logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
72 740 602
458 online
29 890 VIPy
Reklama

 

 

TU SIĘ ODBYWA
ODCHUDZANIE ŻONY ZA POMOCĄ
SUPER SPALACZA TŁUSZCZU
BIKINI BURN TiB

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Tylko 12 warunków dzieli Cię gruba i stara lasko (lub jedno z dwojga) od przebudzenia

    Wsiadła do autobusu stara i gruba laska z chipem w głowie, nikt jej nie poratuje, nikt jej nic nie powie.

    Koniec z tym.

    Wiesz jak jest, do ciemnoskórego faceta, może bezkarnie odezwać się per „czarnuchu” tylko inny ciemnoskóry. Tak ja, kiedyś gruba, rozlazła, oszalała ze strachu, dzisiaj tylko stara, mogę Ci powiedzieć: zbieraj dupę w troki „stara i gruba z bandziocha lasko”.

    Ruszaj z tego tapczanu, bo nawet nie jest Ci tam wcale wygodnie, to strefa cudacznego komfortu. Tłusta jesteś z brzucha, omamiona wirusem na umyśle, do tego robisz się stara, albo jak ja, już jesteś, i zalegasz na wersalce skrzyżowania.

    Nie widzisz, że się zbliża, tuż tuż, koniec dotychczasowej ery rządów wymuskanych lasek, koniec młodych bredni, koniec bezcellulitowych panien, gównokumających pudelkowych and „Elle” wydmuszek bez obwisłej skóry?

    Nastaje era sprawnych fizycznie istot i nader intelektualnie, starych lasek z matki Ziemi, ascetycznych ludzi, z płaskimi brzuchami i obwisłą skórą do lepszego wchłaniania magnezu i siarki z kąpieli. Ludzi z krwią wartką od kurkumy, zalkalizowanych 4 szklankami, pozbawionych wirusów w ciele i ze świadomością wirusów na umyśle.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny do oczyszczającej KURACJI 4 SZKLANEK


    Nieważne czy jesteś w pojedynkę, czy w parze i ile lat zalegasz na tapczanie na zbiegu Marszałkowskiej i Wspólnej? To Twoja era Kochanie. Pomogę Ci w tym.

    Obwisła skóra to nic takiego. Obwisła skóra jest wporzo. Bądź dumna, bo zwisa na silnym i zdrowym kośćcu (nie za twardym, jak na Twój matuzalemowy wiek, czyli kruchym od nadmiaru wapnia) obleczonym szczupłym, ale nabitym mięśniem.

    Lasko gruba i stara (albo jedno z dwojga) wstajesz z tapczanu, czyli ruszasz ze skrzyżowania. Poprowadzę Cię przez najpiękniejszą rzecz jaka może wydarzyć się człowiekowi, czyli ascezę, oczyszczenie, aż w końcu samouzdrowienie ciała i umysłu. To jest właściwie jedyna droga do całkowitego przebudzenia dla Ciebie.

    Tylko tuzin warunków spektakularnego przebudzenia grubych i starych lasek, lub jedno z dwojga:

    1. Asceza, czyli won z wersalki na skrzyżowaniu

    2. Dużo eremictwa w przyrodzie

    3. Codzienne bieganie

    4. Zrzucić brzuch

    5. Badanie pH moczu, kwasu w żołądku i 25(OH)D

    6. Woda w komórkach ciała, nie pomiędzy

    7. Codziennie długi post, najlepiej 20 godzin, czy coś koło tego

    8. Jeden, góra 2 posiłki dziennie, jak inne ssaki z pojedynczym żołądkiem

    9. Dieta na miarę własnego poziomu świadomości, która ma wzrastać

    10. Robić wszystko, aby w następnym wcieleniu nie urodzić się świnią, bo drobny regres zawsze jest możliwy

    11. Cieszyć się z każdego stopnia, czyli problemu na swojej drodze

    12. Przejąć (po czym świadomie odrzucić) rządy młodych (starych też) i grubych z bandziocha idiotów, chudych lasek z Adobe też

    Nie masz być gładka, bo to idiotyzm, żeby starać się mieć gębę nastolatki. Jednak brzuchola nie możesz mieć. Nie możesz chorować na idiotyczne, przewlekłe choroby, bo nie ma takiego powodu. Jak się zdarzył stopień na to wcielenie w postaci wypadku, czy Twojej chromości, daj na luz, i zrób z tego swojego życia arcydzieło.

    Życie to twórczość, czyli boskość.

    Kretyni z telewizora narzucają Ci swoje standardy. Śpiące szajbusy bez cienia świadomości, że są agentami matrixu, Watykanu, banków światowych i szatanistów, czyli generalnie realizują program Nowego Porządku Świata, czyli rządów syfa vel kiły, trypra i Repti. Niewinne, gdyż śpiące zawirusowane gadające głowy.

    Sprzedajne dochtore zatrute farmacją, naturopate z brzucholami i parciem na szkło i politykę, ich chcesz słuchać? A może zdecydujesz się posłuchać starej laski bez brzucha, radosnej i codziennie długo wybieganej jak hart? Zdecyduj się.

    Z nimi chcesz rywalizować? Chcesz być jak śpiąca nastolatka opętana modelingiem i chłopakami? A Ty wizytą u dochtore i żarciem złomu naprzemiennie ze statynami, IPP, HTZ, eutyroksem i Prozakiem? Zero gonienia i płaskiego bebzona?

    O nieeee, Ty już dawno odłożyłaś siebie na pawlacz w walizce z podpisem: „stare i grube baby prześwitujące ścianą, do wnuków i do leżenia na tapczan, bo już po życiu”. Dorzuciłaś jeszcze 6 pączków.

    No to wchodzę na drabinę i znoszę Cię razem z tą walizą na namiot, strzelam Cię z liścia na płasko w czoło, kokos, prztyk w nos, i to ma Tobą wstrząsnąć. W dwa palce, kciuk i wskazujący biorę kawał Twojego brzuchola i mówię: dziewczyno zrób coś z tym. To jest objaw zespołu metabolicznego. To jest objaw Twojej senności i utkwienia na zbiegu Focha i Alei Mickiewicza.

    Ruszamy.

    Z miłością

     

    (Visited 8 852 times, 2 visits today)
    44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Gtvgf 1 czerwca 2018 o 13:46

      Kocham cie

    2. Gabi Orchita 1 czerwca 2018 o 14:29

      Dziękuję Peps <3

    3. basia 1 czerwca 2018 o 15:06

      TAK TAK TAK!!!! A skakanka jest ok?Zamiast biegania.

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:54

        świetna

    4. Ewcik 1 czerwca 2018 o 15:18

      Pepsi, dziękuję. Właśnie siedziałam i ryczałam na kanapie z powodu mojej przedwczesnej siwizny prawie całej głowy w wieku 40 +, a tu taka riposta od Wszechświata poprzez Twój cudowny post. Udało Ci się wzbudzić we mnie śmiech przez łzy. To było dość zabawne Dzięki za liścia w głupi łeb.

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:54

        <3 <3 nie płacz, śmiejmy się

    5. Joanna 1 czerwca 2018 o 15:20

      Pepsi, jesteś genialna jak pięknie ujmujesz to stanie na skrzyżowaniu. Ja dzięk Tobie się budzę i to jest proces k,który trwa…..ale chciałoby się zabrać też że sobą tych co spija…….aż żal na nich patrzeć z tymi obwislymi brzuchami, ledwo się ruszajacy, ciągle zmęczeni i spoceni. Do takich nie da się trafić musi ich chyba piorun Trzasnac wtedy skumaja o co kaman.wierna czytelniczka.pa

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:53

        niestety brzuch może przeszkadzać, nie tylko w dobrym zdrowiu, ale też w przebudzeniu

    6. Mysz 1 czerwca 2018 o 15:20

      Peps, jak ja Cię kocham. Uwielbiam normalnie. Ta wizja bez bebzola jest tak cudna, ten jeden posiłek jest piękny, albo dwa. Taki intuicyjny, prosty, świeży. Lekkość i gotowość do działania, w każdej chwili, bez ociężałości i jęczenia. I być wolnym i w końcu odetchnąć. Tak, tak chcę.

      <3

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:52

        <3, na początku trochę trudno, ale potem coraz łatwiej, bo się wie, że jutro się człowiek znowu naje do syta jak zwierzę, żadne jakieś tam małe porcyjki wykańczające żarłoka :)

        1. Agatha 1 czerwca 2018 o 23:58

          A jak powinno wyglądać odżywianie w ciazy? Czy te 5 posiłków o regularnych porach, jak się wszędzie rozpisują jest niezbędne?

          1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 09:42

            no co Ty?

    7. Zosiek 1 czerwca 2018 o 15:40

      z miłością <3

    8. Jagoda 1 czerwca 2018 o 16:31

      Pepsi pokaż swoje zdjęcia sprzed kilku lat. Kiedy byłaś taka my…

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:50

        sprzed 30, kiedy odstawiłam mięso,nastąpiło pierwsze duże schudnięcie, a następnie kolejne (dodatkowo), gdy 16 lat temu zaczęłam biegać, ale nie mam żadnych zdjęć, nie wracam do przeszłości. Wszystkie zdjęcia są wyrzucone, a teraz też usuwam prawie wszystko, tylko to co na potrzeby mediów i bloga zostawiam, bo to moja praca. Ale byłam gruba, uwierz. Utuczono mnie w dzieciństwie.

    9. Kasia 1 czerwca 2018 o 17:00

      Pepsi, czy masz w Łodzi jakiś wykład dzisiaj? Bo chętnie bym przybyła. 🙂

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:45

        Już miałam 🙂 będzie wrzuta

        1. Kasia 2 czerwca 2018 o 08:22

          A było gdzieś ogłoszenie o spotkaniu? 🙂 Czy tylko dla wtajemniczonych? 🙂 Daj znak, jak będziesz znowu w Łodzi.

          1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 09:41

            nie ogłaszałam, bo mała salka, będzie duże spotkanie to wszystkim powiem

        2. Kasia 2 czerwca 2018 o 09:34

          Zajebiście napisane!!!! Jesteś wspaniała!!! Serducho!!!

          1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 09:40

            <3

    10. ela 1 czerwca 2018 o 17:29

      ,,Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin zmienisz swoje życie…” – to jest takie prawdziwe… Genialny post Pesi ☺

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:45

        <3

    11. Aneta D Falkiewicz 1 czerwca 2018 o 19:07

      Hehehehe :)) sztos <3

    12. Brzoza 1 czerwca 2018 o 19:20

      Jak ja Cię kocham pepsiolu, rozbawiłaś mnie do łez, dzięki Ci Ty moja cudaczna chuda babeczko<3<3<3

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 19:44

        <3 <3

    13. Zuzia 1 czerwca 2018 o 19:56

      Padlam. Wspanialy test . Pol roku temu ruszylam ze skrzyzowania, ale wczesniej duzo prawdy o sobie bym wyczytala. Dzieki za takie spojrzenie. Podane w doskonalej formie. Jestes niezastapiona

    14. Yrith 1 czerwca 2018 o 20:01

      Pepsi jesteś meeeega <3

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 23:06

        <3

    15. lady Sfinks 1 czerwca 2018 o 20:04

      Ale cudna puenta z tym zdejmowaniem walizy, liściem w czoło, szczypaniem brzucha 😀 😀

      I jakie magiczne zdjęcie na koniec,

      skojarzyło mi się trochę z praktykami woo-doo, w sensie, że tam są jakieś takie tradycje odczyniania czarów m.in. za pomocą takiego rytuału dmuchania jakichś proszków w nos delikwenta, który ma być zaczarowany – odczarowany 😀

      No jak nic, Pepsi to Szaman pełną gębą 😉

      Dzięki za ten post.

      Co prawda nie jestem ani gruba ani zrezygnowana , ale coś masz w tym pisaniu, Pepsi, że to się zawsze tak fajnie czyta, choćbyś pisała o przysłowiowej dupie Maryny 🙂

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 23:06

        🙂

    16. mała 1 czerwca 2018 o 22:08

      Kochana Pepsi dziś odebrałam przesyłkę. Wśród innych wspaniałych rzeczy była książka Leczenie dobrą dietą. Od jakiegoś czasu już nie leżę na kanapie, 4 szklanki, post przerywany, ogród to moje ulubione miejsce do pracy w wolnym czasie niestety jeszcze nie biegam. Dziś nie mogłam oderwać się od lektury. PEPSI prowadź mnie bo jesteś dla mnie jak śpiewała K. Prońko: Jesteś lekiem na całe zło i nadzieją na przyszły rok. Jesteś gwiazdą w ciemności, , mistrzem świata w radości. ….. Jesteś alfą, omegą, hymnem, kolędą……. OTO CAŁA TY. Dziękuję.

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 23:00

        Och mała <3 <3

    17. malena 1 czerwca 2018 o 22:49

      Och Pepsi, jak byś wzięła moj obwisly bebzon w dwa palce, a potem puściła aż by klasnęło, to bym się ze wstydu zdematerializowała chyba 😂 Dlatego nie chodzę już w żadne miejsca gdzie się zbiorowo fika, bo tam zawsze znajdzie się niepytana pani z misją opowiedzenia właśnie mi o spektakularnych efektach odchudzania swoich sąsiadek/sióstr/matek/psiapsiółek i że to działa. A ja jak gruba, tak gruba😀. Fakt, brzuch przeszkadza jak cholera w robieniu fajnych rzeczy. Kiedyś mi sie przyśniło, że mam w brzuchu coś, co pozwala mi ogarnąć rodzinę, nie wiem- kontrolować, opiekować się nimi. Czas przestać się oszukiwać, serio. Dzięki za liścia w pysk moja Ty Kochana 😘

      1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2018 o 22:56

        <3

    18. XLka 1 czerwca 2018 o 23:19

      Łomatko, Pepsi, ale ty wiśnia jesteś. Jak można, tak wprost… zobaczyłam tytuł i pomyślałam, że to do mnie (bom i stara, i gruba), a przecież inne baby też mają bebzole :(…buuu…

    19. da-kota 2 czerwca 2018 o 01:05

      Pepsi, Ty super laska jesteś! Jaka obwisla skóra? Oszalałas? Nie masz obwislej na pewno!!! Przestań, nie burz moich wyobrażeń bo ja chcę być taka jak ty.!

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 09:41

        mam obwisłą Kochanie, ale spoczko <3

    20. Mo 2 czerwca 2018 o 08:23

      Już wstaje, już idę ,pobiegać ruszam sie . Dziękuje największy mój motywatorze . Ever .

    21. malinowarozkosz 2 czerwca 2018 o 14:15

      Pepsi, jem shake shape o 18;00 (sam) ale drętwieję, rano boli mnie kark i jestem cała połamana. Mam problem z metabolizmem… nie wiem tylko co konkretnie jest przyczyną. Czy to przez nadmiar wapna w komórkach?(juz kiedys pisałam, że mam problem z wapnem- analiza pierwiastkowa, przez gigantyczną suplementacje jem k2 d3 tib i dodatkowo k2 i jest lepiej 🙂 nogi już są szczęsliwe ) ileś razy czytałam o ATP ale ciężko mi ogarnąć co się dzieje z tym wapnem w komórce i co się z nim dzieje przy metabolizmie aminokwasów

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 14:29

        odstaw szejpa na pewien czas, wyreguluj wapń magnezem, na przykład świetną KURACJĄ 4 szklanek.

      2. malinowarozkosz 2 czerwca 2018 o 15:42

        Niestety nie mogę 4 szklanek ze względu na wapń i magnez (po magnezie jak i wapniu dretwieje 🙁 ) pije wiec tylko 2 szklanki

        1. malinowarozkosz 2 czerwca 2018 o 15:45

          Pepsi ile kalorii pochłaniasz w ciagu tych 2 lub jednego posilku? ja kiedys tak jadalam i nazwano to bulimia typ nieprzeczyszczający

          1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 20:35

            nigdy nie liczę kalorii, jem masę, ale tylko to co jest pokarmem, no i trzymam się 811

    22. Agnieszka 2 czerwca 2018 o 14:27

      Jak wytrwać te 20 godzin…to dla mnie najtrudniejsze 🙁 nawet 16 nie łatwo jak juz w 15 kręci mi się w głowie i w pracy nie mogę pracować 🙁 co mogę zrobić?

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 14:28

        mistrz potrzebuje czasu aby osiągnąć formę, daj sobie czas, zacznij od tego co jest dla Ciebie wykonalne <3

    23. Pasia 2 czerwca 2018 o 16:23

      Pepsi, poradź jak uporać się że nietrzymaniem moczu. Próbuję biegać ale to mi bardzo utrudnia… Jestem na poście przerywany, pije mega dużo wody więc często sikam.ale niestety nawet jak chwilkę wcześniej sie wysikam i np. wychodzę z synkiem na spacer, tzn on pędzi na rowerku biegówce, a ja za nim, to parę podbiegow robię i niestety awaria… popuszczam troszkę, mimo że nie czuje zadnego parcia w pęcherzu. To jest po prostu okropne, bardzo utrudnia cieszenie się chwilą… Wcześniej bylam kanapowcem, ciąża i koszmarny poród dopełniły dzieła i teraz jest jak jest. czy ćwiczenie mięśni kegla pomaga? Chciałabym móc swobodnie biegać ale nie potrafię, na tą chwile dużo pływam i jeżdżę na rowerze. Buziaki ☺️

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 20:34

        nie ma innej metody naturalnej niż przerywanie wielokrotne pełnego strumienia moczu, czyli ćwiczenie mięśni Kegla

        1. giwonka 3 czerwca 2018 o 18:41

          a piszą Pepsi na netach, żeby strumienia moczu nie przerywać ćwiczeniami, bo bakterie czy cuś????? żeby na sucho ćwiczyć Kegla…

          1. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 22:34

            powiem szczerze, że nie słyszałam. Czasami nie znoszę neta za to właśnie, za kretyńskie podważanie wszystkiego, żeby wszyscy byli zmyleni. Strumień moczu przerwany, to jest dopiero wyczyn. Ale róbcie jak chcecie.

          2. Carolina 4 czerwca 2018 o 11:21

            Ja też to słyszałam. na wszelki wypadek po prostu tego nie robię, tylko ćwiczę na „na sucho”. Dzięki Pepsi zaczęłam biegać, ale ten mokry problem dopadł i mnie. Chwilę się powkurzałam po staremu, pomyślałam, ale założyłam se podpaskę i lecę dalej:)) no i ćwiczę kegla bo to już konieczność – co 2h robię po 5 „zaciśnięć. I myślę że będzie git. bo co ma nie być:) buziak

            1. Pepsi Eliot 4 czerwca 2018 o 13:25

              pewnie, że będzie 🙂

    24. basia 2 czerwca 2018 o 23:02

      Pepsi.To znowu ja.Piszę z prośbą o wpis dla dojrzewajacej zbuntowanej nastolatki.Podsunelam mojej dorastajacej córce Twój blog do czytania ale na wiele z tych wpisów jest jeszcze dla niej za wcześnie. Gdy tłumaczę że cukier to zło że telefon przyklejony do ręki to złodziej czasu i umysłu to jak grochem o ścianę. Lepiej czekać obserwować i pozwolić uczyć się na błędach czy walczyć? Szkoda mi jej zmarnowanego czasu.Tak musi być?

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2018 o 23:45

        walka jest najgorszym rozwiązaniem, rozmowa, ale też akceptacja

        1. basia 3 czerwca 2018 o 00:08

          Dziękuję

    25. Maasai 3 czerwca 2018 o 17:38

      … nastaje era starych lasek z Matki Ziemi… wspaniałe! Czasem (z rzadka) widuję takie kobiety… mają błysk w oku i ciało pantery, która zna tę dżunglę jak własną kieszeń… twarz w bruzdach lub bez… nieważne… są wyjątkowe.

    26. bega 3 czerwca 2018 o 21:50

      Peps..yyyy hm ile Ty masz lat? :):):)

    27. Natasza01 3 czerwca 2018 o 22:09

      no właśnie ten brzuch… bardzo mi przeszkadza, na tyle aby się znienawidzieć, nie móc patrzeć na siebie w lustrze, nie szanować, co robię źle?, rano kuracja 4 szklanek, kończę jeść o 15, wieczorem marszobiegi albo rower a brzuch wciąż prowadzi, Pepsi pomóż

      1. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 22:26

        jak długo trwa Twoja dieta? Nic nie schudłaś? W jakim jesteś wieku?

    28. Magda 3 czerwca 2018 o 23:29

      Obwisła skóra jest ok ale co zrobić jeśli boli? Ja sobie radzić z fałdami. które powodują odparzenia? Po ciążach zostały mi rozstępy i sporo nadmiaru skóry na brzuchu, najgorzej jest w okolicach pępka, zwłaszcza latem. Gdy mam nadwagę nie ma tego problemu, gdy chudnę fałdy skóry nie dopuszczają powietrza i to boli.

      1. Pepsi Eliot 4 czerwca 2018 o 08:12

        może trzeba ten nadmiar skóry usunąć chirurgicznie? ona się nie wchłonie.

    29. Tysia 4 czerwca 2018 o 12:34

      jesteś moją ulubioną Kosmitką <3

      1. Pepsi Eliot 4 czerwca 2018 o 13:21

        z anglosaska powiem Ci, love

    30. Xyz 4 czerwca 2018 o 15:45

      Pepsi a co do tego biegania to wolno z muzyką na słuchawkach czy lepiej bez?

      1. Pepsi Eliot 4 czerwca 2018 o 17:15

        oczywiście że wszystko wolno,byle biegać.

    31. jo 4 czerwca 2018 o 19:12

      To jest mój pierwszy i ostatni raz jak tu piszę, nie sądziłam że w ogóle napiszę, czytam Cię od kilku lat. Nie żebym uważała że ten blog niegodny mojego komenta, ale jest tu za dużo jak na mnie nieadkwatnego pitu pitu (nie chcę nikogo obrażać to tylko moje zblazowane ego:)). Ale ten tekst jest cudownie szczery i prawdziwy i dlatego Ci za niego dziękuję, bo to ogromna rzadkość.

    32. babi 21 czerwca 2018 o 12:37

      Trafilam tu przypadkiem.Przeczytalam Twe slowa,siedze i rycze… W samo sedno uderzylas…Odlozylam sie juz na polke z napisem-I tak juz nie warto,nie dam rady.Poplacze chwile i wstane z kolan.Kocham Cie Peps!

      1. Pepsi Eliot 21 czerwca 2018 o 14:50

        kocham babi

    33. empi 29 czerwca 2018 o 20:10

      Nie jest łatwo odstawić euthyrox. Biorę go od wielu lat i próbowałam odstawić, ale nie było fajnie 🙁 Być może, gdy nie bierze się go zbyt długo, to tak.

    Dodaj komentarz