Jak szybko polepszyć niefajną rzeczywistość? Nieznana potęga dźwigni
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak szybko polepszyć niefajną rzeczywistość? Nieznana potęga dźwigni

Dodano: 26
plaża pepsieliot
plaża pepsieliot / Źródło: Pixabay
Gwiazda filmowa robi film, tylko jeden raz. Dźwignia powstaje wtedy, gdy z oryginału filmu sporządza się tysiące kopii, by pokazać film na całym świecie. Ogromne pieniądze nadchodzą wtedy, gdy miliony ludzi płacą za obejrzenie filmu.

Kiedyś mój absolutnie nieuduchowiony kolega, chociaż z kasą, powiedział mi, że wciąż poznaje ten sam typ kobiety, i nie ukrywa, że jest mu to bardzo na rękę. Niby chodzący elektromagnes przyciągał niezadowolone z życia, marzące o wielko-ekranowej zmianie, mężatki. Kpiłam i groziłam wskazującym, dzisiaj wiem, że dokładnie taka rzecz miała miejsce. On nie szukał takich kobiet, on je przyciągał.

Ciekawe dlaczego? Co może magnesować laseczkę bitumiczną, żeby z każdej strony nadlatywały papierki?

Jeśli facet nie chce się wiązać na poważnie ma w sobie coś z playboya, oraz macho czyli z automatu staje się dla wielu kobiet bardzo atrakcyjny. Wysyła sygnał, jestem dupkiem, jest tu jakaś naiwna pięknotka w pretensjach, nie za bardzo upierdliwa, gdyż spolaryzowana na inny związek? I jak grzyby po deszczu zbiegają się znudzone żony, które chcą coś hollywoodzkiego przeżyć, może nawet w marzeniach płynnie przeskoczyć do nowego life na live. Wszystko się zgadza, podobne przyciąga podobne.

Koment

Mam poważny problem, nie potrafię wyciągać wniosków, może to wynika z niskiego poczucia wartości, tego nie wiem. Oceniam wszystkich pozytywnie, jestem naiwna i nieśmiała.

Oczywiście fajnie jakbyś update-owała wpisy o pewności siebie i nieśmiałości. Ale nie widziałam u Ciebie wpisu o wyciąganiu wniosków z życia, z zachowania ludzi, sytuacji itp

Ciagle popełniam te same błędy, wierzę ludziom, nie tym co trzeba, daję kolejne kredyty zaufania. Ciagle to samo, jestem świadoma tego, że nie potrafię wyciągać wniosków.

No to zastanówmy się, dlaczego ludzie Ciebie notorycznie oszukują, wpuszczają w maliny, robią w bambuko? Dlaczego przyciągasz takich ludzi? O co chodzi? No dopsz, sporadycznie można zboczyć z drogi, spotkać manipulanta, czy krętacza, ale notorycznie natykać się na takie kreatury? Jakie informacje wysyłasz Wszechświatowi, jak wibrujesz, kim jesteś, że przyciągasz ludzi, którzy Cię wyłapują energetycznie i lecą, jak ćmy, podważać Twoje zaufanie?

Człowiek, który z powodu programów na podświadomości uważa siebie za ofiarę, niegodnego miłości, sukcesów, szacunku, że tak naprawdę nie zasługuje, zawsze przyciąga jakąś formę kata, niekiedy tylko małego krętacza. Wszystko zależy od tego, jak głęboko jesteś przeświadczona, że Ci się nie należy.

Stąd nieśmiałość, niskie poczucie własnej wartości, to dlatego przyciągasz osoby, które Cię w tym utwierdzają. Na nic zda się wyciąganie votum nieufności, i tym razem popadanie w skrajność, że teraz już nikomu nie zaufasz, gdyż znowu przyciągniesz jakiś podstęp.

Rzeczywistość jest lustrem Twoich podświadomych myśli, przekonań, absolutnej prawdy o sobie, nawet, gdy jest całkowicie zmyślona. Bowiem tak tworzymy własną rzeczywistość, jak odbicie w lustrze naszego filmu.

Ale Ty to zdaje się wiesz, tylko nie znasz sposobu. Są dwie metody, jedna, to ta, którą chcesz zastosować, czyli uczyć się na błędach i nie ufać nikomu. Ale ta metoda ciągłego trzymania się za puls, bo może spotkać Cię coś złego na dłuższą metę nie zadziała. Owszem, podczas przedzierania się przez busz z maczetą, taki poziom kortyzolu będzie rozwiązaniem, ale w dalszej perspektywie, to nie jest życie.

Potęga dźwigni

Proponuję Ci zastosowanie dźwigni. Im dłuższa dźwignia, tym silniej działa, to zwykłe prawo fizyki.

Dajcie mi wystarczająco długą dźwignię i miejsce, by ją oprzeć, a poruszę całą ziemię.

Archimedes (ok. 287-212 p.n.e)

Gwiazda filmowa robi film, tylko jeden raz. Dźwignia powstaje wtedy, gdy z oryginału filmu sporządza się tysiące kopii, by pokazać film na całym świecie. Ogromne pieniądze nadchodzą wtedy, gdy miliony ludzi płacą za obejrzenie filmu.

Wydaje się dość idiotyczne, że gwiazdy, szczególnie amerykańskie, czy znani sportowcy, w tym polscy, zarabiają niewyobrażalnie więcej pieniędzy, niż nauczyciel, którego praca jest piękna społecznie, ważna i bardzo potrzebna. O co kaman? Chodzi o to, że dźwignia nauczycielska dotyczy dajmy na to klasy 40 osobowej, a dźwignia sportowca to miliony ludzi.

Dźwignię, którą proponuję dla Ciebie, to pomysły innych ludzi, czas innych ludzi, doświadczenie innych ludzi, pieniądze innych ludzi, no i pracę innych ludzi. Oczywiście nie namawiam Cię do żadnego wyzysku, ale inteligentnego korzystania z dźwigni, którą wszyscy mamy wokół siebie. Będąc sama nie pozyskasz żadnej dźwigni. Ale Ty boisz się teraz komukolwiek zaufać.

Dlatego proponuję Ci pójście dalej, olać kluczowe kontakty, do tego potem wrócisz, gdyż wciąż jesteś jeszcze w stanie nieufności, niskiej samooceny. Ale mam dla Ciebie sieć nieskończoną. Chodzi o duchowe powiązanie wszystkiego. Jest to królestwo współwystępowania, przypadkowych odkryć, szansy, uśmiechów losu, dzięki czemu zaczynasz sama o sobie myśleć inaczej, lepiej, bardziej energetycznie, wysokowibracyjnie, zaczynasz po prostu siebie kochać.

Po pewnym czasie, rzeczywistość potrzebuje okna czasowego z powodu bezwładności systemu, sprzecznych intencji, niepewnych myśli, kroczków do tyłu, ale po pewnym czasie wyłoni się obraz z ludźmi, którzy będą idealni dla Ciebie, staną się fragmentem Twojego zespołu, będą Twoją dźwignią, a Ty ich, gdyż ta wymiana działa we wszystkich kierunkach. To jest trust mózgów, gdzie 1 plus 1 nie oznacza 2, ale 11.

Wszystko się zmieni, bo Twoje spojrzenie na siebie i świat będzie zupełnie inne. To wymaga pracy.

Podaję Ci Twoją manifestację, na podniesienie energetyki i nowy obraz w lustrze rzeczywistości.

  • Każdego dnia uczę się tylko jednego, ale nie skończę, aż nie nauczę się wszystkiego. Na tapecie odwaga.
  • Każdego dnia stawiam czoło jednemu lękowi.
  • Jestem fragmentem wspólnej sieci, jeśli ktoś mnie robi w konia, to znaczy, że ja siebie robię w konia. Kończę z tym, nie boję się.
  • Teraz jestem magnesem dla świetnych ludzi.
  • Spotykam ludzi, których chciałabym widzieć w moim truście mózgów. Same dźwignie wokół.
  • Najobficiej jest tam, gdzie ośmielają się dojść tylko najdzielniejsi. Mogę być delikatna, skromna, niepewna swego, ale jednocześnie jestem bardzo dzielna, gdyż trenuję dzielność.
  • Nie zapominam o przewodniku, gdy zbliżę się do urwiska, poda mi pomocną dłoń. Nie ma bata, żeby było inaczej.
  • Od teraz każdy napotkany człowiek stanie się moim potencjalnym przewodnikiem i dźwignią, bo tak jest.

na margi

Napisałaś piękne zdanie "oceniam wszystkich pozytywnie". Jesteś nadzieją ludzkości.

loveU

 26

Czytaj także