Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
0
71 online
30 215 VIPy

Skutki uboczne diety ketogenicznej to NIE teoria spiskowa

Na procesie w Norymberdze w 45 roku XX wieku, Goebbels powiedział, że przeciętny obywatel danego kraju, Rosjanin, Anglik, Niemiec, nigdy nie chce wojny. Dlatego przekupuje się rządzących. W wyniku działań manipulacyjnych i prowokacji, głównie silnego zachwiania poczucia bezpieczeństwa, obywatele zmieniają zdanie i ostatecznie godzą się na wojnę, ba wierzą, że decyzja jest słuszna. Stworzenie wroga nie jest specjalnie trudne.

Większość ludzi uwięzionych w tej matrycy, wierzy, że ma wolny wybór, że rozumnie wybiera cokolwiek, w tym własną dietę. Nie uświadamiając sobie ogromu manipulacji, narzuconych programów i przekonań, z którymi żyją. Praktycznie każdy kocha zwierzęta, szczególnie swojego kota i psa. W rzeczywistości żadne dziecko nie chciałoby zjadać zwierząt. Dorośli też nie, ale ktoś zadbał o to, aby sądzili, że muszą, że to dla ich dobra, że będą silniejsi i zdrowsi. Do tego mięso jest smaczne i uzależniające, jak cukier.

Gdy coś wydaje się niejasne, rozglądnij się w którą stronę płynie rzeka pieniądza? Kto skorzysta z wojny, chorób przewlekłych, z przemysłowego chowu zwierząt, z inflacji i dodruku pieniądza?

Dlatego głównemu nurtowi, równo huśtającemu się pod dyktando ogromnych wahadeł destrukcji, największych korporacji i przekupnych, czy tylko śniętych, jak śnięte ryby rządów, zupełnie się nie dziwię, że dieta keto weszła pod strzechy i na salony. Dziennikarze jak papugi, powtarzający to, co rządząca światem wierchuszka (Associated Press, Reuters i jeszcze dwóch, góra czterech), puszczają w eter medialny wielkie gówno prawda.

Wielu alternatywnych też w rozdarciu jak sosna z Ludzi bezdomnych, z jednej strony sarkając na matriks medyczno farmaceutyczny, oraz zawisłe media i plandemię, z drugiej strony zachęcając do ketojadła, bo im smakuje.

Reszta to tumany płaskoziemcy, spiskowcy, słońcożery, marchewkojady, wychłodzeni onaniści ananasów, w skrócie zimni ananasiści, adwentyści, przechrzty, i debile. Co z tego, albo właśnie dlatego, że wszystkie błękitne strefy na świecie to w przewadze roślinożercy, i antyfluorowcy, kto by to to lansował, skoro tamtejsze trawojady żyjo średnio ponad dziewięćdziesiątkę, czy setę? To by zatrzęsło giełdą. Niech się zadekują w Himalajach i się o nich zapomni.

Zastanów się, czy dieta mięsna, wysoko tłuszczowa, to rzeczywiście Twój świadomy wybór prozdrowotny, czy zostałaś zaprogramowana?

Czy dieta ketogeniczna ma efekty uboczne?

Dieta ketogeniczna indukuje stan zwany ketozą. To rzecz zupełnie inna niż kwasica ketonowa, czyli poważna kondycja zdrowotna, która wynika z niemożności zarządzania cukrzycą.

Ketoza jest naturalnym metabolicznym stanem, znanym głównie z korzystnego wpływu na zmniejszenie masy ciała.1,2 Tak, na początku większość ludzi chudnie.

W badaniach wykazano, że stan ketozy może mieć też terapeutyczny wpływ na osoby z epilepsją, cukrzycą typu 2 i innymi przewlekłymi problemami zdrowotnymi.3,4,5,6 Jednak badania również wykazały, że keto dieta ma wpływ na obniżenie poziomu selenu, były w związku z tym przypadki śmiertelne, też wśród dzieci.

Ketoza jest dla większości osób bezpieczna, jednak może nieść pewne negatywne efekty. Jednym ze sposobów na osiągnięcie ketozy jest dieta ketogeniczna, o której nie wiadomo nadal jak wpływa na ciało w długoterminowej perspektywie.7

Czym jest ketoza?

Na początek warto zrozumieć czym jest ketoza. To naturalny stan metabolizmu, który występuje kiedy spożycie węglowodanów jest bardzo niskie (tak jak na diecie ketogenicznej) albo kiedy nie je się przez długi czas.

Kiedy dochodzi do ketozy, poziom insuliny spada, a ciało uwalnia tłuszcz aby zapewnić energię. Ów tłuszcz dostaje się do wątroby, która zmienia jego część w ketony. Gdy to się dzieje, wiele części ciała, w tym mózg i mięśnie, wykorzystuje ketony jako energię, zamiast węglowodanów. Warto jednak zaznaczyć, że mózg potrzebuje trochę więcej czasu aby się zaadaptować do spalania tłuszczu i ketonów zamiast węglowodanów.

To właśnie podczas tej adaptacyjnej fazy można doświadczyć największej ilości, najbardziej odczuwalnych skutków ubocznych.

Skutki uboczne diety ketogenicznej

Keto grypa

Keto grypa nie ma nic wspólnego z wirusem grypy. Nazywa się tak ze względu na objawy podobne do tego stanu, takie jak:

  • bóle głowy,
  • zmęczenie,
  • zamglony umysł,
  • zwiększony apetyt,
  • problemy ze snem,
  • mdłości,
  • obniżona wydolność fizyczna.8

Takie objawy utrzymują się zazwyczaj kilka dni.

Zły oddech

Jednym ze skutków ubocznych diety ketogenicznej jest nieprzyjemny oddech, przypominający sfermentowane owoce. Jest on spowodowany przez aceton, czyli keton będący produktem ubocznym metabolizmu tłuszczu.

Podczas ketozy poziom acetonu we krwi wzrasta, a ciało pozbywa się jego części przez oddech.9 Po jakimś czasie w ten sam sposób może zacząć śmierdzieć pot oraz mocz, coś jak zmywaczem do paznokci z acetonem. Bo teraz robią już bez.

Skurcze mięśni

Podczas diety ketogenicznej odnotowuje się skurcze mięśni. Są one bolesne i sugerują odwodnienie oraz braki niezbędnych substancji odżywczych.

Ketoza ogólnie powoduje redukcję zasobów wody w organizmie. Glikogen, forma glukozy zmagazynowanej w mięśniach i wątrobie, czyli energia wiąże wodę. Ta zostaje wypłukana gdy zredukuje się spożycie węglowodanów.

Utrata wody to tak naprawdę główny powód nagłego spadku wagi w pierwszym tygodniu diety niskowęglowodanowej. O to Ci chodziło?

Właśnie z tego powodu to szczególnie istotne aby spożywać wodę i zredukować ryzyko odwodnienia, zmian w równowadze elektrolitowej i problemy z nerkami.7

Dieta ketogeniczna może powodować problemy trawienne

Nagła zmiana w diecie oraz charakter diety ketogenicznej mogą powodować problemy trawienne. Jednym ze skutków ubocznych diety ketogenicznej są zatwardzenia będące wynikiem zbyt niskiego spożycia błonnika i płynów.10

Niektórych, chociaż to rzadsze zjawisko, dotykają rozwolnienia.

Szczególnie jeżeli dieta ketogeniczna wiąże się ze zmianą całego menu, zwiększa się prawdopodobieństwo problemów trawiennych. Te jednak zazwyczaj mijają po kilku tygodniach.

Podwyższone tętno

Jednym ze skutków ubocznych diety ketogenicznej może być podwyższone tętno. Mogą występować palpitacje serca, szczególnie w pierwszych tygodniach diety ketogenicznej.

Powodami są niskie spożycie soli i wody, szczególnie w połączeniu z konsumpcją kawy. Jeżeli problem nie mija warto rozważyć zwiększenie ilości węglowodanów w diecie.

Inne skutki uboczne ketozy

Kwasica ketonowa

Między innymi u kobiet karmiących piersią odnotowano kilka przypadków kwasicy ketonowej (to poważny stan występujący w cukrzycy, gdy nie jest ona odpowiednio leczona), prawdopodobnie wywołanej dietą o bardzo niskiej zawartości węglowodanów.11,12,13

Kamienie nerkowe

Chociaż to mało popularny skutek uboczny, zauważono pojawianie się kamieni nerkowych u dzieci z epilepsją, którym podawano dietę ketogeniczną. Eksperci zalecają regularne badania nerek podczas diety keto.10,14,15,16,7

Podwyższony poziom cholesterolu LDL

U niektórych osób dochodzi do zaburzenia równowagi „dobrego” i „złego” cholesterolu, na skutek wzrostu poziomu cholesterolu LDL (złego cholesterolu).17,18,19

Otłuszczona wątroba

Ten problem może pojawić się kiedy stosuje się dietę ketogeniczną przez dłuższy czas.

Hipoglikemia

Jeśli stosujesz leki pomagające kontrolować poziomu cukru we krwi, porozmawiaj z lekarzem przed rozpoczęciem tej diety, ponieważ może być konieczne dostosowanie dawki medykamentów.

Inne

Pojawiają się doniesienia, że odwodnienie i niski poziom cukru we krwi mogą prowadzić nawet do wizyt w przybytkach służby zdrowia.7

Dla kogo dieta keto na pewno nie jest odpowiednia?

Dieta ketogeniczna nie jest odpowiednia dla osób z niektórymi schorzeniami, w tym:

  • zapaleniem trzustki,
  • niewydolnością wątroby,
  • niedoborem karnityny,
  • porfirią,
  • zaburzenia, które wpływają na sposób, w jaki ich organizm przetwarza tłuszcz.

Jak minimalizować potencjalne skutki uboczne?

  • pij wodę: pij co najmniej 2 litry wody dziennie, 4 szklanki (dostarczysz też błonnika) na rozpoczęcie dnia, to życiowa esencja, szczególnie na początku diety ketogenicznej spora część straconej wagi to woda,
  • jedz wystarczająco dużo soli: warto dodać, że dobrej soli; ciało wykorzystuje duże ilości sodu kiedy spożycie węglowodanów jest niskie,
  • zwiększ spożycie minerałów: pomoże Ci zwiększenie ilości pokarmów zawierających potas oraz dodatkowe spożycie magnezu,
  • unikaj intensywnych treningów: ćwicz na umiarkowanym poziomie,
  • zacznij od diety niskowęglowodanowej: zanim przejdziesz na dietę, w której większość stanowią tłuszcze, po prostu ogranicz ilość węglowodanów i sprawdź jak będziesz się czuć,
  • jedz błonnik: dieta ketogeniczna nie jest dietą całkowicie wolną od węglowodanów, zadbaj aby te, które w niej są dostarczały Ci błonnika; ketoza zazwyczaj rozpoczyna się przy spożyciu mniej niż 50 gramów węglowodanów dziennie.

Ketoza może być zdrowa i bezpieczna według ogromnej ilości lekarzy i wielu alopatów, ale tak naprawdę przeciętni ludzie nie lubią jeść i wysysać zwierząt, podobnie, jak nie chcą wojen.

Zastanówmy się, czy to może być program?

Wiele teorii spiskowych okazało się po czasie prawdą, dlatego płaskoziemcy będą zawsze wspierani przez główny nurt, gdyż fatamorgana z założenia deprecjonuje. Można tam włożyć prawdziwie niewygodnych.

Horry Porttier

Źródła:

  1. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15533250/
  2. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15148063
  3. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18456557
  4. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19099589/
  5. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16288655/
  6. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18700873
  7. ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK499830/
  8. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15507148/
  9. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26524104
  10. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25649120
  11. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26371480
  12. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26428083
  13. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25984014
  14. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17621514
  15. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10893623
  16. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11095028
  17. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26791878
  18. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24703903
  19. ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26774551

(Visited 955 times, 6 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Hanka J. 23 grudnia 2020 o 18:20

    bardzo dobry suwerenny tekst, wieloznaczeniowy, jesli ktos umie czytac miedzy wierszami.

    1. Pepsi Eliot 23 grudnia 2020 o 22:14

      😀 z miłością

  2. Monika 26 grudnia 2020 o 14:26

    Pepsi a co uważasz o keto bezmięsnej? Ja 2 razy podchodziłam do keto, nie spożywam mięsa wiele lat. Na ketozie jadłam jedynie ekologiczne jajka i dzikiego łososia z produktów odzwierzęcych. Ale głównie tłuszcz pochodził z awokado, moczowych orzechów, oleju kokosowego, mleczka kokosowego rai thai – 85% kokosa, mąki koksowej, chia, do tego sporo zieleniny, kiszonek, soki z jarmużu, jabłka – to było główne źródło węgli w ciągu dnia 1 jabłko, cytryny i imbiru. Z błonnika babka plesznik. Do tego sporo wody, suplementacja magnezem i potasem. Posty min 16 godz dziennie. Czułam się ciekawie, podczas adaptacji słabiej ale z czasem poczułam się wyśmienicie – pełna energii, skupienie, i te uczucie „mrowienia” w mózgu – jak przy dłuższych postach – każdego dnia. Tylko dla mnie to nie dieta na zawsze, raczej na zimniejsze miesiące, ale ogólnie nie wyobrażam sobie na dłuższa metę życia bez owoców. Ale dla mnie osobiście keto dieta jest najlepsza na pozbycie się nałogu jedzenia cukru – na niej wszelkie słodycze dla mnie były nie zauważalne. A gdy wróciłam do większej ilości węgli to niestety zaczęły wracać stare nawyki i ciągoty – chociaż staram się unikać przetworzonych węglowodanów to jednak jak wyszłam z keto ciągnęło mnie do nich. Może to dobra dieta na okres jesień zima? A wiosna lato weganizm, nawet bardziej w stronę witarianizm/frutarianizmu. Myślisz, że takie rozwiązanie mogłoby zdać egzamin?

