Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
229 239 155
123 online
53 976 VIPy

20 prawd, które ukoją Twoją duszę, Bridget (czyli nie znikniesz, tylko się w końcu obudzisz)

W rzeczywistości to będzie 20 prawd, które wywrócą Twój świat tył na przód, nogami do góry, żebyś wreszcie zobaczyła, gdzie jest sufit własnej świadomości.

Bridget, wiem, że płakałaś dziś rano do owsianki.
 Wiem, że znowu próbowałaś napisać do niego 'hej :)’ i potem usunęłaś.
 Wiem, że świat mówi Ci „pokochaj siebie”, ale nikt nie mówi jak.
 Więc ja Ci powiem.

Bridget. Siadaj. Będzie bolało. Ale potem Ci przejdzie.
Na początku będzie dość chujowo, ale w końcu podam Ci latte z syropem z różowej maliny …

Zamierzam z Ciebie zrobić nie tyle kołczkę z idiotycznymi kartami afirmacyjnymi, ale Boginkę manifestacji przez świadomość i konkret.

Taką, co nie potrzebuje zatwierdzenia od kogoś z portalu randkowego, czy od jakiejś zewnętrznej Matki Teresy zwanej wściekłą szeficą, albo zazdrosną teściową.

Dlatego wprowadzam Eliotyzm 2.0,  czyli Ty + ja = bez lukru.

Espresso z ziaren prawdy. Bez mleka. Bez cukru. Bez Janusza.

Mądrość uliczna w sukience Chanel.

Żadnych popierdół.

Humor? Zajebisty.

Żarty z duchowości? Zawsze.

Głębia? Niespodziewana, ale skuteczna.

PRZYWRÓĆ SWOJE FABRYCZNE USTAWIENIA Bridget ….

  „10 dniowy SUROWY DETOKS hormonalny”
🥗
to kompendium wiedzy o diecie i stylu życia, które wspomogą równowagę hormonalną Twojego ciała!

Ten e-book ponad 130 stron narzędzi, które pomogą Ci zmienić Twoje życie na co dzień.

Tekst ów jest gęsty w wiedzę: znajdują się w nim dodatkowe informacje, takie jak zdrowe zamienniki najpopularniejszych produktów, zdrowotne ciekawostki.

Oraz kompleksowy planer diety oraz gotowe tygodniowe jadłospisy na wszystkie 4 pory roku wraz ze szczegółową listą zakupów.

Nie brakuje w nim także wskazówek jak radzić sobie z objawami oczyszczania ciała i przejść detoks możliwie najskuteczniej 🥗💚🍋🍌🥬🫐🥕


A zatem 20 prawd, które ukoją Twoją duszę, Bridget (czyli nie znikniesz, tylko się w końcu obudzisz)

1. Nie jesteś trudna. Oni są niegotowi

Zapisz to sobie na lustrze szminką od poprzedniego faceta. A taak, a tak dla jaj i pokrzepienia własnego serca.
Twoja intensywność to nie wada.

To detektor śpiochów, latarka, która pokazuje, kto śpi obok Ciebie z otwartymi oczami.

Wkurza się na Ciebie? Przeszkadzasz mu?

Czujesz się jak brzęcząca mucha? Wstydzisz się siebie, swojej emocjonalności, żałujesz?

Nie jesteś za głośna, za wrażliwa, za emocjonalna.

Mas prawo być budzikiem,  niektórzy po prostu nie chcą wstawać.

Jeśli Twoje emocje wywołują u kogoś migrenę, to znaczy, że jego system operacyjny to staroć.
Nie zwijaj się w rolkę sushi. Rozwiń się jak las tropikalny. Kto nie umie oddychać w wilgotnym klimacie,  jego problem.

Ale może być tak, że Twoje emocje nie są tożsame z rzeczywistością.

Że to tylko powiadomienia z Twojego nadwyrężonego systemu nerwowego.

Wtedy wyłącz powiadomienia, i włącz rozum.

I jeszcze raz popatrz na Janusza, może to nie była jego zdrada, tylko Twoje hormony?

2. Czasem trzeba umrzeć za życia, żeby się wreszcie urodzić

Nie jesteś popsuta. Jesteś rozpakowywana z opakowania społecznych bzdur.
Ta depresja, to wypalenie, to uczucie „nic nie czuję, nic nie chcę”, to nie koniec świata.

To koniec fałszu.
Nikt nie mówił, że transformacja będzie wyglądać jak kąpiel w płatkach róż.
To raczej jakbyś wpadła do pralki karmy i Wszechświat zapomniał włączyć program delikatny.

Jeśli musisz się zastanawiać, czy on Cię kocha,  to nie kocha. Miłość nie robi ghostingu.

Osoba, której próbujesz coś udowodnić, nie patrzy. Patrzy tylko Twoja przeszłość. A ona już nie żyje.

kawa bezkofeinowa This is BIO

3. Większość ludzi nie żyje. Ty po prostu zaczynasz to widzieć

Znasz to uczucie, kiedy idziesz przez miasto i wszyscy wyglądają jak hologramy z Biedronki?
Bo są.
Bridget, Ty się budzisz.
Nie jesteś dziwna.
Jesteś w trybie aktualizacji. Inni jeszcze w trybie uśpienia.
Nie próbuj tłumaczyć swojego światła ludziom, którzy jeszcze nie zdjęli filtra z Instagrama życia.

Nie porównuj się do nich, żebyś nie wpadła z deszczu po rynnę, bo pycha też potrafi zgubić Bridget.

Pan Darcy był dumny, ale nie pyszny.

To, że jesteś „wysokowibracyjna” nie znaczy, że nie robisz sobie kuku. Tylko robisz to z trociczkiem palo santo w ręku. Nie mówiąc o etanolu, czy Marii.

Równowaga Bridget pliiisss.

4. Janusz Cię nie zbawi. Chyba że masz na myśli zbawienie w trybie tymczasowym

Nie, on nie przyjdzie na białym koniu.
Bo sam jeszcze nie umie złożyć mebli z IKEI.
Nie szukaj w nim Boga, uzdrowiciela, taty, który Cię przytuli.

On ma być dodatkiem, nie respiratorem.
Naucz się oddychać bez niego.

Zero delulu.
To pierwszy krok do bycia kimś, kogo on nigdy nie zapomni, nawet jak będzie z inną.

Nie wiem czy to jest teraz takie pocieszające, ale tak mi się powiedziało.

Polecam Kale This is BIO, mówże jaśniej:), no dobra, polecam sproszkowany ekologiczny wspaniały jarmuż This is BIO!


5. Twoje życie to nie Excel asystentki szefa, tylko energetyczny labirynt

Nie ogarniesz tego rozumem.
Bo logika nie wyjaśni, czemu boli Cię serce, kiedy niby „wszystko jest okej”.
Bo dusza nie robi analizy SWOT.

Nie chcę z liścia: MOCNE STRONY. SŁABE STRONY Czynniki zewnętrzne. SZANSE. ZAGROŻENIA etc etc 
Ona mówi szeptem przez żołądek, ciarki na karku i ten dziwny smutek po scrollowaniu Instagrama.
Słuchaj jej.

Twoje ciało wie wcześniej niż Ty, że coś się nie zgadza. Słuchaj pierdzenia jelit, nie tylko podcastów.

To one, Twój drugi mózg, znają serotoninowy kod do drzwi wyjściowych z Matriksa.

6. Im bardziej jesteś sobą, tym więcej ludzi Cię nie znosi

To nie jest zły znak. To znak, że działasz.
Gdy jesteś neutralna jak ryż zawinięty w wodorosty, lubi Cię pół świata. Ale nikt nie pamięta.
Gdy jesteś jak chrzan na świątecznym śniadaniu, jedni płaczą, drudzy wracają po więcej.
Zdecyduj, kim chcesz być: zupką chińską instant i podobać się całej braci studenckiej gołodupców.

Czy wyrafinowanym przysmakiem smakoszy.

Nie zżymaj się, że sugeruję, żeby Cię skonsumować, to tylko metafora.

I jeszcze to, oczyszczanie ciała sokami to świetne alibi, żeby nie oczyścić głowy z przekonań, że musisz zawsze udawać.

BESTSELLER!

Najdroższa Góralko Hanko, dostarczyłam Naszemu Wszechświatu 💔
E-BOOK „Niekochana, czyli co zrobić, żeby ktoś się we mnie zakochał”,
który po prostu jest KURSEM DOSKONALENIA MANIFESTACJI SP,
czyli specyficznej persony, mówiąc jaśniej konkretnej osoby …🚀

Polecam🫶🏼


7. Emocje nie są problemem. Tłumienie ich jest

Każda stłumiona emocja przetrwania, fają, alko, psychotropem, niezrozumiana, niewysłuchana, zamieciona pod dywan, będzie uszkadzać Twoją ewolucję.

W końcu zacznie też szkodzić ciału wywołując czerwone procesy czyli zapalne.

Nie jesteś wariatką, bo płaczesz trzy razy dziennie.
Jesteś zdrowa. Wrażliwa, nie przewrażliwiona.

Reagująca na ból, nie jesteś Spartaninką, żeby ją za słabość zrzucać ze skały.

Jeśli ktoś chce wyrządzić Ci krzywdę, nie reaguj na to, po prostu mu wpierdol.

Masz hormony i kto tego nie kuma niech spada na drzewo.

Wariatką bywasz wtedy, gdy się uśmiechasz, gdy Ci się chce wyć.
Pamiętaj, że każda emocja, której nie wypowiesz, znajdzie sobie mieszkanie w Twoim ciele.
I nie będzie płacić czynszu.

8. Potrzeba bycia kochaną to potrzeba bycia widzianą przez samą siebie

Nie chodziło o niego.
Nigdy.
Chodziło o Ciebie. O Twoje odbicie w jego oczach.
Chciałaś, żeby on Ci powiedział: jesteś wystarczająca.
A on nie umiał tego powiedzieć sobie, a co dopiero Tobie.
Więc teraz, spojrzyj w lustro.
I powiedz to sama. Głośno. I nie rechocz przy tym.

Jeśli boisz się być sama, to znaczy, że nigdy nie byłaś naprawdę sobą.

Niewiadomo kim byłaś.

9. Porównywanie się to najskuteczniejszy sposób na zniszczenie duszy

Ona ma faceta, cycki i kuchnię w stylu skandynawskim.
Ty masz chaos, PMS, dygasz przed meno, kartę wycyckaną do dna i zaległe pranie.
Ale wiesz co? Ona też czasem patrzy na Twoje story i myśli: „Czemu ja nie mam tej odwagi?”.
Każda z nas coś nadrabia.
Więc zamiast porównywać tapetę, sprawdź, czy masz fundamenty.

10. Nie wszystko, co boli, jest karą. Czasem to budzik

Bridget, Wszechświat/Kate Walker nie jest sadystką.
Ale też nie jest niańką.
Czasem trzeba się zaryć emocjonalnie o beton, żeby wreszcie wstać i przestać chodzić po krawędzi.
Nie pytaj: „Dlaczego mnie to spotkało?”.
Zapytaj: „Czego nie chciałam widzieć?”.

Janusz nie zniknął. Ty się zgubiłaś w iluzji, że go potrzebujesz.

Chcesz mi dać plaskacza z liścia?

Co ja mogę wiedzieć, jak bardzo Ty go potrzebujesz.

11. Duchowość to nie kryształki. To czasem łzy w kiblu i głos: „Wystarczy”

Nie musisz wyglądać jak wiedźma z TikToka, żeby być połączona ze Źródłem.
Czasem największe przebudzenia przychodzą w piżamie, o trzeciej w nocy, po chipsach i żalu.
Nie bój się tych chwil.
One są prawdziwe.
Nie musisz medytować. Wystarczy, że przestaniesz udawać, że wszystko gra.

MANIFESTACJA NIE DZIAŁA, GDY PRÓBUJESZ NIĄ ZAGŁUSZYĆ ROZPACZ.

12. Samotność nie jest karą. To szkoła magii

W ciszy słyszysz siebie.
W samotności odzyskujesz swój rytm.
To nie znaczy, że masz być sama zawsze.
To znaczy, że masz POTRAFIĆ być sama.
Bez potrzeby rozpraszaczy.
Bez Janusza. Bez dramy.
Tylko Ty. I Twoja potęga.

Karczoch, który Cię traktuje jak opcję, zasługuje na blokadę, nie na terapię.

Nie bój się rozwalić się na całej sofie i przejmij pilota.

Nigdy nie jest za późno żeby pobiec po szczęście!
„Biegam bo muszę” Pepsi Eliot (z autografem:)


13. Bridget, nie jesteś dziwna

Zaczęłaś się po prostu budzić w świecie, który śpi.
Więc zamiast pytać, co z Tobą nie tak, zacznij żyć tak, jakbyś miała rację.

Ale nie upieraj się i nikomu nie narzucaj swojego zdania, po prostu oraj sobie  w ciszy i noś wszystkie łodzie.

Leć po swojej racji, bo taką podjęłaś decyzję, to wszystko.

Bo po prawdzie rację i ostatnie słowo koniecznie chcą mieć tylko uśpieni.

14. Jeśli boisz się opinii ludzi to nadal jesteś ich więźniem

Ludzie zawsze coś powiedzą.
Za chuda. Za gruba. Za głośna. Za cicha.
Więc skoro i tak Cię ocenią, to może lepiej robić to, co czujesz naprawdę?
Iść jak burza.

Ja idę jak burza. 
A nie jak meteorolog pytający wszystkich o zgodę na deszcz.

Zimny prysznic rano jest naturalnym rozbudzeniem do życia, i jest zajebisty, ale nie zastąpi gorącej decyzji o wejście we własną orkę w ciszy.

Ludzie będą chcieli wyrwać Cię z Twojej drogi, nie dlatego, że Cię nienawidzą, tylko dlatego, że srają ze strachu, że dojdziesz za daleko.

Lao Tzu (półlegendarny chiński filozof, twórca taoizmu) rzekł swego czasu:
Daj ludziom lek, pomożesz mu na jeden dzień, naucz go robić 4 szklanki, pomożesz mu na całe życie … 😜


15. Nie każda rana jest do pokochania. Niektóre trzeba zostawić w cholerę

Nie każda trauma zasługuje na poemat.
Nie każdy ból trzeba głaskać.
Czasem wystarczy powiedzieć: „Dziękuję, już Cię nie potrzebuję”
I zamknąć drzwi.
Bez dramatów. Bez fanfar.
Tylko z wewnętrzną ciszą.
Bo to ona jest największym luksusem tego świata.

Jeśli wciąż liczysz na happy end, to znaczy, że nie zaczęłaś żyć prawdziwie.

Czasami po prostu trzeba spierdolić z tej sekwencji.

Jest kijowo nieewolucyjna.

16. Twoje światło oślepia tych, którzy wolą żyć w cieniu

Nie dziw się, że niektórzy Cię wyśmiewają.
Oni nie rozumieją.
Bo Twoja prawda to dla nich hałas.
Ale pamiętaj: świecisz nie po to, by się przypodobać.
Świecisz po to, by przypomnieć innym, że też mogą.

Bla bla.

No dobra, przecież gadam z Tobą Bridget, i mogę Ci nawijać makaron na uszy, że samorozwój bez samodyscypliny to masturbacja duchowa.

Miła, ale nic nie zmienia.

Ale Ty masz dzisiaj ochotę na cień, na nieświecenie, na wkurwienie i mogę Ci naskoczyć.

No doooobra, już się stleniam.

17. Nie uzdrawiaj na siłę tych, którzy chcą tylko, żebyś była cicho

Bridget, Ty nie jesteś apteką.
Nie jesteś matką-uzdrowicielką.
Nie jesteś pogotowiem ratunkowym dla emocjonalnych zombie.
Jeśli ktoś nie chce się zmieniać – nie będziesz w stanie go naprawić.

I w ogóle, to jest nieeleganckie, zaściankowe.

Takie przeszłościowe, staroświeckie, babskie w kształcie, przychodzi baba do lekarza.

Nikogo nie zmieniaj, nawet siebie nie, siebie nadpisuj, albo stosuj koniunkcję, dodawaj nową wersję. 
Jeśli chcesz zmieniać ludzi obok siebie, to yyy …  stracisz siebie.
I będziesz leczyć to, co sama sobie zrobiłaś.

18. To, że coś się kończy, nie znaczy, że zawiodłaś

Relacja się rozpadła.
Firma nie wypaliła.
Przyjaciółka Cię wyciszyła.
To nie Twoja wina. To cykl.
Zima nie przeprasza za śnieg.
A Ty nie musisz przepraszać za to, że wyrosłaś z pewnych ludzi.

A co kiedy to oni wyrośli z Ciebie?

Dopuszczasz taką opcję?

Dusza Cię nie zdradzi. Ale rozum…? On sprzeda Cię za chwilowe poczucie bezpieczeństwa.

19. Możesz wszystko. Ale nie wszystko na raz. I nie wszystko dla wszystkich

Bridget, jesteś potężna. Ale nie jesteś Panią Wszechświata 24/7.
Nie musisz być idealna.
Nie musisz mieć planu.
Czasem wystarczy, że oddychasz i nie wrzeszczysz na kasjerkę w Lidlu.
To już sukces.
Nie ustawiaj sobie poprzeczki na wysokości satelity.

20. To nie życie Cię zdradziło. To iluzja, w którą wierzyłaś

Bridget. Kochana.
To nie świat był przeciwko Tobie.
To Twoje wyobrażenie o tym, jak powinno być, było nierealne.
Miłość to nie zawsze happy end.
Sukces to nie zawsze miliony.
Szczęście to nie zawsze chichoty.
Ale jeśli dziś to wszystko czujesz, choćby trochę…
To znaczy, że żyjesz.
A to jest najpiękniejsze kłamstwo, które staje się prawdą.

Zakończenie:

Bridget. Nie jesteś złamana.

Twoje granice to nie mury. Ale też nie firanki. Naucz się mówić „nie”, zanim powiesz „kocham Cię Janusz”.

Nie jesteś zmęczona życiem. Jesteś tylko uzależniona od dopaminy z Instagrama.

Praca, która Cię wykańcza, nie jest etapem, jest klatką. Wyskocz, zanim przyzwyczaisz się do więźnia.

Bycie „miłą” to najczęstszy sposób, by zgodzić się na przemoc emocjonalną. W ładnym opakowaniu.

Na szczęście …

Wszystko, czego szukasz, już wiesz. Tylko boisz się sobie zaufać.

Jesteś w trakcie składania się w całość. Z nową wersją instrukcji. BEZ POTRZEBY ZATWIERDZENIA PRZEZ NIKOGO.

Zapisz to sobie na nadgarstku albo na lustrze:

Nie przyszłam tu, żeby się podobać

Przyszłam tu, żeby się przebudzić

I niech Kate Walker Graczka Absolutna  zrobi resztę.

Tyle.

Spoko info

  • 💸HURRA JEST JUŻ WARSZTAT DO SAMODZIELNEGO WYSZKOLENIA w domciu!

Program: ODBLOKUJ SWOJE NASTAWIENIE DO PIENIĘDZY! 7 NAJCZĘSTSZYCH BLOKAD FINANSOWYCH​ E-BOOK + FILM 🍀
Jak wyeliminować 7 najczęstszych blokad finansowych, aby zwiększyć dochody i zmienić swoje życie?  😘

 

Odmaszerować!
Na zawsze Twój

(Visited 2 828 times, 1 visits today)
Sierżant-Eliot Sierżant Eliot Sierżant Eliot jest dowódcą Elitarnego Oddziału Nieprzeciętnych Dziewczyn, które każdego dnia w ciszy alchemizują, świadomie krystalizują swoje życie spełniając marzenia. Odważnie, w ciszy, w orce, w największym dobrostanie jaki daje wejście we własną MOC!
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. avatar Giza 15 lipca 2025 o 20:57

    Piękne i jakie prawdziwe☺️ i uchwycone w punkt. Wiedzieć to jedno, a poczuć i przeżyć to zupełnie inna bajka…

    1. avatar Pepsi Eliot 17 lipca 2025 o 12:12

      🌱🦄🩷

  2. avatar Arbuzianka 23 lipca 2025 o 15:15

    A gdzie w tym wszystkim jest intuicja? Intuicja która krzyczy: czerwona flaga, czerwona flaga, czerwona flaga! Ta, która czuje, że coś się zajebiście nie zgadza chociaż nie ma dowodów to potwierdzających. Ta która wie, że może mieć rację, chociaż jest zapewniana, że jest zgoła inaczej. Można zaufać przeczuciu, wewnętrznemu przekonaniu, że coś się wydarzyło, że miało miejsce, chociaż nie ma na to dowodów? I czy to rzeczywiście intuicja czy jednak ego, które być może układa sobie wersję zdarzeń wygodną dla siebie? Jak rozpoznać? Jak zawierzyć?

  3. avatar Pepsi Eliot 23 lipca 2025 o 19:11

    Intuicja zwykle pojawia się kwantowo, czyli skokowo, nie potrafisz się cofnąć i prześledzić toku myślowego, jak w przypadku podpowiedzi od ego. Tak przynajmniej podpowiadał Osho.

  4. avatar Dawid567 25 października 2025 o 15:16

    Wszystko byłoby superfajnie , ale skoro Bridget to dlczego nie Tony, albo Marco Sebastian, a może wystarczyłoby napisać po prostu „facet”, a tak wszyscy Janusze np dużo ich znam trochę kiepsko się czują , bo te rady o opuszczeniu „Janusza” odbierają personalnie. Przykre to jak można fajnymi radami ugodzić w serce wszystkich mężczyzn noszących imię Janusz. Sorry nie wystarczy zwykłe przepraszam!!!Trzeba wycofać się z piętnowania imienia Janusz, bo to po prostu żenada Janusz I Grażyna .Fajtłapy noszące fatalne imiona
    Pepsi Eliot czy tego chciałaś , chyba nie. Dlatego po prostu jako facet , który nosi te szlachetne imię w Polsce( to taki mały sarkazm) proszę Ciebie odtąd zamień swojego Janusz na faceta i będzie O.K.?

    1. avatar Pepsi Eliot 26 października 2025 o 06:48

      Nie rozkazuj mi Janusz😻

  5. avatar Dawid567 26 października 2025 o 09:29

    Prośba to nie rozkaz Pepsi, jeśli Ciebie skrzywdził jakiś Janusz to się przyznaj do tego , to już było. Wiesz, że Janusze potrafią być fajne , a nie tylko ofermy i fajtłapy? Tak , faceci , którzy noszą imię Janusz, potrafią być super!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Polecamy bardzo dobrą  Witaminę D3+K2 TiB

Do ssania!

O wyższym wchłanianiu z receptorów podjęzykowych:)

cera, włosy, odporność?

 

DOBRY Cynk TiB

jesień z zimą za pasem, daję cynk, że cynk:)

 

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum