logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
97 230 066
198 online
32 708 VIPy
Reklama

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Woda nasz ratunek owszem, tylko jaka?

miami-beach-whater-sports-are-it

Woda nasz ratunek owszem, tylko jaka?

Każdy dzień rozpoczynamy od wypicia na czczo 1,5 l wody mineralnej niegazowanej z wyciśniętym do niej sokiem z całej cytryny.

I to powinien być obowiązujący standard

Po kilkunastogodzinnym poście, w tym ośmiogodzinnym poście nocnym, którego celem jest uzdrawianie, oczyszczanie i odbudowywanie organizmu nie należy gwałtownie budzić ciała bombardując go odrazu jedzeniem. Najlepiej złamać post głębokim oddychaniem i wodą z cytryną. Woda powinna mieć temperaturę minimum pokojową, a najlepiej odrobinę cieplejszą, aby ciało nie musiało tracić energii na podgrzanie jej.

Woda z cytryną pita na czczo pomaga rozruszać metabolizm, a także oczyścić z toksyn martwego pokarmu, który spożywaliśmy dzień wcześniej.
Cytryna jest ostatecznie alkalizująca, a także jest świetnym  antyoksydantem, więc ten poranny wypitek jest dla nas szczególnie ważny.

4 razy zielony 4 Greens 100 % Organic This is Bio
TU KUPISZ
4 razy zielony 4 Greens 100 % Organic This is Bio

Jest to najprostsza detoksykacja organizmu od której zaczynamy dzień!

Na czysto!

Co dokładnie robi woda z cytryną wypita na czczo?

Oczyszcza i pobudza wątrobę i nerki
Ułatwia trawienie
Jeżeli ktoś ma problemy z trawieniem, takie jak wzdęcia, odbijanie lub zgagę, łagodzi je, lub likwiduje
Ma właściwości antyoksydacyjne czyli przeciwstarzeniowe
Upiększa skórę
Oczyszcza krew

No dobrze, to już wiemy, ale oczywiście pada pytanie, jaką wodę pić?

Wszędzie szukamy odpowiedzi, aby znaleźć tę wodę absolut. I oprócz wódki absolut, ale trudno uznać to za sukces, nie natrafiamy na ten ideał nawet z nazwy. A nawet jeszcze gorzej.

Natrafiamy na wykluczające się porady, jak zwykle

Nie wiadomo czy oligoceńska jest lepsza czy gorsza, to znaczy z niższych, bardziej czystych pokładów. Chociaż czytało się, że gdy woda przechodzi przez kolejne pokłady to i tak traci na czystości. I jest tu też pewna nieścisłość, w jaki sposób ta woda jest wydobywana, bo przecież nie w charakterze tryskającego gejzeru, żeby zbierała brud późniejszych pokładów, tylko jakąś rurą ssącą. Ale może jednak gejzer? No dobra niech będzie studnia głębinowa.

Czasami szalejemy, bierzemy kartę kredytową i kupujemy jakąś totalnie szpanerską wodę w szkle. Czasami też z lodowca.
Zgodnie z założeniem, że dieta wysoko potasowa i nisko sodowa jest najbardziej prozdrowotna. Dr. Gerson też tak uważał.
Pijemy też od pewnego czasu Kroplę Beskidu, zaraz do tego dojdziemy dlaczego.

Właściwie na każdy temat związany z wodą zdania są podzielone, nawet wśród naturopatów.

…Istotnym czynnikiem odróżniającym zwykłą wodę od wody o właściwościach uzdrawiających, antyoksydacyjnych jest tak zwany „aktywny wodór” (active hydrogen) wyodrębniony przez Dr Shirahata z Japońskiego Instytutu Wody w Tokio w szczególnej swej postaci. Wodór ten posiada możliwość wchodzenia w reakcję z cząstkami aktywnego tlenu (wolnymi rodnikami), tworząc w rezultacie wodę. Taki wodór, kiedy znajdzie się w normalnej wodzie, wiąże znajdujący się tam aktywny tlen i tym samym ją odtlenia. Proces ten obniża potencjał reakcji oksydacyjnej (redox – wskaźnik właściwości oksydacyjno-redukcyjnych) nawet do wartości ujemnej, nadając wodzie właściwości przeciw-utleniające, co praktycznie równa się uzdrawianiu.
Potencjał redox +200 mV to granica pomiędzy oksydacją i redukcją, kiedy wszystko o potencjale wyższym od +200mV to oksydanty (utleniacze), a poniżej +200mV to antyoksydanty (przeciwutleniacze)….
…Dr Hayashi, który naukowo pracuje nad zastosowaniem aktywnego wodoru do celów leczniczych, opracował mineralny generator aktywnego wodoru (H-01), który praktycznie każdą wodę pitną na świecie może zamienić na wodę uzdrawiającą! To niezwykle ważne odkrycie daje możliwość zdrowszego i dłuższego życia ludziom na całym świecie. Dr Hayashi twierdzi, że aktywny wodór może uratować ludzkość….
…Jak się okazuje, badania przeprowadzone w Tokio, w Japońskim Instytucie Wody, potwierdzają to, że dostępna dla ogółu ludzkości woda pitna posiada potencjał oksydacji powyżej +200 mV, czyli w ogromnej większości jest najbardziej popularnym i ogólnie stosowanym utleniaczem (źródłem wolnych rodników)

Najlepsze wody pochodzą z głębokich, nieskażonych jeszcze przez człowieka źródeł, o czym możemy się sami przekonać pijąc wodę z głębokiej studni w jakiejś małej wsi „zabitej dechami” Niestety, takich miejsc jest coraz mniej! ( z artykułu Zenona Ćwirko) 

I tutaj wszyscy są raczej zgodni

Taką bliską ideałowi wodę według jednych, w tym pana Z.Ćwirko, a nie koniecznie według amerykańskich raw foodystów,  uzdrawiającą możemy sobie stworzyć samemu przez odpowiednią jonizację. Niestety jonizatory są bardzo drogie, w cenie od 3000 do 20000 złotych. Ta wysoka cena wynika z wysokich kosztów elektrod wykonanych ze szlachetnych metali nie reagujących z wodą podczas procesu jonizacji.
Takie ustrojstwo ktoś może sobie dołożyć do kolekcji z wyciskarką Angel. Jako lokatę kapitału.

Trochę odradzam, ale kim jest pepsi?

Co ciekawe pan Zenon Ćwirko twierdzi, że z badanych wód dostępnych w marketach najlepsze wyniki pod względem czystości osiągnęła woda o nazwie „Kropla Beskidu”.

…”Jeszcze jedna obserwacja, którą stwierdziłem przypadkowo w czasie swoich eksperymentów z wodą. Gdy zakupiłem w markecie kilka rodzajów wód do zbadania ich jakości zostawiłem je na noc w bagażniku swego samochodu. Był mróz – 8 stopni C. Rano, gdy otworzyłem bagażnik, aby zabrać zakupioną wodę, zobaczyłem, że woda zamarzła w 3 butelkach, a w jednej nie. Trochę się zdziwiłem dlaczego tak się stało? Postawiłem więc tę wodę w nieogrzewanej piwnicy, gdzie panowała temperatura +2 st.C. Po trzech dniach woda w trzech butelkach nadal była zamarznięta, a w tej jednej nie. Nurtowało mnie to zdarzenie. Wyjaśnienie tej zagadki nastąpiło po kilku dniach, kiedy przeczytałem w jednym z opracowań na temat wody, że woda o alkalicznych właściwościach (woda o ujemnym potencjale redox) zamarza w temperaturze dopiero – 10 stopni C. Wody kwaśne oraz wody o  dodatnim potencjale redox zamarzają w temp. 0-4 st.C. Wodą, która nie zamarzła w moim bagażniku była woda o nazwie „Kropla Beskidu”. 

Proszę nie myśleć, że robię tu jakąś reklamę, bo daleki jestem od tego, ale warto wiedzieć, którą z wód dostępnych na rynku warto kupować ze względu na jej właściwą jakość dla zdrowia”…

rp_woda.jpg

Szczególnie zdziwiło nas to, bo jak wiadomo Kropla Beskidu jest wodą produkowaną przez koncern Coca Cola. Nie mniej jednak od czasu do czasu pijemy z rana również Kroplę, której zapewne unikaliśmy przed przeczytaniem artykułu pana Zenona Ćwirko.
Tak naprawdę ta wiadomość, która ucieszyła pana Zenona Ćwirko, a którego darzymy zapewne dużą estymą, nas samych odrobinę zmartwiła. Bo może się okazać, że Kropla Beskidu to woda ze zwykłego ujęcia, kran?, łotewer i przejechana drogim ustrojstwem, które sobie Coca Cola kupiła i dlatego taka alkaliczna.

Pan Zenon Ćwirko zapewnia także, że badał wodę z ujęcia miejskiego w różnych miastach, w tym w swoim rodzinnym Koszalinie i bardzo odradza picie takiej wody!

Do tego woda w ujęciach miejskich jest chlorowana. A ten pierwiastek nigdy nie będzie synonimem zdrowia. Tym bardziej dziwimy się witarianom pijącym wodę z kranu i radzącym jej picie swoim wyznawcom.

Jeżeli chodzi o tezę Zenona Ćwirka, że nawet antyoksydanty zawarte w pożywieniu, super foodsach, czy suplementach diety nie są w stanie zrównoważyć wolnych rodników zawartych w złej wodzie, to się także nie do końca z nią zgodzimy chyba.
Bo idąc tym tokiem myślowym, nawet idealna woda o bardzo minusowym potencjale oksydacji mogłaby nie dawać sobie rady z tworzeniem się wolnych rodników tlenowych (nazwijmy to brutalnie – rdzewieniem od środka) nieustająco powstających w naszych organizmach. Każdy stres, złe nawyki żywieniowe, używki, a nawet tak korzystny z innych, oczywistych względów wysiłek fizyczny są niekończącym się źródłem powstawania bardzo szkodliwych wolnych rodników tlenowych. Które to oskarża się nie tylko za starzenie organizmu, ale również za źródło najgorszych chorób, w tym raka.
Myślę, że ujemna jonizacja wody nie jest zła, ale każde działanie , które ma na celu wyłapanie wolnych rodników tlenowych jest również bardzo pożyteczne.

Bo co innego robi ten specjalny jon wodoru w niektórych tak zwanych uzdrawiających wodach?

Wyłapuje cząsteczki tlenu takiego jakby lekko upośledzonego, takie właśnie wolne rodniki tlenowe, które na swojej ostatniej orbicie utraciły elektrony i wiąże je, te rodniki w nieszkodliwą wodę. Czyli pozbawia wodę w całości tych drabów, wolnych rodników.

Pamiętajmy, że witamina C, E, A ,resweratrol, likopen, koenzym Q10, jagoda acai, zielona herbata, cytryna, cynamon i inne jagody i winogrona i wiele czerwonych owoców, to silne i bardzo silne antyoksydanty. I na pewno mogą się przyczynić do neutralizowania wolnych rodników. Nawet tych dostarczonych wraz z wodą.

Przy czym należy pamiętać, że woda odtleniona, to jednocześnie woda alkaliczna, niekwaśna.

Ciekawostki o wodzie

Był taki artykuł o wodzie. Napisano w nim między innymi, że wypicie naraz 5 litrów wody pozbawionej minerałów, czyli na przykład źródlanej może być przyczyną zgonu. Woda wypłucze minerały, w tym potas i śmiortka gotowa.
A pan witarianin amerykański mówi, że koleś jego wypił 12 szklanic i mu się mięsień łydki scalił. Ale na pewno pił wysoko zmineralizowaną.

wo2

Oto kuracja wodą:

Pij wodę na pusty żołądek.
W Japonii jest dzisiaj bardzo popularne picie wody natychmiast po przebudzeniu. Naukowcy już przetestowali tą nową metodę i opisali wartości jakie otrzymuje człowiek, który stosuje picie wody na pusty żołądek.

Dla wszystkich cierpiących na chroniczne i ciężkie choroby leczenie wodą kończy się sukcesem. Japońscy naukowcy podkreślają, że niektóre choroby ustępują w 100%.

Bóle głowy, bóle ciała, choroby serca, artretyzm, szybkie bicie serca, epilepsja, problemy z mózgiem, otyłość, astma, bronchit, TB, choroby nerek i układu moczowego, wymioty, problemy z przewodem pokarmowym, biegunki, zaparcia, cukrzyca, wszystkie choroby oczu, uszów, nosa i gardła … i wiele innych.

Metoda leczenia:

1. Natychmiast po przebudzeniu jeszcze przed umyciem zębów wypić 4 szklanki wody o pokojowej temperaturze.

2. Umyć zęby i jamę ustną, ale nie wolno jeść i pić przez następne 45 minut.

3. Po 45 minutach można zjeść jak zazwyczaj normalne śniadanie.

4. Po 15 minutach po śniadaniu, lunchu, obiedzie, kolacji nie wolno nic jeść ani pić przez 2 godziny.

5. Wszyscy chorzy lub starsze osoby, które nie są w stanie wypić jednorazowo 4 szklanek wody powinni zacząć od ilości jaką są w stanie wypić i w ciągu dnia uzupełnić do 4 szklanek. Ale powinni każdego dnia zwiększać porcję aż do 4 szklanek jednorazowo.

OWA metoda oczyszcza organizm i wspaniale leczy choroby.

Ile dni jest wskazane picie wody aby uzyskać rezultaty leczenia i oczyszczenia organizmu?

Wysokie ciśnienie krwi – 30 dni
Problemy gastryczne – 10 dni
Cukrzyca – 30 dni
Zaparcia – 10 dni
Nowotwory – 180 dni
TB – 90 dni

Leczenie wodą nie ma żadnych skutków ubocznych, posiada natomiast jedną wielką niedogodność, trzeba często odwiedzać toaletę.
Bardzo dobrze jeśli wprowadzimy tą kurację w nasze codzienne życie. Picie wody utrzymuje zdrowie i aktywność.
Chińczycy i Japończycy podczas swoich posiłków piją gorącą herbatę (zieloną).

Nigdy nie piją zimnej wody podczas posiłku

Dużo ludzi lubi pić podczas posiłku zimną wodę lecz nie jest wskazana kiedy spożywamy tłuste i ciężkie pokarmy. Nie pozwala na prawidłowe trawienie. Pokarmy źle się wchłaniają i źle reagują z kwasami. Tworzy się twarda masa, która później tylko zalega w jelitach. Spożywanie posiłków i popijanie zimną wodą może powodować nowotwory. Najlepiej zaraz po jedzeniu wypić gorącą herbatę.

wo

A TU OPINIA pozostająca w opozycji do pana Zenona Ćwirko i aparatów jonizujących

Zakwaszenie organizmu jest bezpośrednim produktem ubocznym metabolizmu komórkowego, który jest usuwany z komórek i przestrzeni międzykomórkowych przez wodę. Odwodnienie zaburza ten proces komórkowego usuwania odpadów.

Mamy pytanie w takim razie, czy mądre jest picie wody, która jest nienaturalnie wysoko alkaliczna?

Czy to nie jest też brak równowagi, ale w innym kierunku? Na pewno filtrowanie wody w aspekcie pozbycia się z niej szkodliwych toksyn takich jak w pierwszej kolejności chlor, fluor i metale ciężkie jest korzystne. Ale dlaczego miałoby się pić wodę o nienaturalnej zasadowości w dłuższym okresie czasu. Czy ktoś zrobił badania ujawniające jakie faktycznie zachodzą procesy w organizmie człowieka?

Tyle się mówi o wodzie Kangen. (W Japonii jonizator Kangen jest urządzeniem medycznym. Enagic jest pierwszą firmą produkującą jonizatory, która zaopatrzyła japońskie szpitale w jonizatory wody. Z ponad 500 tys. klientów używających Wody Kangen oraz kilkoma bardzo ważnymi ekspertami medycznymi, Enagic ustalił tzw. „Złoty Standard“, będąc pionierem w tej branży od 36 lat. Proces producji jonizatorów firmy Enagic jest zgodny z drobiazgowymi normami Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej).

Ale jak się ma woda Kangen do restrukturyzacji wody? Restrukturyzacja wody to jest filtracja (przyspieszona?)

Rosyjskie badania wykazały, że restrukturyzacja wody jest bardziej dostępna dla organizmu na poziomie komórkowym, wtedy kiedy odtwarza strukturę komórki wody.

Światowej sławy wodoznawca dr.Victor Schauberger określił, że najzdrowsza woda do picia jest tak zwaną „starą wodą”, która wyszła z ziemi i przeszła przez cały swój wiekowy cykl

Natomiast tak zwana „niedojrzała” woda, wliczając wodę ze zwykłej studni, a także oczywiście uzdatnianą wodę za pomocą jonizatorów nie jest dobra dla naszego zdrowia

Dr F. Batmanghelidj, Dawid Wolfe i wielu, wielu innych uważają, że woda jest naszym biotycznym życiem. Że odpowiednie nawodnienie jest lekarstwem na odwapnienie naszego organizmu. W swojej pracy dr Masaru Emoto odkrył, że woda ma strukturę krystaliczną. Zaś cenna, czysta woda ma piękną i wyważoną symetrię, w przeciwieństwie do zanieczyszczonej wody, która ma wtedy wykoślawioną lub nie istniejącą strukturę krystaliczną.

Woda jest niezbędna do dobrego zdrowia, to wiemy na pewno

Jednak jaka jest najlepsza struktura wody dla człowieka być może jeszcze nie jest do końca wiadome. Ale wydaje się, że na razie wystarczy wyprostować koślawą strukturę, lub wręcz nieobecną usuwając z niej po prostu chlor i fluor, metale ciężkie i niektóre bakterie.

Roger Haeske znany rawfoodysta i bloger mówi, o ile można surojadowi wierzyć:

Jest jeszcze jeden aspekt:

BYĆ może na ludziach jedzących gotowane jedzenie, najsłynniejsza woda świata porównywana do wód z uzdrowisk takich jak Lurd, woda Kangen może robić faktyczne wrażenie skutkujące nawet ozdrowieniem. Natomiast dla osoby jedzącej surowe wegańskie jedzenie, składające się w przeważającej części z owoców i warzyw, moja intuicja mówi mi: trzymaj się natury, trzymaj się źródeł i studni głębinowych. Trzymaj się z dala od wody Kangen.

Mój kolega wypił 12 szklanek wody i uzdrowił swój rozerwany mięsień. Nie była to żadna szczególnie alkaliczna woda. Wystarczy, że wypił ładunek wody w jednym czasie. To być może wsparło jego ciało do szybkiego uzdrowienia mięśnia łydki.
Być może był to efekt placebo.
Ale ja po wodzie jonizowanej Kangen czułem się źle. Odbijało mi się przez cały dzień. Czułem się nieswojo.
Dla surojada takiego jak ja i Ty , entuzjastów natury i zdrowia, woda Kangen będzie stratą czasu i kasy.
Jeżeli chcesz być młody, zdrowy i szczęśliwy to jedynym na to sposobem jest, abyś był na diecie jak najbardziej naturalnej. I takim optimum jest raw food wege.

Zimny prysznic od pepsiaka:

CZYLI, gdy do wody niech tam będzie i Kropla Beskidu, w końcu odpowiada obydwu standardom, bo mam nadzieję, że  jednak pochodzi z ujęcia w Tyliczu w górach Beskidu Sądeckiego, dołączymy cytrynę, nie dość że mocno alkalizującą to jeszcze o silnym działaniu antyoksydacyjnym mamy bardzo dobry napój  na subtelne rozbudzenie organizmu wraz z dodatkowym prezentem w postaci detoksykacji.

A potem w ciągu dnia pić, pić, pić.

I tego się trzymajmy


lovciam Możnowładców
j peps


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 19 673 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Irmina 28 marca 2017 o 10:40

    Cześć 🙂 mam dylemat a co Pepsi sądzisz o wodzie szungitowej czy wówczas można śmiało pic wodę z kranu oczyszczona przez szungit ? I czy woda po oczyszczeniu powinna być krystalicznie czysta ? Wyszła mi lekko szara i tak sie zastanawiam czy można sie tym zatruć 🙂

    1. Pepsi Eliot 28 marca 2017 o 15:44

      wody z kranu nie pijemy

  2. Alis 13 lipca 2017 o 13:10

    Pepsi kochana. A co z woda gazowana? Pije ja id pewnego czasu i jelita oraz brzuch mnie zaczely bolec… nie wspominajac juz o wzdeciach… czy to moze byc od wody gazowanej bo juz sama nie wiem…

    1. Pepsi Eliot 13 lipca 2017 o 14:46

      nie pij gazowanej więc

      1. Alis 13 lipca 2017 o 15:37

        ? dziekuje ?

    2. grzegorzadam 14 lipca 2017 o 07:41

      Różne są reakcje.
      Wczoraj byłem kierowcą busa gościnnie po Berlinie, pośpiech, korki na autostradzie,
      stres, rano wypiłem litr wody i jazda, wody zapomniałem zabrać.
      Koło południa przekąska w jakiejś chińskiej polecanej restauracji (ciekawe smaki 😉 ), zero picia,
      nie chciało się. Potem powrót..
      I nagle zaćmienie umysłowe, nagła zapaść umysłowa… Kolega – znaków nie widzisz?
      Stanąłem na pierwszej tankstelle i lutnąłem litr gazowanej wody, dosłownie nagły
      powrót energii i jasności umysłu- tak działa odwodnienie 🙂
      Nie odczuwałem pragnienia w ogóle.. 🙂

      1. mmm 26 stycznia 2018 o 01:55

        Grzegorz jaką wodę zatem pijesz – czy wybierasz losowo i dodajesz odrobinę sody?

        Tak poczytałem polemiki z krisem i wysnułem taki wniosek ze wzbogacasz ją tą substancją.

        Pozdrawiam

        1. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 10:18

          Wystarczy odrobina na szklankę napoju, przemiennie z chlorkiem magnezu, tak radzi dr Sircus.
          Przeważnie piję rano sodę z cytryną lub OJ.
          http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

          1. mmm 26 stycznia 2018 o 12:49

            Ciągle tak pijesz i nie możesz dojść do odpowiedniego PH?

          2. grzegorzadam 26 stycznia 2018 o 14:00

            Nie, mam dobre pH, teraz profilaktycznie, do wieku, 5 zima bez chorób, co tu więcej trzeba.
            Lubię kwaśną sodę, cytrynę.
            Niewiele trzeba, aby organizm chodził jak w zegarku.
            Czasami coś strzyknie, wtedy też naturalne mazidłą i środki.

  3. Maciej 17 sierpnia 2017 o 12:09

    Witam serdecznie. Zdaje się, że nikt nie poruszył tu tematu nanofiltracji. Co o tym procesie uzdatniania wody myślicie? Zastanawiam się nad kupnem sprzętu do nanofiltracji, z tego co wyczytałem, to jest to dużo lepsze rozwiązanie od odwróconej osmozy, gdyż w wodzie pozostają minerały. Czy po takim zabiegu, kranówka będzie ok do picia? Dzięki i serdecznie pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 17 sierpnia 2017 o 13:57

      Kranówka nigdy nie będzie nadawała się do picia

      1. Maciej 17 sierpnia 2017 o 15:56

        Dzięki za odpowiedź. Kurczę, z tą kranówka aż tak źle, że nic jej nie pomoże? Ta nanofiltracja niby oczyszcza wodę z metali ciężkich, wirusów, bakterii, chloru…

        1. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 16:30

          Sircus pisze o tym pozytywnie.
          Nasza kranówka nie jest tak zła jak amerykańska, ale w dużych miastach szału nie ma,
          prozaki, antybiotyki, inne cuda tam pływają.

          1. Maciej 17 sierpnia 2017 o 17:35

            Dzięki. Ja akurat mieszkam w UK. Mówiąc szczerze, nie wiem, jak ta woda tu wygląda. My pijemy kupną, ale chciałem zrobić akcję zredukowania plastiku, stąd pomysł z nanofiltracją. Poza tym, ja i moja Pani , pijemy 2-3L wody dziennie na łepek, więc jak jedziemy na zakupy, to auto zawalone zgrzewkami wody 😛 Pepsi uważa, że kranówka odpada, jak filtrowana by nie była, a Ty uważasz, że da radę ten nanofiltr?

          2. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 18:46

            nie wiem, jak ta woda tu wygląda. ”

            Chyba fluoryzują, zbadałbym poziom w organizmie.
            Poczytaj to, obszerny temat:
            Mark Sircus ”Woda życia”, jest oczywiście po angielsku też.
            Jeżeli kupuję to tylko gazowaną, Sircus też tłumaczy dlaczego warto taką.

          3. Maciej 17 sierpnia 2017 o 19:01

            My nie pijemy kranówki i nigdy nie piliśmy. Tak, oni tu fluoryzują i inne, nieciekawe rzeczy w tej wodzie pływają, ale sęk w tym, że nanofiltracja, w teorii, całe te zanieczyszczenia usuwa.. „Wodę życia” gdzieś upoluję 😉

  4. darek 22 sierpnia 2017 o 10:49

    Witam cześć mam pytanie , zrobiłem wodę z cytryną i z solą wg Twojego przepisu. Po zbadaniu mernikiem ph i orp jest to kwas ph w granicach 3,5 orp 250 zbliżone do coli. Zawsze mi sie wydawało, że woda z cytryną to zasadowe środowisko
    Pozdrawiam

    1. za 22 sierpnia 2017 o 10:51

      jakim cudem? przecież to zawsze kwas

    2. grzegorzadam 22 sierpnia 2017 o 10:58

      Cutryna jest kwasem- kwas cytrynowy, ale alkalizuje po zmetabolizowaniu.
      Nie ma obaw.

  5. giwonka 11 października 2017 o 09:20

    Grzegorzadam, jaką kurację zastosować na gradówki pod dolną powieką u dorosłego?

  6. giwonka 12 października 2017 o 09:04

    Grzegorzadam, jak pozbyć się gradówek spod dolnej powieki? Masz jakiś sposób?

  7. grzegorzadam 14 października 2017 o 07:57

    Gradówki, jęczmienie, jaskry, pisaliśmy o tym wielokrotnie, ciekawie o tym dr Różański:
    http://www.rozanski.ch/demodex_therapnat.htm

  8. Matt 22 listopada 2017 o 10:25

    @grzegorzadam
    Co sądzisz o wodzie nasyconej wodorem? Nie mówię tu o jonizatorach, ale o generatorach wodoru. Jest kilka maszyn, które robią wodę w 2 zbiornikach i do tego głównego przenika tylko wodór, bez tlenu (który formowałby ozon itp.), bez innych substancji ubocznych. Taka woda ma niezmienione pH (ok 7,2-7,8), ale ma za to 1-1.6 ppm wodoru i ORP -450-700 mV. Japonia przoduje w badaniach na ten temat i ich liczba rośnie logarytmicznie w ostatnich latach. Wyniki są obiecujące.

    1. Pepsi Eliot 22 listopada 2017 o 10:55

      za dużo kombinujesz, to wszystko jest znacznie prostsze

    2. grzegorzadam 22 listopada 2017 o 11:20

      sadzę, że jestem za 😉
      Sam pokazujesz, ze skomplikowane, a kupne wody wodorowe mają nieprzyzwoite ceny.

      za free idealny potencjał redox masz w sokach świeżych 😉
      PH jest tylko jednym z elementów, jeszcze jest sprawa CO2
      i samej ”treści”, czyli wodorowęglanów:

      ”Należy pamiętać, że skala pH jest logarytmiczna.
      Oznacza to, że każda zmiana 1 jednostki pH oznacza zmianę dziesięciokrotną stężenia jonów wodorowych.
      Innymi słowy, pH 6,0 wody jest sto razy bardziej kwaśne niż 8,0 wody.
      Na szczęście dr Mercola następnie udostępnia bardziej szczegółowe zalecenia.”

      ”Woda alkaliczna to nie to samo co ”woda z zasadowością”
      Dlatego woda z pH 6.3 (np. gazowana woda mineralna)
      MOŻE MIEĆ SETKI RAZY WIĘCEJ ZASADOWOŚCI neutralizującej kwasy
      niż woda z zasadowym pH 9.5 pochodząca z jonIzatora” – Robert Slovak..”

      Dr Marc Sircus 🙂

      1. Matt 22 listopada 2017 o 12:00

        Soki świeże i raw szejki piję codziennie 🙂 bardziej myślałem o piciu takiej wody w kontekście jeszcze lepszej regeneracji po treningowej, gdzie jest sporo wolnych rodników, bo właśnie wodór jest jednym z najlepszych przeciwutleniaczy.

        Jonizatory i woda z wysokim pH są złe na dłuższą metę i z tym się zgadzam.

        Takie profesjonalne generatory wodoru nie zmieniają jej właściwości, pH jest zachowane, wodorowęglany i minerały też. Taka woda ma wysoki potencjał Redox nie poprzez sztuczne podwyższenie pH (tak jak w przypadku jonizatorów), a właśnie poprzez wodór rozpuszczony w niej. Jest to temat, który badam od dwóch tygodni i coraz bardziej się przekonuje do spróbowania takiego urządzenia. Nie szkoda mi pieniędzy, bo mam budżet coroczny przeznaczony na takiego rodzaju eksperymenty. Bardziej chciałem się dowiedzieć, czy mogłoby być w tym coś negatywnego na dłuższą metę.

        1. grzegorzadam 22 listopada 2017 o 12:09

          Jak masz możliwości próbuj i daj znać co i jak.
          Może być pomocne 🙂

      2. Matt 22 listopada 2017 o 12:20

        btw. polecam Ci obejrzeć te 2 wykłady:
        https://www.youtube.com/watch?v=O28Tpmx7WbA
        https://www.youtube.com/watch?v=sRluJoc_TB0

        To nie jest związane z wodą wodorową w ogóle, ale ze zdrowiem. Doktor Tennant fajnie to wszystko rozłożył na czynniki pierwsze, tarczyce, zdrowie w jelitach, zęby, co się dzieje z martwymi zębami i jakie to ma konsekwencje,plomby algamatowe i zdjęcia jak takie plomby „sieją” metalami ciężkimi i wiele innych…interesuje się zdeowym stylem życia od lat a nie widziałem jeszcze tak kompletnego wykładu, niby wszystko wiedziałem, ale fajnie to jest złożone w całość..wszystko się kręci wokół pH…i jak się okazuje pH można połączyć napięciem (voltage ‚mv’)…stąd wziąłem ten pomysł z wodą redox, bo już kilka lat temu się tym interesowałem, a teraz odkopałem temat…

        1. Pepsi Eliot 22 listopada 2017 o 15:21

          to wszystko już jest na blogu od dawna

  9. Matt 22 listopada 2017 o 11:01

    Z całym szacunkiem, ale to nie jest konstruktywny komentarz 🙂 Albo robiłaś research na ten temat i możesz coś o tym napisać, wejść w dyskusję…albo nie? No bo na podstawie tego co napisałaś, nie można nic wywnioskować.

    1. Pepsi Eliot 22 listopada 2017 o 11:09

      nie interesuje mnie temat

  10. grzegorzadam 5 lutego 2018 o 10:54

    „Samo pH wody nie ma” zębów „,
    o ile nie ma zdolności buforowania. Mogę z łatwością dać ci wodę pitną o pH poniżej 7, która może zneutralizować więcej kwasu niż woda o pH 10!
    Oto jak nieintuicyjny jest ten temat i dlaczego ludzie są zdezorientowani.

    Woda jonizowana o wysokim pH, bez towarzyszącej jej alkaliczności (wodorowęglanów, węglanów i wodorotlenków), ma niewiele, ale marnuje pieniądze. ”
    http://drsircus.com/sodium-bicarbonate-baking-soda/alkalinity-ph-2/

  11. Tomasz 27 lutego 2019 o 17:18

    Czy zdrowsza woda będzie jeżeli najpierw ją przefiltruję, a później zagotuje w czajniku, czy odwrotnie? A może wystarczy samo filtrowanie, bez gotowania?

  12. mateuszozon 23 marca 2019 o 15:04

    Pepsi, biedronkową Oaze można pić?

    1. Pepsi Eliot 23 marca 2019 o 22:02

      nie znam tej wody

  13. Magdalena 25 marca 2019 o 10:03

    A co z filtrami węglowymi? Tak popularne do dzbankow …
    Pozdrawiam serdecznie Magda

  14. mateuszozon 29 marca 2019 o 14:23

    Pepsi, a ugotować soczewice lub kasze można w wodzie z kranu czy też w butelkowej?

    1. Pepsi Eliot 29 marca 2019 o 14:31

      niczego w wodzie z kranu

  15. mateuszozon 30 marca 2019 o 13:19

    A jak ktoś nie ma pieniędzy aby gotować na wodzie kupnej?

    1. Pepsi Eliot 30 marca 2019 o 17:35

      nie znam takich, widzę, że nawet bardzo biedni ludzie palą papierosy i piją piwo

  16. mateuszozon 4 kwietnia 2019 o 23:00

    W przypadku wody z kranu: lepiej pić jej jak najwięcej czy jak najmniej?

    1. Pepsi Eliot 5 kwietnia 2019 o 07:52

      zero

  17. mateuszozon 6 kwietnia 2019 o 17:20

    Czyli żyć bez wody

    1. Pepsi Eliot 6 kwietnia 2019 o 20:38

      naprawdę nie masz dostępu do dobrej studni? jeślie nie możesz inaczej, pij gotowaną, naucz się robić wodę strukturalną, jedz wodę wraz z owocami, po prostu bądź mężczyzną, działaj z tym co możesz zrobić

  18. mateuszozon 2 maja 2019 o 10:43

    Czy greens&fruits, omega 3 i D3+K2 starczy popić jednym łykiem wody czy koniecznie trzeba pełną szklankę? Nie starczy tylko tyle aby połknąć?

    1. Pepsi Eliot 2 maja 2019 o 18:34

      więcj płynu wymaga G&F, ale nie jest powiedziane że aż szklanka

  19. Anna 2 czerwca 2019 o 21:59

    Pepsi .Jakiej wody ty używasz do picia i gotowania potraw skoro piszesz ze nie wolno nic gotować na wodzie z kranu.?

    1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2019 o 23:36

      od 35 lat kupuję wodę, przeróżną 🙂

  20. Anna 3 czerwca 2019 o 07:39

    Woda w butelkach plastikowych zawiera bisfenol ,więc wielkiego wyboru nie mamy.

    1. Pepsi Eliot 3 czerwca 2019 o 07:50

      To internetowa plotka, Absolutnie NIE zawiera, z pewnością żadna europejska

      1. Weronika 28 czerwca 2019 o 17:03

        jest jakiś link do badań butelek plastikowych?
        są badania wody pitnej, jawnie publikowane
        niestety, nie bardzo nadaje się ona do picia, zwłaszcza po przejściu przez system uzdatniania i rur, szungit tu nie pomoże, nie przy tej wodzie
        w Warszawie nie ozonują i nie chlorują, ale niestety fluoryzują
        w dodatku badania wody nie są przeprowadzane zewnętrzne, tylko w ichniejszym laboratorium, dzwoniłam tam dzisiaj, oglądałam wyniki badań, przede wszystkim pomijają ważne pierwiastki obciążające

        to ma ktoś link do badań butelek?
        każdy pije, co wybierze, wg mnie Nałęczowianka wygląda w badaniach dość dobrze, ale osobiście przy źródle nie stałam, więc nie wiem, co finalnie jej robią

        1. Ola 28 sierpnia 2019 o 18:40

          a skad takie informacje?! w Warszawie wszystkie 3 zakłady dostarczajace wodę (SUW „Filtry”, SUW „Praga” i Zaklad Polnocny) zarowno ozonuja jak i chloruja wodę! Wystarczy wejsc na stronę MPWiK: http://warszawskakranowka.pl/jak-uzdatniamy-wode-w-warszawie

          1. WeronikaB 28 sierpnia 2019 o 19:05

            a to kłamczuchy
            dzwoniłam jakiś czas temu do ich laboratorium 🙂

      2. Niki 28 sierpnia 2019 o 19:55

        Nie chcę kierować się wiarygodnością, bo między wierzę a nie wierzę jest cienka granica, wolę przyjąć, że jednak plastikowa butelka, skąd by nie pochodziła (UE zakazała bisfenolu w butelkach dla dzieci i niemowląt i to jest powszechnie ogłoszone) tenże bisfenol (fenylopropan, fenole) zawiera. Dlaczego? To jest plastik, tworzywo sztuczne, w dodatku przemysł chemikaliów na tym siedzi, a przemysł idzie na ilość i ustala własne normy bezpieczeństwa w obrocie i przystosowaniu do żywności, nie wiemy czym może być zanieczyszczony. Ftalany, metale ciężkie, styren, mikroplastik przedostający się do wody. Co to jest mikroplastik? cząsteczki tworzyw sztucznych o średnicy mniejszej niż 5 mm, przy produkcji brokatu, pasty do zębów, kremów z filtrem, powstaje na skutek powolnej degeneracji tworzyw sztucznych np. butelek PET – znaleziono ów w kranówce, butelkowanej, w rybach i piwie. No to kto się napije z PETA? dziękuję, postoję. Używam szungitu, gdyż to jedyny taki filtr naturalny wymiatający wszech-śmieć przemysłowy i chemikalny, laboratorium sprawdzi jak dobrze szungit filtruje. A ile tych szumowin szungit potrafi na siebie przyjąć, to można łatwo się przekonać, kiedy przestaje być aktywny i woda mętnieje, wówczas sam wymaga oczyszczenia i znów działa jak petarda.

        Zbyt duży jest wysyp chorób związanych z układem hormonalnym, przy czym ludzie ci bezwzględnie powinni plastiku wszelakiego unikać, nie jeść z niego, ani nie pić, również nie kupować niczego w puszkach – zagrożeniem są nawet niewielkie dawki, śladowe bpa – niestety ci ludzie nie są tego świadomi, bądź celowo są wprowadzani w błąd, ponieważ firmy czerpać zyski muszą, a nikt ich nie zobowiązał do podawania danych prawdziwych, rzetelnych, etycznych, informują często niejasno, przeciętny człowiek zagoniony nie rozumie przeczytanej informacji. PET z 1 w trójkącie jest oznaczony jako relatywnie bezpieczny, niby bez bpa, ale kto to zagwarantuje, że nie dostaną się zanieczyszczenia? rozumiecie, co oznacza „relatywnie”… poza tym w petach jest antymon, dopiero go badają czy może migrować do wody – i to wami nie trzęsie? XXI w. codziennie ktoś pije plastikową wodę. Tak się ludziom wydaje, że skoro Unia ogłosiła że w petach nie ma bpa to można używać też innego plastiku, nic nam nie będzie, limfa wyrzuci… czy ktoś na oczy widział limfę swą?

  21. ankacyganka 9 czerwca 2019 o 10:12

    Witaj Pepsi, pytanie mam o wode a w sumie o to czy może prowadzic do wzdęć? Pisałas gdzies o tym, ze moze ona zatrzymywac sie w przestrzeniach międzykomórkowych. Czy mozesz mi to wyjasnic? Szukalam wszedzie ale odpowiedz nie ma 🙁

    1. Pepsi Eliot 9 czerwca 2019 o 15:10

      nawadnianie to proces

  22. ankacyganka 9 czerwca 2019 o 16:22

    rozumiem, ze wszystko jest procesem, i oczyszczanie nerek, watroby, jelit…nie da sie tego zrobic w godzine czy tydzien. Chodzi mi jednak o to jak sprawdzic czy sie prawidlowo nawadniam, skoro od razu po wypiciu mam wzdecia.

    1. Pepsi Eliot 9 czerwca 2019 o 16:24

      no właśnie, od kiedy więcej pijesz?

  23. ankacyganka 9 czerwca 2019 o 16:35

    nigdy nie bylam fanką wody, ale od 3 tyg sie „zmuszam”, i od pierwszego dnia juz bylo źle i jest nadal. Pije mineralną, nie zródlaną.

Pozostaw odpowiedź Pepsi Eliot Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *