logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
66 770 217
161 online
28 664 VIPy
Reklama

leczenie dobrą dietą, pepsi eliot, this is bio

 

MOJA REWOLUCYJNA KSIĄŻKA "LECZENIE DOBRĄ DIETĄ" Z AUTOGRAFEM:)

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Probiotyczny napój z kurkumy w kolorze słońca

    Probiotyczny napój z kurkumy jest świetny i łatwy w przygotowaniu. Jeśli wcześniej nie fermentowałaś samodzielnie żadnych produktów, to świetny sposób żeby zacząć.

    Fermentacja kurkumy zwiększa biodostępność jej głównej substancji aktywnej – kurkuminy. To ona jest składnikiem, który zapewnia korzeniowi jego fluorescencyjnie pomarańczowy, złotawy niemal kolor i niezwykłe właściwości przeciwzapalne.

    Co więcej, przygotowanie tego napoju wymaga tylko dwóch substancji… i odrobiny cierpliwości.

    Dlaczego warto przygotować ten napój?

    Kurkuma to korzeń należący do tej samej grupy co imbir. Poza tym, że jest doskonałą przyprawą, ma wiele wartości pro-zdrowotnych, z których korzysta się od dawien dawna, a które obecnie udowadnia się naukowo. Właściwie kurkuma stanowi najlepiej przebadaną roślinną substancję na świecie, a opracowania i badania na jej temat powstały w tysiącach (to nie hiperbola!) egzemplarzy. Zresztą absolutnie słusznie.

    Kurkuma między innymi:

    – zwalcza stany zapalne,

    – zwalcza wolne rodniki,

    – ma udowodnione działanie przeciwnowotworowe i przeciwcukrzycowe,

    – jest antyoksydantem,

    – chroni układ sercowo-naczyniowy,

    – pobudza mózg i zwiększa jego moc,

    – zwalcza artretyzm,

    – zwiększa odporność,

    – odgrywa kluczową rolę w procesie wzrostu i regeneracji neuronów.

    Do tego zawiera wiele cennych witamin (B6, C, E, K) i minerałów (cynk, fosfor, magnez, mangan, miedź, potas, selen, żelazo, wapń).

    Aby aktywować kurkuminę, sproszkowany korzeń kurkumy należy połączyć z czarnym pieprzem (szczypta na jedną-dwie łyżeczki kurkumy). Kurkumę można stosować jako dodatek do potraw (jak pieczony kalafior z kurkumą), napojów (lemoniada z kurkumą zwana także podaruj mi trochę słońca) i przede wszystkim leczniczo, jako obowiązkowy element doskonałej terapii 4 szklanek.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ POLECANĄ PRZEZ NAS 100% ORGANICZNĄ KURKUMĘ This is BIO, idealna do pierwszej szklanki KURACJI 4 SZKLANEK


    Jak przygotować napój?

    Należy zacząć od przygotowania „startera”, czyli kultur korzystnych bakterii. Podobnych starterów używa się do wytwarzania kombuchy, czy zakwasu chlebowego oraz jako bazy do domowych toników i piw korzennych (niekoniecznie tych alkoholowych). Kurkuma, podczas procesu fermentacji, wytwarza miksturę dobrych bakterii i specyficzny, interesujący smak.

    Czego potrzebujesz? (przepis na 200 mililitrów)

    – 200g kawałka świeżego (najlepiej organicznego) korzenia kurkumy, razem ze skórką,

    – kilka szczypt pieprzu,

    – 3 do 5 łyżeczek surowego cukru trzcinowego (najlepiej rapadura),

    – dobrej jakościowo wody.

    Zetrzyj korzeń kurkumy na tarce (możesz też zmiażdżyć go dodatkowo w moździerzu lub zblendować) i umieść go w pojemniku z lekko uchyloną pokrywką. Przechowuj w temperaturze pokojowej.

    W szklanym słoju umieść łyżkę stołową pasty z kurkumy, łyżkę stołową cukru, małą szczyptę pieprzu i trzy łyżki stołowe wody. Dobrze zmieszaj, zamknij słój i umieść w ciepłym miejscu, w temperaturze około 22-25 stopni.

    Każdego dnia, przez około 3-5 dni dodawaj łyżkę pasty z kurkumy, łyżkę cukru, szczyptę pieprzu i 3 łyżki wody. Mieszaj zawartość słoja 2 razy dziennie (lub częściej).

    Powtarzaj dopóki mikstura nie będzie „bąbelkowa” i połączona (nie zajmie to raczej więcej niż 5 dni).

    Możesz pić napój solo lub dodać do niego różne substancje jak sok z cytryny czy pomarańczy, surowy organiczny miód, imbir i inne prozdrowotne składniki.

    Źródło: 1

    Przepis: Tonic Tanita de Ruijt

    uściski:)

    (Visited 8 828 times, 2 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aneta D Falkiewicz 8 czerwca 2018 o 22:49

      U Ciebie to zawsze czegoś nowego się dowiem… Cukier rapadura… ? 😀 Udało mi się w Polsce ostatnio kupić korzeń kurkumy, ale toto żółci cokolwiek dotknie nie lepiej niż maseczka na buzię. I czeka dalej se, suszy się, może będzie mniej brudzić.

      1. DonMatteo 9 czerwca 2018 o 00:20

        Czy mozna uzyc zwyklego cukru? Do kombuchy tez taki (z powodzeniem)stosuje…….

        1. Niki 9 czerwca 2018 o 09:19

          „z powodzeniem”? 😀 ;] to taki żarcik? DonMatteo, halo, wiesz w ogóle na jakim blogu jesteś? na jakiej blogo-planecie 😉

    2. Kolendra 9 czerwca 2018 o 09:49

      Super! Jesli dobrze zrozumialam to nie dodajesz zadnego startera? Te bakterie same sie wytworza jak przy kiszeniu ogorkow, tak?

      1. Emanuela Urtica 11 czerwca 2018 o 09:08

        Tak jest. 🙂

        1. Kolendra 12 czerwca 2018 o 20:20

          Bardzo zainteresował mnie przepis, korzenie kurkumy bio już zakupione 🙂 Emanuelo, czy mogłabyś kiedyś podać jakiś sprawdzony przepis na kefir kokosowy ?

          1. Emanuela Urtica 14 czerwca 2018 o 12:38

            Sama nie robiłam, ale mam gdzieś zapisany. W wolnej chwili przetłumaczę i Ci wrzucę. 😉

            1. Emanuela Urtica 14 czerwca 2018 o 12:47

              Chociaż w sumie tak na czuja, kupujesz ziarna kefirowe i łączysz w słoiku 2-4 łyżki z 800ml – 1l mleka kokosowego (takiego 100% bez dodatków) i zakrywasz słoik gazą na gumce albo pokrywką bez zakręcania i odstawiasz na 12h w temperaturze pokojowej, a po tym czasie sprawdzasz czy poziom fermentacji jest ok. Jeśli jest, wyciągasz ziarna i masz kefir, jeśli nie, czekasz i co ok. 2h sprawdzasz (wiadomka, zawsze czystym patyczkiem/łyżeczką). 😉

            2. Kolendra 14 czerwca 2018 o 23:14

              Dzięki 🙂 Mam ziarna kefirowe ale do kefiru wodnego, nie wiem czy się nadadzą? I to mleko nierozcienczone to takie gęste jak sprzedają w puszkach ? A można to zrobic w jogurtownicy?

            3. Emanuela Urtica 15 czerwca 2018 o 08:36

              Wydaje mi się, że to powinny być ziarna do kefiru mlecznego, inne kultury bakterii. Mleko z puszki jest syfiaste (https://www.pepsieliot.com/mleko-kokosowe-puszki-alez-trucizna/), takie w ostateczności. W dużych marketach coraz częściej są w kartonach i w szkiełku. Nigdy nie miałam takiego bajeru jak jogurtownica i w sumie to nie wiem, ale na logikę zdaje mi się, że można.

            4. Kolendra 15 czerwca 2018 o 09:18

              Tak ,wiem że mleko z puszki syfiaste, odnioslam się do niego w celach porownawczych bo jest gęste prawie jak śmietanka Natomiast te wszystkie z kartonów są bardzo rzadkie często z dodatkiem mleka ryzowego np. No cóż będziemy eksperymentować 🙂 Ostatnio mam fazę na żywność probiotyczna DIY. W planach również przepis z Meksyku na piwko ananasowe tzw Tepeche (bez alkoholu off course:)

    3. antares 12 czerwca 2018 o 07:45

      Czy można zamiast korzenia kurkumy startego na tarce użyć sproszkowanej już kurkumy bio?

      1. Pepsi Eliot 12 czerwca 2018 o 08:03

        zdecydowanie lepiej

    4. antares 12 czerwca 2018 o 07:51

      Acha i jeszcze jedno pytanie: pastę z kurkumy która mamy umieścić w słoiku jak zrobić? czy to jest może własnie starty korzeń na tarce?

      1. Pepsi Eliot 12 czerwca 2018 o 08:01

        najlepsza z organicznej Kurkumy This is BIO

        1. antares 12 czerwca 2018 o 08:48

          no ale jak ma powstać pasta ze sproszkowanej kurkumy? rozumiem że korzeń ma wilgoć i jak go utrę na tarce to powstanie coś w rodzaju papki lub pasty, ale nie wiem jak pastę zrobić z proszku? tak wywnioskowałem z przepisu, że ma być pasta z kurkumy i dopiero do niej do słoika dodajemy cukier i wodę i szczyptę pieprzu…

          1. Pepsi Eliot 12 czerwca 2018 o 12:29

            no trochę wody dodasz i masz pastę

      2. Emanuela Urtica 12 czerwca 2018 o 11:22

        W oryginalnym przepisie chodzi o świezy organiczny korzeń starty na tarce – fermentacja aktywuje kurkuminę równie dobrze co suszenie i proszek, tyle że jest z tym mnóstwo bałaganu (i to dosłownie), więc wygodniej i ogólnie bardziej ekonomicznie jest używać tej sproszkowanej (szczególnie, że u nas trudno dostać bio korzeń). 🙂 Żeby zrobić pastę mieszasz sproszkowaną kurkumę z odrobiną dobrej wody i mieszasz na papkę.

    5. Marta 12 czerwca 2018 o 09:17

      Czy można taką probiotyczną kurkumę dodawać do pierwszej szklanki? Ze względu na alergie i wykluczenie psiankowatych nie dodaję do pierwszej szklanki ani pieprzu czarnego ani kajeńskiego, jedynie cytrynę i kurkumę…

      1. Pepsi Eliot 12 czerwca 2018 o 12:28

        dodaj oczywiscie, będzie trochę gorzej wchłaniana niż z piperzem, ale i tak najbardziej liczy się regularność

    Dodaj komentarz

    Sklep
    Dołącz do Strefy VIP
    i bądź na bieżąco!

    Zarejestruj sięZaloguj się
    Reklama

  • Reklama

    Leczenie Dobrą Dietą

    Jak zarabiać w internecie?

    ebook
    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner
  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze