Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
230 563 816
144 online
54 749 VIPy

Sucha pięta nie jest sexy: domowe SPA i sposób na gładkie stopy

Tak kończy się świat u stóp, … nie hukiem, lecz pęknięciem pięty

Sucha pięta, magnez i domowe SPA

Gdy przebywam na południu Francji, nad brzegiem Morza Śródziemnego, moje stopy odzyskują utraconą niewinność.

Stają się miękkie, różowe i gładkie, jakby biochemiczny bóg słońca osobiście polerował je co rano pyłem z lazuru. Są gotowe na szpilki, na piasek, na zachwyty.

Ale wystarczy powrót do ojczyzny, kilka miesięcy w objęciach polskiego centralnego ogrzewania i twardej kranówki, bym stała się „Jałową Ziemią” od kostek w dół.

Idąc po schodach w ślicznych butach z odkrytą piętą, czuję na plecach wzrok ludzi i wiem, co myślą: „Nadchodzi troll ze szwedzkich bajek”.

Moje pięty nie są już sexy.

Są świadectwem walki z entropią, suchością i brakiem chlorku magnezu w misce.

Pora to zmienić.

Czas na biochemiczną rekonstrukcję, bo jałowe pięty to nie wyrok, to po prostu zaniedbanie mechanizmów buforowych naszej skóry…

Ale o tym za chwilę, teraz już koks.

A czy wiedziałaś, że moczenie stóp w solance z chlorkiem magnezu (lub solą Epsom, czyli  siarczanem magnezu) działa lepiej relaksująco na układ nerwowy niż samo pryskanie łydek sprayem? 

Magnez Cytrynian TiB® – Wysokoprzyswajalne wsparcie dla układu nerwowego, mięśni i energii 

W każdej porcji dostarczasz organizmowi wysoką dawkę magnezu w formie cytrynianu.
To jedna z najlepiej przebadanych i najlepiej przyswajalnych form tego minerału,
którą Twoje ciało potrafi wykorzystać błyskawicznie. To Twój codzienny fundament,
który pomaga wyciszyć organizm po stresującym dniu i przywrócić mu naturalną równowagę.


Nie mówiąc o urodzie Twoich pięt?

Moczenie stóp to biochemiczne „SPA dla układu nerwowego”.

Choć skóra nie jest gąbką, która wpije kilogram magnezu, to długa kąpiel w ciepłej wodzie z odpowiednią solą działa na organizm zupełnie inaczej niż szybki spray z oliwy magnezowej.

Oto starcie dwóch gigantów kąpielowych: Chlorku Magnezu i Soli Epsom

1. Sól Epsom (Siarczan Magnezu – MgSO4)

To klasyka medycyny uzdrowiskowej. Siarczan magnezu to połączenie magnezu z siarką.

Działanie

Siarka świetnie wpływa na kondycję stawów, więzadeł i skóry. Działa lekko przeciwzapalnie i pomaga w detoksykacji (wspiera wątrobę w procesach siarkowania).

Dla kogo?

Idealna po ciężkim treningu, gdy bolą nie tylko mięśnie, ale i stawy.

Albo po bardzo smutnym dniu, też wszystko boli.

Wrażenia:

Jest łagodniejsza dla skóry niż chlorek. Po kąpieli skóra jest miękka, a opuchlizna (np. kostek) szybciej schodzi dzięki efektowi osmotycznemu siarczanów.

2. Chlorek Magnezu (MgCl2)

To ta sama substancja, z której robisz „oliwę”. Jest bardziej „agresywny” i silniej higroskopijny.

Działanie

Chlorek jest uznawany za formę bardziej „kliniczną” w kontekście uzupełniania jonów magnezu przez skórę (choć, jak ustaliliśmy, to proces powolny). Silniej stymuluje krążenie miejscowe.

Dla kogo?

Dla osób z dużym napięciem mięśniowym i problemami z zasypianiem.

Wrażenia

Może powodować lekkie mrowienie lub swędzenie skóry (to znak, że jony „pracują” w ujściach mieszków włosowych).

Chlorek magnezu TiB ® to naturalne źródło magnezu o szerokim zastosowaniu w terapiach naturalnych oraz kosmetyce.
Jego pozytywny wpływ na organizm został przebadany na początku XX wieku przez francuskiego naukowca prof. Pierra Delbet


Jak to zrobić „zgrabnie” i skutecznie?

Zamiast sypać garstkę do wanny (gdzie stężenie będzie zbyt niskie), zrób kąpiel dla stóp. Stopy mają mnóstwo receptorów i porów, a mniejsza ilość wody pozwala uzyskać wyższe stężenie soli.

Przepis na biochemiczny relaks:

Proporcje:

Wsyp około 1 szklankę soli (Epsom lub Chlorku) do miski z ciepłą (nie gorącą!) wodą.

Czas:

Moczenie musi trwać minimum 20–30 minut. To czas potrzebny, by bariera naskórkowa „zmiękła” i pozwoliła na jakąkolwiek wymianę jonową.

Temperatura:

Ok. 37-39°C. Zbyt gorąca woda utrudnia wchłanianie, bo organizm skupia się na chłodzeniu (poceniu), a nie na przyjmowaniu substancji.

Częstotliwość: Robienie tego raz w miesiącu to tylko miły gest.
Robienie tego 2-3 razy w tygodniu realnie wycisza układ przywspółczulny (ten od odpoczynku).

Mój „Złoty Tip”

Jeśli masz za sobą dzień pełen stresu (dużo kortyzolu), wybierz Sól Epsom.

Siarka pomoże usunąć produkty przemiany materii.

Jeśli masz typowe „trzęsące się” łydki i skurcze po kawie czy sporcie – postaw na Chlorek.

Biochemiczna ciekawostka:

Ciepła kąpiel z magnezem podnosi poziom serotoniny (hormonu szczęścia) i obniża poziom adrenaliny.

To dlatego po takim moczeniu stóp śpisz jak dziecko, nawet jeśli „wypłukałaś” (nie bój się, nie zrobiłaś tego, i o tym będzie wpis, sobie magnez kawą rano).

Sucha pięta, magnez i domowe SPA

Z czym poza magnezem warto łączyć te kąpiele, żeby stopy były nie tylko zrelaksowane, ale i gładkie jak u niemowlaka?

Skoro dbamy o biochemię „od środka”, zadbajmy o fizykochemię naskórka. Żeby stopy po takiej magnezowej kuracji nie były suche jak wiór (bo sól, zwłaszcza chlorek, wyciąga wodę).

Warto dodać do miski kilka „magicznych” składników, które dopełnią dzieła.

Oto zestawienie, które sprawi, że Twoje stopy będą nie tylko zrelaksowane, ale i jedwabiście gładkie:

1. Olej kokosowy lub oliwa z oliwek (Faza tłuszczowa)

Sól rozpuszczona w wodzie to roztwór hipertoniczny – wyciąga wilgoć ze skóry.

Dodanie 1 łyżki oleju tworzy na powierzchni wody film.

Efekt: Gdy wyjmujesz stopy z kąpieli, olej osiada na skórze, zamykając nawilżenie w środku. To idealna bariera ochronna po „agresywnym” chlorku magnezu.

2. Olejek eteryczny z lawendy (Synergia z magnezem)

Biochemia zapachu to potężne narzędzie. Lawenda zawiera linalol, który działa synergistycznie z magnezem na układ nerwowy.

Efekt:

Magnez rozluźnia mięśnie, a linalol wycisza receptory w mózgu. To duet idealny na regenerację po stresującym dniu.

Tip:

Olejek najpierw wymieszaj z solą lub olejem, a dopiero potem wrzuć do wody, inaczej będzie pływał „oczkami” na wierzchu.

3. Soda oczyszczona (Wodorowęglan sodu)

Pamiętasz, co pisałaś o mechanizmach buforowych? Soda to król buforów.

Efekt:

Zmiękcza wodę i sam naskórek. Jeśli masz twardą skórę na piętach, dodanie pół szklanki sody do kąpieli z magnezem sprawi, że martwy naskórek niemal sam odejdzie. Dodatkowo działa przeciwgrzybiczo i odświeżająco.

4. Płatki owsiane (w lnianym woreczku)

Brzmi jak śniadanie, ale owies zawiera awenantramidy – silne przeciwutleniacze i substancje kojące.

Efekt:

Jeśli Twoje stopy są podrażnione po butach sportowych lub mają skłonność do swędzenia, owies zadziała jak kojący kompres.

Twój „Złoty Przepis” na wieczór:

  • Miska ciepłej wody.
  • 3/4 – 1 szklanki Chlorku Magnezu (na skurcze) lub Soli Epsom (na stawy).

    NMF (Natural Moisturizing Factor)


    To naturalny czynnik nawilżający w naszej skórze, w skład którego wchodzą m.in. aminokwasy i sole mineralne.

    Magnez dostarczany w kąpieli (nawet jeśli nie wchodzi do krwi w 100%) pomaga stabilizować ten NMF.
    Kiedy wracasz z pd Francji do Polski, Twój NMF dostaje „szoku termiczno-wilgotnościowego”.
    Kąpiel magnezowa to po prostu reanimacja Twojego naturalnego nawilżacza.
  • 2 łyżki Sody oczyszczonej (na miękkość).

    Wodorowęglan sodu (soda) vs. twarda woda 

    Polska woda jest pełna jonów wapnia (). Kiedy myjesz stopy zwykłym mydłem, te jony tworzą tzw. „mydła wapienne”, czyli  nierozpuszczalny, szary osad, który oblepia naskórek i sprawia, że jest on jeszcze bardziej szorstki (to ten efekt „szwedzkiego trolla”).
    Dodanie sody do kąpieli magnezowej wytrąca te jony, zmiękcza wodę i pozwala magnezowi oraz olejkom faktycznie dotrzeć do skóry, zamiast walczyć z osadem.

  • 1 łyżka oleju kokosowego.
  • 5 kropli olejku lawendowego  (polecam ten 👈, sama używam)

Sól Epsom TiB ® to siarczan magnezu, gorzka sól, którą pierwotnie uzyskiwano poprzez odparowywanie wód mineralnych,

mających źródła obok miejscowości Epsom w hrabstwie Surrey w środkowej Anglii.
Ze względu na wysoką zawartość naturalnych minerałów, czystego magnezu (min. 9,7%) oraz czystej siarki (min. 12,9%)
Sól Epsom ma długą tradycję zastosowania w terapiach naturalnych oraz kosmetyce.
POLECAM🙌


Dlaczego to działa?

Magnez i soda wykonują „brudną robotę” metaboliczną i złuszczającą, a olej kokosowy z lawendą domykają proces, dbając o komfort i zapach.

Po takiej kąpieli stopy są tak miękkie, że nie potrzebujesz tarki ani pumeksu – wystarczy przetrzeć je ręcznikiem.

No i ten sen… magnez wchłonięty przez te kilka porów w połączeniu z ciepłem wody zadziała jak NATURALNY „WYŁĄCZNIK” DLA PRZEBODŹCOWANEGO MÓZGU.

Po takiej kąpieli warto jeszcze nałożyć na stopy krem z mocznikiem, bo on biochemicznie „rozpuszcza” twardą skórę.

Napisz, czy chcesz więcej takich artykułów pielęgnacyjnych dla psyche i ciała?

PS

Na koniec dla dociekliwych logiczne/biochemiczne  wytłumaczenie fenomenu śródziemnomorskich pięt

  1. Sól morska i osmoza: Morze Śródziemne ma bardzo wysokie zasolenie (ok. 38g/l).
    Kąpiele w nim to naturalna terapia magnezowo-sodowa.
    Sól działa keratolitycznie (rozpuszcza zrogowaciały naskórek) i antyseptycznie.

  2. Wilgotność powietrza: Na południu Francji wilgotność jest stabilna.
    W Polsce, zwłaszcza w sezonie grzewczym, mamy w domach „pustynię”.
    Powietrze dosłownie wyciąga wodę z Twoich pięt (transepidermalna utrata wody – TEWL), a naskórek w obronie własnej grubieje i rogowacieje, tworząc „pancerz”.

  3. Wapń w polskiej wodzie: W Polsce mamy często bardzo twardą wodę. Jony wapnia i magnezu z kranu (nieorganiczne) w kontakcie z mydłem tworzą nierozpuszczalne osady, które dodatkowo wysuszają skórę.

Na zawsze Twoja

(Visited 1 157 times, 246 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Jesteś mądrą panną i wiesz już, gdzie NATURA schowała MASĘ Witaminy C

Ale nie tylko o to chodzi, sproszkowana BIO Czarna Porzeczka to CUD dla wytrzymałościowców!

Dodaj więc CZARNĄ PORZECZKĘ Blackcurrant This is BIO do czwartej szklanki lub do zielonego szejka

Gonisz, robisz interwały?

Badanie

Nie zaszkodzi zejść na Ziemię, przysiąść na krześle i wypić zielonego szejka z Blackcurrant This is BIO!:)

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum