logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 264 450
418 online
30 556 VIPy
Reklama

Chlorella 100% Organik This is Bio

TWOJA CHLORELLA 100% ORGANIC

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Probiotyki dla naszych dzieci

    dzieci 2222

    Probiotyki dla naszych dzieci

    Chlorella 100% Organik This is Bio

    Chlorella 100% Organik This is Bio

    Cześć Matkom, Ojcom, Dzieciom i Waszym szanownym florom bakteryjnym!

    Dziś temat zajawiony przez Pepsi na moim poście o rozszerzaniu diety dla niemowlaka („Mamo, chcę banana”).

    Probiotyki – czy są ważne dla dziecka?

    Kiedy zacząć podawać probiotyki i jak oraz co robić, żeby dziecko było zdrowe?

    Probiotyki to przyjazne bakterie, które pomagają organizmowi rozwijać się na wielu poziomach. W języku greckim, termin oznacza „dla życia” i wiele badań potwierdza, że te mikroorganizmy są nieodzownym elementem naszego zdrowia.

    Gdy dziecko się rodzi zwracasz uwagę na najbardziej oczywiste i widoczne objawy jego zdrowia, jaki ma kolor skóry, ile ma paluszków i czy odpowiednio reaguje na bodźce.

    W ciągu pierwszych dni po urodzeniu jednym z najważniejszych kroków, które możesz podjąć, który znacząco wpłynie na stan zdrowia twojego dziecka będzie zapewnienie prawidłowego rozwoju i utrzymania w jak najlepszym stanie jego wewnętrznego ekosystemu.

    Zdrowy wewnętrzny ekosystem to właściwa równowaga mikroflory w jelitach dziecka czyli korzystnych bakterii i dobrych drożdży (relacja ok. 85 % dobrych bakterii do 15% tych złych). Mikroflora odgrywa ważną rolę w podboju chorobotwórczych wirusów, złych bakterii i drożdżaków. To jest sposób na budowanie odporności dziecka na wiele lat do przodu.

    Ale to nie wszystko…

    Poza trzymaniem patogenów pod kontrolą, mikroflora odgrywa bardzo istotną rolę w trawieniu pokarmu przez dziecko. Dzięki dobrej mikroflorze noworodek będzie zdrowo rósł konsumując nową dla niego żywność (mleko) i zacznie przybierać na wadze. Jego mózg rozwija się teraz niezwykle szybko, twoje bogate w składniki odżywcze mleko pomaga odżywić mózg i wpływa na jego poziom inteligencji. Wapń i fosfor z mleka pomagają budować mocne kości i zdrowe zęby.

    Brakującym ogniwem zdrowia wielu dzieci jest odpowiednia mikroflora gdzie dobre bakterie przewyższają liczbę tych złych.

    Zdrowie wewnętrznego ekosystemu dziecka w dużej mierze zależy od flory bakteryjnej matki, która w chwili porodu zasiedla organizm dziecka zdrowymi bakteriami. Choć wydaje się to proste, ubogie diety i styl życia okradły dzisiejsze kobiety ze zdrowej mikroflory tak ważnej dla ekosystemu wewnętrznego dziecka.

    Dobrą wiadomością jest to, że sama jesteś odpowiedzialna za swoje zdrowie i możesz również odpowiednio przygotować swoje dziecko tak, aby od samego początku było wyposażone w jak najlepszy mechanizm obronny przeciwko czyhającym wkoło bakteriom, wirusom i zarazkom.

    zdjęcie 4

    Pierwsza ekspozycja niemowlęcia na bakterie

    Do niedawna powszechnie wierzono, że wody płodowe w łonie matki są sterylne i pozbawione zarazków.

    Jednak teraz wiemy, że płyn owodniowy jest zamieszkiwany przez bakterie!

    Gdy zbliża się rozwiązanie szyjka macicy zaczyna się rozszerzać i do płynu owodniowego dostają się bakterie z kanału rodnego. Podczas porodu bakterie matki zaczynają pokrywać ciało dziecka, dostają się do przewodu pokarmowego i zasiedlają organizm maleństwa. Miejmy nadzieję, że będą to tylko przyjazne bakterie. Jeśli jednak matka nie posiada odpowiednich bakterii nie będzie w stanie przenieść na dziecko dobrej mikroflory.

    Niestety, badania pokazują, że aż 85% kobiet (przynajmniej w USA, nie wiem jaki jest % w Polsce, ale pewnie podobnie) ma infekcję pochwy podczas porodu i mogą wręcz przekazać niebezpieczne patogeny swojemu potomstwu zamiast pożytecznych bakterii, które tworzą fundament zdrowia noworodka.

    Dzieci, które nie posiadają pożytecznych bakterii po przyjściu na świat zaczynają życie z problemami pokarmowymi – mają gazy, kolki (tak powszechne ostatnio i spędzające rodzicom sen z powiek) i refluks. Mogą mieć również zaparcia. Nie są w stanie rozwinąć niezbędnej odporności i nie są w stanie oczyścić się z toksyn odziedziczonych po rodzicach i dziadkach.

    Jako, że 80% układu odpornościowego znajduje się w jelitach (w tkance limfatycznej), noworodki, które nie rozwinęły zdrowego wewnętrznego ekosystemu w jelitach osłabiły swoją odporność. Dzieci te są również bardziej podatne na alergie i inne bardziej poważne problemy w tym autyzm.

    Probiotyki w profilaktyce alergii

    Alergie to dziś powszechna zmora dzieci i rodziców. Eliminacja tego problemu wymaga interwencji w dzieciństwie. Wzrost występowania chorób alergicznych, jest związany z brakiem optymalnego ekosystemu u niemowląt w pierwszych tygodniach ich życia.

    W ciągu pierwszych kilku godzin od urodzenia wyściółka jelit w organizmie noworodka jest przepuszczalna, aby mógł w pełni korzystać z pierwszego mleka matki, zwanego „siarą”.

    Po tych pierwszych kilku godzinach w wyściółce śluzowej zaczyna tworzyć się bariera ochronna. Dobroczynne bakterie i drożdże, które się tam zadomowią odgrywają istotną rolę we wzmacnianiu tej bariery ochronnej.

    Ten okres kolonizacji jest niezwykle ważny i bardzo zależy od żywienia dziecka w pierwszych miesiącach życia, ponieważ te najwcześniejsze bakterie, które dotrą do jego jelita mają wyraźną przewagę w kolonizacji wewnętrznego ekosystemu oraz w budowaniu odporności.

    Jeśli bariera ochronna nie jest wystarczająco skuteczna, albo brakuje dobrej mikroflory, fragmenty żywności i toksyn przedostają się do krwi. W takiej sytuacji organizm dziecka reaguje tak, jakby jedzenie było „obcym najeźdźcą” i tworzy przeciwciała przeciwko żywności, co prowadzi do alergii pokarmowych.

    Podając dziecku pożyteczne bakterie wkrótce po urodzeniu możesz zapewnić właściwą kolonizację zdrowej mikroflory w jelitach oraz zapobiec alergiom pokarmowym.

    Na co jeszcze mogą mieć wpływ bakterie w naszych jelitach?

    Na zachowanie
    W artykule opublikowanym w Neurogastroenterology & Motility stwierdzono, że myszy pozbawione bakterii jelitowych w przeciwieństwie do normalnych myszy są skłonne do zachowań wysokiego ryzyka. To zmienione zachowanie towarzyszy neurochemicznym zmianom w mózgu myszy. W rzeczywistości, nasze jelita to nasz drugi mózg. Jelita produkują więcej serotoniny (neuroprzekaźnika, dzięki któremu ogarnia nas dziecięca radość życia) niż robi to nasz mózg.

    Na ekspresję genu
    Badania wykazały wpływ bakterii probiotycznych na aktywność setek genów, aby pomóc im zwalczyć chorobę. Twój styl życia ma wpływ na twoje jelita, a te z kolei odgrywają arcyważną rolę w ekspresji genetycznej.

    Na cukrzycę
    Według duńskich badań, populacja bakterii w jelitach diabetyków różni się od tych u osób bez cukrzycy. Wyniki testów wskazują, że cukrzyca typu 2 u ludzi jest związana ze zmianami składu flory bakteryjnej jelit. Zdrowa dieta – uboga w cukier i ziarna oraz bogata w surową i sfermentowaną żywność pozwala rozwijać się potrzebnym bakteriom jelitowym.

    Na autyzm
    Ustalenie prawidłowej flory jelitowej w ciągu pierwszych 20 dni życia ma kluczowe znaczenie na odpowiednie dojrzewanie układu odpornościowego dziecka. Stąd dzieci z nieprawidłową florą jelitową mają osłabiony układ odpornościowy i są szczególnie narażone na ryzyko wystąpienia ADHD, trudności w uczeniu się oraz autyzm, zwłaszcza jeśli są szczepione przed przywróceniem równowagi flory jelitowej.

    Na otyłość
    Probiotyki mogą pomóc w walce z otyłością. Przywrócenie flory jelitowej jest więc kluczowym czynnikiem, jeśli masz problem, by schudnąć.

    Jeśli z jakichś powodów musisz dziecku podać antybiotyk…

    Za każdym razem kiedy dziecko otrzymuje antybiotyk o szerokim spektrum działania, korzystne bakterie w jelitach zostają unicestwione, oddając pole chorobotwórczym bakteriom (również tym odpornym na antybiotyki), które rozprzestrzeniają się i sieją spustoszenie w organizmie. Odbudowanie właściwej flory zajmuje od 2 tygodni do 2 miesięcy. Pierwsze objawy złej flory bakteryjnej to kolki, luźne stolce, zaparcia, egzemy lub zakażenia układu oddechowego (na które to najchętniej alopata poda kolejny antybiotyk).

    Jeśli do tego pozwolimy na podanie dziecku szczepionki, która uderza w niedojrzały układ odpornościowy – będzie to jak dolanie oliwy do ognia i znacznie zwiększy ryzyko niepożądanych odczynów poszczepiennych.

    Gdy uwzględnimy w diecie naturalne probiotyki możemy te ryzyka znacznie ograniczyć

    Sfermentowana żywność jest bardzo ważna dla niemowląt i małych dzieci. Ale przed podaniem dziecku sfermentowanych pokarmów i probiotyków szczególnie ważne jest, aby uznać, że nie są one magicznym panaceum na wszystkie bolączki. Muszą one być zintegrowane ze zdrową dietą. Jeśli twoje dziecko spożywa mnóstwo cukru, zbóż i soków owocowych, te cukry szybko rozkładają się w jelitach i karmią bakterie chorobotwórcze, które skutecznie hamują rozwój pożytecznych bakterii czyniąc je bezużytecznymi.

    Gdy dieta twojego dziecka będzie optymalna i bogata w naturalne probiotyki w postaci sfermentowanej żywności łatwo będzie przywrócić korzystną mikroflorę. Często nawet nie będzie potrzeby stosowania suplementów z probiotykami.

    Inne korzyści z probiotyków

    Ochrona przed martwiczym zapaleniem jelit (śmierć tkanki jelita), który jest jednym z najbardziej powszechnych zaburzeń żołądkowo-jelitowych u wcześniaków

    Zapobieganie gorączce i biegunce u niemowląt

    Zwiększenie odpowiedzi immunologicznej u niemowląt zakażonych rotawirusem oraz skrócenie czasu trwania biegunki

    Zmniejszone ryzyko atopowego zapalenia skóry oraz astmy

    Tak długo, jak matka dostarcza sobie odpowiednich składników odżywczych, jej mleko jest najlepszym pokarmem dla dziecka. Słyszałam jednak o takich przypadkach kiedy lekarz zalecał przerwać karmienie piersią z powodu rzekomego uczulenia dziecka na mleko matki objawiającego się kolkami. Natura nie mogłaby popełnić takiego błędu. Jest to po prostu wskazówka, że maleństwu brakuje odpowiedniej mikroflory w jelitach niezbędnej do trawienia pokarmu.

    Jeśli natomiast nie karmisz piersią z innych powodów również pamiętaj o tym aby zapewnić dziecku odpowiednie bakterie. Badania wykazały, że mieszanki mleczne zawierające probiotyki (zbliżone do tych występujących w naturalnym mleku ludzkim) mogą wzmocnić odporność dziecka i ograniczyć nerwowość.

    Jak i kiedy zacząć wprowadzać naturalne probiotyki?

    Dziecko należy bardzo powoli i stopniowo przyzwyczajać do fermentowanych pokarmów i napojów. Możesz rozpocząć wprowadzanie dziecku kwaśnego smaku fermentowanych produktów spożywczych od jego pierwszych dni dając do ssania palec zanurzony wcześniej np. w soku z kiszonej kapusty.

    Kiszone warzywa zawierają Lactobacillus plantarum, szczep pożytecznych bakterii, które są bardzo skuteczne w leczeniu kolki i są kluczowe dla rozwoju zdrowej wewnętrznej mikroflory.

    Stopniowo możesz zacząć podawać dziecku łyżeczkę wody spod kiszonych warzyw – 2 – 3 razy dziennie. Jeśli podasz ją na 10-20 minut przed karmieniem może to jeszcze ułatwić trawienia mleka matki.

    Im wcześniej przyzwyczaisz dziecko do tego specyficznego kwaśno-słonego smaku tym bardziej będą mu smakować te produkty na późniejszym etapie rozwoju.

    Dobrze jest również tolerowany przez dzieci na wczesnym etapie jogurt, a później kefir.

    6 najlepszych naturalnych probiotyków

    1. Kefir – najlepiej z niepasteryzowanego mleka kóz z ekologicznej hodowli

    Kefir tworzony jest przez fermentację mleka przez bakterie i drożdże, które rozkładają laktozę. Dlatego kefir jest odpowiedni dla osób które nie tolerują laktozy.

    Ma lekko cierpki i kwaśny smak i zawiera od 10 do 34 szczepów pożytecznych bakterii. Kefir jest podobny do jogurtu, ale dlatego, że jest poddawany fermentacji drożdży i bakterii ma większą ilość probiotyków.

    Podobno w Rosji kefir podawany jest dzieciom od 4 miesiąca życia. W Polsce zalecany od 11 miesiąca życia.

    2. Kapusta kiszona – ekologiczna i niepasteryzowana, najlepiej zrobiona własnoręcznie

    Kapusta kiszona nie jest może tak bardzo zróżnicowana w probiotyki, ale za to niezwykle bogata w kwasy organiczne, które wspierają wzrost dobrych bakterii.

    Kiszona kapusta jest bogata w witaminy C i enzymy trawienne. Jest również dobrym źródłem naturalnych kultur bakterii kwasu mlekowego. Sok z kiszonej kapusty wpływa korzystnie na problemy trawienne, takie jak nieszczelne jelito, biegunki i zaparcia, a także jest skuteczny w szybkim leczeniu przeziębienia (to wszyscy na blogu Pepsi już wiemy – witamina C potrafi zdziałać cuda).

    Kiszoną kapustę możesz już podawać dziecku od 8 miesiąca życia.

    3. Kefir kokosowy

    Powstaje w wyniku fermentacji soku z młodych kokosów z bakteriami i grzybkami kefiru (do kupienia są gotowe startery do produkcji domowego kefiru). Ten bezmleczny kefir ma niektóre te same probiotyki jak tradycyjny kefir mleczny, choć nie jest ich tak dużo. Jest to ciekawa alternatywa dla wegan (ale czy ortodoksyjni weganie aby na pewno mogą jeść bakterie a co gorsze ich całe kultury?).

    Kefir kokosowy ma świetny smak, można też dodać odrobinę stewii, wody i soku z limonki i zrobić w ten sposób pysznego drinka.

    Tu podeszłabym tak samo jak do kefiru – od 11 miesiąca życia.

    4. Natto – fermentowana soja – ale spróbuj sam zanim podasz dziecku

    Bardzo popularne w Japonii. Natto zawiera niezwykle silne probiotyki – Bacillus subtilis, które wzmacniają układ odpornościowy, wspierają układ sercowo-naczyniowy i poprawiają trawienie witaminy K2.

    Natto zawiera również witaminę B12, której brak zazwyczaj w diecie wegan. Jest to też jedno z najlepszych roślinnych źródeł białka – 17,7 gramów na 100.

    Natto zjadają małe dzieci w Japonii, ale amerykańskie nie mogą na to natto nawet bez odrazy spojrzeć. Spróbuj więc sama lub sam zanim zapodasz swojemu dziecku.

    Wprowadzając taki pokarm dziecku trzeba być bardzo ostrożnym, raczej nie próbować poniżej 1 roku życia – gdyż soja to silny alergen.

    5. Jogurt

    Prawdopodobnie najbardziej popularny probiotyk, bardzo dobrze tolerowany przez dzieci (choć też trzeba je do tego smaku przyzwyczaić), ale pamiętajcie – te sklepowe się do niczego nie nadają (nie mówiąc już o smakowych, gdzie jest mnóstwo cukru i sztucznych substancji). Najlepszy jogurt to jogurt zrobiony w domu (również dzięki odpowiedniemu starterowi) z ekologicznego niepasteryzowanego mleka koziego, owczego lub mleka roślinnego lub ewentualnie kupiony ze sprawdzonego źródła.

    Zalecane od 11 miesiąca życia – ale myślę, że można spróbować nieco wcześniej.

    6. Miso

    Miso jest jednym z filarów tradycyjnej medycyny japońskiej i jest powszechnie stosowany w kuchni makrobiotycznej do poprawy trawienia. Miso jest podstawą w chińskiej i japońskiej diecie gdzie stosowane jest od 2500 lat.

    Miso jest robione ze sfermentowanej soi, ryżu lub jęczmienia. Łyżka miso i gorąca woda to pyszna i prosta zupa i doskonały probiotyk. Dodatkowo można jeszcze dołożyć wodorosty i trochę warzyw – i powstaje pyszny wegański „rosół”.

    Proces fermentacji może trwać od kilku dni do kilku lat. Pasta miso w zależności od ziaren z których jest zrobiona i okresu fermentacji może mieć czerwony, biały lub ciemno brązowy kolor.

    Kupuj miso niepasteryzowane zrobione z ekologicznej soi, najlepiej w szklanych słoikach – gdyż miso, jak każda fermentowana żywność niestety absorbuje toksyny znajdujące się w plastikowych pojemnikach. Do zupy dodawaj je (mam na myśli ono miso a nie plastikowe pojemniki, takiej zupy nie polecam) na samym końcu i nie zagotowuj gdyż to niszczy pożyteczne mikroorganizmy.

    Za dużo miso nie można jednak zjadać gdyż ma bardzo dużo soli (choć zgodnie z badaniami sól z miso nie podwyższa ciśnienia tak jak zwykła sól a wręcz Japończycy konsumujący dużo miso są mniej narażeni na choroby kardiologiczne) i enzymy, które odżywiają Candida albicans. Więc jak masz przerost tego drożdżaka to unikaj miso.

    Tu również podobnie jak z natto – trzeba uważać i zacząć podawać po 1 roku życia.

    kiszona kapusta

    Jak wybrać najlepsze suplementy probiotyczne?

    Jedna porcja naturalnego fermentowanego pożywienia równa jest całej butelce probiotyków. Tak więc jest to najzdrowszy i najbardziej opłacalny sposób dostarczania organizmowi probiotyków

    Jeśli jednak z jakichś powodów ty albo twoje dziecko nie tolerujecie smaku kiszonek i innych fermentowanych produktów (albo dopiero powoli się do nich przekonujecie) poniżej kilka rad dr Mercoli jak wybrać najlepsze suplementy probiotyczne:

    szczepy bakterii w produkcie muszą być w stanie przetrwać kwas żołądkowy i żółć, tak aby dotrzeć do jelita w dobrym stanie w odpowiedniej ilości

    szczepy bakterii muszą być oczywiście prozdrowotne (istnieją przeróżne szczepy odpowiednie na różne problemy)

    działanie probiotyku musi być zagwarantowane w całym procesie produkcji, w czasie przechowywania oraz przydatności do spożycia

    żaden suplement probiotyczny nie działa na każdego – ale wiele osób wydaje się pozytywnie reagować na Lactobacillus sporogenes więc może to być dobry szczep na początek

    Źródła:

    Probiotics in Primary Prevention of Atopic Disease.
    https://www.mercola.com/2001/apr/14/probiotics2.htm

    Effects of Intestinal Microflora and the Environment in the Development of Asthma and Allergy.
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?Db=pubmed&Cmd=ShowDetailView&TermToSearch=15007630&ordinalpos=19&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVDocSum

    Toll of Allergy Reduced by Probiotics.
    https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140673600043051/fulltext

    Probiotics Could Improve Premature Babies’ Gut Health.
    https://www.nutraingredients-usa.com/Research/Probiotics-could-improve-premature-babies-gut-health

    Probiotic formula may bolster infant immune system.
    https://www.nutraingredients.com/Research/Probiotic-formula-may-bolster-infant-immune-system

    Probiotics in the primary prevention of atopic disease: a randomised placebo controlled trial.
    https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140673600042598/fulltext

    Fermented food – how to culture your way to optimal health – https://articles.mercola.com/fermented-foods.aspx

    Odżywianie dla zdrowia, Paul Pitchford

    Zdrowy maluch. Poradnik żywieniowy dla rodziców, Magdalena Sikoń, Monika Skowron


    Życzę Wam pozytywnego namnażania dobrych bakterii
    Niech moc będzie w Waszych jelitach
    Noemi

    IMG_0811


    Noemi Demi pasjonatka zdrowego stylu życia, autorka bloga noemidemi.com wegetarianka od dziecka, biegaczka z zamiłowania, mama pewnego brzdąca.


    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 13 950 times, 2 visits today)

    Komentarze

    1. grzegorzadam 3 stycznia 2018 o 18:14

      bo on je w nocy miedzy godzina 1-5 raz lub dwa razy ”

      A w dzień? badaj mocz pomiędzy posiłkami 3-4 razy dziennie, napisz jakie są wyniki- paski w zakresie 4-7, 5-8 lub podobne, nie 1-14.

    2. Monika 6 stycznia 2018 o 21:46

      Paski mam 5,2-7,4. Jadł o 20 i 3 w nocy. Mocz z 7-ph 6,5 (pomiar laboratoryjny). Jadł o 12, mocz z 13-ph okolo 6,5-6,8. Jadł o 18, mocz z 20.30-ph 7,4.

      1. grzegorzadam 7 stycznia 2018 o 08:22

        spróbuj podwyższać, cytrynian potasu do posiłków, soda z rana, monitoruj, aby
        nie podskoczyło powyżej 8.0, nawadnianie:
        https://youtu.be/czhAWygvG8c

    3. Monika 7 stycznia 2018 o 12:07

      Skąd u niemowlaka karmionego piersią, jedzacego tylko warzywa i bioracego witaminy zakwaszenie? Nie dawać mu tej witaminy C z ksylitolem?

      1. Pepsi Eliot 7 stycznia 2018 o 19:30

        to znaczy, że ma zbyt kwaśne pH moczu?

    4. Mama Lenki 18 maja 2018 o 14:20

      Hej Pepsi Eliot….mam pytanie….co mogę kupić na odporność dla 4 łatki.?…choruje na drogi oddechowe……często….trany też różne brała…bez efektów….A Ja biorę spirulina chlorella i trawa przeniczna i jestem zadowolona z efektów….

      1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 17:10

        1 kapsułka Multi Kids G&G do śniadania, a po śniadaniu 1/2 tabletki D3 +K2 TiB do ssania (będzie w przyszłym tygodniu, już leci) wraz z 2 kapsułkami Omega 3 dla dzieci G&G. Jaki maa poziom 25(OH)D? na 5 dni przed badaniem odstaw D3 i Multi Kids.

        Możesz jej podawać 2 gramy chlorelli This is BIO i 2 gramy spiruliny This is BIO przed jedzeniem, dzieci o dziwo lubią ją chrupać. Ale zacznij od 1/4 tabletki.

        1. Mama Lenki 18 maja 2018 o 18:17

          Dziękuję bardzo za odpowiedź….pozdrawiam 😊

        2. Mama Lenki 18 maja 2018 o 18:29

          Przepraszam jeszcze jedno pytanie mam do Pepsi Eliot….czy kapsułki mogę otwierać …bo w całości Lenka mi tego nie połknie ….😊

          1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 18:38

            tak, jak najbardziej możesz otwierać i mieszać z jedzeniem, ewentualnie omegę 3 przecinać i wylewać,

            1. Mama Lenki 18 maja 2018 o 19:40

              Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź…spiruline i chlorella TiB od jutra zacznę jej już podawać .pozdrawiam cieplutko….😊😊😊

    Nawigacja komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *