Po prostu zacznij działać w Internecie, rób to, co robiłeś na etacie, tylko na swój rachunek. zobacz te moje filmy…
I to nie są myśli dobre, radosne, twórcze, to są myśli destrukty, które jebią mi dzień, tydzień, życie.
Odechciewa mi się wszystkiego, bo albo się martwię, albo boję. Zero manii.
Zawsze charakterologiczna czarna dupa, czy jest powód, czy bez powodu.
Bridget. Helo.
Nie przyszłaś tu, żeby poprawiać swoje myśli.
Przyszłaś tu, żeby zobaczyć, kto je w ogóle myśli.
Bo jak się orientujesz, że to nie Ty, to ego właśnie traci robotę, a Ty odzyskujesz etat w firmie Boginkość sp. z o.o.
Trzy etapy transformacji to nie kolejny self-helpowy slajd.
To będzie RESTART SYSTEMU OPERACYJNEGO TWOJEJ DUSZY.
Manifestuj LEWĄ NOGĄ DO LUSTERKA 🪐🧡
(czyli w ENERGII ŻEŃSKIEJ)
Popijając Matcha This is BIO
Matcha zawiera katechiny, czyli naturalne, roślinne przeciwutleniacze.
Pomagają one ustabilizować i zwalczyć wolne rodniki tlenowe.
Twoje rdzewienie od środka.
Czym matcha przewyższa inne zielone herbaty?
Zawiera ona aż 137 razy więcej katechin niż jakakolwiek zielona herbata🍵🪐
Świadomość to moment, w którym odpalasz światło i widzisz, że to nie demony, tylko porozrzucane buty.
Odpuszczenie to akt mocy, nie rezygnujesz, tylko WYCOFUJESZ ENERGIĘ Z PIERDOLENIA O TYM, CO CI NIE SŁUŻY.
Ucieleśnienie to wejście w to nowe Ty, już nie z poziomu analizy, tylko z poziomu aury, która wie.
To nie jest proces „rozwoju osobistego”.
To jest METAMORFOZA z Laski -REAKCJI w Laskę -KREACJĘ.
To moment, kiedy Twoje traumy przestają rządzić kalendarzem, a Twoja dusza wraca zza krat autosabotażu.
Nie znam innej drogi, OPRÓCZ JEDNOCZESNEGO PODDANIA SIĘ, czyli ZGODY, PUSZCZENIA KONTROLI i INTENCJONALNOŚCI, czyli PODEJMOWANIA DECYZJI.
Jest wielka różnica między WEWNĘTRZNĄ SIŁĄ, a dokładniej mocą a WYMUSZANIEM ZDARZEŃ.
Owszem.
Wpływ intencji, poddania się (odpuszczenia) i poczucia bezpieczeństwa na osobistą transformację jest fundamentalnie związany z zarządzaniem kontrolą, ego i wewnętrznymi przekonaniami, które kształtują Twoją rzeczywistość.
Oto szczegółowe wyjaśnienie, jak te elementy wzajemnie na siebie oddziałują w procesie transformacji.
Intencja bez przywiązania do rezultatu, jak to należy rozumieć?
Bridget może mieć intencję (oczywiście że wchodzę do tego pokoju pełnego harmideru i jestem spokojna) lub wizję dotyczącą jakiegoś celu, jednak nie może być przywiązana do rezultatu.
Jeśli laska nie puści tego celu, nie będzie podbijać ważności, nie będzie niemożliwie wkurzająca dla sił równoważących, dla Wszechświata, jeśli chodzi o swój cel, to oczywiście, że go osiągnie.
Lewą nogą do lusterka.
Intencja polega na wyznaczeniu kierunku.
Masz intencję przed rozmową, że jesteś w niej wrażliwa, skierowana na tę osobę, na przykład toksyczną matkę, w rozmowie z nią.
Albo inna intencja, że uzyskasz jasność, podpowiedź od intuicji co do swojej decyzji, to są intencje.
Ale to nie może polegać na kontrolowaniu sposobu, w jaki to się wydarzy, ani reakcji innych osób.
Nie możesz chcieć kontrolować reakcji matki, swojego SP, szefa, pani w sklepie, czy konkretnego sposobu w jaki Wszechświat dostarczy Ci zamówienie.
Poddanie się (surrender) to nie jest Twoja bierność, lecz zaufanie energii większej niż Twoja własna w tym momencie.
Bo przecież w tym logowaniu robisz tylko za jednostkę świadomości obdarzoną wolną wolą.
Jesteś kroplą oceanu.
Zajebiście.
Ale w tej grze, póki co, nie jesteś całym oceanem.
Jesteś w stanie CAŁKOWICIE PRZEKSZTAŁCIĆ swoje życie, gdy świadomie wybierzesz ścieżkę życia, i WEJDZIESZ W ORKĘ W CISZY, by ZAUFAĆ, ODPUŚCIĆ i pozwolić sobie poczuć to, co się pojawia.
To duchowa PROWOKACJA dla kobiet, które mają już dość wiecznej pracy nad sobą,
toksycznych afirmacji i kursów, po których dalej czują pustkę.
Bo prawdziwa obfitość emocjonalna, duchowa i finansowa,
zaczyna się tam, gdzie kończy się autosabotaż.
I to właśnie tam prowadzi Cię „Orka w Ciszy”.
(z wczoraj 09 listopad📩😊)

To tak, jakbyś szarpała smycz psa, to napięcie może sprawić, że Twój pies stanie się bardziej chaotyczny.
Jeśli popuścisz smycz, pies naturalnie za Tobą podąży.
Jednym z najpotężniejszych sposobów na poddanie się jest uświadomienie sobie mantry:
„Jestem dobra tak czy inaczej”.
Niezależnie od tego, czy twoja Intencja się spełni, czy nie, jesteś w porządku.
To przekonanie zmniejsza przywiązanie, redukuje opór i blokady, które powstają, gdy coś staje się dla ciebie zbyt ważne.
Potrzeba kontroli wynika z pierwotnej potrzeby poczucia bezpieczeństwa.
To ego, czakry podstawy, przeżyć wyżywić się.
Koniec. Kropka.
Bridget próbuje kontrolować, ponieważ chce poczuć się bezpiecznie.
Jednak to, co często uznaje za „bezpieczne”, to jedynie znajome emocje i energie, które odczuwa od dawna.
Po prostu już tak się czuła i jakoś przeżyła.
Kontrola jest narzędziem, którego ego używa do zaspokojenia swoich potrzeb.
Nadmierne myślenie rozkmniianie to mechanizm przetrwania, którego ego używa, sądząc, że intensywne myślenie pomoże coś rozgryźć lub załagodzi napięcie.
WYPADŁ RADYKALNIE LEPIEJ NIŻ BORÓWKI 🫐
nie mowiąc o pralinach 😜
POKARMY FIOLETOWE, jakby zniszczone przez życie,
Wymyśliły sposób na jego PRZEDŁUŻANIE!
Polecam Ci doskonałą organiczną peruwiańską Purple Corn This is BIO ocieplającą ciało.
Dodaj łyżeczkę do 4 szklanki, albo do szejka, czy użyj do ciasta,
do tego będzie pięknie fioletowe 😊…
Lekcją jest, gdy często przyciągasz do siebie jakiegoś apodyktyka, egzalta, narcystycznego zjeba, jest pozostawanie we własnej ramie (frame).
Gdy w końcu zrozumiesz, że Twoja energia ma zasilać Ciebie, nie otoczenie, ta lekcja zostanie przerobiona.
Zmienią się ludzie, z którymi jesteś w relacjach.
Albo przestaniesz zasilać ich własną energią, wzmocnisz się, będziesz niezachwianie szła własną drogą.
Kto odpadnie, trudno.
Kto zostanie, fajnie.
Można się tego nauczyć i ewoluować, przechodząc do następnego poziomu, zamiast pozostawać uwięzioną w starych historiach.
Był taki film Technika Ramy, to bardzo proste narzędzie na poczucie bezpieczeństwa we własnej rzeczywistości.
Bridget nie wycieka energetycznie, jej aura jest piękna, nieposzarpana.
Nie czuje potrzeby zatwierdzenia jej przez nikogo.
Rozumie, które emocje są jej własne, a które przeżywała, chociaż nie były jej.
Projekty ten szalik, który robiła dla wszystkich wokół.
Chociaż jedyną osobą z chrypką, którą podwiewało, był ona sama.
Osobista transformacja zależy od rozpoznania i zmiany historii, które nosisz w sobie.
To mega ważne, ponieważ te historie kształtują Twoje lustro rzeczywistości.
Jakich ludzi tam widzisz, kogo przyciągasz i jakie doświadczenia stają na Twojej ścieżce życia.
Przypominam, że zawsze masz wybór, możesz przeskoczyć na inną linię życia.
W przestrzeni wariantów, czyli w bazie danych są wszystkie możliwe ścieżki.
Kiedyś pucybut przeskoczył z jednej ścieżki na taką, że został milionerem.
To nie jest mitologia.
Nie porzucaj dobrych przyjaciół!:)
Niech ilość Twoich czystych poranków
Pomnaża codzienny rytuał 4 Szklanków !:)
Badania (np. eksperyment z etykietami dla szczurów i dzieci) pokazują, że ludzie dostosowują się do Twoich oczekiwań.
Jeśli oczekujesz wchodzisz w proces SAMOUTWIERDZANIA się.
Jeśli Twoje oczekiwania są negatywne, a takie właśnie są, jeśli jesteś tą Bridget z początku mojego wykładu, to takie będzie Twoje lustro.
Jeśli oczekujesz, że ktoś Cię wykorzysta lub tobą manipuluje, jest bardziej prawdopodobne, że znajdziesz na to dowody.
Samoutwierdzenie ma ogromną moc twórczą.
Masz to, co myślisz, że masz.
Jesteś tam, gdzie myślisz, gdzie jesteś.
Jesteś tą, o której myślisz, że jesteś.
Nie ma od tego odwołania.
A teraz przy tej okazji wyjaśnię Ci różnicę, między osobą miłą, którą spotykasz w swoim życiu, a tą uprzejmą, przyjazną, Tobie życzliwą.
Bycie miłym bardzo często wiąże się z przywiązaniem do oczekiwanego rezultatu.
Jesteś miła Bridget, bo się spodziewasz na przykład wdzięczności matki, kogokolwiek.
Podczas, gdy uprzejmość, życzliwość jest energetycznie czysta, autentyczna, nie jest przywiązania do wyniku.
Wspólnym mianownikiem nie jest zachowanie innych, ale historia, którą nosisz.
Bridget przyciąga ludzi, aby ODBIJALI JEJ NIEUZDROWIONE ASPEKTY W NIEJ SAMEJ.
Ponieważ Twoja świadomość szuka domknięcia dla różnych wzorców i lekcji.
Transformacja wymaga świadomości i przyjęcia odpowiedzialności za te wzorce.
Jeśli masz kijowe wzorce, to to są TWOJE WZORCE.
Nie możesz mieć do nikogo pretensji.
Do siebie też nie.
Po prostu zmień te wzorce.
UWOLNIJ SWOJE WZORCE.
Niech idą w pizdu.
Odpuszczanie (lecz nie wzorców) jest łatwe.
To po prostu wybór.
To, co jest trudne, to historia i poczucie winy związane z tym, DLACZEGO POWINNAŚ TRZYMAĆ SIĘ TEGO, CO CI PRZEKAZANO
Np. lojalność rodowa, dulszczyzna wynikająca ze wstydu, chora lojalność do alkoholika matkojebcy w domu, że kobiety nie mogą pewnych rzeczy, a pewne wręcz muszą.
Zmiana następuje, gdy Bridget UŚWIADAMIA SOBIE WZORZEC I PRZESTAJE BYĆ KONTROLOWANA PRZEZ YYY … POCZUCIE WINY.
To intencja i poddanie się.
Zaprzestanie kontroli, puszczenie wyniku i zgoda na otrzymanie.
Otrzymanie i na luzie sobie wzięcie.
A jeśli nadal nie wierzysz to się po prostu przyjrzyj, jak Wszechświat zaczyna układać pod Ciebie meble.
Się ucieleśnia się.
TWOJA WIELKA ŚWIADOMA MANIFA.
Twoja osobista transformacja wymaga, abyś użyła intencji jako wizji (a nie planu kontroli).
Poddała się, czyli zaufała, że potrafisz się zaadaptować, cokolwiek się wydarzy, „Jestem dobra tak czy inaczej”).
Oraz odnalazła prawdziwe poczucie bezpieczeństwa NIE W KONTROLI, ale w rozpoznaniu i uzdrowieniu wewnętrznych historii i wzorców, które przyciągają opór i niezdrową dynamikę.
Czyli kijowe zdarzenia i kijowe relacji w Twoim lustrze rzeczywistości.
Intencja to cel podróży na horyzoncie.
Poczucie bezpieczeństwa to zaufanie, że masz wystarczająco stabilny kadłub, aby poradzić sobie z falami.
Poddanie się to z kolei umiejętność ustawienia żagli tak, by wykorzystać wiatr (czyli energię Wszechświata), zamiast próbować zmuszać łódź do ruchu wiosłami wbrew prądowi.
Ten opór, to oczywiście twórczość Twojego ego.
Czyli moment, w którym Wszechświat przestaje być Twoim polem walki, a staje się Twoim uprzejmym lustrem.
Bo jak się orientujesz, że to nie Ty, tylko Twoje ego nawija Ci te rzeczy w głowie, w przebraniu kontrolera lotów, to kończy się turbulencja.
To nie coaching. To zmiana systemu operacyjnego duszy.
I właśnie wtedy Wszechświat zaczyna Ci ustawiać szezlongi, leżanki, sofy pod Ciebie.
Nie dlatego, że błagasz, tylko dlatego, że w końcu siedzisz na własnym tronie.
I to, najdroższa Bridget jest Twoja prawdziwa transformacja
Tyle.
1. „Jak bezpiecznie opuścić etat i zacząć zarabiać w Internecie”
2. „Mapa manifestacji SP”
3. „Twoja energia to Twoja waluta”
4. „Niekochana” 🌿👋🏼🌿

Odmaszerować!
Na zawsze Twój

Powiązane artykuły
Komentarze




Sierżant Eliot Sierżant Eliot jest dowódcą Elitarnego Oddziału Nieprzeciętnych Dziewczyn, które każdego dnia w ciszy alchemizują, świadomie krystalizują swoje życie spełniając marzenia.
Odważnie, w ciszy, w orce, w największym dobrostanie jaki daje wejście we własną MOC!
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Sprawdź, czy masz niskie, czy wysokie wibracje? Poznaj 66 znaków (Uwaga, znaki są tylko dla Ciebie!)
Ten rok i każdy kolejny będą należeć do Ciebie, jeżeli masz te trzy rzeczy ...
Tylko 5 rzeczy do ogarnięcia! Jak dokonać OGROMNEJ ZMIANY swojej rzeczywistości?
Zainwestuj, a potem sprawdzaj. Romantyczna ekonomia wzajemności
Pepsi, jestem w słabym miejscu teraz pod kątem dodatkowego projektu, który wziełam na siebie. Sprawa wygląda tak, że zadeklarowłam się, że będę brała udział w projekcie, ale na koniec jego prac wylatuję i nie będzie mnie na finale tego wydarzenia. Deklaruję, że będę pracować zdalnie, ale jeszcze o tym nie wiedzą koordynatorzy i boję się ich reakcji. Jak czuć, jak wierzyć, że i tak wyjde na tym zajebiście? A może nie przywiązywać wagi i po prostu mieć wywalone, bo będę pracować zdalnie? Chcę na tym wyjść najlepiej jak się da, pomimo że inni mogą na początku mi dogryzać. Dodam, ze ten wyjazd za granicę jest moją życiową szansą, bo jest to wymiana na inny kontynent. Jak się uporać w tej sytuacji i nie przejmować się opinią innych. Dodam, że mam 24 lata, jest to projekt studencki, i próbuję się teraz nie przejmować opinią innych i mieć wywalone, bo z domu wyniosłam to, że muszę być grzeczna i robić tak jak inni każą 🙁
Wyleć i pracuj zdalnie. I zmierz się z dogryzaniem. Dogryzanie to zawsze jest kłopot tylko DOGRYZAJĄCEGO. Taka jest energetyka.
Grzeczna dziewczynka robi grzecznie dla siebie. Leć. 👋🏼🚀