Rodzaje Januszy
Każda z nas zna jakiegoś Janusza. Może udaje kumpla, może gra Romea na pół etatu, może karmi Cię bajką o wspólnej przyszłości.
A może zabiera Cię na tę popierdoloną kolejkę w lunaparku, emocji bez pasów bezpieczeństwa.
Janusz nie ma jednej twarzy.
To archetyp, hologram, emulator męskiego niedosytu 2.0.
Raz pachnie niewinnością, raz przystojnie mruga, a raz smrodu nie da się już znieść.
Ale wszystkie wersje mają wspólne DNA – wchodzą Ci do krwiobiegu jak nikotyna.
Uzależniają. Rozstrajają. Kradną czas i wiarę w siebie.
Dlatego dziś odpalam mega dekonspirującą historię w której zamiast karmić się ich gierkami, Bridget podaje jednemu po drugim eliksir prawdy i słucha, jak sami się demaskują.
Janusz Koleżeński – kumpel, co nigdy nie staje się partnerem
„Znacie tego typa? Jest przy Tobie, ale nigdy z Tobą. Jak Netflix bez abonamentu. Jak kumpel, który niby trzyma Twoją rękę… ale tak, żeby przypadkiem nie wpadło to na Insta.”
Cechy Koleżeńskiego
pisze, dzwoni, śmieje się, ale zero kroku dalej
zawsze jest „fajnie, ale…”
obiecuje spotkania „kiedyś”, ale nigdy nie rezerwuje stolika
Bridget wchodzi w rolę darmowej psychoterapeutki, on w rolę wiecznego kolegi z potencjałem
TO NIE MUSI TAK WYGLĄDAĆ 🙂
Złoty zestaw JEM I CHUDNĘ GOLDEN PACK
Dwa Shape Shake TiB (2 x wanilia),
Wypasione multiwitaminy Greens & Fruits TiB,
Spalacz tłuszczu Bikini Burn TiB
&
Naturalna Witamina C w postaci płatków róży Rosehip This is BIO
🍷 Eliksir Prawdy
Bridget podaje mu kieliszek: „Masz, Janusz, magiczny shot prawdy. Pij i gadaj.”
Wywiad
Bridget: „Dlaczego jesteś przy mnie, ale nigdy ze mną?”
Janusz: „Bo lubię mieć opcję. Ty jesteś jak aplikacja w tle – fajnie, że jesteś, ale nie muszę klikać ‘update’.”
Bridget:„Czyli nigdy nie zamierzałeś być moim partnerem?”
Janusz: „Nie, bo wtedy musiałbym coś zainwestować. A tak to mam koleżankę do śmiechu i testowania, czy jeszcze umiem podobać się kobietom.”
Bridget:„Czyli ja jestem Twoim powerbankiem ego?”
Janusz: „Nooo, brzmi brutalnie… ale tak.”
Zakończenie
„Dziewczyny, jeśli jesteście powerbankiem dla czyjegoś ego – wyjmijcie kabel. Niech mu padnie bateria.”
Dyplomowany specjalista odnowy psychosomatycznej mgr Grzegorz Lewko
POLECA🚀 TRIBULUS TERRESTRIS This is BIO
Buzdyganek naziemny (Tribulus terrestris)
- Naturalne wsparcie męskiej witalności – buzdyganek naziemny od wieków wykorzystywany jest w ajurwedzie
i medycynie tradycyjnej jako środek wspierający siłę, energię i sprawność fizyczną. - Polecany dla aktywnych mężczyzn – szczególnie w okresach intensywnego wysiłku fizycznego i obniżonej energii.
- Tradycyjnie stosowany dla wsparcia libido i funkcji seksualnych – jako naturalny tonik wzmacniający męski organizm.
Janusz Uwodziciel – obietnice bez pokrycia
Bridget siada na sofie, wzdycha:
„Ten typ to walking Tinder bio. Mówi o wspólnych wakacjach, dzieciach, domku pod lasem… ale on nawet nie ma planu na weekend. Znasz go?”
Cechy Uwodziciela
mówi: „Jesteś wyjątkowa”, ale pisze to też trzem innym
wysyła serduszka i „miss you”, ale jak zapraszasz do kina – nagle „dużo pracy”
żyje w wiecznym „jutro”
breadcrumbing level master: daje ochłapy atencji, żeby Bridget czuła, że „coś się dzieje”
🍷 Eliksir Prawdy
Bridget podaje mu eliksir: „Proszę, Januszku, kieliszek szczerości. Czas odsłonić karty.”
Wywiad
Bridget: „Dlaczego mówisz o wspólnym życiu, skoro nie robisz nic w tym kierunku?”
Janusz: „Bo słowa są tańsze niż czyny. A kobiety lubią bajki.”
Bridget: „Czyli nigdy nie planowałeś tego domku?”
Janusz: „Nie, ale fajnie się o nim mówi, bo wtedy czujesz, że jestem poważny.”
Bridget: „Czy chodzi Ci o wszystkie kobiety, które karmisz bajkami?”
Janusz: „Tak, bo dopóki wierzą, ja czuję się królem. A jak któraś przestaje wierzyć – wtedy robi się ciekawie, bo muszę ją gonić.”
Bridget: „Czy w ogóle potrafisz kochać?”
Janusz: „Kocham siebie, a reszta… to tylko testy.”
Zakończenie
„Jeśli facet daje Ci bajkę bez planu – to nie jest uwodzenie, tylko darmowy audiobook. Wypisz się z tej prenumeraty.”






















Ja swojego Janusza, tę toksyczną hybrydę, pół Romeo, pół koszmar -już wyrzuciłam z rollercoastera. Choć nie było to dla mnie proste, dziś mogę powiedzieć jedno: świat bez tej dramy jest dziwnie spokojny, ale właśnie taki spokój to luksus, który smakuje lepiej niż wszystkie „bajki na potem” Uściski 💛
Dzięks, że podzieliłaś się swoją historią.
💝
Pepsi Eliot tylko nie Janusz, jeśli znasz trochę znaczenie imion i symbolikę siłę sugestii , negatywne emocje .Napisz ogólnie facet i wycofaj się wreszcie z piętnowania imienia Janusz, bo czynisz choćby mi niezamierzenie ( myślę) dużą krzywdę. Jeśli Ci nie jest obca symbolika czy numerologia i archetypy jungowskie , to wiesz co mam na myśli .W swoim blogu stworzyłaś, drugi raz piszę ( niezamierzenie), archetyp Janusza , będącego całym „złem” .Wycofaj się z tego, Pisze to facet, który nosi imię Janusz , który za młodu był tzw.”brzydkim kaczątkiem” na którym jego rówieśnicy jeździli do woli. Przezywali go np „Janem”. Oczywiście byłem też uważany za „ofermę pułkową” , który nie potrafi się odgryźć. Dzisiaj jednak będę bronił wszystkich mężczyzn noszących imię „Janusz” bo cóż oni są winni temu ,że takim imieniem zostali ochrzczeni , czy takie imię mają zapisane w akcie urodzenia. Pisz facet ogólnie a nie Janusz, bo mnie jako Janusza bolą Twoje słowa i wybacz ale odbieram je bardzo personalnie 🙁 🙁 🙁