logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
94 730 396
184 online
32 423 VIPy
Reklama

TWÓJ JOD DO 4 SZKLANKI
KELP This is BIO

mirror pepsieliot.com

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Naturalnie kobiece nutrikosmetyki, czyli warzywa morskie

warzywa morskie, kelp, this is bio, pepsi eliot

Istnieje wiele roślinnych pokarmów, które mają ogromny potencjał jeśli chodzi o ich wpływ na zdrowie i urodę. Jedne są wyjątkowo bogate w przeciwutleniacze, inne w witaminę C uczestniczącą w produkcji kolagenu, a jeszcze inne pełne są odmładzającego komórki resweratrolu. Jest jednak szczególna grupa niepozornych superpokarmów i są nimi warzywa morskie.

Czym są warzywa morskie?

Definicja jest prosta. Według Jessa Cordinga, dietetyka z Nowego Jorku, to nic więcej niż roślinna, jadalna żywność, która pochodzi z wody. I nie jest to wcale nowość, ani coś super egzotycznego: warzywa morskie zjadasz chociażby pod postacią sushi. Dzięki wysokiej zawartości substancji odżywczych, są one wyjątkowo korzystne dla zdrowia i samopoczucia.

Jakie znamy warzywa morskie?

To na przykład kelp, wakame, algi (jak chlorella i spirulina), arame, nori, czy duluse.

Dlaczego warto je jeść?

Są totalnie napakowane witaminami i minerałami, a ich profil odżywczy może przynieść szczególne korzyści kobietom.

Warzywa morskie są bogate w magnez, wapń, jod, żelazo i witaminę C (dzięki czemu ciało może przyswoić lepiej żelazo). Zawarty w nich jod może okazać się zbawienny dla zdrowia tarczycy. Żelazo okazuje się przydatne szczególnie (chociaż nie tylko) w okresach jego obniżonych poziomów w organizmie, na przykład podczas miesiączki.

Poza tym, że mogą pomóc w regulacji poziomu hormonów (w tym stabilizacji poziomów estrogenu), warzywa morskie mają właściwości przeciwzapalne i przeciwwirusowe, które mogą pomóc w obronie przed niektórymi chorobami, a to wszystko dzięki zawartości fukoidyny.

Fukoidyna, co warto odnotować, jest polisacharydem wzmacniającym układ odpornościowy i sercowo-naczyniowy, badanym także pod kątem terapii nowotworów i zespołu metabolicznego.

Badanie z magazynu naukowego Journal of Nutrition potwierdza, że warzywa morskie mogą także redukować ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2, a badanie opublikowane w Journal of the Science of Food and Agriculture wskazuje ich zdolność do regulacji poziomu cholesterolu.

Reklama

Tu znajdziesz 100% organiczną SPIRULINĘ This is BIO bogatą w magnez, wapń, jod, żelazo, witaminę C …


Nadal muszę Cię przekonywać?

Są one także zbawienne dla Twojej skóry! Wystarcza spojrzeć na fakt, że coraz częściej w kosmetykach pojawiają się wyciągi z alg, szczególnie lubiane w maseczkach i mydełkach wszelkiej maści. Wynika to z faktu, że morskie warzywa są bogate w zwalczające wolne rodniki przeciwutleniacze. Dzięki temu pomagają one zachować młodą, promienną cerę pozbawioną zmarszczek. Na dodatek działają one oczyszczająco, zwalczają zanieczyszczenia z zewnątrz i neutralizują wpływ stresorów na skórę.

Dzięki dużej zawartości witaminy C i naturalnie przyswajalnego żelaza, sprawiają one także, że skóra jest promienna i ma zdrowy wygląd, a to przez wzgląd na fakt, że żelazo wspomaga zdrowy przepływ krwi i tlenu w organizmie.

Jak je jeść?

Przyrządzanie warzyw morskich jest łatwe. W naszym klimacie najłatwiej znaleźć je w suszonej formie i potraktować jako dodatek do sałatek, zup, zimnych dań i nietypowych deserów. Możesz też włączyć do diety wysokiej jakości organiczne, sproszkowane lub sprasowane w formę tabletek suplementy (koniecznie bez zbędnych dodatków) i łykać je lub dodawać do koktajli.

Czy każdy może je jeść?

Właściwie tak. Przeciwwskazaniem może być głównie nadwrażliwość na jod, albo na algi, chodzi o zawarty w nich (szczególnie chlorella) feoforbid.

Dlatego jedząc dobroci tego typu warto jest zacząć od mniejszej dawki i stopniowo ją zwiększać, żeby upewnić się, że organizm dobrze zareaguje na nowy pokarm.

Źródła: mindbodygreen.com/articles/what-are-sea-vegetables

uściski:)

(Visited 2 282 times, 1 visits today)
Emanuela-Urtica Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *