logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
96 036 917
online
32 622 VIPy
Reklama

PETARDA ODŻYWCZA
GREENS & FRUIT TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Trenując opuszczanie ciała uczysz się jak szybko wyleczyć swoje jelita?

Stan relaksu jest prawie brakiem chaosu, co dostarczy Ci informacji, jak odzyskać szczęśliwe życie ze zdrowym układem trawiennym.

Są 3 główne metody opuszczania ciała, gdy się tego potrzebuje, oprócz oczywiście tej najpopularniejszej, czyli odkładania widelca w tej grze.

Tak zwane OOBE, które o tyle jest nieprzydatne dla osób bardzo lękliwych, że nie chcą już tego więcej przeżywać, tak bardzo straszy ich własne ego i przekonania. Do tego wszystkiego OOBE zabiera sporo energii i łazisz zmęczony i niewyspany.

Kolejna metoda, to świadome śnienie, a trzecia, którą najbardziej polecam, to podróże mentalne, które można wykonywać w dowolnej chwili, aby dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy.

Ale o ile świadome śnienie odbywa się właśnie we śnie, gdy jesteś też w stanie relaksu (dlatego tak ważny jest dla zdrowia długi sen Twojego awatara), bo inaczej byś nie zasnęła, o tyle zarówno OOBE z zabawą w umarlaka, jak i podróże mentalne wymagają wcześniejszej relaksacji.

Gdy umiesz się szybko relaksować masz swoje lekarstwo na jelita, a więc na wszystko.

Gdy nie umiesz się zrelaksować jak dziecko, całkowicie poddać się falom alfa, również będzie problem z falami gamma, a przede wszystkim nici z doświadczeń spoza ciała, nawet tą najfajniejszą metodą, którą możesz przywołać zawsze, pod warunkiem, że umiesz się tak zrelaksować.

I wreszcie dotarłam do meritum, czyli Twoich przeciekających jelit, i obolałego żołądka oraz zgagi żółciowej. Owszem, zaraz podam Ci absolutnie skuteczny przepis, ale wcześniej chcę Cię uczulić na wagę umiejętności relaksu.

Już pal sześć, że nie będziesz mogła zadać pytania w kluczowej dla Ciebie kwestii swojemu wyższemu ja, czyli świadomości, żeby Twoja dusza Cię usłyszała, a Ty ją.

Pal sześć, że Twoje intencje, czyli zamiary osiągnięcia celu z powodu piętrzenia potencjałów mogą się nie spełnić, tym bardziej, że „wymagane” wizualizacje celu będą niedopieszczone i po łebkach.

Ale.

Z powodu nieumiejętności wejścia w stan relaksu Twoje drogi trawienne też będą cały czas zestresowane.

Proste i skuteczne ćwiczenie relaksacyjne

Tymczasem zdrowie Twoich jelit i żołądka, a nawet połykacza, czyli przełyku i zwieracza zależy od Twojego relaksu. Jest to podstawowa umiejętność, której powinnaś się nauczyć.

Relaks.

Jeśli roześmiałaś się na tym fragmencie „Narzeczonego mimo woli” to dobry znak, bowiem doskonałym ćwiczeniem relaksacyjnym dla jelit, właściwie to już przedsmak medytacji jest to:

Siadasz wygodnie, robisz kilka naturalnych oddechów, bez żadnej napinki i zaczynasz się śmiać z brzucha, a raczej w brzuchu wewnętrznie. Twoje jelita parskają śmiechem, żołądek. Na twarzy może, ale nie musi pojawić się uśmiech, za to Twoje narządy leją ze śmiechu.

Ćwiczenie wykonuj przez 20 minut każdego dnia przez miesiąc.

Pierwsze pozytywne zmiany dla układu trawiennego, ale też i psyche, będą widoczne już po 2 tygodniach. Niekiedy są to zmiany spektakularnie pozytywne.

Jakie suplementy będą bardzo wskazane przy problemach trawiennych, stanie zapalnym wyściółki żołądka, oraz przeciekających jelitach?

Wiadomo, że codzienna oczyszczająca kuracja 4 szklanek, to są rytuały, które sprawiają, że Twój dzień zaczyna się medytacyjnie, a przy okazji uzupełniasz około 1 litra wody po nocnym odwodnieniu (bardzo istotny aspekt leczący kuracji 4 szklanek), oczyszczasz awatara, w tym wątrobę, odżywiasz algami i innymi zielonymi dobrami, oraz magnezem, a także, dostarczasz potas, który o wiele szybciej się traci niż sód, no i zakwaszasz żołądek.

Witaminy A (najlepiej Beta Caroten), witamina C, oraz naturalna witamina E

Aminokwasy, w tym najważniejszy l-glutamina, który najbardziej pomaga pozbyć się zespołu nieszczelnego jelita, chroniąc błonę śluzową, a także dostarczając paliwa do komórek jelita polepszając metabolizm. Dla sportowców glutamina to słynny antykatabolik, który pozwala chronić mięśnie. Tutaj  protokół glutaminowy przy celiakii, a tutaj z szejkiem białkowym pełnym glutaminy.

Kwasy tłuszczowe Omega 3

Reklama

TU ZNAJDZIESZ SHAPE SHAKE TiB, zero laktozy, kazeiny, tłuszczu, sztucznych słodzików (słodzony stevią) 100% izolat serwatki CFM, wszystkie aminokwasy esencjonalne, o bardzo dużej zawartości GLUTAMINY! Jak to działa?
1 porcja (30g) Shape Shake TiB zawiera:
26 gramów białka dostarczy 26 x 4 = 104 kalorie
26 gramów białka potrzebuje do strawienia 26 x 24 = 624 kalorii
Skoro porcja tego białka dostarczy nam 104 kalorii, a będą potrzebne aż 624 kalorie, żeby to białko strawić, wbić w mięsień, i temu podobne. To rachunek jest prosty 104 – 624 = – 520 kalorii
„minus 520 kalorii”
Czyli tyle ile spalasz na godzinnym, intensywnym treningu aerobowym.


Glikozaminoglikany (GAG), a najbardziej znany i polecany duet tych białek i cukrów jest Glukozamina z Chondroityną, oba siarczany. Zwykle stosuje się je, podobnie jak kolagen do ratowania obolałych stawów. Tymczasem potrafią kreować leczniczy śluz łagodzący stan zapalny jelit. Poprawiają trawienie wzmacniając dobre bakterie jelitowe, a osłabiając złe.

Glicyna jest aminokwasem pobudzającym wydzielanie kwasu żołądkowego! Pomaga w problemach jelitowych takich jak zespół jelita drażliwego (IBS), cofania się kwaśnej treści pokarmowej do przełyku i problemów z FODMAPs.

Glicyna jest również kluczowym elementem kwasu żółciowego, który odgrywa ogromną rolę w trawieniu tłuszczów i regulacji poziomu cholesterolu we krwi. Cholesterolu owszem, nie bój się, bo to matrixowa mitomania, ale ten utleniony? Wara od Ciebie z cholesterolem utlenionym.

Kolagen, możesz dodawać morski kolagen (z łusek ryb) do 4 szklanki łyżeczkę wraz z około 2 gramami (pół płaskiej łyżeczki) MSM. Kolagen zawiera bardzo dużo aminokwasów właśnie glicyny, proliny oraz unikalnej dla kolagenu hydroksyproliny.

Yyy … albo.

Muszę to napisać, bo wiem i jestem tego pewna, że o ile dusza za tym nie przepada (po prawdzie za kolagenem też nie), ale za tym co napiszę, to nie przepada bardzo, bardzo, bardzo. Jak mój 2 letni siostrzeniec stopniował strach przed zabawkami do kąpieli. Tego bojem się, a tego bojem, bojem, bojem się.

A więc dusza nie przepada i raczej po tym bulionie dzisiaj nici z podróży mentalnych poza ciałem, ale Twojego awatara wręcz można uzdrowić w ciągu tygodnia jednym, codziennym kubkiem bulionu z kości i chrząstek (dużego zwierzęcia hodowanego metodą organiczną) z dodatkiem wywaru z warzyw, z niewielką ilością morskiej soli dodanej na końcu.

Prawda jest taka, że niekiedy jest to najprostszy ratunek dla dwulatka pokrytego na ciele egzemą z powodu przerostu Candidy spowodowanej uczuleniem na laktozę i zmęczonego układu trawiennego. Wtedy nie można takiemu dziecku podać żadnych bio jogurtów kozich, czy innych. Kiszonki jak najbardziej należy, może nawet dobre bio miso z bio wodorostami.

Wiadomo, że probiotyki, o czym była mowa wczoraj „Wiesz, że zaledwie w ciągu 3 dni jesteś w stanie uzdrowić swoje jelita?”

And yyy … Aloe vera (a jednak, lecz opcjonalnie, gdyż niektórzy naprawdę nie reagują dobrze na aloes, podobnie jak na chlorellę)

Oto cała recepta dla zdrowia Twoich przeciekających jelit i obolałego żołądka i piekącego przełyku, oraz zmęczonego odbytu.

owocek

(Visited 6 518 times, 1 visits today)
Pepsi-Eliot Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Ela 27 listopada 2018 o 14:00

    Dzięki piękne !

  2. Katerina 27 listopada 2018 o 15:14

    No, a podróże mentalne gdzie??? C.d.n?

    1. Pepsi Eliot 27 listopada 2018 o 15:24

      Tak, ale już w temacie A imię jej 44, tutaj tylko chodziło o kontekst jelit.

  3. Weronika Krzyżanowska 27 listopada 2018 o 19:45

    Zastanawia mnie jedno, czy każda dusza dąży by jej awatar jadł owoce i warzywa? Czy dusze ma tutaj inną drogę (jeśli chodzi o dietę)?

    1. Ana 28 listopada 2018 o 13:10

      Świetne pytanie
      Mi się wydaje ze jak ktoś ma mieć doświadczenie choroby to i tak je będzie miał choćby chuj na chuju stanął i choćby zarl wszystkie suple z welness sklepu i mega bio żarcie
      To jak z dziećmi chorującymi na neuroblastomę i zdrowymi facetami 37 lat co odkładają widelec na zawał

      1. Pepsi Eliot 28 listopada 2018 o 15:07

        Potężny błąd rozumowania programem ego. Choroba, czy jakikolwiek problem stwarzasz Ty i inni wokół Ciebie. Każdy widzi to co che widzieć, a jak nie ma o tym pojęcia, to idzie wszystko z jakiejś tam linii życia, na którą akurat ktoś wpadł i z rachunku prawdodpodobnieństwa co można spotkać na tej linii życia. Na tym polega dziedziczenie genów, ale z tego można wyskoczyć zawsze, o ile ma się jeszcze trochę czasu liniowego, oraz przede wszystkim świadomości. Nie pisz takich dołujących rzeczy na tym blogu, bo pomimo że to Twoje przekonanie i tak psuje innym percepcję.

        1. Ana 28 listopada 2018 o 20:40

          Wiem Pepsi wiem o co Ci chodzi – kształtujemy swoją rzeczywistość , nasza gra jednak jest pełna paradoksów ( jak cały wszechświat zresztą) Dobrze wiesz
          Wiec trochę kształtujemy a trochę jakby nie mamy wpływu jednak bo dusza chyba już przed inkarnacja wyznaczyła sobie pewne doświadczenia , a jak wiadomo TEN plan nasz ziemski to doświadczenia dobrego i złego i dla Kosmosu wszystko jest dobre i w porządku – choroba , cierpienie, smierć , życie , radość i miłość , także ten heh i w kooperacji z innymi awatarami realizujemy tu ten cały kurwa przekrój doznań , bo raju tu nie będzie nigdy wiec dążenie duszy / człowieka do stanu w którym nie ma przykrych najbardziej bolesnych doświadczeń to nie tu na ziemi niestety , gdzieś tam w innych gestosciach to napewno ale nie tu . Przecież wiesz o co cho <3

          1. Pepsi Eliot 28 listopada 2018 o 22:35

            Uważam, że wszyscy mogą żyć szczęśliwie, i być na najlepszych drogach życia.

          2. Paula.Cym 29 listopada 2018 o 11:18

            tak, dusza wyznaczyła sobie czego chce doświadczyć w tym życiu, ale nie pomyślałaś że to dllatego że chcemy to przezwyciężyć? Są pewne lekcje które musimy przejść. Więc może to uzależnienie od cukru i wszystkiego innego jest po prostu sposobem na odciągnięcie nas od przejścia naszej lekcji? musimy hartować swoją silną wolę bo świat w gruncie rzeczy jest piękny 🙂 A życie to nieoceniony dar . Polecam książkę Wędrówka dusz Michaela Newtona

  4. Nina 27 listopada 2018 o 21:11

    Pepsi jakbys sie przygotowala na podroz do.Indii..tzn swoje jelita jakbys przygotowala..no bo wiesz jak tam..prosze o rade. ?

    1. Mr P 27 listopada 2018 o 23:16

      Byłem tam 2 miesiące, powiem z doświadczenia. Pierwsze 3 dni jadłem tylko banany. Woda tylko butelkowana, nawet do mycia zębów. Zero nabiału, mięsa i ryb. Później jadłem wszystkie street foody i było ok 🙂

    2. Mr P 27 listopada 2018 o 23:17

      Do relaksacji polecam kabinę floatingową(komora deprywacji sensorycznej).

      1. Nina 28 listopada 2018 o 20:01

        Wow dzieki…z bananami wyprobuje..a co myozna robic na lotnisku w Deli 7h..czekajac na kolejny samolot? Od ok 5 rano do 12 w poludnie bedziemy..przydalo by sie przekimac..ale nie na pozarcie komarom;( co radzisz

    3. A Eg 30 listopada 2018 o 18:36

      Do Indii wyjeżdżałam z gorzką żołądkową w bagażu. Będąc na miejscu opijałam się butelkowaną pepsi (sorry Pepsi). Nic mi się nie działo z żołądkiem.Teraz nie piję ani pepsi, ani alkoholu, więc pewnie na wodzie butelkowanej bym była.

  5. Marrakesz 27 listopada 2018 o 22:26

    Na czym polega (- jak się to robi) OOBE?

  6. Dorota 28 listopada 2018 o 07:51

    Czesc Kochana Pepsi! Uwielbiam Twoj blog. Czy moglabym liczyc na pomoc? Chodzi o to ze mam czeste tzw grypy zoladkowe, czyli rewolucja z kazdej strony. Od niedawna wrocilam do zawodu w szkole i przedszkolu po urlopie wychowawczym i o ile wczesniej byl spokoj, tak teraz mam istną masakre. Jak wzmocnic uklad odpornosciowy zeby nie reagowal tak czesto na to dziadostwo, ktore konczy sie biegunka i wymiotami? Od 1 grudnia rozpoczynam terapie 4 szklanek 😉

    1. Pepsi Eliot 28 listopada 2018 o 08:16

      To już dobry pomysł, ale dodatkowo zastanówmy się nad Twoimi jelitami i żołądkiem. Zrób sobie ten test i napisz mi. Jaki masz poziom 25(OH)D?

    2. malena 28 listopada 2018 o 09:36

      W temacie nagłych i niespodziewanych biegunek rada starego znachora- wziąć do ust łyżkę mąki ziemniaczanej, przełknąć i zapić wodą. Przechodzi jak ręką odjął.

  7. Dorota 28 listopada 2018 o 09:33

    Mialam niski poziom, ok 30. Ale od dwoch miesiecy, codziennie suplementuje sie wit d3 – 10 tys IU dziennie z k2mk7. Przyjmuje tez probiotyk …( nie wiem czy slyszalas o nim). Męcze sie potwornie bo w ciagu miesiaca mialam 3 takie napady. A do pracy trzeba pojsc i dwoje dzieci ogarnąć. Jesli chodzi o diete to od prawie dwoch miesiecy gotuje optymalnie dla calej rodziny, powiedzialabym ketogenicznie. Corka ma NOPa wiec dieta konieczna i efekty sa super, wiec wszyscy tak jemy. Sciskam ❤❤❤

    1. Pepsi Eliot 28 listopada 2018 o 09:37
  8. Anas 28 listopada 2018 o 12:23

    Droga Pepsi
    Od trzech dni mam uczucie chłodu / przeciągu w lewym biodrze lędzwie . Jestem nerwicowcem ostatnio miałam teoxhe niepokoju , myślisz ze to na tym tle ? Oprócz tego jestem zdrowa , prowadzę siedzący tryb życia ( praca ) mało ruchu , to tez może być powód ?
    Biorę się za siebie kurwa mać

    1. Pepsi Eliot 28 listopada 2018 o 15:15

      zacznij od drugiej szklanki kuracji 4 szklanek (generalnie zacznij ją robić:), czyli magnez, i kąpiel z dodatkiem kilograma szarej soli, możesz dorzucić 1/2 szklanki soli epsom
      jaki masz poziom 25(OH)D? bierzesz D3 z K2?

  9. Monika 29 listopada 2018 o 23:57

    Pepsi, a na czym polega zła reakcja na chlorellę?

    1. Pepsi Eliot 30 listopada 2018 o 09:28
  10. Minia 30 listopada 2018 o 01:23

    Pepsi: antybiotykoterapia na borelioze. Razem czwarty antybiotyk. Organizm osłabiony, brak siły. Okazuje sie, ze grzybica jest w moczu, pomimo celowego brania probiotykow, jedzenia kapusty kiszonej i odstawienia wek cukru i owoców.

    Czy bialko cfm moze być jedzone czy tez odstawić na ten czas? Co jeść a czego nie podczas antybiotykotetapii gdy organizm osłabiony, szybko lapie zmęczenie, koncentracja spada do zera, no i przeciwko tej grzybicy?

    Help,
    Sciskam

    1. Pepsi Eliot 30 listopada 2018 o 09:27

      odpowiem wkrótce we wpisie, bo problem dotyczy wielu czytających, a co do Shape Shake to jak najbardziej bierz porcję, bo ma dużo glutaminy. Kuracja Greens & Fruits TiB i nadal probiotyki i prebiotyki, ściskam2

  11. erp 30 listopada 2018 o 15:37

    Moi Drodzy, przestańcie mylić duszę i duha… Kto ma z sobą pełny kontakt, znalomicie sobie zdaje sprawę, iż zmiany zapisujemy w Duchu i z niego spływa Moc… Dusza, którą od nas odłączono dawno temu, to zgoła inna bajka…Oczytanie się to nieco mało na tę dysputę… Rekomenduję rozwój duchowy i wiedzy czerpanie wyłącznie ze źródła…

  12. Paula 11 grudnia 2018 o 08:51

    Dzięki za ten wpis. Ostatnio nabawiłam się trochę problemów przez jedzenie złomu ale już koniec z tym!

Pozostaw odpowiedź Marrakesz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *