logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 550 589
174 online
30 578 VIPy
Reklama

 

TWÓJ WYJĄTKOWY REGULATOR HORMONÓW MACA ORGANIC THIS IS BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Zdrowie w wersji na słodko, czyli 5 dowodów na to, że Twoje ciało pokocha Lucumę

    Superpokarm, który jest naturalnie słodki i nadzwyczajnie zdrowy?

    Nie musi to być marzenie ściętej głowy! Ludzkie kubeczki smakowe są naturalnie zaprogramowane by kochać cukier. Z perspektywy ewolucji słdki smal jest sposobem natury na sygnalizację zerowej lub niskiej toksyczności produktu i zwróceniem uwagi na to, że roślina jest dobrym źródłem energii. Dla „dzikich”ludzi słodycz była kompasem pomocnym w odnajdowaniu bezpiecznej żywności.

    Niestety, podczas gdy naszym antenatom słodycz pomogła przetrwać, obecnie jest ona jedną z głównych przyczyn kiepskiego stanu współczesnej cywilizacji.

    Czy więc istnieje pokarm naturalnie słodki jak ulubione łakocie, który jest jednocześnie zbawienny dla zdrowia?

    Istnieje i nazywa się lucuma! (czytaj lukuma)

    Lucuma to peruwiański owoc nazywany „złotem Inków”. W rejonie Andów od tysiącleci stanowi ona nie tylko przysmak, ale także składnik istotny dla tradycyjnego ziołolecznictwa. Owoce lucumy są bardzo słodkie. Ich smak przyrównuje się do połączenia syropu klonowego, karmelu i batata, podczas gdy zapach zbliżony jest do dojrzałej gruszki.

    Lucuma zawiera β-karoten, niacynę, potas oraz wapń, a także przeciwutleniacze jak katechiny i epikatechiny. Jej zaletą jest też niski indeks glikemiczny (IG=5).

    W rejonie Andów stosowaną ją także jako substancję leczniczą, która – jak wierzono – działała przeciwgrzybiczo, antybiotycznie i przeciwdrobnoustrojowe. Miała ona także poptawiać trawienie.

    Czy nauka to potwierdza?

    5 niezwykłych (i udowodnionych) zalet złota Inków!

    1. Ma naturalnie niski indeks glikemiczny

    Możesz unikać nagłych skoków i spadków cukru wybierając pokarm z naturalnie niskim Indeksem Glikemicznym, taki jak lucuma. Lucuma oferuje delikatnie słodki smak bez ogronego wyrzutu cukru do krwiobiegu. Dzięki niej możesz cieszyć się słodkim smakiem bez zmian w poziomie energii i poziomie cukru we krwi.

    2. Stanowi zastrzyk substancji odżywczych

    Lucuma zawiera 14 minerałów śladowych oraz wiele witamin. Jest ona świetnym źródłem cynku, wapnia, witaminy C, niacyny (B3) i żelaza. Jest też bogata w beta-karoten, któremu zawdzięcza swój intensywnie żółty kolor, a który jest niezbędny do wytwarzania witaminy A i regulacji ptacy układu odpornościowego.

    3. Jest dobrym źródłem błonnika

    Jak większość owoców, lucuma stanowi świetne źródło błonnika. Nawet wysuszona zachowuje swoje właściwości i pomaga wspierać układ pokarmowy i zdrowie jelit.

    4. Działa przeciwutleniająco

    Ten owoc jest tak bogaty w przeciwutleniacze, że spowalnia starzenie się, zwalcza wolne rodniki i redukuje ryzyko nowotworów. Badacze rozważają także jej realny wpływ na poprawę zdrowia serca i układu krążenia.

    5. Leczy skórę

    Udowodniono, że olejek z lucumy wspiera zdrowie skóry i stymuluje jej regenerację oraz leczenie zmian skórnych.

    Reklama

    TU KUPISZ ORGANICZNĄ, SPROSZKOWANĄ LUCUMĘ This is BIO


    Jak najlepiej jeść lucumę?

    Rośnie ona na wysokości od 1350 do 3050 metrów i stosunkowo szybko się psuje, przez co świeże owoce nie są dostępne dla zachodniego świata. Najlepszą dostępną formą lucumy są odwodnione (np. liofilizowane), sproszkowane owoce. Postaw na te organiczne aby mieć pewność, że składniki zostały suszone na surowo, w temperaturze pozwalającej na zachowanie wszelakich substancji odżywczych.

    Możesz używać jej tak jak cukru, używając 2 razy większej ilości lucumy w porównaniu do zawartego w przepisie cukru. Możesz dodawać jej do soków, lodów, przetworów, koktajli i jako składnika wszelakich potraw, które potrzebują odrobiny słodyczy.

    Kilka pomysłów?

    Dodaj jej do soku, a zmieni nie tylko kwaśny smak w karmelowo-słodki, ale także sprawi, że będzie miał gładką, lekko kremową teksturę.

    Zrób z jej użyciem lody. Dodaj jej do zamrożonych bananów i ulubionych składników lub do sorbetu z kwaśnych owoców.

    Posyp nią owsiankę, koktajl lub sałatkę.

    Użyj do wypieków, domowych surowych batoników, kulek mocy i innych.

    Połącz z masłem z ulubionych orzechów.

    Źródła: 1

    uściski:)

    (Visited 3 175 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Komentarze

    1. Aneta D Falkiewicz 11 lipca 2018 o 13:01

      Ledwie co nauczyłam się jeść lukrecję a jeszcze to.. Nie… może za kilkanaście lat 🙂 bardzo specyficzny słodki smak 🙂

    2. KasiaM 11 lipca 2018 o 19:21

      Kochani! Moze zrobicie małe próbki nowych produktów? Płatne oczywiscie Ale żeby mozna było spróbować? Jak uslyszalam że lucuma to slodki karmel i mango… to dla mnie! Ale np. za lukrecją nie przepadam..

    3. Sławek 11 lipca 2018 o 21:04

      „świeże owoce nie są dostępne dla zachodniego świata” – z perspektywy Peru to chyba wschodniego 🙂

      1. Pepsi Eliot 11 lipca 2018 o 21:19

        chyba Ema myślała o wakąns 🙂

    4. agga-su 12 lipca 2018 o 13:33

      No i teraz nie wiem, indeks glikemiczny jest ważny, czy ładunek (Pepsi parę razy o tym pisała, zwracając uwagę chyba właśnie na ładunek?)

    5. Renata 15 lipca 2018 o 17:31

      Okej to ja mam pytanie – wszędzie słyszę teraz, aby jeść lokalnie, żeby jedzenie pokonywało jak najkrótszą drogę od wyrośnięcia z ziemi do stołu bo raz że środowisko a dwa, że to co koło nas rośnie jest dla naszych organizmów lepiej dostosowane (a raczej organizmy do nich). Jednocześnie też interesują mnie egzotyczne nowinki i smakołyki jak ten w artykule. I teraz co lepsze? Co tu robić, jak żyć?
      Może są też nasze lokalne, polskie superfoods lub zdrowymi „słodyczami”, które nie są pietruszką ani kaszą jaglaną?

      1. Pepsi Eliot 15 lipca 2018 o 17:49

        Jedz co chcesz, byle organicznie i z głową. Polakom niezbyt służy lokalne jedzenie jak widać.

        1. Aneta D Falkiewicz 15 lipca 2018 o 17:52

          Bo nie umieją łączyć. Mi w analizie włosa wyszła nietolerancja na jaglaną a to takie polskie…

    6. Ania 24 lipca 2018 o 13:58

      Czy dzieciom (4lata) można podawać lucume oraz baobab?

      1. Pepsi Eliot 24 lipca 2018 o 17:28

        nie widzę przeciwskazań, ale sprawdzę

    7. Ana 3 grudnia 2018 o 19:11

      Kupiłam lucumę i …okazało się ,że nie rozpuszcza się w ciepłym płynie , natomiast na dnie kubka zrobił się ” muł „. Jak sobie z tym radzicie ?

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 21:33

        zjadasz

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *