logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
66 818 594
282 online
28 674 VIPy
Reklama
Reklama

 

TWOJA KURKUMA  100% ORGANIC  THIS IS BIO


 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Są różne suplementy diety, ale te 4 powinnaś raczej przyjmować

     Pomyśl, kto Ci dzisiaj powie w autobusie, że masz liścia na głowie?

    Pewnie żyją jeszcze na Twojej ulicy tacy, którzy w młodości swej nie słyszeli o jakiejkolwiek konieczności suplementacji. Mniej niż 100 lat temu na tym planie ziemia była bogata w niezbędne minerały, a nasza dieta była wypełniona po brzegi organicznymi i domowymi plonami z (całkiem mimochodem) ekologicznych upraw żywności. Do tego środowisko zawierało znacznie mniej toksyn niszczących zdrowie.

    Gdyby tylko medycyna nie zmieniła optyki i nie najęła się na służbę u wielkiej farmacji. Gdyby rolnictwo i przemysł nie zostało zmanipulowane przez matrix, bankiera, czy innego satanistę mielibyśmy szansę na długie życie w zdrowiu i sporo czasu liniowego na przebudzenie się. Gdyby tylko alopata skupił się jedynie na przedłużaniu i ratowaniu życia człowieka mającego pecha zachorować na niecywilizacyjną chorobę, albo też pechowo, ulegającemu wypadkowi, świat wyglądałby zupełnie inaczej.

    Byłby pełny ludzi starych, ale sprawnych, zdolnych do zabawy i pracy, potrafiących przysparzać dochodu narodowego brutto, czyli przepływów pieniężnych. Chociaż ów dobrobyt emocjonalny i materialny paradoksalnie mógłby zatrząsnąć giełdą, bowiem długa, przewlekła choroba obywatela jest najbardziej opłacalną dla matrixu. Napędza dużo strachu i cierpienia, a rozłożona w czasie jest całkiem wypłacalna dla niczego niekumających podatników.

    Nie wiesz jaka część podatku idzie na dofinansowanie statyn, ipp, insuliny, każdego cyklu chemioterapii, radioterapii, eutyroxu, czy obowiązujących szczepionek, albo niby prewencji, czyli badań gęstości kości, czy mammografii. Ostatnio rozwija się „darmowa” kolonoskopia.

    Natomiast dziwnym trafem nie przeznacza się złamanego grosza na przebadanie działania sody oczyszczonej, czyli taniego jak barszcz wodorowęglanu sodu, albo wody utlenionej (w aptece koniecznie dodaje się do niej coś wstrętnego, bo by farmaceuta nie zniósł po prostu czystego 3% nadtlenku wodoru), albo rdzenia ananasa, czy miąższu papai, no dobra to egzotyka, ale już magnez i kwas jabłkowy można by przebadać na lewą stronę i wiedzieć to, co wiedzieć się powinno o aluminium. Co wie co trzeci ruski dochtore, bowiem wschodu nie da się tak łatwo zamatrixować na amen, przynajmniej nie na płaszczyźnie materialnej.

    Tymczasem starzy jakoś tutaj ciągną, tyle, że zgodnie z obowiązującymi teraz wytycznymi. Wprawdzie żyją dłużej, tyle, że sztucznie podtrzymywani chemią przy oddychaniu, niezdolni ani do pracy, ani do zabawy. Mogą tylko siedzieć przez sen na krzesłach zespolonych w trójki, czy nawet szóstki pod gabinetami kolejnych alopatów. I każdym słowem o swojej chorobie wzmacniają ów stan, jakże im bliski i znany od dziesięcioleci. Zawczasu poskręcani lenistwem zapisanym na recepcie, niestrawnością, zatwardzeniem, przeciekaniem, niedokwaszeniem żołądków i dla odmiany zakwaszeniem ciała, alergią, odwodnieniem, czyli chorobami i ponad wszystko yyy … brakami odżywczymi.

    W kraju, gdzie na każdym kroku znajdziesz kiosk z jedzeniem, ups, ze złomem, i opodal masz milionową aptekę, chodzi najwięcej niedożywionych.

    Lennon akurat przebudzony

    Przypomina mi się „Miasto ślepców” José Saramago, gdzie pewnego dnia na nienazwane miasto w nienazwanym kraju spada epidemia ślepoty. Bez ostrzeżenia dotyka ludzi zajętych zwykłymi, codziennymi sprawami, nie oszczędzając nikogo, starców, dzieci, kobiet, mężczyzn, osób prawych i przestępców, słabych i silnych. Władze w pośpiechu zamykają pierwszą grupę w nieczynnym szpitalu psychiatrycznym, potem ślepi są już wszyscy za wyjątkiem jednej kobiety.

    Śpimy jak ci ślepcy, dajemy się zamykać w szpitalach psychiatrycznych, podłączają nas do megafonów z telewizorów, machin szpitalnych, faszerują chemikaliem, dragami rozcieńczającymi kwas w żołądku, w wyniku czego tracimy zdolność trawienia. Podstawową zdolność w życiu do jego przeżycia. Mówią co mamy robić, aby nigdy już nie zacząć widzieć, nie przebudzić się.

    Nie wolno nam jarać marii co rośnie w doniczce na parapecie, wszamać grzyba z naszego lasu, nie wolno drzeć własnego tytoniu, tylko ten z dodatkiem miliona trucizn niby dla aromatu i lighta, nie wolno hodować ziół, nie wolno nie szczepić niemowlęcia, nie wolno mieć zwykłej grypy tylko ptasią po szczepieniu, sie wyluzować sie przy czerwonym winie w happy ower, czyli szczęśliwej godzinie nie wolno. Nie wolno nam przebywać na słońcu bez wysokiego zabezpieczenia filtrami. Żeby słońce przypadkiem nie dotarło do naszych receptorów witaminy D.

    Na designerskich etykietach faj do łatwego kupowania (niekonsekwencja typowa dla matrixu) wstawiać trzeba makabryczne sceny z dziurawymi od raka ludźmi, niszcząc spokój i wzmagając strach drących, żeby w panice jeszcze więcej darli.

    Gdy dodasz do tego wszechobecną falę promieniowania elektromagnetycznego z komóry, fury, dywanu, podłogi i talerza, stanie się jasne, że przyszedł najwyższy czas, aby się obudzić z tego snu wariatów. Tak wygląda świat teraz.

    Ludzie, którzy cokolwiek kumają, już nie mówią:  ja pobiorę wszystko z szamy, albo rzecz mnie nie dotyczy. Bośmy wprawdzie szybko wskoczyli w wiek dwudziesty pierwszy (jakby na kimś robił jeszcze wrażenie czas liniowy), jednak kompletnie ograbieni ze środków odżywczych.

    To już nie są braki odżywcze, to jest światowa pandemia

    Brakuje nam wielu minerałów i witamin, brakuje hormonów i enzymów, brakuje dobrych bakterii w jelitach. Właściwie składamy się z braków i dlatego chorujemy. I o to chodzi. W tym przewlekle i o to chodzi jeszcze bardziej.

    Zaburzona gospodarka hormonalna, jodu, soli, wapnia, magnezu, niezbędnych kwasów tłuszczowych, witaminy C i takich tam, których już nie produkujemy. Minimalne poziomy metabolitu 25(OH)D. Niezrozumienie paradoksu  witaminy K2. Nagminne mylenie właściwości witamin K1 i K2. Braki odpowiednio zakwaszonych żołądków. Szkorbucie zęby. Dysleksja w temacie tlenu, nadtlenków, par redoks, wolnych rodników tlenowych i dwutlenku węgla. Gdy się z tym uporasz automatycznie przestaniesz przewlekle chorować?

    Może tak być, tyle, że kto Ci dzisiaj powie w autobusie, że masz liścia na głowie?

    Oto lista 4 najważniejszych suplementów dla naszej szerokości geograficznej. Oczywiście inne suple też mogą być wymagane w zależności od indywidualnych potrzeb. A potrzeby są, bo masz liścia na głowie.

    Reklama

    Pożywienie bogate w składniki odżywcze jest oczywiście nadal (i wciąż będzie) na szczycie wszystkich porad żywieniowych. I nie trzeba się spierać, który pokarm jest najpełniejszy pro zdrowotnie, czy moringa oleifera, zwana inaczej drzewem cudów, czy chlorella, spirulina, trawa pszeniczna, czy jęczmienna. Brokuł, czy jarmuż, albo może szpinak z quinoa.


    Jak tylko możesz dodaj taki naturalny koncentrat chlorofilu, witamin i minerałów do swojego codziennego prowiantu, bo będzie stanowił doskonałą naturalną alternatywę, logiczniej uzupełnienie dla tabletek multiwitaminowych.

    4 mega ważne suplementy:

    1. Magnez

    Według Amerykańskiego Towarzystwa Chiropractic szacuje się, że między 68 %, a 80 % populacji Stanów Zjednoczonych cierpi na niedobór magnezu, niezbędnego makro minerału odpowiedzialnego za ponad 300 reakcji biochemicznych w organizmie. Śmiało możesz założyć, że w Polsce jest podobnie.

    Niedostateczna ilość magnez może objawiać się przewlekłym zmęczeniem, skurczami mięśni, osłabieniem mięśni, a w najpoważniejszych przypadkach możesz spodziewać się istotnych zmian osobowości i niewydolności serca.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ JABŁCZAN MAGNEZU TIB, szczególnie wskazany przy oczyszczaniu ciała z aluminium, nie przeczyszcza.


    Magnez ma wielki wpływ i koreluje z gospodarką wapnia!

    W celu osiągnięcia maksymalnych korzyści, należy przyjmować od 400 do 1000 miligramów na dzień.

    Pomocne wpisy:

    Po co i ile brać magnezu, czyli mega ważne porady doktora Sircusa
    Najlepsze i najgorsze formy magnezu, które możesz sobie kupić

    2. Jod

    Podobnie jak magnez, jod jest kolejnym niezbędnym minerałem, o którym większość z nas żyje w nieświadomce, że ma go niewystarczająco. W rzeczywistości, jeśli nie przydarzyło Ci się żyć w pobliżu oceanu i nie szamiesz dużych ilości świeżych owoców morza, codziennie sushi nori, jesteś prawdopodobnie narażona na poważne braki jodu.

    Niedobory jodu mogą znacznie zmniejszyć nasz poziom hormonów produkowanych przez tarczycę, co powoduje zatrzymanie wody, przyrost masy ciała, rozwój niewydolności serca. Brak jodu, generalnie ma fatalne skutki dla zdrowia, a dobre dla choroby. W tym przewlekłej.

    Drugim miejscem w ciele, gdzie jod jest absolutnie niezbędny są kobiece piersi.

    Ważna kwestia jodu i objawy jego deficytu, zrób coś z tym

    Kelp i wodorosty pęcherzykowate są doskonałą opcją pozyskiwania jodu. Jednak są tacy, którzy źle się czują po kontakcie z jodem naturalnym (osoby z Hashimoto), dlatego wskazana jest suplementacja jodem pierwiastkowym. Dla bezpieczeństwa (ludzi nadwrażliwych na jod jest całkiem dużo) najlepiej stosować jod w postaci płynu Lugola w suplementacji przez skórę. Plama o średnicy pi razy drzwi 3 cm na brzuchu, lub ręce i ponawianie suplementacji transdermalnej, gdy poprzednia plama zniknie. Niekiedy płyn Lugola z apteki jest tak słaby, że znika w mgnieniu oka, dlatego bardziej skuteczna suplementacja jodem polega na aplikacji przez siebie zrobionego DIY.

    Nasz cel to od 500 do 1000 mikrogramów jodu dziennie.

    Norma spożycia jodu jest zaniżona trzydziestokrotnie

    3. Kwasy EPA i DHA, czyli Omega-3

    Jest dobrze znanym faktem, że przeciętny zjadacz chleba w kraju wysoce cywilizowanym zużywa znacznie więcej fakt, że niezbędnych kwasów tłuszczowych, prozapalnych Omega-6, powszechnie spotykanych w przetwarzanych olejach roślinnych, niż również niezbędnych antyzapalnych kwasów tłuszczowych Omega-3. Nie mówiąc już o witarianach na wysoko tłuszczówce, bo im wręcz odbija na punkcie Omega-6.

    W rzeczywistości (to co najczęściej szamiemy) średni stosunek Omega-6 do Omega-3 szacuje się jak 15 do 1, a nawet 30 (i więcej) do 1 i jest znacznie większy niż zalecana  proporcja 3 : 1, a nawet  w wielu kręgach naturopatów 1 : 1.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ OMEGA 3 TiB, zero transów i metali ciężkich, potężne stężenie kwasów EPA DEHA


    Owa nagminna nierównowaga promuje patogenezy wielu poważnych chorób, w tym raka i chorób serca. Aby rozwiązać ten problem, ważne jest ograniczenie jedzenia produktów bogatych w kwasy tłuszczowe Omega-6 i jednocześnie zwiększenie spożycia kwasów tłuszczowych Omega-3. Nie jest to wybitnie odkrywcza rada, jednak najlepiej działająca.

    Najlepszym sposobem, aby osiągnąć ten drugi warunek jest uzupełnienie naszej diety w suplementy najlepszych źródeł kwasu eikozapentaenowego EPA, oraz kwasu dokozaheksaenowego DHA.

    Wydaje się, że olej z wysokiej jakości ryb jest najlepszym źródłem EPA i DHA. Należy przyjmować go 1000mg dziennie.

    Kwasy tłuszczowe EPA, Omega-3 mogą cofnąć uszkodzenie mózgu i takie tam

    4. Witamina D3 w protokole z K2

    O D3 znajdziesz epopeje na tym blogasie, łącznie z darmowym e-bookiem w strefie VIP. Jeżeli chodzi o braki witaminy D, to najlepiej zrobić badania krwi na poziom 25(OH)D. Następnie przyjmować ją w protokole z K2.

    Reklama

    TU PONOWNIE ZNAJDZIESZ SWOJĄ WITAMINĘ D3 (cholekalcyferol) + K2 (mK7 Z NATTO, Z RENOMOWANEGO LABORATORIUM W GNOSIS) TiB DO SSANIA, WCHŁANIA SIĘ DO KRWIOBIEGU JUŻ Z RECEPTORÓW PODJĘZYKOWYCH!


    Tutaj 6 najczęściej zadawanych pytań, co do witaminy D3 z K2, czyli FAQ

    „Firmy farmaceutyczne podważają badania wskazujące korzyści z naturalnych lekarstw, ale nigdy nie testują swoich syntetycznych narkotyków w kontrze do naturalnych”

    opinia dr. David Brownsteina and moja

    banan,jak zarobic pierwszy milion

    owocek:)

     

    (Visited 59 909 times, 2 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Jakub 20 lutego 2018 o 16:38

      Lennon przebudzony? Może, Harrison chyba też, a Mccartney podobno jest weganinem i rzeczywiście wygląda całkiem całkiem. W ogóle super zespół btw 😉 Choć mam nadzieję, że te plotki o tym, że są/ byli reptilianami(!) to nieprawda.

      1. Pepsi Eliot 20 lutego 2018 o 18:04

        co Ty? Lennon na pewno nie, to oświecony, wystarczy posłuchać jego tekstów 🙂

        1. A. 18 maja 2018 o 17:44

          Pepsi, a czytałaś co Osho mówił o J. Lennonie? Jest to bardo ciekawe. Bardzo mi się podobało.

          1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 18:45

            Lennon według mnie się przebudził (teksty piosenek),i stał się bardzo groźny, mając tak ogromny „elektorat”. Nie, nie słuchałam Osho w tej kwestii, rozmawiałam z ludźmi światłymi o tym.

      2. Buk 27 lutego 2018 o 10:34

        Każdy jest przebudzony w pewnym sensie, zwłaszcza o poranku. A o pewnym poziomie nieświadomości znanych ludzi w tym połowy Bitelsów ich „przewodnika” i pewnego reżysera świadczy film „David Wants to Fly” – „Dawid chce odlecieć”… warto obejrzeć. Pozdrawiam

        1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 11:07

          Moim zdaniem szczególnie o poranku jest najmniej przebudzonych, jak już to bywa, że we śnie się budzą.

          1. Buk 27 lutego 2018 o 20:15

            Niektórzy są najbardziej przebudzeni tuż przed snem 😀

    2. janK 20 lutego 2018 o 17:01

      głos wołającej na puszczy, jednak jak najbardziej … moje ulubione procenty to: – 90% ludzi nie wie i nie ma zamiaru wiedzieć, – 10% wie ale z tego dobrze jak 3% zastosuje.
      Mogę dać znany mi przykład: – „oliwka magnezowa nie, bo się przykleja koszula, lugola na cycek nie, bo pojawiło się zaczerwienienie (ojej!), omega 3 nie, bo widziałam w Norwegii z czego oni to produkują (fuj…), D3 że tyle kontrowersji oficjalnych…
      A farmacja szybciutko, objawowo i skutecznie przywraca do stanu używalności naszej przedmiotowości…

      1. Gonzo 20 lutego 2018 o 19:33

        Im dłużej siedzę w astrologii i numerologii tym bardziej jestem pewna, że każdy idzie swoją własną, wcześniej obraną drogę… która niekoniecznie rezonuje z uzdrowieniem. Większość dusz ludzkich obecnie opada. Wcieliły się,żeby opaść.

        1. hmm 22 lutego 2018 o 03:31

          Gonzo, co to znaczy według Ciebie, że ” większość dusz ludzkich obecnie opada.” Czy nie miała nastąpić era Wodnika, aby właśnie świat nieco się duchowo podniósł? Odpisz proszę, bo to ciekawe.

          1. Gonzo 22 lutego 2018 o 09:45

            Spieprzyliśmy tę cywilizację i to co się dzieje np. aurami warzyw na zdjęciach metodą Kirliana (te aury są coraz słabsze, jest np. duża różnica pomiędzy aurą pomidorą sprzed 30 lat, a pomidora współczesnego, marchewki organicznej a takiej pierwszej lepszej supermarketu etc.) niestety ma toteż odniesienie do aur ludzkich. One zanikają. Te które się nie rozłożą do czasu ery Wodnika z pewnością do niej trafią…

            1. Gonzo 22 lutego 2018 o 09:46

              Przepraszam za literówkę.

            2. hmm 23 lutego 2018 o 03:43

              Dzięki ogromne za odpowiedź 🙂

              A według twoich informacji kiedy nastąpi era Wodnika. Bez przerwy spotykam się z opiniami, że już się rozpoczęła lub widzę, że data jest przesuwana w przyszłość i dopasowywana do różnych teorii. Dezinformacja totalna. Nie wiadomo w co wierzyć. Gdzie szukać wiarygodnych źródeł? U majów, Indian, kahunów, aborygenów…?
              No i jeszcze takie pytanie, co dzieje się z tymi, którym aura zupełnie znika?
              A ci ludzie, których aura się wzmocni, czy oni będą żyć w jakiejś równoległej rzeczywistości, czy nadal będą dzielić współistnienie z tymi istotami, które mają zanikające aury? Jak takie życie będzie połączone i współtworzone?

          2. Gonzo 23 lutego 2018 o 15:54

            Piękne te Twoje pytania, ale bardzo trudne.. Też szukam prawdy… 🙂

    3. Sofia36 20 lutego 2018 o 17:01

      Hej Pepsi. Będę wdzięczna za poradę. Czy Greens&Fruits mogę podawać dziecku, ma skończone 4,5 roku. ?

      1. Pepsi Eliot 20 lutego 2018 o 18:03

        Pół utłuczone w moździerzu przez 1 miesiąc do śniadania, po śniadaniu 1/2 tabletki d3+k2 TiB do ssania i 1 Omega 3 g&g dla dzieci, po miesiącu to samo, tylko po 1/3 tabletki greens& fruits TiB do śniadania, reszta bez zmian

      2. Sofia36 20 lutego 2018 o 18:09

        Dzięki😊

    4. Andzia 20 lutego 2018 o 17:02

      Pepsi, biorę grrens&fuit jeden raz dziennie i chlorellę, tam też jest jod. To wystarczy? Czy lepiej brać dwa razy dziennie, czy dokupić u Ciebie kelp? Płyn Lugola przez skórę powoduje u mnie poparzenie;((

      1. Pepsi Eliot 20 lutego 2018 o 18:01

        mało jodu tam jest, kelp bio dobrze wziąć, albo płyn lugola przez skórę

    5. Gonzo 20 lutego 2018 o 18:06

      Mam niesamowicie dużo szacunku do ludzi, którzy ciągle próbują coś jeszcze z tą spieprzoną cywilizacją zrobić.. Więcej takich ludzi jak Pepsi potrzebujemy 🙂 Jeszcze ostatnio bardzo lubię czytać Olega Vischnepolsky’ego na linkedin.. On w białych rękawiczkach morale lepi 🙂

    6. Monia 20 lutego 2018 o 20:37

      Kochana Pepsi a jak poprawić stan włosów aby się tak nie elektryzowały ? Jak mam jakiś sweter na sobie to już cała jestem naelektryzowana

      1. Pepsi Eliot 20 lutego 2018 o 20:54

        odżywki naturalne

    7. ZdrowaM 20 lutego 2018 o 21:24

      Pepsi a napiszesz coś o budowaniu odporności niemowląt :)? Plis plis

    8. koutnisabina@hotmail.com 20 lutego 2018 o 21:46

      A co z jodem jeśli karmię? Czy też moge przyjmować?

      1. grzegorzadam 21 lutego 2018 o 12:33

        A sprawdzałaś wcześniej poziom jodu choćby analizą włosa.
        suplementowałaś?

      2. Sylwia 21 lutego 2018 o 14:10

        Spokojnie można brać. W ciąży też wskazany.

    9. Ania 20 lutego 2018 o 21:50

      A jak dziecku 6lat mam Suplementowac magnez

    10. Przemek 21 lutego 2018 o 06:41

      Skoro w opisie czytam, że informacje są poparte współczesnymi badaniami, to chciałbym wiedzieć skąd informacje na temat jodu?

      Zabawa z jodem na własną rękę, bez wiedzy lekarza jest niebezpieczna i proszę się z tym liczyć.

      1. Pepsi Eliot 21 lutego 2018 o 07:24

        oczywiście, ze tak i należy czytać dokładnie to co napisałam, suplementacja prze skórę, etc

        1. Koralik 21 lutego 2018 o 11:18

          Akurat ja się bawię jodem na własną rękę i mam się rewelacyjnie dobrze. Od dwóch lat.
          Biorę tabletki sprowadzone z USA, bo w Polsce to nic nie ma, do tego był czas że całe cycole smarowałam jodyną, ale ponieważ śmierdziało mi to w nocy więc zaprzestałam. Więcej sobie krzywdy zrobisz człeku spożywając chleb niż jak połkniesz tabletkę jod/jodek potasu.

          1. Pepsi Eliot 21 lutego 2018 o 14:30

            po co do tego mieszać chleb, gdy ktoś jest uczulony na jod?

      2. grzegorzadam 21 lutego 2018 o 12:34

        Zabawa z jodem na własną rękę, bez wiedzy lekarza jest niebezpieczna i proszę się z tym liczyć.”

        Tak, a których top lekarzy masz na myśli?
        Bo stanowiska w tej materii są zgoła odmienne.

      3. janK 21 lutego 2018 o 13:37

        Zabawy z lekarzami bywają niebezpieczne. Kurde, bywają BARDZO niebezpieczne. Przemek (jako student medycyny?) musisz się z tym liczyć… 100%-we przykłady takich zabaw z lekarzami to „choroby przewlekłe”, w tym rak. Wiem co mówię bo to moja empiria. Co nie znaczy, że nie masz racji co do jodu używanego jako LEK, bo to już faktycznie domena lekarzy, więc być może, domena zabawy…

    11. JM 21 lutego 2018 o 07:56

      Ni w pięć ni w osiemnaście, nagle dostałam zakrzepicy, na szczęście żył powierzchownych. Dochtore uczciwie mnie przepytawszy stwierdziło: dalej brać D3 ale bez K2, bo wie pani wit. K działa przeciwkrwotocznie, a przy pani niewydolnych zastawkach nóg, to się tak może zadziać. Trochę zburzyło mi myślenie, no jak to, ale też primum non… itd. I co z pepsowym D3K2 ?

      1. Pepsi Eliot 21 lutego 2018 o 08:08

        K1 jest mylone z K2. Owszem w minimalnym stopniu zachodzą działania K1 (zawiadowanie krzepliwością krwi) na K2 (zawiadowanie wapniem/kośćmi) i odwrotnie, jednak branie D3 bez protokołu z K2 i oczywiście mega ważna sprawa MAGNEZ -konieczny, jest niezrozumieniem, nie jestem lekarzem

      2. grzegorzadam 21 lutego 2018 o 12:40

        nagle dostałam zakrzepicy, na szczęście żył powierzchownych. ”

        Na pewno nie nagle, na to się pracuje latami.
        Jakie pH moczu?

        ”bo wie pani wit. K działa przeciwkrwotocznie, a przy pani niewydolnych zastawkach nóg, to się tak może zadziać. ”
        Znowu kompromitująca niewiedza.

        Film o gęstej krwi, zawsze aktualny:
        https://youtu.be/2VZ2wMCpHd8

    12. Karo 21 lutego 2018 o 09:20

      Pepsi od tygodnia przeprowadzam metodę 4 szklanek i pytania mam 🙂 czy do drugiej szklanki mogę dodać kolagen TIB? w jakim odstępie czasu mogę zjeść łyżkę oleju kokosowego ? trening robię zaraz po szklankach i zwykle olej brałam przed treningiem. Całuski 🙂

      1. Pepsi Eliot 21 lutego 2018 o 14:33

        najlepeiej do 4, i MSM, ale jak się uprzesz wal do drugiej 🙂 będzie ok

    13. efkalein 21 lutego 2018 o 10:51

      Pepsi, a co sadzisz o siemieniu lnianym jako zrodle Omega 3?

    14. Panterka 21 lutego 2018 o 11:16

      Hej słoneczka 🙂 chciałabym się podzielić moją radą a propo rytuału tybetańskiego z 21 obrotami. A mianowicie, wiem, że wielu z Was boli głowa lub nie daje rady zrobić tych obrotów – musicie trzymać głowę w jednym punkcie w przód i w ostatnim momencie ją przekręcić. Na bank ten prosty sposób Wam pomoże. Jestem baletnicą i dzięki temu sposobowi potrafię zrobić kilkanaście piruetów na raz bez kręcenia się w głowie.

    15. Anna 21 lutego 2018 o 12:04

      Pepsi, a co sądzisz o oleju z wiesiołka? Czy to dobre zródło omega 3? Warto dodawać do jedzenia?

      1. grzegorzadam 21 lutego 2018 o 12:44

        Nie, omega6, dlatego trzeba kontrować go lnianym np.
        Doskonały jest np. konopny.
        Wiesiołek ma wiele pozytywnych właściwości.

        1. Tola 22 lutego 2018 o 08:44

          a ten wiesiołek można też kontrować Omega3 TIB? np 1:1?

          1. grzegorzadam 25 lutego 2018 o 08:18

            Pewno można, ale trzeba by znać zawartość Omega6 w tym wiesiołku.

    16. Aleksandra 21 lutego 2018 o 21:27

      Potrzebuje pomocy, rady. Od kilkunastu tygodni mam nawracajace pękanie kącikow ust. O co chodzi? Jak tylko żagli się po tygodniu męki to za dwa wraca. Czy to może miec zwiazek z tym że biorę kompleks Wit z gr B i Biotyna ? Bo to mniej więcej w tym samym okresie miało swój początek gdy zaczęłam brać te witaminy.

      1. Aleksandra 21 lutego 2018 o 21:28

        *…jak tylko się zagoi…

      2. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 07:56

        Nie wiemy co bierzesz, u nas kupujesz?

        1. Aleksandra 22 lutego 2018 o 10:34

          Od was puki co mam Wit C i colagen aaa i chlorek magnezu (ale ciężko mi się do niego smakowo przekonać, więc czeka na swój dzień. Poza tym nic nie biorę. Odzywam się ( tak mi się wydaje) zdrowo. Mięso jadam sporadycznie, ograniczyłam nabiał, z zamiarem całkowitego odstawienia. Zdarzały mi się kiedyś te pęknięcia kącikow ust ale mijalo i zapomniałam że coś było. Teraz to trwa jakby całą zimę, z dwutygodniowym przerwami.

          1. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 13:06

            chlorek magnezu jest do przełknięcia w drugiej szklance z wodą z cytryną – http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/
            jak rozrobisz trochę chlorku z wodą, zrobisz oliwę magnezową, możesz smarować łydki, przedramiona, oraz dodawać po pół szkalnki do kąpieli, albo do kąpieli stóp, colagen możesz dodać do 4 szklanki, łyżeczkę,

            1. Aleksandra 22 lutego 2018 o 18:42

              Dzięki bardzo za radę. Spróbuję w ten sposób 🙂 Jednak czy to może też rozwiązać problem pękajacych kącikow ust?

      3. grzegorzadam 25 lutego 2018 o 08:14

        Pęknięcia w kącikach ust
        Mogą być oznaką braków żelaza, cynku, witamin z grupy B (niacyny, ryboflawiny i B12), lub, że nie spożywasz wystarczająco dużo białka.

        Dobre dietetyczne źródła tych składników obejmują organiczną boćwinę i tahini, oraz źródła zwierzęce, czyli jaja od kur z wolnego wybiegu karmionych ekologicznym jedzeniem, dziki łosoś z Arktycznych wód, ostrygi i małże, o ile jest pewność, że nie pochodzą z zanieczyszczonych wód.

        Ponieważ wchłanianie żelaza zwiększa witamina C, należy mieć pewność, że dieta zawiera również wiele warzyw bogatych w witaminy C, takie jak brokuły, papryka, czerwona kapusta i kalafior.

        Cynk dla wegan to dynia, pestki z dyni, kabaczki.

        B12 weganie obowiązkowo muszą suplementować, wiadomo.

      4. grzegorzadam 25 lutego 2018 o 08:16

        Witamina B2 (ryboflamina) – rany na języku lub ustach, zajady, popękana, lub łuszcząca się skóra warg, przetłuszczająca się, zaczerwieniona i łuskowata skóra twarzy i bocznych części nosa

        Walter Last:
        Popękane wargi i kąciki ust (cheilosis) – witaminy B2, B6, kwas foliowy

        Owrzodzenia jamy ustnej, Rak – kwas foliowy, witamina B6, cynk (alkalizacja- pH moczu?)

        1. Aleksandra 26 lutego 2018 o 10:41

          Hmmm…Sporo możliwych przyczyn. Kompleks Wit. z gr B biorę od trzech miesięcy z jedną dwutygodniową przerwą. Więc prawdopodobnie chodzi o za małe ilość białka w diecie, bo ograniczyłam znacznie spożywanie mięsa, no i mocz, tu też jest coś na rzeczy bo znowu mam zapalenie pęcherza. Dzięki bardzo za odpowiedź 🙂

          1. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 08:23

            Mogą być braki białka, znasz swój typ metaboliczny?
            http://www.pepsieliot.com/okreslic-swoj-typ-metaboliczny-ktos-ogole-moze-dobrze-sie-czuc-paleo/

            ”Ted z Bangkoku, Tajlandia odpowiada:

            „Najlepszym lekiem na UTI jest najprostszy i najszybszy lek w postaci soli morskiej.
            Dawka wynosi 1 łyżeczka soli morskiej rozpuszczonej w szklance wody,
            plus sok żurawinowy lub proszek mannozowy w przybliżeniu 2 łyżeczki 5 x dziennie.
            Sól morska jest przyjmowana tylko w jednej dawce i nie ma konieczności przyjmowania dodatkowej dawki. Bakterie powodujące UTI wydają się słabnąć od soli.
            W rzeczywistości picie zbyt dużej ilości wody zmniejsza zasolenie moczu, co zachęca do infekcji moczowej, dlatego dodanie jednej dawki soli morskiej powinno wykazywać ulgę w bólach w ciągu kilku minut, a następnie podtrzymuj dawkę 1/4 (½) łyżeczki na JEDNĄ szklankę wody pitnej.
            Jest to najbardziej skuteczny środek, jaki znalazłem do tej pory.”
            https://ted.earthclinic.com/cures/bladder_infection16.html

            ”Zapalenie pęcherza

            -½ szklanki kaszy jaglanej zalać szklanką letniej przegotowanej wody , dobrze wymieszać ugniatając ziarenka. Kiedy woda się lekko spieni i nabierze mlecznego zabarwienia, odcedzić i pić po szklance 3 razy dziennie 30 minut przed posiłkiem
            – Wymieszać dwie łyżeczki sproszkowanego cynamonu i jedną łyżeczką miodu w szklance letniej wody i wypić.
            – Najsilniejszy naturalny antybiotyk na infekcje dróg moczowych”

            ”naturalny antybiotyk na infekcje nerek i dróg moczowych

            250 g korzenia pietruszki
            Pęczek natki pietruszki
            1 szklankę oliwy z oliwek
            250 g miodu organicznego
            250 g skórki z cytryny bez pestycydów lub jeśli nie jesteś pewien usuń je

            Sposób przygotowania:

            Umytą pietruszkę pokroić na kawałki, dodać pozostałe składniki a następnie wszystko zblendować na jednolita masę.
            Przełożyć do słoika, trzymać w lodowce.

            Dawkowanie:

            Przyjmować 1 łyżkę stołową 2 razy dziennie – rano i wieczorem. Po spożyciu całości nie powinno już być bakterii.”

            1. Aleksandra 28 lutego 2018 o 09:49

              Mega ciekawe. Skorzystam napewno. Dzięki bardzo za pomoc i poświęcony czas 🙂

    17. JM 22 lutego 2018 o 07:20

      Grzegorzuadamie – masz rację, nie nagle, co raczej niespodziewanie 🙂 Słyszysz uderzenia w klatkę piersiową: moja wina?
      Bez sensu obiecuję poprawę i zmieniam postanowienia. Pora dorosnąć do pewnych decyzji. Serdecznie pozdrawiam.

    18. Marta 22 lutego 2018 o 19:28

      Warto dodać, że powinno się przyjmować wit. K2mk7 plus wit. C

      1. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 21:45

        wszystkie witaminy powinny być zapewnione, ale przede wszystkim D3+K2 w towarzystwie magnezu i witaminy A, najlepiej beta karotenu czyli prowitaminy witaminy A

        1. MariaMagdalena 7 marca 2018 o 12:23

          Witaj Pepsi, dobrze że wspomniałaś też o wit. A, której poziom we krwi trzeba koniecznie znać, zanim zacznie się suplementację D3+K2. …
          Mam jeszcze pytanie: jak długo suplementować D3+K2? Czyli jak często robić badanie poziomu 25(OH)D?

          1. Pepsi Eliot 7 marca 2018 o 12:28

            co 2 miesiące, na 5 dni przed badaniem trzeba odstawiać suplemnty z D3

            1. MariaMagdalena 7 marca 2018 o 12:31

              Aha, dziękuję i pozdrawiam Cię.

    19. Wiktoria 23 lutego 2018 o 08:00

      Super wpis pepsi…😊Biorę masę(cała szuflada słoiczków z suplementami dr.Hittich) ale nigdy nie pomyślałabym o vitaminie D3 i K2 🙁 Dziś zamawiam 😊😊😊Pozdrawiam :)))

      1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 09:31

        <3

        1. Ewa 23 lutego 2018 o 14:05

          A jakie najlepsze witaminy w początkach ciązy?

          1. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 15:20

            np Greens & Fruits TiB, plus chlorella 100% organic This is BIO, no i D3+K2 TiB, jaki poziom 25(OH)D?

    20. Marzena 24 lutego 2018 o 00:58

      Tylko jak ma się jod do chorych na nadczynność tarczycy, gravesa basenowa. Przecież nie można jodu w ogóle.

      1. Pepsi Eliot 24 lutego 2018 o 09:56

        można pierwiastkowy, ale zawsze przez skórę, sam Basedow eksperymentował z jodem pierwiastkowym

        1. Marzena 25 lutego 2018 o 00:30

          Gdzie taki jod mogę kupić?

          1. Pepsi Eliot 25 lutego 2018 o 05:38

            płyn Lugola w aptece, albo jeszcze lepiej sobie zrobić, przepis na blogu http://www.pepsieliot.com/zostan-mcgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/, z kolei BIO kelp G&G mamy w naszym sklepie

    21. Klaudia 25 lutego 2018 o 15:32

      Pepsi mam wielką prośbę o zapytanie? Jestem po wypadku samochodowym(już jest ok.) zdjęta metalowa fixiateur z nogi!!! Biorę Tilidin 8mg/100mg przeciwbólowe tabl.bo jeszcze mam jakąś PMMA kette?! Kiedyś zawsze piłam zaraz rano wodę z cytryną i ocet jabłkowy z wodą! Teraz gdy rano muszę wziąć Tilidin nie wiem i nikt mi nie odpowiedział… raczej ogólnie „Tak „ !czy silna tabletka z opium i kwaśna woda z cytryną na czczo po tabletce tak można? Nigdzie nic nie pisze ponieważ szukałam:( A chodzi mi o to by po tabletce zaraz wypić wodę z cytryną ,bo potem u mnie zaraz kawa i kawa☕️ no i papieroski norma haha. Czy mogłabym uzyskać odpowiedź? Z góry dziękuję 🙂 Pozdrawiam życząc reszty miłej Niedzieli :)))

    22. Kasia 27 lutego 2018 o 18:02

      A czy jest coś dla dziecka 11 letniego, który braki w koenzym q10

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 21:58

        Mamy liposomal koenzymu Q10 TiB, albo Koenzym Q10 G&G. Jaki dziecko ma poziom 25(OH)D?

    23. Malgosia 6 marca 2018 o 19:47

      Od kilku dni smaruje płynem Lugola piersi. Torbiele.
      Mniej więcej całą część górna. Czyli duże place. Mija kilka godzin i zero śladu. Smaruje się gołymi ppaluchami które ,również po paru godzinach mają swój naturalny kolor.
      Dodatkowo popijam, bo niesystematycznie, płyn po 10 kropel. No i tak to właśnie jesteśmy nasyceni jodem.

    24. AN 8 marca 2018 o 14:41

      Próbuję od godziny wysłać tę wiadomość jako maila przez formularz kontaktowy, ale nie da się. Póki co dodam jako komentarz i będę dalej próbować poprzez „kontakt”.

      Dzień dobry Pepsi.
      Piszę do Ciebie z prośbą o pomoc przy problemie, z którym zmagam się od ponad roku. Mam 26 lat, jestem wysoka, lekka nadwaga, zawsze miałam dużo siły i krzepy, tańcem szłam przez życie i z uśmiechem na twarzy, żadnej pracy się nie boję, ale obecna sytuacja zdrowotna doprowadziła mnie do leżenia w łóżku od dwóch miesięcy i szukaniu pomocy.
      Zaczęło się od bólu w odcinku lędźwiowym. Pomagałam sobie termoforem, za pierwszym razem dostałam mocne tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne, po których bolał mnie żołądek, więc od razu odstawiłam. Było trochę lepiej, ale po jakimś czasie znowu złapał mnie ból. Koleżanka (czytelniczka tego bloga) kurowała mnie kurkumą, wit. C, ciepłymi okładami, po kilku dniach przeszło.
      Plecy dalej mnie bolały, ale nie na tyle, bym była unieruchomiona i niezdolna do pracy. Mocny ból dopadał mnie okresowo, kojarzę to głównie w okresach mniejszej aktywności fizycznej, po pracy siedzącej. Suplementowałam B12, D3, magnez. Ból zaczął promieniować na nogę.
      Sprawa pogorszyła się na początku tego roku. I to diametralnie. Zaległam w łóżku na dobre, niezdolna do jakiejkolwiek aktywności, łącznie z chodzeniem. Nie wiem czy to od reakcji na ból, ale wykrzywiłam się lekko w lewo na bok i do teraz nie mogę całkowicie wyprostować pleców.

      Byłam u ortopedy dostałam zastrzyki (10 razy Aglan, 10 razy Miligamma) i zalecenie pływania na basenie… Zastrzyki nie pomogły. Dostałam skierowanie na prześwietlenie. Tam wyszło, że mam przerwy między kręgami trochę zwężone, ale lekarz stwierdził, że wszystko jest ok. Zaczęłam chodzić do masażysty z Ukrainy, stwierdził zapalenie korzonków, polecił brać Diclac , wzięłam 10 zastrzyków, ale w tym czasie stan mi się bardzo pogorszył. Duży ucisk na prawa stronę, promieniowanie do stopy, od tamtej pory głównie leżę w łóżku i każda prosta czynność typu spacer po mieszkaniu czy wzięcie prysznica sprawia mi ogromny ból. W nocy wybudzam się kilka razy.
      Poszłam na rezonans i dostałam taki opis: „Na poziomie L4/L5 widoczna masywna pośrodkowo-boczna prawostronna przepuklina dyskowa o grubości 9mm, częściowo migrująca doogonowo, wyraźnie uciskająca worek oponowy i struktury nerwowe oraz spłaszczająca obustronnie otwory międzykręgowe (bez ucisku korzeni nerwów rdzeniowych) oraz zachyłek boczny kanału międzykręgowego. Masywne cechy stenowy kanału kręgowego, zwężony do 6mm.
      Na poziomie L5/S1 widoczna jest masywna centralna przepuklina dyskowa o grubości do 8mm, wyraźnie uciskająca worek oponowy i struktury nerwowe w nim zawarte.”
      Z tym wyrokiem poszłam do fizjoterapeuty. Jeździłam do niego miesiąc. On głównie robił masaż tkanek miękkich. Terapia uciskowa, żeby poluzować mięśnie, które trzymają shift. Po miesiącu poprawa około 70%. Powiedział, że niestety zrobił na chwilę obecną wszystko, co mu do głowy przychodzi i polecił konsultację neurologiczną. Poszłam do neurologa, doktor za wiele nie powiedziała, ale potwierdziła opis i poleciła neurochirurga, nie wykluczając jednocześnie operacji. O operacji słyszę już po raz kolejny, ale nie chcę iść pod nóż, jeżeli nie ma takiej potrzeby.
      Nie biorę żadnych lekarstw, tylko od kilku dni wprowadziłam Wit C+MSM (wyczytałam na blogu, niestety link do oranżadki z wit C i MSM, o którym wspominałaś, nie działa), również B12, D3 w kroplach, magnez. Od wczoraj też kompleks witaminowy kupiony w aptece: Omega3, kwas foliowy, B6, L tryptofan (to poleciła neurolog…). Nie wiem czy dobrze to wszystko dawkuję.
      Dalej leżę, staram się ruszać jak najwięcej, trochę puścił mi ból w nodze, ale dalej jest źle. Wciąż jestem krzywa, plecy nieustannie bolą, raz jest ciutkę lepiej, a zaraz potem ból wraca.

      Jeżeli, droga Pepsi, mogłabyś mi cokolwiek polecić, dopomóc, będę bardzo wdzięczna. Schudłam 5kg, rzadko jem mięso, fizjoterapeuta polecił dietę głównie warzywną, lekkostrawną. Nie wiem czy suple,które biorę, są dobrym wyborem i czy może zwiększyć dawki? Jeśli tak, to na ile? Co jeść? Co dodać do suplementacji? Czy jest sens pójścia na vegatest? Skorzystam z każdej pomocy, byleby uniknąć operacji i móc wrócić do codziennych zajęć i pracy przede wszystkim. Jestem dobrej myśli.
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!

      AN

      1. Pepsi Eliot 8 marca 2018 o 15:35

        wpis wróci, nie martw się, a teraz Ci podam: iarka organiczna MSM TiB można stosować wraz z witaminą C kwasem askorbinowym TIB, zgodnie z tym protokołem:Witaminę C i MSM najlepiej jest stosować razem, Walter Last zaleca 10 g witaminy C (kwas askorbinowy TiB, lub askorbinianu sodu TiB) i 10 g MSM TiB. Można rozpuścić te proszki w 1 litrze wody lub świeżego soku i sączyć w ciągu dnia. W razie biegunki przerwać, albo zmniejszyć dawkę.
        Przeczytaj to http://www.pepsieliot.com/kontrowersyjny-wpis-o-leczeniu-kregoslupa-w-odcinku-szyjnym-i-nie-tylko/, wprawdzie to o szyjnym, ale odnosi się do całości.
        To jest ważne http://www.pepsieliot.com/przeciwzapalne-suplementy-najlepsza-dieta-i-ostateczne-uzdrowienie-cz-2/

        Trzeba wykluczyć RZS i boreliozę, love

      2. grzegorzadam 9 marca 2018 o 11:07

        Możesz mieć problem z niedoborem kolagenu, tkanką łączną.

        Kuzyn MSM czyli DMSO może przezskórnie wygoić te stany dodatkowo zasilając w siarkę.
        http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-znam-nikogo-cieszylby-sie-duzych-yyy-porow-2/

        Jaki masz poziom wit.D? bardzo ważne.

        Opaski solne na noc mogą zniwelować bakteryjno-wirusowe przyczyny.

    25. betka 20 marca 2018 o 20:05

      Kochani mój syn 11l. zawsze pod koniec zimy ma popękane dłonie, bardzo suche i pękające do krwi, na kostkach pomiędzy dłonią a palcami. Na zewnątrz dłoni oczywiście. Od kilku lat to się powtarza. Pediatra powiedział, że na lato mu przejdzie i rzeczywiście tak było. Dlatego w tym roku (od momentu jak napotkałam ten blog) podawałam mu vit. D 3 + K2 2000 IU, całą zimę było ok, a teraz znowu spękaliny i krwawiąca skóra się pojawiły. Podawać więcej vit D ????
      I jeszcze jedno pytanko, na palcu ma kurzajkę a raczej wygląda to na brodawkę, jasna, różowa, czym draństwo smarować ??
      Dziękować, dziękować za poradę, uściski.

      1. grzegorzadam 21 marca 2018 o 10:22

        Podawać więcej vit D ????”

        Jaki ma poziom ???? 😉

        To może być grzybica, albo inny patogen, był test biorezonansowy?

    26. siriusastro 20 marca 2018 o 21:43

      Cześć droga Pepsi czy Ty możesz coś doradzić coś na ostre zapalenie trzustki? Moja mama jest w szpitalu pod kroplówkami od wczoraj. Poprosiłam już wszystkie możliwe osoby o modlitwę.

      1. Pepsi Eliot 20 marca 2018 o 22:34

        Spirulina This is BIO, witamina E g&G, liposomal kurkuminy TiB, sok z gorzkiego melona, ale to wszystko dopiero jak wyjdzie z ostrego stanu, nie jestem lekarzem, wpisz w szukałkę na blogu trzustka.nie jestem lekarzem.

        1. siriusastro 21 marca 2018 o 12:41

          Dziękuję za odpowiedź, a jak ją przekonać, żeby to jadła? Chciałam jej podawać szpinak w proszku koktajl z wodą, to powiedziała, że nie przełknie bo zwymiotuje. Co do szpinaku ja np spokojnie zjem zmiksowany z banankiem i cytryną, natomiast ona ma zabronione jeść kwaśne rzeczy. Nie rozumiem tego za bardzo, bo niby skąd ona bierze witaminę c….
          Bo ona nie chce brać nic co nie przepisał lekarz, teraz odstawiła nawet witamine d. Poza tym dieta, na jakiej ona była do tej pory uważam, że wyjałowiła organizm ze składników odżywczych, ona ma zabronione jeść cokolwiek surowego, ta dieta w skrócie wygląda tak, zero tłuszczu, jakiś chudy serek, chleb (przekonałam do bezglutenowego – sama sobie piecze). Ziemniaki z wody, marchew gotowana albo burak + chudy kurczak i jakaś kasza np jaglana, gotowane jabłko. Jedyne co jadła surowe to banan, bo łaziłam i perswadowała tego banana. Ona ma całą listę rzeczy, których nie może jeść, ma też usunięty woreczek żółciowy.
          Ta jej dieta zalecona przez lekarzy jest po prostu tragiczna.
          Wiem, że nie jesteś lekarzem, to lekarze ją doprowadzili do tego stanu, bo tydzień wcześniej wypuścili ją z podwyższoną amylazą i rozwinął się ostry stan zapalny trzustki. Na pogotowiu jak ją przedwczoraj zbadali to amylaza amylaza wynosiła 7600 przy normie 460.
          Oczywiście jeśli cokolwiek będziemy stosować to będzie to nasza albo jej decyzja.
          Czy będzie u Ciebie w sklepie sok z gorzkiego melona?
          Którą tę witaminę E kupić w razie czego, Natural 400UI?

          Dziękuję za Twojego bloga, czytam codziennie i stosuję na sobie.
          Już szukam na temat trzustki.

          Pozdrawiam serdecznie

      2. grzegorzadam 21 marca 2018 o 10:15

        Jak z selenem?
        Enzymy trzustkowe dobrej jakości byłyby wskazane.

    27. siriusastro 21 marca 2018 o 13:26

      Bierze Kreon od lekarza, selenu nie brała. Jakie te enzymy? Bo ona mi juz schizuje, że zadnego soku z gorzkiego melona pić nie będzie. A gdyby tak spróbować kropelkę pod język?
      Rozumiem z tego arta co wyczytałam o raku trzustki, że ziemniaków i mięsa nie. Przy przedwczorajszym ataku zaszkodziło jej mięso (zjadła do obiadu kawałek kurczaka) i cały czas mówiła, że jej się tym kurczakiem odbija i potem go zwymiotowała. Czy możnaby wprowadzić warzywa takie jak dynia albo batat, zamiast ziemniaków, kasza jaglana może? Ona brokuła nie może, nie mam pojęcia jak ze szpinakiem, schizowała mi że obrzydliwy. Witaminy c nie chce jeść, bo twierdzi ze to kwas a ona kwasu nie może, tak doktory napisały.
      Gdzieś miała tę listę, czego nie może.
      Więc tak:
      brała:
      Kreon
      wit D3 +k2
      kwas foliowy
      wit b6

      Teraz dostaje kroplówki 3 dzień non stop i wygląda i czuje się lepiej, NaCl i Sterofundin, czyli sole. Teraz nic nie je i nie pije tylko w szpitalu na tych kroplówkach.

      1. grzegorzadam 21 marca 2018 o 14:05

        brała:
        Kreon
        wit D3 +k2”

        Jaki poziom obecnie?

      1. Agnieszka 21 marca 2018 o 19:48

        Cześć GrzegorzAdam, Dziekuję bardzo za odpowiedź, już czytam o tych enzymach.

    28. siriusastro 21 marca 2018 o 14:30

      Nie zbadaliśmy jej poziomu wit D3, w szpitalu chyba też tego nie oznaczyli, zbadać jak wyjdzie? Czy brać w ciemno? Ja biorę w ciemno.

      1. grzegorzadam 21 marca 2018 o 23:18

        Jasne, że zbadać.

    29. siriusastro 22 marca 2018 o 08:57

      Dziękuję, dobrze zbadam jak wyjdzie ze szpitala (oby wyszła podleczona). Jakie jeszcze badania porobić prócz D3? Szukam tej listy, co ona może jeść. Czytałam wczoraj o trzustce dr Sircusa, będę czytać jeszcze raz, dziękuję za linki. Czy robicie jakieś płatne konsultacje z doborem supli? Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jesteście lekarzami.
      Doktory mówią, że to co ona ma jest nieuleczalne i że już tak będzie się działo z nią do końca, na tym blogu czytam, że można się uzdrowić w jednej chwili. To co mam robić, żeby ją uzdrowić? Ona trochę jednak mnie słucha, choć idzie opornie, tak jak z tym odstawieniem glutenu, to chodziłam i tłukłam do głowy chyba kilka miesięcy.
      A co z witaminą c?
      Ona musi mieć koszmarne braki witaminy c, czy jest jakiś sposób uzupełnienia nie doustny?
      Na mój gust, to jest kompletnie niedożywiona.
      I jak coś, to kto podaje dożylnie w Polsce?

      1. Pepsi Eliot 22 marca 2018 o 12:48

        https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/, dostaniesz rozpiskę suplementów, tutaj, albo napisz pepsieliot31@gmail.com tyle, że tam się czeka ze 2 tygodnie 🙂

      2. grzegorzadam 22 marca 2018 o 13:02

        Na mój gust, to jest kompletnie niedożywiona.”

        nie tylko Twój.
        Działajcie bez zwłoki.

        1. siriusastro 22 marca 2018 o 14:24

          Dziękuję bardzo, czekam na rozpiskę w takim razie. Ona mi jojczy, że dopóki nie wyjdzie ze szpitala, to nic nie będzie brała co lekarz nie poda… Dzizas. W poniedziałek umierała, myśleliśmy, że jej nie dowieziemy do szpitala.
          Jeszcze dziś w ogole w nocy nie spała, bo wwieżli na sale jakąś babkę po operacji, co jęczała całą noc i wyglądała okropnie. W takim stanie jak ona jest to powinna spać, odpoczywać i relaksować się, a nie słuchać jęków cała noc.
          Mogłaby brać tą liposomalną witamine C?
          Teraz dostaje antybiotyk i kroplówki.
          Wy macie może jakiegoś lekarza, który myśli?
          Jak powiem w szpitalu o suplach, to mnie wezmą za wariatkę.

          1. Pepsi Eliot 22 marca 2018 o 15:08

            nieeee, takich lekarzy na lekarstwo, Jaśkowski to wyjątek

            1. siriusastro 22 marca 2018 o 17:09

              Pepsi, nie zrozumiałam, jaki Jaśkowski?

            2. Pepsi Eliot 22 marca 2018 o 17:46

              fajny gościu

    30. siriusastro 7 kwietnia 2018 o 09:38

      Hej, czy mam kupić tylko te 4 wcześniej wymienione suple? Spirulina, Wit E, Liposomal Kurkuminy i sok z gorzkiego melona (kupiłam proszek bo tylko to znalazłam) czy coś jeszcze? Mamę mi jeszcze przetrzymują w szpitalu i dostaje jakieś odżywki białkowe dożylnie, z tym, że jest coraz słabsza. Czy ona może brać te witaminy jak bierze kroplówkę czy dopiero w domu? Z jedzenie zalecili tylko kleik ryżowy. Właściwie ona nic nie może jeść. Wcześniej z surowizny mogła koperek i natkę pietruszki, a tak to właściwie wszystko gotowane. Najgorsze jest to, że jak z nią rozmawiam, to ona chce się trzymać sztywno zaleceń doktorów, powiedziała że nic nie zje co nie pozwolą a wiadomo jaki mają stosunek do witamin i supli. Jak ja ją mam przekonać, żeby to zażywała, co wcześniej poleciłaś?
      Btw obejrzałam filmiki Jaśkowskiego i super gościu rzeczywiście.
      Będę wdzięczna za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 7 kwietnia 2018 o 10:31

        nie ze wszystkim się zgadzam z Jaskowskim, ale też będzie o tym wpis. Ważne żeby miała wysoki poziom 25(OH)D , czyli D3 z K2 no i brała Omega 3 bo działa antyprzerzutowo

    31. siriusastro 13 kwietnia 2018 o 09:38

      Cześć, miałam dostać sugestie, co mama może jeść, co prawda dostała listę od dr, na której jest np napisane, że może jeść np. jajko na miękko w ograniczonych ilościach. Zastanawiamy się jeść czy nie jeść. Z zielenin natkę pietruszki, koperek i szpinak. Warzywa bardzo ograniczone. Podawać te owoce, które są na liście na surowo? Bo nie chce jeść surowizny prócz banana. Na razie zamówiłam liposomal kurkuminy i spirulinę. Jak ten liposomal przyjmować? Przed posiłkiem czy po?
      Spirulinę zacząć od jednej tabletki?
      Mamy duzy ogród, rośnie tam dużo ziół, między innymi glistnik jaskółcze ziele, pokrzywy, babka zwyczajna i lancetowata, krwawnik, bluszczyk kurdybanek i inne, mamy swoją własną lawendę i inne zioła. Może zmiksować te ziółka z bananem i podawać? Na razie zamówiłam zioła do mieszanki wg Ożarowskiego z książki „Ziołolecznictwo”.
      W tej mieszance jest między innymi mięta, macierzanka, dymnica, szyszki chmielu, rozmaryn.
      Mam nazbierane trochę swoich własnych ziół, pokrzywy, wrotyczu, mniszka, liści winogron i innych różnych.
      Na razie jest na takiej zupie z ryżu, marchwi i pietruszki, kleik. Zaczęła jeśc też odrobinę ryby.
      Może by mogła shape shake jeść z bananen np i szpinakiem?
      Mam w domu resztki białka scitec protein z groszku, czy może to by mogła jeść z bananen czy nie?
      Chce jeść jogurty, ale ja jakoś nie polecam tego…

      1. Pepsi Eliot 13 kwietnia 2018 o 09:40

        spirulinę od 1 tabletki dorośli, dzieci nawet od 1/4
        Nie wiem czy biało sciteca teraz byłoby dobre, to chyba nie ilozat CFM.

    32. derylldg 18 maja 2018 o 12:42

      Hej Pepsi mam pytanie odnośnie 4rech szklanek zauważyłem , żę stasując wszystko jak należy rano mam okropnie podpuchnięte górne i dolne powieki ( stosuję już miesiąc i nie wiem czy nie jest coś nie halo )

      1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 13:41

        brałaś już wcześniej algi?

    33. derylldg 18 maja 2018 o 12:45

      hej a co mylicie o stosowaniu Boraksu jast zachwalany przez … itd.
      Stosowanie 1/8 łyżeczki na litr wody przez 5 tygodni .

      1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 13:41

    Dodaj komentarz

    Sklep
    Dołącz do Strefy VIP
    i bądź na bieżąco!

    Zarejestruj sięZaloguj się
    Reklama

  • Reklama

    Leczenie Dobrą Dietą

    Jak zarabiać w internecie?

    ebook
    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner
  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze