logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
72 699 716
150 online
29 885 VIPy
Reklama

ORGANICZNY
GRZYB REISHI This is BIO
Z OFICJALNEJ LISTY
CHIŃSKICH LEKÓW
W TYM
NA BARDZO POWAŻNE
CHOROBY

 

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Szpiczak mnogi III stopnia całkowicie wyeliminowany kurkumą

    Od dziesięcioleci instytucje medyczne współpracują z nastawionym na zysk przemysłem rakowym, aby zdyskredytować każdego, kto nawołuje do stosowania ziół, przypraw lub żywności zwalczających raka. Ich zdaniem jedzenie nie może zawierać w sobie „lekarstwa”. Jedynie zatwierdzone medycznie toksyczne leki mogą „leczyć” raka, jak głosi powszechna propaganda.

    W tym samym czasie setki, tysiące, a właściwie miliony ludzi na całym świecie skutecznie zapobiegają, a nawet odwracają późne stadia nowotworów. Używają do tego wyłącznie zdrowych pokarmów, ziół i form medycyny naturalnej. Pomimo starań zignorowania istnienia naturalnych metod leczenia raka, medyczny kombajn został właśnie zmuszony do udokumentowania oszałamiającego przypadku kobiety która całkowicie wyeliminowała raka w 3 stadium zaawansowania. Dokonała tego wyłącznie przy użyciu kurkumy, przyprawy powszechnie używanej np. w curry.

    Jakiekolwiek objawy raka zostały wyeliminowane za pomocą kurkuminy w kurkumie.

    Ten niezwykłe przypadek wyeliminowania raka został udokumentowany przez British Medical Journal. Analiza zatytułowana „Długoterminowa stabilizacja szpiczaka mnogiego kurkuminą” nie wspomina słowa „lekarstwo”, ponieważ ta terminologia jest zakazana w całym wszechświecie medycznym, który twierdzi, że „nie ma czegoś takiego jak lekarstwo na raka”. To błędne przekonanie naturalnie zbiega się z polityką zysków firm skorumpowanego przemysłu rakowego.

    Według dokumentacji BMJ, autorstwa dr Abbasa Zaidi:

    … opisujemy pacjentkę ze szpiczakiem, która rozpoczęła codzienną suplementację kurkumą, w obliczu trzeciego nawrotu choroby. W braku dalszego kontynuowania terapii leczniczej, pacjentka osiągnęła stan stabilny i przez ostatnie 5 lat utrzymuje się w dobrym zdrowiu.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ POLECANĄ PRZEZ NAS 100% ORGANICZNĄ KURKUMĘ This is BIO, idealna do pierwszej szklanki KURACJI 4 SZKLANEK


    Po ludzku znaczy to, że kobieta wyeliminowała wszelkie objawy raka, nie przyjmując niczego poza suplementem kurkuminy z korzenia kurkumy (kurkumina jest najsilniejszym związkiem fitochemicznym występującym w kurkumie). Co więcej, o suplemencie dowiedziała się z Internetów, najprawdopodobniej ze stron powiązanych z antyrakową żywnością i suplementami takimi jak kurkuma

    Brytyjska prasa chętnie podchwyciła ten temat: „Kobieta, która przez lata bezskutecznie walczyła
    z rakiem krwi, w końcu zahamowała rozwój choroby kurkumą”. „Dieneke Ferguson prowadzi teraz normalne życie po rezygnacji z wyczerpujących terapii, które nie zdołały zatrzymać choroby.”

    Ferguson próbowała chemioterapii, ale szybko zdała sobie sprawę, jak toksyczna w rzeczywistości jest chemia dla ludzkiego organizmu. Zaprzestała jej stosowania i zamiast tego zaczęła przyjmować suplement kurkumy. Pięć lat później będąc prawie całkowicie zdrową dała prztyka w nos prognozom dla osób, u których zdiagnozowano ten rodzaj raka.

    Lekarze twierdzą, że jest to pierwszy zarejestrowany przypadek, w którym pacjent wyzdrowiał jedynie z pomocą przyprawy po zaprzestaniu jakichkolwiek konwencjonalnych terapii medycznych. Po tym jak szpiczak rozprzestrzenił się gwałtownie po trzech rundach chemioterapii i czterech przeszczepach komórek macierzystych, 67-latka zaczęła przyjmować 8g kurkumy dziennie. Pani Ferguson, po raz pierwszy zdiagnozowana w 2007 roku, nadal przyjmuje kurkumę bez dalszego leczenia farmakologicznego, a liczba jej komórek rakowych jest obecnie znikoma.

    Lekarze przyznają, że „nie ma innego wytłumaczenia” jak to że kurkuma odwróciła rozwój choroby u pacjentki.

    Ferguson zaczęła codziennie przyjmować 8 gramów kurkumy w postaci tabletek. Jest to odpowiednik około dwóch łyżeczek czystej, sproszkowanej kurkumy.

    W ciągu zaledwie 15 miesięcy Ferguson zauważyła znaczną różnicę w ogólnym stanie zdrowia. Onkolodzy zauważyli, że jej poziomy osocza krwi są praktycznie normalne i utrzymują się w granicach normy przez ostatnie pięć lat.

    Jamie Cavenagh, specjalista od schorzeń krwi w londyńskim Barts Hospital, który przeglądał sprawę Ferguson, był mocno zdezorientowany. „Nie ma innego wyjaśnienia w tym przypadku dla jej powrotu do zdrowia poza tym, że jest to reakcja na działanie kurkumy”.

    Ferguson stwierdziła, że będzie nadal przyjmowała suplementy. Mówi, że jest szczęśliwa i cieszy się dobrym zdrowiem.

    Gdyby nadal była poddawana chemioterapii, radioterapii lub innym konwencjonalnym metodom leczenia raka, jej jakość życia byłaby fatalna. Oznacza to intensywny ból, brak włosów, utratę mięśni, chroniczne zmęczenie, „chemiczny mózg” i wszystkie inne skutki uboczne toksycznej chemioterapii. Zamiast tego cieszy się życiem wolnym od bólu, stanów zapalnych i raka. Dokonała tego za pomocą zwykłej przyprawy korzennej.

    Nastawiona na zysk branża nowotworowa pilnuje aby pacjenci z chorobą nowotworową całkowicie zapomnieli o naturalnych sposobach leczenia. Rutynowo przeciwdziała wszelkim śladom naturalnego „wyleczenia” raka. Każda osoba, która posiłkuje się kurkumą lub przyjmuje jej suplementy, pozbawia branżę nowotworową milionów dolarów długoterminowych zysków z cierpienia chorych na raka.

    Branża zajmująca się rakiem rozmyślnie ukrywa przed pacjentami informacje na temat naturalnych metod leczenia witaminą D, kurkuminą lub grzybami leczniczymi. Informacje te nie docierają do pacjentów właśnie dlatego, że zaszkodziłyby interesom finansowym klinik onkologicznych, ośrodków chemioterapii i nieetycznych lekarzy onkologicznych, których coraz częściej uznaje się za medycznych przestępców.

    Dr Farid Fata, na odsiadce w więzieniu federalnym, błędnie diagnozował prawie każdego swojego pacjenta, aby czerpać korzyści z przepisywania toksycznej chemioterapii. Dr David Gorski czerpie zyski z wykorzystywania czarnych kobiet do operacji nowotworowych, jednocześnie zaciekle atakując naturalne środki i tych, którzy je promują. Dr David Gorski również trafił pod lupę FBI, ale pozostaje nadal w praktyce. W dalszym ciągu zbija kokosy na chirurgicznym okaleczaniu niezliczonej ilości kobiet, które wiedząc o naturalnych lekach, takich jak kurkumina miałyby szanse na odwrócenie choroby.

    kupa do jedzenia

    Przemysł rakowy to medyczny spisek przeciwko ludzkości?

    Przemysł nowotworowy dokłada wszelkich starań, aby pozbawić pacjentów dostępu do jakichkolwiek informacji o zapobieganiu lub leczenia raka bez konieczności stosowania drogich (i wysoce toksycznych) terapii medycznych. W świetle tego dokumentacja BMJ dotycząca leczenia raka kurkumą jest tak zaskakująca. W przeszłości taka naukowa publikacja nie przeszłaby.

    Co się zmieniło? W obliczu dowodów potwierdzających skuteczność naturalnych metod leczenia raka nawet BMJ nie może pozostać obojętna, nie wychodząc na totalnie oderwaną od naukowej rzeczywistości.

    Opinia publiczna przestaje wierzyć już w kłamstwa przemysłu rakowego. Coraz częściej pacjenci
    z chorobą nowotworową odrzucają toksyczne metody leczenia, takie jak chemioterapia i decydują się na samodzielną walkę z rakiem.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny
    do KURACJI 4 SZKLANEK, która oczyszcza wątrobę,
    usuwa pasożyty, odtruwa inne organy jak nerki,
    przy okazji dotleniając
    ciało.


    Podsumowując:

    Kurkuma jest silną antyrakową przyprawą. Jest na tyle potężna, że British Medical Journal udokumentował przypadek całkowitej eliminacji szpiczaka mnogiego przy użyciu samej kurkumy. Łyżeczkę sproszkowanej kurkumy dodawaj codziennie do porannego smoothie. Smakuje niesamowicie. Doskonałą opcją będzie też codzienna poranna i oczyszczająca kuracja 4 szklanek, gdzie pierwsza szklanka to woda z cytryną z kurkumą (łyżeczka) i szczyptą pieprzu czarnego, ze względu na piperynę, która podobnie jak olej kokosowy zwiększa wchłanianie kurkuminy.

    Kurkuma jest również silnym lekiem na zapalenie stawów.

    Nie myśl, że działanie kurkumy ogranicza się wyłącznie do nowotworów. Ta potężna przyprawa leczy wiele poważnych schorzeń w Twoim ciele. Lista chorób, przy których korzystanie z kurkuminy wpływa pozytywnie obejmuje infekcje, demencję, depresję i choroby serca.

    Publikacja z 2016 r. w Journal of Medicinal Food podkreśliła jej potencjał w leczeniu zapalenia stawów, a lekarze również uznali jej działanie przeciwzapalne. Niedawne badania wykazały, że może pomagać w niszczeniu komórek nowotworowych nerwiaka zarodkowego (neuroblastoma), dając szansę na leczenie najczęściej występującego nowotworu u niemowląt. Oczekiwana jest wkrótce publikacja kolejnego badania, pokazującego pozytywny wpływ kurkumy na raka jelita.

    Z tego powodu codziennie używaj kurkumy. Może minąć kilka dziesięcioleci zanim nauka dogoni wszystkie właściwości tej leczniczej przyprawy i superżywności. Ale po co czekać? Przez spożywanie kurkumy już teraz możesz doświadczyć wszystkich tych korzyści, nawet jeśli nauka jeszcze ich właściwie nie określiła.

    Źródło: 1

    owoc

     

    (Visited 9 826 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Paweł 31 stycznia 2018 o 17:33

      „Doskonałą opcją będzie też codzienna poranna i oczyszczająca kuracja 4 szklanek, gdzie pierwsza szklanka to woda z cytryną z kurkumą (łyżeczka)”
      Przecież w terapii 4 szklanek mamy brać pół łyżeczki kurkumy:”1 szklanka

      Proszek z tej kurkumy This is BIO (1/2 łyżeczki)”.
      To ile w końcu mamy brać kurkumy w 1 szklance?

      1. Pepsi Eliot 31 stycznia 2018 o 18:58

        można brać 2,5-3 gramy, jak się sypnie, to przyprawa

    2. maja 31 stycznia 2018 o 18:04

      Witajcie
      świetny wpis .Mam szpiczaka w rodzinie -Tata też 3 stopień .Mamy 4 rok remisji . Przeczytałam chyba wszystko na ten temat w Polsce stare metody leczenia . Tato został wyleczony lekami w fazie badania w Polsce . Teraz pora na kurkumę.

      1. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 11:33
    3. Pepsi Eliot 31 stycznia 2018 o 18:45

      tak poprawimy to zaraz

    4. Kats 31 stycznia 2018 o 20:44

      Kochani a ile można dawać kurkumy 4latkowi?

      1. Kats 31 stycznia 2018 o 20:44

        I jak często, jakie przerwy?:)

      2. Pepsi Eliot 31 stycznia 2018 o 21:48
        1. Kats 31 stycznia 2018 o 22:59

          Dziękóweczka! <3

    5. Aleksandra 31 stycznia 2018 o 21:58

      W necie są tez info , że aby kurkumina w kurkumie działała musi byc plus pieprz czarny i /lub kajenski. Tłuszcz np olej kokosowy i temepratura. Ponoć dobrze podgrzac troche kurkumę w tłuszczu. Tak pisza….

      1. Pepsi Eliot 31 stycznia 2018 o 22:57

        Piszę o tym w mojej książce Leczenie Dobrą Dietą, a w polecanej przeze mnie oczyszczającej terapii 4 szklanek dodajemy czarny pieprz

    6. Gonzo 31 stycznia 2018 o 23:06

      W wieku 24 lat miałam zdiagnozowane wrzodziejące zapalenie jelita (hospitalizacja, transfuzja, etc.) wg. klasyków to jest choroba nieuleczalna (są tylko emisje i reemisje). Jako, że zawsze byłam dociekliwa, to zrobiłam mały research i wygoglowałam (dawno temu), że w japońskim szpitalach pacjentom z colitis ulcerosa podaje się mega dawki kurkumy (obok chemicznych leków). Wtedy byłam zielona jak szczypiorek na wiosnę, ale intuicyjnie kliknęło i i łykałam dosyć długo kurkumę . Ostatni „klasyczny lekarz”, który mnie badał, stwierdził, że jestem całkowicie zdrowa, a przeglądając historię choroby stwierdził. że wtedy musieli się pomylić diagnozując mnie 🙂 Co ja mu będę gadać..

      1. Kejti 1 lutego 2018 o 11:11

        Super, uwielbiam czytać takie historie z „naszego podwórka” 🙂 Zdrowia nam wszystkim!

        1. Max 28 maja 2018 o 07:17

          Identyczna historia w moim przypadku – wiele lat choroba Crohna, sterydy cierpienie itd… po wielomiesiecznym przyjmowaniu kurkumy zanik choroby. I tu rowniez lekarze mowili o mozliwej pomylce przy postawieniu diagnozy!

      2. grzegorzadam 3 lutego 2018 o 11:34

        wg. klasyków to jest choroba nieuleczalna ”

        🙂

    7. Ewa Byra 11 lutego 2018 o 00:44

      A Czy zamiast kapsułek nie lepsza by była starta kurkuma?Ja ścieram ja na tarce dodaje ząbek czosnku troche oliwy i pieprz.Wychodzi mi około 2 łyżeczki ,łykam to i popijam woda

      1. Pepsi Eliot 11 lutego 2018 o 07:35

        żadne kapsułki, tylko nasz proszek This is BIO, starta kurkuma świeża będzie miała znacznie mniej kurkuminy niż ta sproszkowana

        1. Ewa Byra 11 lutego 2018 o 18:20

          Dlaczego proszek by byl lepszy niż świeża kurkuma?Myslalam ze świeża będzie lepsza bo będzie zawierać więcej kurkuminy.
          Niestety nie moge kupić w twoim sklepie gdyż nie mieszka. W Polsce ,może jak przyjadę na wakacje to zrobię zapas.

          1. Pepsi Eliot 11 lutego 2018 o 23:18

            zapraszamy

          2. japoneczka01 22 kwietnia 2018 o 09:03

            Pepsi ma rację, niektóre zioła dopiero po wysuszeniu uaktywniają wszystkie lecznicze substancje, a dzieje się to, np. pod wpływem podwyższonej temperatury w procesie ich suszenia. To samo dotyczy imbiru – ten suszony w proszku jest leczniczy, a ten świeży tylko troszkę. Pamiętasz jak dla małych dzieci przy biegunce gotowało się starą marchew i dopiero po 40 minutach gotowania ona uaktywniała składniki likwidujące bakterie biegunkowe?

            1. Pepsi Eliot 22 kwietnia 2018 o 09:20

              tak zwana marchwianka na niemowlaków

    8. Sylwia 28 maja 2018 o 06:51

      Pepsi, po wypiciu szklanki 0 z sodą odstęp do kolejnej szklankiokoło 20 minut, a jaki odstęp zachować między wypijaniem kolejnych szklanek, ile minut?

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2018 o 07:10

        nie trzeba robić odstępów, pijesz jedna po drugiej

    9. Aldona 28 maja 2018 o 10:43

      Pepsi, ja o inną sprawę chciałabym zapytać–co jadać i w jakiej ilości, aby zapobiec powstawaniu plam starczych na skórze ( dłonie i reszta) ? I jak usunąć już te istniejące ? Zjadam ostropest, ale to chyba za mało, bo jakiejś poprawy nie widzę. Dziękuję za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2018 o 12:51

        Jak najczęstsze oczyszczanie wątroby/ciała, dlatego zalecam Ci codzienną kurację 4 szklanek https://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/ Do 4 szklanki dodatkowo 1 łyżeczka Kolagenu Peptan F TiB.
        Jaki masz poziom 25(OH)D? Dodatkowo witamina C TiB wraz z E G&G.

    10. Aldona 28 maja 2018 o 15:09

      Dziękuję Ci za odpowiedź-zastosuję się do wskazówek. Jednak mam pytanie dot 4 szklanki z tych czterech, gdzie dodaje się 4 Greens-mam te składniki osobno. W jakiej ilości każdego z nich dodawać ? Po łyżeczce? Poziom D3 zmierzę sobie wkrótce.

      1. Pepsi Eliot 28 maja 2018 o 15:32

        na oko, około pół łyżeczki, ale brokuły, kale, czy szpinak, kolagen po całej.

    11. monika 28 maja 2018 o 23:01

      Pepsi – mam pytanie jak dalej dawkować wit D. W lutym ja z mężem mieliśmy po 20 – łykaliśmy Twoją D3 po 6 szt, 1 szt K2, 1 omega, 1 greens, 6 szt chlorelli. Teraz badaliśmy ponownie – mąż ma na poziomie 50, ja 56. Dzieci – 5 i 8 lat miały wit D na poziomie 4 – podawałam według Twoich zaleceń po 1 D3 i 1 do ssania. Pięknie się podniosło – młodszy ma teraz 51, starszy 44. Dodatkowo podawałam multi kids po 1, omega kids po 2 i chlorellę. Do jakiego poziomu dążyć u dzieci? Chciałabym, żebyśmy wszyscy trzymali te górne granice (mąż miał nowotwór tarczycy). Jakie ilości suplementować dalej – teraz latem i potem w okresie zimowym? Myślę, że będę badać poziom D3 raz na rok. I dziękuję Ci bardzo 🙂

      1. Pepsi Eliot 29 maja 2018 o 09:52

        teoretycznie młodszy ma już idealnie, podtrzymywać, starszy jeszcze troszkę do góry, ale w przypadku jakichkolwiek problemów z kośćmi, zawijanie nóżką, czy coś w tym stylu,dążcie do górnej granicy. Wy kontynuwać dalej. W dni kąpieli słonecznej, gdy rozebrani do rosołu leżycie na plaży nie trzeba brać D3. <3

    12. monika 29 maja 2018 o 13:33

      dzięki Pepsi – podtrzymywać u dzieci tzn. podawać dalej takie same dawki? Nie będzie wzrastać w takim samym tempie?

    13. swallow 29 maja 2018 o 21:53

      Pepsi, spora załamka, profilaktycznie robiłam usg narządów w jamie brzusznej i wyszło, że mam niezłośliwą zmianę na wątrobie – naczyniaka 12mm. Kompletnie nie wiem, jak się za to zabrać. Zaczęłam brać tabsy: ostropest i fosfolipidy, czyli standard niby odbudowujący, ale wiem, że to nic nie da. Co mogę zrobić, by wyeliminować tego naczyniaka, jakiego „boosta” zaaplikować mojej wątróbce, proszę o pomoc;( (kobieta lat 34, ogólne badania krwi ok, łącznie z próbami wątrobowymi, zadnych dolegliwości układu pokarmowego, wit D(+K) 6000iu/dzień, kompleks B, omega3, A+E+C, matcha, zielone herby, dużo płynów, zero mięsa, kurkuma; jak nie zapomnę, staram się odżywiać zdrowo;/)

      1. Pepsi Eliot 29 maja 2018 o 22:17

        Większość naczyniaków wątroby jest małych i bezobjawowych w momencie diagnozy i mogą pozostawać w tym stanie niezmiennie. W jednym z prospektywnych badań, odnotowano tylko jedno zwiększenie wielkości naczyniaka wśród 47 pacjentów, ponownie skanowanych od 1 roku do 6 lat po wstępnej diagnozie. Ponadto nie zostało odnotowane żadne zezłośliwienie naczyniaków wątroby. Z tych powodów większość naczyniaków wątroby może być bezpiecznie pozostawiona samym sobie.
        Ale:
        U kobiet ze zdiagnozowanym naczyniakiem wątroby istnieje ryzyko powikłań w przypadku zajścia w ciążę. Uważa się, że żeński hormon estrogenowy, który rośnie w czasie ciąży, powoduje, że niektóre naczyniaki wątroby powiększają się.

        Rzadko: rosnący naczyniak krwionośny może dawać objawy, które mogą wymagać leczenia, w tym ból w prawym górnym kwadrancie brzucha, wzdęcia brzucha lub nudności. Posiadanie naczyniaka krwionośnego wątroby nie oznacza, że ​​nie możesz zajść w ciążę, ale konsultacja z lekarzem bardzo wskazana.

        Pigułki antykoncepcyjne mogą powodować komplikacje, jeśli zdiagnozowano u ciebie naczyniaka wątroby, generalnie chodzi o kobiece hormony. Kupuj suple w naszym sklepie.

      2. M. 30 maja 2018 o 12:51

        nie załamuj się! ok 10 lat temu miałam dokładnie identyczny przypadek (byłam trochę młodsza od Ciebie), nawet podobna wielkość naczyniaka. Za bardzo się tym nie przejęłam (w zasadzie w ogóle o tym nie myślałam) i grzecznie poszłam na kontrolę po roku. Śladu nie było po naczyniaku (mimo bardzo dobrego sprzętu i dużego wysiłku radiologa, żeby go znaleźć). Wtedy nic kompletnie nie wiedziałam o zdrowiu, lekarze to była dla mnie świętość,nic specjalnego przez rok nie robiłam, średnio zdrowo się odżywiałam… organizm człowieka potrafi wszystko 🙂

    14. swallow 29 maja 2018 o 22:40

      Dzięki, Peps, za szybką odpowiedź. Znam ogólne zdanie na temat naczyniaków, czyli „to nic takiego, nie myśleć o tym, nie robić nic, tylko kontrolować co jakiś czas”. No ale jednak to nowotwór, tyle że niezłośliwy. Naczyniak może także pęknąć (nieczęsto, ale jest to możliwe). Trochę mi straszno chodzić z czymś takim w brzuszku i w ogóle się nie przejmować.Czy spotkałaś się może, droga Pepsi, z jakimiś wytycznymi lub mogłabyś polecić, jak super zregenerować wątrobę, jak można o nią najtroskliwiej zadbać? Może jakieś skoncentrowane (w dużych dawkach) ‚superfoodsy’ przyjmować, typu spirulina, kurkuma, może soda..;/

      1. Pepsi Eliot 30 maja 2018 o 08:22

        Naczyniami często ma się od urodzenia, o czym się nie wie. Niczego nie rób głupiego, jedno jest pewne, wejdź sobie na codzienną oczyszczającą kurację 4 szklanek, dołóż jeszcze do 4 szklanki Kale This is BIO, Broccoli This is BIO i łyżkę Hemp Protein This is BIO i łyżeczkę kolagenu TiB. Dbaj o dobry poziom 25(OH)D, jaki masz poziom to Ci dobiorę suplementację D3 z K2. I bądź wdzięczna naczyniakowi, bo dzięki niemu oczyścisz ciało, poprawisz styl życia i unikniesz wielu chorób wieku starszego i nie tylko, bo teraz choroby wieku starszego i przewlekłe pokazują się w wieku zdecydowanie młodszym.

    15. swallow 30 maja 2018 o 17:12

      Dzięki, Peps. No tak, to pewnie znak, że już ostateczny czas na oczyszczenie, ruszenie w końcu z tyłkiem i wzięcie się za siebie. Nie jestem niestety świadoma swego poziomu D, ale biorę dziennie 6000iu (z wit K2 oczywiście i omega 3).

    16. k.asiar 16 lipca 2018 o 23:44

      Pepsi, u mnie problem trochę inny, ale też natury nowotworowej. Mam kostniaka kości czołowej, dosyć sporego. Na szczęście siedzi za linią włosów. Tomografia pokazała, że niestety wychodzi z blaszki wewnętrznej. Lekarz jednak kazał albo wycinać albo sprawę olać. Więc wiadomo, dalej sobie żyjemy razem. Ale ostatnio myślimy z moim o dziecku. I tak mnie strach obleciał, że ciąża to może temu mojemu kostniakowi się niekoniecznie spodobać. Lekarz oczywiście umywa ręce, nie wie, nie daje gwarancji, może tak, może nie. Przegrzebalam internety, ale niczego nie znalazłam sensownego. Czy tego dziada można się pozbyć inaczej niż chirurgicznie? Nie wyobrazam sobie, że dochtore grzebia mi w otwartej czaszce… 🙁

    17. Aniaa 26 lipca 2018 o 13:16

      Pepsi słyszałaś coś o metodzie Gamma Knife w leczeniu guzów? Jak miałam 8 lat zdiagnozowano u mnie guza zlokalizowanego w skrzyżowaniu nerwów wzrokowych. Wzrok od dziecka miałam słaby, a teraz niestety zaczął się pogarszać. Dlatego chciałabym usunąć przyczynę, czyli guza za pomocą metody o której pisałam wcześniej. Choć ciężko mi to nazwać leczeniem, bo to jednak promieniowanie …. Chyba że coś z naturalnych metod i supli mogłoby pomóc

    18. Krzysztof 25 sierpnia 2018 o 17:42

      Ta kobieta nie stosowała 8g kurkumy, tylko 8g kurkuminy.

      Dr Abbas Zaidi w zacytowanej wypowiedzi wyraźnie mówi o kurkuminie, a nie o kurkumie.

    Dodaj komentarz