logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
64 652 605
online
28 297 VIPy
Reklama

TWOJA 100% ORGANIC KURKUMA This is BIO 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Jak przestać się objadać? 5 sposobów dla Pasibrzucha i nie tylko

    Taką mamy kulturę, generalnie taki mamy klimat, że tłamsimy rzeczy w sobie. Nie dzielimy się emocjami, problemami i radościami.

    Do jedzenia za to współczesny człowiek ma stosunek bardzo emocjonalny

    Rozpuszczony ser na pizzy, kremowe włoskie lody, masło na kanapce itepe, czasem bananki, smoothie z jagodami acai i chrupiący jarmuż, ale nie wiem czy ktoś gdzieś objada się kompulsywnie bananami aż do momentu kiedy nie można się ruszyć i ma się wyrzuty sumienia w ilości większej niż liczba zjedzonych kalorii.

    Jest wiele powodów objadania się, nie tylko jedzenie emocjonalne, ale też niedobory, brak snu, problemy hormonalne, choroby i zaburzenia łaknienia

    Po zrobieniu zestawu badań i uzupełnieniu niedoborów, kluczem dla objadacza jest ustabilizowanie swojego rytmu dobowego i wprowadzenie równowagi w organizmie.

    1. Jedz pokarmy, które naturalnie regulują łaknienie

    Używaj wszelakich pokarmów, ziół, owoców i warzyw, które motywują metabolizm do pracy i zaspokajają apetyt. Włącz do diety komosę ryżową, kaszę jaglaną, nasiona chia i świeżo mielone siemię lniane. Konsumuj rośliny bogate w błonnik i strączki. Zadbaj o odpowiednią ilość zdrowych tłuszczów w diecie. Postaw na jakość nie na ilość!

    Ważne jest nie tylko to ile, ale także to jak jesz. Na pół godziny przed posiłkiem wypij szklankę wody z octem jabłkowym. Jednak w obawie przed mykotoksynami należy dodać do takiego napoju odrobinę kwasu askorbinowego. Posiłek przygotuj bez pośpiechu i pięknie go podaj, nawet (a może przede wszystkim) jak jesz sama. Nie musisz być mistrzynią fine-diningu, wystarcza, że zamiast bezładnej kupy w misce podasz danie z dodatkiem świeżych ziół i kiełków.

    Jedz powoli i skupiaj się na smakach i aromatach. Szybciej odczujesz, że już się najadłaś, a posiłki sprawią Ci większą przyjemność.

    Posiłek może składać się tylko z 1 składnika. To mity, że musi być inaczej. Możesz zjeść po prostu 2 kilogramy jabłek, oczywiście organicznych.

    2. Pij dużo wody

    Odwodniony organizm pracuje źle. Im mniej pijesz tym wolniej działa Twój metabolizm. Odwodniona masz ochotę jeść więcej, bo ciało domaga się wody choćby nawet z jedzenia.

    Badania dowodzą, że pijąc wodę przed posiłkiem szybciej czujesz się najedzona i dłużej nie masz ochoty na podjadanie między posiłkami. Dodajmy do tego profity zdrowotne odpowiedniego nawodnienia i włala.

    Powinnaś oddawać biały mocz 10 razy dziennie.


    TU ZNAJDZIESZ SUPER ADAPTOGEN
    ASHWAGANDHA 100% ORGANIC
    This is BIO 

    3. Wyśpij się dobrze

    Nawet jedna nieprzespana noc może długotrwale wpłynąć na pracę hormonów odpowiedzialnych za regulację apetytu (ale także za stres) i przyczynić się do zwiększonego apetytu co najmniej przez kolejny dzień. Dzieje się tak, ponieważ organizm potrzebuje uzupełnić rezerwy energii. Zadbaj o to, żeby spać codziennie przez co najmniej 7 godzin.

    4. Wyznacz okno żywieniowe

    Kiedy masz skłonności do objadania się, łatwiej niż jeść 5 czy 6 mikro posiłków będzie Ci zjeść 3 większe, a najlepiej dwa, a nawet jeden. Coś jak zwierzę. Dasz wiarę, że dzięki temu możesz nie tylko schudnąć, ale też oczyścić i odciążyć swój organizm?

    Wystarczy, że wyznaczysz sobie w ciągu dnia maksimum 8 godzinne okno żywieniowe (zdecydowanie jednak lepiej krótsze, powiedzmy 6 godzinne, czy zgoła 4) i będziesz jeść tylko w jego trakcie. Im dłuższe okno żywieniowe sobie wyznaczysz, tym będą mniejsze efekty, więc warto się nad tym zastanowić. Uwaga, poza oknem możesz pić tylko napoje pozbawione kalorii, oczywiście poza sztucznymi napojami typu zero.

    Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że ciało działa inaczej, gdy „biesiadujesz”, a inaczej, gdy jesteś „na czczo”. Ale to raczej nie jest dla nikogo tajemnicą.

    Gdy zjesz posiłek, Twoje ciało spędza kilka godzin na przetwarzaniu tej żywności, w tym spalaniu jej w celu skorzystania z energii, którą żywność dostarczyła. To jest oczywiste, że ciało będzie korzystać w pierwszej kolejności z energii, którą mu dostarczysz w formie posiłku, zamiast mozolić się do aktywacji zapasów tłuszczu na Twoim brzuchu. Szczególnie jedząc proste rafinady.

    Inaczej rzecz się ma, gdy jesteś na czczo. Nie ma niedawno spożytego posiłku do wykorzystania, jako energii, więc jest bardzo prawdopodobne, że ciało sięgnie po swoje zapasy zgromadzone na brzuchu, zamiast glukozy z krwi, czy glikogenu w mięśniach/wątrobie.


    TU ZNAJDZIESZ IDEALNE BIAŁKO SERWATKOWE 100%
    IZOLAT CFM
     bez cukru, tłuszczu i laktozy TiB (słodzone stewią)
    z dużą ilością glutaminy i wszystkimi aminokwasami egzogennymi

    Jak to działa?

    1 porcja (30g) Shape Shake TiB zawiera:

    26 gramów białka dostarczy 26 x 4 = 96 kalorii

    26 gramów białka potrzebuje do strawienia 26 x 24 = 624 kalorii

    Skoro porcja tego białka dostarczy nam 96 kalorii, a będą potrzebne aż 624 kalorie, żeby to białko strawić, wbić w mięsień, i temu podobne. To rachunek jest prosty 96 – 624 = – 528 kalorii

    „minus 528 kalorii”

    Czyli tyle ile spalasz na godzinnym, intensywnym treningu aerobowym.

    5. Ćwicz rano

    Ćwiczenia są istotną częścią utrzymywania nie tylko wagi ale i zdrowia całego organizmu. Rozważ przeprowadzenie swojego codziennego treningu z samego rana. To pomoże Ci uregulować swój dzienny rytm, który pomaga kontrolować wiele funkcji organizmu, w tym łaknienie, jakość snu i ilość kalorii spalonych w ciągu dnia.

    Jeśli jednak nie uda Ci się poćwiczyć rano, lepszy trening kiedykolwiek niż żaden.

    Źródła: 1

    uściski:)

    (Visited 9 034 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Keyt 4 stycznia 2018 o 20:24

      Zgłaszam się jako kompulsywny obżartuch bananowy. Jest rano shake potem obiad to warzywa a na wieczór smutek zajadam bananami. Hmm, wiem, że to niemądre, ale jestem świadoma tego co sobie robię, że to zajadanie emocji, tłumienie, więc odpadnie. Tak sobie noworocznie ten smutek wkręciłam, ale jest jak jest, idę dalej i wyprostuje się to wszystko.

      Pozdrawiam emocjonalnych obżartuchów. Dawałam elegancko radę, więc wybaczam sobie upadek i radośnie drepcze do przodu 🙂

      1. Pepsi Eliot 4 stycznia 2018 o 23:46

        oj tam oj tam, jak już, to bananami

    2. tamara 4 stycznia 2018 o 21:38

      Czy osoba chuda, ktora chce przytyć nie zrobi sobie krzywdy stosując się do powyższych wskazówek? Co by można jakby co zrobić inaczej niż w przypadku osób które chcą schudnąć?

      1. Pepsi Eliot 4 stycznia 2018 o 23:38

        To znaczy objadasz się, ale chcesz przytyć?

        1. tamara 5 stycznia 2018 o 16:03

          Od „zawsze” jestem chuda (ok.40 kg przy 156cm wzrostu). Nie wiem jak się zabrać za to żeby sobie trochę kilogramów zdrowo dodać. Czy się objadam czy nie, moja waga się nie zmienia

        2. Noelle 5 stycznia 2018 o 22:36

          Również chciałbym trochę przytyć, 167 i zaledwie 45 kg. Do tego PCOS, łaknienie słonych i słodkich rzeczy. Pepsi moze dla odmiany jakis artykuł dla nas chudzielców? Próbowałam wielu rzeczy, jednak przytyć często jest dużo trudniej niż schudnąć.

          1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 07:58

            bo nie wiesz o czym mówisz, nie chcesz chyba zdobyć tłuszcz na brzuchu, idź na siłownię i zaczni pakować,zwieksz ilość białka i węglowodanów proporcjonalnie do wzrostu masy mięśniowej

      2. grzegorzadam 5 stycznia 2018 o 11:30

        Na kolację gotowane węglowodany m. inn., czyli kasze z warzywami np.

    3. Agnieszka 4 stycznia 2018 o 22:24

      Zaraz zaraz to można jeść kiełki? Po lekturze kilku postów przestałam je hodować.
      A co do nasion chia i siemienia to ile można, na oko do smaku(żeby 10 proc nie przekroczyc) czy można np pudding chia zrobić?

      1. Pepsi Eliot 4 stycznia 2018 o 23:30

        sama musisz zadecydować, zdania są podzielone

    4. Bursztynek 5 stycznia 2018 o 04:04

      O co chodzi z tymi mykotoksynami w wodzie z octem….?

      1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 07:16

        ocet pleśnieje mega bardzo często

        1. Jola 5 stycznia 2018 o 18:01

          dzieki Pepsi, nie wiedzialam tego, czyli lepiej trzymac go w lodowce….

    5. Beata 5 stycznia 2018 o 12:35

      Pepsi dzieki za kopa w dupe lovciam

      1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 12:43

        lovciam2

    6. Cera 6 stycznia 2018 o 00:41

      Czy woda z cytryną jest o każdej porze dozwolona czy tylko w oknie żywieniowym?

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 07:54

        o każdej

    7. Cera 6 stycznia 2018 o 09:38

      W książce o poście przerywanym pisało, że woda z cytryną NIE. Jeśli kawa to czarna, zielona herbata dozwolona i napoje typu cola zero😮. Cytryna niby apetyt pobudza czy cuś…dlatego utrudnia/zniwecza post.

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 09:49

        yyy … łi, cola zero dozwolona, a woda z cytryną nie 😀 żem się uśmiał

    8. Cera 6 stycznia 2018 o 09:49

      Sprawdziłam pisze, że kawa z mlekiem lub woda z cytryną przerwa „…Autophagie und HGH-Synthese…”. 

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 09:56

        mleko nigdyyyyy, wiadomo. Cera ja podaję przepis na mój, sprawdzony post przerywany, też napisałam mega książkę Leczenie Dobrą Dietą, zapewniam Cię, że mleko to nie cytryna. 10 kalorii można zjeść i to jest nadal post, ja biorę w poście 1 Omegę 3 TiB i to jest 9 kalorii, a waże obecnie 49 kilo 167 wzrostu i sporo mięśni,

    9. Cera 6 stycznia 2018 o 10:39

      To dzięki. Uwielbiam wode z cytryną….bez niej nie wytrzymalabym.

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 14:07

        <3

    10. owoceek 6 stycznia 2018 o 17:19

      Pepsi, czy mogłabym prosić o rade, miałam problem z objadaniem, ale teraz się już nie przeżeram, jem w 7 godzinnym oknie, ćwiczę, jem wegańsko, tak wychodzi mi 2 posiłki dziennie, podjadam pomiędzy, gorzej jest po ”obiado- kolacji” bo sięgam zazwyczaj po coś słodkiego ( daktyle, orzechy, albo coś co nie moze ode mnie odpaść jeszcze płatki śniadaniowe ( śmieszne takie )). mam często, a raczej codziennie wzdęcia od jakichś już 3 lat, z tego co pamiętam ;/ chciałabym aby odpadły ode mnie te 4 kg, suplementuje d3 w wrzesniu miałam b niską bo 23,40, ale już dobre 3 miesiące suplementuje, inne badania, morfologia w normie, pasożyty brak, teraz wprowadziłam sobie więcej wody, szczególnie rano i nie wiem co się dzieje, w czasie świąt byłam chora, przeziębiona, mniej jadłam, ruszałam się jak zwykle, a cyferki jeszcze poszły do góry, miewam czasem takie uczucie głodu, jakbym nie jadła przez tydzień co najmniej, zazwyczaj wtedy ”pomagam” sobie bananami <3, proszę o pomoc co zrobić żeby ruszyły w końcu, na zawsze w dół cyferki, niby tylko cyferki, wiem, ale nie tylko, chodzi, ze czuje się taka ''napompowana'', wiem, że nie jestem sobą, nie czuje się swobodnie ze swoim ciałem, o lekkości już dawno zapomniałam

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 17:42

        Okno 6 godzin max lepiej krótsze ale i tak kończysz jeść o 16, oraz oczyszczająca kuracja 4 szklanek codziennie,
        ile bierzesz teraz D3?

    11. owoceek 6 stycznia 2018 o 17:51

      2000IU raz dziennie 😉

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 17:56

        to o wiele za mało, 6 tabletek D3 TiB i 2 K2 TiB po śniadaniu razem z 1 Kapsułką Omega 3 TiB , badanie za 2 miesiące, na 5 dni przedbadaniem odstaw suple

        1. owoceek 6 stycznia 2018 o 18:08

          dziękuje Pepsi, te problemy ”jelitowe” to tez może być przez niską d3 ? <3

          1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 18:34

            na to składa się parę czynników, no i strach, patrz wpis z dzisiaj z serii HELP. Przeczytaj też to`: http://www.pepsieliot.com/l-glutamina-czyli-protokol-testowania-glutaminy-przy-nieszczelnym-jelicie/

            1. owoceek 6 stycznia 2018 o 18:37

              dziekuje x2 🙂

            2. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 18:44

              xoxoxo

    12. Anemonne 6 stycznia 2018 o 23:41

      Pepsi, Emanuelo poradzicie proszę jakieś fajne suple itp. Moja siostra lada chwila spodziewa się dziecka, niestety prze kardiologiczne problemy będzie CC. Co mogę jej doradzić żeby po porodzie ułatwić powrót do „normalności”
      :*

      1. Pepsi Eliot 7 stycznia 2018 o 00:32

        przede wszystkim D3 TiB w protokole z K2 TiB (jaki ma poziom 25(OH)D?, chlorella, albo kuracja 4 szklanek, jaki ma poziom B12, żelaza, kwasu foliowego, homocysteiny? z pwnością magnez TiB

    13. Kita 11 stycznia 2018 o 11:56

      Mam problem z objadaniem, jeśli nie dodaję tłuszczu do jedzenia. Samymi owocami i warzywami nie jestem w stanie się nasycić. Najczęściej obżarstwo owocowo-warzywne kończy się sięganiem po coś z tłuszczem czyli po orzechy i potem te prowianty długo zalegają w brzuchu.
      Odkryłam, że nasycenie jedzeniem osiągam tylko wtedy, gdy dodam tłuszczu i to w ilościach relatywnie sporych. Na przykład uwielbiam kasze, kartofle, ale jeśli nie dodam do nich masła, albo oliwy z oliwek, to się nimi nie nasycę, nawet jak pochłonę kilo na raz. Natomiast super nasycam się np. blendowanymi owocami z olejem kokosowym, albo warzywami z masłem, albo oliwą. Na przykład na trzy banany dodaję górowatą łyżkę oleju kokosowego – wszystko blenduję i zjadam ze smakiem i w końcu osiągam nasycenie 🙂

      1. Pepsi Eliot 11 stycznia 2018 o 12:03

        to jest idealny przepis na cukrzycę

    14. Załamana 21 kwietnia 2018 o 23:14

      Miałam już kilka razy, że udało mi się schudnąć nawet z 6 kg w dwa tygodnie. Tyle to dla mnie zdecydowanie wystarczająco. Jednak szybko powracam za każdym razem do poprzedniej wagi. Jestem osobą ambitną i jeśli coś zamierzam zrobić to nie ważne jak długo będę próbować staram się osiągnąć wyznaczony cel. Niestety z odchudzaniem jest inaczej, ponieważ mieszkam z rodzicami, którzy lubią zjeść i mimo moich uwag co do posiłków, nie słuchają! Nawet jeśli nie jestem glodna a jest akurat pora obiadu, to nie ma opcji, żeby zjadła go później lub wgl nie jadła. W dodatku porcję nakładają mi taką jak sobie, co jest zbyt duże dla mojego żołądka. . . Problem nie tkwi tylko w rodzicach. Lubię „obżerać się” (Nie jestem otyła jakby co) . Co mam zrobić? Proszę pomóż!

      1. Pepsi Eliot 22 kwietnia 2018 o 08:42

        zacząć żyć na własny rachunek 🙂

    15. grzegorzadam 24 kwietnia 2018 o 06:11

      Miałam już kilka razy, że udało mi się schudnąć nawet z 6 kg w dwa tygodnie. ”

      To nie jest chudnięcie, a pozbywanie się wody.
      Chudnąć można bezpiecznie max do 0.5 kg tygodniowo.

    Dodaj komentarz