    1. Pepsi Eliot 26 grudnia 2020 o 17:32

      Keto wege, bardzo zły pomysł, cukier z tłuszczem, skutki na dłuższą metę fatalne.

      1. Monika 27 grudnia 2020 o 13:47

        Dziękuje za odpowiedz. Natomiast pisałam o tym, że byłam na ketozie bezmięsnej – nie łączyłam tego z węglami – jedynymi, które występowały to jabłko do soku i warzywa w sałatkach – ale wszystkie o małej ilości węgli. Pisałam o tym, że myśle o tym, żeby przez pół roku być na ketozie (bezmięsnej i bezmlecznej) – z produktów odzwierzęcych jedynie ekologiczne jaja i dziki łosoś. A pozostałe pół roku kiedy jest ciepło być na witarianizm, frutarianizm, ewentualnie weganizm – bez tłuszczy – max 10%. Zasady diety rozdzielnej są mi znane, a będąc kiedyś na frutarianizmie zagłębiłam się jeszcze dosadniej w zasady łączenia i staram się ich trzymać – co jest dużo łatwiejsze dla mnie na ketozie, bo mnie wtedy nie ciągnie do cukru, węgli itp. Gorzej jest odwrotnie – utrzymać niski poziom tłuszczu na dietach typu frutarianizm. Ale 2 razy byłam na ketozie i po kilku miesiącach jedzenia głównie tłuszczów wejście znowu na frutarianizm było bardzo przyjemne, tak jakby mój organizm potrzebował nawodnić się wodą strukturalną z owoców. Ale znowu ten styl żywienie tez nie jest dla mnie na dłuższa metę, ponieważ po dłuższym czasie na owocach lub unikając tłuszczy czuje silną potrzebę zmiany pożywienia. Stąd moja myśl o zmianach typu pół roku keto, pół roku na fruta. Lub co kwartał zmiana np.

        1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2020 o 15:17

          to wystarczy, jadłaś cukier i to dużo

          1. Paula 6 stycznia 2021 o 17:09

            Dużo cukru, ale gdzie dużo?

        2. Ewaewa 30 grudnia 2020 o 00:31

          Mam dokładnie tak samo. Zazwyczaj pół roku spędzam na północy, a drugie pół na południu europy i taki podział na niskowęglowodanową na przemian z wege jest super. U mnie się sprawdza;) Dobry nabiał + ryby, orzechy, awokado i dobra oliwa, do tego duzzzzo zieleniny świeze warzywka i tu wcale nie ma dużo węgli. Da się nawet owocek wcisnąć;)

  3. Mona63 16 stycznia 2021 o 08:59

    Bardzo prosiłabym aby nieprawidłowe sformułowanie „ketogeniczne „zostało na zawsze zmienione na „ketogenne”. Bowiem ketogenne znaczy :powodujące produkcję, tworzenie ciał ketonowych. Mówi się iatrogenne a nie iatrogeniczne oraz onkogenne a nie onkogeniczne. Jest to błąd powtarzany przez wielu i myślę że sprostowanie nie spowoduje hej tu na mnie. Nie mieszkam w Polsce ale bronię języka polskiego bo warto.
    Z miłością i owockiem

    1. Pepsi Eliot 16 stycznia 2021 o 15:03

      Nie spowoduje, ale nie poprawię 😀 😀 😀

  4. Nikooo 27 stycznia 2021 o 11:55

    Witam, jestem tak jakby na keto jem mięso i tłuszcz prawie w ogóle chleba, ziemniaków, ryżu, makaronu mało owoców. I jem sporo różnych sałatek. Czasami skuszę się na słodycze ogólnie czekolada 70%. Pracuje w trudnych warunkach pod ziemią nie mam problemów ze zdrowiem czuje się dobrze ale zastanawia mnie duża chęć na mięsko. Czy zmniejszając białko i tłuszcze nie będzie to dla mnie osłabienie?

    1. Pepsi Eliot 27 stycznia 2021 o 12:59

      Jesteś mężczyzną, gospodarka hormonalna ma się inaczej niż u kobiet, jeśli nie przeciążasz nerek białkiem, jesteś silny i umięśniony, nie zmieniaj niczego na siłę. Mięso samo od Ciebie odpadnie, jakby co. Badaj się od czasu do czasu, sód, potas, kreatynina, kwas moczowy, mocznik, USG, pH moczu, mocz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum