Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
204 828 326
20 online
30 857 VIPy

Zdrowa wątroba, czyli dlaczego wciąż jesteś ścigana przez głodnego tygrysa?

Zagubiony wpis: został Odświeżony, Poprawiony, Uzupełniony! Jednym słowem OPU

Tradycyjna Medycyna Chińska właściwie zanika.

Co można porównać do spłonięcia katedry Notre Dame, ogromna strata nie tylko dla Paryżan, ale dla wszystkich ludzi na planecie Ziemia.

Praktycznie nie uświadczysz już w Chinach lekarza, który badając na DOTYK niuanse pulsu potrafiłby określić co ci dolega, w tym stopień zawilgocenia organizmu, czego nie należy mylić z niezbędnym nawodnieniem.

Podobno w Chinach już tylko uświadczysz dochtore.

Owszem, ten liryczny wstęp mówi, że obojętnie, czy jesteś witarianką w lecie, a nawet w zimie. Czy też uważasz, że należy jeść głównie gotowane pokarmy i nigdy nie wychładzasz ciała surowymi owocami i sokami warzywnymi. I tak twoje zdrowie zależy od ilości negatywnych emocji, które potrafisz wykrzesać ze swojego ego.

A jednak TCM u witarianki? Yesss

Każdy z 5 Żywiołów, czyli elementów przemiany jest związany z parami narządów Yin i Yang, czyli narządów pustych, powietrznych i pełnych, miąższowych.

  • z Drzewem jest związana wątroba i pęcherzyk żółciowy,
  • z Ogniem, serce i jelito cienkie,
  • z Ziemią, śledziona, trzustka i żołądek,
  • z Metalem, płuca i jelito grube,
  • z Wodą logicznie, nerki i pęcherz moczowy

Między parami tych narządów istnieje takie samo powiązanie, jak między pięcioma żywiołami, czyli wpływają na siebie (te pary) według CYKLU POBUDZANIA I HAMOWANIA.

  • żywiołowi Ognia, czyli sercu przypisane są emocje ekscytacji,
  • następnie idąc zgodnie z ruchem wskazówek zegara masz Ziemię z emocją zamartwiania się, wrzodami żołądka, bolesnymi atakami trzustki i wychłodzoną śledzioną,
  • potem Metal ze smutkiem płuc i jelita, chociaż są to organy, które stanowią o kondycji układu odpornościowego, a płuca dodatkowo o wytrzymałości.

Czy potrafisz zgadnąć, gdzie mieszka dusza?

  • następnie żywioł Woda z lękami, i ciągłymi zapaleniami pęcherza, oraz po czasie szwankującymi nerkami, co pozbawi cię do reszty energii,
  • no i jest jeszcze żywioł Drzewo, który odpowiada za przejawy złości, wylewaniu żółci i marskości wątroby od tłuszczu i garbników, czyli tak naprawdę naturalnych pestycydów.

Gdyż garbniki są antyseptykami chroniącymi roślinę przed grzybami, owadami, działają też bakteriobójczo. Co tłumaczy drugą stronę medalu „fenomenu francuskiego”.

Francuzi, rzadziej niż reszta Europejczyków, nie mówiąc o Amerykanach miewają problemy z sercem. W winie odpowiedzialnym za rozszerzanie się naczyń krwionośnych, prawda i radość przecież siedzi, i zero bezsenności, jak twierdził Asklepiades (na dłuższą metę mylił się).

Jeżeli jednak chodzi o zachorowalność na marskość wątroby, to Francuzi znajdują się w ściślej czołówce.

Dodatkowo posiadając dane, że aż 4 żywioły przypisane są materii, a tylko 1 transcendencji, potrafisz zgadnąć, który żywioł i narząd gości ducha nieśmiertelności?

Dlaczego tak cię namawiam do codziennej, systematycznej, nienachalnej, a też dzięki temu bardzo skutecznego rytuału oczyszczającego 4 szklankami?

Co jest nieśmiertelne?

Zgadłaś, masło maślane, to życie, czyli chodzi o wątrobę. Drzewo to życie, tam siedzi dusza, czyli nieśmiertelność.

Zaraz zaraz, a szyszynka?

Szyszynka to według przeciętnego lekarza TCM transcendentny odpowiednik materialnego serca.

Płuca to twoja odporność, a wątroba to życie

Dostarczanie tlenu do dolnych warstw płuc, czyli dobre oddychanie przeponowe sprawia, że twoje płuca są wydolne.

A ponieważ podstawową rolą płuc jest zawiadowanie twoją ODPORNOŚCIĄ, wzmacnianie cię.

Gdy drzesz faje, robisz blanty (nie wspomnę już jak maria rozpala serce, uwierz, że to bezsensowna czynność), bo niby wszyscy fajni jarają.

Wdychasz smog, myjesz klozet chemicznym zajzajerem (sorry kwasie solny, ty bywasz całkiem wporzo w żołądku).

A więc, gdy uprawiasz tę całą nieprzytomność, nie dziw się, że spada ci odporność. Nie dziw się, że stajesz się bardziej podatna na wirusy, bakterie i smutek istnienia.

Wojownik mieszkający w wątrobie jest bardzo mądry.

To wielki przywódca, który wie, że walka, nacisk, przemoc, NIGDY nie ma wygranych. Że to tylko osłabia, podnosi entropię, wzmaga chaos i oddala cię od informacji. Strumień z bazy danych Wszechświata do ciebie nie dociera.

Głos świadomości, intuicja nie komunikuje się z ego, a jak już, ego zawsze zwycięża. Bo świadomość (dusza) nie walczy, zasklepia się w sobie, schowa się przed tobą na amen.

Wątroba to emocja złości, a parą do wątroby jest woreczek żółciowy.

Dlatego szczególnie należy go chronić przed wycięciem. Dla przypomnienia,ciekawe, czy dobrze będzie się żyło bez woreczka żółciowego?

Ścigana przez głodnego tygrysa?

Negatywne emocje robią znacznie więcej niż to, że czujesz się źle psychicznie. Zmieniają również twoją chemię ciała, ale nie na lepsze.

Za każdym razem, gdy ego wpędziło cię w negatywne emocje, reagujesz, jakbyś był ścigany przez głodnego tygrysa.

Trawienie, wydalanie i regeneracja, wszystko zamyka się, a cała energia skierowana jest na to wyimaginowane zagrożenie.

Serce pompuje krew, żebyś mogła nawiać, gdzie pieprz rośnie.

A gdy to wszystko dzieje się często, i non stop jesteś w stresie, w stanie strachu, złości, zamartwiania się, lub ekscytacji seksem, czy przedmiotem w celu przytłumienia tych strasznych emocji związanych z głodnym tygrysem, którego nie ma, więc rzecz ciągnie się bez końca.

U niektórych płynnie przez całe życie.

Więc nie dziw się, że z powodu nieustającego napięcia, twój układ odpornościowy słabnie, nie ma wystarczającej energii do detoksykacji.

Nie ma siły do pogłębienia płytkiego oddechu, prowokując uszkodzenie narządów i tkanek dotąd, dopóki nie włączysz jakiegoś systemu ozdrowieńczego.

Tak działają codzienne 4 szklanki. Tak też działa biegajżesz, chociaż nie lubiżesz.

  • Dzięki porannemu rytuałowi 4 szklanek ciało odzyskuje wystarczającą ilość energii, aby wypchnąć odpady i toksyny,
  • Pogłębić oddech dostarczając wystarczającej ilości tlenu do krwi i narządów,
  • I poprawić jakże dotąd problematyczne trawienie.

Pierwotna energia życiowa siedzi w nerkach.

Niestety w tej grze na dzień dzisiejszy negatywne emocje stały się raczej regułą niż wyjątkiem.

Jeśli utkniesz w tych negacjach, zaczynania każdego zdania od „NIE”, niezgody na to co jest, niechęci, strachu, rozpaczy i wściekłości na głodnego tygrysa, który cię goni, tyle, że w twojej głowie, może się tak zdarzyć, że przedwcześnie wyczerpiesz swoją energię życiową.

Wrodzoną energię otrzymałaś od genetycznych przodków twojego ciała w nerkach.

Na szczęście twój styl życia, dieta i zrozumienie o co chodzi w tej grze, może sprawić, że wyrównasz niejako niesprawiedliwości, albo zmarnotrawisz ten doskonały dar po mieczu, czy po kądzieli.

Masz tu przepis na herbatkę oczyszczającą nerki, może się przyda, gdy będziesz chciała zacząć poważniejszy detoks. Uwaga, nie jestem ani lekarzem, ani zielarzem.

Cukier, złość, trzustka i śledziona, oraz przymulenie wilgocią.

Jest jeszcze jedno małe ale, czyli cukier.

Cukier szybko koi wątrobę, to oczywiście pozorne i kłamliwe ukojenie siedziby ducha nieśmiertelności.

Gdy się wściekasz, mąż szybko dostarcza ci cukierek z mieszanki krakowskiej do ust (bez cynfolii). Robi to w ramach obrony koniecznej:)

Ale ty świadomie nigdy nie doprowadzaj do takiej sytuacji. Bo dusza w końcu przestanie się do ciebie odzywać.

Cukier sprawia, że Drzewo rozrasta się niekontrolowanie, zaczyna niszczyć Ziemię.

A twoja śledziona z trzustką odpowiedzialne za intelekt, szybkość uczenia się, od teraz zaczynają źle pracować.

Ciało robi się zawilgocone, a mózg przymulony.

To by było na tyle, jakbyś swojemu dziecku podawała drożdżówkę, a potem zechciała wymagać piątek, ba, nawet szóstek w szkole.

A 4 szklanki polecam ci jeszcze dodatkowo z tego powodu, że o ile zmęczenie śledziony i trzustki od cukru w cukiernicy wprowadza wilgoć do ciała, w kolejności tworząc mgłę cukrzycową na mózgu.

O tyle prawidłowe nawodnienie ciała jest gwarantem jego oczyszczania.

Rzuć okiem również na wpis: Jak szybko i naturalnie oczyścić wątrobę z toksyn?

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i się tego trzymajmy.

(Visited 11 006 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. Agnieszka 20 listopada 2018 o 16:29

    Pepsi, a czy składniki trzech pierwszych szklanek można złączyć i wypić hurtem? Czy kolejność ma znaczenie?

    1. Jarmush 20 listopada 2018 o 18:42

      wszystko ma znaczenie, ale pij po swojemu, byle nawodnić się rano chociaż 4 szklankami

  2. Kasiadavies 20 listopada 2018 o 17:07

    Od kilku tygodni wykonuje ćwiczenia balansujące narządy wg 5 przemian Qigong, oprócz tego oczywiście 4 szklanki.Polecam!

  3. Justyna 20 listopada 2018 o 19:07

    Piekny post! Szkanki pije już od pół roku i uwielbiam ten przyplyw energii po nich.

    1. Jarmush 20 listopada 2018 o 21:26

      thx 🙂

  4. Pati 21 listopada 2018 o 08:39

    Droga Pepsi czy ja robię dobrze wydając wszystkie pieniądze do cna ? mieszkamy na wynajmie i nie jest mi z tym ani trochę źle, uwielbiam swoje życie, jestem szczęśliwa, spełniam się ale wydaję jak chuj, zarabiamy kilkanaście tysięcy i nigdy nic nie odłozone, a przecież przydałoby się na jakieś mieszkanie za 20 lat czy coś ? wydaję na fajne markowe ciuchy z bawełny organicznej , dla siebie, syna, na zajebiste eko żarcie suple, dizajnerskie zabawki, mega piękne książki i stylowe gadżety do wnętrza bo lubię , jestem estetką i chuj i na to idzie cały hajs. czyli co mam wykombinowac żeby zarabiać jescze więcej żeby było też na mieszkanie, powiesz. ale jeśli jeszcze wiecej serio nie moge wykrzesać? z czegoś zrezygnowac, odkładać jakoś ? weż mi doradź, bo mi to wjeżdża co jakiś czas z tyłu głowy, mam 28 lat i może trzeba zacząć być poważnym..

    1. Kaja 21 listopada 2018 o 09:26

      Podpinam się pod prośbę. Mam podobnie, mieszkamy z Mężem na wynajmie. Nieźle zarabiamy, mamy bryki, moto, itp. Dużo jeździmy, zwiedzamy, ale jakby wiecznie na zero wychodzimy. Jakoś się kręci, jest fajnie, ale 30 na karku i gdzieś z tyłu głowy, że czas na dzieciaka, dom… Odłożyć nie ma szans, zmienić styl życia? Z czegoś zrezygnowac? Coz tym zrobić?

  5. Kamykam 24 listopada 2018 o 17:46

    Super Post !!!!

  6. grzesia 27 listopada 2019 o 08:33

    Peps, a jest gdzieś w tym labityncie post o zakresach, dawkach itp witamin i minerałów?? bo jak szukałam biotyny to znalazłam wpisy różne w tym ze za dużo to nie zdrowo (ale nie doszukałam się czym którędy mi to wyjdzie, to owo niezdrowo) a znalazłam takąż to oto biotynę
    Biotyna – Witamina B7 – 10 mg – 10000 mcg
    Krzem organiczny – z ekstraktu z pędów bambusa – 100 mg
    Cynk organiczny 30mg – z glukonianu cynku – 60mg
    Miedź organiczna 10mg – z glukonianu miedzi – 30 mg
    Selen organicz 100mcg – z drożdży selenowych – 50mg
    Witamina B1 – Tiamina – 3 mg
    Witamina B6 – Pirydoksyna – 1,4 mg
    Witamina B12 – Metylokobalomina – 2,5 mcg

    1. Jarmush 27 listopada 2019 o 09:45

      Takie pytania do lekarza, albo aptekarza, nie mam uprawnień <3

  7. Violcio 28 listopada 2019 o 18:18

    Nie rozumie tego, ale po 4 szklankach boli mnie glowa, prawie zawsze. Bardzo czesto bol zaczyna sie podczas picia drugiej szklanki. O co w tym chodzi? Mozesz Pepsi to jakos wytlumaczyc?

    1. Jarmush 28 listopada 2019 o 22:05

      alergia

  8. Vivi 28 listopada 2019 o 18:19

    Sorry, jakos dwa razy wyslalo mi sie to samo. Nie lubie tabletow

  9. Violcio 28 listopada 2019 o 22:17

    Dziekuje za odpowiedz, ale nadal nie rozumie. Jaka alergia? Po wodzie? Czy wiesz gdzie moge na ten temat wiecej poczytac?

    1. Jarmush 29 listopada 2019 o 06:00

      kurkuma, czarny pieprz, cytrusy, forma magnezu , przecież dodajesz to do pierwszych dwóch szklanek

  10. Violcio 29 listopada 2019 o 08:14

    Ok, rozumie. Dziekuje jeszcze raz.

  11. ania 29 listopada 2019 o 09:18

    Pepsi, skad biel zniewalajaca Twych zebow?
    myje wUNglem, ale takiej bialosci nie osiUNglam 😉

    1. Jarmush 29 listopada 2019 o 15:38

      miałam zawsze białą kość, a od czasu do czau dentysta, są nieelegancko za białe, już trochę przyciemniłam

  12. Aga 14 stycznia 2020 o 15:34

    Pepsi, mam duży problem. Od jakiegoś czasu mam problem z żołądkiem. Po prostu boli. Kiedyś przed jedzeniem, zjedzenie czegoś pomagało. Teraz po jedzeniu boli bardziej. Poza tym odbija mi się ciągle, test wskazuje, że mogę mieć za dużo kwasów. Do tego dochodzi obciążenie genetyczne – kilkanaście lat temu robiłam testy i wyszło że mam uszkodzony gen odpowiadający za raka żołądka. W rodzinie po 40 mrą na raka jak muchy – i to taki typ trudny do wykrycia rozlany. A właśnie jestem w tym wieku. Co robić – żeby wiedzieć co siedzi w żołądku proponują mi gastroskopię – mam dziwną awersję do tego badania, przed laty próbowano mi wsadzić tę rurę i się nie udało- mam silny odruch wymiotny. Jest też gastroskopia pod narkozą – ale tu też problem, bo kiedyś musiałam mieć taką narkozę podaną i się nie mogłam wybudzić. Ogólnie wolałabym gastroskopii uniknąć. Jest jeszcze płynna biopsja. Podobno dobra, aczkolwiek kosztowna. Ale czy skuteczna? Dają 70% pewności. Nie wiem co robić. Żołądek nawala tak, że nie mam już sił, coś muszę zacząć robić. widziałam twoje kuracje, ale mam kolejny problem – alergię na nikiel – nie mogę jeść mnóstwa dobrych i zdrowych rzeczy -bo zawierają nikiel. A moja alergia objawia się koszmarnie – puchnie mi krtań i nigdy nie wiem, czy zdążę dojechać do najbliższego SORU. Ale dopóki mam dietę eliminacyjną jakoś daję radę. Ale nie pamiętam już smaku wielu owoców… Co byś robiła w moim przypadku?

    1. Jarmush 14 stycznia 2020 o 18:28

      przede wszystkim badaj markery nowotworowe, żołądka i dróg żólciowych i całkowicie zmień dietę, bo ewidentnie Ci nie służy

    2. Regina Kluczborska 31 lipca 2021 o 10:26

      Miałam gastroskopię 2 razy i za każdym razem otrzymałam zastrzyk, który eliminował odruch wymiotny i działał rozkurczowo na mięśnie przełyku, a w związku z tym badanie było bezproblemowe. Idź do lekarza z dobrą opinią. to badanie czarno na białym wykaże czy nie masz helikobakter i jaki jest stan śluzówki, sprawdzi czy masz właściwą ilość kwasu żołądkowego. Nie ma innej możliwości, aby zajrzeć do żołądka i sprawdzić co się w nim dzieje. Zdecyduj się na to badanie, a nie będziesz błądzić po omacku. Kiedyś Ci się nie udało, ale nie zawsze tak być musi.

  13. borkowski bąk 2 sierpnia 2021 o 19:36

    z borkowskich łąk przyleciał bąk i skromnie spytał,
    Czy jeśli szyszynka jest odpowiednikiem materialnego serca (osierdzia) to czy przypadkiem egos nie będzie mógł mieć tam siedziby? (teoretyzując – jeśli egos cepos zablokuje nam czakrę serca to równocześnie nie będzie równowagi w czakrze korony, co spowoduje, że będziemy śmigać jak lewo pół kulowiec ) (?)
    Rozumiem to trochę tak, jakby uwolnienie się od tej mocno fikcyjnej formy ego, wejście w stan świadomości,teraźniejszości jest równocześnie synchronizowaniem obu półkul orzechowych w naszej górnej bańce energetycznej i na samym środku jest szyszynka ?
    Ależ teorię trzasnąłem !
    kocham Pepsi, dziękuję Ci za to co robisz.

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2021 o 19:41

      Też Cię kocham, ciekawe

      1. bąk borkowski! 2 sierpnia 2021 o 22:01

        pozwolę sobie dorzucić jeszcze parę złotych groszy.

    2. Przemko :-) 4 sierpnia 2021 o 18:32

      Z wiedzy, którą ja posiadam to rozwój ego, tożsamość ego jest związana z czakrą trzecią, splotu słonecznego. Która jest odpowiedzialna za działanie, sprawczość, siłę oraz opanowanie. I blokada, niejako utknięcie na poziomie tej czakry powoduje właśnie utknięcie w swoim ego. Skoro jest blokada tej czakry, to kolejne, wyższe, nie dochodzą już do głosu. Utknięcie w swoim ego odcina nas automatycznie od czakry serca, gardła, 3 oka i korony. Odczucia z poziomu serca i pozostałych czakr są o wiele słabsze, pomijane, nierozpoznawane. Zatem praca nad czakrą trzecią pozwoli nam otworzyć się na wyższe odczucia. Puszczając energię do czakry serca i wyżej wychodzimy automatycznie ponad własne ego.
      Czakra trzecia jest ostatnią czakrą należącą do Ziemi, czakra gardła jest pierwszą czakrą Nieba. A czakra serca łączy w nas Niebo z Ziemią. Czyli trzy czakry Nieba łączą się z trzema czakrami Ziemi w czakrze serca. Czasami też mówi się o Ojcu i Matce. Tych modeli i wariantów jest kilka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum