Jak to w końcu jest z tą kawą? Kawa i jej prozdrowotne właściwości
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Jak to w końcu jest z tą kawą? Kawa i jej prozdrowotne właściwości

Dodano: 27
Uwielbiam kawę i zdaje się, że nie jestem w swojej miłości odosobniona.

Na jednego dorosłego Polaka rocznie przypada 95 litrów kawy, a na świecie konsumuje się około 2,25 miliarda filiżanek kawy każdego dnia

Mówi się o różnistych nieprzyjemnych skutkach ubocznych bycia kawoszem, jednak hola hola! Paradygmat się obraca i coraz więcej badań łączy kawę z profitami dla zdrowia, włączając prewencję niektórych nowotworów, choroby Parkinsona, otyłości i wielu, wielu innych. Zła wiadomość natomiast jest taka, że podczas gdy kawa może być elementem zdrowej, zbilansowanej diety, niektórym może zaszkodzić. Czynniki „ryzyka” to niedosypianie, duży stres, nietolerancja białka znajdującego się w ziarnach kawy, która determinuje indywidualną reakcję na kawę.

Istnieje jeszcze jeden istotny czynnik. Genotyp

Kawa jest głównym źródłem kofeiny dla wielu ludzi na świecie. Kofeinę metabolizuje enzym w wątrobie znany jako gen CYP1A2. Niestety około 50% społeczeństwa ma wariant genu CYP1A2, który wpływa na spowolnienie rozkładu kofeiny.

Dla osób ze słabym metabolizmem tej substancji kawa wiąże się z:

- wyższym ryzykiem zawałów serca, - wyższym ryzykiem nadciśnienia, - nieprawidłowym stężeniem glukozy na czczo, - brakiem antynowotworowych efektów, które ma u osób z „szybką” metabolizacją. Mimo wszystko kawa i tym osobom może przynieść korzyści. Kofeina działa neuroprotekcyjnie, przez co redukuje między innymi ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona, zarówno u osób, które szybko przetwarzają kawę jak i u tych, u których mechanizm ten jest spowolniony. Inne badania wykazały, że osoby nadużywające kawy, i to te z szybkim – nie krótkim – metabolizmem kofeiny, mają większe ryzyko utraty masy kostnej.

Czy w takim razie kawa jest dla Ciebie dobra? To zależy

Wiele z badań uznało działanie kawy na zdrowie jako jednoznacznie pozytywne (oczywiście przy odpowiednim dawkowaniu). Jeśli jednak połowa populacji jest bardziej narażona na choroby związane ze spożywaniem kofeiny tylko ze względu na swój genotyp, dlaczego nie wynika to jednoznacznie z badań eidemologicznych? Najbardziej oczywistą konkluzją jest ta, że to niemal niewykonalne aby zająć uniwersalne stanowisko w kwestii pro-zdrowotności (lub jej braku) kawy. Po prostu nie ma w 100% uniwersalnej metody jeśli chodzi o odżywianie. Trawimy w różny sposób, miewamy braki żywieniowe większe, mniejsze albo żadne, problemy, nietolerancje i stopień zaśmiecenia organizmu. Niektórych brzuch będzie bolał po bananie, ale ani trochę po kanapce z McDonalda, inni nie przetrawią wysmażonego stejka, ale zjedzą naraz całego arbuza.

Dlatego kiedy pytasz, czy możesz w końcu pić tę kawę, czy nie, odpowiedź brzmi „to zależy”

I to właśnie potwierdza wiele badań dotyczących odżywiania, włącznie z tymi dotyczącymi kawy i kofeiny. Chociaż mamy wiele wspólnego i pewne prawidła będą równie skuteczne u wielu osób, istnieją także znamienne różnice: geny, ich ekspresja, aktywność metaboliczna, mikrobiologia jelit, styl życia, poziom aktywności i wiele innych czynników różniących się w zależności od osoby. I wszystkie z tych czynników będą miały wpływ na sposób reagowania na konkretną żywność (lub napój, np. kawę). Dlatego tak ważnym jest leczenie swojego organizmu, jego ciągłe oczyszczanie i zapewnienie mu możliwie najlepszego pokarmu i nawodnienia oraz aktywność fizyczna!

A skąd mam wiedzieć czy kawa mi szkodzi?

1. Zredukuj, a w końcu odstaw kawę i wszelkie napoje kofeinowe na miesiąc. Po tym czasie napij się jej z powrotem. Jak się poczujesz? Czy kawa będzie działała bardzo długo? Czy będzie bolał Cię brzuch (mogą wystąpić wzdęcia i biegunka), czy zakręci Ci się w głowie, czy gwałtownie podniesie Ci się ciśnienie i zemdli Cię nawet po słabej kawie? Obserwuj swój organizm. Jeśli pijasz dużo kawy, obserwuj także czy wystąpi u Ciebie „zespół abstynencki” - zmęczenie, ból głowy i osłabienie koncentracji. 2. Obserwuj swoje ciało. Czy po kawie częściej chodzisz siku? Czy czujesz się chronicznie zmęczona? Czy pocą Ci się dłonie i kark? Czy masz problemy z koncentracją? Czy często pobolewa Cię brzuch? 3. Jeśli masz taką potrzebę, możesz zrobić badanie DNA i przy okazji sprawdzić, czy metabolizujesz kawę szybko, czy wolno. Jeśli przy genie CYP1A2 pokazuje Ci się wariant AA – metabolizujesz kawę szybko, jeśli AC lub CC – wolno (CC wolniej niż AC). Ja szczęśliwie nie mam problemów z metabolizowaniem kawy. Nie pijam jej często, ale uważam, że działa to na plus i to nie tylko dla mojego zdrowia. Picie kawy raz na kilka dni zmienia się w magiczny rytuał, a rytuały to zawsze bycie w tu i teraz. Bo życie jest najgenialniejszym rytuałem jaki istnieje. Najpierw wybór kawy (fair-trade, niezbyt kwaśna, ale delikatnie owocowa, o głębokim aromacie, można rozpłynąć się na samą myśl), albo podpytywanie baristy o kawiarnianą mieszankę. Wdychanie zapachu kawy z przymrużonymi oczyma, a później parzenie naparu, aż wreszcie picie, najlepiej w delikatnej filiżaneczce, albo – kiedy jestem w pracy – w dużym kubku z Mikołajkiem. No bo co w końcu, kurczę blade? I picie! Zawsze mam w domu dobrą bezkofeinową kawkę, która właściwie nie różni się smakiem od klasycznej. I choć chwilę zajęło zanim znalazłam tę doskonale pyszną, to było warto. Jeśli masz problem z kofeiną, jest to rozwiązanie, które wcale nie jest półśrodkiem. Dobra bezkofeinówka jest dekofeinizowana naturalnymi metodami (wodną i CO2), bez użycia chemicznych rozpuszczalników, dzięki czemu zachowuje wszystkie pozytywne właściwości kawy i zero skutków ubocznych.

A Ty jesteś kawoszem? Jaką kawę lubisz najbardziej?

Wracając jednak do pytania – kawa może być zdrowa. I może być niezdrowa. To zależy od Ciebie. Nie tylko od ogólnego stanu Twojego organizmu i uwarunkowań genetycznych, ale przede wszystkim od tego jak ją pijasz. 4 szklanki parzuchy dziennie z 2 czubatych łyżeczek kawy nikomu nie wyjdą na dobre. Szklanka dobrej kawy od święta, choćby i decaf, jak najbardziej. Źródło: 1

uściski:)

 27
  • Joanna   IP
    Emanuela czy jeśli zwykła ziarnista jest dla mnie za mocna (nie pije dużo kawy, czasem tylko -raz, dwa na tydz albo wcale) to mielona, ziarnista fair tarde dekofeinowa też będzie? Pijam tylko takie zwykle rozpuszczalne. W tym wypadku rozpuszczalną, dekofeizowana fair tarde? Co daje brak kofeiny?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 2
    • kaśieńka   IP
      Mi kawa codziennie ratuje życie :) Ale o jej zdrowotnych właściwościach mało co słyszałam. Jak dla mnie nie musi wpływać na zmarszczki itp. - uwielbiam jej smak!
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • kaj  
        oo super ;) bardzo dziękuje za info:) buziaczki
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Bio pomidore   IP
          Kawy nie pije , nie mogę. Po małej kawie, nawet po takiej mega słabej strasznie mną telepie i mam wewnętrzny nie pokój. A serce wali jakby chciało
          wyskoczyć.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Aganovaya   IP
            właśnie piję kawę gotowaną z kardamonem, cynamonem, goździkami i imbirem. Yami, yami, pychotka!
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także