5 prostych ćwiczeń aktywujących szósty zmysł dotarcia do intuicji
  • 44Autor:44

5 prostych ćwiczeń aktywujących szósty zmysł dotarcia do intuicji

Dodano: 24
Czyli jak skomunikować się ze swoją duszą, łamane przez świadomość za pomocą ćwiczenia mięśnia psyche.

Babcia, gdy zrobiłam coś głupiego, typu wpadnięcie na słup, rozlanie zupy, czy przydeptanie zasłony, mówiła z wyrzutem, wiedz Pepsi z czego żyjesz. Oczywiście, chodziło jej o uważność, o przytomność, którą tracisz szczególnie w domu, gdzie masę czynności wykonujesz z automatu i nie masz pojęcia, czy sniałaś (od снять:) ziemniaczki z gazu, i czy wyłączyłaś żelazko, o czym myślisz w drodze do pracy. Jesteś wciąż nie tam gdzie jesteś. Przez ogromną część życia byłam wybitnie roztargniona, co dla mojego ego stanowiło pożywkę, bo Einstein też podobno był. Buźka. Tymczasem brak uważności, rytuałów, celebracji pozornie nieistotnych czynności, byle jakie krojenie chleba, pośpiech przy parzeniu herbaty matcha (Pepsi, a mogę wszystkie 4 szklanki zlać do jednej i walnąć naraz, będzie szybciej?), seks tylko z myślą o Czomolungma, albo, żeby ta kopulacja w kształcie obowiązku, jak najszybciej się skończyła, coś jak wizyta u dentysty, sprzątanie po łepkach, lub niesprzątanie wcale.
Gdy logujesz się do awatara, zanurzasz się w tej grze po szyję, i mija trochę czasu zanim wpadniesz na trop, że awatar to nie Ty, że Ty jesteś graczem i Ciebie tak naprawdę nie ma w tej grze. Rzeczywistość jest zerojedynkowa, ale na tej samej zasadzie rozumowania, można by powiedzieć, to co, mam kochać te atomy? Te jądra komórkowe? Te protony, neutrony, elektrony? Przecież nie analizujesz w ten sposób awatarów, które czują, cierpią, śmieją się, bawią, a wszystko to robią szczerze przekonani, że tak wygląda ta planeta wirująca wokół słońca, chociaż czują to przez sen. Kij z tym.

"Nasuwa się też pokusa manipulacji, skoro wiemy że to gra, a oni nie. No dobra, skoro wiem że on to ja, to nie będę". Nie o to chodzi, aby nie manipulować kimś, bo on jest tak naprawdę Tobą, bo to jest powód wybitnie egotyczny, matrixowy. Chodzi o to, aby nie manipulować innymi, bo Ty po prostu taka jesteś, nie manipulujesz ludźmi, jesteś na poziomie bytu, rozumiesz czym jest manipulacja, nie jest Tobą, jest jeszcze głębszym uśpieniem, jest podwyższaniem entropii. Co? Ty diabłem jesteś? Bużka. Uświadomienie sobie, że to jest gra, może być przykre tylko na początku, gdyż tak bardzo jest sprzeczne z przekonaniami, które do tej pory hołdowałaś. Jest przykre, bo ego nie lubi sobie uświadamiać, że nie jest prawdziwe, że to tylko poletko doświadczalne, chociaż naturalnie niezwykle cudowne. Ego myśli, że rządzi, a tymczasem bez względu na to, czy tego chce, czy nie chce widelec zostanie odłożony. Ale, gdy już przywykasz do tej myśli, nagle dostrzegasz w przebudzeniu ogromny sens, piękno, że tak dużo od Ciebie zależy, i że wszystko jest w Twoim zasięgu, gdyż zmiana i poznanie zewnętrznych warunków gry zależy od wielu czynników, i jest niezwykle energochłonne, natomiast całkowicie wystarczy dotarcie do siebie (medytacja), lub opuszczenie tej rzeczywistości w celach poznawczych (np OOBE). Aby skumplować się ze swoją świadomością należy ćwiczyć swój szósty zmysł. Nie, że tylko ćwiczysz pieczenie sernika, czy grę na klawikordzie, należy też i przede wszystkim ćwiczyć budzenie się ze snu.

Aby każdego dnia budzić swój "mięsień psyche", po nitce do kłębka własnej świadomości, praktykuj przykładowo tych 5 ćwiczeń

Pomimo, że   skorzystasz też z podpowiedzi logicznych ego (rachunek prawdopodobieństwa) to i tak jakaś część odpowiedzi może popłynąć, i z pewnością popłynie, z Twojej intuicji, czyli duszy, czyli świadomości.

Po to właśnie ćwiczysz, żeby jak najwięcej płynęło z jasnowidztwa, czyli szóstego zmysłu.

1. Gdy dzwoni telefon, bez patrzenia na wyświetlacz, spróbuj zgadnąć kto to? 2. Gdy otrzymujesz fakturę, spróbuj wyczuć kwotę zanim na nią spojrzysz? 3. Gdy idziesz na kolację do resty, spróbuj przewidzieć, jakie doświadczenia się urzeczywistnią? Kim będzie kelner, jakie będzie danie, które otrzymasz, w co będzie ubrana osoba, z którą zjesz kolację? 4. Jeśli masz spotkanie biznesowe z wieloma ludźmi, użyj zdolności parapsychicznych, aby zgadnąć, gdzie będziesz siedziała na tym spotkaniu, w co będą ubrani biznesmeni, o której zakończy się spotkanie, czy wynik będzie po Twojej myśli? 5. Podczas czytania nagłówków, spróbuj wyczuć głównych bohaterów, kto wystąpi, oraz w jaki sposób historia będzie się rozwijać? Naprawdę nie musisz czytać z ręki, kryształowej kuli, ani popijać o północy wygotowany w moczu dinozaura pazur wiedźmy, aby już korzystać ze swojej coraz bardziej wyćwiczonej gry w rzeczywistości wirtualnej. To zupełnie nie jest przykre, gdy każdego dnia masz mniej lęku i przekonań, a coraz więcej świadomości i miłości do ludzi, natury i wszystkiego co Cię otacza. To jest wręcz przyjemne.

z miłością

 24
  • Marfig   IP
    Ooo pierwsze trzy punkty samoczynnie robię. I jeszcze próbuje zgadnąć która jest godzina, nie patrząc na zegarek. W życiu bym nie pomyślała że to ćwiczenie łączenia z duszą 😊 dziękuję <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tess   IP
      Witam wszystkich. Właśnie oglądałam z dziećmi film Luca Besson „Valerian i miasto 1000 planet”. Wydaję mi się, że wątek tego filmu gdzieś w komentarzach się pojawił. Niemniej... Film jak film, jednak tematyka to ta prawda, która Pepsi od jakiegoś czasu nam tu przekazuje. I Ja chyba coś doświadczam, i są takie dziwne sytuacje od jakiegoś czasu, moje ciało takie sygnały do mnie wypuszcza. No ja nie wiem jeszcze jak to poukładać i przyswoić tak scalająco. Czasem wydaje mi się, ze to taka reakcja mojej psychiki na dramę z mojego życia z przed roku. Ale zbyt często moja myśl, i to uczucie mrowienia w ciele zwłaszcza w dłoniach - nie, nie takie drętwienie, tylko czuję taki przepływ , może ktoś będzie wiedział o co mi chodzi jeśli pracuje nad totalnym rozluźnianiem ciała podczas medytacji prowadzonej. Ostatnio nie zapanowałam i dałam się ponieść. Tak bardzo, naprawdę bardzo źle myślałam o moim panisku (za tą „krzywdę”), i usłyszałam nagły przeraźliwy jego krzyk. Doznał ogromnej boleści, myślał ze to zawał, udar lub tp. Dopiero jak zaczęłam go masować , po pół godzinie przeszło. Jakie to chaotyczne co napisałam. Sorki, jestem jakby z za zasłony. Jakby balonik trzymany przez dziecko na wstążce, co to zaraz odleci. Pepsi, czy ja wariuję? Tak z perspektywy czasu, jak tak przeglądam moje życie, to tyle tych momentów na przebudzenie było i przeoczyłam. A dziś 3 różne auta, o rożnej godzinie, na różnych droga, a w rejestracji liczba „33”. Czy ja odleciałam?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • AndziaPe   IP
        Dzień dobry! Ja z zagwodką. Możesz się jakkolwiek odnieś do niosących lęk w sumie zagadnień typu manipulacja ludzkością jak chemtrails (byłam mocno zaangażowana w temat do niedawana ale, chyba za Twoją radą(?) odpuściłam i teraz czuję i wiem, że wojowanie z czymkolwiek nie koresponduje z moją..hmm energią) czy 5G. Aktualnie bombarduje mnie info o tym zagrożeniu- 5G- kolega z poprzedniej pracy- nie wiem jak się do tego odnieść. Wiem, jakie ma ambicje- uratować świat albo chociaż uświadomić. Też tak miałam, rok temu bardzo. Nie chcę temu ulegać i się bać a z drugiej strony nie chcę uchodzić za jakąś ignorantkę i hipokrytkę oraz osobę wszelkie zagrożenia zlewającą. Wiem, że odpadły od Ciebie już pewne wcześniejsze "prawdy" jak podział na rasy, itd. Czy mogę poznać Twój aktualny punkt widzenia na to wszystko?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Izabell   IP
          Kochana Pepsi, jak to jeśli czuję ciągle dziwny strach siedzi we mnie, aż mnie dusi w gardle bez powodu?
          Jak to zwalczyć? Wyleczyć?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Fenix Felix  
            Czemu Pepsi jest tak cholernie inteligentna i kreatywna a ja na przykład jakoś mniej. Gdzie jest mój zgłuszony kreator, kiedy usnął? Dziś w mojej grze jest dzień użalania, trzeba przyznać, że dawno go nie było. Się ćwiczy wykopsanie użalania. Ale jednak jest. Nie ma nikogo wokół, żeby mu te "jakajabiedna" wlać w ucho. No to dopadłam klawisze. Szkoda, że nie uwertura jakaś lub nokturn się z tych klawiszy nie wydobędzie, zagrane w uniesieniu z wściekłości. Wydobędą sie literki poskładane w różne grupki. I tak z toku wydarzających sie wydarzeń mocno niewydarzonych wynika jasno jak bum cyk cyk, że nie umiem tak kochac i tak gadać by ludzie w mojej grze odwzajemniali moje kochanie i dbanie, a jeszcze tego stopnia wtajemniczenia nie osiągnęłam by tak se bez odwzajemniania świetnie funkcjonować. Aczkolwiek przez jakis czas liniowy troszkę daje radę i nagle trach - straszny dopada mnie żal nad moją postacią. I tu najlepiej byłoby wdziać obuwie sportowe i wybiec, tymczasem wstydzę się biegać, gdyż wydaje mi się, że wszyscy patrzą i pekają ze śmiechu, że ja niby biegam. I nieznośne mi się to zdaje. A o świcie wstać nie sposób na razie, zatoxykowany organizm i przemęczony. Czyli okupowanie skrzyżowania w klasycznym wydaniu. Koło zamknięte jak to koło ma w zwyczaju.
            Kłaniam się
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także