logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
83 111 608
147 online
31 263 VIPy
Reklama

 

WZMOCNIJ WŁOSY
OD WEWNĄTRZ
KOLAGEN TiB®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Swędzi Cię głowa, a może nie rosną Ci włosy? Szkrub to!

    Nie jestem specjalną włosomaniaczką, chociaż o włosy i skórę głowy staram się dbać możliwie najbardziej pieczołowicie i, oczywiście, naturalnie. O włosy, jak i o resztę ciała, dba się przede wszystkim dietą. Co do zewnętrznego ich traktowania, od dawna towarzyszą mi naturalne olejki, płukanki, shikakai i inne wszelkiej maści cuda wianki. A jednak rzeczą, która w kwestii włosów kompletnie zmieniła grę, stało coś zupełnie innego! Co takiego?

    Peelingi do skóry głowy

    Powaga! Taki szkrubiący scrub, czyli peeling, stosowany raz w tygodniu (lub wedle potrzeby) na skalp, czyni cuda. Wystarcza, że po oczyszczeniu włosów wodą, ilość wielkości łyżki stołowej wmasujesz dokładnie w skórę głowy i pozostawisz ją na około 3 minuty, po czym spłuczesz i umyjesz włosy swoim standardowym kosmetykiem.

    Dzięki takiemu zabiegowi włosy delikatnie unoszą się u nasady, są lśniące i mięciutkie, a do tego rosną jak na drożdżach! Przy okazji taki szkrub pomoże osobom zmagającym się z łupieżem i swędzącą lub łuszczącą się skórą głowy, oczyści z zanieczyszczeń, pomoże ukrwić skalp i będzie naturalnie regulował produkcję sebum. Kiedy zaczniesz go używać już zawsze będziesz zastanawiać się jak mogłaś nie wiedzieć o tym wcześniej!

    Przepisy na peeling do skóry głowy

    Peeling solny typu szarlotka

    Ten peeling, nie dość, że pięknie pachnie, ma działanie antybakteryjne, antyseptyczne i przeciwłupieżowe. Przy okazji nawilża, regeneruje i koi oraz działa absolutnie pielęgnacyjnie.

    W słoiku zmieszaj:

    – ¼ szklanki drobno zmielonej soli himalajskiej,

    – łyżeczkę octu jabłkowego,

    – łyżkę stołową rozpuszczonego w kąpieli wodnej oleju kokosowego,

    – 10 kropli olejku cynamonowego,

    – 5 kropli olejku ze słodkich migdałów.

    Reklama

    Tu znajdziesz sól EPSOM TiB® (siarczan magnezu) o czystości farmaceutycznej


    Peeling Epsom na porost włosów

    Ten peeling doskonale działa na porost włosów, które przy okazji unoszą się u nasady, są wzmocnione i lśniące. Znika po nim uczucie swędzenia i nadmiar sebum, zaleca się go także przy łuszczycy.

    Uwaga przy włosach farbowanych, które zarówno ze względu na sól Epsom, jak i cytrynę, mogą stracić kolor.

    W słoiku zmieszaj:

    – ¼ szklanki soli Epsom,

    – łyżkę stołową oleju kokosowego lub masła shea,

    – sok wyciśnięty z ½ cytryny,

    – 5 kropli olejku z bergamotki.

    Peeling cukrowo-różany

    Włosy są po nim jak jedwab. Cudownie się układają, są sypkie i delikatne, a w blasku słońca błyszczą jak zaczarowane. Do tego pięknie pachną i szybciej rosną. Skóra głowy nie pozostaje obojętna na takie zabiegi: po każdym użyciu będzie zdawała się być rozluźniona.

    W słoiku zmieszaj:

    – ¼ szklanki cukru trzcinowego,

    – 4 łyżki drobno zmielonych płatków owsianych,

    – łyżkę stołową oleju kokosowego lub oliwy z oliwek,

    – łyżkę stołową sproszkowanych owoców dzikiej róży,

    – 10 kropli olejku z dzikiej róży.

    Który peeling wypróbujesz jako pierwszy?:)

    uściski

     

    (Visited 9 302 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    Komentarze

    1. kata 11 stycznia 2019 o 12:16

      hej, dzieki, a jesli stan skory glowy jest taki, ze najchetniej robiloby sie szktub w kazde mycie wlosow czyli co 2 dni, a i tak nie eliminuje to do konca swedzenia czy dziwnego zapaszku?

      1. Pepsi Eliot 11 stycznia 2019 o 12:24

        odrobina sody pochłonęłaby zapaszek, ale nie wiem jak będzie zachowywać się na głowie

      2. Emanuela Urtica 11 stycznia 2019 o 13:01

        Jak się odżywiasz? Jakich używasz produktów do pielęgnacji włosów i skóry głowy? Jak często myjesz głowę? Jaką masz porowatość włosów (jeśli nie wiesz, umieść wyrwany włos w szklance wody na 5 minut- im bardziej utonie tym bardziej jest porowaty)?

        Codzienny scrub to fatalny pomysł, bo na skórze głowy przestanie produkować się sebum, a skóra głowy będzie jeszcze bardziej podrażniona i w efekcie skutki będą jeszcze gorsze. Przez pierwszy tydzień nie rób scrubu w ogóle, zamiast tego przed co drugim myciem nakładaj na skórę głowy i włosy mieszanką oleju i olejku (15 kropli lub więcej):

        – niskoporowate włosy: olej kokosowy lub masło shea + olejek rozmarynowy
        – średnioporowate włosy: olej jojoba lub olej lniany + olejek z drzewa herbacianego
        – normalna porowatość włosów: oliwa z oliwek lub olej rzepakowy + olejek z drzewa herbacianego lub cynamonowy
        – wysokoporowate włosy: olej konopny lub olej z awokado lub olej z pestek winogron + olejek rycynowy.
        Nakładaj 30-60 minut przed myciem głowy dokładnie rozmasowując i owijaj głowę ręcznikiem. Do tego po każdym myciu z olejowaniem płukanka: 3 łyżki octu i szklanka wody albo długo gotowana herbata z korzenia łopianu albo pokrzywa albo lipa labo rumianek. Zioła możesz łączyć.

        Do tego co 3-4 dni, w dni kiedy nie olejujesz włosów, nakładaj na głowę salicylol, jest to mieszanka kwasu salicylowego (5%) i oleju rycynowego (95%). Kupisz go w aptece za grosze albo zrobisz sama (kwas salicylowy rozpuszcza się w oleju rycynowym w stosunku 1 : 10 podgrzewając, ale nie doprowadzając do wrzenia). Nakładasz taki specyfik na wacik, przecierasz dokładnie skórę głowy i myjesz ją po godzinie.

        Jak trochę ukoisz skórę głowy, możesz stosować szkrub raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu, na zmianę z olejowaniem i salicylolem co 4 dni. Do tego dużo zieleniny i surowizny w diecie i problem powinien po kilku miesiącach całkiem zniknąć.

        1. kata 11 stycznia 2019 o 15:56

          Dziękuję za koment. Odżywiam się już co raz lepiej (bez nabialu, domowe mieso max 2 x w tyg, docelowo wcale, suple d3, omega, b complex i chlorella). Pielegnacja to glownie jmo albo anthyllis, wlosy srednioporowate, ale i tak to w dluzszym czasie nic nie daje. Nie farbuję, nie stylizuję, nawet na basen nie chodze, bo to pogarszalo sprawe. Już sięgnęłam po dziegieć, ale przy stosowaniu mam po prostu mdłości. Zastosuję kurację od Ciebie, mam nadzieję, że siądzie. Dobroci!

          1. Kawosz 11 stycznia 2019 o 19:48

            Kata – nie jestem ekspertem, ale w sprawie zapachu skóry głowy ( który pojawiał się nawet, mimo codziennego mycia) ja osobiście znam tylko jeden sposób (a dodam, że zmagałam się z tą przypadłością długo i żadne mikstury mi nie pomagały np. mycie z dodatkiem sody, płukanie w soku z cytryny itp.). Dopiero po przeprowadzeniu ziołowego programu likwidacji pasożytów według „Kuracji życia” metodą dr Huldy Clark, polegającą na spożywaniu nalewki z czarnego orzecha, piołunu i goździków ( przez 16 dni) problem minął. Dodatkowo mój pot nie śmierdzi i cera nabrała blasku. Dodam, że też kuracja 4 szklanek wchodzi w gre.

            1. kata 13 stycznia 2019 o 19:24

              o super, dziekuje. To mogłoby pasować, bo moj pot tez w ostatnim czasie zaczal smierdziec… Kuracja 4 szklanki tez u mnie wchodzi od 4 msc

            2. Agnieszka 14 stycznia 2019 o 08:17

              Czy mogę gdzieś nabyć tą nalewkę z „ Kuracji życia” czy też trzeba sporządzić ją samemu, a jeśli tak to jak?

      3. Niki 11 stycznia 2019 o 18:38

        Ten dziwny zapaszek to zapewne przez nadczynność gruczołów łojowych, taki jakby zjełczały tłuszcz, niestety dieta wszystkożerna czyli w przewadze mięsno-tłuszczowo-nabiałowa temu sprzyja, wpływa przecież silnie na hormony… swego czasu, kiedy był wysyp hashimoto, PCOS, też zanotowano obecność i wzrost ŁZS, a przy tym pielęgnacja włosów tak aby nic nie było widać dla osób postronnych to niezłe akrobacje.

    2. Ania Gaj 11 stycznia 2019 o 13:50

      Czy pominięcie olejków zepsuje mikstury? Nie mam żadnego z wymienionych a nie chciałabym psuć efektu dodając zwykłe, eteryczne np. lawendowy.

      1. Emanuela Urtica 11 stycznia 2019 o 14:56

        O ile dodasz oleju, np. kokosowego, to możesz pominąć. 😉

    3. Justyna 11 stycznia 2019 o 15:34

      hejka, zmagam sie z tlusta skora glowy, niestety musze myc wlosy codziennie bo na drugi dzien wygladaja ohydnie i tez nieladnie pachna. Wlosy tez mi sie przerzedzily w ostatnim roku. Myje wlosy dobrymi szamponami (delikatne ekologiczne na zmiane z szamponami do tlustych wlosow) z dodatkiem kilku kropli olejku z drzewa herbacianego zamiennie z olejkiem z miety badz lawendy. Robie peeling glowy raz z tygodniu i maske z zoltka, oleju rycynowego z nafta i odzywka. Kupilam tez salicylol i poki co raz zastosowalam. Mylam rowniez wlosy w kapieli wodnej – polaczenie rozcienczonego szamponu z woda i glinka biala badz zielona. W weekendy gdy mam wiecej czasu wcieram tez krople zoladkowe w glowe (zachecona rewelacyjnymi opiniami na forach), czasem wcieram tez oliwe magnezowa w skalp na noc i to wszystko nie widze,zeby pomagalo. Plukalam tez woda z octem jablkowym z dodatkiem kropelek olejku eterycznego lawendowego. Niby wlosy ciut mniej tluste wieczorem ale cudow nie widac. Moze konsekwencja za slaba lub za bardzo mieszam (wcieralam tez esencje ze skrzypu polnego gotowanego 30 min z naparem z pokrzywy). Sprobuje powyzszych metod z ciekawosci i nadziei, ze beda mialy fajny efekt (moj ulubiony peeling do tej pory to z brazowego cukru z szamponem w trakcie mycia wlosow, swietne uczucie swiezosci a cukier sie dobrze rozpuszcza, jest delikatny i nawilza).
      Ogolnie nie tylko wlosy mam tluste, moja cera rowniez jest tlusta (w ciagu dnia swieci sie jak nie powiem co :)), kiedys mialam dlugo tradzik i bralam na to latami tabletki antykoncepcyjne (masakryczna glupota!!).Juz z 12 lat jestem od nich wolna
      Teraz od dwoch latach biore wasze suple, codziennie od roku uskuteczniam terapie 4 szklanek (traktujac 4 szklanke po macoszemu bo mi sie nie miesci po 3 szklankach i przed obfitym sniadaniem), zakwaszam zoladek octem jablkowym. Zywie sie optymalnie co mnie wyleczylo z regularnych ciezkich migren, tradziku, zespolu jelita drazliwego, anemii (do ktorej zawsze mialam tendencje), naprawily mi sie kolanka i w ogole stawy (do tego stopnia,ze skacze na skakance bez bolu i problemow), mam energie caly czas, odczulam lepsza prace mozgu, lepsze skupienie,zapamietywanie, ech wszystko jest lepsze :).
      Biore od was D3, K2MK7, wit C, kolagen rybi (ale dodatkowo jem tluste rosolki na kuraku od chlopa i kosciach szpikowych), kwas foliowy, chlorella w tabletkach, 4 greens, maca, sproszkowany brokul, baobab, kurkume, MSM, chlorek magnzeu do picia plus do smarowania w postaci oliwy magnezowej (tylko chlorek mam z allegro), uzupelniam czasem bialko waszym bialkiem z grochu jak w ciagu dnia nie uda mi sie zjesc odpowiedniej jego ilosci. Codziennie pije zsiadle mleko z prawdziwego mleka od chlopa. Stosuje lugola przez skore, pije borax ale nie regularnie, pije olej z ostropestu od zaprzyjaznionego pszczelarza, ktory ma bio produkcje. Odrobaczalam sie 2 miesiace temu wg dr Huldy Clark. Teraz sie boje powtorzyc plus oczyscic kolejno watrobe i nerki bo jak wspomnialam staram sie o dziecko wiec nigdy nie wiadomo w jakim jestem stanie). Zastanawiam sie co zmienic, co dodac? Stosowalam tez od was green & fruits ten preparat bomba witaminowa ale nie zarejestrowalam korzysci na sobie.
      Reasumujac czy bylibyscie w stanie mi pomoc, doradzic? Wyslalam tez email z prosba o doradzenie jakie suplementy kupic bo chcialabym zlozyc kompleksowe zamowienie. Dodam jeszcze do tego przydlugiego juz postu, ze staram sie o dziecko, stad witaminki i kwas foliowy. Czy nie lepiej by bylo go zamienic na wasze B complex (czy tam bedzie wystarczajaco kwasu foliowego w tej dobrej postaci? plus chlorella tez go zawiera (biore 2 tabl dziennie plus spozywam ja w preparacie 4 greens)?, oplaca sie brac selen i cynk (na wlosy)? Co z wit E bo tez rozwazalam jej zakup? Jak wszystko mialabym kupic osobno to sie spory rachunek juz robi. Bede wdzieczna za pomoc w temacie, przepraszam za brak polskich znakow, moj komputer nie obsluguje. Dziekuje i pozdrawiam serdecznie. Justyna

      1. Pepsi Eliot 11 stycznia 2019 o 20:16
        1. Ewa 12 stycznia 2019 o 03:04

          To moze byc lysienie androgenowe – sprawdz hormony.

      2. Niki 12 stycznia 2019 o 10:42

        Testowałaś kiedyś, Justyno, mycie włosów „no poo”? tak, to niełatwe na początku, ale może pomóc odciążyć skórę głowy, która nie dość że oddaje to co pod wyższym, jak można wywnioskować, ciśnieniem czaszkowym naprodukuje, ten nadmiar łoju z bakteriami i być może drożdżakami, drożdżakopodobnymi patogenami, to jeszcze i szampony (nawet eko naturalne) i oleje i inne specyfiki musi przyjąć i „przetrawić”… a i fakt spożywania dużych ilości tłuszczu na dobę może nie pozostawać bez znaczenia, regularnie spożywany rosół i pełnotłuste mleko od chłopa, eko czy nie eko to mleko, odzwierzęcy płyn, wydzielina… ono bardzo zaśluzowuje organizm i zakwasza – jako pierwsze należy odstawić właśnie nabiał nawet najczystszy, nawet przy oporach przyzwyczajenia z rzekomych powodów zdrowotnych, chcąc się pozbyć problemów skórnych wszelakich, które są tylko zewnętrznym objawem, a dość przykrym w odbiorze, więc zewnętrzne środki nie pomogą i także samo zewnętrzne mycie „no poo” nie będzie cudownym rozwiązaniem na nadmiar łoju, bo jeszcze i tłusta cera jest do naprawy – trądziku może i nie masz (choć występuje też trądzik ukryty, taki podskórny) po tym „leczeniu anty” ale po tylu latach przyjmowania takich środków w organizmie mogą nadal krążyć ich pozostałości. Przy tłustej cerze można sobie pomóc robiąc detoks skórny od wszelkich żeli, maści, kremideł, choćby toto było eko naturalne, skóra ma być wolna od wszystkiego, myjemy glinką białą lub zieloną z wodą, można zostawić jako lekką warstwę maseczki na chwilę albo myjemy wodą z sodą, jedno i drugie skuteczne, w celu zapobiegnięcia nadmiernego ściągania skóry, które może się zdarzyć, spryskujemy hydrolatem nawilżającym np. różanym albo innym wybranym, naparem ziołowym z lipy czy innych roślin powlekających lekkim śluzem. Ale wciąż problem nadmiernie wydzielanego łoju leży wewnątrz organizmu – hormony, spożywanie tłustych odzwierzęcych produktów wysokobiałkowych itd. które to również na hormony silnie wpływają…

      3. Niki 12 stycznia 2019 o 10:46

        do mycia twarzy i regulowania sebum sprawdza się również OCM dobrze do typu skóry dobrane oleje – tłuszcz zmywa tłuszcz z powierzchni a dostarczając jej tego co chce nie musi łoju oddawać nadmiernie.

    4. empi 11 stycznia 2019 o 20:28

      Ja wypróbuję peeling Epsom. Mam rozjaśniane włosy, więc powinien być OK?

    5. Natalia 11 stycznia 2019 o 20:33

      Pepsi możesz zerknąć na wyniki? Zrobiłam te na nerki, które zaleciłaś ponieważ coraz częściej mnie pobolewa w tych miejscach. Dodam ze posiadam torbiele na dwóch nerkach w tym jedna duża bo 5 cm. W październiku było usg i lekarz nic nie mówił. A ja coraz częściej mam problemy z oddawaniem moczu. Albo często i dużo albo mało. Oto wyniki: sód 133 mmol /l norma 135-145. Potas 3,90 norma 3,50-5,10. Mocznik 28,92 norma 15-40. Kreatynina 0,53 norma 0,50-0,90. Egfr >90. Kwas moczowy 3,5. Norma 2,6-6,0. Badanie moczu. Przejrzysty. Żółty. Ciężar właściwy 1,015 norma 1,005-1,030. PH 6,50 norma 5 -7,5. Glukoza i ketony nieobecne. Urobilinogen w normie. Bilirubina, białko, azotyny nieobecne. Erytrocyty, leukocyty nie wykryto. Mam ogólnie podwyższone OB ale nie wiem dlaczego. JeszcZe w październiku było ok. A miałam takie same dolegliwości. Boli mnie gardło od sierpnia. Czasem promieniuje do ucha i czasem mam wrażenie ze mnie boli szyja, pod pachami i w pachwinach. Ale to nie cały czas. Jedynie mam z prawej pod żuchwa grube i się powiększa jak jem. Ale to w maju miałam prawdopodobnie zapalenie ślinianki i tak zostało. W październiku również robiłam usg szyi i nic nie było.

      1. Natalia 13 stycznia 2019 o 13:14

        Dodam ze gdy oddaje mocz to jest piana ale nie wiem czy to powiązane z tym ze mocz łączy się z np tymi produktami do wc cZy to co innego, z kolei badanie moczu białka niby nie wykazało.

        1. Pepsi Eliot 13 stycznia 2019 o 15:56

          no to nie denerwuj się, czasami mocz się spienia, bo jest silny strumień i oddajesz go z wysoka

          1. Natalia 14 stycznia 2019 o 06:53

            A czy te wyniki które podałam powyżej są do zaakceptowania ? Niestety rano odczuwam opuchnięcie palców u dłoni.

            1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2019 o 08:46

              Masz za mało elektrolitów, 4 szklanki wprowadź, z zerową szklanką z sodą gaszoną, same wyniki co do nerek są prawidłowe,

            2. Natalia 16 stycznia 2019 o 09:31

              Dziś odebrałam jeszcze wynik homocysteiny i jest aż 12,71, trochę mnie to zdołowało, co robić ? Tzn ze na coś choruje ? Ogólnie morfologia w normie oprócz Ob które jest lekko ponad normę tj. wynik 16.

            3. Pepsi Eliot 16 stycznia 2019 o 09:57

              Kuracja 4 szklanek, do 2 szklanki bierz 1 kwas foliowy G&G, oraz 1 B6 G&G, do śniadania 1 Greens & Fruits TiB, dodatkowo po śniadaniu D3+K2 i Omega 3 TiB
              Badanie za minimum miesiąc, już powinna być poprawa.

    6. Justyna 11 stycznia 2019 o 20:53

      Pepsi, niestety ostatnie wyniki sa zbyt stare.Dobrze sie czulam a nawet coraz lepiej i nie robilam nowych,zbagatelizowalam to.Zamierzalam zrobic nowe badania na poczatku tego roku, twoja liste badan sobie zapisalam i te dokladnie robilam, i zamierzam powtorzyc.Czy moge cos teraz zakupic na tzw juz (kwas foliwy mi sie zaraz skonczy) a w miedzy czasie po badaniach dokupic cos dodatkowego (jesli wyjda jakies nieprawidlowosci z badan) ?Poradz prosze.Bardzo Ci dziekuje za poswiecenie swojego czasu na odpisanie.Domyslam sie,ze masz tego od groma.Tym bardziej doceniam.Dziekuje :).

      1. Pepsi Eliot 11 stycznia 2019 o 21:06

        powinnaś zbadać poziom kwasu foliowego, homocysteiny też, weź raczej B complex G& G skoro nie chcesz greens&fruits TiB, kuracja 4 szklanek, C, E, Omega 3, D3+K2, cynk, selen, kelp do 4 szklanki

    7. Justyna 11 stycznia 2019 o 21:37

      Dziekuje Pepsi.A ktory cynk najbardziej polecisz ze swojego sklepu bo jest wiecej niz jeden (chelatu nie chce)? Czy moge kontynuwac z chlorella,4 greens,maca i innymi,ktore wymienilam?selen,wit E oraz B complex plus kelp zamowie.Omega 3 od ciebie tez mialam ale ja jem zdrowe tluszcze wiec myslalam,ze to bedzie ok (slonecznik bio,olej lniany,len plus sezam,ostropest,smalec gesi,dobre maslo).Jeszcze raz serdecznie dziekuje :).

      1. Pepsi Eliot 12 stycznia 2019 o 08:16
    8. Justyna 12 stycznia 2019 o 15:30

      Hej Niki ja od kilku lat juz w ten sposob myje twarz olejem wlasnie i uwazam, ze dziala rewelacyjnie :).

    9. Justyna 14 stycznia 2019 o 09:40

      czesc Niki, dziekuje za odpowiedz. Sprawdze te metode ”no poo” – nigdy o niej nie slyszalam. Co do mleka (pije tylko zsiadle) to pije je dla bakterii probiotycznych, slucham m.in. dr Czerniaka i Jaskowskiego i oni wlasnie zalecaja picie zsiadlego mleka, przeciez to sa madre glowy z duzym doswiadczeniem. Plus mleko mi nigdy nie szkodzilo te prawdziwe, pije od dziecka (znam rozne opinie i teorie na ten temat,ze mleko tylko dla cielaka itd). Nie pijac mleka nie zauwazylam zmian w strone skory czy wlosow, mniejszego wydzielania loju. Nie zauwazylam tez tego na diecie roslinnej, ta dieta mi nie sluzyla, mialam anemie, nie mialam energii do zycia, mialam w dalszym ciagu zespol jelita drazliwego i problemu ze strony brzucha, bylam tez non stop glodna. Teraz na zywieniu optymalnym moge jesc raz, dwa dziennie i jest stabilniej, duzo energii. Zreszta pisalam o tym,ze jest git. Nie mam podskornych krost, cere mam czysta, wcieram w nia tez wode utleniona. Moja cera bardzo kocha minimalizm i tej zasady sie trzymam. Tabletek nie biore juz ponad 10 lat, naprawde uwazasz,ze one nadal po tylu latach kraza w organizmie? Z innej beczki, co myslicie o metodzie pobudzania receptorow na stopach poprzez chodzenie/stanie na ogrzanych kamieniach co wieczor (np otoczaki podgrzewane na blasze w piekarniku)? Podobno niezle dziala i swietnie oczyszcza. Czy ktos to stosowal? Serdecznie dziekuje 🙂

    10. drzewo życia 21 stycznia 2019 o 20:23

      Chodzę tak po kamieniach od pół roku. Genialne! Polecam!

    11. Amelia 10 lutego 2019 o 15:50

      Sorki Pepsi że tak mecze ale chcę złożyć zamówienie ,ale wciąż nie widzę papierków ph w sklepiku i tylko na nie czekam ,długo jeszcze ?;)

      1. Pepsi Eliot 10 lutego 2019 o 19:33

        niestety jeszcze 2 tygodnie, ale potem już będą zawsze 🙂

        1. Amelia 11 lutego 2019 o 17:54

          No to zaczekam ,zawsze mi brakowało u ciebie papierków ph i betainy .no ale się doczekalam 🙂

          1. Pepsi Eliot 11 lutego 2019 o 19:48

            papierki będą jeszcze w lutym

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    Sklep
    Dołącz do Strefy VIP
    i bądź na bieżąco!

    Zarejestruj sięZaloguj się
    Reklama
  • Promocja


  • Reklama

    Leczenie Dobrą Dietą

    Jak zarabiać w internecie?

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze