Nie chcesz być pionkiem w swoim życiu? Wyrzuć biustonosz
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Nie chcesz być pionkiem w swoim życiu? Wyrzuć biustonosz

Dodano: 32
pionki
pionki

Zwężenia limfatyczne w piersiach spowodowane są ciągłym noszeniem biustonoszy, które przeszkadzają w skutecznym oczyszczaniu z toksyn i innych odpadów, co prowadzi do akumulacji w piersiach smutnych substancji

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy, że są pionkami w swoim życiu. Niektórzy nawet nie mają pojęcia, że uczestniczą w jakiejś grze i to na tak strategicznie niskiej pozycji. Pionka. Podają łapę, aportują jak trzeba i spodziewają się za to słusznego traktowania, a niekiedy pogłaskania po głowie. Pewien chłopak nie chciał się żenić. Wiadomo dlaczego chłopaki nie chcą tego robić. Okowy, pęta, koniec wszystkiego, czyli synonim małżeństwa. Ale jego długoletnia partnerka wręcz przeciwnie. Nie mogąc się jednak doczekać na oświadczyny, postanowiła wziąć sprawę we własne grabki. Inna z kolei babeczka, taka bardziej ekonomicznie rozgarnięta, będąc właśnie w ciąży stwierdziła, że sobie dorobi i wystawiła do sprzedaży w necie pozytywne próby ciążowe. Takie termometrzyki z odpowiednimi kreseczkami, które póki co może produkować bez liku. Każda zdesperowana bezżeństwem kobieta może sobie kupić pozytywną próbę ciążową, często bardzo pomocną do wywierania wpływu na zapierającego się przed małżeństwem mężczyznę. Okazuje się, że ten prosty zabieg formalny, znacznie mniej upierdliwy, gdyby się faktycznie zaszło w ciążę, w wielu przypadkach działa i dochodzi do zawarcia zmanipulowanych związków. Taki kolo był pionkiem, jest i będzie. Nie sądź tylko, że potępiam te kobiety. Wręcz przeciwnie cenię sobie zarówno gospodarność jak i szukanie alternatywnych rozwiązań. Jednak bycie pionkiem na nieświadomce nigdy nie popłaca. Nawiązując więc do pionkostwa w życiu, czy myślisz, że jesteś na tyle cwana, że pionkiem z pewnością nie jesteś? Każdy tak myśli, a tymczasem stale jesteśmy robione w bambuko, jak ten młody żonkoś wgapiający się w odczyn moczu całkiem nieznanej mu kobiety. Czy uważasz, że organizacje, korporacje i możni tego świata, którzy zarabiają ogromne pieniądze na raku piersi, byłyby skłonne przyznać rację wielu badaniom, w tym pracy dwojga amerykańskich antropologów medycznych? Tymczasem Ross SingerSoma Grismaijer, uczeni, mąż i żona przeprowadzili szeroko zakrojone badania dotyczące związku między rakiem piersi i biustonoszami. Są całkowicie przekonani, że limfatyczne zwężenia w piersiach spowodowane ciągłym noszeniem biustonoszy przeszkadzają w skutecznym oczyszczaniu z toksyn i innych odpadów. Co prowadzi do akumulacji w piersiach tych rakotwórczych substancji. Biustonosze mogą również odcinać prawidłowy dopływ krwi, czyli osłabiać krążenie w organizmie, co prowadzi do innych problemów zdrowotnych. Naczynia limfatyczne są bardzo cienkie i są bardzo wrażliwe na nacisk. Czyli, że są łatwo kompresowalne. Wieloletnie stosowanie biustonoszy przez kobiety faktycznie przyczyniło się do zatrważającego wzrostu nowotworów piersi. Mniej tlenu, mniej substancji odżywczych dostarczanych do komórek w piersiach, oraz niemożność łatwego wypłukiwania odpadów spowodowało tak wielką ilość zachorowań na raka piersi u kobiet. Jeżeli dołożymy do tego dezodoranty z aluminium, nagminny brak witaminy D (opalanie w topless oczywiście tylko dla kobiet z pruderyjnych powodów najczęściej zakazane, a to przecież ciąg dalszy dyskryminacji płciowej; do tego wiadomo, że brak słońca/witaminy D może skrócić życie o połowę, o czym wkrótce napiszę), oraz mammografię (mój wpis o mammografii TUTAJ ) widzimy czarno na białym, że przynajmniej w jednym aspekcie jesteśmy zwykłymi pionkami. Okazało się, że kobiety, które nie noszą biustonosza mają ryzyko zachorowania na raka piersi takie samo jak każdy człowiek niebędący kobietą. A średnia ta nie jest wcale wysoka. Na podstawie długoletnich badań (rozpoczęto je w 1991 roku) okazuje się, że długoletnie noszenie w ciągu dnia biustonoszy aż dwukrotnie podnosi ryzyko raka piersi. Jeszcze gorzej sytuacja przedstawia się w przypadku kobiet, które mają na sobie biustonosz w nocy, do snu. Ryzyko zachorowania na raka wynosi aż 75%. Kobiety, które chcą uniknąć raka piersi powinny nosić biustonosz w jak najkrótszym możliwym czasie, z pewnością mniej niż 12 godzin na dobę, powiedział dr. Singer, co zostało zacytowane przez HealingCancerNaturally.com. Gdyby takie info było jawne w ciągu ostatnich 20 lat 2 000 000 kobiet w samych tylko USA nie zachorowałyby na raka piersi. Można było temu zapobiec. Wystarczy nosić znacznie luźniejszy biustonosz i ściągać go zaraz po przyjściu do domu, czyli nosić stanik znacznie krócej w ciągu dnia. Jak się więc mają do tego działania najsłynniejszych szafiarek, w tym Trinny i Susannah, które zawsze podkreślają jak ważne jest dociśnięcie piersi biustonoszem, nie mówiąc o innych utensyliach odcinających tlen w komórkach? Mają się doskonale pro rakowo. Źródła 12 Czy uważam, że takie korporacje, które blokują nam dostęp do info są be? W nie byciu pionkiem nie o to chodzi, żeby się obrażać na coś, na co nie mamy zbyt wielkiego wpływu, ale, żeby świadomie wyeskejpować się z gry, w której jest się właśnie pionkiem. Nikt nie ma interesu w tym, żeby pionka o prawdzie informować. Pionek musi sam dojść do tego co może ewentualnie być prawdą. I przestać być pionkiem. Przy okazji informuję, czym jest trawa pszeniczna generalnie dla ludzi, w tym tych, którzy noszą biustonosze. Obok wielkiej ilości zdrowotnych korzyści, to nieduża ilość tego ziółka potrafi nam dostarczyć tyle chlorofilu ile zawarte byłoby w dwunastu (sic!) kilogramach brokułów. Jest to wielkie zbawienie dla oczyszczania nerek, wątroby oraz krwi. Ale co najważniejsze zaledwie po dwóch tygodniach spożywania wheat grass codziennie krążenie w całym organizmie poprawia się, a w związku z tym poziom tlenu zarówno we krwi jak i w tkankach. Trawa pszeniczna jest zaliczana do pięciu najważniejszych ziół w zapobieganiu i walce z rakiem o czym napiszę wkrótce. Źródła: 456

owocek:)

 
 32
  • Lejla   IP
    Ja ostatnio usłyszałam, że jestem "obwisła" i mam wydłużoną sylwetkę ;) biust B, wzrost 158. Odpisałam, że przy takim wzroście fajnie brzmu wydłużona sylwetka ;) i że marzę by móc karmić dziecko na plecach (w chuście). Niech żyje wygoda! Mężowi się podobam, innym nie muszę, a żyć zamierzam długo :) no chyba, że się kiedyś poważnie połamię, jak się potknę o swoje naleśniki x)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • K2   IP
      Wszystkie kobiety majace problem mastodyni chcecie sobie ulzyc? Zdejmijcie biustonosze! Na luzaka! Ja mialam okropny z tym problem czlowiek mial takie bole ze o bieganiu i skakaniu mozna bylo zapomniec nawet na 10 lub 7 dni przed miesiaczka a zeby chodzic trzeba bylo sie czasem trzymac a i nawet to powodowalo bol sam dotyk. Trzeba bylo masowac a to pomagalo na krotko. Mialo sie ochote wyc z bolu czasem. Dopiero jak zaczelam nosic staniki sportowe proble zniknal!!!!( bo te z fiszbinami i ciasne doprowadzaly mnie do szału ciagle sie przekrecały i zle ukladaly ciężko było mi cokolwiek dobrać żeby bylo wygodne zwlaszcza ze mam asymetrie ktora sie zwieksza lub zmniejsza w zaleznosci od tego czy przytyje lub schudne). Oczywiscie warunkiem koniecznym jest tez zdrowa dieta plus witaminy i mineraly. Bo jak tylko czlowiek zje cos "na śmierć przetworzonego" bolesnosc wraca ale juz nie tak dotkliwa jak wtedy jest to znosne i prawie nie zauwazalne. Niestety czasem sie łamie i zjadam coś czego nie powinnam ( wiem ze mi szkodzi i jak szkodzi "widze to golym okiem") ale jestem na etapie odstawiania smieciowego jedzenia na rzecz zdrowego tylko jeszcze nie wszystko wiem i rozumiem dlatego czesto sa problemy a dwa ze jestem uzalezniona.... od cukru.... :-( wlasciwie kocham slodki smak a nienawidze gorzkiego i goryczy dlatego jest mi czasem ciezko sie powstrzymac jak ci kada przed oczy cos a dwa ze jestem drobna niska szczupla osoba i od dziecka ciagle slysze: " jedz bo ty chuda. Jedz bo nieurosniesz. Jedz bo ciebpajaki pod obraz wciagna. Jedz slodycze bo ty mozesz...- chyba najglupszy tekst." Itd. A to nie pomaga. Takze jest to kolejny plus nie noszenia biustonoszy :-)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • justyna   IP
        Witam!
        Szukam kobiet i dziewczyn w różnym wieku, które z różnych powodów nie noszą staników. Chciałabym poznać ich motywacje, refleksje i odczucia w tym temacie. Interesuje mnie to głównie ze względów osobistych-sama od lat nie noszę stanika i przeszłam długą drogę z samoakceptacją w tym zakresie. Jeżeli któraś z czytających chciałaby się podzielić swoimi przemyśleniami i doświadczeniem, to bardzo proszę o kontakt. Chciałabym przede wszystkim wymienić się refleksjami a później być może napisać o tym pracę.
        Pozdrawiam. Justyna
        justyna.projekt@op.pl
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Zazuzu   IP
          Nie zgadzam się. Te badania może i miały kiedyś podstawy, ale wnioski do jakich doszli naukowcy nie są słuszne. Rzecz nie w tym, że sam stanik to zło, ale w tym, że większość bielizny szytej na damskie popiersia jest niedopasowana. Dobry stanik ani nie ciśnie, ani nie gniecie, a miska jest tak duża, że obejmuje całą pierś - faktycznie, jak się spory cyc usiłuje wcisnąć w mniejszą miseczkę to jest to niebezpieczne - tak, jak w przypadku ciągłego noszenia, powiedzmy, przyciasnych, nieprzewiewnych gaci. Ale kiedy stanik jest dopasowany to ani nie powoduje zagrożeń zdrowotnych, ani nie jest zbędnym wymysłem speców z korporacji. I faktycznie ułatwia życie, a niejednokrotnie ratuje zdrowie - masa kobiet po dobraniu dobrego stanika pozbyła się uporczywych bólów pleców. Pamiętajmy też, że w samej Polszy dopiero kilka lat temu zaczęło mówić się o prawidłowym sposobie dobierania biustonoszy i do dziś jest to wiedza, powiedzmy, niszowa. I klasyczna dyskusja pod tekstem - te z mniejszym biustem cieszą się i wychwalają zalety braku cyca i prawie współczują tym z. A nie można by przyjąć, że każdy kształt i rozmiar ma swoją urodę i skończyć z tą żałosną rywalizacją?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Ewa   IP
            no to co lepsze, piersi rodem z filmów o rdzennych plemionach ( obwis i oklap ) czy jednak stanik?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także