się robi na blogasku.

Na koniec tasiemca o tasiemcu, ciekawostka, że robaki tape odchudzają desperatów, częściej desperatki, które zamawiają kapsułki „Tape Worm Diet”. Potem ile by się nie jadło, tak czy siak się chudnie, chociaż taka kuracja może zakończyć się śmiercią. Ale za to jakie będą szczupłe te denatki.

Robaki Pin
Są to małe pasożytnicze glisty, które prowadzą wygodne życie wewnątrz przewodu pokarmowego i płuc. Owe małe, białe robaki wychodzą w nocy, aby złożyć jaja blisko odbytu. Po wylęgnięciu się robaków znowu drogą przez odbyt zostają wprowadzone do wewnątrz jelit.

Jeżeli w nocy ktoś, często dziecko podrapie się w swędzący odbyt, jaja lokowane pod paznokciami, będą się rozprzestrzeniać wszędzie tam, gdzie człowiek się dotyka. No to ślicznie.

Dodatkowo uważa się, że są one na tyle małe i lekkie, aby stać/pływać w powietrzu, co prowadzi do tego, że ludzie je również wdychają. W ten sposób one rzekomo dostają się także do wewnątrz płuc.

Robaki pin często atakują konie i mieszkają na ich skórze i w jelitach. Dodatkowo ostrzegam więc woltyżerski.

Robaki Hook
Robaki hook, czyli tęgoryjce to drugi najbardziej popularny u ludzi rodzaj robaków, obok nicieni.

Tęgoryjce można znaleźć w zanieczyszczonej wodzie pitnej, lub mogą wejść do krwiobiegu bezpośrednio przez yyy … podeszwy naszych gołych stóp. I to nawet, gdy nie mamy żadnego zranienia, takich są nikczemnych rozmiarów. No i uziemiaj się tu człowieku.

Wypadałoby teraz poradzić naturalnym biegaczom, tym bardzo naturalnym i innym, żeby jednak wdziać obuwie.

Robaki hook są dodatkowo nieprzyjemnie wyjątkowe, bowiem mają kilka lat żywotności, a jaja mogą trwać w inkubacji, nawet do 10 lat. Ożeż.

Reklama

TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny
do
 KURACJI 4 SZKLANEK, która oczyszcza wątrobę,
usuwa pasożyty, odtruwa inne organy jak nerki,
przy okazji dotleniając
ciało


Objawy zakażenia pasożytami

Powtarzające się biegunki, lub zaparcia
Przewlekłe, niewyjaśnione nudności, często towarzyszące im wymioty
Zmęczenie i osłabienie
Skurcze jelit
Niewyjaśnione zawroty głowy
Cuchnące gazy
Niestrawność
Wzdęcia
Wiele alergii pokarmowych
Utrata apetytu
Świąd w okolicy odbytu, zwłaszcza w nocy
Trudności z zasypianiem
Trudności w utrzymaniu prawidłowej masy ciała, albo tycie, albo niedowaga (szczególnie przy tape)
Swędzenie na podeszwach stóp, któremu często towarzyszy wysypka
Kaszel z odpluwaniem krwi (ciężkie przypadki)
Kołatanie serca (robaki hook)
Niedokrwistość
Obrzęk twarzy wokół oczu (robaki obłe, czyli glista, owsik, węgorek jelitowy, włosogłówka, włosień kręty, tęgoryjec dwunastnicy)
Świszczący oddech i kaszel, a następnie wymioty, bóle brzucha i wzdęcia (sugerując okrągłe, czyli białe, lub robaki hook)

Zabiegi alopatyczne

Jeśli konwencjonalny lekarz uważa, że masz pasożyty, będzie przepisywać Możnemu anty-pasożytnicze farmaceutyki. Te farmaceutyki są zawsze toksyczne, bo właśnie ich toksyczność, będzie zabijać pasożyty.

Tak więc możesz się spodziewać obrzęku węzłów chłonnych, opuchniętych dłoni i stóp, bo są to efekty uboczne kontaktu z tymi lekami. Mogą również wystąpić zaburzenia widzenia, brak koordynacji ruchowej, a nawet drgawki. A biegunka jest prawie wpisana w standard.

Naturalne środki pozwalające wyeliminować pasożyty

Olejek z oregano, pisałam o tym Fatalne pasożyty, oraz tajna broń, w tym olejek oregano
Czarny orzech (podobny do naszego włoskiego, tyle że w środku jeszcze bardziej sfalowany i czarny w kolorze)
Piołun
Goździki
Nasiona dyni, lub kapsułki oleju z pestek dyni

Aby zwalczyć pasożyty, należy na czczo spożyć 25-30 gramów (średnio 2 łyżki) świeżych, pozbawionych łupin, silnie rozdrobnionych nasion dyni. Po około 2 godzinach od spożycia należy przyjąć środek przeczyszczający, w jej przypadku łyżkę oleju rycynowego. Dla pewności kurację można powtórzyć po 2 dniach. Aby zabieg był bardziej efektywny, pestki z dyni można połączyć z innym naturalnym lekiem na pasożyty – marchewką. Wymieszaj 3 łyżki startej marchwi, 25-30 g potłuczonych, świeżych pestek dyni i 2 łyżki oleju. Tak przygotowaną miksturę należy zjeść na czczo. 

Po 3 godzinach należy spożyć łyżkę oleju rycynowego, aby wywołać efekt przeczyszczający i wydalić pasożyty. Podczas kuracji nie można nic jeść.

Pestki z dyni na odrobaczanie małych dzieci

Zmiksuj z mlekiem ryżowym 15-30 g (im młodsze dziecko, tym mniejsza dawka) świeżo wyłuskanych pestek dyni i podaj je dziecku na czczo. Zamiast mleka możesz wymieszać pestki z miodem. Następnie dziecko może zjeść śniadanie. 

Po 3 godzinach podaj dziecku 1-2 łyżeczki oleju rycynowego (u bardzo małych dzieci lub u tych z problemami jelitowymi olej można zastąpić oliwą z oliwek), aby wywołać efekt przeczyszczający.

W razie potrzeby kurację można powtórzyć po 2-3 dniach.

Czosnek
Neem – uwaga, nie używaj tego suplementu, gdy jesteś w ciąży, albo, gdy planujesz właśnie zaciążyć, ponieważ może działać jako środek antykoncepcyjny
Tymianek
Korzeń prawoślazu
Ziemia okrzemkowa
Tatarak (na tasiemca)

Co to takiego jest ziemia okrzemkowa?

To jest naturalny yyy … pestycyd. A ponieważ jest naturalny, faktycznie nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ani zwierząt. No to w jaki sposób ziemia okrzemkowa zabija owady, robaki i pasożyty? Ona je odwadnia. Gdy stosuje się ziemię okrzemkową na mrówki, to zwykle wystarczy 20 minut, aby biedne, ale jednak męczące w przydomowym ogródku mrówki padły nieżywe.

Jedna łyżka ziemi okrzemkowej, wzięta przez osobę dorosłą, raz dziennie przez 7 dni będzie bardzo skuteczna, tak mówią, w wybiciu wszystkich pasożytów.

Gdy ziemię okrzemkową stosuje się u dzieci, należy mieć na uwadze, że wzrost dziecka jest lepszym wyznacznikiem dawki, niż waga ciała, bo liczy się przede wszystkim długość przewodu pokarmowego. Tak więc dziecko, które ma 120 cm wzrostu powinno przyjąć 2 łyżeczki, od herbaty, ziemi okrzemkowej, a dziecko, które ma 60 cm wzrostu powinno przyjmować 1 łyżeczkę.

Nigdy nie kupuj do tego celu przemysłowej ziemi okrzemkowej, tylko taką, która może służyć do spożycia. Staraj się unikać rozcierania ziemi na rękach, ponieważ będzie to miało wpływ na wysuszenie skóry.

Ziemia okrzemkowa niestety zawiera metale ciężkie jako część zawartości mineralnej, ale na szczęście zawiera także selen, który umożliwia bezpiecznie je z ciała usunąć. Dlatego dobrze jest jeszcze przez tydzień po zakończeniu tej kuracji suplementować się selenem, oraz chlorellą i spiruliną. Wszystko po to, aby zapewnić sobie dobre oczyszczenie z metali ciężkich, takich jak aluminium i ołów, które dostarczyłeś sobie z ziemią okrzemkową.

Ziemia okrzemkowa nie tylko zabija pasożyty zagnieżdżone w jelitach, ale również te krwiopochodne. Każdy kto czytał dotąd uważnie tego posta, sam na to wpadnie, że robiąc kurację ziemią okrzemkową należy pić bardzo dużo płynów, ponieważ będzie temu towarzyszyło znaczne odwodnienie.

Piołun i czarny orzech są znane z tego, że zabijają dorosłe robaki, natomiast goździki zabijają jaja

Niektórzy zamiast ziemi okrzemkowej używają właśnie tej trójcy do leczenia/tępienia pasożytów. Zaleca się, aby przyjmować kapsułki po 500 mg piołunu i czarnych orzechów, przy jednoczesnym stosowaniu 1/2 łyżeczki goździków dziennie przez około 14 dni.

Inne wyżej wymienione zioła i pestki, mogą być stosowane w celu wzmocnienia tych dwóch podstawowych protokołów.

Zdania są podzielone, jedni uważają, że to olejek oregano jest najlepszym kilerem na pasożyty, a inni, że ziemia okrzemkowa. A ponieważ w historii blogaska dostałam bardzo dużo pytań co do ziemi okrzemkowej, no to przyszedł wreszcie na nią czas.

Czego się możesz spodziewać podczas tępienia osobistych pasożytów?

Pasożyty, gdy padają uwalniają toksyny w postaci ich odchodów, no i przez własne gnicie. Najczęstsze pasożyty, to będą właśnie robaki, które, gdy zdają sobie sprawę z tego co się święci podejmą próbę ucieczki, ryjąc głębiej w jelitach, co może powodować ostre skurcze.

Nawet wtedy, gdy pasożyt już nie żyje, ciało będzie wciąż obarczone zadaniem wypłukiwania go z toksyn. Cały ten proces zabijania i oczyszczania może początkowo sprawić, że poczujesz się gorzej, niż wcześniej, gdy tylko posiadałaś pasożyty. Na szczęście jest to tylko tymczasowe.

Aż się wzdrygam, aby użyć tego często nadużywanego przez znachorów sformowania ale jednak powiem, że ten spadek formy oznacza, że działa kuracja.
Takie zjawisko jest znane, jako reakcja Herxheimera, gdy ludzie chorują z powodu toksyn, które są uwalniane przez umierające pasożyty. Choć można się spodziewać zmęczenia, a nawet trochę wycieńczenia, to jednak zwykle da się prowadzić normalne życie, bez pójścia na tak zwane chorobowe, a biegunka raczej nie powinna wystąpić.

Oczyszczanie powinno być wzmocnione najlepszą zdrową dietą, w pewnych przypadkach należy rozważyć też suplementy, aby układ odpornościowy był jak najsilniejszy. Po oczyszczeniu z pasożytów spodziewaj się napływu energii życiowej.

Odrobaczanie Zwierząt

Kota, lub psa dobrze jest odrobaczyć ziemią okrzemkową i olejem z pestek dyni.

Natomiast nie należy karmić zwierząt czarnymi orzechami, piołunem, lub jakimkolwiek innym suplementem, bez uprzedniego zbadania skutków jaki wywołuje u zwierząt. Na przykład, cebula może zabić psa.

Ref: 1

owocek:)

(Visited 118 209 times, 11 visits today)

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. migotka 27 lutego 2017 o 23:07

    Sorry za pismo ale pisalam to szybko i nie widzialam ze jestem n’a francuskiej klawiaturze.
    Problem ucha tj naderwanie platkow spowodowany alergia.musze usunac jajka orzechy i przetwory mleczne (jem tylko kefir i czasem ser kozi)
    Zastanaxiam sie czy t’en grzyb to niejest liszaj niemowlecy. Lekarz nawet nie wiedzial zeto ucho to alergia pokarmowa. Z neta sie dowiedzialam

    1. grzegorzadam 28 lutego 2017 o 01:58

      Lekarz nawet nie wiedzial zeto ucho to alergia pokarmowa.”

      Daj im odpocząć, zadziałaj sama.

  2. migotka 28 lutego 2017 o 08:53

    Na tego grzyba przykleilam placki propolisu n’a noc.dzis mam wrazenie ze placki zmienily kolor i zmniejszyly sie.zostawie je do jutra.
    Dosc dlugo kapalam malego w sodzie magnezie itd i mimo to grzyb sie pojawil.

    1. grzegorzadam 28 lutego 2017 o 11:20

      Trzeba pamiętać, że grzyb skórny nie jest ”chorobą” skóry.
      To idzie od wewnątrz, kontynuuj kąpiele również.

  3. migotka 1 marca 2017 o 09:23

    Tj grzyb przenoszony przez koty i psy.mamy psy w domu.I co jeśli propolis nie da rady i kąpiele też nie?

    1. Pepsi Eliot 1 marca 2017 o 11:38

      kuracja trójcą nalewka z orzecha czarnego + gozdziki i piołun, dawkowanie bardzo ostrożne i zgodnie z zaleceniami (piołun to trucizna)

      1. migotka 1 marca 2017 o 13:38

        Tylko gdzie pytać o zalecenia.trochę się boję eksperymentować na niemowlaki.karmię piersia więc może lepiej abym ja to spozywala??dodam my piolun do kąpieli bo narazie kapie w skrzypka wrotyczu magnezie i sodzie.
        Trochę panikuje bo boję się ze za per dni będzie miał tego grzyba na całym ciele..

      2. OlaS 1 maja 2018 o 13:26

        Pepsi skad wziac nalewke? mam bardzo ograniczony dostep do roznych rzeczy w uk

    2. grzegorzadam 1 marca 2017 o 11:44

      Na grzyba olej z pestek arbuza, dyni, lniany, nalewka z glistnika jako podstawowa,
      tak radzi Siemionowa.

      Oprócz BWT (wyżej Pepsi) Siemionowa zalecała piołun wrotycz, korę dębu i kruszyny jako
      kurację przeciw pasożytom.

    3. grzegorzadam 1 marca 2017 o 16:39

      Siemionowa i Clark twierdza, że odrobaczanie i odgrzybianie przy zwierzakach w domu jest trudne o ile nie bezcelowe.
      Wiem, kontrowersyjne 😉

  4. senio17 3 marca 2017 o 14:19

    witam proszę o pomoc mianowicie u mojego synka 3,5 roku stwierdzono atopowe zapalenie skóry..przez 2 lata stosowałam przeróżne maści i kremy lecz nic nie pomagało…znajoma poleciała mi wtedy badania BRT.. i tak zrobiłam wynik:
    -nietolerancja na mleko krowie (dieta)
    -candida w jelitach (przepisane zostały probiotyki)
    -chlamydia (Synek od ok 6 miesięcy strasznie kaszlał suchym kaszlem żaden syrop ani maści nie pomagały)
    -mycoplazma (miewał tak silny mokry kaszel że aż wymiotował flegmą)
    -glista – do pozbycia dostałam vernicadis – 2,5 ml na czczo i 2,5ml po kolacji przez 7 dni później 10 dni przerwy i powtarzać tak przez 3 razy.. jako środek absorbujący wszystkie toksyny i nieżywe pasożyty stosuje enterosgel -na noc 2,5ml 1godz. po vernicadisie i tak przez całą kurację
    kuracje zaczęłam 28.02.17
    dlatego proszę o pomoc czy ta kuracja wystarczy do pozbycia się tego typu pasożyta czy nie zaszkodzi i czy powinnam zastosować jakąś specjalną dietę (cukier ograniczam ze względu na candide ale owoce dalej widnieją w dicie:(
    proszę o poradę i pomoc
    z góry dziękuję

    1. grzegorzadam 3 marca 2017 o 16:54

      paradoksalnie ta ta diagnoza to szczęście w nieszczęściu, przeczytaj dokładnie ten temat:

      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    2. Mimi 3 marca 2017 o 17:38

      moja 3-latka ma podobne objawy (sucha skóra na brzuchu leczona sterydami wycisza się chwilowo, brak apetytu, łaknienie słodyczy, dodatkowo w sezonie wczesnowiosennym duszności i zaśluzowany organizm). Ostatnio pojawiły się owsiki (dostała Zentel, ale żałuję decyzji o jego podaniu). Chyba zrobię jej taką samą kurację. Gdzie kupić Enterosgel? Myślałam, że nie można podawać Vernicadisu małym dzieciom i próbowałam z kapsułkami Sanaris, ale córka nie chce go brać ze względu na intensywność zapachu ziół. 🙁

      1. grzegorzadam 3 marca 2017 o 23:59

        Spróbuj z MSM, masz w linku powyżej.

      2. senio17 4 marca 2017 o 12:52

        na początku też miałam zastosować zentel lecz przeczytałam na jakimś forum że to jest sama chemia dlatego to odrzuciłam … Vernicadis to nalewka zioło więc jest bezpieczniejsza.. Enterosgel …

        1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 08:39

          ” Enterosgel to uwodniony kwas metylokrzemowy, produkt całkowicie syntetyczny.

          Trochę podobnych właściwości mają jeszcze chlorella, spirulina i oczywiście węgiel, jednak mają tą wadę, że nie można ich stosować w dużej ilości, bo prowadzą do zaparć.

          Jeszcze szersze właściwości absorbcyjne ma ziemia okrzemkowa.

          Natomiast w przypadku oczyszczania, odtruwania jej spektrum działania jest poszerzone o eliminację pasożytów i jeszcze kilka innych dobroczynnych właściwości.

          W przeciwieństwie do Enterosgelu nie usuwa pozytywnej flory bakteryjnej ze względu na dodatni potencjał elektryczny.

          Cena też jest nieporównywalna, w cenie tuby Enterosgelu mamy 1 kg ziemi okrzemkowej najwyższej jakości.

          Niewątpliwie żel jest wygodniejszy w stosowaniu i polecałbym go używać doraźnie, głównie przy zatruciach pokarmowych.

          A w przypadku planowanych akcji detoksykacji ziemia okrzemkowa nie ma konkurenta wobec swojej obojętności dla organizmu.

          Skutki uboczne to typowy Herx przy przesadzeniu z ilością i u niektórych, zwłaszcza skłonnych do zaparć, zatwardzenia z tego samego powodu.”

  5. migotka 3 marca 2017 o 23:29

    Grzegorzu adamie.pisales w jednym a komentarzy de wydete brzuchy i dzieci to alergie n’a bialko?moj synek ma 2 lata I czesto ma wydety brzuszek.mysle de chodzi o produkty mleczne. Ciezko dotrzec do Jégo ojca tlumaczac mu ze to mu moze zrobic kuku.daje mu tez sery typu camembert.

    gdzies byla dyskusja o schizofrenii.mam ciocie ktorą od 30 lat ma .oczywiscie jest na psychotropach.probuje znalezc info n’a ten temat. Ktos cos?pamietam ze pisales ze to pasozyty i brak i witamin glownie wit d

    1. grzegorzadam 4 marca 2017 o 09:00

      spróbuj dotrzeć do meża informacją, że spożywanie przez maluchy nie trawiące galaktozy ”produktów mlecznych” przemysłowych może byc nawet przyczyną astmy i autyzmu!
      Tu jest artykuł dr Lasta, niech przeczyta:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

      Wydęty brzuszek zawsze świadczy o niedokwaszonym żołądku i tego skutku (!) czyli obecności bakterii
      E. Coli, Salmonelli, Schigelli lub podobnych.
      Nie mówiąc o braku trawienia białka, to nie są żarty.
      Jezeli celem podawanie sera jest wapń doskonała alternatywą są warzywa z dobrym masłem, szczególnie marchew.

      Ciocia jest już teraz powaznie zatruta fluorem i aluminium, trzeba włączyć kwas jabłkowy (malic acid i
      oczywiście boraks:
      http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

      Schizofrenia często jest objawem zakażenia pasożytniczego różnych stadiów glist i tasiemców,
      vegatest dokładny i eliminacja:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Lebiediew:
      ”Choroby, o których przez wiele lat słyszeliśmy, że związane są z wiekiem i dziedzicznością (uwarunkowane w DNA od urodzenia), świetnie się leczy. Z powodzeniem można leczyć stwardnienie rozsiane w początkowym stadium (podmorem zmieszanym z 20-procentowym wyciągiem z propolisu). Chorzy, którzy ściśle przestrzegają odżywiania makrobiotycznego i wykonują pierwsze trzy schematy, stłumiwszy inwazję glist, szybko osiągają poprawę. Bez większego trudu można leczyć porażenia układu sercowo-naczyniowego. Zmiany w mięśniu sercowym i zastawkach, skręcenia naczyń i stenokardia pojawiają się w efekcie wieloletniego oddziaływania infekcji i robaków. Neuropatologię zaliczaną do nieuleczalnych dystonii wegetatywno-naczyniowych (nerwica serca) należy przekazać w ręce parazytologów i specjalistów od chorób zakaźnych. Spotkałem się ze wstrząsającymi przypadkami wieloletnich strasznych chorób dziedzicznych, na które umierały całe rodziny, a których powodem były robaki. Histeria, ciągłe bóle głowy, napady padaczkowe w większości przypadków prowokowane są przez różne rodzaje glist i ich larwy. Po pozbyciu się przez chorych robaków i po pełnym przywróceniu czynności wątroby choroby znikają na zawsze!!!”

      I toksoplasma:
      ”Miejsce na podium z pewnością należy się pierwotniakowi, o którym słyszeli wszyscy właściciele kotów i kobiety w ciąży. To Toxoplasma gondii, pasożyt wywołujący toksoplazmozę. Naukowcy od dawna podejrzewali, że zakażenie nim może wywoływać tak ciężkie choroby psychiczne, jak schizofrenia czy choroba afektywna dwubiegunowa. Najnowsze badania potwierdzają te przypuszczenia i wyjaśniają, w jaki sposób mikroskopijny pierwotniak może doprowadzić człowieka do szpitala psychiatrycznego albo zupełnie pozbawić chęci do życia.

      Toxoplasma gondii zmienia w mózgu gospodarkę neurohormonalną komórek odpowiedzialnych za produkcję dopaminy, neuroprzekaźnika kontrolującego bardzo wiele aspektów naszego zachowania, wpływającego na osobowość i emocje, dowiedli uczeni z University of Leeds. U osoby chorej na toksoplazmozę dochodzi do nadprodukcji dopaminy. Zbyt duża ilość tego neuroprzekaźnika może wpłynąć na rozwinięcie schizofrenii i choroby dwubiegunowej, w której okresy depresji przerywane są atakami manii. Możliwe też, że korzenie zachorowania na schizofrenię wywołaną przez toksoplazmozę sięgają życia płodowego. Zdaniem niektórych badaczy już u nienarodzonego dziecka, które zaraziło się toksoplazmozą od matki, pasożyt zaburza tworzenie się nowych połączeń i równowagę biochemiczną w mózgu, co może prowadzić w dorosłym życiu do rozwoju schizofrenii.”

      GTo jest do odrócenia, trzeba odstawić ”leki”. cukier. biała mąkę.
      Nie jest proste ale wykonalne.

    2. Niki 5 marca 2017 o 22:00

      Aż się prosi o zilustrowanie tego mlecznego zatruwania społeczeństw filmem. Wprawdzie nie dokument, tylko czarna komedia, a wcale nie do śmiechu. Ogólnie dramat i horror.
      Migotko, jeżeli do męża nic nie dociera, żadne fakty, poważne informacje, prośby bliskich, jest zacięty, to może ten film? Groźba. Film nosi tytuł Mleko i Szmal i jest upiorny w wymowie. Potraktuje jako komedię, ale w głowie zostanie obraz. Mleko wylewające się z mózgów, przez pory skóry, niepokojący bulgot zza kadru, żądza, zaburzenia emocjonalne, psychiczne, krwiożercze matki czyhające na życie swoich dzieci. Wiem, radykalnie, przemocą, ale czasami inaczej się nie da.

  6. Malgosia 71 5 marca 2017 o 20:45

    Pepsi i Grzegorzu czy prawda jest ,ze nalewka -wyciag-zwal jak zwal-chodzi o zawartosc , z piolunu gozdzika i czarnego orzecha jako jedno . Jeden preparat czyli 3 w jednym nie spelnia swojej roli?
    Czy prawda jest ,iz kazde powinno byc osobno i tuz przed podaniem mozna zlac w jedno i przyjac? Pytam bo na rynku sa tez gotowce. Mam takowy i chyba moge go wywalic….

    1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 20:52

      Nie można tego ocenić via internet 🙂

  7. Kasia 14 marca 2017 o 21:06

    Witam Pepsi, Grzegorz, wg waszych sugestii zrobiłam test wega i wyszła mi glista ludzka(larwa), glista ludzka(męska i żeńska) oraz mucor ace, candida albicans, aspergillius niger, oprócz glisty, to tych innych nie rozumiem, niby mucor jest w sercu dlatego migoty serca, duszność i zawroty głowy…..dziwne.. mam przeleczyć się najpierw Zentelem a potem Mucokehl niemieckie zastrzyki. Czy możecie pomóc mi to ogarnąć???Proszę, bo po lataniu po wszystkich lekarzach pozostaje uwierzyć, że jestem wariatem i leczyć się…:(

  8. Malgosia 71 23 kwietnia 2017 o 07:23

    Witam
    Pepsi i Grzegorzuadamie co sadzicie o badaniach prof. Weinstocka? Sa dosc kontrowersyjne i chyba swiat robakow i organizmu czlowieka przewracaja poniekad do gory nogami- przynajmniej czesciowo, tak mysle…
    Jest krotko piszac ROBAKOTERAPIA.
    Bardzo ciekawe sa ów Pana rozwazania nt wlosoglowki jakoby ta mialaby wspomagac leczenie min chorob autoim…
    Co sadzicie? Pozdrawiam.

  9. lukrecja 22 maja 2017 o 01:57

    Od kilku lat sledze stronę i proboje dojsc ze sobą do ładu..Przeczytalam wsyztskie tematy niektore kilka razy zarówno te dla ciała jak i ducha.Modyfikuje diete i suplementacje pod kątem PCOS , ciaglych bólow brzucha i jelit. Nie jem glutenu,mleka,konserw,strączków. 7 miesięcy nie pije alkoholu(wczesniej pilam bardzo duzo i dlugo ) Jem prawie wszystko organik i w 80% na surowo.Od 5 lat odrobaczam się(vermox,zentel,pyrantel,enterosgel,ziola) dwa razy do roku ,warzywa i owoce myje w occie i sodzie,a glista jest nadal.. Martwi mnei ten wynik,z drugiej strony ciesze się,że dokopuję się coraz głębiej.Przedstawiam wynik testu volla

    Ip-bardzo aktywna infekcja
    IIp-aktywna infekcja
    IIIp-mala aktywnosc patogenu/cysty/slad genetyczny
    IVp- cysty/slad genetyczny

    1. adenovirus: ślad genetyczny, nos-Ip, jelito cienkie- Ip
    2.bacterium lactis: skora-IIp, nerki-IIp
    3.borrelia: żyły mózgu-IIp, jelito cienkie-Ip,migdałki-Ip

    4.coxsackie virus B4: tetnice mozgu-Ip, podwzgórze-Ip, nadnercza-IIp, tarczyca-Ip, naczynia wiencowe-Ip, jajniki-IIp, pułuca-Ip ,oskrzela-Ip
    5.coxsackie virus A22: przysadka mózgu-Ip, tarczyca-Ip, naczynia wiencowe serca-Ip, wątroba-Ip
    6. echo virus: tarczyca-Ip, wątroba-Ip, jelito cienkie-Ip

    7.schistosomy: krew-Ip
    8.chlamydia trachomatis: ukł limfqatyczny-IP, jajniki- Ip
    9. ureaplasma: jajniki- Ip

    10.Ascaris: jelito grube-Ip, żołądek-IIp
    11. opisthorhis felineus: jelito cienkie-Ip
    Uwagi:
    -wodonercze
    -stan zapalny błony śl macicy
    -stan zapalny cewki moczowej
    -dyskineza pecherzyka żółciowego
    -stan zapalny błony śl żołądka
    -zaburzenia flory bakt jelit

    zalecono zrobic przeciwciala tarczycy,usg nerek i pecherza i badanie na toksoplasmoze.

    Zastanawiam sie nad 7 pepas,Vormil i/albo ziołami (Przez ten czas robic lewatywy z kawy czy z cytryną i solą?)
    Bede rozpoczynac dzien WU, pozniej woda+OJ, szejki,herbata zwalczajaca pasozyty wg Pepsi..
    Nie wiem jakie specyfiki mam dodac bo olejek z oregano i nalewke z orzecha przerabialam i jak widac nie pomogla..Z supli TiB mam chlorelle ,omega3 ,kolagen peptan f,spiruline,msm i kwas askorbinowy i nie wiem gdzie to wcisnąć i jakie odstepy miedzy suplami i posilkami mam zachowac, co jeszcze dokupić..
    Po odrobaczeniu chcialam zając sie nerkami (pic pokrzywe,nawloc,lisc macznicy lekarskiej ,owoc dzikiej rozy i przejsc na diete bez szczawianów bo wyszly w moczu)
    Wątrobę oczyscic metoda wg Huldy Clark..
    Kiedy mam zajac sie borrelia? nie pamietam zebym miala rumien od kleszcza,w ogole nie pamietam zebym miala kiedykolwiek kleszcza..
    Badanie bylo przeprowadzane na sprzecie Quantum(skaner 3d)..Bardzo proszę o pomoc.

    1. grzegorzadam 22 maja 2017 o 09:28

      Przy takich obciążeniach warto rozpocząć leczenie aparatem, a suplementację
      potraktować jako dodatkowy element.

      1. lukrecja 1 czerwca 2017 o 19:18

        koszt takiego leczenia to 1800zł na co narazie mnie nie stac.. zrobilam usg ukladu moczowego i wszystko jest w porządku. czy bez aparatu si enie obejdzie?

        1. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 20:22

          To jest koszt orientacyjny.
          USG nie wykrywa takich rzeczy.

          ”Od 5 lat odrobaczam się(vermox,zentel,pyrantel,enterosgel,ziola) dwa razy do roku ,warzywa i owoce myje w occie i sodzie,a glista jest nadal..”

          Zsumuj te koszty, czas i podejmij decyzję.

          1. lukrecja 1 czerwca 2017 o 22:30

            chodzilo mi o rozwianie wątpliwosci co do wodonercza. Calkowicie sie zgadzam ze lepiej porządnie sie za to wszystko wziac jednak waham sie czy inwestowac w swoje urzadzenie czy systematyczne zabiegi..czy zrobic test gdzies indziej..czy zapper vtf3 działa na powyzsze obciazenia?

          2. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 01:18

            Boreliozy się nie bój, bardzo bystra, była długo przed nami, cwana sztuka, ale
            do oszukania.

            Nie znam tych zapperów.
            Mam dobrego terapeutę na Bicomie, z osobistym doświadczeniem.

        2. grzegorzadam 4 czerwca 2017 o 08:13

          koszt takiego leczenia to 1800zł”

          Nie można okreslić czasu leczenia tak jak kwoty, która jest tego wypadkową.
          Kuleje bardzo często metodyka.

  10. migotka 1 czerwca 2017 o 08:10

    Grzegorzu moj pies miał zszywany nos.czym to mogę teraz przemywac aby nie doszło do zakażenia i aby ładnie się goilo?czy wu i roztwór wodny gencjany to dobry wybór?

    1. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 09:01

      Dobry pomysł , tylko rozrzedź WU do 1%, żeby nie szczypało futrzaka.
      Oczywiście smarowanie Lugola, kapitalne działanie antybakteryjne!

      DMSO jeszcze, każdy powinien mieć ćwiartkę tego wyciągu z kory drzewnej w apteczce,
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-znam-nikogo-cieszylby-sie-duzych-yyy-porow-2/

  11. pawel 1 czerwca 2017 o 22:13

    Witam,
    Zrobiłem sobie vege test i nie wygląda to najlepiej:
    Bakterie :
    Helicobacter pylori; Pacciorkowce – Streptococus, Streptococcus pyogenes, Pałeczka okręznicy , Brucella, Borellia burgdorteri, Mycoplamapneumoniae
    Wirusy:
    Opryszczka,wirus Epsteina-Barr_EBV),wirus brodawczaka,
    Grzyby : Candida
    Pasożyty:
    Glista ludzka, przywra chińska Rzęsistek jelitowy

    Najbardziej przeraza mnie borelioza…. pójdę potwierdzić to jeszcze w innym gabinecie tylko nie czuje żadnych objawów tej choroby.

  12. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 01:21

    Najbardziej przeraza mnie borelioza…. pójdę potwierdzić to jeszcze w innym gabinecie tylko nie czuje żadnych objawów tej choroby.”

    Borelka i pasożyty to pikuś.
    Wirusy i grzyby (Mycoplamapneumoniae) sa najgorsze.

    Wszystko można zlikwidować, kwestia czasu.

    1. pawel 2 czerwca 2017 o 09:35

      grzegorzadam – rozumiem ze w pierwszej kolejności usuwam pasożyty wirusy bakterie grzyby ?

      1. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 09:41

        najpierw wirusy! Trzymają układ odpornościowy.

        Potem pasożyty, bakterie i grzyby.
        To jest proces.
        Trzeba oczyścić się z metali (zbadać poziom można)
        http://www.pepsieliot.com/eliminacja-metali-ciezkich-i-dlaczego-akurat-weganie-powinni-sie-odtruwac/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        1. pawel 2 czerwca 2017 o 11:39

          a nie jest tak ze pasozyty maja kolejne wirusy ? i trzeba najpierw pozbyc sie pasozytow ?

      2. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 20:55

        Wirusy, potem resztę.

        Bywa tak, ale patrząc pod kątem bioR, ta likwidacja idzie równomiernie.
        To wynika z aktualnych potwierdzonych wynikami doświadczeń.

        1. Lukrecja 3 czerwca 2017 o 21:50

          Czyli jeśli decydujemy się na terapię biorezonansem to zaczynamy od wirusów a jeśli opieramy się na ziołach itp to od pasozytow?

          1. Pepsi Eliot 3 czerwca 2017 o 21:53

            nie o to chodzi, biorezonans wykryje ewentualne pasożyty, wirusy, grzyby, ale tępienie pasażerów na gapę należy zacząć w pierwszej kolejności od wirusów, a w następnej kolejności pasożytów i grzybów. Potem dopiero wchodzą witaminy i minerały. Po prostu chodzi tutaj o właściwą kolejność działań.

          2. lukrecja 3 czerwca 2017 o 22:23

            Dziękuję za odpowiedzi.Poszukam innego gabinetu,a narazie chciałabym spróbować samymi ziołami(od miesiaca migrujacy lekki bol glowy,powiekszone wezly,zawroty glowy,bol karku i jakby zapalenie prawego ucha ale do konca)Chciałam zacząć od herbaty na pasozyty z miodem manuka żeby chociaż troszkę lepiej się poczuć. Doradźcie proszę co jeszcze ?

          3. Pepsi Eliot 4 czerwca 2017 o 06:47

            Nieumywakin, Last

          4. grzegorzadam 4 czerwca 2017 o 08:18
      3. pawel 12 czerwca 2017 o 22:15

        grzegorzadam – wszsykie ustrojstwa usuwac co mi wyszly
        Helicobacter pylori; Pacciorkowce – Streptococus, Streptococcus pyogenes, Pałeczka okręznic
        te chyba zawsze sa ?

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 07:51

          HP, candida są potrzebnym elementem dla organizmu.
          Przy stanach chorobowych nastepuje przerost.
          Paciorkowce trzeba usuwać, wirusy, na pewno.

          jak chcesz usuwać?

          1. pawel 13 czerwca 2017 o 08:42

            pije WU jak na razie 3x po 10 kropli, rano soda z octem
            popijam tez sioła na pasozyty dr Siemionowej + ziemia okrzemkowa + olej z oregano.

            Za jaki czas pojde zapewne aby mi to biorezonansem ubili ale to spore koszty sa .

          2. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 09:28

            aby mi to biorezonansem ubili ale to spore koszty sa .”

            Dyskusyjne, choć bywa, ze przesadzają z cenami.

          3. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 09:29

            Rano WU, potem soda, po godzinie.
            Z rana tak z litr wody z tymi dodatkami + sól.

    2. pawel 2 czerwca 2017 o 09:38

      „Borelka i pasożyty to pikuś.”

      no nie wiem ludzie się latami z tym meczą.

      1. lukrecja 2 czerwca 2017 o 15:57

        w gabinecie biorezonansu dostałam zalecenie zeby tez zacząć od pasożytów ..

        1. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 08:24

          Wirusów, potem reszta.

      2. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 08:23

        no nie wiem ludzie się latami z tym meczą.”

        Jak widać nie ma takiej potrzeby.
        Każdy ma wybór.

      3. lukrecja 4 czerwca 2017 o 14:14

        Dziekuje Wam za naprowadzenie Kocham Was! <3<3

      4. pawel 13 czerwca 2017 o 11:09

        bolerka i Mycoplamapneumoniae tez ubije miksem wu i sody
        te 2 ustrojstwa mi wycenili na 10 sersji po 2-3h kazda.

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 12:01

          Może tyle trwać, nie ma reguły.

          Nie miksem, pobieramy odddzielnie, Last poleca jeszcze wit.C z MSM, boraks, jod i inne:
          http://www.health-science-spirit.com/ultimatecleanse.html

  13. Kinga 5 czerwca 2017 o 14:29

    Czy na wirusy wystarczy witamina C i MSM? Czy trzeba cos jeszcze dodać?

    1. pawel 13 czerwca 2017 o 12:52

      ” Nie miksem, pobieramy odddzielnie”

      Chodzi mi o cały protokol brania WU oraz sody.

      serio to plus tak jak napisałeś it.C z MSM, boraks, jod i inne jest wstanie wytępić wszystko co zbędne ? jak dlugo to powinno trwac orientacyjnie ?

      1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 14:18

        po swoich doświadczeniach ideałem jest łączenie tych metod z polem magnetycznym
        czyli BRT.

  14. Slav 17 czerwca 2017 o 18:55

    Love Pepsi Eliot

    1. Pepsi Eliot 17 czerwca 2017 o 20:15

      Love2

  15. annjan 8 lipca 2017 o 23:54

    Witam Pepsi i Grzegorz. Od jakiegoś czasu mam dziwne czarne punkty w oczach, a dzisiaj się przeraziłam. Skupiłam przypadkowo wzrok na białym suficie i zobaczyłam, że te czarne plamki się ze sobą łączą. Widziałam ich przekrój, jak robak, a co najgorsze one się wiją i raz są proste, a potem pofalowane. Czy to możliwe i co to jest? Pozdrawiam cieplutko

    1. grzegorzadam 9 lipca 2017 o 22:08

      Nie wiem , pzryczyn może być kilka, od pasożytów (biorezonans),
      na zakwaszeniu i relokacji wapnią również.
      Kolor i Ph moczu?
      Poziom witaminy D?
      Nawodnienie?

  16. Natalia 9 lipca 2017 o 20:25

    Witam, chciałabym zastosować kurację z ziemią okrzemkową dla mojego taty, który jest po przeszczepie organu czy są jakieś przeciwwskazania stosowania , wolałabym się upewnić, niż mu po prostu zaszkodzić. Pozdrawiam

  17. Ania 7 września 2017 o 10:36

    Czy wiesz moze jak dawkowac piolun na naowotwora?Czy kapsulki po 500 g beda wystarczajace i jak dlugo stosowac?

  18. Magda 13 września 2017 o 02:37

    Witam, od pewnego czasu swędzą mnie miejsca intymne, zaczęłam pocić się w nocy, często łzawią i pieką mnie oczy, po latach „spokoju” pojawiło się zaostrzenie AZS. Czy może mieć to związek z pasożytami lub kandydozą? Czy stosowanie ziemi okrzemkowej pozwoli załagodzić te dolegliwości? Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 13 września 2017 o 06:59

      zmiana stylu życia, przyspieszenie metabolizmu, zbadanie 25(OH)D, hormonów tarczycy, alkalizacja ciała, zakwaszenie żołądka, zakwaszenie pochwy, ph moczu na czczo 6-6.5 o 12 w południe 7-8, zrobienie biorezonansu, albo w ciemno kuracja odgrzybiająca i antypasożytnicza

    2. grzegorzadam 13 września 2017 o 06:59

      Czy może mieć to związek z pasożytami lub kandydozą?”
      Może

      ”Czy stosowanie ziemi okrzemkowej pozwoli załagodzić te dolegliwości? ”
      niekoniecznie:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  19. kingawert 21 października 2017 o 10:36

    A ja dopiero rozpoczynam przygodę z twoim blogiem jestem oczarowana 😀 Nie mogę przestać czytać i nie wiem tak na prawdę od czego zacząć ,,czyszczenie” mojego organizmu. Przydała by mi się jakaś fajna książka może ktoś poleci na temat ziołolecznictwa np. Druga sprawa jest taka że ostatnimi czasy często mam infekcje okolic intymnych, raz przyplatał mi sie grzybek został zarzegnany i po roku czasu dostałam ropień gruczołów borteliego…. zmniejszył się sam a już dostałam skierowanie na szpital. Jednak w trakcie tego zauważyłam to:

    Otóż mam teraz żółte lekko upławy co jakiś czas, mam wrażenie że cos mnie swędzi i wędruje po mojej pochwie , co za uczucie 🙁 Biore jakis antybiotyk od ginekologa z doksycyliną ale nadal czuje że cos tam siedzi, okolicę są zaczerwienione. Co to może być bo ja naczytałam się o rzęsistkowcu pasożycie i część objawów zgadza się

    1. Pepsi Eliot 21 października 2017 o 11:11

      Zrób więc biorezonans i pozbądź sie pasożytów, zakwaszaj pochwę bio jogurtem wprowadzając go na palcu. Stosuj naturalne terapie.

  20. Aannyyaa 21 października 2017 o 19:48

    Witam, czy mogę stosować Parafarm przy Plaquenil i Vessel Due, wieczorem biorę tabletkę Ashwagandha ( biorę od dwóch tygodni na problemy ze snem i mi pomaga). Miałam autoimmunologiczną nadczynność tarczycy z Gravesem-Basedowem, po tyrostatykach leukopenia po leczeniu radiojodem mam teraz niedoczynność tarczycy nieokreśloną. Do tego dochodzą : zmiany ogniskowe przysadki, niezróżnicowana choroba układowa tkanki łącznej, choroba zwyrodnienienowa stawów i kręgosłupa, przewlekła choroba nerek, dość duży niedobór wit D (teraz mam 20, wcześniej miałam tylko 6) zrobiłam sobie biorezonans i badanie żywej kropli krwi i wyszło mi oczywiście, że mam trochę pasożytów dlatego chciałbym coś z tym zrobić i zacząć brać np Parafarm. Nie wiem co mam zrobić, proszę o jakąś podpowiedź.

    1. grzegorzadam 21 października 2017 o 19:56

      ”teraz mam 20,”
      Spróbuj to szybko podwyższyć przed zimą, jaka waga , do ilu chcesz, policzę.

    2. Pepsi Eliot 21 października 2017 o 19:56

      powinnaś brać 6 tabletek D3 TiB i 1 K2 TiB po śniadaniu wraz z 1 Omega 3 TiB i dążyć do poziomu 25(OH)D 80. Przeczytaj ten wpis z komentarzami http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/, to na początek.
      http://www.pepsieliot.com/nyry-pecherz-kamienie-prostata/
      http://www.pepsieliot.com/kontrowersyjny-wpis-o-leczeniu-kregoslupa-w-odcinku-szyjnym-i-nie-tylko/

  21. Aannyyaa 21 października 2017 o 21:12

    Dziękuję, herbata do mnie przemawia tylko cynamonu nie mogę bo mam uczulenie, może spróbuję bez cynamonu albo co mogę dodać zamiast cynamonu? Czyli mogę brać Parafarm, też tam jest piołun i oman, chyba nie będzie kolidowac z lekami i Ashwagandha. Po dwutygodniowej kuracji może będę mogła zacząć stosować enzymy. Wydaje mi się, że mam problem z przyswajaniem, Tsh mi ciągle skacze od prawie zera aż po moje rekordowe 452 , miszczu jestem 😀
    Ostatnio miałam 0,2 jak brałam 125mg Letroxu, zaczęłam brać 100mg dwa razy w tygodniu a 125mg w pozostałe dni i podskoczyło mi teraz do 9,8. Pytałam się lekarza czy może powinnam brać enzymy trawienne to stwierdził, że nie widzi potrzeby, tylko trzeba wyregulować dawkę Letroxu :/ Od 2013 roku jakoś nie wychodzi

    1. Pepsi Eliot 21 października 2017 o 23:39

      jakie suplemnty bierzesz przy Hashi? Co jesz? A raczej czego nie jesz?

  22. Aannyyaa 22 października 2017 o 09:45

    Z suplementów biorę selen, kolagen z wit C i E, cynk i krzem, wiesiołek i len w tabl, rutinscorbin w dużej ilości na naczynka przez miesiąc a potem dwa tyg przerwy. Od 7 lat jestem roślinożercą =) warzywa surowe i na parze, ciemne kasze, ryż pełnoziarnisty, owoce sporadycznie, czasem zjem serek bez laktozy jak mnie zachciewajka dopadnie. Nie jem glutenu, laktozy, kukurydzy, cebuli, pieczarek, cynamonu, pieprzu..mam nietolerancje więc jeszcze trochę bym mogła wymieniać. Zrobiłam sobie testy pokarmowe MRT bo co chwila mi wychodziły jakieś parszywki na twarzy i nie mogłam schudnąć, schudłam już 6kg i nie jestem już taka wysypana na twarzy 🙂
    Dużo muszę pić bo mam suchość w paszczu, podejrzewają zespół Sjogrena więc kupuję sobie w aptece sok z aloesu i dodaje trochę do wody mineralnej a oprócz tego herbatki ziołowe, zielona kawa rano, woda z cytryną lub z octem jabłkowy.
    Mam jeszcze hipoglikemię i hiperinsulinemię więc jak nie zjem to mi słabo a jak zjem to przysypiam 😛
    Podejrzewam, że tyle czasu nie wyregulowana autoimmunologiczna tarczyca mi spowodowała tyle chorób układowych. Oprócz Sjogrena- czekam na wyniki biopsji, podejrzewają toczeń i twardzinę dlatego mam brać ten lek na malarię a do tego ten na zakrzepicę Vessel Due, po którym mam koszmarne bóle głowy wrrr. Przydałby się jakiś dobry lekarz albo dietetyk kliniczny, który by spojrzał na całokształt a nie na fragment chorobowy, ale gdzie tu takiego znaleźć :/
    A tak w ogóle to podziwiam Twoja wiedzę i zamaszyście kłaniam się w pas oraz elegancko dygam =)

    1. Pepsi Eliot 22 października 2017 o 11:16

      podsuwam pomocne wpisy http://www.pepsieliot.com/9-krokow-naturalnego-wspomagania-twardziny-ukladowej/
      jaki masz poziom CRP, fibrynogenu, B12, kwas foliowy, homocysteina, kwas moczowy, jedz sporo więcej surowego niż gotowanego

  23. anula2707 30 października 2017 o 14:39

    pepsi jak przeprowadzić usuwanie pasożytów z organizmu piołunem? piłam przez 7 dni parafarm – organizm bez pasożytów – zawierający m.in. piołun. teraz robię 7 dni przerwy i co dalej? Łącznie przez ile mam przyjmować to aby oczyścić organizm – pisałam o objawach w dziale hashimoto bodajże – depresja, stan lękowe, bóle brzucha żołądka czasami kandydoza pochwy do tego dochodzi teraz głownie po stosunku, zauważyłam że odkąd, tj. od tygodnia, zaczęłam przyjmować magnez z wit. b6 i wit. b12 lepiej się czuję – gdy zwiększyłam dawkę do 96mg drżenie mi ustąpiło . Cera mi się wygładziła po piołunie i lepiej zaczęłam trawić no chyba że to również zawdzięczam witaminą, nie mam tez tak wielkiego brzucha. Co dalej z tym piołunem robić? przez ile go brać? na opakowaniu piszą, że przez 7 dni ale nie częściej niż co 3 miesiące, z kolei gdzieś na innych portalach czytam, ze aby pozbyć się całkowicie robali trzeba z 3 miesiące brać. no i bądź tu człowieku mądry. Pomożesz?

  24. zibi 14 listopada 2017 o 18:56

    Witam.
    Grzegorzu,Pepsi proszę o poradę.Co to może być , jak ciągle pojawia się nalot i kamień nazębny, szczególnie na dole od wewnętrznej strony? Dodam,że nie piję kawy ,nie palę papierosów,refluksu nie mam, zęby zdrowe.Po usunięciu kamienia i piaskowaniu zębów kamień powraca po 2-3 miesiącach.
    Proszę o odp.

    Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 14 listopada 2017 o 22:25

      zła dieta, 200 mcg K2 TiB dziennie, D3 TiB

    2. grzegorzadam 14 listopada 2017 o 23:58

      Kamień nazębny może kierować uwagę na problemy hormonalne, dysbakteriozę, chorobę refluksową przełyku lub wrzody żołądka.

      pOmocnwe tez ssanie oleju, płukanie roatworem H2o2, sody.
      Stosujesz pasty z fluorem, płyny do płukania?

  25. karolina 15 listopada 2017 o 11:45

    cześć, przemyślałam temat ba wskroś i potrzebuję pomocy w ukierunkowaniu.
    jestem prawie rok po porodzie (niestety zakończonym cesarką – przez co dopatruję sie znacznego pogorszenia samopoczucia, zdrowia, trochę cięższego i dłuższego baby bluesa… czyli zwyczajnie deprechy, a dodam, że w trakcie ciąży zdiagozowano na granicy błędu ale jednak cukrzycę ciążową, którą regulowałam sobie wysiłkiem fizycznym i dietą)
    po porodzie mówiłam, że mój organizm zresetował się.. ale w negatywnym słowa znaczeniu.. pojawiły się AZS – zaleczone preparatami na polskich szczepach bakterii i naturalnymi środkami, egzema w full opcji, wysypki w zgięciach łokci, szorstka i brązowa skóra na łokciach.
    w między czasie na ślepo diety eliminacyjne – wszystko krowie, wszystko ptasie. gluten.. i węglowodany w ogóle… po czym i w trakcie czego nastąpiły najgorsze objawy.. a ja prawie nic nie jadłam.
    gigantyczne, paraliżujące bóle brzucha, jak na biegunkę w jelitówce…a tak na prawdę zatwardzenia.. na zmianę ze sraczką.. wzdęcia, gazy, bóle, bóle, przelewanie..
    później, wilczy apetyt na słodkie jak już byłam w stanie sama się obsłużyć…no i parę kilo do przodu po jakichś 3-4 miesiącach chudnięcia. później śluz zielono żółty przy stolcu, później tłusty, jakby metaliczny błysk..
    i tak się ciągnie.
    w między czasie kilka robiona zwykła morfologia.. niby wzorcowo w zakresach ref.
    OB, CRP także nic nie pokazało.. ponad to o ile pamiętam to krzywa cukrowa była zrobiona.. i niby spoko. ale poziom insuliny przy badaniach glukozy we krwi nie dostałam..
    teraz staram się wyprostować swoją dietę bo nigdy nie było tak słaba jak niedawno po porodzie..
    nie wiem od czego zacząć, nadal karmię piersią, jaką diagnostykę przeprowadzić, czy zacząć od odrobaczenia domowników. Myślałam o najprostszej dla mnie chyba diecie jabłkowej + oregano + jakaś mięta, pestki dyni?
    już sprawdzałam temat zażywania np olejku oregano w trakcie kp, ziemi okrzemkowej też..
    spirulinę i chlorellę.. – zdania co do wszystkiego mocno podzielone, olejek oregano jedni stosują stale i spoko, tym bardziej rozcieńczony..
    ziemia okrzemkowa zwiększając ostrożnie dawkę, pilnując nawodnienia.
    Ze spiruliną i chlorellą, jeśli nie są to najwyższe dawki i są ze sprawdzonego bio źródła też spoko.
    Lecą miesiące, a u mnie zero poprawy, mam wrażenie że to już syndrom przyzwyczajenia do gównianego życia.. i jest co raz gorzej. potrzebuję więcej energii, chcę się lepiej poczuć..

    1. grzegorzadam 15 listopada 2017 o 13:41

      gigantyczne, paraliżujące bóle brzucha, jak na biegunkę w jelitówce…a tak na prawdę zatwardzenia.. na zmianę ze sraczką.. wzdęcia, gazy, bóle, bóle, przelewanie..
      później, wilczy apetyt na słodkie jak już byłam w stanie sama się obsłużyć…no i parę kilo do przodu po jakichś 3-4 miesiącach chudnięcia. później śluz zielono żółty przy stolcu, później tłusty, jakby metaliczny błysk..
      i tak się ciągnie.”

      Ciągnie się, bo masz ewidentne objawy infekcji pasożytniczej, grzybiczej, prawdopodobnie
      złapanej w szpitalu:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Nie jest prosta sprawa, rygor w diecie, odpowiednie zioła, być może BRT.

      1. karolina 15 listopada 2017 o 19:44

        to, że nie jest prosta sprawa to wiem, i dlatego też szukam tu pomocy, bo moje dotychczasowe działania nie przyniosły trwałego skutku, dlatego też doszłam do wniosku, że to muszą być robale. od ‚lekarza’ dostałam skierowanie do dermatologa i gastrologa z zapowiedzią kolonoskopii.. i tyle.
        oprócz morfologii, która wychodziła niby OK, hormony tarczycy zostały zbadane – w normie – to wszystko już z 3-4 miesiące temu.
        przez parę ostatnich lat pracowałam w knajpach vegańskich i wegetariańskich, slow foodowych, ale przyrządzałam później też mięso – jedynie z na prawdę dobrych źródeł, jak i nabiał czy jaja, gdzie wiedziałam wszystko od początku do końca, znałam hodowców itd.. ale spodziewam się, że być może, właśnie i to mogło przyczynić się do zakażenia. być może i szpital.
        jestem w stanie zejść do czegoś w stylu diety paleo, pierwotnej, jeśli to wystarczy, jeśli nie.. to i dalej.
        jestem zaznajomiona z ideą makrobiotyki (dzięki jednej z szefowych, która przyswajała temat w kushi institute).. dużo pracowałam dla ludzi z dietami wykluczeniowymi.. jestem w stanie wiele zrozumieć, aczkolwiek, nie do końca wiem jak mam się teraz zająć sobą.
        w każdym razie..w tym momencie udało się wykluczyć cukier, miód jest raz na jakieś dwa tygodnie w ilości 1 łyżki..
        przez jakiś czas nie spożywałam żadnych węgli, sporadycznie ziemniak.

        „herbatę” z linku spożywam od dawna, ale bez oleju kokosowego, a z dodatkiem pieprzu albo chilli i goździków w sytuacjach osłabienia, podchorowania, serwuję wszystkim dookoła..
        podobny „koncentrat” sporządzałam w pracy dla ekipy jak ktoś zaczynał chorować.. spora ilość kurkumy, miód, sok z cytryny, pieprz i cynamon..do rozrobienia w wodzie.
        czy picie jej na co dzień w większych ilościach może być sposobem?
        w swojej okolicy słyszałam od znajomych o jednym człowieku, który zajmuje się takimi tematami, robi biorezonans, leczy ziołami, stosuje kombuchę, mms, soloną wodę do picia, suple itd.. ale miałam wrażenie, że wszyscy mają tę samą diagnozę, te same zalecenia, te same dawki itd.. okolice Kazimierza Dolnego nad Wisłą, Nałęczów.

        1. grzegorzadam 15 listopada 2017 o 20:17

          Posłuchaj starszego pana, rosyjskiego lekarza:

      2. karolina 15 listopada 2017 o 19:49

        dodam, że z anginami itp poradziłam sobie kiedy samoistnie przestałam spożywać, mieć ochotę na duuuże ilości nabiału, szczególnie serów dojrzewających i skończył się epizod ze słodyczami.. to było gdzieś w liceum, dawno temu, organizm się odśluzował i długo długo był spokój. ale wcześniej miewałam problemy z kwasowością żołądka i wtedy jeszcze nieświadoma, byłam leczona IPP kilka razy

        1. grzegorzadam 15 listopada 2017 o 20:15

          Dokwaszaj żołądek, pozbywaj się patogenów, wrócisz do formy.

          1. karolina 15 listopada 2017 o 21:25

            najgorszą zagwostkę mam, z tym jak pozbywać się nieproszonych gości nie wybuchając toksynami ze względu na karmienie piersią.
            w każdym razie bardzo dziękuję za wskazówki i film. coś wymyślę.

          2. grzegorzadam 15 listopada 2017 o 21:55

            lepiej żeby to oddrożdżanie robic pod okiem fachowca, jewst ich trochę,
            trzeba poszukać.

  26. Adriana 29 listopada 2017 o 10:58

    witam…w końcu dotarlismy rodzinnie na biorezonans…wyniki moja prawie 3 latka :tuberckulinum 30 ??, chlamydia 60, propioni 10, filaroza 40, motylica buski 20, tegoryjec 20, skaza psoryczna i luetyczna po 6. zalecenie głowne to 12 tabletek czosnku 3 serie tygodniowe z tygodniowymi przerwami.
    4 latka: epstein barr 6, BRUCELLA MAKTAŃSKA 50, FILARIOZA 80, Medorrhium 30, Skaza psoryczna 20
    Ja 36 lat wirusy 40, cytomegalia 40, coxsackieb b4, brucella 30, tuberkulium 80, FILARIOZA 900, Acidum lacticum LM6 40, Acidum lacticum D2 300, skaza psoryczna 100, skaza tuberkulinowa 400, niedobór energii 300, RES 30, mangan 100, selrn 200, cynk 600, potas 300, wapń 40, magnez 20, kwas foliowy 400, witamina E 70, L-Glutamin 70, , skóra 30, okrężnica 5E 30, Nadnercza 5E 20, Tętnice 5 e 20 jelito czcze 20, drzewo EE 30, Ogień 5E 40. POMOCY . Dałam sporo kasy za te badania a dowiedziałam się, że mamy zrobić wszycy kuracje czosnkiem 3 serie po tygodniu z tygodniową przerwą i stosować kwas borny pół 5 kropli 3 x dziennie, brać glutamine, echinaca 400 i 3 grzybki Reishi Mait i przyjechac za miesiac na kontrole za 1200 zł

    1. grzegorzadam 29 listopada 2017 o 16:03

      POMOCY .”

      Jakiej pomocy? Zapłaciłaś za badanie ustalone wynagrodzenie.
      W mojej okolicy jest dużo taniej, im większe miasto tym stawki większe, oczywiste.
      Masz diagnozę.
      czosnek może być jednym z elementów terapeutycznym, ale są też inne:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    2. grzegorzadam 29 listopada 2017 o 16:06

      Odrobaczanie nie zawsze jest proste, trzeba poczytać o tym sporo, znać
      protokoły i możliwe skutki uboczne, wynikłe z pozbywania się toksyn po nich.

      Zawsze najpierw zaczynamy od oczyszczania glównych kanałów czyli jelit i nerek!

  27. Renata 30 listopada 2017 o 23:42

    Witam jestem nowa ale juz kilka godz tu spedzilam na czytaniu. Jestem na etapie szukania odpowiedniego aparatu ktory poradzi sobie z wlosniem i nie tylko. Z tego co wiem to nie jest latwy przeciwnik. Dlatego zastanawiam sie nad kupnem aparatu zeby go ubic pradem.
    Mieszkam w UK i do ceny zabiegow w Polsce dochodza koszty podrozy, zakwaterowania itd. Dlatego szukam czegos co moglabym uzywac w domu. Jesli ktos ma juz doswiadczenie w uzywanu takiego aparatu prosze o pomoc. Mozna pisac na email.Dziekuje

    1. grzegorzadam 1 grudnia 2017 o 12:39

      Jest ich już z kilkadziesiąt.
      Przy smykałce elektronicznej można za grosze sobie takie coś ukręcić w domu za grosze.
      linka nie podam 😉

      Wpisz vibronika albo biotronika

  28. Adriana 2 grudnia 2017 o 18:19

    „jakiej pomocy”…grzegorzuadamie zwykłej pomocy. Pojechaliśmy na Biorezonans, 5 godzin w samochodzie z przeziębionymi dziećmi, z ogromna nadzieją…miało być badanie alergii, badanie obciążeń, badanie braków żebym w końcu mogła zacząć bez strachu suplementować swoje dzieciaki. Prosiłam o to plus oczywiście pasożyty. Dzieciaki poszły na pierwszy ogień i po pół godziny mąż zabrał je do hotelu. Niestety telefon mu się rozładował bo kazałabym im wrócić. Pan dr sprawdził pasożyty, i kilka bakterii bo jak stwierdził „dzieci rzadko mają jakieś braki pierwiastków, minerałów a alergia ….to za dużo proszę Pani….nie da się tego ot tak zbadać”…a ja prosiłam bo moja najstarsza nie wiem już na co reaguje by zbadał choć podstawowe produkty, po których uważamy że puchnie. NIE ZROBIŁ TEGO. Wiecie że ja tutaj siedzę czytam i dodaje do koszyka i odejmuje z koszyka i dodaje i odejmuje i już nie wiem co robić, czego im brakuje, wypadają im włosy, są blade, mają anemie co sam Pan dr stwierdził widząc ich wyniki krwi a jednak nie zrobił im tego badania. Pytam o zatrucie toksynami, rtęcią, czy bezpieczne jest tak nas odrobaczać bez przygotowania odp „tak moja córka kiedyś zjadła listek tabletek z czosnkiem i nic jej nie było”. Czy mam podawać im krzem? „a wie Pani że nie wiem, chyba może Pani ale proszę sprawdzić zapotrzebowanie”. Probiotyki „ha ha ha” Pytam Panie dr ale dr Wartołowska pisała że nigdy nie występuje jeden pasożyt, że jest jakaś kolejność odp „to do czosnku przepisze Pani Vermoxx ok?” Panie dr ale ja tu przyjechałam po to by miały zbadane obciążenia i alergie „wie Pani co niech Pani przyjedzie za miesiąc na kontrole to wtedy im zbadam” pytam a będzie jakiś rabat skoro teraz tylko pasożyty „nie ja biorę od dziecka 350”. a na koniec „zadaje Pani za dużo pytań”. Wzięłam suplementy na które mi starczyło kasy a resztę powiedziałam, że kupie sama na co Pan dr poprosił żebym do bankomatu skoczyła albo mu na konto wpłaciła to on mi je wyśle poczta i nie dał mi tych kartek:) Zrezygnowałam z wizyty męża i zakupu reszty suplementów u Pana dr a oni mi wysłali maila, że odwołali wizytę w styczniu mojej siostry i jej męża. Jeszcze im nie mówiłam:) No ale miałam diagnozę i zalecenia. Dlaczego pomocy bo przestałam Panu dr ufać. ale wzięłam ten czosnek, córce podałam mniejszą dawkę bo ma alergie na cebule, o czym wspomniałam na biorezonansie ale dowiedziałam się, że bezzapachowy to coś innego. po 3 tabletkach zrobiła jej się wielka czerwona chropowata plama na twarzy. A ja wzięłam 12 tabletek czosnku, krzem i te witaminy centurion czy jakoś tak, plus kąpiel w zielu ostrożenia. całą noc spędziłam przyklejona do toalety, szło wszystkimi stronami, nie mogłam wziąć łyczka wody bo wymiotowałam. Rano przeszło został mega ból w podbrzuszu z lewej strony, leżałam tak skulona pół dnia bo nie mogłam z bólu głowy podnieść. W nocy znowu się zaczęło dostałam drgawek i temperaturę, mąż ładował we mnie witaminę c co 20 minut, dreszcze przeszły, temperatura spadła do 38,1 do rana się utrzymywała i znowu dostałam biegunki. Rano wypadło mi podczas wizyty w toalecie jakieś czarne długie coś plus dwie białe jakby glisty. Co ja mam o tym myśleć, nie wiem po jednej dawce czosnku?? to chyba niemożliwe. może złapałam w Poznaniu jakas jelitówke co to było?? taka opowieść, sorki jak przydługa…….Pepsi pomóż mi coś w końcu tutaj kupić, od siostry mam Twój magnez i wit b complex, potrzebuje glutamine 100 g moje dzieci maja zalecone po 2 łyżeczki proszku, nie wiem czy to nie za dużo dla 3 i 4 latki, oczywiście bezglutenowa, czy mogę ja podawać w trakcie odrobaczania?? Vermoxx a potem paraprotex. u młodszej tez czosnkiem, czy spirulina i glony pomoga w usuwaniu toksyn podczas odrobaczania, nigdy im tego nie podawałam. Ja muszę uzupełnić cynk, selen, mangan, potas, wapn i magnez a i kwas foliowy, witaminę e. Bardzo zle na mnie działają witaminy wszystkie w jednej kapsułce, biore i od razu mi sie podnosi. a mam jeszcze enterogel. gerzegorzuadamie polec cos dla prawie 3 latki na chlamydie układu moczowego, moge to tepic razem z pasozytami?? bo w necie tylko antybiotyki znajduje. Czy uważasz że bor poradzi sobie z Bruceloza u 4 latki?? dziekuje

    1. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 08:50

      to za dużo proszę Pani….nie da się tego ot tak zbadać”…a ja prosiłam bo moja najstarsza nie wiem już na co reaguje by zbadał choć podstawowe produkty, po których uważamy że puchnie. NIE ZROBIŁ TEGO.”

      Pisałem wielokrotnie o tym.
      Nie wszyscy diagności mają wiedzę w tych zakresach, to pięta achillesowa biorezonansu.
      Nie wszytkie aparaty są miarodajne.
      Oczywiście, że da się zbadać, diadnosta do którego uczęszczałem robi komplet
      patogenów w godzinę, max 70 minut. (bicom2000)

      ” będzie jakiś rabat skoro teraz tylko pasożyty „nie ja biorę od dziecka 350”. a na koniec „zadaje Pani za dużo pytań”
      Byłby nieprzyjemny dialog, gdyby mi tak odpowiedział.
      Zero empatii przy lukach w wiedzy, dyskwalifikacja.
      Gdzie mieszkasz, może znajdę jakąś alternatywę.

      ” polec cos dla prawie 3 latki na chlamydie układu moczowego, moge to tepic razem z pasozytami??”

      przecież chlamydia też jest pasożytem, poczytak dokłądnie podany link,
      Są zioła, MSM (siarka), srebro (z ziołami na chlamydię bardzo ładnie współdziała).

  29. Adriana 2 grudnia 2017 o 18:30

    wybrałam dla młodszej prawie 3 lata vermox a potem paraprotex (znalazłam w necie że ma skład akurat na te robale) na tegoryjca i motylice buska…a na filarioze czosnek. Nie wiem co na chlamydie
    Starsza spróbuje tez vermox a potem paraprotex ale nie wiem czy to zadziała na filarioze bo na czosnek ma alergie. U starszej wykrył biorezonans tylko filarioze. Bruceloza bor i fortakehl …. grzegorzu czy cos bys zmienił? dodał?

    1. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 08:11

      Poczytaj tu jeszcze różne protokoły:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Warto przeczytać książki Clark lub Siemionowej, to nie są proste sprawy,
      nie ma identycznych środków dla wszytkich.

    2. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 08:57

      Na biorezonansie nic nie wspomniał o mozliwości równoległej terapii BRT?!
      Doskonale wspomaga leczenie, w tamtym linku masz krótki opis jak
      działało u mojego dziecka.

      1. Adriana 3 grudnia 2017 o 20:21

        czytam….ale info…jak ja to ogarne
        starsza nie reaguje na razie na vermox, mówi że jest przepyszny i kiedy dostanie nastepną tabletke:0

        młodsza pociła się w nocy bardzo brzydko pachniał pot i miała taka pierdziawke, ze ciężko było obok niej spać, jest płaczliwa ale mocz znowu dziwnie pachnie więc ma prawo być rozdrazniona. Dałam jej też 12 tabletek czosnku bede podawac przez 7 dni. Nie zrobiła wczoraj i dzisiaj kupki więc dałam jej czopek glicerynowy.

        CZYTAM duzo tego:( na razie daje vermox, probiotyk vivomix, acerole z kwasem L askrobinowym, enterogel, maśc borną pół centymetra, chciałam dac w kroplach ale mąż kupił borasol kwas borowy i nie wiem czy to ok bo maż uparcie twierdził że powiedział kwas borny i dostał borowy …. czy to to samo czy się pomylili?? chciałam im dawać 2 razy dziennie po 5 kropli.
        Daje wit D. zamówiłam wode utlenioną 3 procentową i planuje podawac obu MSM z Kwasem l askrobinowym tak 3 razy dziennie po gramie wystarczy??? plus sam kwas l askrobinowy dodatkowo w wrazie potrzeby….
        no i przymierzam się do inhalacji wodą utlenioną. Mam problem żeby je w czymś kapać bo u nas do wody dodaja fluor a filtr mam z odwrócona osmoza ale tylko taki mały, trzy dni bym nalewała do wanny:) chce to zrobic pomału ale nie za pomału zeby jednak dowalic pasozytom. czekam na paraprotex.

        podawać im krzem?? czy poczekac z suplementami?

        PS próbowała dzisiaj wypic wode z sola grzegorzuadamie to było ochydne doświadczenie:P

        acha nic a nic sie nie zająknął o BRT (nie wiem co to) powiedział że bruceloze wyleczy kwas borny a jak pytałam o wode utleniona to nic nie powiedział

        kupiłam Siemionową, Jelisejewa i Clark mąż zapytał kiedy chce to przeczytać jak przebrniecie przez artykuły tutaj zajmuje mi pół dnia:(

        1. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 08:29

          Nie zrobiła wczoraj i dzisiaj kupki więc dałam jej czopek glicerynowy.”

          Niech pije sok czy wodę (smak) z chlorkiem magnezu i sodą, zaparcia szybko miną.

          ”ale mąż kupił borasol kwas borowy i nie wiem czy to ok bo maż uparcie twierdził że powiedział kwas borny i dostał borowy”
          Absolutnie, kwas borowy tylko do stosowania naskórnego, nie w aptece, boraks jet wszędzie:
          http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

          ”MSM z Kwasem l askrobinowym tak 3 razy dziennie po gramie wystarczy??? ”
          http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

          ”przymierzam się do inhalacji wodą utlenioną.”
          Dobry pomysł.

          ”bo u nas do wody dodaja fluor”
          masakra z tą trucizną, spróbuj zbadać poziom w organizmie, na fluor
          świetnie działa właśnie powyższy boraks, poczytaj.

          ”podawać im krzem?? ”
          Podawać. Jaki masz?

          ”BRT (nie wiem co to)”
          Terapia biorezonansem właśnie na aparacie.
          Widać, ze ma słabe pojęcie.

          ”mąż zapytał kiedy chce to przeczytać jak przebrniecie przez artykuły tutaj zajmuje mi pół dnia:(”

          to zacznij już teraz czytać, warto.

          1. Adriana 4 grudnia 2017 o 10:15

            grzegorzuadamie szybciutkie pytanie czym wzmocnic ta moja córeczke prawie 3 letnia własnie zrobiła kupke ….. tam było mnóstwo robali wyglądały jak na zdjęciu tęgoryjec i pełno takich białych jakby glisteczek. Wszystko w mnóstwie śluzu. Ona jest taka blada, noc ma zatkany ledwo siedzi. Przeczytałam że ten enterogel zgarnia tez dobra flore ale co zamiast niego?? Daje vivomix, moge dac kiszone ogórki i kapuste czy to za ciezkie?? na ziemie okrze.. za mała. Mam jakis krzem w tabletkach BioSi PharmoVit naturalna krzemionka 50 mg, mam b complex, selen i nic wiecej. Moze jakies jedzenie?? żółtka ??

          2. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 11:19

            są efekty jak widać mocne.
            Z tym odrobaczaniem nie można ostro!
            To jest szok dla organizmu.

            Trzeba mieć czyste kanały (jelita) aby się tego pozbyć.
            Musi pić wodę z solą, nie można się odwodnić.

          3. Adriana 4 grudnia 2017 o 10:26

            jak długo podaje sie taka maść borną małym dzieciom, daje teraz 2 razy dziennie po poł cm, czy ona zadziała tak jakbym im dawała kwas borny w kroplach do picia?

          4. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 10:43

            jakbym im dawała kwas borny w kroplach do picia?”

            Do picia absolutnie, na co stosujesz konkretnie tę maść?

          5. Adriana 4 grudnia 2017 o 11:07

            ten lekarz na biorezonansie zalecił podawac kwas borny do picia 3 razy dziennie po 5 kropli albo masc 0,5 cm wetrzec w skóre. Ma pomagac na bruceloze a mlodszej w też kazal dawac mowil że wyczysci jej komórki, które są chore. Smaruje 2 x dziennie pół cm masci na skóre ręki. dałam pół tabletki krzemu czyli 25 mg

          6. Adriana 4 grudnia 2017 o 19:56

            grzegorzuadamie są takie histerie jak daje jej sól z wodą, nawet przez sen próbowałam, czy sok z kokosa może to zastąpić choć po części?? przestraszyłam się jej wyglądem i tą kupą i dzisiaj nie daje jej kapsułek z czosnkiem jutro dam, vermox leci dalej jeszcze dwie tabletki i na noc dam ten żel. chciałam Ci powiedzieć, że dzieje się dziwna rzecz córeczka od zawsze miała plame koło noska taką brązową, pediatra mówił, że to od słońca pigment i takie tam a teraz tej plamy PRAWIE NIE WIDAC!! sińce pod oczami z czarnych zmieniły kolor na sine. ona nie chce nic jeść tylko chlebek gryczany (sami robimy z namoczonej kaszy) z masełkiem, żółtka i owsianke z siemieniem lnianym, troche pestek z dyni a tak to nic nie tknie. Robie jej tez sok z jabłek, pomarańczy, jutro z granatu. Najdziwniejsze że dostała wstretu do bananów a mogłaby jeść jak pepsi 10 sztuk dziennie:)
            aha grzegorzu ……dziękuje:)

          7. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 08:10

            Ostatni raz:
            Zastąp kwas borny boraksem, jest w przeciwieństwie do kwasu nietoksyczny praktycznie:
            http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

            ”PRAWIE NIE WIDAC!! sińce pod oczami z czarnych zmieniły kolor na sine. ”
            Są efekty.

            Po pasożytach może być problem z grzybami , poczytaj:
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

          8. Adriana 5 grudnia 2017 o 12:00

            ten boraks wcierac w skóre? ostatni vermox poszedł rano, młodszej teraz 6 dni 12 kaps czosnku, potem wchodzimy wszyscy w paraprotex. starszej spróbuje podać krople z szarego orzecha albo jeszcze jedna próba z czosnkiem.
            Rano starsza zaczęła kaszleć i wypluwać żółtą wodę, śmierdziało chemią. Z nosa wychodzą im takie gęste ciemnozielone gluty.
            Bolą ją te nogi i ręce, jesteśmy z Rudy śląskiej plis daj namiary gdzie chodziłeś ze swoją córką?? Muszę się zabrać za tą bruceloze, mało w książkach o filariach. Od dzisiaj podaje MSM i Kwas l askrobinowy, dalej czekam na przesyłke z WU.

          9. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 17:23

            Nie w skórę, masz tam dokładnie napisane.
            Nie ma dawkowania dla dzieci, trzeba dobrać do wagi ciała.
            Najpierw wypróbuj na sobie, to nie jest niezbędny środek, także na spokojnie.

            ”jesteśmy z Rudy śląskiej plis daj namiary gdzie chodziłeś ze swoją córką?”
            Okolice Gorzowa Wlkp.
            Zrób diagnostykę u dr Stasiaka w Bytomiu na Imedisie, tylko ciężko z terminami tam.
            K. Bielska Białej – Rudzica Przemysław Knycz
            Spróbuj.

          10. Adriana 8 grudnia 2017 o 17:34

            normalnie mam dosyc tego dnia. Rano po soku z buraków i jabłek moja 4 latka wiła się z bólu po podłodze, posadziłam ją na kibelku i zrobiła kupe roku, prawie wyszła z sedesu była ogromna i pełna białych długich tłustych glist. To nie wyszło na biorezonansie. Chyba nie lubia takich ilosci czosnku. Za to mocz czerwony normalnie taki jak buraki. Po inhalacji WU zaczeły ją boleć płuca:( Młodsza w nocy chodziła po scianach, wróciły sińce, bladość i dostała sraczki (przepraszam za wyrazanie sie). Takie same białe tłuste coś ale krótsze. Obie zaczeły kaszleć po inhalacjach WU, młodsza dostała bólu oka i zaczęło łzawić w trakcie musiałam przerwać. W sumie zrobiłam od wczoraj młodszej 4 inhalacje 3-4 krople do każdej a starszej 5, wczoraj każda z 3 kroplami, dzisiaj 4, 5 kropli. Podczas 2iej rozbolała ja klatka dosyc mocno, dalej ją troche boli. A mnie już głowa boli:(( Jeszcze się najmłodszy rozłożył, gil zielony i kaszel. Robie mu inhalacje z 1 kroplą WU i daje witamine c. Przerywać dziewczynom te inhalacje czy robic dalej? U młodszej jest jakis problem bo te since pod oczami i taka żyła jej od jednego oka do drugiego fioletowa biegnie, w nocy słchać jak oddycha nierówno, co jakiś czas bierze głębszy oddech i cichnie na chwile takie bezdechy ma. Więc ta WU ma chyba co tam robic moze stad te łzawienie i ból oka? a u starszej nie mam pomysłu.

  30. magda 3 grudnia 2017 o 17:27

    Witam! mojemu czterolatkowi w niedzielę podałam pyrantelum , we wtorek dostał katar , w piątek dostał takiej astmatycznej duszności , że wylądowaliśmy w szpitalu , doszło oskrzelowe zapalenie płuc.Czy to ma związek z tym pyrantelum ? wcześniej tylko raz miał jakieś astmatyczne swisty , około 3 tygodnie wcześniej .Teraz dostał tube ze sterydem do wziewow i przyznam że strasznie mnie niepokoi to wszystko i ta nagła astma !!!!!!!! ktoś coś pomoże ??!!! plissss

    1. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 18:16

      Kto doradził ten lek?
      Badane były pasożyty wcześniej?

    2. asia_tom 2 stycznia 2018 o 23:35

      Grzegorzuadamie podajesz wyżej wzmiankę o dobrym aparacie i diagnoście z okolicy Gorzowa Wlkp. Można prosić o konkretny adres?

      1. grzegorzadam 3 stycznia 2018 o 08:17

        602 531 424

      2. jabolpan 12 lutego 2018 o 14:58

        a w Warszawie jakiś sprawdzony gabinet z biorezonansem? wie ktoś?

  31. magda 3 grudnia 2017 o 18:49

    Wcześniej tak , 2 lata temu w kale wyszła glista , leczona zentelem , ale on teraz tak zgrzyta zębami plus alergia , że stwierdziłam że ma robaki. Poczytałam trochę min. doktor Wartołowską i na tej podstawie zdecydowałam na podanie pyrantelum . Po podaniu pyrantelum , od wtorku , brało go jakby przeziębienie , więc szpikowany był witaminą c , ale choroba i tak się nasilała , aż do piątku do tego astmatycznego ataku , pierwszego w życiu , myślałam że to krtań bo nigdy wcześniej nie widziałam ataku duszności

    1. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 19:47

      tak zgrzyta zębami plus alergia , że stwierdziłam że ma robaki. ”

      Raczej ewidentne, ten środek mocno się zabrał za to…
      I są efekty, nie zawsze oczekiwane.
      Steryd przykryje objawy, ale problem trzeba zlokalizować i zlikwidować.
      Zrób dokładną diagnostykę biorezonansem.

  32. maria 9 stycznia 2018 o 00:23

    Mialam to napisac wczesniej,ale gdzie mi to umknelo. Otoz gdzies z miesiac przed swietami,stwierdzilam,ze czas oczyscic organizm. Rano wypilam ziemie okrzemkowa,wedlug zalecen Pepsi. Po paru minutach,poszlam z psem na spacer. Slysze nad glowa jakis swist,jakby ptak,ale jakos dziwnie. Rozejrzalam sie i ptaka nie ma a ten swist jest nadal. Wzielam glebszy oddech i co sie okazalo. To byl odglos,przy oddechu z mojego gardla,czy krtani. I tak pare razy. Tak sie przerazilam,ze do dzisiaj nie tknelam ziemi okrzemkowej i swistow nie ma. Czy to mozliwe,ze robale cos mialy z tym wspolnego?

    1. Pepsi Eliot 9 stycznia 2018 o 14:08

      może tak być, ale zawsze przy świstach dobrze jest zrobić badanie krwi z rozmazem, oprócz biorezonansu.

      1. maria 10 stycznia 2018 o 00:31

        Pepsi,czy chodzi Ci o morfologie z rozmazem? I co w tym badaniu,ma byc nie tak,na co mam zwrocic uwage?

  33. Migotka 16 stycznia 2018 o 07:28

    Jak pozbyc sie nuzenca na powiece?od piatku lam ceerwona i spuchnieta i jest wycwuwalny maly guzek.czy takie mi zostanie dopoki sie nie pozbede robala?

  34. Tokyoeyes 1 lutego 2018 o 22:45

    Odrobaczanie. Coś mi się zdaje, sądząc po objawach, że owsiki mamy nie od kwietnia ubiegłego roku tylko od paru lat. I nie wiem czy tylko owsiki.
    Znalazłam jednego u siebie, w zeszłym roku w kwietniu. Całą rodziną wzięliśmy pyrantelum w dwóch seriach (lekarz: ale owsik? U dorosłego? {wiedza jak się patrzy}) Pyrantelum chyba pomogło. Na jakiś czas bo w wakacje jednak też coś czułam nieprzyjemnego i jestem pewna że to były owsiki. Zrobiłam sobie i młodszemu synowi (8 lat) test taśmowy trzy dni z rzędu. Wynik negatywny. W grudniu znów złapałam owsika, znowu u siebie. Tym razem po identyfikacji w laboratorium poszłam do parazytologa. Kręcił nosem bo nie wiedzieliśmy oboje jak masywna może być ta infekcja. Zalecił dla naszej czwórki Vermox 2×1 przez trzy dni. Jesteśmy tydzień po pierwszej serii. Druga miala wejść już za tydzień. Ale dzisiaj odwiedziłam lekarza medycyny i homeopatę w jednym. Biorąc pod uwagę brak odporności u 8latka (stany astmatyczne, suche kaszle; szpital – zapalenie płuc, operacyjne stany pogrypowe; podkrążone oczy, chudość, słaby apetyt, kurzajki na stopie, dawniejsze objawy świadczące o zarobaczebiu jak nocne moczenie, zgrzytanie zębami, niespokojne sny, nocne pocenie się etc) kobieta zaleciła parę leków homeopatycznych + dla nas wszyskich cykl odrobaczenia. Od zaraz mąż i ja przez 2 tygodnie mamy pić nalewkę z orzecha z piołunem i goździkami, chłopaczki (8 i 11 lat) para pharm. Potem przy pełni księżyca (będzie dopiero za miesiąc!) wspomnianą drugą serię Vermoxu. A po nim znowu seria z ziołami.
    Moje pytania do grzegorzaadama: czy myślisz, że zrezygnowanie z Vermoxu, który miał być już za tydzień a przesunie się go o miesiąc na rzecz ziół, to dobra opcja? Czy mógłbyś polecić nam jakieś suplementy, probiotyki i powiedzieć w jakim momencie należy je zacząć łykać? Mam tylko Waszą Wit D, wit K i complex B z niacyną. Sama mam trądzik – jestem pewna że to przez robale, po akcji z pyrantelum zniknął na kilka miesięcy. Poza tym chyba dobrała się do mnie kandida bo mój język od pół roku przerabia co jakiś czas zapalenia, rano białawy, w ciągu dnia czerwony i bolący. Z tego co widzę na liście objawów przy pasożytach to ja i młodszy syn mamy z tego połowę. Starszy synalek inaczej reaguje. Ma alergię wziewną, jest nadruchliwy, zgrzyta zębiskami. Zamówiłam nawet ozonowanie domu bo chcę wytępić to dzadustwo do cna.

    1. grzegorzadam 2 lutego 2018 o 09:22

      Moje pytania do grzegorzaadama: czy myślisz, że zrezygnowanie z Vermoxu, który miał być już za tydzień a przesunie się go o miesiąc na rzecz ziół, to dobra opcja?”

      Jestem zwolennikiem ziół, MSM, terpentyny, rycyny, poczytaj:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
      http://www.pepsieliot.com/pasozyty-czyli-protokol-stosowania-terpentyny-olejem-rycynowym-diy2/
      O owsikach też tam jest.

  35. Tokyoeyes 3 lutego 2018 o 08:09

    Dziękuję, herbatę leczniczą zrobię na pewno. Czy oczyszcza z toksyn w ogóle? Czy te po obumarłych pasożytach są jakieś specjalne? Może toksyny to … po prostu toksyny.
    Obiło mi się też o uszy hasło: węgiel aktywowany. ?

    1. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 09:23

      Tam jest kilkadziesiąt przepisów, herbatka niezła, nawet w smaku 🙂
      Węgiel działa tylko w przewodzie pokarmowym, dobre działanie.

  36. Ewa 7 lutego 2018 o 12:12

    Można z czymś tę ziemię zjeść? Czy samą łyżkę ziemi? 🙂

  37. corobićjakżyć 22 lutego 2018 o 09:22

    Bardzo proszę o poradę. Jakieś 2 tyg temu odrobaczałam się metodą siemię lniane+goździki. Od około tygodnia w moim kale zaczęły pojawiać się niewielkie ilości świeżej krwi. Pobolewa mnie też brzuch. Raz od góry pod żebrami. Raz w dolnej części. Nie są to mocne dolegliwości bólowe. Przelewa mi sie w brzuchu i dziwne odgłosy z niego dochodzą. Bardzo martwi mnie ta krew. Czy może mieć to związek z tym odrobaczaniem? Czy powinnam udać się do lekarza i wykonać jakieś badania?
    Mam też problem z hemoroidami po porodzie. Ale od porodu minęło kilka miesięcy i nie zauważyłam wcześniej krwi.

    1. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 09:54

      nie martw się, to hemoroidy krwawią po ziołach, w jakiej formie to siemię lniane i goździki?
      Zalecam terapię 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/

    2. grzegorzadam 22 lutego 2018 o 10:09

      ”Czy może mieć to związek z tym odrobaczaniem?”

      Ma związek, nie panikuj.
      To musi potrwać.
      Pij soloną wodę, kuracja Ted’a solanką też wskazana:
      http://www.pepsieliot.com/jak-w-tydzien-pozbyc-sie-osobistych-pasozytow-2/

  38. corobicjakzyc 22 lutego 2018 o 10:15

    100g siemienia + 10g godźików zmielone w młynku. 2 łyżki na czczo rozpuszczone w wodzie. 3 dni, 3dni przerwy i ponownie stosowałam przez 3 dni. Czyli mam rozumieć, że siemię z goździkami zadziałały na hemoroidy tak że zaczęły krwawić? A co z bólami brzucha to normalne?

    Dziękuję. Zapoznam się z tą terapią 4 szklanek!?

    1. grzegorzadam 23 lutego 2018 o 23:08

      Bóle są normalne.
      Czytałaś o tej solance?

  39. Kasjenka 2 marca 2018 o 11:57

    Cześć jestem tu dopiero od kilku dni i ten nadmiar informacji Mnie lekko przytłoczył 😉 Wszyscy macie ogromną widzę! Chciałabym sie pozbyć pasożytów, które podejrzewam że na pewno mam 😉 Nie dawno robiłam test nietolerancji pokarmowych z racji ciągłego zmęczenia, nawracających bóli głowy, dolegliwości jelitowych… wyszła nietolerancja glutenu (całe życie 28lat zajadałam sie glutenem), wszystkich mlecznych produktów… w życiu przechodziłam antybiotykoterapie 3 razy po ok 1msc-borelioza,brałam silne leki przeciwbólowe z racji endometriozy i wypadku. Z wynikiem nietolerancji napisali podejrzenie o candide albicans. Od ponad tygodnia nie jem glutenu i bóle głowy minęły, czuje sie lepiej ale chciałabym oczyścić swój organizm. Po tych wszystkich przeżyciach i tym ile lekarstw pochłonęły moje jelita boje sie cos robic na własna rękę… Co polecacie?? :))

  40. LastHope 11 marca 2018 o 14:52

    Cześć, od kilku lat zmagam się z problemami z organizmem. Candida, pasozyty, jelita, flora bakteryjna itd. Jak już jest lepiej to złe samopoczucie znowu powraca i tak w kółko, nie mogę dojść do równowagi. Próbowałem już naprawdę wiele rzeczy, czy sądzicie że ziemia okrzemkowa mogla by pomóc, bo już kompletnie tracę nadzieję na normalne życie.

  41. grzegorzadam 12 marca 2018 o 19:11
    1. LastHope 14 marca 2018 o 01:27

      jak narazie nie mam okazji przeprowadzić tych badań. Czy jest sens kupować ziemię okrzemkową i spróbować na sobie?

  42. Joanna 19 marca 2018 o 12:05

    witam, czy zatem pestki dyni mam wyluskac ze swiezej dyni? Czy mogę je zastapic suszonymi?

    1. Emanuela Urtica 19 marca 2018 o 12:11

      Mogą być suszone.

    2. grzegorzadam 19 marca 2018 o 12:15

      mogą być, ale terapeutycznie najlepsze są świeże-jesienne.

  43. Joanna 22 marca 2018 o 13:55

    Witam.
    Czy mozna rozpoczac odrobaczanie na wlasna reke tymi domowymi sposobami?

    A skad wiemy jakie mamy robaki i gdzie sie znajduja?
    Czy te domowe sposoby moga naprawde zabic tasiemca?!

    Czy nie jest tak ze jak zaczniemy tworzyc nieodpowiednie warunki dla robali w przewodzie pokarmowym to nie przemieszcza sie do innych organow? I tego naj bardziej sie boje!
    Boje sie zaczac 🙁

    Prosze o odpowiedz
    Asia

  44. Joanna 23 marca 2018 o 08:38

    W roznych ksiazkach co innego…
    Czy pierwsze odrobaczanie nie lepiej zaczac lekami od lekarza? A kolejne dopiero naturalnie.
    Ciezko uwierzyc ze czoanek czy srebro zabija np tasiemca.
    Mam dylemat z tym tematem. Badania tez moga nic nie wykryc.
    Jak uwazacie?

    1. Pepsi Eliot 23 marca 2018 o 09:56

      Obiektywnie jesteś w błędzie, ale trzeba to zaakceptować, gdyż subiektywnie rezonujesz po prostu z innymi rzeczami:
      2 kuracje na tasiemca:
      50 gr ziela tymianku
      50 gr kłącza tataraku
      50 gr korzenia omanu
      25 gr ziela liści mięty pieprzowej
      25 gr liści orzecha włoskiego
      10 gr piołunu

      Wszystkie składniki wymieszaj.
      Dwie łyżki mieszanki wsyp do termosu i zalej 2-3 szklankami wrzątku.
      Po godzinie mozna pić 3xdz po pół szklanki między posiłkami, przez tydzień.
      Póżniej 1 x dz minimum tydzień, ale słyszałam, że im dłużej tym lepiej, pociągnij jeszcze z tydzień, chociaż nie jestem lekarzem.

      TASIEMIEC – skuteczna recepta na eliminację:
      Według dr Clark, jest jedyną skuteczną metodą, która równoczesnie niszczy skoleks tasiemca całkowicie,
      wraz z resztą jego etapów rozwojowych.

      Potrzebny jest zakup 9 olejków eterycznych wysokiej sprawdzonej jakości:
      Ziele angielskie (korzennik lekarski, piment)
      Anyż
      Kminek
      Kolendra
      Koper włoski
      Jałowiec
      Gałka muszkatołowa
      szałwia
      tymianek
      Weź 3 krople każdego oleju 3 razy dziennie przez 5 dni.
      Umieść krople w dużej kapsułce (rozmiar ”00”)
      i połknij popijając wodą.

      nie jestem lekarzem

    2. grzegorzadam 23 marca 2018 o 10:03

      Ciezko uwierzyc ze czoanek czy srebro zabija np tasiemca.”

      Dlaczego ciężko.
      Tu jedna mama pisała jak po podaniu wody z czosnkiem robaki
      wyłaziły nagminnie.
      To nie jest kwestia wiary a prób.

  45. Joanna 23 marca 2018 o 10:48

    Na sama mysl robi mi sie slabo i chyba zemdleje…. jestem tym tematem przerazona. Nie wiem jak ja sobie z tym poradze… jestem slaba bardzo jesli o to chodzi.
    Poprostu bardzo sie boje.

    1. grzegorzadam 23 marca 2018 o 12:22

      Niestety, ale na strach lekarstwa nie ma.

      Bałbym się żyć, gdybym wiedział, ze coś we mnie bytuje.
      Każdy ma prawo do swoich decyzji.

  46. Joanna 23 marca 2018 o 13:23

    Dziekuje Wam. Ponawiam znowu pytanie ;))
    Czy nie jest tak ze naturalne metody rozloszcza robale i nie zaczna uciekac w inne organy organizmu? Gdy stworzymy zle dla nieciekawe warunki w przewodzie pokarmowym.

    Zastanawiam sie nad ziemia okrzemkowa.
    Piszesz ze trzeba sie wesprzec sumplementami wtedy jakimi?

    Przestraszona asia

    1. Pepsi Eliot 23 marca 2018 o 14:46

      Asiu przestań się bać, bo ta emocja karmi matrix i szkodzi nam wszystkim. Pasożyty się nie złoszczą, bo nie mają ego w przeciwieństwie do Ciebie, będą po prostu albo uciekać, czyli wyjdą z kałem, albo zginą, i wtedy trzeba się liczyć z herxem.

  47. Joanna 23 marca 2018 o 16:27

    Ale czytalam w wielu artykulach ze moga uciec w inne rejony organizmu…gdy srodli beda za slabe.
    Wiec jak to jest?

    Podalas mi przepis na pozbycie sie tasiemca a co z reszta? Jesrt jakis jeden sposob na wszystko?
    Czy na jednego robaka jeden sposob?

    Jakimi sumplemntami sie wspomagac przy odrobaczaniu?

    Juz ledwo dycham od tego tematu…

    1. Pepsi Eliot 23 marca 2018 o 20:16

      Zmień nastawienie bo nic z tego nie będzie.

    2. grzegorzadam 23 marca 2018 o 20:57

      Ale czytalam w wielu artykulach ze moga uciec w inne rejony organizmu…gdy srodli beda za slabe.”

      Gdzie to przeczytałaś?
      Duże robaki, nigdzie nie wnikną, a taka borelioza w sekundy potrafi polecieć w dowolne miejsce.

      Jak się boisz, nie rób nic.
      Szkoda stresu.

      Wszystkie środki działają na wszystkie patogeny, niektóre mocniej, niektóre słabiej.

  48. Joanna 23 marca 2018 o 22:38

    Juz nie raz byla o tym mowa ze robaki jak poczuja ze zaczyna sie robic nieciekawie w ukladzie pokarmowym moga uciekac. Prosze poczytac wielu juz o tym pisalo nawet Tombak.
    Sposoby ziolowe moga dla takich glizd czy tasiemcow okazac sie za slabe i to jest ryzykowna grA jak twierdzi Tombak.
    A zaczac sie odrobaczac na wlasna reke nie wiedzac co sie ma i gdzie to tez nie dobrze.
    Najgorsze jest to ze na badania nie ma co liczyc za bardzo ciezko wykryc i tak modny biorezonans tez klamie wielokrotnie ( opinie ludzi)
    To nie jest katar czy bol glowy to jest walka.

    Chcialabym sie odrobaczyc tylko nie wiem jak to dobrze zrobic i madrze.

    1. Pepsi Eliot 24 marca 2018 o 11:24

      To idź do doktora.

      1. kozolek 27 czerwca 2018 o 11:21

        no napewno uczuleniowa tylko na co??? taki madry to ja tez jestem

        1. Pepsi Eliot 27 czerwca 2018 o 11:34

          trzeba zrobić biorezonans

    2. grzegorzadam 24 marca 2018 o 11:42

      tak modny biorezonans tez klamie wielokrotnie ( opinie ludzi)”

      ”Pacz”, a mnie nie oszukał 😀
      Wręcz przeciwnie.

      Jeżeli piołun, wrotycz i glistnik są słabe, to radzę zmienić zródłą lektur.
      Tym można zabić nie tylko robaki ale dużego człowieka.

      użalasz się nad sobą niemożebnie, robaki jelitowe schodzą jelitami w dół.
      Nie wiem co czytasz, ale Tombak nie ma doświadczeń parazytologa.
      POleca kurację grzybową z kurek, co może mieć pozytywne działanie.
      I nic nie mówił tam o relokacji robaków.

      POdałem link do książki Clark, Siemionową i Jelisiejewą możesz kupić.
      Świat na Tombaku się nie kończy.

      TYsiącom ludzi BRT pomógł i jeszcze pomoże.

      1. Malgosia 25 marca 2018 o 07:29

        Grzegorz a tak swoją drogą, zastanawiam się jakby świeże ziele piolunu, wrotyczu i glistnika w równych porcjach zmieszać i zalać sportem jako nalewkę na robale. Co sądzisz? Świeże oczywiście.

        1. grzegorzadam 25 marca 2018 o 10:33

          Zawsze brałem oddzielnie.
          Trochę hardcor, 3 mocne zioła na raz.
          Bywają w mieszankach gdzieniegdzie.
          O interakcjach bóg raczy wiedzieć 😉

      2. kozolek 27 czerwca 2018 o 17:18

        na biorezopnans chodze od dwuch lat u janusa tez byłem jutro ide sprawdzic znow na biorez. w lublinie tez byłem

        1. grzegorzadam 12 lipca 2018 o 07:30

          na biorezopnans chodze od dwuch lat ”

          tu jest jakiś problem z fachowością diagnosty lub sprzętem.

  49. LastHope 25 marca 2018 o 00:12

    Cześć, własnie jestem w trakcie oczyszczania z pasożytów specjalnym programem, Czarny orzech, piołun, pestki dyni, owoc papaya (ziarna) itd. Aktualnie mam skurcze jelit, okropne wzdęcia (głównie wieczorem), osłabienie, wahania nastroju.

    1. Czy może ocet jabłkowy mi podrazniać jelita, czy to nie przez niego jest wywołane oraz nadal go stosować?

    2. Co mogę stosować aby przyspieszyć pozbywanie się pasożytów z organizmu, aby nie zalegały dłużej, te które udało się „wybić”:)) Pozdrawiam

      1. LastHope 28 marca 2018 o 21:57

        Dzięki za odpowieź. Wracając do mojego pytania:

        1. Czy może ocet jabłkowy mi podrazniać jelita, czy to nie przez niego są wywołane wzdjęcia oraz wzdęty brzuch po posiłki oraz czy nadal go stosować?

        co sądzisz?:)

        1. grzegorzadam 29 marca 2018 o 09:02

          1. Może teoretycznie, ale zawsze ma to związek z prawidłową pracą żołądka.
          Test sody?
          Jeżeli nie przereaguje z kwasem, a enzymy trzustkowe (trypsyny) ze swoim alkalicznym pH nie zneutralizują kwasu, mogą być takie historie.

          Także ma to związek z innymi czynnikami, trzustką, dwunastnicą, domykaniem dolnej zastawki.

          1. LastHope 6 kwietnia 2018 o 00:18

            Dzięki za odpowiedź. Ale co może ten test sody wywnioskować. Akurat jestem w trakcie kuracji przeciw pasożytniczej, teoretycznie ocet jablkowy jest wskazany, mam ochydne wzdęcia i nie wiem czy to jest wywolane octem jablkowym oraz witamina C czy to prawidłowa reakcia z powodu umierana pasozytow 🙁

          2. grzegorzadam 6 kwietnia 2018 o 08:49

            Ale co może ten test sody wywnioskować”

            Ty wnioskujesz, czy masz kwas w żołądku, jak jest kwas zachodzi reakcja.
            POdałem solankę ted’a, czytałeś?
            https://www.pepsieliot.com/anatomia-pierdow-czyli-top-14-naturalnych-sposobow-gazy/
            Może wzbudzić nawet powtórne wydzielanie kwasu.

        2. grzegorzadam 29 marca 2018 o 09:03

          Na wzdęcia węgiel, jod w kroplach lub solanka Ted’a- raczej skuteczne.

          1. LastHope 8 kwietnia 2018 o 11:02

            Właśnie przeprowadziłem test sody dwa dni z rzędu na czczo. Za kazdym razem odbilo mi się dokładnie przed 10 minutą, więc chyba nie jest najlepiej. Jak juz wspominalem mam problemy z candida, pasozytami a co za tym idzie jelita nie sa w swietnej formie. Stosouje ocet jablkowy bardzo dobrej jakości, lecz wydaje mi się, że kwas może mi je podrazniac przez co wystepuja wzdecia po jedzeniu, pomimo ze zakwasilem zoladek, aktualnie jestem w trwkcie oczyszczania organizmu z wyżej wymienionych dolegliwości. Co więc robić?

          2. grzegorzadam 10 kwietnia 2018 o 06:21

            zakwaś żołądek, niekoniecznie octem.

          3. grzegorzadam 10 kwietnia 2018 o 06:22

            pomimo ze zakwasilem zoladek, ”

            Nie zakwasiłeś, skoro taki wynik testu, trzeba czasu, soli, gorzkich ziół, może kwasu solnego,
            może sprawdzenia kręgosłupa, testu z niacyną – itd.

          4. LastHope 10 kwietnia 2018 o 11:43

            To czym mógłbym zalwasic? Witamina C w proszku/cytryną?

            To zgrzytanie zebami normalne podczas kuracji wybijajacej pasozyty?

            Czy mogę pic Kombuche?

          5. grzegorzadam 10 kwietnia 2018 o 23:45

            KOmbucha ok, ziołą itd.

          6. LastHope 10 kwietnia 2018 o 11:47

            Czy mogę go zalwasic Wit C w proszku/cytryną lub co więcej mógłbyś polecic?

            Czy to zgrzytanie w trakcie kuracji oczyszczającej to normalne od czasu do czasu, nawet gdy na czczo zazyje leki na ich „wybijanie” to po chwili soe pojawia.

            Cxy noge stosować kombuche?

          7. grzegorzadam 10 kwietnia 2018 o 23:44

            Podałem, co warto zastosować, nic o wit.C.
            Chociaż jako kwas może ”zakwasić”, ale i podrażnić.
            Masz kilka tematów na blogu o tym, czytaj:

            https://www.pepsieliot.com/tag/zakwaszenie-zoladka/

            https://www.pepsieliot.com/tag/zakwaszanie-zoladka/

          8. grzegorzadam 10 kwietnia 2018 o 23:45

            Czy to zgrzytanie w trakcie kuracji oczyszczającej to normalne”

            Jak masz nie ubite robale to normalne.

  50. Malgosia 25 marca 2018 o 07:08

    No to jeśli można dorzucę te 3 grosze:

    Joanno:
    ja np nigdy nie sugeruję się jednym autorem. Jeśli kierujesz się np P. Tombakiem ( dla mnie niekoniecznie autorytet) , to poczytaj skład Jego niby świetnych kosmetykow. Niby takie zdrowe…..to już powinno dać Ci do myślenia.

    Powiem wprost: pójdziesz do tzw tego co ma obowiązek ratowania nam zdrowia, to dostaniesz pewnie garść chemii, naszpikujesz się, POCZYTAJ o SKUTKACH UBOCZNYCH, później wrócisz do tzw specjalisty po następne tzw leki.
    Poczytaj ten blog. Ja chyba rok temu zaczęłam. Na razie dzięki niemu poczytałam 30 pozycji książek w temacie – uważam ,że to jeszcze dla mnie zbyt mało ale pewne kroki poczyniłam a co więcej w zdrowiu naprawiłam. No to się zrymowalo.
    Oczyszczanie, odżywianie, suplementowanie …taka wg mnie jest kolejność.
    Ten blog jest niczym kompendium wiedzy. Przejrzyj go a sama się przekonasz. To nie gabinet lekarski, że wejdziesz, pstryk i masz receptę.
    Czytasz a blog naprowadzania Cię. Ktoś podpowie. Resztę musiszc doczytywac.
    Sorry Pepsi ,że wrzucilam te grosiki swoje ale……no ale….?

    1. Pepsi Eliot 25 marca 2018 o 10:18

      „suplemnety” This is BIO to pokarm bez żadnych dodatków, więc podchodzą pod zwykłe odżywianie, TiB to suplementy sensu stricte

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *