logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
94 434 553
181 online
32 386 VIPy
Reklama

shape shake, this is bio, pepsi eliot

FULL RELAX
ASHWAGANDHA This is BIO®

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Tłumienie emocji szkodzi sercu. Na szczęście są remedia!

sad/pepsieliot.com

Zdolność wyrażania i analizowania emocji jest niezbędna dla Twojego dobrostanu. I to nie tylko tego psychicznego!

Nowe badania wykazały, że trzymanie uczuć w sobie może mieć konsekwencje zdrowotne i odbić się na Twoim sercu!

Badanie zaprezentowano w tym tygodniu na corocznym spotkaniu the North American Menopause Society w Chicago. Na jego potrzeby zebrało dane dotyczące zdrowia 304 kobiet. Na całość badania składało się zarówno badanie ultrasonograficzne, jak i formularz z pytaniami o ich samoekspresję. W ankiecie znalazły się zdania takie jak „Troska znaczy stawienie cudzych potrzeb przed swoimi” i „Rzadko wyrażam złość w stosunku do bliskich mi osób”, do których badane miały się ustosunkować.

Wyniki wskazywały, że ograniczanie ekspresji emocji w celu uniknięcia konfliktu lub nadwyrężenia związku jest powiązane z powikłaniami sercowo-naczyniowymi. U osób, które mają tendencję do tłumienia emocji i potrzeb, występuje zwiększone ryzyko wystąpienia objawów prowadzących do zawału i chorób układu sercowo-naczyniowego.

Według psychoterapeutki Emily Roberts, przyczyną jest kumulowanie w sobie stresu. Nieważne czy doświadczasz złości, smutku, żalu czy frustracji, spychanie tych uczuć w głąb siebie prowadzi do odczuwalnego, fizycznego stresu w ciele.

Trzymanie w sobie emocji prowadzi do podwyższenia poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu. To z kolei prowadzi do obniżenia odporności i chronicznego uczucia niepokoju. W ostatecznym rozrachunku może się to kończyć cukrzycą, otyłością, problemami z pamięcią, agresją, zespołem lęku uogólnionego, a nawet depresją. Mówiąc prosto: udawanie, że nie ma problemu sprawi, że odbije się on na Twoim zdrowiu z nawiązką. Jeśli więc gryziesz się często w język i stawiasz siebie na końcu, pora ruszyć ze skrzyżowania!

sad/pepsieliot.com

Co pomoże Ci się wyciszyć i naturalnie okiełznać emocje?

Ashwagandha

Ashwagandha może wspierać leczenie depresji, redukować stres, niepokój i bezsenność. Doskonałym atrybutem ashwagandhy jest jej zdolność do uspokajania i wyciszania układu nerwowego. Wpływa ona także na regulację neurotransmiterów takich jak serotonina i kortyzol.

Jest ona adaptogenem. Oznacza to, że dostosowuje się do bieżących potrzeb organizmu i wspomaga jego odporność na stresory i przeżycia traumatyczne. Jej stosowanie zaleca się w stanach wyczerpania, niepokoju, napięcia. Badania potwierdzają, że to indyjskie zioło może być użyteczne w terapii osób, które przyjmowały wcześniej silne antydepresanty jak Xanax i Valium.

Jej spożycie można potraktować jako chwilę na uspokojenie się i wyciszenie i przygotować ją w formie naparu, ashwagandha latte lub koktajlu z ulubionymi owocami.

Wdzięczność, oddech, medytacja

Już tyle razy słyszałaś o zbawiennych korzyściach medytacji, ale czy kiedykolwiek jej spróbowałaś? Tutaj pomocny wpis Pepsi, jak zacząć medytować, żeby w końcu przestać się bać?

A jeśli nie masz 10 minut na medytację, po prostu pooddychaj głęboko. Przez 4 sekundy wdychaj powietrze, przez 4 je przytrzymuj, przez 4 wydychaj i kolejne 4 wytrzymuj na bezdechu. Powtarzaj ten cykl.

Możesz też praktykować wdzięczność. Powtarzaj sobie za co jesteś dziś wdzięczna, choćby pogody miały być najbardziej błahe. Dziękuj słońcu, że świeci, za to, że nie stałaś dziś w korku, za to, że zjadłaś dobrą kanapkę z pomidorem i papryką, za to, że mijany puszysty psiak łasił się do Twoich nóg, za herbatę, którą dziś wypiłaś i tak dalej. Po chwili Twoje wibracje samoczynnie podnoszą się coraz wyżej!

Reklama

Tu znajdziesz doskonały magnez CYTRYNIAN MAGNEZU TiB®, dostarczy w 1 kapsułce aż 220 mg magnezu, nie zawiera: glutenu, laktozy, soi, pszenicy, cukru, konserwantów, GMO, sztucznych barwników i wypełniaczy, odpowiedni dla wegan i wegetarian, no i jest w szkle.


Magnez

Narażenie na stres może zwiększyć niedobory magnezu. Na ironię, działa to też w drugą stronę, bo niedobór magnezu może zwiększyć niezdrowe reakcje na stres. Tymczasem szczególnie w sytuacjach stresowych potrzebujesz więcej magnezu. Wchodzi on w interakcję z receptorami GABA w Twoim mózgu oraz umożliwia działanie przeciwdepresyjnej witaminy Słońca, czyli D3.

Magnez naturalnie rozluźnia ciało, zmniejsza napięcia mięśni, wspomaga zdrowy sen i pomaga się odstresować.

Magnez powinien być oczywiście codziennym dodatkiem do Twojej diety. W sytuacjach stresowych użyj go dodatkowo, szczególnie kiedy organizm odpowiada napięciem mięśni, zmęczeniem i rozedrganiem. Wypij szklankę wody lub soku z jabłczanem magnezu albo zafunduj sobie wieczorną kąpiel ze szklanką soli Epsom.

L-teanina

L-teanina to doskonały, bezpieczny i efektywny sposób na poczucie niepokoju i stres. Jest ona o tyle wyjątkowa, że uspokajając i wyciszając. Jednocześnie podnosi znacząco poziom skupienia i uwagi, a przy tym poprawia pamięć oraz zdolność uczenia się. Wykazano, że l-teanina poprawia aktywność fal alfa w mózgu, co obniża poziom stresu i pomaga się rozluźnić.

Nie ma chyba lepszego źródła l-teaniny niż herbata Matcha. Ta dodatkowo zawiera w jednej łyżeczce 35 mg kofeiny. Kofeina świetnie współgra z l-teaniną. Jej sekret polega na tym, że pomaga uniknąć nagłego skoku i późniejszego nagłego spadku energii po spożyciu kofeiny.

Niech dowodem będzie badanie, w którym jednej grupie badanych podano herbatę z 4 gramami matchy, a drugiej grupie placebo. Po przeprowadzeniu testów mających zmierzyć poprawę funkcjonowania mózgu u grupy, której podano matchę, wykazano poprawę skupienia, polepszony czas reakcji i sprawniejszą pamięć niż u osób, które jej nie przyjmowały. I to po jednorazowym spożyciu matchy!

matcha/pepsieliot.com

Już samo przygotowanie tej herbaty to rytuał, który pomaga się rozluźnić!

Możesz kupić w tym celu specjalny sprzęt, albo po prostu wyposażyć się w samą trzepaczkę, najlepiej bambusową lub wykonaną z innego naturalnego tworzywa.

Przygotowując matchę w naczyniach do jej parzenia wsypujemy 2 chashaku (bambusowe łyżeczki) do czarki i zalewamy 80 ml wody o temperaturze 80 stopni (jeśli chcemy zmniejszyć cierpkość, może to być nawet 60 stopni). Następnie mieszamy intensywnie chasenem (bambusowym mieszadełkiem) do połączenia się matchy z wodą i powstania delikatnej pianki na wierzchu. Wypijamy zaraz po przygotowaniu.

W przypadku przygotowania matchy domowymi akcesoriami wystarcza dodać do filiżanki łyżeczkę matchy, zalać 80ml wody o temperaturze 60-80 stopni i mieszać mieszadełkiem lub spieniaczem do mleka na niskich obrotach do połączenia składników.

uściski:)

Źródła: eurekalert.org/pub_releases/2019-09/tnam-sml091119.php

(Visited 2 749 times, 1 visits today)
Emanuela-Urtica Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Sylvix 29 września 2019 o 08:30

    Pepsi, potrzebuję Twojej pomocy, na którą zawsze mogłam liczyć. Od 7 miesięcy leczę tężyczkę utajoną magnezem (doustnie + kąpiele). Objawy wracają jak bumerang. Zaczęłam szukać w swym organizmie przyczyn tężyczki i okazało się, że mam na tarczycy torbiel oraz 5- krotnie podwyższone Anty-TG, przy czym anty-TPO i TSH są w normie. Endokrynolog twierdzi, że takiego stanu tarczycy nie leczy się, ale hashimoto w stanie endogennym (takie podobno mam) może generować złe samopoczucie w tężyczce. Co o tym sądzisz? Czuję się kiepsko i jestem tym zmęczona.

    1. Pepsi Eliot 29 września 2019 o 11:17

      Hashimoto bez niedoczynności jest jednak nadal chorobą autoimmunologiczną, i oznacza, że Twój układ trawienny, wątroba, jelita mają problem. Z diety koniecznie trzeba wyciąć alergeny. Uszczelnić przeciekające jelito.
      Suplementacja doustna magnezu w tym przypadku często to o wiele za mało. Większość z neurologów nie bardzo będzie wiedziało cokolwiek o tężyczce utajonej. Kumaty neurolog zrobi test obciążenia kroplówką z siarczanu magnezu i zaleci dobową zbiórkę moczu-wszystko najlepiej w warunkach szpitalnych. Wtedy można ocenić stopień hipomagnezemii. Później najskuteczniejsze i najszybsze są wlewy z siarczanu magnezu. Po drodze trzeba wykluczyć wszystkie inne przyczyny utraty magnezu. I tyle, po wlewach powinno być dobrze. Trzeba dojść do momentu, kiedy po podaniu kroplówki organizm przyjmie góra 20% z podanej dawki, wtedy można uznać, że organizm wysycił się magnezem. Po uzupełnieniu magnezu, trzeba pilnować, żeby dieta była bogata w magnez, lub brać co jakiś czas suplementy doustnie, aby nie dopuścić więcej do takiej sytuacji. Z witaminą D podczas hipomagnezemii trzeba bardzo ostrożnie, gdyż witamina D rzeczywiście zwiększa wchłanianie magnezu, ale jednocześnie dużo go zużywa, co może doprowadzić np do arytmii serca i zaostrzenia objawów hipomagnezemii. U pacjenta po dwóch wlewach 2g siarczanu magnezu, przykładowo drżenia mięśni zmniejszyły się o jakieś 90%, zostały jeszcze drętwienia i mrowienia i wiele innych objawów braku magnezu, ale trzeba cierpliwości, gdyż zwykle zaleca się 10 wlewów, po 2 wlewy w tygodniu przez 5 tygodni.
      Sircus poleca do wlewów roztwory chlorku magnezu, a nie sól Epsom.

  2. Sylvix 29 września 2019 o 16:19

    Pepsi, czy na tym etapie, przy Hashimoto w stanie endogennym, nie podaje się hormonów, a leczyć można skutecznie dietą?

  3. Margo 1 października 2019 o 10:55

    Kochana Pepsi
    Od 9-ciu lat jestem nękana przez mojego byłego męża!. Nie będę pisać w szczegółach jakim zawziętym chamem jest mój były mąż bo to nie o to chodzi – ja po prostu nie wiem jak sobie z tym poradzić, smutek zalał moje serce i duszę. Próbuję się trochę poskładać, ale dobre momenty to tylko chwila. Jestem wyczerpana, nie mogę zrobić kuracji 4 szklanek bo po prostu nie mam na to czasu  ale biorę magnez, witaminy b-complex, inozytol, ashwagandhę, kwasy omega 3, witaminę C
    Czuję, że lecę w dół jak na równi pochyłej, mimo że wkładam ogrom wysiłku aby się podnieść. Jak sobie poradzić z tym ciągłym nękaniem mnie przez ojca mojego syna? Jak sobie psychicznie poradzić z ciągłym zastraszaniem, grożeniem, manipulacją, pretensjami, roszczeniami, żądaniami, agresją kłamstwami, oczernianiem mnie i mojej rodziny, nękaniem psychicznym – jak sobie z tym poradzić?
    Wiem że muszę być silna dla mojego syna, ale sił mi już brak – co robić Pepsi? Poradź jak psychicznie wziąć się w garść? Wizyty u psychologa pomagają, ale tylko doraźnie czyli w ten dzień w którym jestem u niego. Jak mogę sobie pomóc?

    Pozdrówka
    Małgosia

    1. Pepsi Eliot 1 października 2019 o 12:20

      9 lat? I nie znalazłaś sposobu? Ile lat ma dziecko? Widuje się z nim? Gość ma nową rodzinę?

      1. Margo 2 października 2019 o 09:10

        Mój syn ma 9 lat, ojciec widuje się z nim, zgadzam się też na dodatkowe spotkania poza postanowieniem sądu.
        Teraz ojciec mojego syna wszczął awanturę w szkole, wszyscy rodzice stanęli przeciwko niemu, podważał kompetencje wychowawczyni. W całą tą aferę zaangażowany został Dyrektor Szkoły i Prezes Zarządu Szkoły.
        Ja cały czas jestem zasypywana od niego mailami podważającymi moje kompetencje rodzicielskie, obraża mnie, ciągle krytykuje, grozi, straszy itp itd. Nie wiem jak sobie pomóc w sferze psychicznej, bo czuję że smutek zalał moje serce i duszę i nie mogę się ruszyć, czuję że lecę w dół,czuję że już się nie podniosę

        Małgosia

      2. Margo 2 października 2019 o 09:45

        tak, ojciec mojego syna ma nową rodzinę. Gdziekolwiek się nie pojawi wszczyna awantury, kłótnie. Chce wymusić to co on sobie ubzdurał, stawia ultimatum – podejrzewam że to jest jakaś jednostka chorobowa, ale nie umiem tego udowodnić. Pepsi podupadłam na zdrowiu, w pracy mam poczucie że wszyscy są przeciwko mnie, kłócę się z ludźmi, baaaaardzo chce mi się płakać, ale nie umiem się rozpłakać. Doświadczam tego hejtu o zastraszania od 9 lat i czuję że ten długotrwały stres i napięcie mnie pokonało. Próbuję różnych metod, suplementuję się, modlę, ale teraz mam ważenie że zostałam z tym sama, zupełnie sama. Próbuję medytować, ale myśli zalewają moją głowę – pomóż kochana bo czuję, że żle ze mną 🙁
        Całuski

        1. Pepsi Eliot 2 października 2019 o 11:04

          Kłócisz się z ludźmi, jesteś wyobcowana, to co się dzieje w pracy i z mężem łączy się z Tobą, z Twoimi niskimi wibracjami, przyciągasz to. zalecam codzienną kurację 4 szklanek, 2 razy dziennie medytacja obowiązkowo przez 3 tygodnie, oraz mówienie przez 3 tygodnie, na wszystko TAK, wszystkim odpowiadasz „tak”. W pracy, jakbyś miała do dziecka użyć słowa „nie” zastąp je np wolałabym żebyś dzisiaj włożył tę koszulkę, będzie tak fajnie. Znajdź dobrą medytację do podnoszenia własnych wibracji i do stawania się lepszą wersją siebie. Po 3 tygodniach pracy z wibracjami wszystko się zmieni. Wtedy podejmiesz decyzję, czy dalej pracować nad coraz lepszą wersją siebie, czy obniżyć wibracje do poziomu sprzed 3 tygodni. Nigdy nie opuszczaj medytacji, na YouTube jest ich sporo.

          1. Margo 2 października 2019 o 11:13

            dzięki kochana 🙂 tak zrobię.
            Małgosia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *