logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 157 782
171 online
30 537 VIPy
Reklama

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Uwaga rekrutacja! Sierżant sztabowy Eliot formuje nowy oddział w celu zrzutu z kałduna 5 kilo!

    Uwaga rekrutacja! Sierżant sztabowy Eliot formuje nowy oddział w celu zrzutu z kałduna 5 kilo!

    Baczność Spaślaki! Wielkie Rzyci! Ogromne Odwłoki! I takie tam!
    Do Was dzisiaj apeluje sierżant sztabowy pepsi eliot!
    Reszta może nam oczywiście towarzyszyć, spocznij!

    Weźcie swoje ogromne dupy z oszukańczych przymierzalni, usuńcie ich odbicie z tendencyjnie poprzechylanych luster, spójrzcie obiektywnie na swoje połacie i powiedźcie mi szczerze, po co to ze sobą wszędzie taszczycie?
    Czy dlatego, że nie umiecie wybierać, nie macie na to siły? Metabolizm Wam spowolnił do zera? Co się dzieje?
    Wasi partnerzy to lubią? A nawet jakby, to seks niszowy można, a nawet wskazane jest w takim przypadku uprawiać wirtualnie, a nie koniecznie narażać swoje zdrowie.

    Otyłość, czy nawet tylko lekka nadwaga, nie jest Twoim żadnym wyborem, powiedz sobie to szczerze. Akceptujesz siebie grubego, gdyż się kochasz, ale jednocześnie robisz sobie auto stratę, więc zakochaj się bardziej. Stań się prawdziwym narcyzem i pozbądź się kilku fałdów bez żalu.
    Tymczasem w szkodę wlazłaś i to osobistą. W szkodzie siedzisz.
    Co ty krowa jesteś?

    Dlaczego tak się nafutrowałeś, jak do tego doszło, że tłuszcz zdominował Twoją sylwetkę, wdarł się do Twojego domu, włazi z Tobą do windy, a od zeszłego roku w ekstremalnych przypadkach, musisz bulić dopłatę do biletu lotniczego?

    Oczywiście, to wielu nie dotyczy, tych co są tylko takimi oszukanymi, że niby w normie, a nawet w kierunku szczupłości oscylują, i dopiero po zdjęciu odzieży widać, że mają sporo tłuszczu, przy całkiem znośnej zewnętrznej kubaturze.

    Ale to wszystko nic w porównaniem z tym, że możesz utracić coś, co człowiek ma najcenniejszego, czyli swoją sprawność. Jeżeli jeszcze nie w tej chwili, to tak czy inaczej licz się z tym, że to nastąpi.
    Spytaj chromego, co by zrobił, aby odzyskać sprawność? Co by za to oddał? A Ty możesz to mieć w każdej chwili, ale jesteś skorumpowana przez własną dynię, która akceptuje lenistwo.
    Łapówę bierzesz od siebie samej i przymykasz gały, na jakość własnego życia?
    Zmień to!

    Podobno bieganie przedłuża życie średnio o około 8 lat. Jeżeli odliczymy tych, którzy pechowo zeszli na ścieżce zdrowia, w sensie z takich czy innych powodów odłożyli widelczyki, statystyczna średnia tych co pozostaną przy życiu jeszcze bardziej się wydłuża.
    Podejmij więc decyzję i wyrusz razem ze mną do boju, na zgubienie kilku kilogramów, do końca miesiąca, aby do końca roku jeszcze dociągnąć do minus dziesięciu dla mniej zafutrowanych i minus piętnastu dla bardziej. Grubsi bardziej spektakularnie chudną.

    22
    Rozpoczynam rekrutację do nowo uformowanego oddziału dla oferm, które postanowiły coś w swoim życiu zmienić.
    Razem damy radę!
    Zaczynamy 16 sierpnia i do końca miesiąca każdy ma zlecieć z brzucha i innych części cielska pięć kilo!
    Czysty smalec to nie będzie, bo to za krótki okres, ale razem z wodą, niestety troszkę mięśnia też poleci, cudów nie ma, da się łatwo pięć kilo zniewolić.

    Wszyscy, którzy zapiszą się do mojego oddziału, a nawet Ci, którzy tego nie zrobią, chociaż już im się dziwię dostaną szczegółowy plan działania, sposobu biegania, wytycznych obuwniczych, wraz z planem zakupowym, które to plany pojawią się tutaj.
    Do końca miesiąca będziemy to robić wspólnie i wzajemnie się pokrzepiać, dopingować i nie ma opierdalania sobie mówić, a potem kiedy już wejdziemy w rytm będziemy sobie to robić dalej, aby do końca roku zdezaktywować 10 kilo smalcu.

    Ważymy się dwa razy w sierpniu, 15 i 31. Codziennie raport, jak w zeszłym roku przy treningu kapsix007, tyle, że w tym roku wspólnie biegamy i wspólnie żremy 811. Wszyscy to samo i w zbliżonych porach dnia.
    Policzę ile prowiantu będzie wam potrzebne, mniej więcej, a im mniej wydacie tym lepiej.

    Jest to akcja maksymalnie minimalistyczna w kształcie:

    Chudniemy z brzucha
    Spadamy z bebecha
    Niwelujemy kałdun
    Kosimy abdomena
    Zbijamy maćka

    Chcę mieć w moim oddziale watahy wilków, basiorów, wygłodniałych na swoje cielska poukrywane pod spasionym nadmiarem.
    Won z przepychem nawisów, żegnaj baroku smalcu, rokoko baleronu, witamy we współczesności, niechże się nam kościec jakoś objawi, niech się gnat uwypukli w końcu.
    Sierżant sztabowy Eliot zaprasza wszystkie chętne cielska, ale też te mniej chętne, a nawet wyjątkowych zmulantów.

    Oczywiście na własną odpowiedzialność, być może trzeba by się skonsultować z lekarzem, być może powinniście mieć ekg za sobą, najlepiej wysiłkowe, albo tylko na własną zdrowo rozsądkową odpowiedzialność podjąć decyzję, wolno wam to zrobić zawsze, ale ja nie mogę być za to odpowiedzialna. Ja chcę tylko odchudzić, do czego nie posiadam żadnych uprawnień, co innego G., on jest instruktorem fitness, chcących to zrobić i sama chętnie przystąpię do wytapiania własnych nawisów, razem nam się uda.

    Mam ochotę pożegnać pięć kilosów i znowu zacząć strzelać kośćcem tak jak lubię.

    Kto się więc zgłasza do oddziału sierżanta Eliota?
    Im nas będzie więcej tym będzie łatwiej o motywację Do tego będziemy żarli tylko surową szamę w kontekście 811, powiem co i jak, a przede wszystkim ile. Na prawdę grubi do 2000 kalorii dziennie, nie tak grubi do 1800.

    Bez względu na to ilu z Was przystąpi do akcji, ja na pewno przeprowadzę cały program, nawet z pustym oddziałem.

    Ścierżant sztabowy pepsi eliot i jego pusty w rekruta oddział w tył zwrot!

    Odmaszerować!

    (Visited 1 942 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    [jetpack-related-posts]
    1. bananaboxesgirl 13 sierpnia 2013 o 13:34

      Pięć byłoby idealne (=

      1. pepsieliot 13 sierpnia 2013 o 17:29

        Żołnierz bananek, a z czego chce zrzucić te 5???? odmaszerować!

        1. bananaboxesgirl 15 sierpnia 2013 o 18:03

          Głównie z udźca i dupska (w bardziej bananowych gustuję). Dziesięć to już byłaby magia!

    2. Mar Cela 13 sierpnia 2013 o 14:42

      do tej pory byłam cichym podglądaczem, ale nadeszła pora się zgłosić i ujawnić tym samym. jestem i w to wchodzę, dość opierdzielania!

      1. pepsieliot 13 sierpnia 2013 o 17:28

        Szeregowy Marcela witamy w oddziale, odmaszerować!

    3. zet 13 sierpnia 2013 o 17:42

      Jak można być na 811 biegać 10-20 km dziennie i mieć sadło na brzuchu???. Jesz 811 może raz na tydzień i 20 km to chyba robisz na miesiąc. Nie mogę uwierzyć w głupotę polskiego społeczeństwa ze dalej wierzą w te bzdury które piszesz.

      1. pepsi 13 sierpnia 2013 o 18:01

        zet siej ziarno gdzie indziej

      2. renotorii 13 sierpnia 2013 o 21:38

        Oceniasz innych wedle siebie, zet? Przeczytaj dokładnie pierwszy post zwołujący wojsko pepsinkowe, a zauważysz tam jedynie nawoływanie do wspólnej zabawy, zachętę do wspólnego zrzucania kilosów z kałdunów. Trenerka fitness przykładowo, osobiście fika na treningu z fitnesskami, co nie jest równoznaczne z konieczniścią zrzucania
        przez nią czegokolwiek. Tak samo jest z
        pepsi: ona nie ma niczego do zrzucenia, poza kilogramami swoich żołnierek i żołnierzy. Jeżeli pisze „my” , to chce być niczym skała, na której możesz się oprzeć podążając trudną drogą.

    4. ewamaluje 14 sierpnia 2013 o 19:41

      A zgłaszam się a co 😀

    5. pepsi 14 sierpnia 2013 o 19:52

      Żołnierz Ewamaluje witaj w oddziale , odmaszerować!

    6. Liza 15 sierpnia 2013 o 17:17

      Witam! właśnie wróciłam z urlopu i biorę się za siebie. Oczywiście miałam taki plan na urlop ale co tu dużo mówić zgrzeszyłam jedzeniem i to bardzo. Plan mam długoterminowy bo chce zrzucić 15 kg (12 też byłoby super).
      Czy mam szanse jeszcze być przyjęta do oddział?

      1. pepsi 15 sierpnia 2013 o 22:20

        Szeregowcze Lizo witaj w szeregach, odmaszerować, od jutra zaczynamy!

    7. barbarella 20 sierpnia 2013 o 17:52

      do zrzutki mam jeszcze 8 kg, więc zgłaszam się na ochotnika 🙂 chociaż parę dzionków mi umknęło :), ale już jestem po rozgrzewce

      1. pepsi 20 sierpnia 2013 o 18:24

        Barba witaj w oddziale, zostało 11 dni, a to też coś, po drugie możesz sobie sama kontynuować, wiedząc, ze wszystkie będziemy się starały zmienić nawyki na dłużej

    8. Blue 2 lipca 2015 o 13:02

      Droga Pepsi, a czy w tym roku dałoby się taki oddział uformować i inicjatywę odświeżyć? Schudłam, biegam i ćwiczę, dobrze (niestety nie bardzo dobrze) się odżywiam a tłuszcz na brzuchu jak był – tak jest. Pliiiiissss 🙂

      1. pepsieliot 2 lipca 2015 o 14:29

        perhaps 🙂

        1. Blue 2 lipca 2015 o 14:50

          A zatem czekam niecierpliwie 🙂

    9. Janusz 2 lipca 2015 o 17:24

      Od dwóch dni czytam tego bloga i już mi się niedobrze robi jak przy takiej elokwencji językowej kolejny raz czytam „na prawdę” pisane rozdzielnie, omfg, really?
      Na pewno pisze się rozdzielnie, naprawdę łącznie. Chciałbym czytając kolejne strony móc swój język ubogacać a nie się uwsteczniać.
      Dziękuję za uwagę

      1. pepsieliot 2 lipca 2015 o 18:54

        Janusz czytaj dalej doczekasz się, od pewnego czasu, gdzieś tak koło czterechsetnego wpisu pisżę już łącznie

    10. Edyta 13 października 2017 o 09:03

      Pepsi, troche jestem spozniona, dlatego za kare chetnie sama zrobie ten mniejszy bebzol o piec kilogramow, gdzie znajde wytyczne i liste z szmka? Plisss

      1. Pepsi Eliot 13 października 2017 o 11:46

        kochana skądżeś ten wpis wytrzasnęła ?:D

    11. Edyta 13 października 2017 o 16:24

      Haha ano wytrzasnelam 🙂 „robie” 4 szklanki codziennie plus post przerywany (okno jedzeniowe jest krotkie ale potem czesto lamkpka wina bleee). Dlatego chcialam cos bardziej radykalnego (dla mnie) w srodkach haha zeby wkoncu tej opony sie pozbyc. Cwicze 2-4 razy w tyg a efektow braaaaak

      1. Pepsi Eliot 13 października 2017 o 16:25

        lampka wina to jedzenie, więc nie pościsz długo

        1. Edyta 13 października 2017 o 16:33

          Niestety, wiem, jesli Twoje wytyczne do tych dwoch tygodni do 811 plus biegannie nie leza gdzies zakopane gleboko to bylabym wdzieczna za rozpiske, pozdro 600, usciski

          1. Pepsi Eliot 13 października 2017 o 20:04

            wszystko jest na blogu, szukaj, poczytaj też o poście przerywanym, o jem i chudnę, o bieganiu

    Nawigacja komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *