3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

Dodano: 331
greg na drzewie
greg na drzewie
3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

sosna pinia 

Powiesz woda utleniona, już wszyscy drżą, powiesz tlen atomowy, jakoś ci wybaczą, to nie takie straszne, to jasne, aaaa tlen, ma się rozumieć. Powszechne wykorzystanie nadtlenku wodoru w niezadługim czasie doprowadziłoby do zachwiania ogromnego i niezwykle dochodowego przemysłu wytwarzającego chemiczne preparaty lecznicze. Przemysłu, który bogaci się tylko dzięki temu, że ludzie masowo chorują.
Ból był tłumiony lekami przeciwbólowymi, stan zapalny środkami przeciwzapalnymi więc nikt nie ma pretensji do lekarza, że pacjent odłożył widelec z odwodnienia, zatrucia i niedotlenienia organizmu.

3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

 

Po pierwsze

Zbiór „Medycyna” zawierający w sobie podzbiór, Twojego dochtore to jedna z najbardziej konserwatywnych nauk, która nie zauważyła, że lekarze o wąskich specjalizacjach przynoszą masę szkód. Znają masę szczególików ze swojej działki, to akurat dobrze, ale nie biorą pod uwagę faktu wzajemnych powiązań wszystkiego w organizmie.

Uczy się ich błędnie, że jeden lek ma służyć jednej chorobie

Tymczasem witamina C, witamina D, witamina E, niacyna, magnez, woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru i wiele innych najprostszych substancji jest w stanie leczyć bardzo wiele chorób. I że to jest normalne.

Opowiadanie 1 z życia:

Pewna pani (lat 69) zachorowała niedawno na raka jelita. Zrobiono operację, a w czasie oczekiwania na chemię zgłosiła się do mnie po uzupełniającą suplementację. Przygotowałam cały zestaw, wraz z zaleceniami zmiany trybu życia, gdyż nie dostała żadnych zaleceń żywieniowych. Ostatecznie została podjęta decyzja ze strachu; osoba chora boi się, że sobie zaszkodzi witaminą C i innymi suplementami (zrobiono nawet naradę mędrców, czyli rodzinną) postanowiła więc zapytać lekarza (tego od chemii) co z tego mogłaby brać? Praktycznie nic, dochtore zgodziło się tylko na  Omegę 3. W trakcie chemii okazało się, że owa chemia jest „wspaniale dobrana”, bo na opakowaniu jest napisane dokładnie właśnie to schorzenie. Chemia dedykowana rakowi jelita. Chora uważa więc, że dobrze iż nie wzięła supli (przecież dedykowanych jedynie ogólnemu zdrowiu). Dodam jeszcze, że osoba ta ma cały czas kłopoty z wypróżnianiem się, a lekarz nadal nie wspomina o zmianie diety, tylko zapisuje środki. Życzę, aby ta historia miała szczęśliwe zakończenie.

Po drugie

Igor Wasiljewicz Kurczatow radziecki fizyk jądrowy skonstruował reaktor atomowy kopiując po prostu proces zachodzący w naszym organizmie. Spadek stężenia dwutlenku węgla w organizmie powoduje mutowanie komórek i niekontrolowany ich rozrost, dający się powstrzymać tylko za pomocą przywrócenia stanu równowagi w procesie tworzenia się tlenu i dwutlenku węgla. Oto dlaczego tak ważna jest właściwa proporcja dwutlenku węgla i tlenu. Przecież jej zachwianie prowadzi z zasady do zmian patologicznych w pracy komórek.

Wprowadzając do organizmu brakujący nadtlenek wodoru, wprowadzamy dodatkowe „paliwo” stymulujące procesy atomowe przebiegające w komórce

Opowiadanie 2 od Iwana Nieumywakina:

Pacjent lat 83 ze stale krwawiącym nowotworem złośliwym prawej skroni (wielkości jajka kurzego). Prowadzenie leczenia konwencjonalnego nie przyniosło rezultatów i lekarze odmówili dalszej opieki nad pacjentem. Zadecydowano, aby na początku na ranę przykładać tampony zamoczone w 5% wodzie utlenionej, a potem nawet 30% roztworze nadtlenku wodoru (woda utleniona). Po tygodniu krwawienie ustało, a po miesiącu zniknął sam nowotwór. Powierzchnia skroni była całkiem czysta. Lekarze nie mogli uwierzyć, ale co z tego.

Po trzecie

W przyrodzie występuje wiele źródeł powstawania tlenu atomowego. Na przykład człowiek dobrze się czuje w lesie, w pobliżu kipiącego wodospadu, a także w kąpieli tlenowej podczas wystawiania się na promieniowanie ultrafioletowe. Wszystko za sprawą bezpośredniego powstawania z ozonu tlenu atomowego. Przy zaburzeniach pracy tego mechanizmu, to znaczy przy niedotlenieniu, pojawiają się liczne choroby, włącznie z odłożeniem widelca. Tymczasem, gdy tlenu atomowego jest pod dostatkiem zostają utlenione atomy pierwiastków, które są niewłaściwe dla danego organizmu. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem, ponieważ w praktyce sama powstaje przy niedoborze tlenu atomowego. Tlen atomowy wspomaga rozwój nowych/zdrowych komórek, a niszczy stare i chore. Taki mechanizm działania nadtlenku wodoru (czyli właśnie wody utlenionej) potwierdzony jest szeregiem obserwowanych przypadków.

Opowiadanie 3 z Nieumywakina:

Pacjentka (40 lat) zachorowała na raka piersi z rozległymi przerzutami. Odmówiono jej operacji, po czym wyjechała na syberyjską wieś, gdzie rósł las cedrowy. Mieszkała tam pół roku. Wróciła całkowicie zdrowa. Referencje: Prof. Iwan Nieumywakin „Woda utleniona na straży zdrowia”

owocek

 331
  • vaca   IP
    Robert, w częstotliwościach Rife’a (czyli biorezonans) są propozycje na sarcomę.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Robert S.   IP
      Witam,
      Piszę tylko informacyjnie. Choruję na raka od 10 lat, za pierwszym razem był to nowotwór nosogardła, a od roku z okładem mięsak szyi (sarcoma), bardzo złośliwy, trochę mi go wycięli na onkologii, potem dalej rósł i przerzuty do płuc. Dochtory powiedziały we wrześniu, że teraz to już tylko paliatywnie mogą leczyć tzn. na "początek" chemioterapia, pytam "jak długo/ile sesji - "nooo....to już do końca trzeba brać" - powiedzieli. No to podziękowałem, doczytałem, że sarcoma nie reaguje w ogóle na chemioterapię - masakra jakaś.
      Oprócz różnych terapii i suplementów zastosowałem właśnie miesięczny "kurs" wodą utlenioną wg. powyższych zaleceń (3% z apteki) i mam się całkiem dobrze.
      Tu może ciekawostka - co myślicie:
      Kilka razy (ze względu przerzutów do płuc - choć nic nie odczuwam) od niedawna zastosowałem inhalację nebulizatorem (5 ml soli fizjologicznej + 3-4 krople wody utlenioej 3% z apteki), ok. połowę wieczorem przed spaniem, resztę rano.
      Otóż w nocy po inhalacji tak się pociłem, że musiałem iść się przebrać, zlany potem.
      Myślę, że to dobry znak, bo jak idą przerzuty (tzw. metastaza, której doświadczyłem), to też się pociłem, ale jakby inaczej, a rano czułem się b. dobrze.
      Tak napisałem dla informacji.
      Myślę jeszcze, aby zastosować wodę spożywczą, tylko nie wiem jeszcze w jakich dawkach.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Aneta   IP
        Witajcie podpowiedzcie prosze czy mozna zastosowac i w jakim.stężeniu wode utleniona do oka na bakteryjne zapalenia spojówek. Oko spuchniete, przekrwione i wucieka zielona wydzielina. Pozdrwlawiam
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Justyna   IP
          W celu lepszego dotlenienia,doenergetyzowania.Profilaktycznie,dodatkowo.Bo kiedys juz to pilam regularnie i dobrze sie czulam.Bo Nieumywakin mnie przekonal itd.A dlaczego ma to znaczenie?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Justyna   IP
            Podpowiedzcie mi prosze jak pogodzic picie wody utlenionej z 4 szklankami, ktore przeciez zawieraja sporo wit C (przeciwutleniacze) a woda utleniona to utleniacz. Juz i tak wypicie tych 4 szklanek przed sniadaniem nie jest latwe. Plus przed 1wsza szklanka dodalam zmikronizowany pylek kwiatowy, ktory sie lyka tez na czczo przed sniadaniem (chce zrobic taka miesieczna kuracje witaminowa na wiosne wlasnie).Bede wdzieczna za pomoc w temacie, w sensie jaka kolejnosc i odstepy nalezy zachowac przy stosowaniu tego co powyzej. Dziekuje Justyna.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także