logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
75 726 774
176 online
30 323 VIPy
Reklama

leczenie-dobra-dieta

MOJA REWOLUCYJNA KSIĄŻKA
„LECZENIE DOBRĄ DIETĄ”
z autografem

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Skuteczna terapia leczenia raka wodą utlenioną?

    elbowlever

    Jeżeli zachorowałeś, lub nie i tak musisz alkalizować swoje ciało, gdyż komórka bez tlenu wkrótce stanie się bardzo chorą, a nawet patogenną.

    Odpowiednia ilości nadtlenku wodoru, czyli wody utlenionej, wroga raka, w komórkach nowotworowych jest dla wyzdrowienia kluczowa, albowiem zostało klinicznie wykazane, że gdy komórki rakowe uzyskają wystarczającą ilość tlenu, padną

    Kolejny wpis, o nie flirtowaniu z katastrofą. Ocknij się i nie rób tego, z nim na randki się nie umawiaj, nie dotykaj go, nie pij, nie jedz i nie kładź sobie na skórze, najlepiej niech spada.

    Tam są drzwi.

    Rak ukrywa się w różnych miejscach bo jest cwany, siedzi w szafce w łazience, w apteczce, lodówce, zamrażarce nawet, spada sprayem z powietrza, ale ma poważnego antagonistę, ambitnego wroga i rywala, a jest nim nadtlenek wodoru.

    Media natychmiast zaczęły lamentować, jakże niebezpieczny jest nadtlenek wodoru, zwany również perhydrolem, czy wodą utlenioną, gdyż ludzie zaraz wyobrazili sobie silnie skoncentrowany żrący napój, do tego mocno zanieczyszczony, gdyż absolutnie nie nadający się do użytku wewnętrznego.

    Natomiast nikt nie protestuje, że z kranu w każdym domu leci chlor z fluorem i jeszcze może coś innego.
    Najbardziej nienawidzą nadtlenku wodoru Big Pharma i inne korporacje farmaceutyczne.


    TWÓJ DOSKONAŁY POKARM: ELIKSIR ODKWASZANIA/DETOXU
    Z MASĄ CHLOROFILU: 4 GREENS 100% ORGANIC This is BIO

    Rak rozwija się, o czym pisałam wielokrotnie w układzie ciężkiego zakwaszenia czyli beztlenia, gdzie krew i organy są zalane przetworzoną i sztuczną żywnością, solą, cukrem i tłuszczem zwierzęcym. Praca serca i mózgu sprowadza się do nieustannego filtrowania toksyn znajdujących się w najbardziej typowych formach żywności, takich jak antybiotyki, hormony, pestycydy, insektycydy, herbicydy, wybielacze, amoniak, fluorek, metale ciężkie i wiele innych.

    To dlatego lekarze onkolodzy radzą pacjentom, żeby nie jedli żywności, takiej jak alkalizujący jarmuż, ponieważ będzie „zakłócać chemioterapię”
    Broń Boże nie należy próbować alkalizować całego tego kwasu, który zabija również dobre komórki. Większość pacjentów chorych na nowotwór umiera w wyniku uszkodzenia chemioterapią i radioterapią ich komórki nienowotworowe.

    Innymi słowy, twoje dobre komórki, które starają się pomóc wyrzucić raka, wprowadzając prawidłowy alkaliczny rytm ciała, pozbawionego tlenu, są również pozbawiane tlenu prowadząc do powstawania nowych nowotworów.

    las, this is bio, pepsi eliot

    Tymczasem najbardziej znany roztwór, którego można by zastosować przy bardzo wielu rozwijających się na bez tleniu raków, patogenów, wirusów i pasożytów beztlenowych prowadzących do wszelkiego rodzaju chorób jest prawdopodobnie najprostszy.

    Albowiem wszystkie patogeny, wirusy i pasożyty są beztlenowe. Rozwijają się przy braku tlenu w komórkach, a mogą nie przetrwać z dużą ilością tlenu. Aby komórki nowotworowe namnażały się musi zachodzić fermentacja glukozy i nie może być w nich tlenu.

    Jeżeli zachorowałeś, lub nie i tak musisz alkalizować swoje ciało. Jeżeli chodzi o nadtlenek wodoru, to należy pamiętać, że on nie odbuduje naszego systemu odpornościowego, ani nie naprawi komórek uszkodzonych w wyniku toksycznej chemioterapii, ale w naszym DNA zostało zaprogramowane wymiana komórek skóry, włosów i narządów na nowe, a więc nie ma lepszego czasu na rychłe przyjęcie nadtlenku wodoru w celu jak najszybszej alkalizacji.

    this is bio, pepsi eliot, tarczyca

    Mężczyźni i kobiety mają ten sam plan regeneracyjny, czyli wymiana komórek na nowe następuje po takim czasie:

    120 dni – nowe czerwone krwinki
    90 dni – nowa tkanka kostna
    60 dni – nowe komórki mózgowe
    49 dni – nowe komórki pęcherza
    45 dni – nowe komórki wątroby, nowy materiał komórkowy DNA
    30 dni – nowe włosy, nowa skóra
    5 dni – nowa śluzówka żołądka
    tu

    Odpowiednia ilości nadtlenku wodoru w komórkach nowotworowych jest dla wyzdrowienia kluczowa, albowiem zostało klinicznie wykazane, że gdy komórki rakowe uzyskają wystarczającą ilość tlenu, umrą!
    Nadtlenek wodoru zabija komórki rakowe, ponieważ komórki nowotworowe nie posiadają umiejętności rozbijania nadtlenku wodoru i zatrzymania swojego antagonisty.

    Kluczem do leczenia raka nadtlenkiem wodoru jest wystarczająco dużo nadtlenku wodoru w komórkach nowotworowych.

    Oto naukowy opis tej zależności:

    Enzymy proteolityczne, nazywane także enzymami trzustkowymi, dosłownie rozciągają grubą powłokę białkową, która obejmuje komórki nowotworowe, więc układ odpornościowy rozpoznaje komórki nowotworowe. Cóż, nie trzeba być naukowcem, aby zrozumieć, że przez pocienienie przez samego siebie powłoki białkowej, nadtlenek wodoru następnie dostaje do wnętrza komórek nowotworowych. Nie usłyszysz o tym w programie CNN o leczeniu raka.

    Chociaż dla nauki zjawisko jest znane od 50 lat.

    Noblista Dr Otto Warburg wykazał ponad 50 lat temu różnice między podstawowymi normalnymi komórkami, a komórkami nowotworowymi. Uzyskanie energii z glukozy dla noramlnej komórki wymaga towarzystwa tlenu, natomiast komórki nowotworowe rozbijają glukozę bez dostępu tlenu, w wyniku czego otrzymują tylko około 1/15 tej energii z każdej cząsteczkę glukozy niż normalne zdrowe komórki.

    Te fakty tłumaczą dlaczego komórki nowotworowe mają tak ogromny apetyt na cukier i dlaczego ludzie, którzy są otyli chorują na wiele odmian raka częściej. Takie zjawisko nazywa się „biochemicznymi kaskadami”

    Terapie nadtlenkiem wodoru, tutaj po polsku: Fragment książki Iwana Nieumywakina „Woda utleniona na straży zdrowia”okazały się bezpieczne i skuteczne.

    Ważne, aby kupić 35% nadtlenek wodoru, który może być stosowany do użytku wewnętrznego, czyli nie ten farmaceutyczny 3%, który jest zanieczyszczony różnymi stabilizatorami.

    Rada do wykorzystania domowego:

    Niektóre osoby dodają szklankę 35% o jakości żywności nadtlenku wodoru do dużej wanny z ciepłą wodą i moczą się przez 20 do 30 minut. Dość odważne moim zdaniem, ale ludzie to robią i im pomaga. Nadtlenek wodoru jest wchłaniany przez skórę, która jest największym ludzkim organem. Inni wypijają szklankę wody z kilkoma kroplami nadtlenku wodoru klasy żywności. 

    this is bio, pepsi eliot, osho

    A tak na marginesie, jeszcze jedna uwaga przemawiająca za wysoko enzymatycznym, a wiec witariańskim jedzeniem: Naukowcy zauważyli również odpowiedniość między niskim poziomem enzymów i rakiem, dlatego enzymatyczna terapia jest stosowana z dobrym skutkiem w Europie oraz przez niektórych lekarzy w Stanach Zjednoczonych.

    Źródła dla tego artykułu:  tu ,  tu , tu , tu , tu , tu

    owocek:)


    JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Wielkie dawki Witaminy C leczą ponad 30 poważnych chorób

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 237 297 times, 5 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Aleksandra 7 października 2017 o 08:44

      Ano. Nie wszystko. 😊. Duszka daje ogromną porcję radości. Zawsze miałam jakies zwierzęta. Koty. Papugi. I lubię to :)). Cóż trzeba dbać o siebie i tyle. H. Clark poleca co robic i Trza robić. Dziękuję za reportaże z Toskanii. Pięknie tam ☺.

      1. Pepsi Eliot 7 października 2017 o 13:27

        <3

    2. JM 7 października 2017 o 15:38

      Jeszcze 3 lata temu miałam przez 15 lat psa, w łóżku z nami nie spał nigdy:) Wapno i potas w normie. Poziom D – wg. normy do 30, ja mam 35 jednostek. Z suplementacją magnezu dziwna sprawa, jak biorę, to budzi mnie skurcz łydki. Jak przestaję brać, to niby wszystko ok, ale przeszkadza drganie powieki.

      1. grzegorzadam 8 października 2017 o 13:35

        wg. normy do 30, ja mam 35 jednostek.”

        Przecież te ”normy” są czasami brane z kapelutka i niczego nie normują.
        Zdecydowanie podwyższ ten wynik.

        ”Z suplementacją magnezu dziwna sprawa”
        Jak pobierasz ten magnez?
        Wygląda na niedobory.

      2. grzegorzadam 8 października 2017 o 13:36

        Zrób sobie dokłądny test biorezonansowy na pasożyty.

    3. Jarek M 9 października 2017 o 03:39

      Czy sa jakies przeciwskazania picia wody utlenionej jezeli ma sie celiaka i przeiekajace jelito, nie moge nic znalesc na ten temat. Potrzebuje zrobic protokol WU z powodu guza w glowie (paraganglioma)

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 07:53

        nie ma przeciwskazań, życzę zdrowia,
        jednak przeciekające jelito również trzeba naprawić http://www.pepsieliot.com/l-glutamina-czyli-protokol-testowania-glutaminy-przy-nieszczelnym-jelicie/

    4. JM 9 października 2017 o 11:16

      Grzegorzuadamie dzięki. Dostosuję się.Pozdrawiam serdecznie całą redakcję 😉

    5. nie mam tej opcji 9 października 2017 o 14:08

      Droga Pepsi CZY mogę stosowac WU Z KWASEM L=ASKORBINOWYM (wit.”C” I kapsaicyną RAK PROSTATY ZAAWANSOWANY! BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA ODPOWIEDZ

      1. Pepsi Eliot 9 października 2017 o 14:19

        przeprowadziłeś 2 tygodniową kurację Johnstona? http://www.pepsieliot.com/krotka-kuracja-leczenia-raka-prostaty-wg-vernona-johnstona/

        Ja bym brałą 6 gramów liposomalu C dziennie po 2 gramy przed głównymi posiłkami.
        Kuracja wu swoją drogą, ale nie równocześnie. Lovciam i życzę zdrowia

      2. grzegorzadam 16 października 2017 o 11:51

        WU Z KWASEM L=ASKORBINOWYM”

        Nie równocześnie, czytałeś komentarze, wiesz.

        Piołun i kwas ALA:
        ”Kwas ALA 10-krotnie zwiększa działanie antyrakowe wyciągu z piołunu

        Kwas ALA (5-aminolewulinowy) dziesięciokrotnie zwiększa skuteczność wyciągu z piołunu słodkiego w terapii raka – dowiedli naukowcy z Narodowego Instytutu Singapuru.

        Chodzi dokładnie o artemidynę – wyciąg izolowany z piołunu słodkiego (Artemisia annua L.), który ma zdolność hamowania rozwoju i niszczenia komórek nowotworowych, o czym pisaliśmy TUTAJ i kwas ALA stosowany w terapiach fotodynamicznych (4)

        Artemidynę wyizolowano w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku poszukując lekarstwa na malarię . Za to osiągniecie profesor Youyou Tu w 2015 roku została uhonorowana Nagrodą Nobla. (3)”
        Wyszukaj art. po tytule.

    6. Anka 19 października 2017 o 22:35

      Witam,

      Swietny artykul Pepsi, czesto tutaj zagladam bo jest po co 🙂
      przypadkowo dowiedzialam sie ze mam raka tarczycy brodawkowatego. Chce rozpoczac kuracje W.U ale nie wiem czy moge bo jestem aktualnie w 5 miesiacu ciazy. Obawiam sie ze lekarz bedzie chcial wykonac operacje wyciecia jak najszybciej. czy ta kuracja jest bezpieczna w ciazy ?

      1. grzegorzadam 19 października 2017 o 23:47

        czy ta kuracja jest bezpieczna w ciazy ?”

        A wycinanie w ciąży?
        W jakim celu to wycięcie?
        Próbował ustalić przyczyny?
        Czy tak jak zawsze, wycinamy objaw?

      2. grzegorzadam 20 października 2017 o 16:08

        ”’…czy ta kuracja jest bezpieczna w ciazy ?”

        ”Dziś Iwan Pawłowicz udzieli odpowiedzi na konkretne pytanie dotyczące wody utlenionej oraz sody:

        0:31 Iwanie Pawłowiczu, mam tu pytanie- czy można w czasie ciąży przyjmować sodę?
        0:41 Dzień dobry! chodzi o to, ze w czasie ciąży przemiana materii i system hormonalny kobiety jest bardzo obciążony, on pracuje na matkę jak i tego chłopczyka lub dziewczynkę
        0:58 który jest w ciele matki.przemiana materii jest przyspieszona. Wytwarza się toksykoza (?)
        1:05 Te ciągłe rwania, nudności. Zatem ta woda utleniona oraz soda wytwarza zasadowość w organiźmie,
        1:15 i zmniejsza poziom toksykozy- to będzie jednym z bardzo dobrych pomocników w usunięciu tych objawów.
        1:25 Przenoszenie ciąży będzie łatwiejsze.
        1:30 Łyżeczka herbaty (nieczubata) na szklankę gorącej wody. 1-2 razy dziennie to też będzie dobrze.
        1:36 a w tych szklankach z kórych będzie piła w ciągu dnia nie mniej niż dwa litry wody,
        1:42 dwóch litrów powtarzam, jako że wody ciężarna potrzebuje bardzo dużo- nie żadnych wielorakich napojów,
        1:51 nie wody mineralnej, żadnych pepsi tudzież coli, lecz jedynie czystej wody i to nie mniej niż dwa litry.
        1:59 I do każdej wypitej szklanki 10-15,20, jeśli jelita dobrze to będą tolerować to nawet 30 kropli wody utlenionej.
        2:11 to będzie bardzo dobrze.
        2:12 Dziękuję Iwanie Pawłowiczu! Pan przy okazji odpowiedział na kolejne pytanie powiązane z przyjmowaniem wody utlenionej i sody.
        2:23 Tam gorąca woda obowiązkowo- chłodna w żadnym przypadku.
        2:32 Dwa razy dziennie, a w ciągu dniu przyjmują Państwo wodę utlenioną, w zwykłej, pokojowej temperaturze.

        Z usuniętego już dawno filmu na jutub.

    7. Anka 20 października 2017 o 12:53

      guz jest do wyciecia po porodzie. guz jest stosunkowo maly 6*7*5mm wiec wyleczalnosc jest 97% wedlug pani doktor. przyczyna chyba lezy w Czarnobylu od dziecka mam wole jestem rocznikiem 84, wiec teraz sie chyba uaktywnilo. Chcialabym sprobowac skutecznej kuracji W.U, jest tez soda, ale czy jakakolwiek kuracja jest teraz bezpieczna… z gory dziekuje za ewentualne podpowiedzi

      1. grzegorzadam 20 października 2017 o 13:45

        ”wiec wyleczalnosc jest 97% wedlug pani doktor. przyczyna chyba lezy w Czarnobylu od dziecka mam wole jestem rocznikiem 84, ”

        Nie można ”wyleczyć” guza, to objaw.
        Skąd taki pośpiech?

        Zrób biorezonans najpierw dokładny, poszukaj przyczyny:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    8. Anka 20 października 2017 o 22:12

      pospiech stad ze chca mnie ciac i to zaraz po porodzie… dzieki za info, poczytam o tym biorezonansie bo nie jestem w temacie… a chetnie poznam przyczyne…

      1. grzegorzadam 20 października 2017 o 22:27

        pospiech stad ze chca mnie ciac i to zaraz po porodzie”

        Chcą, bo to ich praca i zarobek.
        To Twoje ciało i zdrowie, przemyśl.

    9. Anka 23 października 2017 o 12:44

      Grzegorz, wielkie dzieki za informacje. Poczytam i zastosuje, musze pomyslec czy kupic gdzies czysta wode czy przerobic z perhydrolu choc tego sie troche boje… serdeczne dzieki. Tak to moje cialo i wierze ze guz sie wycofa tylko musze dzialac.

      1. grzegorzadam 23 października 2017 o 14:40

        choc tego sie troche boje… ”

        To kup czystą niestabilizowaną, przy tych ilościach i tak niewielki koszt,a skutki
        mogą zadziwić.
        Wynalazłem coś takiego:

        ”Link:
        http://www.curezone.org/forums/fm.asp?i=1873003
        Prawdziwe lekarstwa dr Franka Shallenbergera.
        Można tego użyć do wyeliminowania jakiejkolwiek grypy lub problemów z płucami przy użyciu nebulizatora.

        Preparat zawiera następujące składniki:

        Do 250 ml normalnej solanki w worku DODAJ:
        (u nas w aptekach jest w polietylenowych butelkach po 500 ml jako roztwór fizjologiczny do kroplówek)

        2,5 ml 3% aptecznego nadtlenku wodoru
        5 ml siarczanu manganu
        1 ml siarczanu magnezu
        (siarczany nie są tu określone precyzyjnie, żeby je dodać strzykawką – muszą być rozpuszczone.
        Nie wiadomo czy chodzi o ilości rozpuszczonych siarczanów określonych objętością postaci krystalicznej, czy np. ilość nasyconych roztworów tych soli, ja przyjąłbym pierwszą wersję rozpuszczając je w jak najmniejszej ilości wody destylowanej).
        (Oczywiście po dodaniu składników trzeba to wstrząsnąć kilka razy, aby się dobrze wymieszało).
        Trzymaj mieszankę w lodówce między zastosowaniami.

        „Zabiegi są proste: wystarczy podłączyć maskę do podawania (mgiełki) do nebulizatora, a następnie dodać 3 ml mikstury z nadtlenkiem wodoru do nebulizatora, umieścić maskę na ustach i nosie, a następnie oddychać.

        Robić to często tak, jak uważasz za konieczne, ale w większości przypadków zalecam, aby pacjenci robili to co godzinę przez pierwszy dzień, a następnie 4-6 razy dziennie, aż infekcja zostanie w całości opanowana.

        W większości przypadków, jeśli zaczniesz leczenie wystarczająco wcześnie, zanim dojdzie do nasilenia, będzie to 2-4 dniowe leczenie, które może być stosowane również u dzieci i niemowląt w każdym wieku „.
        wszyscy powtarzają ten sam zapis z 2009 r.
        Ja bym się tym nie przejmował i wziął 5 g siarczanu manganu i 1 g siarczanu magnezu, rozpuścił
        i wstrzyknął do butli.
        Na pół lita 2 x więcej, i tak nie da się tego zużyć, nawet gdy wszyscy w rodzinie będą
        robili to co godzinę.
        W tym artykule Frank poleca nebulizatory bateryjne do używania w trakcie podróży, nawet samolotem.

        Trwałość mieszaniny w lodówce Frank określił na 3 m-ce ze względu na fakt rozkładu WU, ale po
        mojemu można dodawać ca 1 ml WU 3% (na te 250 ml w recepturze, przy zużyciu proporcjonalnie mniej, na butelce są znaczniki co 100 ml, a nawet chyba co 50 ml), co miesiąc i będzie git, chyba że wcześniej zacznie drapać w gardle.”
        Z: Cheops4.

      2. grzegorzadam 23 października 2017 o 14:43

        dr Frank Shallenberge:

        ”Jeszcze nie widziałem przypadków grypy lub wirusowego zapalenia płuc, które nie były szybko leczone przy użyciu tego wspaniałego leczenia. Upewnij się, że masz nebulizator i specjalną mieszaninę nadtlenku wodoru w domu, gotową do użycia w dowolnym momencie.
        Zalecam też użycie nebulizatora akumulatorowego do używania w samolotach i podczas podróży. To najlepsza ochrona przed grypą H1N1, jak również każdym innym szczepem grypy.
        Jak już wiesz, nadtlenek wodoru jest używany od dziesięcioleci, aby pokonać infekcje wirusowe przez tysiące lekarzy na tysiącach pacjentów na całym świecie.
        Został odkryty przez mojego starego kolegę, dr Charlesa Farr’a, blisko trzydzieści lat temu.

        Nadtlenek wodoru składa się z cząsteczki wody (H2O) z dodatkowym atomem tlenu (H2O2).
        Jest to dodatkowy atom tlenu, który czyni go tak śmiercionośnym dla wirusów

        Ale aby zrozumieć, dlaczego terapia nadtlenkiem wodoru działa tak dobrze, musisz zrozumieć, z czego większość ludzi, w tym wielu lekarzy, nie zdaje sobie sprawy – wirusowe infekcje są zwalczane z organizmu nie przez samo zabijanie wirusa, ale zabijają komórki, które je produkują.

        Pozwól mi wyjaśnić.

        Widzisz, wirusy nie żyją, więc nie można ich zabić.
        Wirusy to tylko fragmenty kodu genetycznego, i same w sobie nie mogą przetrwać ani reprodukować.

        Wirusy muszą infekować komórki.
        Jest we wnętrzu komórki, wirus może używać własnego DNA i RNA w celu odtworzenia.
        Innymi słowy, wirus infekuje komórkę, ma ją kontrolować i wykorzystać do wytwarzania nowych wirusów, które z kolei mogą wycofywać się z komórki, a następnie infekować inne komórki.

        Sposób kontrolowania zakażeń wirusowych nie polega na tym, aby zabić wirusa, aby zabić zarażone komórki, które zostały przekształcone w fabryki wirusów.
        I właśnie ten dodatkowy atom tlenu nadtlenku wodoru robi.

        Zdrowe komórki, komórki, które nie są zarażone wirusami, są przystosowane do obsługi dodatkowego tlenu, który pochodzi z nadtlenku wodoru, ponieważ mają one zdrowe układy obronne antyutleniaczy.
        Ale kiedy zarażają się wirusem, tracą dużo swoich zdolności obronnych, a następnie łatwo ulegają zniszczeniu przez nadtlenek wodoru.

        Dzięki Charlie Farr nie jestem przynajmniej zaniepokojony epidemią jakiegokolwiek wirusa.

        Dlaczego powinienem być? Wykazano, że nadtlenek wodoru kontroluje każde zakażenie wirusowe, na które został poddany badaniu.

        W rzeczywistości nadtlenek wodoru jest tak dobry, że to Bóg zaprojektował komórki odpornościowe, aby zabić i kontrolować infekcje wszystkich rodzajów. Kiedy komórki układu odpornościowego są zajęte zabijaniem zakażonych komórek, które wytwarzają wirusy, robi to nadtlenek wodoru.
        I to w zasadzie tak działa.
        Terapia nadtlenkiem wodoru działa, pomagając komórkom odpornościowym wykonywać powierzone im zadania.

        Istnieje jednak jedna poważna wada przy użyciu nadtlenku wodoru w celu zabicia infekcji wirusowych – jest niedroga i nie podlegająca opatentowaniu. ( 😉 )

        To przekłada się na nie przynoszenie zysków, a nie przynoszące zysków przykłady nie będą nauczane w szkołach medycznych.
        Niemniej jednak, niezależnie od tej wady, jest to terapeutyczny slam dunk dla zakażeń wirusowych wszelkiego rodzaju.
        Nigdy nie widziałem, że się nie udało .

        Od wszystkich zachorowań od grypy do zapalenia mózgu do wirusowego zapalenia płuc, od wirusa grypy po wirusa hauta do wirusa Zachodniego Nilu, wszystkie takie same skutki – likwiduje się zakażenie i nie ma skutków ubocznych.

        Jedynym innym problemem z leczeniem dr Farr jest to, że jest to leczenie żylne.
        Picie to nie tylko nie działa, ale jest niebezpieczne. ( ?)
        Nie w takim stężeniu i nie w takich ilościach!!!

        I jako terapia dożylna oznacza to, że należy to zrobić w gabinecie lekarskim.
        Ale zanim wejdziesz do kliniki na IV lub dwa, możesz dosłownie wyleczyć jakąkolwiek infekcję wirusową, jaką kiedykolwiek otrzymasz.
        I to doprowadza mnie do czegoś, co przyszło mi trochę ponad rok temu. Nowy sposób podawania terapii nadtlenkiem wodoru, który jest prawie równie skuteczny jak IV. I lepiej niż metoda IV, to nowe leczenie można zrobić w domu i jest śmiesznie tanie.
        Nazywa się nebulizowanym nadtlenkiem wodoru. I o tym dowiedziałem się.

        Około rok temu widziałem pacjentkę z astmą, przyjmującą leki na astmę, które jej lekarz dał jej w nebulizatorze. Nebulizatorem jest urządzenie, które może przekształcić ciecz w małe pęcherzyki.
        To naprawdę małe pęcherzyki. Bąbelki są tak małe, że można je zobaczyć pod mikroskopem. Kiedy bąbelki wydostają się z nebulizatora, są tak małe, że wyglądają jak dym. I to jest magia nebulizatora.

        Bąbelki są tak małe, że mogą być wdychane głęboko w najgłębsze obszary płuc bez żadnego dyskomfortu lub podrażnienia. To świetny sposób na astmatyków, aby dostać leki, których potrzebują, aby otworzyć swoje płuca. Ale jest coś innego na temat nebulizatorów, których nigdy wcześniej nie rozważałem, dopóki nie traktowałem tego konkretnego pacjenta. To rzecz oczywista, ale po raz kolejny, rzeczy są tylko oczywiste, gdy je zobaczysz. Mówię o systemowym działaniu nebulizatorów. Pozwól mi wyjaśnić.

        Kiedy zapytałem pacjentkę, dlaczego nie używała zabiegu nebulizatora tak często, jak miała, powiedziała, że ​​to z powodu efektów ubocznych.
        A potem powiedziała coś, co naprawdę mnie uderzyło. „Dr. Niechętnie, ale gdy biorę leki w nebulizatorze, czuję, że efekty uboczne są tak złe, jak kiedy lekarze podawali mi dożylnie ten sam lek w szpitalu.

        Jest niewiarygodnie silny i wpływa na moje całe ciało.
        „Widzisz, te małe pęcherzyki nie tylko dostarczały lekarstwu do jej płuc, ale także dostarczały lek całemu ciału przez płuca.

        Dostawały je w sposób, który był tak samo zauważalny jak wtedy, gdy te same leki zostały podane bezpośrednio do jej żył.
        I wtedy miałem taką myśl. Dlaczego nie używać systemu dostarczania nebulizatora w celu leczenia nie tylko do płuc, ale całego organizmu?

        Więc poszedłem do pracy i zacząłem podawać nadtlenek wodoru moim pacjentom przez nebulizator zamiast dożylnie.
        Pierwszym pacjentem, na którym to sprawdziłem, byłem ja sam.

        W tym czasie nie byłem chory, ale chciałem tylko upewnić się, że mieszanka, którą używałem, była właściwą koncentracją dla płuc. Uważałem, że zabieg jest niezwykle łatwy do zrobienia i jest bardzo wygodny.

        To było po prostu jak oddychanie czystym powietrzem, które można sobie wyobrazić, i w żaden sposób nie drażniło.

        I wtedy znalazłem pierwszą świnkę morską – moją żonę Judy.

        Judy dowiedziała się dawno temu, że jednym z „błogosławieństw” poślubienia mnie było to, że często miałaby zaszczyt eksperymentować. I kiedy rozwinęła pierwsze objawy grypy, zamiast natychmiast podłączać ją do nadtlenku wodoru IV, miała do czynienia z nebulizatorem przez dziesięć minut w każdej aplikacji.

        Właściwie była zadowolona z tego, bo ma bardzo małe żyły i trudno jest, aby pielęgniarka je łatwo znalazła. Dzięki leczeniu nebulizatorem była w stanie pozbyć się grypy w ciągu 72 godzin.

        Wiedziałem, że nadtlenek wodoru w wodzie działa znacznie lepiej.
        Więc kupiłem kilkanaście nebulizatorów i zacząłem oferować leczenie moim pacjentom.

        Od tego czasu potraktowałam setki przypadków przeziębienia, zapalenia błony śluzowej nosa, zapalenia zatok oraz zapalenia oskrzeli z tymi samymi dobrymi wynikami. Odkryłem, że leczenie nebulizatorów ma przewagę nad terapią IV, której nie rozpatrywałem w pierwszej kolejności.

        Oznacza to, że nadtlenek wodoru rozprzestrzenia się nie tylko na całe ciało przez płuca, ale także bezpośrednio do obszarów ciała najbardziej dotkniętych wirusami – zatok, gardła, przewodu oskrzelowego i płuc. Oto jak to robisz.

        Najpierw kup sobie nebulizator.
        Teraz jestem przekonany, że nie tylko każda rodzina ma mankiet ciśnieniowy i termometr, ale także nebulizator.
        Możesz kupić niedrogi, który zasila się z AC lub możesz wydaćć trochę więcej i uzyskać mniejsze, łatwe do noszenia, przenośne nebulizatory z bateriami.

        Następnie dostarczymy roztworu nadtlenku wodoru. Jest to specjalna mieszanina nadtlenku wodoru, magnezu i manganu czystości farmaceutycznej.
        Przy przechowywaniu w lodówce, formuła będzie utrzymywała jakość przez około trzy miesiące.
        Przepraszam, nie będzie to trwać przez czas nieokreślony.
        To dlatego, że nadtlenek wodoru stopniowo przekształca się w wodę po pewnym czasie.
        Możesz po prostu trzymać to pod ręką podczas sezonu grypy….”
        http://www.curezone.org/aa/?756960

      3. grzegorzadam 23 października 2017 o 14:51
        1. cytrynka 24 października 2017 o 12:26

          grzegorzadam, podepnę się, bo czytam to wszystko, a właśnie zastanawiam się, jaką droge wybrać: biorezonans czy np. takie badanie w Instytucie Mikroekologii w Poznaniu, badanie nazywa sie Kyberkompakt, badanie z kału. Głównie chodzi mi o diagnozę dot. pasożytów i candidy.
          Z tego bloga często widziałam radę: zrób biorezonans. Mieszkam w okolicach Warszawy i nie wiem, gdzie sie udać.

          1. grzegorzadam 24 października 2017 o 13:06

            biorezonans czy np. takie badanie w Instytucie Mikroekologii w Poznaniu,”

            Jakbym miał poważniejszy problem, zrobiłbym to i to.
            Im więcej danych tym lepiej.

        2. Anka 26 października 2017 o 12:09

          Grzegorz, jestes moim Aniolem 🙂 ok to zaczynam pic lemoniadke cytrynowo sodowa, a ten magnez to skad dodatkowo trzeba dodac czy to juz wystarczy wg przepisu sok z cytryny + soda+ woda. Jod, tak myslalam ze powinnam to brac. mam plyn lugola 1g zawiera 10 mg jodu, jodek potasu 20 mg. czyli ok 5 kropli wystarczy dziennie ? Nebulizator tez brzmi calkiem rozsadnie, sprobuje najpierw sama WU.A co do diety czy powinnam wyeliminowac biala make, cukier i mieso na jakis czas ? cukier biala maka to juz stosuje ale to mieso ciezka sprawa w ciazy 🙂 dzieki za wszystkie materialy naprawde pomocne… pozdrawiam serdecznie. aha od endokrynologa uslyszalam: rak sie nie cofa…opis jest dosc niefajny wiec mozliwe ze beda chcieli operowac jeszcze w ciazy, ale na to chyba sie nie zgodze. po operacji oczywiscie nie ma mozliwosci karmienia naturalnego + do miesiaca izolacji w razie terapii radiojodem ze wzgledu na malenstwo. to tak tylko dla info, ja jednak nie wierze ze bedzie to konieczne. pozdrawiam serdecznie

          1. grzegorzadam 26 października 2017 o 12:33

            A co do diety czy powinnam wyeliminowac biala make, cukier i mieso na jakis czas ? cukier biala maka to juz stosuje ale to mieso ciezka sprawa w ciazy 🙂 ”

            Poza mięsem, jak służy, stanowczo odstaw mąki przemysłowe z cukrem.
            Ciężko będzie, ale próbuj.
            Z czasem zastępuj mięso dobrymi jajami i rybami.
            Mięso z dużych sklepów jest niebezpieczne.
            Żadne łososie różowe i inne takie.

            ”a ten magnez to skad dodatkowo trzeba dodac czy to juz wystarczy wg przepisu sok z cytryny + soda+ woda.”
            magnez z posiłkami, albo oliwka Mg, albo moczenie stóp, jest w tematach o magnezie, sporo tego.
            http://www.pepsieliot.com/3-wskazowki-jak-zwiekszyc-wchlanianie-magnezu-oraz-jak-w-minute-zrobic-oliwe-magnezowa/

            ”czyli ok 5 kropli wystarczy dziennie ?”
            Zacznij nawet od 1 kropli, to słabszy roztwór, szczegóły masz w linku.

            ”od endokrynologa uslyszalam: rak sie nie cofa”
            Nieprawda.

            ”mozliwe ze beda chcieli operowac jeszcze w ciazy,”
            Gdzie ten pośpiech ??!!!!!!
            Jak tak czasami czytam, to ręce same opadają……..

            Tym bardziej że:
            ”po operacji oczywiscie nie ma mozliwosci karmienia naturalnego + do miesiaca izolacji ”

            Niech dziecko podrośnie, potem zdecydujesz, bywa, że żadne zabiegi nie są po tych działaniach
            potrzebne.

            ”w razie terapii radiojodem ze wzgledu na malenstwo. ”
            Nigdy nie daj sobie tego zrobić!
            I nie nazywaj tego terapią 😉 Please.

            1. Anka 27 października 2017 o 14:54

              ok zaczelam pol lyzeczka sody z lemoniada i kropla lugoli i czuje sie dobrze. WU zamowiona i sol magnezowa musze kupic, tylko musze uwazac zeby nie przedawkowac jak w artykule. Mam natomiast od tygodnia inny problem, ktory nie daje mi normalnie funkcjonowac. kolka nerkowa bol masakryczny nawet wymioty, teraz jest lepiej ale ciagle bola plecy z prawej strony. Pije jak najwiecej moge i mam nadzieje ze te nerki sie wkrotce oczyszcza. w ciazy ponoc to sie zdarza ze macica naciska na nerki ale to juz chyba z tydzien.

              „Niech dziecko podrośnie, potem zdecydujesz, bywa, że żadne zabiegi nie są po tych działaniach
              potrzebne.” tzn zeby w ogole nie zgadzac sie na operacje az dziecko podrosnie a potem sprawdzic na usg stan guza ? Radiojod z tego co mi tlumaczono jest by dobic resztki komorek rakowych.
              Najgorsze jest to ze oni jada na ludzkim strachu, ze mam o karmieniu nie myslec bo chodzi o moje zycie a dzieci potrzebuja matki… tylko ze mamy mega sklonnosci alergiczne i moja coreczka nie mogla pic zadnego sztucznego mleka a miala juz z rok… a tu od poczatku ??? Nawet sobie nie wyobrazam jak takie malenstwo zostawic po porodzie a potem miesiac rozlaki… a pospiech stad ze chca to wyciac zanim sie powiekszy lub rozprzestrzeni gdzie indziej.No i jaki mam wtedy argument ? Ja osobiscie nie chce tej calej machiny, nie chce nawet jechac do Gliwic i narazac siebie i dziecko na promieniowanie radiojodem od pacjentow… ale pewnie bede musiala do miesiaca pojechac tam na konsultacje, wiec postaram sie umowic tam jako pierwsza… wierze mocno ze guz sie cofnie, ale jak w innym artykule przeczytalam po biopsji rak moze sie powiekszac bo ma juz otwarta droge…i wtedy jesli bedzie sie powiekszal to juz nie ma chyba sensownego argumentu zeby odraczac operacje…czy jest ?

          2. grzegorzadam 26 października 2017 o 12:42

            -”Otoz mam spory problem dotyczacy niedoczynnosci tarczycy.Zaczne od poczatku. Mam 48 lat i od 2 at borykam sie z tarczyca.,a od 3 niesiecy z niedoczynnoscia. Endo wyslal mnie do medycyny Nuklearnej na dawke jodu o aktywnosci 429MBg=11,3mCi
            czulam sie swietnie tylko przez 2 miesiace. a teraz nie wiem czy chce mi sie zyc, a musze. Przytyłam 30 kilo wazylam 58kg. mam bol calego ciala i wygladam jak balon. Mam ograniczone ruchy koczyn. Wspomnie ze lekarz nie poinformoal mnie ze moze to nastapic wiedzac ze mam dziecko 5 letnie niepelnosprawne a opieka trwa 24h. JESTEM ZALAMANA!!!. Nie wiem jak weszlam na wasze forum prosze mi uwierzyz. Jeszcze jedno moja jodochwytnosc24h=74 %.Rrobiac 2 tygodnie temu badanie TSh wyszlo 40,2. Prosze was o pomoc bo w Was mam tylko nadzieje.Chodzi mi o jaka dawke jodu stosowac dziennie by nie pogorszyc sobie jeszcze…”

            Odpowiedź B. (tu był też cytowany: http://www.pepsieliot.com/alopata-zalecil-biopsje-badanie-dla-bezpieczne/ )

            ”Zacznij od wytoczenia procesu o odszkodowanie dla tego endokrynologa, który dał Ci skierowanie na ten straszny zabieg. Zabieg taki można porównać jedynie z wykonaniem wyroku śmierci jeżeli zabójstwo można nazwać zabiegiem.
            Każdy średnio zdolny student biochemii wie, że takie „leczenie” zabijają. Z tego powodu nie mogę pojąć dlaczego te „zabiegi” nadal są wykonywane.
            Podano Ci radioaktywny jod, który organizm w większości umieścił w tarczycy ale nie tylko. Jod powędrował również do gruczołów piersiowych i wielu innych organów.
            Nie będę tu opisywał jakie spustoszenie czyni ta substancja radioaktywna bo łatwo to sobie wyobrazić.
            Teraz możesz się uratować tylko dostarczaniem dużych ilości jodu z nadzieją, że po pewnym czasie ten radioaktywny zostanie wyparty z tkanek i wydalony.
            Znam dziewczynę, która w ten sposób sobie poradziła z problemem. Nie wiem jakie stosujesz suplementy z jodem ale moim zdaniem najlepszym jest zwykły płyn Lugola 5%. Jest w nim 5% aktywnego jodu nie liczy się praktycznie jodek potasu. Ten bywa często bez znaczenia w przypadku gdy jest uszkodzona tarczyca i nie dysponuje ona cząsteczkami proteinowymi, które odzyskują jod ze związków jodu. W Twoim przypadku tak może być.
            Płyn Lugola 5%
            Do zlewki wlewasz 100ml wody demineralizowanej
            Odważasz 10g jodku potasu i wsypujesz do zlewki
            Odważasz 5g jodu i również wsypujesz do zlewki
            Długo mieszasz czasami nawet 20 minut. Najlepsza jest szpatułka ceramiczna lub szklana.
            Kiedy już nie będzie nic na dnie zlewki napełniasz płynem buteleczki z zakraplaczem.
            100ml płynu Lugola wystarczy na bardzo długo. Możesz się podzielić z bliskimi i przyjaciółmi. W Polsce przeszło 80% populacji cierpi na niedobór jodu chociaż często wyniki badań na to nie wskazują.
            Zacznij od 2 kropli dziennie stopniowo zwiększaj. Kiedy pojawi się rzadka wydzielina z nosa to będzie oznaczać, że dawka jest zbyt duża. Zmniejsz dawki aż znajdziesz optymalną. W przypadku przedawkowania jodu będzie cieknąć z nosa, a później pojawi się metaliczny posmak w ustach. W takim wypadku trzeba przerwać suplementację i po kilku dniach objawy ustąpią. Niema czego się bać.
            Zakupy
            Wszystko kupisz na allegro łącznie ze zlewką. Zlewka jest wygodna ponieważ ma dziobek i łatwo z niej napełniać małe buteleczki. Buteleczki też są na allegro.”

            Przemyśl, zanim podejmiesz kroki…

    10. cytrynka 24 października 2017 o 13:47

      Dzięki za szybką odpowiedż, Pewnie masz rację ….. jak zwykle zresztą 🙂
      Ty

      1. grzegorzadam 24 października 2017 o 14:36

        Tak na logikę, koszty tych badań są znikome wobec czasami wieloletnich bezskutecznych
        procedur i kosztownych ”leków”.

        A bywa, że odwraca bieg zdarzeń 😉

    11. grzegorzadam 27 października 2017 o 15:37

      pol lyzeczka sody z lemoniada i kropla lugoli i czuje sie dobrze. ”

      Nie zawsze tak jest, z resztą efekt herxa jest naturalny.

      ”kolka nerkowa bol masakryczny nawet wymioty,”
      Herbata nerkowa, oczyszczanie nerek
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/
      Mogą być pasożyty, przywry czy inne.

      ”tzn zeby w ogole nie zgadzac sie na operacje az dziecko podrosnie a potem sprawdzic na usg stan guza ? ”
      Rób badania, sprawdzaj.

      ”Radiojod z tego co mi tlumaczono jest by dobic resztki komorek rakowych”
      Brak słów.
      Wyżej masz opinię biochemika, Ty decydujesz.

      ”Najgorsze jest to ze oni jada na ludzkim strachu”
      Nie skomentuję, mój pogląd znasz. To jest przemysł rakowy.

      ”Nawet sobie nie wyobrazam jak takie malenstwo zostawic po porodzie a potem miesiac rozlaki.”
      Zdiagnozuj to dokładnie w kilku miejscach, zdarza się, że są błędne oceny, z jakich powodów nie wiem…

      ”Ponieważ u większości (około 80%) osób, które zgłaszają się osobiście do Akademii ze zdiagnozowanym nowotworem (zwłaszcza dotyczy to piersi, cyst, guzów itp.) po rozpoznaniu te diagnozy okazują się być mylne. W zaistniałej sytuacji Aliaksandr Haretski postanowił udzielać bezpłatnych konsultacji dla zainteresowanych osób.”
      Pojechałbym do Świebodzic, LUB do Pokrywki, gdziekolwiek, z wynikami.

      Jeżeli to prawda to włos się jeży, dr Pokrywka też o tym mówi.
      To jest kabaret, tylko mało śmieszny.

      1. Anka 31 października 2017 o 13:23

        Witam
        pije lyzeczke sody na czczo z lemoniada, woda utleniona juz jest 3% CZDA, wiec zaczne od jednej kropli i bede zwiekszac. te utleniacze pic jakos razem przed sniadaniem ? Gdzies czytalam ze WU stosuje sie godzine przed lub kilka godzin po posilku. staram sie jesc alkalicznie wydaje mi sie ze wole zaczyna znikac albo jest jakby chudsze. Wszystkie moje bole jakby zniknely- super 🙂 jedyne co to widze ze nie przybieram na wadze,aczkolwiek brzuszek rosnie, wiec malenstwo chyba ma sie dobrze. Moze nawet wygladam szczuplej na buzi, ale wiadomo na warzywach czlowiek nie przytyje. Jem glownie warzywa, kasze, 2 razy w tyg ryba i jakies jaja i troszke owocow. Robie tez antyrakowy serek Budwig z oleju lnianego i chudego twarogu. popijam kwas buraczany, troche domowych kiszonek i modle sie o uzdrowienie 🙂 Wieczorem inhaluje sie nebulizatorem z solanki zablockiej + WU. Plucze tez sobie wieczorem apteczna WU z woda gardlo i po pierwszym razie w nocy mialam wrazenie jakby ta WU przyczepila sie do tego guza… ciekawe. W aptece dostalam chlorek magnezu wiec zaczne od moczenia nog. Grzegorz, w pelni sie zgadzam z Twoja opinia na temat tej calej machiny onkologicznej i mam nadzieje ze w ogole do Gliwic nie pojade… poczatkiem grudnia zrobie usg zeby zobaczyc co sie tam dzieje a potem chyba Swiebodzice- w ogole o tym miejscu nie slyszalam wczesniej.
        wielkie dzieki za wszystkie Twoje bardzo pomocne komentarze.

        1. grzegorzadam 31 października 2017 o 16:19

          te utleniacze pic jakos razem przed sniadaniem ? ”
          WU jest utleniaczem.

          ”Gdzies czytalam ze WU stosuje sie godzine przed lub kilka godzin po posilku”
          Masz tu w temacie, poczytaj.

          ”serek Budwig z oleju lnianego”
          Te oleje nie muszą być dobre, przemysłówka.
          Lepiej mielić w domu DOBRE siemię.

          ”i mam nadzieje ze w ogole do Gliwic nie pojade… ”
          Trzymam kciuki.

          1. Anka 6 listopada 2017 o 11:00

            soda z cytryna dziala cuda, od kiedy zaczelam pic nie mam mdlosci nudnosci, a mialam, zawsze musialam wychodzic z kosciola bo brakowalo powietrza, nawet siedząc. Cuda 🙂 wszystkie bole kolka nerwowa, rwa kulszowa odeszly- czuje sie jak nowo narodzona, czuje, ze zdrowieje. Mam energie, wiarę i pozytywne myśli. Sode utrzymam na lyzeczce na czczo z cytryna WU juz prawie dochodze do 30 kropli i na tym sie zatrzymam wg wskazan, rano i wieczorem na noc. W nocy mam poty na klatce piersiowej to chyba efekt kurcji soda tak jak pisze w artykule o szybkiej kuracji leczenie raka prostaty Vernona. Jestem tak zachwycona ze chetnie zrobilabym USG za tydzien, ale nie wiem czy nie zaczekac z tym to konca listopada… Pepsi, Grzegorzadam wielkie dzieki za artykuly za podpowiedzi, to jest nie do przecenienia, bardzo bardzo mi pomogly, bo nie wiedzialam co robic na poczatku…

            1. grzegorzadam 6 listopada 2017 o 12:02

              Cuda 🙂 ”

              Nie, biochemia 🙂
              Kontynuuj, kontroluj pH.

    12. Kambodza 1 listopada 2017 o 09:02

      Hej,

      takie pytanko, pije WU juz kilka miesięcy i mam taki skutek uboczny że włosy mi jasnieją:) nawet mi się to podoba ale jestem ciekaw czy ktoś z Was miał taki „skutek uboczny”?:)

      1. grzegorzadam 2 listopada 2017 o 09:26

        Bywa też odwrotnie.
        Stosujesz przerwy?

    13. Anka 6 listopada 2017 o 13:16

      jedyne co zapomnialam dodac to ze od kilku dni mam skurcze lydek, bo od 4 dni stosuje chlorek magnezu ( 2 lyzki stolowe na miske wody do moczenia nog) Moze jednak nie brakuje mi magnezu- zdrowa dieta teraz, kawa zbozowa, pestki dyni, wiec na razie to odloze, moze raz na tydzien pomocze nogi.

      1. grzegorzadam 6 listopada 2017 o 15:22

        Próbuj, dobierz sobie dawki.

        1. Anka 17 listopada 2017 o 14:21

          aplikuje jod zewnetrznie,po 10 dniach powtorzylam tsh i zeszlo z 3,2 na 1,7 wiec mam nadzieje ze moze i zejdzie samo ponizej 1 🙂 jesli nie to bede brac te hormony…caly czas zdrowie i energia dopisuja, ph moczu wychodzi mi raczej na 7 i w gore nie chce juz isc. A PH sliny to wogole jakos dziwnie wychodzi 6 lub 5, wiec mierze mocz. Soda i woda utleniona caly czas w uzyciu. Poty nocne od sody sie skonczyly i mam wrazenie ze jest dobrze- odpornosc super, nie ma chrypy, bolu gardla, jakby tam bylo czysto :). Ginekolog tez naciska ze juz miesiac i w Gliwicach nie bylismy jeszcze…Ona twierdzi ze dzial radioterapii jest w innym skrzydle budynku, i ze powinnam wsiasc w auto i tam jechac. Maz dzis tam jedzie wiec sie dowie czy nie stwarza to dla mnie lub dziecka jakiegos niebezpieczenstwa i raczej tam pojade na ta konsultacje bo bez tego nawet endokrynolog nie chce mnie widziec… Mam nadzieję, ze sprawdza od razu na USG co sie z tym guzem dzieje i zobacza cos czego sie nie spodziewaja 🙂 pozdrawiam

          1. grzegorzadam 18 listopada 2017 o 10:32

            jest dobrze, a będzie lepiej.

            1. Anka 23 listopada 2017 o 12:04

              niestety po miesiacu diety alkalicznej bez bialej maki, cukru nabialu i miesa, kuracji WU i SO nie ma zadnej zmiany co do guza. Jest identyczny jak był. Jem tylko ryby i jaja, kasze, ryz oprocz warzyw i pieczywa bez bialej maki i juz troche mnie to meczy bo nie moge zjesc niczego co inni jedza… za miesiac wizyta z decyzja ginekolog czy operacja moze byc przeprowadzona w 3 trymestrze ciazy. Ginekolog zapewne pozwoli bo ona twierdzi ze trzeba od razu wyciac. Mam jeszcze tylko 2 tyg na kontynuacje diety bo potem musze zrobic test obarczenia glukoza. Nic nie wspomniano o radiojodzie, tylko wyciecie polowy badz calej tarczycy. Jesli operacja w ciazy to karmienie mozliwe. Max 6 mies mozna poczekac. Dlaczego te wszystkie zabiegi nie przynosza efektu… pisza ze juz po 2 tyg guze sie zmniejszaja wlaczajac sode, tak samo po miesiacu diety alkalicznej po guzach nie ma sladu, a tu nic, kompletnie nic. Co ja robie zle? WU 30 kropli rano i wieczorem, SO lyzeczka na czczo.

            2. grzegorzadam 23 listopada 2017 o 13:00

              niestety po miesiacu diety alkalicznej bez bialej maki, cukru nabialu i miesa, kuracji WU i SO nie ma zadnej zmiany co do guza. ”

              miesiąc to jest za krótki okres czasami.

              ” pisza ze juz po 2 tyg guze sie zmniejszaja wlaczajac sode, tak samo po miesiacu diety alkalicznej po guzach nie ma sladu, a tu nic, kompletnie nic”

              Nic nie robisz źle, różne są reakcje, kontynuuj.

              ” Nic nie wspomniano o radiojodzie,”

              To nie jest dobry pomysł.

            3. Anka 23 listopada 2017 o 17:53

              witam,
              to prawda moze byc za krotko… mysle czy ten nasz chleb jest ok bo jest na mace owsianej ( jakis gluten moze byc) ryzowej i zytniej i czy moze powinnam z ryb i jaj tez zrezygnowac ? zastanawiam sie czy nie wdrozyc sody 3x dziennie (wieczorem i przed obiadem z jedna cytryna) przez kilka dni tak jak w terapii Vernona. Bede kontynuowac to co robie, troche wiecej surowych warzyw i bede czekac na efekty w dalszych miesiacach. Tak radiojod to nie jest dobry pomysl, dlatego ciesze sie ze nic o tym nie powiedzieli, bo na to raczej zgodzic sie nie chce.Mam jeszcze kilka miesiecy wiec mam nadzieje ze jednak guz zacznie sie cofac. dziekuje i pozdrawiam

            4. grzegorzadam 23 listopada 2017 o 21:06

              przez kilka dni tak jak w terapii Vernona.”

              Spróbuj.

              ”Mam jeszcze kilka miesiecy wiec mam nadzieje ze jednak guz zacznie sie cofac”

              Wiele było takich przypadków, trzymam kciuki. 🙂

            5. Anka 9 grudnia 2017 o 15:31

              Witam serdecznie,
              nie wiem czy moj komentarz trafil w dobre miejsce. Mam wielkie niedobory: lit, mangan, potas, sod. Nadmiar: german, magnez, miedz, siarka, srebro !, wapn. Na moje oko to ta dieta ktora mam od ponad miesiaca powinna niedobory wyrownac, tylko w jakim czasie ? Co z tego powinnam suplementowac ? mysle ze potas powinnam bo to pewnie przez moje zasadowe PH jest zupelnie niski. Tylko jaki w ciazy ?
              w[ plynie czy tabletki ? dziekuję za jakiekolwiek wskazowki.

            6. Pepsi Eliot 9 grudnia 2017 o 16:39

              Bierz D3 TiB i 1 kapsułkę K2 TiB, to wpłynie pozytywnie na gospodarkę wapniową. Dobrym wyborem jest 4 greens This is BIO, jako odżywianie i oczyszczanie (jak nie jadłąś nigdy chlorelli, to należy zacząć od malutkiej dawki) Antagonistą miedzi jest cynk. Mamy bardzo dobry G&G. Dużo bananów, dobrą sól szarą morską, lub himalajską.

    14. Anka 6 listopada 2017 o 14:08

      Pepsi przepraszam ze dzis tak spamuje ale to wazne. wlasnie odebralam wynik krwi TSH 3.2 uroslo z 1.7, wiec za pewne przepisza mi hormony bo Pani dr endokrynolog chce utrzymac ponizej 1. zastanawiam sie czy to nie przez ten jod. ponad tydzien biore po 5 kropli plynu lugola + suplementy ciazowe + nebulizator z solanka tam tez jod. chyba to odstawie na razie… i zostane przy suplementach tylko. z tego co wiem to takie tsh jest niebezpieczne w ciazy. FT3 2,36 FT4 1,04 wiec jest raczej ok, tylko to tsh 🙁

      1. Anka 7 grudnia 2017 o 21:25

        Witam
        zrobilam jak u Vernona 5 dni soda 3 razy dziennie jednak z miodem, tylko mniejsze ilosci, i faktycznie bylo blisko 8. teraz trzymam sie ponad 7 dochodzac do 8 rano i do 14:00 godziny, potem troche zjezdza, sode biore ciagle na czczo plaska lyzeczke. Czasem tylko jak sie zdenerwuje to niestety piatka, ale stalo sie to moze ze 2 razy, wiec mam nadzieje ze to nie szkodzi.
        Zrobilam analize wlosa i powychodzilo conieco. Niedobor: chrom, jod, kobalt, krzem, lit, mangan, potas, sod, zelazo. Wiec sol himalajska zrobi miejsce kamiennej. Nadmiar: german, magnez, miedz, siarka, srebro !, wapn. Nie wiem jak tego srebra sie pozbyc z organizmu. W kazdym razie wynika z tego ze za duzo imbiru, czosnku cebuli, cytryn, wiec troche pomniejszam dawki. B6,B12, D3, E, betakaroten i C suplementuje. Oklady na szyje robie, na noc zasadowy sola meineBasse no i warzywka + kasze czasem tylko jakis sledz lub jajo. Jutro niestety test obciazenia glukoza musze zrobic, ale co jeszcze wyszlo bardzo silna niedoczynnosc tarczycy ( przez 30 lat zaden lekarz nie zbadal a wole mialam, grubsza szyje od dziecinstwa) no i duza wrazliwosc na cukier, wiec dieta bezcukrowa tylko dobrze mi teraz robi.Onkologia dala mi 5-6 miesiecy czasu do operacji jesli guz nie bedzie rosnal, ale chca opini gin, wiec za 2 tyg znowu wizyta w tym piekle.

    15. Anka 6 listopada 2017 o 21:19

      ok zbyt pochopnie z tym jodem. zaaplikowalam sobie plyn lugola na przedramie i widze ze wciaga, wiec chyba bede aplikowac zewnetrznie + pewnie nie unikne tych hormonow w ciazy bo pani doktor bedzie chciala tsh zbic… zastanawiam sie tez nad suplementacja cynku selenu…

    16. Katarzyna Michalska 17 listopada 2017 o 16:54

      Jaki dokładnie ten nadtlenek kupić… jak przeszukuje internet i trochę przerażające są opisy typu … do analiz.. do neutralizacji ścieków.. wybielający… etc jak dokładnie wygląda ten do użytku wewnętrznego…? cierpię strasznie na boreliozę i nic nie pomaga… może w tym nadtlenku wodoru nadzieja… ale który się nadaje.. please help

      1. grzegorzadam 18 listopada 2017 o 10:42

        PRZECZYTAJ dokładnie temat cały.
        Nie ma czegoś takiego jak h2o2 do użytku wewnętrznego.
        Są klasy czystości, odpowiednie mogą słuzyc do iniekcji, inhalacji itd.

        Poczytaj o boreliozie:
        http://www.pepsieliot.com/borelioza-czyli-naturalne-metody-jej-leczenia-na-filipinach/
        http://www.pepsieliot.com/13-prostych-krokow-naturalnie-leczacych-borelioze/
        http://www.pepsieliot.com/sol-morska-leczy-borelioze-ciagu-kilku-dni-no-i-zacznij-sie-chociaz-zloscic-2/
        http://www.pepsieliot.com/jak-zapobiegac-boreliozie-skuteczna-strategia-walki-z-kleszczami-i-borelioza/

        Można z tym skutecznie walczyć, z metodami BRT włącznie.
        przeczytaj tematy z komentarzami.

    17. Buszmenka 25 listopada 2017 o 14:22

      Hej @grzegorzadam czy robiąc inhaacje nebulizatorem, mogę dodatkowo pić wodę utlenioną? Inhalacje robię z 25 kropel w jednej sesji. Mam otwarty kanał zębowy, bakterie i wirusy „dentystyczne”, dopoki tego nie zamkne, bede miala problemy z sercem i oddychaniem…

      chcę wypić 15 kropli wu, po sesji nabulizatorem z 25 kroplami wu. Nie przedawkuje?

      Dzięki bardzo za odpowiedź!

      1. grzegorzadam 25 listopada 2017 o 15:21

        Nie przedawkujesz, obserwuj reakcje.
        Piłem dużo więcej jak czytałaś.

        I pamiętaj o antyutleniaczu później, szczegóły w temacie

    18. monika 27 listopada 2017 o 22:51

      Pepsi proszę powiedz czy kupiłam własciwy nadtlenek wodoru 30% .firmy STALNAB.podane jest czysty do analizy,Brak napisu CZDA,nie ma też info czy jest stabilizowany czy nie.Czy nadaje się do picia po rozcieńczeniu. Dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.Monika.

    19. Marta 29 listopada 2017 o 19:34

      Pepsi, w jaki sposob zwalczyc wirus HPV, a konkretnie uporać się z brodawkami, kłykcinami? Wszelkie usuwanie nic nie daje, glistnik w postaci płynu tez nie.

    20. Anka 9 grudnia 2017 o 22:45

      dzieki za wskazowki, popatrze na 4greens. D3 10 000 K2 200 juz biore, cynk mam w normie i tez suplementuje w plynie, musze uwazac zeby tych nadmiarow jeszcze bardziej nie powiekszyc. pozdrawiam
      banany wlasnie jadlam tylko raz w tygodniu bo mega slodkie, wiec nie chcialam raka karmic, ale chyba jednak bede musiala je jesc.

      1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2017 o 23:00

        pomidory też mają dużo potasu

    21. Anka 10 grudnia 2017 o 12:59

      i to mnie wlasnie dziwi, bo jem min 1 sztuke dziennie na surowo w salatkach. Moze ta soda wyciaga ten potas…tak jak Vernon pisal ze trzeba pamietac o suplementacji potasu. Biegunek nie mam wiec myslalam ze jest ok, ale skurcze lydek sa, i to jest oznaka niedoboru potasu na to wychodzi.

      1. grzegorzadam 10 grudnia 2017 o 17:59

        Kup cytrynian lub węglan potasu i po problemie.

    22. Anka 10 grudnia 2017 o 22:04

      tak zrobie Grzegorz, ile tego brać dziennie cytrynianu ? a co z resztą zostawić diecie uregulowanie ? Jodu mam 1,87 a a norma zaczyna sie od 3,5-6. Biorac pod uwagę ze aplikuje go codziennie przez 1,5 miesiaca to chyba powinien dojsc do celu wkrótce. Czy jednak brac 4greens ? Tu sie boje przeladowac nadmiary, które już mam:wapn!, magnez, miedz. Mega malo jest litu, manganu, i sodu, ale wydaje mi sie ze z warzywnej diety powinno byc ok czy jednak cos jeszcze dolozyc ? okazało się że mam wolny metabolizm i początek zmęczenia nadnerczy, silna niedoczynnosc tarczycy co tez z tarczyca jest związane….wielkie dzięki za jakiekolwiek podpowiedzi.

      1. grzegorzadam 11 grudnia 2017 o 07:21

        Miedź wyrównaj cynkiem, z sodem (sól) i potasem nie ma problemu:
        http://www.health-science-spirit.com/alkalizing.htm

        Jka dostarczasz jod?

        1. Anka 11 grudnia 2017 o 13:50

          plyn lugola aplikuje na tarczyce i na przedramie gdzie pobiera sie krew. zazwyczaj dwa razy dziennie, bo schodzi.

          1. grzegorzadam 11 grudnia 2017 o 15:49

            Znaczy się naskórnie?
            Przy dużych brakach to bardzo mozolna metoda.

            1. Anka 12 grudnia 2017 o 13:15

              może racja, od dzis biore po 2 lyzeczki dzienie suszonego zmielonego morszczynu pecherzykowatego, to jest wodorost o duzej zawartosci jodu, wiec mysle ze jod ruszy do przodu. Miedz wyrownac z cynkiem nie powinno byc trudno, bo miedzi mam mala nadwyzke, sod tez, na cytrynian juz czekam, wiec wierze ze bedzie dobrze 🙂 dziękuje jeszcze raz za wiedze i przydatne linki.

            2. grzegorzadam 12 grudnia 2017 o 15:28

              ”wodorost o duzej zawartosci jodu, ”

              Tego nie wiesz na pewno, Lugola własnej roboty jest konkretnym konkretem.
              W kropli 6 mg, masz wielokrotność w każdej chwili.

            3. Anka 18 grudnia 2017 o 15:51

              witam, Druga wizyta na onologii, rak nie rośnie, jest jaki był choć wymiary jakie podała 6mmx4mmx4mm sa zanizone. Pani doktor twierdzi ze ona mierzy mniejsze bo orginalnie bylo 7x4x5,5, tak zebym sobie nie myslala ze rak sie zmniejsza 🙂 decyzja: operacja wyciecia platu lub obu tarczycy kilka miesięcy po porodzie. znowu zalapalam dola, 2 miesiace diety bez miesa,glutenu,cukru, nabialu, 2 razy dziennie WU po 30 kropli, 2 razy dziennie soda teraz z cytrynianem potasu, przez 5 dni nawet 3 razy dziennie pilam sode z miodem i sokiem z cytryny, ph wtedy trzymalo sie ok 8. conajmniej 4x dziennie pryskam WU do gardla,robie ziolowe oklady na szyje a na noc oklady ph. teraz swieta ida to jakies mieso i rosol bede musiala zjesc u rodzicow i tesciow. 2 miesiace do porodu a ja zamiast szykowac sie na dziecko, juz nie mam sily przy tych wszystkich codziennych zabiegach. jak to jest ze komus rak tarczycy zmniejsza sie z 3 cm do 1.5 po 30 dniach diety ph…? czy to dlatego ze na obiad jem zazwyczaj gotowane/duszone warzywa ? Robie co mogę ale nie moge jesc wszystkich posiłków surowych. Kapusty, brokula, kalafiora i rzodkiewki nie jem na surowo, bo ponoc przy wolnym metabolizmie i niedoczynnosci tarczycy jeszcze bardziej spowolniloby to jej prace. nie wiem co robic, czy ma to sens … czy powinnam pic kazdy dzien 3 razy dziennie ta sode do skutku…ale czy takie dlugotrwale przytrzymywanie tak zasadowego ph jest dobre ? choc z drugiej strony widze ze z jodem jest juz coraz lepiej, wchlania sie przez 15h, czuje sie bardzo dobrze, nie choruje…

            4. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 16:36

              czy takie dlugotrwale przytrzymywanie tak zasadowego ph jest dobre ?”

              Nie, 2 tygodnie na 2 tyg. przerwy.
              Widać, ze coś się dzieje pozytywnego.
              Zachowaj spokój, jak z wit. D, jaki popziom obecnie?
              Jak z wit. E (tokotrienole) ?

              ”decyzja: operacja wyciecia platu lub obu tarczycy kilka miesięcy po porodzie. znowu zalapalam dola”
              Kto podjął decyzję? To Twoja prywatna tarczyca.

              ”juz nie mam sily przy tych wszystkich codziennych zabiegach.”
              ZAchowaj spokój, stosuj systematycznie.

              Z jedzeniem też się spinaj, masz ochotę, zjedz gotowane.

              ”z jodem jest juz coraz lepiej, wchlania sie przez 15h, czuje sie bardzo dobrze, nie choruje…”
              Pozytywnie.

            5. Anka 18 grudnia 2017 o 21:26

              dziekuje za dobre slowo pocieszenia 🙂
              tak 1.5 miesiaca temu jak zbadalam wit D bylo 43 wiec slabo i zaczelam brac 10 000 oraz K2 200 dziennie. witamine E biore od 2 tyg fin neoEcaps z finclub, ale tam sa chyba tylko tokoferole a nie tokotrienole… skad to wziac ? Jak chodzi o sode to rozumiem ze 2 tygodnie brac 2 tygodnie przerwa…
              tak moja prywatna decyzja, tylko oni odlozyli juz na 6 miesiecy, podejrzewam ze bedzie kwas jak sie nie zgodzę, ale postaram się jeszcze to przedłużyć…co miesiac na usg mam sprawdzac dynamike guza i jeszcze przed porodem wizyta w gliwicach…tylko po co. Jak ja nie lubie tego miejsca. no nic jest czas, uspakajam się i robię swoje. dzięki serdeczne

            6. grzegorzadam 19 grudnia 2017 o 09:56

              bylo 43 wiec slabo i zaczelam brac 10 000 oraz K2 200 dziennie.”

              Podwyższyłbym zdecydowanie (ja), 10 tys. może być za mało, a można podwyższyć dosłownie
              w 1-2 tygodnie do 100 i więcej.

              ”podejrzewam ze bedzie kwas jak sie nie zgodzę, ”
              Jaki kwas? to Twoje zdrowie i życie.

              ”co miesiac na usg mam sprawdzac dynamike guza”
              to ma skutki uboczne, szczególnie w ciąży !

            7. Anka 19 grudnia 2017 o 22:21

              Witam,
              10 000 D, myslalam ze juz wiecej brac nie moge, to dobrac jeszcze 4000 czy 2 x po 10 000 ? i ile wtedy K2 ? USG ma skutki, no niestety, jedynie do lutego moge przetrzymac bez USG, to jeszcze jedno USG przed porodem…Jeszcze jedno co mnie martwi to ze mam na tylnej czesci jezyka ciemny brazowy nalot. czy to z soku marchewkowo-burakowego, pije tylko raz dziennie. a moze brak jakiejs witaminy jeszcze…Dlugo sie to juz utrzymuje i nie ustepuje…z gory dziekuje

            8. Pepsi Eliot 19 grudnia 2017 o 23:20

              to może być przerost grzyba/spadek odporności

          2. grzegorzadam 20 grudnia 2017 o 19:21

            czy 2 x po 10 000 ? i ile wtedy K2 ?
            Możesz, K2 zwiększ proporcjonalnie x2, ale niekoniecznie.

            ”Jeszcze jedno co mnie martwi to ze mam na tylnej czesci jezyka ciemny brazowy nalot. ”
            Cierpliwości, to nie są tabsy, trzeba czasu.

    23. Piotr 13 grudnia 2017 o 10:18

      Pytanie z serii jak stosować WU z sodą ?
      Rano nie mam za dużo czasu aby zrobić godzinną przerwę i teraz moje pytanie czy do sody z octem mogę dodać WU ?
      Rano najpierw wypijam sodę z octem potem 30 minut przerwy i się nawadniam wodą z szczyptą soli potem kolejna szklanka wody z askorbinianem sodu z cytryną . Gdzie w tym wszystkim mogę wrzucić WU ?

      1. grzegorzadam 13 grudnia 2017 o 20:59

        masz odpowiedzi w komentarzach tutaj rozkminione na pierwiastki, ponad 1100 komentarzy 😉
        Najpierw wu solo z solą, potem reszta z zasadami.

        1. grzegorzadam 13 grudnia 2017 o 21:00

          I z zasadami dawkowania.

    24. Andrzej 14 grudnia 2017 o 15:31

      Witam serdecznie. Mam kilka pytań odnośnie nadtlenku wodoru. Czytałem już tu i w innych miejscach dużo i trochę się pogubiłem(mnogość informacji) zatem będę bardzo wdzięczny jak zostaną potwierdzone moje wnioski i rozwiane wątpliwości. Otóż dowiedziałem się o nim z jednego z nagrań Dr Coldwella i polecał on picie nadtlenku wodoru 35% dla przemysłu spożywczego (bo jest dużo czystszy) z wodą destylowaną.
      1. Pytanie czy to jest dobre źródło, dobry rodzaj nadtlenku wodoru 35% dla przemysłu spożywczego? …- wyżej martwiono się, że w podobnym produkcie jest duża zawartość „fosfonianów”, tutaj nie widzę „fosfonianów”, jednak w specyfikacji jest „Zawartość fosforanów 100mg/l” – czy fosfoniany i fosforany to to samo? I czym one grożą?
      2. Swoim pacjentom Dr Coldwell podawał 8 kropel do 8 uncji wody destylowanej(ok. 300 ml). Sam myślę by zacząć od 2 kropli do 300 ml wody destylowanej z samego rana na czczo (dopiero po godzinie zjeść śniadanie), stopniowo zwiększając i kończąc na 6- dobrze na początek?
      3. Czy do tej wody destylowanej dodawać pół łyżeczki soli himalajskiej/kudawskiej, czy po prostu osobno pić jeszcze zwykłą wodę z solą?
      4. Rozumiem, że co najmniej po dwóch godzinach należy spożyć witaminę C, np. w postaci ząbku czosnku?
      5. Mam infekcje uszu, cały czas spływa mi wydzielina poprzez zatkane trąbki słuchowe stąd moje zainteresowanie tym tematem, by wspomóc niszczenie infekcji i utlenienie organizmu. Wyczytałem, że można również zrobić roztwór z NW i podawać go do nosa i ucha. (źródło Nieumywakin) „należy zakrapiać nadtlenek wodoru do nosa, rozcieńczywszy 15 kropel w łyżce stołowej wody. Całą pipetkę wkrapiać najpierw do jednej, a potem do drugiej dziurki. Po 1-2 dniach można zwiększyć dawkę – po 2-3 pipetki do każdej dziurki. Potem można wprowadzać do jednego centymetra” Tyle, że to jest odnośnie 3% wody utlenionej, jeżeli ja mam 35%, to powinienem stężenie zmniejszyć ok. 10 krotnie? Czyli w tym przypadku dać tylko 1 krople na łyżkę stołową wody (również destylowanej)?
      6. „W różnych dolegliwościach uszu i w niedosłuchu należy stosować początkowo 0,3-0,5% roztwór nadtlenku wodoru (ok. 1 ml 3% H2O2, czyli wody utlenionej, na 1 stołową łyżkę wody). Po kilku dniach można stężenie roztworu zwiększyć do 1-2% (zakrapiać lub umieszczać w uchu tampon z waty).” Czyli w tym przypadku 1ml 3% H2O2 to w przybliżeniu 0,1 ml 35% H2O2(1 kropla?) i tak do tego podchodzić?
      Będę bardzo wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.

      1. Andrzej 15 grudnia 2017 o 16:09

        Bardzo proszę o szybką odpowiedź, bo zakupiłem … 35% dla przemysłu spożywczego i już go odebrałem, a tu doczytałem się, że nie powinno się go spożywać(że spożywczy w tym przypadku jest mylące), a powinno się jedynie „czysty” bądź „czysty do analiz”,…”. Czy to prawda i powinienem 35% zostawić i zakupić ten 30% czysty?

        1. Pepsi Eliot 15 grudnia 2017 o 16:48

          tu nie wolno spamować, zresztą już chyba nigdzie

      2. grzegorzadam 15 grudnia 2017 o 19:30

        Czyli w tym przypadku 1ml 3% H2O2 to w przybliżeniu 0,1 ml 35% H2O2(1 kropla?) i tak do tego podchodzić?”

        Tak. ale do ucha 35% nie radzę wlać, bo dziurę zrobi, max 3%.

        ”a powinno się jedynie „czysty” bądź „czysty do analiz”,…”. Czy to prawda i powinienem 35% zostawić i zakupić ten 30% czysty?”
        Mam i stosuję ten 35% Food Grade, niczym się nie różni praktycznie od tamtych, można kupić dużo droższy (30 razy) bez żadnych dodatków, tzw. niestabilizowany.

        1. Andrzej 16 grudnia 2017 o 15:30

          Dziękuję za odpowiedź. Zaoszczędzę dzięki Tobie 5 dni, które bym czekał na nową przesyłkę. Zastanawiały mnie tu jedynie te „fosforany”, ale jeśli mówisz, że tu nie ma różnicy to rozpoczynam z 35% spożywczym.
          Zastanawia mnie jeszcze :
          „Czyli w tym przypadku 1ml 3% H2O2 to w przybliżeniu 0,1 ml 35% H2O2(1 kropla?) i tak do tego podchodzić?”

          Tak. ale do ucha 35% nie radzę wlać, bo dziurę zrobi, max 3%.”

          Jasne, tylko że miałem na myśli w tym przypadku, że zamiast 15 kropel 3% na łyżkę stołową wody dest, użyję 1 kropli 35% na łyżkę stołową wody dest. Czyli zmniejszając proporcję ponad 10krotnie. Tu chodzi o proporcje prawda? Rozcieńczając ten 35% w stosunku 80 ml (NW), na 920 ml (wody dest), uzyskam w przybliżeniu ten 3% i w tej formie mogę go podawać wedle zaleceń odnośnie 3%?

          1. grzegorzadam 16 grudnia 2017 o 19:42

            ”Zastanawiały mnie tu jedynie te „fosforany”, ”

            To jest w ppm-ach, bez paniki, ja mordowałem półpaśca zwykłą apteczną, innej wtedy nie miałem.
            Do południa kilka dawek wu, PO POŁUDNIU witamina C, w 3 dni był spokój, została kosmetyka
            dermatologiczna, też WU.. 😉

            ”Tu chodzi o proporcje prawda? ”

            Tak, to oczywiste, tylko ja rozrabiałem i rozrabiam do 3% ze względów bezpieczeństwa.
            Perhydrol trzymam ukryty, to potężny zajzajer.

            ”Rozcieńczając ten 35% ”
            Masz wyżej te proporcje dokładnie rozpisane.

            1. Andrzej 17 grudnia 2017 o 16:10

              Dziękuję bardzo za kolejną odpowiedź.
              Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie podłoża pod WU. Zalecają by WU łączyć z wodą destylowaną, bo w połączeniu ze zwykłą wodą WU walczyłaby z oczyszczaniem samej wody, a nie nas. Jednakże szukałem wczoraj wody destylowanej po aptekach i dostałem informację, że w aptekach już jej nie sprzedają. Z drugiej strony można ją dostać w supermarketach i na stacjach benzynowych, ale jakoś nie widzi mi się pić wody dest. do akumulatorów, czytałem że taka mimo że niby destylowana może zawierać różne dodatki. Stąd pytanie co wykorzystać jako codzienne podłoże pod WU, z czym rozcieńczać ten 35% perhydrol, szukać dalej tej destylowanej aptecznej, demineralizowanej czy jak inaczej? W proporcji przy 35% „1: 10.5” + pół łyżeczki soli kłodawskiej?
              Zrobiłem badanie moczu, wynik ph 5. Już dawno czułem, że mam zakwaszony organizm, nie myślałem tylko że tak mocno. Do tego zatkane trąbki słuchowe i dużo wydzieliny będącej wynikiem nieuleczonej od dawna infekcji i krzywej przegrody nosowej z przerośniętymi małżowinami dolnymi w nosie. Więc będę zakrapiał nos i uszy WU(wedle zaleceń z książki Nieumywakina), a także zaczynam kuracje WU(na czczo) + wit D3 + K2 (po godzinie przy śniadaniu) + olej lniany na zimno tłoczony + wit C do śniadania (w postaci koktajlu : 2 pęczki natki pietruszki, sok z 1 cytryny, woda), może być na start?

            2. grzegorzadam 17 grudnia 2017 o 17:33

              by WU łączyć z wodą destylowaną, bo w połączeniu ze zwykłą wodą WU walczyłaby z oczyszczaniem samej wody, a nie nas. ”

              Przesada , nie zdąży, wlewasz i pijesz duszkiem.

              Tylko roztwór z perhydrolu robię z destylowaną, taką do akumulatorów, jak czysta to czysta.
              Możesz wyszukać w necie całkiem czystą i zamówić, w aptekach niewiele kupuję, raczej plastry.

              ”W proporcji przy 35% „1: 10.5” + pół łyżeczki soli kłodawskiej?”
              Tak, ale bez soli, sól przy samym spożyciu.

              I perhydrol do wody, nie odwrotnie!

              – pamiętaj chemiku młody, nie wodę do kwasu lecz KWAS DO WODY 😉

              JEŻELI NIE MASZ WPRAWY, Konieczne MOGĄ BYĆ gogle na oczach, gumowe rękawiczki.

              NA START MOŻE BYĆ. Jaki poziom D?

            3. Andrzej 17 grudnia 2017 o 20:36

              Czyli pierw przygotowujesz roztwór 3%, a później już spożywasz z przygotowanego roztworu? Tzn. bierzesz według zaleceń do 3% WU + znowu woda destylowana I przed samym spożyciem trochę soli kłodawskiej na język?
              A przygotowany roztwór w czym przechowujesz? W jakimś specjalnym grubszym plastiku/słoiku w temperaturze pokojowej czy jakoś inaczej?

              Heh no to hasło mojej byłej chemiczki, będę pamiętał! 🙂

              Witaminę D mam stąd od TiB D3 + K2 2000 jednostek/kapsułka. Dopiero po czasie się kapnąłem, że przydałoby się więcej i od kilku dni po 2 kapsułki.

            4. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 07:47

              3% WU + znowu woda destylowana I przed samym spożyciem trochę soli kłodawskiej na język?”

              Nie, napisałem, do bezpośredniego spożycia zwykłą wodę +sól.

              w butelce po koniaku, ciemnej, w szafce, opisałem u góry.

              Jaki poziom D?

            5. Andrzej 18 grudnia 2017 o 11:52

              Dzięki za odpowiedź, dużo przeczytałem komentarzy powyżej, ale tyle ich jest, że wszystkie przeczytać byłoby ciężko 🙂
              2000 jednostek witaminy D3 na kapsułkę, dlatego póki co spożywam dwie kapsułki dziennie.

              Trochę się zamotałem, czyli rozumiem że przygotowujesz ten roztwór 3% z wodą destylowaną i z niego spożywasz już bezpośrednio mieszając ze zwykłą wodą, czy jednak do spożycia osobno przygotowujesz?
              Wybacz takie zamotanie, ale jestem drobiazgowy i nie chciałbym się pomylić.

            6. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 12:24

              ale tyle ich jest, że wszystkie przeczytać byłoby ciężko 🙂”
              ”ale jestem drobiazgowy”

              Nieprawda, są odpowiedzi na wszystkie pytania, które zadajesz, przeczytaj wraz z linkami.
              Zdrowie wymaga czasu i cierpliwości.

              ” czyli rozumiem że przygotowujesz”
              Dokładnie napisałem, przeczytaj jeszcze raz może.

            7. Andrzej 18 grudnia 2017 o 13:21

              Poświęciłem na czytanie odnośnie tego tematu już kilkanaście godzin w ciągu kilku ostatnich dni i mnogość informacji nie zawsze daje najlepsze efekty. Może się wszystko pomieszać, a że chcę rozpocząć już dzisiaj więc wolałem zapytać niż kolejne godziny wertować setki postów szukając tego jednego dla mnie. Wygodnie, jednak myślę że możesz mnie zrozumieć. Na pewno będę się dalej kształcił w temacie. Także dziękuję Ci jeszcze raz. Bardzo mi pomogłeś, życzę dużo zdrówka i pozdrawiam serdecznie.

            8. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 14:55

              a że chcę rozpocząć już dzisiaj więc wolałem zapytać niż kolejne godziny wertować setki postów szukając tego jednego dla mnie.”

              To nie tak, zanim coś zaczniesz, staraj się wiedzieć o tym dosłownie wszystko.
              Przeczytaj Nieumywakina, jest free w necie, tu też jest chyba link, blogi inne również,
              tego jest masa, sam wiele rzeczy wyszukałem i tu wstawiłem też.
              Szybkość nie jest argumentem.
              Bezpiecznie możesz zacząć dziś od 1-2 kropli na łyżkę wody, zobacz reakcję.
              Tylko na pusty żołądek, więc albo na czczo, albo przed snem kilka godzin od kolacji
              z prawidłowym łączeniem produktów (trawienie).

            9. Andrzej 18 grudnia 2017 o 21:01

              Tak zrobię. Przeczytałem już dużą część i doczytam do końca Nieumywakina. Szukałem dzisiaj wszędzie destylowanej (jest podobno czystsza od demineralizowanej), jednak nie znalazłem i zacznę z demineralizowaną, rozcieńczę do roztworu 3% i stopniowo od 1 kropli w górę z dnia na dzień na czczo. Dzięki jeszcze raz 🙂

    25. AiJ 15 grudnia 2017 o 23:51

      „Duża wrażliwość komórek nowotworowych na
      wysokie stężenia H2O2 wiąże się również z występującym
      defi cytem katalazy — enzymu rozkładającego nadtlenek
      wodoru do tlenu i wody. Szacuje się bowiem, że w komórkach
      nowotworowych w porównaniu z prawidłowymi jest
      jej 10–100 razy mniej [85]. Defi cyt katalazy jest jednym
      z mechanizmów, który pozwala guzowi na szybki wzrost.
      Jak się okazuje, stężenie nadtlenku wodoru wewnątrz
      komórek raka utrzymujące się poniżej 1 mmol/l jest czynnikiem
      sygnalizacyjnym [86], stymulującym proliferację
      i zwiększającym przeżywalność niektórych komórek,
      jednak stężenia H2O2 generowane przez farmakologiczne
      dawki witaminy C są o wiele większe i zamiast zwiększać
      przeżycie komórek, pozbawiają je rezerw ATP, prowadząc
      do zahamowania wzrostu guza i śmierci komórek (na
      drodze apoptozy lub nekrozy) [79, 87].
      Wydaje się więc, że witamina C może odgrywać
      rolę proleku dla nadtlenku wodoru dostarczanego
      wraz z krwią do tkanek guza [79]. Opisana selektywna
      cytotoksyczność witaminy C w wysokich stężeniach
      skierowana preferencyjnie w kierunku komórek nowotworowych
      czyni ją związkiem potencjalnie użytecznym
      w terapii raka”

      Jolanta Szymańska-Pasternak, Anna Janicka, Joanna Bober
      Zakład Chemii Medycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie

      Onkologia w Praktyce Klinicznej
      2011, tom 7, nr 1, 9–23
      Copyright © 2011 Via Medica
      ISSN 1734–3542

      Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim wierzącym.

      Kto ma uszy niechaj słucha.

      1. grzegorzadam 18 grudnia 2017 o 07:51

        Ciekawe opracowania.

    26. Abala 19 grudnia 2017 o 22:27

      czy WU musi być koniecznie rozpuszczona w ~40ml co jak zadaną ilość WU dodam do 200ml nie będzie działać ?

      1. grzegorzadam 20 grudnia 2017 o 00:19

        w ~40ml co jak zadaną ilość WU dodam do 200ml”

        Możesz jaśniej? 😉

        1. Artur 20 grudnia 2017 o 12:46

          Mam do wypicia 10 kropli wu. Czy mogę je dodać do 300 ml wody i wypić czy musiąść to być 40 ml.

          1. grzegorzadam 20 grudnia 2017 o 19:29

            Siłą roztworu jest mniejsza w większej ilości wody.
            próbuj, obserwuj jak się czujesz.

    27. Anka 20 grudnia 2017 o 10:57

      witam,
      to z tym grzybem chyba dopiero po porodzie porzadek zrobie bo wybieram sie pozniej na biorezonans, to sie wybije co tam jest jeszcze…a z ta wit. D to wezme po 14 000 dziennie i zobaczymy.

    28. Anka 20 grudnia 2017 o 11:04

      jeszcze jedno prosze, musze kupic te tokotrienole, jaka dawka jest tu potrzebna 50/100 mg przy raka ? z gory dziekuje

      1. grzegorzadam 20 grudnia 2017 o 19:35

        Witamina E (tokotrienol) – 2500 IU 1x dziennie. Tokotrienole wpierają wprowadzenie nowotworu w proces apoptozy, hamują angiogenezę (wzrostu nowych naczyń krwionośnych w guzie), hamują enzym reduktazy HMG-CoA, zmniejszają ekspresji genów powodujących powstanie nowotworów.”

        ”Przelicznik jednostek:
        1mg naturalnej witaminy E = 1.47 j.m. (jednostki międzynarodowe, po angielsku IU – international units)

        IU (j.m.) to jednostki stosowane w przypadku tokoferolu i palmitynianu witaminy A.

        1mg d-alfa-tokoferolu= 1.47j.m. ”

        Czyli 100 mg to 147 I.U.

        A ma być około 2500 tys I.U.

    29. Anka 21 grudnia 2017 o 12:31

      Grzegorz, dziekuje i doceniam dokladna informacje. Szukalam online i nic z taka wysoka dawka nie moge znalezc. dzieki Pepsi za link, w takim razie this is bio by mi starczylo na 20 dni tylko…skoro 2500 IU dziennie, nie jest to tanie. Obecnie biore mieszanke tokoferoli z … ale to ma w jednej kapsulce tylko 50 mg i tylko tokoferole. Bede jeszcze szukać, ale gdyby ktoś coś wiedział to proszę dać znać. z góry dziękuję

      1. grzegorzadam 21 grudnia 2017 o 12:53

        bez spinki, to jest sugerowana dawka orientacyjna, zacznij od małych i zwiększaj stopniowo.
        Jak będzie połowa, też się nic nie stanie, będzie działać.

        1. Anka 30 grudnia 2017 o 20:44

          dzieki, dobra tak zrobie lepsza polowa dawki niz zadna. Mam pytanie jeszcze co do suplementacji bo psychicznie wariuje i wydaje mi sie ze brakuje mi B komplexu. Gin odstawila mi witaminy ciazowe, bo boi sie ze B12 moze mi powiekszyc raka. Inna Pani doktor kazala mi jesc B12 dwie dawki dziennie w formie metylowanej, ale gdzie rusz cos czytam pisze ze z rakiem nie wolno podawac B12 osobno. ale wydawalo mi sie ze psychicznie dobrze mi to robilo, bo nie mialam atakow rozpaczy/paniki/zlosci. Bylam spokojniejsza ale teraz sama juz nie wiem. z analizy wlosa wyszedl bardzo duzy niedobor kobaltu, wiec myslalam ze jednak jest to konieczne, wiec nie wiem co tu dobrze zrobic. Choc te nagle ataki emocji wygladaja mi na brak hormonu tarczycy bo FT4 jest ponizej najnizszej normy ( 0,92 gdzie norma jest 0,92-1,71) FT3 (2,23 a norma jest 2-4.40. TSH 1.8 wiec w normie. Limfocyty bardzo malo 0,66 (1-3 norma). Poza tym biore tylko B6, betakaroten, selen, cynk. wit C no i D3 K2, jod wiec pytanie czy powinnam ta spiruline albo cos brac zamiast osobno tej B12. Musze odzyskac rownowage emocjonalna bo w takich nerwach walczyc z rakiem sie nie da. z gory dziekuje za pomoc.

          1. Pepsi Eliot 30 grudnia 2017 o 22:06

            B12 w spirulinie i chlorelli jest analogiem nieprzydatnym dla człowieka, a może weźmiesz jakiś złożony suplement typu Greens & Fruits TiB (ale tam jest cyjanokobalamina) , albo lepiej to https://thisisbio.pl/suplementy-diety/2678-super-balanced-b-complex-50mg-w-nicotimade-120k-5060040820490.html?search_query=B+complex&results=9, lub mamy też z niacyną, czekamy na dostawę

          2. grzegorzadam 31 grudnia 2017 o 13:17

            Gin odstawila mi witaminy ciazowe, bo boi sie ze B12 moze mi powiekszyc raka.”

            Brak słów.
            jaki masz poziom wit.D aktualnie?

    30. Anka 1 stycznia 2018 o 20:01

      nie sprawdzalam aktualnie, 2 miesiace temu mialam 43, po czym bralam 10 000, a teraz 20 000 juz drugi tydzien koncze. Przy nastepnym badaniu krwi zrobie ta D, bo faktycznie warto by wiedziec czy jest juz 100… czyli nie bac sie brac osobno B12 ? Jest czesc lekarzy ktorzy twierdza ze moze to prowadzic do wzmozonego podzialu komorek nowotworowych…

      1. grzegorzadam 1 stycznia 2018 o 21:58

        prowadzic do wzmozonego podzialu komorek nowotworowych…
        http://www.pepsieliot.com/olaboga-witaminy-b6-b12-powoduja-raka-pluc-u-mezczyzn/
        A wiedzą do czego prowadzi niedobór?

        Sprawdź poziom D:
        Tu ciekawa dyskusja
        2 doktorów i farmaceuta
        od 19 minuty:
        https://youtu.be/T-Va2xDO384?t=1096

        – dr Uznański- pomiar wit D po 2 tygodniowym pobycie w Chorwacji- 229 ng/ml!
        do opalania tylko olej kokosowy 😉

        dr Nawolski- 370 ng/ml, pacjent z rozsianym rakiem prostaty żyje spokojnie jak na razie 3 lata,
        czuje się fantastycznie, rak stoi w miejscu, zero progresji..
        (i mały fragment o cholesterolu przy raku – prof. Marek Drab (Wrocław) – brak kaweoli w komórkach nowotworowych, których mediatorem jest cholesterol ! – ciekawe…)

        dr Czerniak- pokonanie wieloletniej depresji i i bezsenności po 20 latach przy poziomie 400 !

        Co potrafi słońce ? Albo jego zamiennik… 😉

        1. Anka 12 stycznia 2018 o 20:43

          witam,
          cos chyba jest na rzeczy z nerkami, jakis stan zapalny albo cos. w moczu wyszlo 20-30 erytrocytow swiezych. skad te czerwone krwinki w moczu. nic mnie nie boli, pije pokrzywe, skrzyp a mimo to takie rzeczy. to mi sie laczy z tym zawalonym jezykiem w tylnej czesci, wskazuje na problem nerek. Co tu moge zrobic ? 2 miesiace zostaly do porodu…pozdrawiam

          1. grzegorzadam 13 stycznia 2018 o 13:23

            Wszystkie problemy, których doświadczasz są wynikiem stanów zapalnych.
            JAKIE MASZ pH obecnie?
            Nerki to początek kłopotów, pijesz sodę?

            tu trzeba czasu na regulację, poród nie jest żadnym terminem, kontynuuj swoją suplementację
            już po, nie stresuj się, to jest zagadka, którą rozwiążesz.

            1. Anka 14 stycznia 2018 o 21:19

              tak pije sode po lyzeczce rano i wieczorem, wlasnie koncze 2 tyg interwal, wiec teraz bedzie 2 tyg przerwy. ph mam ok 8 kiedy pije lub min 7.4 jak nie pije. tak bede kontynuowac suplementacje po porodzie… tak pewnie trzeba czasu. pozdrawiam

            2. Anka 17 marca 2018 o 20:17

              witam,
              dawno mnie tu nie bylo… Jestem juz po porodzie, z kilku wzgledow byla cesarka. Marysia urodzila sie zdrowa, wielu lekarzy twierdzi ze donoszenie tej ciazy to prawdziwy cud przy raku tarczycy. dzieki Bogu. No nic witamina C po operacji wchodzi we mnie jak w maslo. Biore do 15 lyzeczek i ani slychu o biegunce. Zamierzam robic liposomalna wit C, moze cos ruszy. Poziom wit D 99.9 wiec jest dobrze. od Stycznia troche targaly mna wirusy, mam w domu przedszkolaka i bylo ciezko, glownie gardlo problematyczne. WU idzie mi jak woda, psikam do gardla do 8 razy dziennie plus na czczo i wieczorem pije 30 kropli, wiec strasznie dziwi mnie ze te wirusy tak dlugo siedzialy we mnie. Obnizylo mi sie ph do 7 czasem ponizej, choc nie wiem czemu bo miesa nie jem, czasem jajko, sledz, poza tym warzywa kasze, jakis chleb bezglutenowy i straczkowe. Pytanie do Grzegorza czy Pepsi, czy moge pic sode kazdy dzien moze w mniejszych ilosciach ? czy musi to byc 2 tyg potem 2 tyg przerwy. Bo chce to ph jednak miec w gorze… wkrótce zaczynam kuracje wysoka dawka wit E dam znac co i jak ale wierze ze bedzie dobrze.

            3. Pepsi Eliot 17 marca 2018 o 20:40

              Nieumywakin twierdzi, że można pić codziennie, ale inni naturopaci mówią o kuracjach. Jakie masz pH moczu na czczo?

            4. grzegorzadam 18 marca 2018 o 10:46

              Możesz pić codziennie, ale jest jedna ważna zasada,

              średnie dzienne pH nie powinno przekraczać 8.0
              I pamiętaj o potasie.

            5. Anka 25 stycznia 2018 o 21:24

              witam serdecznie
              Nie jest kolorowo, staram sie donosic ciaże (8 miesiac) ale szyjka niestety znow sie skraca więc musze uwazac. Te nerki niestety daja o sobie znac, bo mocz lekko zabarwiony na rozowo rano jest czyli juz nawet golym okiem widac te czerwone krwinki…Gin dal antybiotyk, oczywiscie nie chce go brac, ale wymaz na gbs wyszedl w porzadku, wiec ciagle mam nadzieje ze organizm to zwalczy. Na razie pije pokrzywe, skrzyp i ogrzewam nerki, nie wiem co jeszcze moge zrobic. Do tego jest problem bo trace wage, od 12 stycznia stracilam 5 kg i nie mam pojecia dlaczego. teraz nie pilam sody, obawiam sie ze jak teraz bede przez 2 tygodnie pic, co oznacza biegunki, sytuacja moze sie nie polepszyc. w sumie ostatnim razem stracilam 2 kilo ale dziecko rosnie prawidlowo, wiec moze nie trzeba sie stresowac. Sode brac zamierzam, wiec sprobuje wiecej pieczywa bezglutenowego i kasz… Grzegorz co uwazasz o tej miksturze Mermerskiego na raka bo mnie wydaje sie ona sensowna i naturalna ( miod, czosnek, orzechy wloskie, cytryny, zielona pszenica). No moze balabym sie tyle miodu i brac to co 2 godziny, wiec sie doradzam. szczerze mowiac odpowiadaloby mi zrobic jakas miksture i pic bedac z dzidziusiem w domu, bo nie wiem na ile bede miec czas przy nieustannym karmieniu na robienie sokow i roznych innych rzeczy probujac wyleczyc tego raka. WU pije 2 razy dziennie po 30 kropli + 7 razy dziennie psikam do gardla. I pytanie czy jakies witaminy powinnam odstawic przed porodem, z tego co wiem to tylko K2MK7 na tydzien przed, B6 B12 chyba powinna brac, tak samo D3, selen, cynk.

              z gory dziekuje za odpowiedz
              Anka

            6. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 16:06

              ”ph mam ok 8 kiedy pije lub min 7.4 jak nie pije. ”

              Bardzo ładne pH.

              ”co uwazasz o tej miksturze Mermerskiego ”
              Składniki naturalne, leczenie żywieniem, można próbować jak najbardziej.

              A wit.C?

    31. Mariola 7 stycznia 2018 o 19:48

      Cześć! Proszę o komentarz odnośnie moich „nawyków” dietetycznych, w kontekście mojego stanu zdrowia. Jestem po 40-tce (44), ogólnie w nie najgorszej kondycji, moimi piętami achillesowymi są tarczyca i piersi. Tarczyca – wyniki biochemiczne w normie, ale mam na niej mnóstwo drobnych guzków, które obserwuję – kontrola pod usg co ok. rok. Piersi – od nastoletniości sprawiają problemy. Są gęste, gruczołowe, mastopatyczne. Ciągle pojawią się w nich gruczolako-włókniaki w liczbie kilku. Po kilku biopsjach lekarze dali sobie spokój z badaniami his-pat, obserwuję je – co 6-12 mcy usg. Reszta narządów zawsze ok, nie mam też żadnych fizycznych dolegliwości (poza kręgosłupem, ale to inny temat). Ostatnio podczas kontrolnego usg narządów rodnych (wszystko ok), lekarz, mądry i zaufany, podczas luźnej rozmowy wspomniał, że te guzki w piersiach to nie jest taka uroda ani nie jest genetyka. Wg niego to jakieś zaburzenie endokrynologiczne. Co mogłoby mieć sens patrząc na moje guzy tarczycy plus bardzo obfite miesiączki (bardzo bardzo) bez uchwytnej przyczyny anatomicznej, plus doświadczenia z guzami piersi – a mianowicie w czasie gdy nosiłam plaster antykoncepcyjny hormonalny guzy w piersiach były widoczne na usg, szłam na biopsję – guza nie ma. Okazało się, że wtedy nie miałam plastra hormonalnego. Hormony odstawiłam, mimo to jestem posiadaczką ładnych piersi, ale pełnych włókniaków :/ Tyle, że już nie znikają, co najwyżej pojawiają się nowe.
      Od maja ubiegłego roku (2017) nie jem glutenu (przez 5 miesięcy zupełnie wcale, teraz zdarza mi się zgrzeszyć), rano piję ciepłą wodę z całą cytryną, ok. 30 minut przed śniadaniem. Od września piję tuż przed śniadaniem (30 minut po wodzie z cytryną) olej lniany. Śniadanie, najczęściej – sałatka warzywna i serek kozi zmieszany z olejem lnianym kurkumą, pieprzem cayenne. Obiady – ok. 4 razy w tygodniu kaszotto (jaglana, gryczana niepalona, ryż brązowy, czasem bulgur), często ryba (dorsz lub miecznik, z dobrego i pewnego źródła). Nie jem słodyczy, cukru, właściwie od urodzenia, z domu wyniosłam sporo dobrych, wartościowych smaków. Piję głównie wodę. I kawa – za dużo (czasem nawet 5 filiżanek), dużo czerwonego wina. Papierosy rzuciłam 1.10.2017, z tym, że ja jestem palaczem sezonowym, w złym znaczeniu tego słowa – palę jak głupia, dużo, przez rok, czasem 1,5, potem rzucam na 1,5 roku, 2 lata. I tak w koło macieju od 2000. Pierwszy raz wytrzymałam blisko 7 lat.
      Czasem, wymiennie z cytryną, wypijam rano wodę z octem jabłkowym. Od kilku dni piję sodę oczyszczoną zgaszoną wrzątkiem, dolewam wody w temp. pokojowej i wyciskam całą cytrynę. Planuję pić tak przez 2 tygodnie, zrobić 2 tygodnie przerwy, potem – zobaczymy. Suplementuję jedynie wit. d (devikap 2 krople = 1000 jm).
      28 grudnia robiłam mammografię (tak, tak, wiem, źle, ale już po herbacie), 4 stycznia dostałam wynik. Wyszła mi zmiana, której podczas ostatniego badania nie było), która wygląda podejrzanie, ale ze względu na budowę piersi (jeszcze mocno gruczołową i gęstą) nie wiedzą co to jest, wymagana kontrola pod usg. Na onkologii uznali, że skoro nie jest to birads-5 (5/6, czyli już 10% wiadomo, że zmiana złośliwa), to nie ma co mi zlecać usg na cito, termin mam na… sierpień. Bez komentarza. Albo może krótki – po grzyb ta profilaktyka, skoro właśnie mogą coś ewentualnie wcześnie wychwycić, wyciąć i być może zapomnieć o sprawie (węzły czyściutkie, guz nie jest wyczuwalny w badaniu palpacyjnym)? Do sierpnia, jeśli zmiana jest jednak złośliwa, to juz może być stan zaawansowany.
      Poszłam na usg, pierwsze lepsze, więc lekarz taki se, i taki se sprzęt. Nie ufam. Ale wyszła zmiana, tylko, że połowę mniejsza niż na mammo i wyraźnie gruczolako-włókniak. Planuję powtórzyć usg u dobrego specjalisty na dobrym sprzęcie, ale o terminy nie łatwo od reki, nawet w dużym mieście, no i termin determinuje miesiączka – w 2 połowie cyklu u mnie nie ma szans na usg, bo mam piersi jak kamienie, twarde, bolesne, nic nie widać. Mam termin na 23.01 u świetnej radiolog, do tego czasu planuję zacząć działać, bo zwariuję – moja głowa już ledwo to wszystko znosi. Co dołożyć, zmienić?
      Przepraszam, ze wyszło tak długo, ale nie chciałam pominąć niczego co wydaje mi się istotne. Marzy mi się, żeby na usg było jednak czysto… Czekam też na usg tarczycy i mam zbadać prolaktynę (zalecenie endokrynologa).
      Pozdrawiam serdecznie,
      mariola

      1. Pepsi Eliot 7 stycznia 2018 o 19:58

        powinnaś przejść na dietę o niskiej ilości tłuszczu, i jeść jak najwięcej bieprzetworzonych pokarmów, i pełna suplementacja., przeczytaj na blogu wszelkie wpisy dotyczące włókniaków, torbieli, tarczycy, prolaktyny, zmęczonych nadnerczy, jodu, selenu i zacznij działać.
        Jaki masz poziom 25(OH)D, CRP, fibrynogenu, lipidów, B12, kwasu foliowego, żelaza, ferrytyny, prolaktyny również, czy robiłaś biorezonans na pasożyty, czy przyjmujesz jod pierwiastkowy?

        1. Mariola 7 stycznia 2018 o 20:56

          Dziękuję za szybka odpowiedź. Jeszcze muszę dodać 2 istotne kwestie. Po 1) lecą mi włosy, od 1,5 roku. W maju 2016 miałam silny stres, od czerwca zaczęły mi wypadać włosy. Leciały tak przez 1,5 roku, teraz przestały. Mam ich połowę, bez najmniejszej przesady 🙁 Leciały po całości, nie punktowo / plackowato. Tylko z głowy, reszta silna. Badałam hormony tarczycy, żelazo, ferrytynę, łykałam wszystko co na rynku, robiłam wcierki, brakowało tylko tańców rytualnych, naprawdę. Od września brałam gelacet, 3 kuracje i w końcu nie lecą, a ja nie boję się uczesać. Nie wiem czy to gelacet czy nie, ale na pewno normalne nie jest / nie było takie wypadanie włosów. To tez mogłoby potwierdzać jakąś niedomogę endokrynologiczną.
          Druga rzecz to odporność. Byłam osobą chorowitą – sezon zimowy, od października / listopada do kwietnia chorowałam. Ciągle zapchane, bolesne zatoki, katar przekształcający się w uporczywy kaszel, który trwał tygodniami, i nie pozwalał spać. Jak tylko się wykurowałam zaraz zaczynała się kolejna infekcja. Niemal wszystkim infekcjom towarzyszyła opryszczka. Wszystkie choroby bez gorączki ani stanu podgorączkowego. W tym roku po raz pierwszy od naprawdę kilkunastu lat – jestem zdrowa. Minął październik, listopad, nic. W grudniu coś mnie w końcu dopadło, załamałam się, bo od razu pomyślałam, ze te wszystkie cytryny, olej lniany, kasze, kurkuma i inne nie działają. Jakież było moje zdziwienie jak dopadła mnie gorączka – pierwsza od lat. Trzymała mnie 2 dni, niewysoka i nie cały czas ale jednak. 3-go dnia wstałam zdrowa. Od tej pory znów niezmiennie nic mnie nie złapało.

          Co do diety – spożywam bardzo mało tłuszczów i jem nieprzetworzoną żywność już od dawna, a od niedawna bardziej świadomie i uważnie, bez ustępstw i wyjątków. Mam dostęp do super bio i eko produktów, świeżych itp. i czerpię z tego pełnymi garściami. Wydaje mi się, że od tej strony jest wszystko u mnie jak trzeba. Co do pełnej suplementacji, lektury wpisów, o których wspominasz – tak, muszę koniecznie to doczytać. Skupiłam się póki co na wpisach o sodzie, płynie lugola, wodzie utlenionej. Lektura komentarzy jest długa, więc reszta jeszcze czeka.

          Badania – miałam anemię na wiosnę, niewielką i miałam niską ferrytynę. Podobno z powodu obfitych miesiączek, badałam też wtedy kał na krew utajoną, 3x wynik ujemny. Szybko wyniki wróciły do normy. Prolaktynę mam zleconą teraz razem z usg tarczycy. Lipidy – w normie. Muszę w takim razie zbadać 25(oh)d, crp (za każdym razem jak robiłam było w normie, ale zrobię), b12, kwas foliowy. Biorezonans – zrobię. Jesteś z Krakowa czy mi się wydawało? Znasz godne polecenia miejsce na biorezonans? Wybieram się też do lekarza medycyny chińskiej.

          Jod pierwiastkowy – właśnie od tego zaczęłam poszukiwania, ale nie wiem jak się do tego zabrać, kompletnie 🙁 Trochę się boje przyjmować doustnie, ale może po prostu jeszcze nie doczytałam wszystkiego co powinnam. Nie wiem skąd go brać. Czytałam jak zrobić samemu, ale też mam z tym jakiś opór, niewytłumaczalny. Znalazłam w aptekach ‚Roztwór wodny jodu płyn firmy Coel’, co myślisz? Mogłabym przez skórę taki stosować? Od razu czy dopiero jak zrobię wszystkie badania?

          Dziękuję.

          1. Pepsi Eliot 7 stycznia 2018 o 21:26

            nie bierz doustnie, tylko przez skórę,

          2. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 11:12

            Co do diety – spożywam bardzo mało tłuszczów”

            Skąd wiesz czy jest to korzystne dla organizmu?
            Jaki poziom cholesterolu?

            ”Roztwór wodny jodu płyn firmy Coel”
            Zrób sobie w domu:
            http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

    32. Andrzej 21 stycznia 2018 o 17:13

      Witam, mam pytanie odnośnie doboru i dawek suplementów.
      1. Planuję zaczynać dzień od kilku kropel 35% WU na szklankę wody z solą kłodawską.
      2. Po godzinie śniadanie, Po 1,5-2h robię koktajl z marchwi + seler + jabłko + cytryna + do tego 2g wit C i 2g MSM + olej lniany (2 łyżki) i D3(200 μg) i K2 (400 μg) – czy nie za dużo na raz wszystkiego, czy d3 i k2 lepiej na raz czy na 2 porcje w ciągu dnia?
      3. Po godzinie obiad + B complex i L-tryptofan (350 mg), zastanawiam się tu, bo jest napisane by b complex i tryptofan po posiłku, a ja staram się nie pić 30 min przed i 1,5-2h po posiłku, to jak to spożywać? I czy mogę je (b-com i tryp.) ze sobą łączyć?
      4. Poza tym w międzyczasie jeszcze woda z solą kłodawską + wit c 1g, a po kilku dniach chcę wtrącić dodatkowe 50mg b3. Czy do tego coś jeszcze dodać? Zastanawiam się nad wit A + E.
      5. Czy w trakcie takiej suplementacji powinienem unikać jakiegoś jedzenia? Mam dietę opartą głównie na mięsie (stąd uzupełniam koktajlami) i lubię smażone. Z góry dzięki za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 21 stycznia 2018 o 23:12

        doradzamy tylko w doborze supelementacji z naszego sklepu, chyba, że jest to suplemntacja uzupełniająca

        1. Andrzej 23 stycznia 2018 o 22:51

          B-complex, MSM, tryptofan planuję tu zakupić, tylko się zastanawiam jak to ze sobą wszystko połączyć żeby czasem nie uzyskać efektów odwrotnych od zamierzonych. Będę wdzięczny za pomoc.

          1. Pepsi Eliot 24 stycznia 2018 o 02:01

            B complex do śniadania, MSM z witaminą C może być przed śniadaniem, a tryptofan tak jak na oipakowaniu

            1. Andrzej 25 stycznia 2018 o 12:40

              Dzięki

    33. corobicjakzyc 25 stycznia 2018 o 21:48

      Mąż nabawił się infekcji cewki moczowej z ropną wydzieliną. Powtarza się epizod z ubiegłego roku. Poprzednia infekcja wyleczona antybiotykiem. Od pewnego czasu interesuję się „medycyną naturalną’. Już wiem, że antybiotyki to ZŁO. Nie chcę aby mąż przyjmował antybiotyk. Czy da się w inny sposób? (a na pewno się da) np. wodą utlenioną? Proszę o poradę. Jeszcze raczkuję w tej tematyce.

      Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 09:05

        „medycyną naturalną’.”
        Nie nazwałbym tego medycyną, a raczej sprytną profilaktyką 😉

        (a na pewno się da) np. wodą utlenioną?”
        Da się, masz w temacie, do południa kilka szklanek wody z solą i 20-100 kropli
        h2o2 3%, po południu wit.C z MSM.

    34. corobicjakzyc 26 stycznia 2018 o 11:34

      „Sprytna profilaktyka” – faktycznie „medycyna” jest tu nie na miejscu 😊
      Dziękuję za odpowiedź!
      Wit.C z MSM jakie dawki?

    35. Anka 26 stycznia 2018 o 20:26

      dzieki, w takim razie sprobuje. tak wit C biore ale nie duzo bo niestety kiedy biore wiecej sa biegunki, wiec zostalam na 3-4 lyzeczek dziennie + sok z zurawiny. pozdrawiam serdecznie

      1. Anka 5 maja 2018 o 21:33

        Witam,

        bylam ostatnio na usg tarczycy, guz tych samych rozmiarow ale o wiele slabiej widoczny, czyzby sie rozrzedzal 🙂 oby. trzymam diete, witd d3 poziom napewno ponad 100. Biore tez spore dawki wit E. Grzegorz Adam dziekuje za wszystko, za utwierdzenie mnie w tym ze nie musze poddawac sie systemowi, za cenne rady takze od Pepsi. zdecydowalam ze nie ide na zadna operacje. dziecko rosnie pieknie. oczywiscie moja ginekolog uznala to za glupote i naciskala zebym jak najszybciej jechala na onkologie ustalic termin operacji bo przerzuty beda. Widze ze organizm juz nie jest w stanie przyjmowac duzych dawek witaminy C zostalam na 3 lyzeczkach dziennie liposomalnej czyli 3g. To chyba dobry znak. mam teraz inny problem od ciazy nadzerka na szyjce macicy. Jakies pomysly jak sie tego pozbyc ? jod ? ocet jablkowy, propolis ? cos czytalam ze tampon sie robi z mascia propolisowa ale jak to zrobic, czy kupic zwykly tampon. z gory serdecznie dziekuje za pomoc.

    36. MrStivooo 22 lutego 2018 o 20:50

      Witam i kłaniam się ludziom którzy tworzą tę stonę. Piłem przez miesiąc wodę utlenioną ale przerwałem ponieważ zacząłem pić zielone szejki proponowane przez Pepsi. Myślałem także nad wdychaniem wody utlenianej tak jak to robił Bill Munro i moje pytanie czy jest jakieś przeciw wskazanie do stosowanie takiego dodam jeszcze że jestem palaczem i trochę ciężko mi rzucić.odnośnie jeszcze tego wdychanie to jak sobie człowiek zaaplikuje kilka dawek do wdychania to przecież cześć tego jednak osiada na języku więc i to połykamy jest to bezpieczne

      1. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 21:37

        mówisz o nadtlenku wodoru? wdychasz przecież też mgiełkę z nadtlenku, więc czego się boisz, skoro podjąłeś decyzję. W fajkach masz około 200 różnych toksyn, niektóre naprawdę trujące, a Ty się boisz nadtlenku wodoru w minimalnych ilościach na języku? http://www.pepsieliot.com/palisz-paliles-moze-chcesz-przeczyscic-swoje-pluca-z-nikotyny-i-smoly-tym-prostym-eliksirem/

        Nie jestem lekarzem, więc to nie jest porada, Ty podejmujesz decyzję. Ściskam

        1. MrStivooo 22 lutego 2018 o 22:38

          Chodzi mi o to czy ta resztka która zostaje w jamie ustnej po polknieciu czy nie szkodzi na żołądek. Jeszcze z innej beczki czy jest jakiś złoty środek na Pohamowanie parcia na słeodycze porostu nie moge się porostu powstrzymać od słodkości

          1. Pepsi Eliot 22 lutego 2018 o 23:17

            może masz jakieś braki, pasożyty, zrób biorezonans, jaki masz poziom 25(OH)D, B12, kwas foliowy, homocysteina, cukier i insulina na czczo, kwas moczowy, kreatynina ? No i jakie pH moczu (i kolor)rano na cz`czo i o 12 w południe.

            1. MrStivooo 23 lutego 2018 o 15:36

              Cukru nie mam a resztę będę musiał sobie zrobić.Co do moczu to rano jest żółty a cały dzień przezroczysty bo dużo piję ph nie nie badam bo dopiero czekam na paski.Kwas moczanowy 8,7 .A odnośnie tego biorezonansu jest jakaś marka który lepszy albo czym się sugerować idąc na taki test

            2. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 16:53

              opiniami ludzi w danym mieście

            3. MrStivooo 23 lutego 2018 o 15:44

              z badań krwi to
              MCH 32 gdzie norma 27-31
              RDW 10,2 gdzie norma 11,5-14
              MPV 5,68 gdzie norma 6,5-11

              i moja pani dochtor powiedziała że na to nie patrzeć

            4. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 16:51

              to malutkie odchyły, też bym tak powiedziała, ale ważne są wyniki inne: B12, kwas foliowy, homocysteina, lipidy pełne, cukier, insulina na czczo, kreatynina, kwas moczowy, CRP, fibrynogen, pH moczu na czczo i o 12 w południe, kolor moczu, cynk i potas, no i 25(OH)D !

            5. MrStivooo 23 lutego 2018 o 17:49

              dziękuje bardzo za pomoc zrobie badania i zobaczymy co z tego wyjdzie

            6. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 19:22

              to bardzo ważne dla Ciebie badania.

            7. MrStivooo 23 lutego 2018 o 17:57

              Zażywam kwas l askorbinowy i jabłczan magnezu tib czy przed badaniami musiałbym się wstrzymać od tego

            8. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 19:21

              nie, magnezu nie badasz

            9. MrStivooo 23 lutego 2018 o 19:25

              a witamina c nie robi problemów z badaniem krwi

            10. Pepsi Eliot 23 lutego 2018 o 19:26

              jednak odstaw, bo zmieni się krzepliwość co przy homocysteinie może być istotne

            11. MrStivooo 23 lutego 2018 o 19:39

              bardzo dziekuje i przepraszam za dociekliwość

    37. Monika 6 marca 2018 o 19:48

      Witam. Czy WU można spożywać z wodą mineralną gazowaną (3 krople na pół szklanki)?

      1. grzegorzadam 6 marca 2018 o 23:42

        Nikt o tym nie pisze, teoretycznie nie powinny sobie szkodzić, ale

        wypij najpierw WU z we zwykła, po kwadransie gazowaną np.

    38. Monika 7 marca 2018 o 12:38

      Dzięki 🙂
      Z linku czytam tak:
      „Zażywać, zaczynając od 1 kropli na 2-3 łyżki wody (30 – 50 ml) 3 razy dziennie, 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2,0 godziny po posiłku, codziennie zwiększając dawkę o jedną kroplę, aż do 10 kropel dziesiątego dnia.”
      Tylko nie rozumiem czy zwiększając ilość kropel WU należy zwiększać ilość wody?
      Czy ostatecznie też 10 kropel w 2-3 łyżkach wody?
      I czy te 10 kropel 3x dziennie (30 kropel/dzień), czy 10 kropli rozłożyć na 3 dawki dzienne?

      Mój lekarz zaleca mi zacząć od 5 kropel dziennie, dodawać po 1 kropli dziennie, aż dojdę do 25 kropel dziennie. Po 25 dniach codziennie odejmować 1 kroplę, aż dojdę do zera i wtedy 2 miesiące przerwy. Ale nie jestem pewna, bo miałam wkraplać do wszelkich płynów w ciągu dnia np. kawa, herbata, zupa itp. A tu czytam, że nie z jedzeniem, więc już głupia jestem.
      Ale wolę zastosować to co tutaj czytam z linku, tym bardziej, że miałam używać kropel perhydrolu 30% do spożycia -chyba, że nie dopowiedział, że do spożywania trzeba go rozcieńczyć, bo wcześniej była mowa o kąpielach w wannie z dodatkiem szklanki na wannę perhydrolu 30%, więc mogło to umknąć 🙁

      1. grzegorzadam 7 marca 2018 o 13:55

        Nie wolno łączyć WU z jedzeniem witaminami !
        Co to za lekarz tak zaleca?

        Jest u góry fragment z cancertuthor.

        Rób jak Nieumywakin, dawki można nawet dużo większe, przeczytaj dokładnie wszystkie komentarze.

        tu mówimy tylko o kroplach 3%, perhydrol używają w usa, jak lubią, niech robią.
        To tylko kwestia mnożenia, a 3% jest BEZPIECZNA.

        CO ZROBISZ JAK KTOŚ STRĄCI ALBO WYLEJE SIĘ NA DZIECKO LUB ZWIERZAKA/ !
        Dlatego rozcieńczamy.

        1. Monika 8 marca 2018 o 11:43

          Mam liczne rozsiane guzki na tarczycy, w piersiach, na wątrobie naczyniaki, na nerce angiomyolipoma, na pęcherzyku żółciowym kilka polipów, usunięty trzon macicy (mięsńiak 7cm), powiększoną wątrobę i powiększoną tarczycę 44,3cm3,poziom wit D 11,4, monocyty 12,8, ph moczu 7 ostatnio barwa intensywnie żółta klarowna. Zawroty głowy, pocenie się przy minimalnym wysiłku, osłabienie, mdłości, (czasami jest ok) Dostałam się do b.dobrego i znanego, kontrowersyjnego lekarza i zalecił mi całą listę witamin i supli w tym uderzeniową dawkę A+D3, E, dietę wysokotłuszczową (dr Kwaśniewskiego), olej CBD 30%-którego jeszcze nie biorę bo kasy zbrakło (nie będę dalej wymieniać bo za dużo). Mam dużo niepewności, zwłaszcza co z czym nie mieszać.
          Piję na czczo 6 kropel 3% WU niestabilizowanej Stanlab w pół szklance wody, po 20 minutach szklankę wody gazowanej z solą kłodawską grubą, po następnych 20 minutach biorę Zeolit popijając wodą niegazowaną + ew. zielona herbata, po 15-20 minutach Mumio, które wg zal. lek. mam brać pół godz. przed śniadaniem. Przy śniadaniu kilkanaście tabl. ( wit., minerały, suple.) Po dwóch tyg. łykania tylu tabletek 3xdziennie mam mdłości już na samą myśl.
          Czy WU brać 3X dziennie? tak jak teraz biorę rano to jutro dołożyć w południe 3 krople, a pojutrze dodatkowo na wieczór dołożyć 2-3 krople? Jak najlepiej?
          Ps. Co to jest cancertuthor?

          1. grzegorzadam 9 marca 2018 o 11:15

            Naczyniaki, to może być odpasożytnicze, te wszystkie guzki, zbadaj scanem biorezonansowym.
            Tlen z tego tematu może być bardzo pomoicny.
            Mogą być niedobory mineralne, siarka, jod, magnez, zwykle tak jest.

            WU możesz brać 3x dziennie, ale 2x jest wystarczające, czyli z rana i przed snem, z tymże na noc można mieć problem ze spaniem.

            guzki mogą mieć związek z bromem, czyli niedoborami jodu lub bakteriami, wirusami, np. Yersinią.

            ”Po dwóch tyg. łykania tylu tabletek 3xdziennie mam mdłości już na samą myśl.”
            Mnie to akurat nie dziwi.
            Odstaw na jakiś czas, poza magnezem , wit.D, solą i WU.

            Tu zioła mogą dobrze namieszać.

            Jaki masz poziom pH moczu rano i po południu?

    39. michalwawa34 14 marca 2018 o 20:37

      Witam
      Mam pytanie do Pepsi i Grzegorz Adam.
      Już od jakiegoś czasu podejrzewałem u siebie grzybice. Badanie żywej kropli krwi wykryło candidę i inne pasożyty (w zyciu przechodziłem kilka kuracji antybiotykami i jadłem dużo cukru plus stres) oraz dysbakterioze (w maksymalnej skali) i bardzo duży brak witamin. Kupiłem dobre probiotyki z … i … 250. Biore też kwas kaprylowy i olejek z dzikiego oregano. Wszystko aby odbudować florę bakteryjną, która jest przyczyną nadwagi i tego że nic mnie w życiu nie cieszy a jak wiadomo to jelita produkują hormon szczęścia i odpowiadają za wchłanianie witamin.
      Moje pytanie jest takie, chce pic wode utleniona 3% bez stabilizatorów plus sodę, oczywiście w odstępach.
      Czy WU i soda nie zabiją mi tej dobrej flory bakteryjnej, którą już w jakimś stopniu odbudowałem?

      Drugie pytanie dotyczy brzydkiego zapachu z ust, od ponad miesiąca jestem na diecie. Jem owoce, ale same i nie łącze z tłuszczami (dzieki radzie Pepsi), sam gotuje obiady. Nie jem nabiału, cukru ani glutenu. I pojawił się ten zapach z ust. Domyślam się że jest to efekt obumierania grzyba.
      Możecie mi coś doradzić?
      Płukam jamę ustną sodą i wodą utlenioną, ale to daje efekty tylko na chwilę.
      Będę wdzięczny za wszystkie rady.

      1. Mateusz 14 marca 2018 o 23:37

        Nie ma tak, żę wybijesz tylko candide – wybijesz wszystko olejkiem z oregano i innymi specyfikami i dlatego po tym ważne jest by przyjmować probiotyki + prebiotyki. 🙂
        A co do owoców, to ja Ci powiem, że też zmagam się z candidą i właśnie owoce w pioruny wytrzasnąłem -a jak tylko zjem jakiś owoc to zaraz gazy/wzdęcia – nie mam pewności czy to jest powiązane z candidą, ale wydaje mi się że fruktoza z owoców też karmi grzybki. W diecie kaufmana(typowo dieta ukierunkowana antygrzybiczo) jest zakazane jedzenie owoców w pierwszym etapie diety – sprawdz sobie tę dietę koniecznie, link do niej gdzie masz wszystko napisane co mozesz a czego nie możesz (tylko wszystko po angielsku http://www.knowthecause.com/index.php/get-started poza tym polecam CI książkę: „walter last – jak wyleczyć się z drożdzaków”. Ja stosuję powyższą dietę jakoś od ponad roku(cholernie restrykcyjna dieta – ale olej kokosowy to jest w niej wybawienie ;D) i dodatkowo połączoną z dietą rozdzielną(czyli nie jem w jednym posiłku węglowodanów+białek. Jedno i drugie jedynie z tłuszczem w jednym posiłku łączę <- w ten sposób pozbyłem się gazów i wzdęć i widzę, że objawy candidy się zredukowały – czyli jedyne co robię to zagładzam candidę i używam specyfików typu: goździki, olej kokosowy. Jakiś czas stosowałęm wyciąg z liścia oliwnego (coś ala oregano – czyli bardzo mocne to jest – niczym antybiotyk zabija flore – dlatego tak ważne jest by probiotyki przy tym przyjmować) ale ze względu, żę probiotykow do tego nie brałem to zrezygnowałęm z tego "wymiatacza" – ale na pewno wrócę do jego przyjmowania jak tylko lodówkę naprawię i probiotyki będę miał gdzie trzymać… ;D Jeśli chodzi o oddech – to goździki mają super właściwości antybakteryjne – do buzi i pogryźć i połknąć – ja stosuję jak gumy do żucia, ale też nei wiem czy to nie będzie miało jedynie chwilowego efektu, ale na pewno łatwiej i wygodniej trzymać zawsze przy sobie pare goździków w kieszeni. 🙂

      2. grzegorzadam 15 marca 2018 o 13:05

        (w zyciu przechodziłem kilka kuracji antybiotykami i jadłem dużo cukru plus stres) oraz dysbakterioze (w maksymalnej skali) i bardzo duży brak witamin”

        Nie nazwał bym tego kuracją a bardzo skutecznym sposobem na spowodowanie grzybicy.

        ”Kupiłem dobre probiotyki z … i … 250. Biore też kwas kaprylowy i olejek z dzikiego oregano. Wszystko aby odbudować florę bakteryjną,”

        W jakim stanie masz żołądek?
        https://www.google.com/url?q=https://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/&sa=U&ved=0ahUKEwjL0vjppO7ZAhWUF8AKHUfiCa0QFggFMAA&client=internal-uds-cse&cx=017002982378198616180:rmcytmaypye&usg=AOvVaw3r7Py5kK0l4QTuxKZlPUzY

        https://www.pepsieliot.com/polipy-w-jelicie-bolotow-i-8-wypasow-z-soku-z-kapusty/

        1. michalwawa34 15 marca 2018 o 13:49

          Grzegorz Adam dziękuje za odpowiedź.
          Tylko że ja wiem, że mam grzybice i pasożyty, bo jak sam napisałeś moje objawy na to wskazują.
          Dlatego chce pić i sodę i wodę utlenioną.
          I stąd było moje pierwsze pytanie, czy WU i soda zabija dobre bakterie.
          Na zakwaszenie żołądka pije dużo wody z sokiem z cytryny i ocet jabłkowy bio, ale po tym occie dziwnie się czuje. Także nie chce go pić.

          1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 14:53

            czy WU i soda zabija dobre bakterie.”

            Trzeba dbać o florę, nie jest wybiórcza WU, aczkolwiek niszczy w 1 kolejności
            chorobotwórcze patogeny.
            SZczegółowo poczytaj w książce dr Ivana:
            http://echomatkibozejniepokalaniepoczetej.com/embnp/pages/pliki/2014/woda_utleniona_wg_nieumywakina.pdf

        2. michalwawa34 15 marca 2018 o 13:53

          Grzegorz Adam od ponad miesiąca jestem na diecie także z żołądkiem jest lepiej.
          Robiłem sobie dzis test sodą i odbiło mi się po 2 minutach i kilku sekundach.
          Także dieta i probiotyki coś dają.

          1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 14:50

            Dieta surowa czyli enzymy regulują organizm.

            nic dziwnego.

    40. Michalwawa34 15 marca 2018 o 09:01

      Robiłem też biorezonans, który wykrył też oprócz candidy wiele nieprawidłowości w pracy organizmu.
      Oprócz problemów z jelitami moim największym problemem są problemy psychiczne.
      Opisze jeszcze trochę o moich dolegliwościach:
      – mam od wielu lat wzdęty brzuch;
      – często bolą mnie jelita;
      – pojawiły się problemy ze spadkiem wagi, chociaż ćwiczę 4-5 razy w tygodniu i dużo chodzę;
      – mam od wielu lat problemy z zatokami (wpuszczam ostatnio wodę utlenioną rozcieńczoną w zwykłej wodzie i pomaga);
      – mam problemy z trądzikiem tym na twarzy i we włosach;
      – nieświeży zapach z ust.
      Problemy psychiczne to:
      – często zmiany nastroju;
      – lęki które raz są silne a raz ich nie ma (zauważyłem że to zależy od stanu jelit);
      – jedyna rzecz na jaką mam ochotę to jedzenie, szczególnie węglowodanów i cukru (nawet mi się śni jak jem cukier);
      – około 14 dopada mnie straszne zmęczenie każdego dnia i mój mózg ma problem aby coś zapamiętać;
      – brak pewności siebie, który trochę się zmniejszym od kiedy zacząłem przyjmować probiotyki i aminokwasy (podejrzewam ze moje jelita nie produkują tego co jest potrzebne organizmowi).
      – ogólnie nie ciesze się życiem, chociaż mam dobrą pracę, jestem lubiany i moje życie jest ok, kiedyś miałem mnóstwo stresu terazpraktycznie wcale.

      1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 13:07

        Jesteś zarobaczony i zagrzybiony wg objawów.
        Najpierw żołądek i czyszczenie jelit.

    41. michalwawa34 15 marca 2018 o 12:51

      Pepsi, zrobiłem 1h temu test z sodą. Odbiło mi się po dwóch minutach.
      Kiedyś już robiłem ten test i w ogóle mi się nie odbijało. Widać dieta i probiotyki coś dają.
      Kiedyś oddawałem strasznie luźne stolce, teraz i to się poprawiło. Więc raczej to nie problem z trawieniem.

      Co do pozostałych badań to rok temu będąc u lekarza próbowałem znaleźć przycynę szybkiego tycia.
      Zrobiłem wszystkie badania jakie tylko mogłem. I miałem idealne wyniki, tylko stan wątrobowy był po za nomrą.
      Lekarz uznał, że to przez to iż jem pestki i orzechy (co za bzdury). Stwierdził, że jedyną przyczyną mojej nadwagi
      jest to że musze jeść za dużo (kolejna bzdura). Jako osoba ćwicząca jadłem połowę mniej niż pozostali pracownicy, a oni byli szczupli a ja nie.
      Nie mam też cukrzycy ani problemów z tarczycą. Idealne wyniki.

      Co do poziomu witaminy D to w tamtym roku ją suplementowałem w dawkach po 10 lub 20 tys jednostek i też lepiej się nie czułem.

      Jedyne co wpływa na poprawę mojego samopoczucia to suplementy na candidę, probiotyki i dieta.

      Pepsi to w końcu woda utleniona i soda zabijają florę bakteryjną?
      Jeśli tak to jaki sens ma w tej samej chwili suplementacja probiotyków jak i tak zabijam dobre bakterie?

      1. Pepsi Eliot 15 marca 2018 o 13:50

        rób terapię 4 szklanek codziennie, i kończ jedzenie maksymalnie o 17, ale nie ograniczaj kalorii w oknie jedzeniowym.

        1. michalwawa34 15 marca 2018 o 13:55

          Czterech sklanek? Masz na myśli 4 szklanki ciepłej wody z sodą?

            1. michalwawa34 15 marca 2018 o 14:55

              Pepsi brzmi ciekawie, pewnie wypróbuje.

              Ponawiam też pytanie:

              Czy woda utleniona i soda zabijają dobrą florę bakteryjną?

          1. grzegorzadam 18 marca 2018 o 10:48

            Czy woda utleniona i soda zabijają dobrą florę bakteryjną?”

            Nie zabijają, aleś się uparł człowieku.
            Pijemy na pusty żołądek, to są małe ilości, w jelitach następuje relokacja
            Poczytaj książki, będziesz znał szczegóły!

    42. Wellasil 24 marca 2018 o 17:07

      Pepsi, grzegorzuadamie

      Bliska mi osoba od kilku lat ma następującą dolegliwość: kilka razy w miesiącu w nocy budzi go bardzo mocny ból brzucha który nie pozwala mu spać. Ostatnio się to nasiliło. Co to może być? Wrzody?

      W najbliższym czasie wybiera się na gastroskopię. Czy do tego czasu może w ciemno zacząć stosować WU?
      Nie przeczytałam jeszcze Nieumywakina ale przymierzam się do zakupu i w związku z tym nie jestem pewna czy zalecane jest stosowanie WU przy tego typu dolegliwościach (żeby nie podrażnić żołądka?). Proszę o radę.

      1. grzegorzadam 24 marca 2018 o 19:44

        ….

        Przeczytaj uważnie, to nie jest tylko o H2o2,
        Jeszcze lepsza ” ENDOEKOLOGIA ZDROWIA”

        są doniesienia, że pomaga właśnie w likwidacji nadżerek,
        ostrożnie można spróbować.
        Nadżerki leczy się też spirytusem.

        ”Metoda leczenia owrzodzenia żołądka spirytusem była metodą kliniczną, stosowaną w Akademii Medycznej przez p. prof. Gamskiego jeszcze w latach 70.
        Dawała doskonałe efekty. Taka 10-dniowa kuracja i na rok lub dwa miało się spokój.”
        Dr J. Jaśkowski.

        Picie jodyny też może być pomocne, tym bardziej, jeżeli jest to wynik zakażenia.
        Oba środki będą wtedy pomocne.

    43. Iśka12 30 maja 2018 o 12:31

      Czy można pić WU jak mam nadżerki żołądka

      1. Pepsi Eliot 30 maja 2018 o 14:45

        wylecz nadżerki, Sposób przygotowania lekarstwa na wrzody przewodu pokarmowego m. in. na wrzody dwunastnicy i jelit oraz szczelinę odbytu.
        PRZEPIS NA „LECZNICZĄ GOTOWANĄ MARCHEWKĘ”
        Co potrzebujemy:
        – Naczynia, sztućce: garnek z pokrywka, łyżka stołowa, nóż
        – Produkty: 0,3- 0,5 kg marchewki, łyżka masła, szczypta soli kuchennej.
        Sposób przyrządzenia: Sekret polega w odpowiednim przygotowaniu marchewki. Należy kupić ładną marchewkę. Powinna być bez przebarwień, niespleśniała, niewiotka, z ładnym suchym końcem bo marchewka psuje się od końca. Ponieważ marchewkę spożywamy rano należy ja przygotować wieczorem. Myjemy i szczotkujemy dokładnie marchew i bez obierania skórki wrzucamy do wody. Dodajemy 1 łyżkę stołowa masła (prawdziwego – 82% tłuszczu). Dodajemy też szczyptę soli do smaku. Garnek przykrywamy pokrywką i czekamy aż się zagotuje. Następnie (po zagotowaniu) zmniejszamy płomień na minimum. Po godzinie gotowania na wolnym ogniu, marchewkę odcedzamy i bez jej płukania odstawiamy w garnku do wystygnięcia / osuszenia (bez pokrywki na garnku). W takim stanie zostawiamy marchewkę na noc. Rano, na czczo, przed śniadaniem delikatnie ściągamy skórkę (nie ścinamy) – tak jak z gotowanych ziemniaków do sałatki warzywnej (marchewkę można lekko podgrzać). Następnie marchewkę zjadamy dokładnie ją rozgryzając. Po pół godzinie możemy już zjeść normalne śniadanie Dawka jest zależna od masy ciała i tak dla dziecka o wadze 20 kg to ok. 0,2 kg dziennie. Dla dorosłego mężczyzny o wadze 80 kg – 0,5 kg dziennie.
        Efekty.
        Dla mnie i grona moich znajomych kuracja odniosła pierwsze pozytywne skutki już po kilku dniach (około tygodnia).
        Z uwagi na regulacyjne właściwości marchewki, przewód pokarmowy zaczyna sam się leczyć. 
        Znika zgaga i uczucie ciężaru w okolicach żołądka. 
        Lecza się wrzody (ranki) ścian dwunastnicy i jelit.
        Leczenie kontynuujemy codziennie aż do całkowitego wyleczenia.
        W późniejszych okresach (w momentach gorszego samopoczucia) warto wrócić do kilkudniowej kuracji.”

        1. Piotr 31 maja 2018 o 13:14

          Ja zawsze wrzucam marchew na wrzątek.
          Tak samo ziemniaki.
          Wychodzi bardziej miękka.

    44. Iśka12 31 maja 2018 o 11:25

      Dzięki za odpowiedż.Kurację chętnie przeprowadzę ale póki co to „nowalijkowa’ marchew chyba za bardzo się nie nadaje bo wiadomo – pierwsze ,mocno sypane. Zna ktoś może jeszcze inne metody, które skutecznie leczą śluzówkę żołądka?Piję siemie lniane i mniszek , jednak dolegliwości ciągle nie ustępują.

      1. Pepsi Eliot 31 maja 2018 o 12:19

        ma być BIO zawsze i zawsze organiczna się nadaje

    45. Karmella 11 lipca 2018 o 13:25

      Witam,dorzucę tu swój komentarz,ponieważ ostatnio wyleczyłam katar wodą utlenioną w ok 3 dni co było szokiem,ponieważ zwykle kaszel i katar dokuczał mi przez miesiąc. Ten blog i komentarze to skarbnica wiedzy,cieszę się, że tutaj trafiłam i korzystam ze wskazówek dalej bo czuję się o niebo lepiej:)

    46. Anngreen 8 sierpnia 2018 o 21:58

      Dziś rano 99 kropli WU na pół litra wody gazowanej / od trzech dni/plus szczypta soli kłodawskiej ,czuję się znacznie lepiej , mimo upałów , jakbym wreszcie zdrowiała , 4 szklanki i surowe owoce i warzywa , wit.b,c,d,k,a,e,magnez,potas,selen,cynk,jod dermalnie, Pepsi , Grzegorzadam serdecznie dziękuję!!!

    47. InaRo 24 września 2018 o 10:43

      …maja nadtlenek wodoru czysty do analiz 30% czda o którym wszyscy piszą, ale widzę tez „nowy” produkt: nadtlenek wodoru 3% NIESTABILIZOWANY już rozcieńczony, będzie ok? Nie jest to woda utleniona z apteki z dodatkami ale nie będę musiała rozcieńczać 😅

      1. grzegorzadam 28 września 2018 o 22:06

        jest ok, przeczytałaś dokładnie temat?
        Pisaliśmy o tym.

        1. InaRo 1 października 2018 o 12:58

          Tak czytałam Grzegorzu, ale nie byłam pewa bo w miedzy czasie znalazłam kikla takich produktów. Wiesz może jak przechowywać tę wodę po otwarciu już rozcieńczoną? Mam poł litra op tej 3% ale nie ma na niej jakiegoś specjalnego opisu.

    48. aga 19 października 2018 o 14:42

      Czy ktoś z państwa przyjmował dożylnie wodę utlenioną. W tym artykule- https://xn--wlewy-doylne-3xc.pl/kroplowka/wlewy-z-wody-utlenionej/ , chyba raczej nie polecają. Co o tym myśleć?

    49. anonim 12 listopada 2018 o 16:16

      Czy „5% DMSO, 5-10% SSKI i reszta olej kokosowy” mam rozumieć jako 5g, dmso, 5-15 g sski i reszta oleju?
      drugie pytanie czy można dać mniej oleju, jeśli tak, jaka powinna być jego minimalna ilość?

    Nawigacja komentarzy

    Dodaj komentarz