Zdrowa wątroba, czyli dlaczego wciąż jesteś ścigana przez głodnego tygrysa?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Zdrowa wątroba, czyli dlaczego wciąż jesteś ścigana przez głodnego tygrysa?

Dodano: 27
tigr
tigr / Źródło: Pixabay
Podobno w Chinach już nie uświadczysz lekarza, który brałby pieniądze tylko za twoje zdrowie. Za chorobę zero kasy

Zagubiony wpis: został Odświeżony, Poprawiony, Uzupełniony! Jednym słowem OPU

Tradycyjna Medycyna Chińska właściwie zanika.

Co można porównać do spłonięcia katedry Notre Dame, ogromna strata nie tylko dla Paryżan, ale dla wszystkich ludzi na planecie Ziemia.

Praktycznie nie uświadczysz już w Chinach lekarza, który badając na DOTYK niuanse pulsu potrafiłby określić co ci dolega, w tym stopień zawilgocenia organizmu, czego nie należy mylić z niezbędnym nawodnieniem.

Podobno w Chinach już tylko uświadczysz dochtore.

Owszem, ten liryczny wstęp mówi, że obojętnie, czy jesteś witarianką w lecie, a nawet w zimie. Czy też uważasz, że należy jeść głównie gotowane pokarmy i nigdy nie wychładzasz ciała surowymi owocami i sokami warzywnymi. I tak twoje zdrowie zależy od ilości negatywnych emocji, które potrafisz wykrzesać ze swojego ego.

A jednak TCM u witarianki? Yesss
Każdy z 5 Żywiołów, czyli elementów przemiany jest związany z parami narządów Yin i Yang, czyli narządów pustych, powietrznych i pełnych, miąższowych.
  • z Drzewem jest związana wątroba i pęcherzyk żółciowy,
  • z Ogniem, serce i jelito cienkie,
  • z Ziemią, śledziona, trzustka i żołądek,
  • z Metalem, płuca i jelito grube,
  • z Wodą logicznie, nerki i pęcherz moczowy
Między parami tych narządów istnieje takie samo powiązanie, jak między pięcioma żywiołami, czyli wpływają na siebie (te pary) według CYKLU POBUDZANIA I HAMOWANIA.

  • żywiołowi Ognia, czyli sercu przypisane są emocje ekscytacji,
  • następnie idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara masz Ziemię z emocją zamartwiania się, wrzodami żołądka, bolesnymi atakami trzustki i wychłodzoną śledzioną,
  • potem Metal ze smutkiem płuc i jelita, chociaż są to organy, które stanowią o kondycji układu odpornościowego, a płuca dodatkowo o wytrzymałości.
Czy potrafisz zgadnąć, gdzie mieszka dusza?
  • następnie żywioł Woda z lękami, i ciągłymi zapaleniami pęcherza, oraz po czasie szwankującymi nerkami, co pozbawi cię do reszty energii,
  • no i jest jeszcze żywioł Drzewo, który odpowiada za przejawy złości, wylewaniu żółci i marskości wątroby od tłuszczu i garbników, czyli tak naprawdę naturalnych pestycydów.

Gdyż garbniki są antyseptykami chroniącymi roślinę przed grzybami, owadami, działają też bakteriobójczo. Co tłumaczy drugą stronę medalu "fenomenu francuskiego".

Francuzi, rzadziej niż reszta Europejczyków, nie mówiąc o Amerykanach miewają problemy z sercem. W winie odpowiedzialnym za rozszerzanie się naczyń krwionośnych, prawda i radość przecież siedzi, i zero bezsenności, jak twierdził Asklepiades (na dłuższą metę mylił się).

Jeżeli jednak chodzi o zachorowalność na marskość wątroby, to Francuzi znajdują się w ściślej czołówce.

Dodatkowo posiadając dane, że aż 4 żywioły przypisane są materii, a tylko 1 transcendencji, potrafisz zgadnąć, który żywioł i narząd gości ducha nieśmiertelności?
Dlaczego tak cię namawiam do codziennej, systematycznej, nienachalnej, a też dzięki temu bardzo skutecznego rytuału oczyszczającego 4 szklankami?

Co jest nieśmiertelne?

Zgadłaś, masło maślane, to życie, czyli chodzi o wątrobę. Drzewo to życie, tam siedzi dusza, czyli nieśmiertelność.

Zaraz zaraz, a szyszynka?

Szyszynka to według przeciętnego lekarza TCM transcendentny odpowiednik materialnego serca.

Płuca to twoja odporność, a wątroba to życie

Dostarczanie tlenu do dolnych warstw płuc, czyli dobre oddychanie przeponowe sprawia, że twoje płuca są wydolne.

A ponieważ podstawową rolą płuc jest zawiadowanie twoją ODPORNOŚCIĄ, wzmacnianie cię.

Gdy drzesz faje, robisz blanty (nie wspomnę już jak maria rozpala serce, uwierz, że to bezsensowna czynność), bo niby wszyscy fajni jarają.

Wdychasz smog, myjesz klozet chemicznym zajzajerem (sorry kwasie solny, ty bywasz całkiem wporzo w żołądku).

A więc, gdy uprawiasz tę całą nieprzytomność, nie dziw się, że spada ci odporność. Nie dziw się, że stajesz się bardziej podatna na wirusy, bakterie i smutek istnienia.

Wojownik mieszkający w wątrobie jest bardzo mądry.

To wielki przywódca, który wie, że walka, nacisk, przemoc, NIGDY nie ma wygranych. Że to tylko osłabia, podnosi entropię, wzmaga chaos i oddala cię od informacji. Strumień z bazy danych Wszechświata do ciebie nie dociera.

Głos świadomości, intuicja nie komunikuje się z ego, a jak już, ego zawsze zwycięża. Bo świadomość (dusza) nie walczy, zasklepia się w sobie, schowa się przed tobą na amen.

Wątroba to emocja złości, a parą do wątroby jest woreczek żółciowy.

Dlatego szczególnie należy go chronić przed wycięciem. Dla przypomnienia,ciekawe, czy dobrze będzie się żyło bez woreczka żółciowego?

Ścigana przez głodnego tygrysa?
Negatywne emocje robią znacznie więcej niż to, że czujesz się źle psychicznie. Zmieniają również twoją chemię ciała, ale nie na lepsze.

Za każdym razem, gdy ego wpędziło cię w negatywne emocje, reagujesz, jakbyś był ścigany przez głodnego tygrysa.

Trawienie, wydalanie i regeneracja, wszystko zamyka się, a cała energia skierowana jest na to wyimaginowane zagrożenie.

Serce pompuje krew, żebyś mogła nawiać, gdzie pieprz rośnie.

A gdy to wszystko dzieje się często, i non stop jesteś w stresie, w stanie strachu, złości, zamartwiania się, lub ekscytacji seksem, czy przedmiotem w celu przytłumienia tych strasznych emocji związanych z głodnym tygrysem, którego nie ma, więc rzecz ciągnie się bez końca.

U niektórych płynnie przez całe życie.

Więc nie dziw się, że z powodu nieustającego napięcia, twój układ odpornościowy słabnie, nie ma wystarczającej energii do detoksykacji.

Nie ma siły do pogłębienia płytkiego oddechu, prowokując uszkodzenie narządów i tkanek dotąd, dopóki nie włączysz jakiegoś systemu ozdrowieńczego.

Tak działają codzienne 4 szklanki. Tak też działa biegajżesz, chociaż nie lubiżesz.
  • Dzięki porannemu rytuałowi 4 szklanek ciało odzyskuje wystarczającą ilość energii, aby wypchnąć odpady i toksyny,
  • Pogłębić oddech dostarczając wystarczającej ilości tlenu do krwi i narządów,
  • I poprawić jakże dotąd problematyczne trawienie.
Pierwotna energia życiowa siedzi w nerkach.
Niestety w tej grze na dzień dzisiejszy negatywne emocje stały się raczej regułą niż wyjątkiem.

Jeśli utkniesz w tych negacjach, zaczynania każdego zdania od "NIE", niezgody na to co jest, niechęci, strachu, rozpaczy i wściekłości na głodnego tygrysa, który cię goni, tyle, że w twojej głowie, może się tak zdarzyć, że przedwcześnie wyczerpiesz swoją energię życiową.

Wrodzoną energię otrzymałaś od genetycznych przodków twojego ciała w nerkach.

Na szczęście twój styl życia, dieta i zrozumienie o co chodzi w tej grze, może sprawić, że wyrównasz niejako niesprawiedliwości, albo zmarnotrawisz ten doskonały dar po mieczu, czy po kądzieli.

Masz tu przepis na herbatkę oczyszczającą nerki, może się przyda, gdy będziesz chciała zacząć poważniejszy detoks. Uwaga, nie jestem ani lekarzem, ani zielarzem.

Cukier, złość, trzustka i śledziona, oraz przymulenie wilgocią.
Jest jeszcze jedno małe ale, czyli cukier.

Cukier szybko koi wątrobę, to oczywiście pozorne i kłamliwe ukojenie siedziby ducha nieśmiertelności.

Gdy się wściekasz, mąż szybko dostarcza ci cukierek z mieszanki krakowskiej do ust (bez cynfolii). Robi to w ramach obrony koniecznej:)

Ale ty świadomie nigdy nie doprowadzaj do takiej sytuacji. Bo dusza w końcu przestanie się do ciebie odzywać.

Cukier sprawia, że Drzewo rozrasta się niekontrolowanie, zaczyna niszczyć Ziemię.

A twoja śledziona z trzustką odpowiedzialne za intelekt, szybkość uczenia się, od teraz zaczynają źle pracować.

Ciało robi się zawilgocone, a mózg przymulony.

To by było na tyle, jakbyś swojemu dziecku podawała drożdżówkę, a potem zechciała wymagać piątek, ba, nawet szóstek w szkole.

A 4 szklanki polecam ci jeszcze dodatkowo z tego powodu, że o ile zmęczenie śledziony i trzustki od cukru w cukiernicy wprowadza wilgoć do ciała, w kolejności tworząc mgłę cukrzycową na mózgu.

O tyle prawidłowe nawodnienie ciała jest gwarantem jego oczyszczania.

Rzuć okiem również na wpis: Jak szybko i naturalnie oczyścić wątrobę z toksyn?

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i się tego trzymajmy.

 27

Czytaj także