Jak przekujesz emocje strachu, depresji, smutku i zazdrości w najlepszą energię?
  • 44Autor:44

Jak przekujesz emocje strachu, depresji, smutku i zazdrości w najlepszą energię?

Dodano: 29
jealousy/ pepsieliot.com
jealousy/ pepsieliot.com
Rozwiązanie jest proste, przekuj energię strachu na energię miłości

Nie dość, że love, to jeszcze czerwona fura?! WTF?!

Gra, w którą gramy ma swoje konwencje, programy, zasady i chcąc wpasować się, nawet bezwiednie grasz w określonych kanonach zachowań. Jednak konkretne zasady nie są istotne, bowiem w jakiejś części planety Ziemia, mogą obowiązywać zupełnie inne, co innego jest w dobrym tonie, czarny nie oznacza żałoby, programy softwarowe nałożone na umysły są różne. Istotne jest tylko to, że są jakieś zasady. Niektóre z nich ułatwiają życie, porządkują, a inne są wybitnie narzucone przez wahadła destrukcji, jak to, że nie możesz na pokarmie, czy suplemencie napisać, że leczy. Gdyż leczy tylko lek, czyli farmaceutyk.

I taki 1 komć, a tylko pozornie 2 sprawy:

Sprawa 1 o małżeństwie, czy nie prowokuje do pogorszenia związku?

Myślę nad kwestią małżeństwa, mój brat ma ślub niebawem, ja jestem w związku kilka lat, nie myślałam wcześniej na temat ślubu, nie czułam że to coś zmieni, że tego potrzebuję itd. Teraz ze względu na to, że temat dość żywy u mnie w domu, wielkie oko brata spojrzało na mnie i gdzieś tam między wierszami przypadkiem docierają do mnie pytania, a kiedy Ty, a kiedy Ty, a kiedy dziecko bla bla bla. Wiem, że to tendencyjne i powszechne, oki ale spowodowało , że zaczęłam myśleć. Ślub coś daje? Coś się zmienia faktycznie w głowie faceta ? Really tak fajnie jest być żoną? Ja chciałam tego tylko jako dziecko, później mi totalnie przeszło. A teraz sama nie wiem chyba. Czy to nie jest trochę tak, że jak założysz ten pierścień, to trochę twój związek siada, albo siada jeśli Ty tak widzisz małżeństwo?

And sprawa 2 o zazdrości, torebce, i piętrzeniu potencjałów

Kiedyś był napisany fajny artykuł o złym oku na piękną torebkę Pani w sklepie, czyli o zazdrości ludzkiej. Czy Pani, która zazdrości mi czegokolwiek może mi zrobić buuu kiedy, ja sama nie mam poczucia, że się chwalę ? Kiedy zakładam torebkę, ale totalnie nie zależy mi żeby ktoś to widział ? Albo kiedy idę przez swoje małe miasto ubrana, tak jak mi się podoba z moim przystojnym menem u boku i ludzie się patrzą, to czy ja piętrzę potencjały tym i proszę się los o pstryczka?
Niby dwie sprawy, a tak naprawdę jak zwykle jedna, o strachu. Tym razem, żeby nie stracić tego, co się ma, czyli problemy skąpca. Buźka. Spora część Ziemian nigdy, przenigdy nie złamie odgórnej zasady, nawet nie ma pojęcia, że jakieś programy zostały narzucone, cały rozhuśtany świat wahadeł destrukcji traktuje, jako własne prawdy, bez refleksji, że to mogą być narzucone przekonania. W niedzielę Kościół, jeść w święta szynkę indyka, albo karpia, wtedy a wtedy ubierać choinkę, płodzić dzieci z prawego łoża, a jak nie z prawego, co teraz jest dopuszczalne, to jednak zdecydowanie płodzić, robić karierę w pionie, oszczędzać pieniądze na czarną godzinę, generalnie oszczędzać, albo nie pokazywać bogactwa, jakby się takie pojawiło, nie ze skromności, delikatności, tylko, żeby nie było donosu, krzywego oka, żeby nie gadali, nie zazdrościli. Z drugiej strony żyjący na pokaz nuworysze bez klasy posiadania starego pieniądza od pokoleń, obnoszący się z nowobogactwem, nie są w stanie cieszyć się bez udowodniania innym co posiadają, czyli jakimi są nababami. To wszystko strach, ludzie potrzebują tych prawideł, aby mniej się bać, gdy mają chociaż pi razy drzwi ogarnięte, co jest dobre, a co złe według wahadeł destrukcji, czują się lepiej. Nie widząc najważniejszego, ogromnej beli we własnym oku, istoty rzeczy nie widząc, że śpią, i że grają, że są w grze nie mają świadomości. Do tego w grze wirtualnej, bez pojęcia są o tym, że nie są tymi awatarami, ani też własnym oprogramowanym umysłem. Czy można przeżyć życie, ewoluować, ale bez przebudzenia? Można, elf nie wie, że jest w grze, ale czyni radość, dobro, a z kolei Gargamel też nie ma o tym pojęcia, pomimo tego, że zajmuje się czarną magią, ale czyni zło, podwyższa entropię, dodaje chaosu, odejmuje informacji. Gdy doświadczasz, ale bez świadomości, że doświadczasz, że zbierasz dane, ale niczego jeszcze nie rozumiesz, czyli przez sen, i tak możesz ewoluować, lub się cofać, gdyż jesteś obdarzona wolną wolą, a to oznacza jakąkolwiek możliwość wyboru.

Jemu naprawdę należy się takie fajne pudełko?

Żyjemy w programach o naszej niedoborowości. Większość ludzi nie wyobraża sobie szczęśliwego życia bez spełnionych programów z  małżeństwem, potomstwem, szczepieniem, lub nieszczepieniem, oraz wywiadówkami i wiadomo pieniądzem. Jeszcze inni dodatkowo z hawirami mieszkalnymi takimi a nie innymi, wakacjami w ściśle określonym tu, albo tam, sprecyzowanymi przedmiotami, autami i oraz konkretnymi markami. Ludziom z miasta nie brakuje butów, im brakuje Adidasów, Nice, Gucci, LV, a niektórym nawet dużej, czarnej pikówki Coco Chanel, czy birkinki Hermesa. Czują się niedoborowi z powodu braku jachtu, bo samolot to leasing więc pestka. Może też odezwać się poczucie niedoborowości, które ujawnia się dopiero wtedy, gdy ktoś znajomy, wystarczy, że z internetu, sąsiad, czy ktoś bliski coś osiągnie, posiada, i to poczucie niedoborowości nagle objawia się atakiem zazdrości, złego spojrzenia, lub mniej lub bardziej nieudolnie skrywanej niechęci. Zaprzyjaźniona wizualnie klientka ustawiła się z torebką, która w naszej grze działa nobilitując, można się śmiać z tego, ale dreskod  jest obecny w każdym środowisku. I nie myśl, że programowy minimalizm pod to nie podchodzi, hipsterka też, wszystko co łączy się z softwarem umysłu. Prowokując zazdrość, czyli złe oko znajomej kasjerki. Z drugiej strony reakcja została odebrana bardzo czytelnie, gdyż klientka czuła, że przegina z tą torebką, że jest niejako ponaddoborowa, że czuła się w niej jak nuworysz, którym nie jest, że aspiruje do czegoś czym nigdy nie chciała być. Tak naprawdę te wszystkie myśli pochodzą od strachu i co dziwniejsze wywołują dalsze silne emocje powiązane ze strachem. Boisz się powiedzieć "tak" przed ołtarzem, to oczywiście umowna nazwa urzędnika, który odczyta tekst przysięgi, żeby nie zapeszyć, żeby nie pojawiło się zupełnie nieznane uczucie doborowości, które jest oczywiście utopią, bo ludzie cały czas za czymś gonią, ani na chwilę nie pozostając myślami  w teraz, gdyż musieliby przestać myśleć. Chęć złożenia przysięgi małżeńskiej, czy też niechęć do takiego zaklepania związku jest dokładnie tym samym, jak wiara niewiara w coś, czy w kogoś. To jest bezwzględnie to samo, tylko z przeciwnym znakiem, ale energia jest identyczna, a nazywa się strach. Zazdrość, czyli poczucie niedoborowości to także strach, dlatego wszyscy śpiący bez wyjątku, znają to uczucie, nawet jak twierdzą, że nie wiedzą o co może chodzić?

Ona się dorobiła? Jakim cudem?

Teraz powiem Ci coś co może wrzucić bieg Twojego życia na najlepsze tory. Zamiast jarać się, że jesteś cool, bo masz wyrąbane na złoty ring obrączkujący, albo martwić niedoborowością z powodu braku czegokolwiek. Zamiast niepokoju, czy jesteś już nuworyszem, czy też normalnie sobie idziesz z fajnym chłopakiem przez miasto, albo jedziesz dobrą bryczką, bo taką akurat masz, więc luzik, a jednak nie luzik, a więc zamiast tego wszystkiego, skumaj, zrozum, pomiarkuj, ogarnij intelektem, to. Gdy ego wysyła jakąś myśl, u jeszcze nieprzebudzonych natychmiast pojawia się emocja o określonej mocy. I teraz słuchaj uważnie, ta emocja niesie w sobie energię, która nie jest ani dobra, ani zła, po prostu emocja jest siłą. Gdy jesteś szczęśliwa potrafisz płakać tak samo, jak będąc w rozpaczy, albo gdy jesteś rozentuzjazmowana wygraną, nie potrafisz spać w ten sam sposób, jakbyś miała poważny problem. Jeśli więc pojawi się emocja tak zwana zła, jak strachu (wszystkie emocje są związane ze strachem, te pozytywne też), złości, zazdrości, zasmucenia, depresyjna, destrukcyjna, zgubna, czy też emocje w rozumieniu pozytywnym, jak ekscytacja przedmiotem, posiadaniem, seksem, ekspresyjna radość z powodu wyjazdu, etc, a więc wszystkie te emocje niosą w sobie bezwzględną siłę, która nie jest ani taka, ani siaka, jest po prostu skumulowaną energią, i tylko od Ciebie zależy na co ją zużyjesz.

Ten jeden dzień? Rili?

Gdy poczujesz zazdrość, olej zamartwianie się, że wciąż śpisz, ciągle nie kumasz. A w zamian delikatnie odkurz tę siłę z minusa, i użyj jej w najlepszej dla Ciebie sprawie, czyli inspiracji. Użyj tej siły do zbudowania tego, czego potrzebujesz w tej grze. Skoro zalogowałaś się tutaj, żeby nosić czerwone sukienki, po prostu zaakceptuj to, a wartość bezwględna uczucia zazdrości niech zamieni się w siłę, że Ty też możesz mieć wszystko. Nikt Ci nie będzie w stanie złym okiem zrobić krzywdy, gdyż Twoje wibracje będą zupełnie na innym poziomie, nie odbierzesz tej fali niechęci. Ale jak odbierzesz, otrzepiesz ze znaku minus i z wielkim impetem odeślesz tej osobie i nam wszystkim energię miłości. W ten sposób obniża się entropię nas wszystkich, w tym wyższego systemu świadomości, ujmuje chaosu, dodaje informacji, i sprawia, że wszystko zaczyna mieć sens absolutny. Ewoluujesz, my ewoluujemy dzięki Tobie i razem z Tobą. Wszystko, absolutnie wszystko da się przekuć na energię miłości, matrix też.

dzyń dzyń wtedy możesz mieć absolutnie wszystko

z miłością

 29
  • Paulina87   IP
    pokręcona ta od tego pytania
    stań się odważna i działaj, bądź pełna pasji cokolwiek robisz a obfitość Cie odnajdzie


    super jestes, dziękuje <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Paulina87   IP
      Przeczytałam dziś starszy artykuł o kredytach , tam w momentach odczytałam żeby nie mówić pieniążki a pieniądze , jakis konkretny powód ?

      I temat drugi, nie kredyt a można powiedzieć pożyczka. Nie z banku, a od kogoś bliskiego. Bez określonego terminu zwrotu , czuje ze chciałabym oddać po prostu . Ale zawsze jak zabieram się za oddanie, pojawia się jakaś opcja wydania tego inaczej, albo mi brakuje na coś innego albo akurat moje zarobki stają . Wiec jak uzbierać żeby oddać nie podbijając jakoś ważności tego zwrotu ? Nie mysle o tym na codzień, ale raz po raz przeleci mi myśl ze może dobrze byłoby zakończyć to i oddać ? Osoba nigdy nie spytala mnie o termin, nie było nawet tematu zwrotu
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Agata   IP
        Ja osobiście cieszę się, jak komuś coś się udało, że stać go na fajny samochód, na wycieczki zagraniczne, na super ciuchy, że ma dobrą prace, piękny dom itp. Nie rozumiem ludzi, którzy zazdroszczą, albo źle komuś życzą. Zawsze mówię, że każdy mógł studiować i mieć lepszą pracę, dzięki której stać go na więcej, lub mieć głowę na karku i umieć robić interesy i żyć w dostatku.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • jagna   IP
          hej był u nas dzis weterynarz młody ok. trzydziestki przyjechał zaszczepić psy od wścieklizny . Mamy na podwórku wierzbę płaczącą powiedział ze trzeba ja natychmiast ściąć po przynosi pecha . Mamy XXi wiek weterynarz to młoda osoba światła wykształcona skąd takie przesądy ?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • lavi  
            Pepsi śniłaś mi się dziś (już któryś raz). Kiedyś np. pokazywałaś mi, że rzeczywistość jest wirtualna. Tym razem byłaś ze swoim mężem (we śnie chyba jeszcze nim nie był) i wyznałaś, że się w nim zakochałaś, on Cię wtedy przytulił i Ty też mnie przytuliłaś. Co ciekawe miałaś czarny aparat na zębach : D Sen był dłuższy, ale nie będę się rozwlekać. Dzięki, że mnie odwiedzasz : ) <3
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także