logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
66 770 259
163 online
28 664 VIPy
Reklama
 

TWOJA WITAMINA C o przedłużonym działaniu z dodatkiem bioflawonoidów z cytrusów

  

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Jak używać nadtlenku wodoru H2O2 w nebulizatorze?

    Czyli ile wody utlenionej dodawać do nebulizatora, żeby pozbyć się grypy, a ile, żeby wytępić patogeny?

    Nebulizacja zapewnia domową alternatywę dostarczania nadtlenku wodoru do krwioobiegu. Jest równie skuteczna, ponieważ  dociera do krwiobiegu poprzez bogatą sieć naczyń krwionośnych w płucach. Dzięki temu dostępowi do krwi, nadtlenek wodoru zapewnia całemu układowi terapię biooksydacyjną, która jest w stanie:

    ✔Oksydować patogenne mikroorganizmy i toksyny

    ✔Zmobilizować czerwone krwinki do zwiększenia uwalniania tlenu do tkanek, w celu usprawnienia produkcji energii komórkowej.

    ✔Poprawić funkcjonowanie układu odpornościowego

    Nebulizacja ma również bezpośrednie połączenie z zatokami, gardłem, drogami oddechowymi i płucami. A co za tym idzie, nadtlenek wodoru może mieć bezpośredni kontakt z wirusami, bakteriami, grzybami i / lub toksynami działającymi przy:

    ✔ Przeziębienie/grypa

    ✔ Zapalenie zatok

    ✔ Zapalenie stawów

    ✔ Ból gardła

    ✔ Rak gardła lub płuc

    ✔ Infekcje POChP (Przewlekła obturacyjna choroba płuc)

    Dla potrzeb użytku wewnętrznego należy używać nadtlenku wodoru klasy spożywczej, ponieważ zakupiony typowo w sklepie farmaceutycznym 3% H2O2 zawiera stabilizujące substancje chemiczne, których nie chcesz mieć w swoim ciele.

    3% nadtlenek wodoru klasy spożywczej MUSI BYĆ DODATKOWO ROZCIEŃCZONY do zastosowania w nebulizatorze:

    Jako środek zapobiegający infekcjom, czyli promujący zdrowie, należy dodać go 0,5 ml (lub 12 kropli używając zakraplacza) do nebulizatora napełnionego 5 ml wody destylowanej. Stosuj raz dziennie lub tak często, jak odczuwasz potrzebę

    Aby zwalczyć infekcję płuc, oskrzeli lub zatok lub wprowadzić nadtlenek wodoru do organizmu w celu leczenia ogólnosystemowego, należy dodać odpowiednią ilość (zobacz poniżej) 3% nadtlenku wodoru do nebulizatora napełnionego 5 ml wody destylowanej. Używaj kilka razy dziennie wedle preferencji.

    ✔ Najniższa skuteczna dawka 3% wody utlenionej wynosi 0,5 ml lub 12 kropli (przy użyciu zakraplacza) rozcieńczonej 5 ml wody destylowanej przez około 3 minuty. (Wskazówka: 1 ml zwykle zawiera około 25 kropli, co oczywiście zmienia się w zależności od różnych zakraplaczy). Jeśli próbujesz tej terapii po raz pierwszy, użyj tej dawki (lub nawet mniej), aby przetestować swoją reakcję.

    ✔ Zwiększenie tolerancyjnej dawki 3% wody utlenionej do maksymalnie 2,0 ml w nebulizowanym H2O2 spowoduje nie tylko kontakt z płucami, ale również przeniknięcie do krwioobiegu, gdzie utleni patogeny i toksyny.

    Ostrożność powinny zachować osoby palące i stosujące leki na receptę i bez recepty w kuracji płuc oraz osoby bardzo chore.

    Jeśli roztwór H2O2 będzie zbyt silny, reakcja H2O2 z wysokim stopniem zanieczyszczenia ciała lub obecnością patogenów może spowodować uszkodzenie tkanki w płucach i potencjalnie niebezpieczny ogólnoustrojowy efekt „wymarcia” tychże patogenów, zwanym reakcją Herxheimera. W skrócie bardzo nieprzyjemnego Herxa.

    Grypopodobne objawy po nebulizacji, ból głowy, gorączka, biegunka, zmęczenie wskazują, że stosujesz zbyt mocną formułę. Niektórzy twierdzą, że nie ma dobrego detoksu bez Herxa, jednak w przypadku bardzo wrażliwych płuc należy postępować ostrożnie.

    Nie jestem lekarzem i to nie jest porada lekarza.

    to raczej nienajlepszy pomysł na grypę

    owoc:)

    (Visited 7 126 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Katarzyna Zastawnik 26 lutego 2018 o 22:49

      A czy płyn lugola też nadaje się do nebulizacji?

    2. Sylwia 26 lutego 2018 o 23:06

      Bardzo przydatne informacje. Dotąd stosowałam do płukania gardła czy nosa, zakraplałam przy bólu ucha, pomagało. Idąc tym tropem czy płyn lugola 1% także nadawałby się do nebulizacji?Jeśli tak to ile kropel?

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 08:50

        glutation, magnez, jod owszem, ale trzeba dokładnie znać recepturę. Podam wkrótce. O glutationie był wpis.

    3. derylldg 27 lutego 2018 o 07:11

      Pepsi prosze łopatologicznie odnośnie inchalacji , woda utleniona z apteki jest be tak , czyli perchydrol rozcięczony tak jeżeli tak to ile kropelek ? jakie ilości już przy objawach chorobowych ?

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 09:49

        Bierzesz miarkę i jak weźmiesz 1 miarkę perhydrolu 35%, załóżmy 5 kropli, to tym samym kroplomierzem wcześniej odmierz 53 i pół kropli wody destylowanej (czyli 10,7 tej samej miarki), wymieszaj, otrzymasz wtedy roztwór 3% czystej wody utlenionej, ale nie będzie go dużo.
        Aby mieć 100g wody utlenionej 3%, trzeba dać 8,57 grama perhydrolu i 91,43 grama wody destylowanej.

        Następnie mając już tak dobrą wodę utlenioną 3% postępujesz jak we wpisie. Znowu ją rozwadniasz zgodnie z tym co napisałam dobierając stężenie do aktualnych potrzeb ciała.

        1. Joanna 1 marca 2018 o 12:36

          Witam. Gdzie kupie Perhydrol lub czda 35%. Może zadam pytanie ponownie Ale chce mieć pewność. Perhydrol lub czda 35% muszę rozcienczyc zeby powstała woda utleniona?

          1. grzegorzadam 1 marca 2018 o 16:00

            Tak, rozcieńczyć.
            jak nie wejdzie w spam -envolab.

    4. Mipel 27 lutego 2018 o 07:47

      A czy ta woda utleniona z apteki na której jest napisanie, że można nią płakać usta jest dobra? A jeśli nie to gdzie kupić odpowiednią?

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 08:47

        przecież napisałam, że niedobra, kupujesz nadtlenek 35% czysty do analiz, talk zwany czda i bardzo ostrożnie go rozcieńczasz najpierw do 3% wody utlenionej, a następnie z odpowiednią ilością też wody destylowanej do nebulizatora, tak jak radzę we wpisie.

        1. Piotr 27 lutego 2018 o 12:52

          wpisz w googla nadtlenek wodoru czda (czysty do analizy) i znajdziesz hurtownie gdzie kupisz , dodatkowo jak dopiszesz miasto to pewnie będziesz mieć dokładną lokalizację. Ogólnie w sklepach z odczynnikami chemicznymi powinno być .

          1. Aneta D Falkiewicz 27 lutego 2018 o 14:02

            W sklepach ze zdrową żywnością też.

          2. Natalia 9 marca 2018 o 14:18

            Jeśli ktoś się nie czuje na siłach by rozcienczac te wszystkie płyny to na stronie bodajże envolab mają już taka mała wodę utleniona 3% bez stabilizatorow. I nie trzeba nic już robić.

        2. Piotr 28 lutego 2018 o 04:43

          Ta H2O2 z Apteki – ma stabilizatory w składzie.
          W zasadzie jest bezużyteczna dla zdrowia.

          1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 07:16

            nie aż tak, że bezużyteczna, ale w sytuacji takiej terapii faktycznie

        3. Piotr 28 lutego 2018 o 04:46

          Taka 35% może postać długo – w chłodnym zaciemnionym miejscu.
          Po rozcieńczeniu 7 dni.

          1. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 21:27

            Nie 7 dni, do 3 miesięcy w lodówce.

            35% FG też jest stabilizowana, znacznie mniej jak apteczna ale jednak,
            dlatego może stać nawet 2 lata.

    5. Zeo 27 lutego 2018 o 08:04

      Na szczęście Herxa można trochę uciszyć poprzez np. kąpiele w soli Epsom (plus kilka innych myków). Szkoda by było nie stosować wody utlenionej z obawy przed tą reakcją. To jest normalna reakcja. Truło się organizm przez lata to teraz trzeba troszkę pocierpieć:)
      Warto porządnie oczyścić wątrobę – im czystsza, sprawniej funkcjonująca wątroba, tym reakcja Herzheimera będzie słabsza.
      Zawsze mnie zastanawiało jak ludzie obawiają się „przerażających” skutków ubocznych naturalnych środków. Jak bardzo boją się wziąć parę gramów witaminy C, a antybiotyki, ibupromy i statyny łykają garściami, olewając dłuuugą listę skutków ubocznych z zejściem włącznie…

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 08:45

        Myślę tak samo. Kiedyś dawno temu, jako nuworyszka zrobiłam sobie szejka z kilkunastu zielonych bio liści i warzyw (jarmuż, brukselka, brokuły, szpinak, pietruszka, kolendra, kapusta włoska, bok-choy i jeszcze więcej), wieczorem trzepało mnie, gorączka, łamanie w kościach, byłam zachwycona 🙂 Zrozumiałam, że pomimo bycia na diecie bezmięsnej przez 20 lat byłam i tak totalnie zatruta, niedotleniona i zakwaszona. Od czasu sławetnego Herxa już di tego nie dopuszczam!

    6. Aneta D Falkiewicz 27 lutego 2018 o 10:27

      Aż chce się zdrowieć z Tobą <3 WU w nebulizacjach, w gardłach, zębach i uszach, używamy tutaj na okrągło i działa bezapelacyjnie 🙂 czekam na odp w sprawie Lugola do nebulizacji.

        1. Aneta D Falkiewicz 9 marca 2018 o 21:50

          Dziękuję <3

        2. liolo 23 maja 2018 o 16:53

          Mam pytanko.W linku ,który podałes odnośnie wdychania przez nebulizator płynu Lugola jest opis aby zacząc od 5 kropli płynu Lugola ,ale nie jest napisane w jakiej części wody rozrobić te 5 kropli.Czy mógłbyś mi napisać na jaką część wody te 5 kropli ?Czy płyn Lugola z apteki nadaje się idealnie do takich wziewów czy jest skażony i lepiej same zrobć?Dziękuję.

    7. Olivia 27 lutego 2018 o 10:33

      Znalazłam w sprzedaży Nadlenek wodoru 3% niestabilizowany (nie zawiera stabilizatora ani innych dodatków) czy taki roztwór jest od razy gotowy do zmieszania tylko z 5ml wody destylowanej?

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 11:08

        nie znam produktu

      2. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 21:30

        Tak, jest taki i od razu można mieszać i stosować.

        1. Ania Sz. 5 marca 2018 o 15:57

          grzegorzadam kupiłam wodoru nadtlenek 3%czda,do inhalacji rozcieńczam tak jak napisała pepsi, proszę podpowiedz mi jak mam stosować wodoru nadtlenek 3% czda do uszu i gardła, czy też mam tak rozcieńczać jak do inhalacji czy do uszu mogę zakraplać bez rozcieńczania a do gardła rozcieńczać jak do inhalacji lub 5ml WU 3%czda rozcieńczyć w 25ml wody destylowanej?

          1. grzegorzadam 5 marca 2018 o 16:27

            Do uszu nie rozcieńczam, ale dzieciom czy wrażliwcom 1% , czyli rozrzedzamy
            z wodą 1:2 , albo 1:3. (1 – 0.75 %)
            Tlen i tak się wydzieli.
            chodzi o to, że powyżej 1% może podrażniać śluzówkę, nie ma potrzeby takiej.
            Skóra robi się biała, to znika, ale jest dość nieprzyjemne w smaku.

            Wystarczy potrzymać dłużej w dłoni szmatkę czy chusteczkę nasączoną 3% H2o2.

            W bonusie, pięknie takie zabiegi mogą wygładzić skórę.
            Na noc takim 1% płynem smarujemy zmarszczki czy inne defekty,
            Kilka lat temu cała skóra dłoni wewnątrz po kuracji WU u mnie odnowiła się, zlazła jak u węża 😉

            1. Ania Sz. 5 marca 2018 o 16:49

              własnie chodzi mi o stosowanie WU u dziecka, zapomniałam dopisać.
              Czyli 0,5ml WU rozcieńczyć w 10ml lub 15ml wody destylowanej i tym psikać do gardła oraz zakrapiać do uszu dziecka?
              Mam zalążek wiedzy na temat WU(dopiero zagłębiam się w temat) więc wolę dwa razy dopytać niż miałabym coś źle zrobić.
              Dziękuję za odp

            2. grzegorzadam 5 marca 2018 o 21:55

              czyli rozrzedzamy
              z wodą 1:2 , albo 1:3. (1 – 0.75 %)”

              jak chcesz 1% to WU 1 dawka a wody 2 dawki
              jak 0.75% to WU 1 dawka a wody 3 dawki

              A ile mililitrów sobie życzysz tak rozrobisz..

            3. Ania 17 marca 2018 o 10:27

              Jak często w ciągu dnia podawać dziecku WU do ucha i jak często robić inhalacje przy przeziebieniu?

            4. grzegorzadam 17 marca 2018 o 14:43

              kilka do kilkunastu, nie ma reguł.

            5. Ania 18 marca 2018 o 14:45

              Czy używasz WU do użytku wewnętrznego? Wyczytałam u I. Nieumywakina że można.

            6. grzegorzadam 18 marca 2018 o 19:08

              Używałem namiętnie, teraz sporadycznie.

              nie ma powodu, ale jest w zanadrzu alternatywa skuteczna 🙂

            7. Ania 25 marca 2018 o 11:25

              robiłam córce biorezonans i wyszły jej owsiki w tarczycy, kręgosłupie, jelicie grubym oraz ślad genetyczny lambii plus prawie w całym organizmie bakteria kingella do tego cmv,ebv,hsv, e.coli w pęcherzu moczowym,streptococusy. Myślę o wprowadzeniu WU tak jak proponuje Iwan. Czy jej sens?

            8. Ania Sz. 22 kwietnia 2018 o 09:42

              grzegorzadam proszę podpowiedz mi o co chodzi: podawałam córce WU przez pierwsze 10 dni po 1 kropli, później przerwa 3 dni i znowu WU ale tym razem 2 krople tak jak radzi Iwan. Po kilku dniach przyjmowania WU rano po śniadaniu (po obudzeniu podaję WU, 30 min przerwy, nawodnienie 200ml, 30min przerwy i śniadanie zazwyczaj koktajl) córkę zaczyna boleć brzuch, ale tylko do momentu zrobienia kupy i później jest już ok. Jak odstawię WU to brzuch ją nie boli.

            9. grzegorzadam 23 kwietnia 2018 o 07:12

              nie wiem, brałem dziennie po kilkaset kropli i było ok.
              Jest jakaś reakcja, coś się dzieje.
              Zostań przy jednej kropli.
              Trzeba czasu na naprawę organizmu.
              Alternatywnie są inhalacje i inne sposoby.
              Jakie ma objawy? Diagnozy?
              Poziom wit. D ?

            10. Ania 23 kwietnia 2018 o 08:17

              Dysbioza jelitowa , przerost candidy, owsiki w tarczycy kregoslupie i jakieś streptococcusy mutacja genu homozygota, przerost 3 migdala.
              W grudniu miała poziom Wit D- 60 . Z inhalacja to trochę słabo jest ponieważ nie chce często robić. Już na sam widok nebulizatora zaczyna płakać.

    8. OlaF 27 lutego 2018 o 10:49

      Droga Pepsi, często czytam Twoje wpisy i lubię Twój lekki styl. Ten artykuł zupełnie do Ciebie nie pasuje, nie zdziwilabym się jakby podpisał się pod nim jakiś chemik. Co się stało? Czy picie wody utlenionej, bo chyba to miałaś na myśli??, jest aż tak poważnym tematem? Dlaczego nie piszesz wprost:” pij wodę utlenioną” i ten komentarz na koniec…? Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do siebie

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 11:05

        Drogi Olafie, nebulizacja, to nie jest picie wody utlenionej, (a taki przepis, zresztą nie mój, tylko amerykański również znajdziesz na tym blogu), to raz. A więc widać, że pomimo, iż napisałam zwięźle i na temat, sedno i tak gdzieś Ci umknęło, a co by było, gdybym rozwinęła retorykę jak zawsze?
        Nie Drogi Olafie, niektóre wpisy, a ten się do nich zalicza, wymagają precyzji i całkowitego odarcia ich z metafory. Mają po prostu być ukierunkowane na cel i pomocne. A to, że wykonałam na prośbę czytelniczki precyzyjne wyliczenia wiąże się z tym, że pomimo iż jestem kreatorem sztuki kształtowania przestrzeni, czyli architektem, jestem także umysłem ścisłym, inżynierem, a wcześniej uczestniczką kilku olimpiad matematycznych.
        Też Cię pzdr i liczę, że nadal będziesz tutaj wpadał 🙂

        1. Piotr 27 lutego 2018 o 12:55

          noi poza tym picie WU to nie to samo co wdychanie WU 🙂

          1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 14:00

            napisałam to właśnie

    9. Mimii 27 lutego 2018 o 11:55

      Czy ten sposob inhalacji sprawdzi sie również u 2 miesiecznego niemowalaka z katarkiem? Zaczęłam inhalacje z soli fizjologicznej i zakrapiam też nosek i zatkany nosek jest dalej.

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 14:08

        za wcześnie moim zdaniem

      2. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 21:47

        Nie ma przeciwności ani ograniczeń wieku, to mgiełka wodna.
        Ale faktycznie, bardzo malutkie. 😉

    10. Kacha 27 lutego 2018 o 13:40

      Wodę utlenioną bez dodatków można zamówić w aptece z homeopatią – również tej którą polecała kiedyś Emanuela w Krakowie 😉 A te inhalacje to tylko 3 min.czy zaczynamy od 3? Grzegorzadam pisał kiedyś że ok 20. I jaki jest okres przechowywania 3% WU cda? 14dni czy 3 m-ce? W lodówce oczywiście…
      Fajny wpis😊

      1. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 21:45

        ”Grzegorzadam pisał kiedyś że ok 20.”

        Są różne szkoły, jeżeli wdychanie do końca 10 ml pojemnika, to zejdzie i 20 minut 😉
        Dzieci tyle nie wytrzymują, raczej.

        1. Kacha 1 marca 2018 o 11:56

          Dzięki 😊

          1. grzegorzadam 1 marca 2018 o 15:59

            Dla maluchów lepiej pojemnik 3-5 ml a częściej.
            Osobiście mogę dłużej 😉

            1. Kacha 4 marca 2018 o 13:52

              Pogratulować formy 😀 😉

    11. 69smerfeta69 28 lutego 2018 o 12:06

      Pepsi kiedy będzie Shape Shake? Chce złożyć zamówienie i nie wiem czy czekać 🙂

      1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 12:32

        już leci 🙂

        1. 69smerfeta69 28 lutego 2018 o 13:01

          To cierpliwie czekam 🙂

    12. Natalia 9 marca 2018 o 14:15

      Czy ta mniejsza dawka też dostaje się do krwioobiegu i niszczy pasożyty itd czy tylko i wyłącznie trzeba stosować ta większa dawkę? Trochę się boję większej dawki bo nie wiem jak zareaguje

      1. grzegorzadam 9 marca 2018 o 19:16

        Tak, dostaje się, słusznie.
        Z czasem możesz zwiększyć.
        Zawsze na spokojnie, częstotliwość też ważna.

        1. Kalina 10 marca 2018 o 03:48

          @grzegorzadam czy to normalna reakcja że nawet po najmniejszej dawce piecze nos (koszmarnie) juz w od pierwszej minuty nebulizacji i gardło?? miałam grypę (pierwsza choroba od chyba 5 lat) i zostały powiklania na oskrzelach, koszmarnie kaszlę – uznałam ze nic lepiej jak to mi nie wyleczy tych powikłań ale piecze żywym ogniem?? Dawka dobrana 12 kropli/5ml wody destylowanej – zaczełam o d najmniejszej.

          1. Kats 10 marca 2018 o 08:50

            Kalina spróbuj od 10-11 kropelek. Tutaj serio jedna kropelka potrafi zrobić różnice w pieczeniu;)

          2. grzegorzadam 10 marca 2018 o 08:58

            Każda reakcja jest normalna, różnimy się.
            Zacznij w takim razie od 1-2 kropli, zwiększaj codziennie o jedną, napisz jak reakcje.

            moją zaczyna szczypać nos od 8-9 kropli, podaję 6-7 i jest dobrze.

            1. Kalina 10 marca 2018 o 12:06

              Dziękuję bardzo – w takim razie dzisiaj zrobię z 2 kropel.

    13. Damian 10 marca 2018 o 09:29

      @grzegorzadam
      cześć!
      od jakiegoś czasu stosuję nebulizację h2o2. samopoczucie wyraźnie lepsze, lecz od kilku dni po odchrząkiwaniu pojawia się krew.
      czy mam się obawiać?
      pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 10 marca 2018 o 12:03

        Na coś reaguje, jest reakcja.

        obserwuj, modyfikuj dawki, tlen nie sieje chorób.
        Robiłeś jakieś badania pod kątem pasożytów?

        1. Damian 11 marca 2018 o 11:10

          jJedynym badaniem pod kątem pasożytów było badanie kropli krwi, choć szczerze mówiąc nie wiem czy jest ono miarodajne…
          Wczoraj zmniejszyłem dawkę.
          Ile razy dziennie sugerujesz wykonywać nebulizację?
          Dodam, że poza h2o2 stosuję jeszcze oczyszczanie wątroby oraz urynoterapię.
          PS. Lepiej myć zęby samą wodą utlenioną czy z dodatkiem sody?
          Pozdrawiam.

          1. Pepsi Eliot 11 marca 2018 o 11:33

            woda utleniona nie nadaje się do mycia zębów, z sodą też ostrożnie. Badanie kropli krwi nie jest miarodajne w niczym.

            1. grzegorzadam 11 marca 2018 o 13:03

              Nie słuchajcie głupot , stosujcie minerały.

          2. grzegorzadam 13 marca 2018 o 13:17

            Ile razy dziennie sugerujesz wykonywać nebulizację?”

            Od 3 do 12 razy dziennie.
            Na początku częściej.

    14. Damian 11 marca 2018 o 11:38

      Co mogłabyś mi doradzić, jeśli chodzi o mycie zębów?
      Pasożyty najlepiej zbadać poprzez wykonanie rezonansu?

      1. Pepsi Eliot 11 marca 2018 o 12:13

        biorezonansu
        myj pastami bio bez fluoru, są w naszym sklepie, ssij olej kokosowy, co jakiś czas możesz przepłukać usta wodą utlenioną 3 % ale nie codziennie, bo niszczy szkliwo. Zaczynaj dzień od oczyszczenia języka.

      2. grzegorzadam 11 marca 2018 o 13:21
        1. Damian 30 marca 2018 o 10:15

          Witajcie.
          W listopadzie ubiegłego roku miałem atak na tle padaczkowym, pierwszy raz w życiu.
          Niestety minionej nocy to się powtórzyło (atak był słabszy niż poprzednio).
          Neurolożka musi to zgłosić, aby skierowali mnie na badania. Grozi mi utrata prawa jazdy, a prowadzę firmę itp. , czyli krótko mówiąc – DRAMAT !!!
          Muszę dodać, iż jestem ogromnym przeciwnikiem wszelkiego rodzaju ‚lekarstw’, dlatego chcę szukać wyleczenia wszędzie byle nie z rąk ‚lekarzy’.
          Czy możecie mi coś doradzić lub znacie kogoś kto boryka się z podobnym problemem?

          Pozdrawiam i czekam na odpowiedź!

          1. grzegorzadam 30 marca 2018 o 13:30

            analiza włosa na metale
            biorezonans pełny na wirusy i pasożyty

            potem chelatacja i i dehelmintyzacja (odrobaczenie)

            Dobrze przeprowadzone dają 99% skuteczność.
            https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci- ruszyc-ze-skrzyzowania/

            https://www.pepsieliot.com/pasozyty-czyli-protokol-stosowania-terpentyny- olejem-rycynowym-diy2/

            1. Damian 2 kwietnia 2018 o 15:43

              W najbliższych dniach miałem przeprowadzić kolejne oczyszczanie wątroby metodą Moritza. Czy w obecnej sytuacji wstrzymać się, czy robić swoje?
              Zakupiłem również Perhydrol 35% i mam zamiar stosować WU wewnętrznie. Poza tym zaopatrzyłem się w boraks, sodę bez antyzbrylacza oraz siarczan magnezu.
              Przyznam, że ostatni atak troszkę „podciął” mi skrzydła, lecz chcę z tym walczyć !!!
              Czy mógłbyś mi polecić sprawdzone miejsce na Górnym Śląsku jeśli chodzi o analizę włosa na metale oraz na biorezonans pełny?
              Chcę jak najszybciej się za to zabrać!

            2. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 10:53

              Na Śląsku- Dr Stasiak w TYchach, Jaśkowicka 15
              https://youtu.be/IiOmVG3-sXk

              APW nie wiem, poszukaj w necie, może tu ktoś podpowie.

            3. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 10:59
            4. Damian 3 kwietnia 2018 o 12:20

              Czy mógłbyś mi polecić sprawdzone miejsce na Śląsku, jeśli chodzi o analiza włosa na metale i biorezonans pełny na wirusy i pasożyty?
              Stosowałem lewatywy urynowe dwa lata temu, czy mogę do tego powrócić? Wszystko według książek Małachowa.
              Wczoraj przed snem zażyłem dwie krople oleju CBD 10%. Czy nadal go stosować? Dodatkowo płyn Lugola na skórę oraz moczenie nóg w siarczanie magnezu.
              Proszę o pomoc!

            5. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 12:32

              podałem wyżej

    15. Damian 3 kwietnia 2018 o 13:20

      Tak, dostałem info wcześniej.
      Jak z urynoterapią, olejkiem CBD, płynem lugola i siarczanem magnezu?

      1. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 14:12

        Stosuj, zawsze mogą być pomocne.

        Analiza włosa na metale, nie zwlekając.

        1. Damian 7 kwietnia 2018 o 12:07

          Wizyta u doktora Stasiaka w Tychach umówiona dopiero na 23.04.
          Włosy do analizy wysłane.
          Co robić doraźnie do czasu wizyty i wyników?

        2. Damian 24 maja 2018 o 11:45

          Czy mógłbym wysłać zdjęcia wyników biorezonasu na maila? Zrobiłem biorezonans w dwóch różnych gabinetach, więc wyników jest kilka kartek. 🙂
          Grzegorzu, czy mógłbyś coś powiedzieć na temat urządzenia GENERATOR VTF3 ? Pytam, ponieważ zastanawiam się nad kupnem.
          Ewentualnie jakiś inny polecany zapper.

        3. Damian 24 maja 2018 o 12:23

          Czy mogę wiedzieć dlaczego kolejne moje komentarze są usuwane?

          1. Pepsi Eliot 24 maja 2018 o 13:18

            a co robisz złego? dodajesz linki, nazwy suplementów niezakupionych w naszym sklepie, jesteś dla kogoś nieuprzejmy?

            1. Damian 24 maja 2018 o 13:34

              nic z tych rzeczy. 🙂
              pytałem jedynie czy warto zainwestować w zapper, nie wklejałem żadnego linku. 🙂

            2. Pepsi Eliot 24 maja 2018 o 16:55

              już się wyjaśniło, nikt Cię nie blokował, tylko żadnego z nas nie było na blogu i nikt Cię nie wpuścił. Bywa, ze osoba myśli że jej koment został usunięty, a po prostu on czeka sobie.

          2. Damian 3 czerwca 2018 o 14:42

            Witam ponownie.
            Dzisiejszej nocy miałem ponowny atak na tle padaczkowym…
            Wykonałem biorezonans ok 4 tygodnie temu, miałem robiony również rezonans magnetyczny (który nic nie wyjazał).
            Największym problemem jest to, że podczas ataku próbowałem „walczyć” z moją żoną – zachowywałem się tak, jakbym był na treningu (jestem trenerem sztuk walki, więc chyba nie muszę dodawać, że boję się, iż mogę zrobić nieświadomie krzywdę mojej żonie!).
            Zamówiłem u pepsi wiele suplementów, robię inhalacje z wodą utlenioną, piję codziennie herbatkę oczyszczającą z imbiru, miodu, kurkumy, cynamonu i oleju kokosowego – do tego zakupiłem w sklepie pepsi wszystkie składniki do terapii 4 szklanek, do tego witaminę K2, B12 itp.
            Proszę o jakieś porady, ponieważ strasznie się boję, iż nieświadomie mogę zrobić krzywdę mojej ukochanej żonie!
            Pepsi lub grzegorzadam, pomóżcie !

            1. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 14:44

              Damianie drogi, od kiedy masz tę padaczkę? Jak doszło do pierwszego ataku?> Czy długo siedziałeś przed migającym ekranem monitora?

            2. Damian 3 czerwca 2018 o 14:52

              Pierwszego ataku doznałem 19.11 ubiegłego roku, przed atakiem oglądałem z żoną serial ‚belfer’, więc patrzyłem wtedy dość długo na ekran monitora.
              Drugi atak miałem 30.03.2018 – do późnych godzin robiłem remanent, więc spędziłem przed monitorem dłuższy czas…
              Wczorajszy atak był najgorszy pod tym względem, iż nieświadomie potraktowałem moją żonę jak partnera treningowego…
              Co robić ?!

            3. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 15:03

              to od komputera, na miesiąc przerwij w ogóle gapienie się w monitor, Twój mózg nie daje rady, szczególnie długie i migające wykluczone. Ile masz lat, im jesteś młodszy, tym bardziej będziesz reagował. A potem tylko 2 godziny tygodniowo (nie naraz ) gapienia się w monitor. To Ci przejdzie, ale to poważne ostrzeżenie. Dużo przyrody. Natura, świetne odżywianie się. Co się wydarzyło przed wczorajszym atakiem? Czujesz jakoś, że nadchodzi? Masz jeszcze jakiś czas na reakcję? Wczoraj ile godzin spędziłeś przed monitorem, czy telewizorem?

            4. Damian 3 czerwca 2018 o 15:19

              Mam 29 lat, raczej nie odczuwam tego, że atak nadchodzi. Wczoraj np. mi się to przydarzało podczas modlenia się (czy to jakiś znak, aby przestać?)…
              Poprzedni atak zdarzył się, gdy skręcałem meble w nowym mieszkaniu (ciągłe pochylenie, więc pomyślałem, że to może być również coś z kręgami…).
              Wczoraj byłem na dwóch treningach z mistrzem świata, więc można powiedzieć, że się szkoliłem… (atak wydarzył się wczoraj ok 23:30). Ogółem miałem już 3 ataki (za pierwszym razem po 3:00 w nocy, drugi raz po północy, a trzeci raz przed północą).
              Wczoraj oglądałem walki w tv.
              Bardzo dużo czasu również spędzam ze smartfonem w ręku.
              Co robić ?!

            5. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 15:48

              przez rok kontroluj migające obrazy, jak najmniej. To jest stopień, który coś ma Ci do przekazania. Na pewno dzięki niemu wzrośniesz. Nie módl się teraz, nie skupiaj się za bardzo, po prostu kontempluj życie jako obserwator z boku. Daj sobie na to rok np. Nie uderzono Cię w głowę podczas sparingu?

            6. Damian 3 czerwca 2018 o 16:01

              Nie uderzono mnie w głowę podczas treningu, u mnie stosuje się dźwignie, duszenia i rzuty.
              Mogę podesłać wyniki biorezonansu? Od 10 dni stosuje również boraks.
              Jestem teraz ogromnie skołowany, ponieważ nie wiem co robić!

            7. Pepsi Eliot 3 czerwca 2018 o 18:41

              to co Ci powiedziałam przede wszystkim, unikaj migajacych ekranów i nadmiernbie sie nie skupiaj, nie wpatruj, no i nie daj się dusić, tak myslę.

    16. Joanna 3 kwietnia 2018 o 13:45

      Dzień dobry moja córka od roku zmaga się z zapaleniem nerwu wzrokowego po tomokomputerze wykluczono stwardnienie rozsiane i boreliozę odsyłają ją od neurologa do okulisty a zapalenie dalej i oko ucieka podwójne widzenie i boli. Chciałabym jej pomóc ale nie wiem jak. Bardzo proszę o rade.

      1. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 14:09

        Wykluczyłbym dokładnym biorezonansem takie schorzenia jak toksoplazmoza, toksokaroza,
        rzęsistek, chlamydia i grzybice z mykoplazmą i wirusy.
        Oraz ponownie borelię i SM.

        POtem szukałbym okulisty.
        Gdzie mieszkacie?

        Badania wapnia, szczawianów, kwasu moczowego to standard.

        Komplet testów:
        https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci- ruszyc-ze-skrzyzowania/

    17. Joanna 3 kwietnia 2018 o 14:29

      Bardzo dziękuję. Muszę wziąć sprawy w swoje ręce. Nie mogę już się patrzeć jak córka płacze po kątach. Ostatni neurolog powiedział jej że to może byc od zatok. Mieszkamy na Kaszubach. Jeszcze raz bardzo dziękujęi pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 17:17

        neurolog powiedział jej że to może byc od zatok.”

        Może, jeżeli zatoki zawalone są tymi bakteriami i innymi, sztuka polega
        na odpowiedniej terapii, na pewno nie antybiotykami.

        Podjedzcie do Gdyni lub Gdańska do Medica Volla, są fachowcy.
        To może być początek zdrowienia.
        Działajcie i pisz, jak wyszło.

    18. Joanna 4 kwietnia 2018 o 09:41

      Dziękuję za radę już umówiłąm ją na biorezonans do Gdyni. Napiszemy jak wyszło. Panie Grzegorzu mam pytanie czy zna Pan kogoś, kto leczył niedosłuch nadtlenkiem wodoru wg Nieuwymakina. Mam spory niedosłuch i chciałabym spróbować. Bardzo Pana proszę o radę. Serdecznie pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 4 kwietnia 2018 o 13:17

        Nie ”panujemy” tutaj 😉

        Osobiście nie, na necie są potwierdzenia.
        Dodałbym niacynę w kuracjach.

        POdobne do szumu w uszach.
        Mogą być braki magnezu, wit.D (poziom?) i inne:
        Spróbowałbym kuracji kwasek alfa liponowym, może octem jabłkowym, Gingko Biloba

        Porady Ted’a, czyli środki na zakażenie grzybiczo-wirusowe:
        DMSO, cynk, lizyna i inne:
        ”Pregnenolone 50 mg, may also helped. I have had some successes in restoring damaged nerves of hearing by just applying DMSO drops 2 to 3 drops around the ears in the back of the ear and the front of the ears. She may be low in Pregnenolone, which will help restore the damaged nerves as well as progesterone cream, the dose I use is 50 mg at night before bed time. It works within less then a week after years of hearing loss in one client I have treated recently.”
        https://ted.earthclinic.com/cures/hearing-loss.html

      2. Aneta D Falkiewicz 4 kwietnia 2018 o 14:28

        Hej, ja głucha całkiem i w swoim czasie będę intensywnie wkraplać wodę utlenioną i DMSO do uszu. Póki co pracuję teraz nad resztą ciała (niedobory, suple, przechodzenie na witarianizm, pasożyty, wątroba, itd), bo od tego się zaczyna i żadne cudowne krople nie pomogą, jeśli przyczyna dalej będzie tkwiła w schorowanym i nieharmonijnym ciele. Owszem, zakrapiam je czasami, używam też nebulizacji z h2o2, ale to wszystko profilaktycznie, wspomagająco, bez nastawienia na cel -> odzyskanie słuchu. Zacznij wpierw od ciała, jeśli dobrze pracuje i jest odpowiednio i mądrze wspomagane to samoistnie wraca mu zdolność regeneracji uszkodzonych komórek.

    19. Joanna 4 kwietnia 2018 o 15:52

      Dziękuję za szybką odpowiedż. Wypóbuję to co polecacie. Zobaczę efekty to napiszę.

    20. paulinaaa 18 maja 2018 o 10:18

      witam,
      W Uk nie mozna kupic 35%h2o2 , ale mozna za to 12 % co jest tez food grade, czy takie stężenie by się również nadawało do nebulizacji (głownie dla dziecka)?

      1. Pepsi Eliot 18 maja 2018 o 10:59

        nigdy, przecież to trzeba rozcieńczyć, nawet 3% z apteki trzeba rozcieńczyć, a jak pytasz o to, czy można użyć takiego materiału wyjściowego, to nie znam tego produktu, jego czystości.

    21. liolo 26 maja 2018 o 13:34

      Mam pytanko.W związku z problem z nerkami i całym układem moczowym (zaczęło się od zapalenia prostaty kilka miesięcy temu ,które próbowałem leczyć najpierw poprzez lekarza (antybiotyki ERYTROMYCYNA,DOXYCYKLINA,MITRONIDAZOL,CIPROLOXACINUM,potem za pomocą wody utlenionej ,ale nie udało się jak widać,piłem po 30 kropli na dzień z rana) .Poszło w układ moczowy ,pęcherz i nerki ,skończyło się na bardzo małym oddawaniu moczu ,mimo iż pęcheż był pełny (skąpomocz). Doszedł ból pęcheża oraz obu nerek tak powtworny ,że zwijałem się z bólu.Lekarz po zbadaniu prostaty przepisał mi doxycykline 2*100 przez 30 dni + leki przeciwbólowe (powiększona prostata i przewody nasienne).Moje pytanko brzmi nastepująco.Czy mino brania dwóch dawek doxycikliny ,moge robic takie rzeczy jak inhalacje wodą utlenioną,picie wody ultenionej,picie boraksu i inne ? Czy nie będzie to kolidować z antybiotykiem?Pytam gdyż nie chce sobie zrobić krzywdy.Na piątek mam umówiony biorezonans czy branie antybiotyku nie koliduje z prawidłowym odczytem biorezonansu?
      Dziękuje za odpowiedź

      1. Pepsi Eliot 26 maja 2018 o 18:24

        będzie kolidował o tyle,że będziesz miał zaburzoną florę bakteryjną i pasożyty. Biorezonans conajmniej tydzień po kuracji antybiotykiem. Poczytaj to: https://www.pepsieliot.com/nyry-pecherz-kamienie-prostata/
        https://www.pepsieliot.com/jak-obnizyc-kreatynine-i-leczyc-niewydolnosc-nerek/
        https://www.pepsieliot.com/nerki-prosta-herbatka-oczyszczanie-czego-zawsze-zaczynaj-detoks-diy1/

        1. liolo 27 maja 2018 o 11:03

          Dziękuje Ci za odpowiedź Pepsi.Jeśli chodzi o biorezonans to udzieliłaś mi odpowiedzi a co jeśli chodzi o boraks,wodę utlenioną itp? Czy na okres brania antybiotyku również odpuścić sobie wszystkie te rzeczy czy śmiało stosować?

          1. Pepsi Eliot 27 maja 2018 o 13:17

            a ile Ty zamierzasz brać antybiotyk? Z nim się nic nie bierze. W ostatnim dniu wchodzisz na odbudowę zrujnowanego terenu.

        2. liolo 27 maja 2018 o 22:57

          Powiększona prostata + powiększone przewody nasienne (diagnoza lekarza po badaniu per rectum) .Problem z oddawanie moczu,bardzo małe ciśnienie a czuje ,że pęcherz pełny i nerki też a nie moge się wysikać jak trzeba.Ból przy sikaniu w cewce,czy po seksie po wytrysku.Tak jak już wspominałem wcześniej, trwało to długo ,lecz po kilku antybiotykch podanych przez lekarza rodzinnego i urologa (w tamtym roku) nie miałem poprawy i zacząłem stosować wodę ultenioną ,którą poleca grzegorzadam po 30 kropli na raz i tak się męczyłem przez kilka miesięcy aż na dniach dostałem takich bóli po obu stronach pleców (prawdopodobnie nerki ) i niemoc sikania ,że wylądowałem u lekarza .Lekarz przepisał mi doxycyklinę 100 mg 2 razy dziennie przez 30 dni ,tak długo gdyż „wywalenie” bakterii z prostaty i nasieniowodów to długoterminowa praca (tak powiedział).Po krótkiej terapii antybiotykiem zaraz wszystko wróci i dlatego trzeba ją dłużej stosować.Co mam robić Pepsi według Ciebie ? Przerwać terapie po tygodniu ,dwóch? Już raz się zraziłem do lekarzy ,ale ostatnio te problemy mnie przerosły a naturalane metody nie pomogły.
          Dziękuję za odpowiedź i dobre rady.
          P.S. Na dodatek przed kilkoma dniami doszły mi dziwne bóle pod pachami oraz ból kości ogonowej + ból przy delikatnym ucisku dwóch ostatnich żeber (przed nerkami) po obu stronach.

          1. Pepsi Eliot 28 maja 2018 o 07:36

            Potrzebuję takich danych: wiek, kwas moczowy, mocznik, mocz, kreatynina, B12, kwas foliowy,homocysteina, żelazo, ferrytyna, mega ważna 25(OH)D, cukier i insulina na czczo, CRP, fibrynogen, oraz pH moczu rano na czczo i o 12 w południe, kup paseczki do badania pH moczu, oraz sód i potas. Z badaniami zgłoś się tutaj, pomogę Ci. Odstaw wu.
            Jeśli możesz zrób marker nowotworowy dróg żółciowych, a przede wszystkim prostaty. Nie PSA.
            Co mniej więcej jesz, czy bierzesz jakieś suplementy?

            1. liolo 31 maja 2018 o 13:07

              Czy mogłabyś przesłać mi swój adres email? Chiałbym Ci tam wysłac skany badań.Mam jeszcze jedno pytanko.Czy istnieje jakaś książka,być może masz ją w sprzedaży jak komponować posiłki wykluczając chleb i mięso aby dostarczyć wszystkich minerałów i witamin do organizmu?

            2. Pepsi Eliot 31 maja 2018 o 13:12

              jest na stronie w pasku górnym, stosuj poranne 4 szklanki, badaj pH moczu, rób od czasu do czasu kurację Grens& Fruits TiB, oraz zbadaj 25(OH)D i bierz D3 TiB w protokole z K2 TiB, omegę 3, oraz C i raczej nie zabraknie Ci niczego

        3. liolo 28 maja 2018 o 16:31

          Brałem przez około pół roku nstp dawki około miesiąca temu przestałem. A mianowicie : D3 50 tyś+K2MK7 400 mcg +E 2400 + A 20 tyś ,do tego rano i wieczorem po 5 gram wit C z 5 gram MSM,do posiłku B compleks+B12 .Obecnie tylko płaska łyżeczka sody + płaska łyżeczka chlorku magezu+cynk 25 mg .Prześlij mi proszę jakiś email gdzie mógłbym Ci przesłać skany badań .Od tygodnia zakwaszam żołądek Twoim octem i 1 tabl Green and Fruits.Test sody ,odbicie po 7 minutach.

          1. liolo 1 czerwca 2018 o 16:40

            Badanie 25 OH 101,5 ng/ml ,byłem dziś na Biocomie i jestem załamany.Nie wiem czy gość chce mnie naciągnąć ale powiedział ,że długo trzeba będzie ,żeby wywalić to cholerstwo ze mnie.Raz na 5-7 dni jeden seans a ja pracuje za granicą i nie mam pojęcia jak to zrobić ,żeby raz na tydzień jeździć 800 km.Wykrył u mnie Boleriozę,Chlamydię i Rzęsistka.Czy możesz się skonsultować to jakoś z grzegorzemadamem lub sama mi powiedzieć jeśli masz taką wiedzę czy rzeczywiście wypędzenie takich chorób wymaga tak dużej ilości seansów?Gość powiedział ,że może się udać ,że po 5 się uda wyeliminować wszystko ,ale miał kilku pacjentów gdzie wymagało to 30 i więcej seansów.Co o tym sądzisz Pepsi?
            Dziękuje za odpowoedź

    22. Asia 31 maja 2018 o 00:31

      Witam, zamówiłam WU, niestety przewoźnik się nie postarał i do mnie nie dotarła, a że są upały to obawiam się, że będzie ona sobie siedziała cały dzień w samochodzie gdzie temp. będzie bardzo wysoka – czy po takim czymś będzie ona zdatna do użytku? Pozdrawiam serdecznie.

    Dodaj komentarz

    Sklep
    Dołącz do Strefy VIP
    i bądź na bieżąco!

    Zarejestruj sięZaloguj się
    Reklama

  • Reklama

    Leczenie Dobrą Dietą

    Jak zarabiać w internecie?

    ebook
    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner
  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze