Każdy koronawirus jest wyjątkowo zależny od działania pH!
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Każdy koronawirus jest wyjątkowo zależny od działania pH!

Dodano: 100
Grypa, czy zakażenie jakimkolwiek koronawirusem, a nawet zwykłe przeziębienie, to zaburzenie równowagi lub rezerwy alkalicznej, innymi słowy, jest to już łagodna kwasica. Najlepszym sposobem na podniesienie pH w przypadku zagrożenia klinicznego jest wodorowęglan sodu!

Najważniejszym czynnikiem w tworzeniu właściwego pH jest dotlenienie organizmu, ponieważ żadne odpady lub toksyny nie mogą opuścić ciała bez wcześniejszego połączenia się z tlenem. Im bardziej środowisko jest alkaiczne, tym więcej tlenu mogą otrzymać płyny ustrojowe. Tlen utlenia metaboliczne odpady o kwaśnym pH, pomagając tym samym w utrzymaniu większej alkaliczności. Dlatego codzienne 4 szklanki mają tak dobry skutek, bowiem alkalizują ciało, dotleniają komórki.

Sekretem życia jest zarówno odżywianie komórek, jak i usuwanie ich odpadów i toksyn”, powiedział dr Alexis Carrell, laureat nagrody Nobla w 1912 roku. Dr Otto Warburg inny laureat Nagrody Nobla z 1931 powiedział: „Jeśli nasze wewnętrzne środowisko zostało zmienione z kwaśnego środowiska pozbawionego tlenu na środowisko alkaliczne pełne tlenu, wirusy, bakterie i grzyby nie mogą w nim żyć”.

Na pozycję krzywej dysocjacji tlenu (ODC) wpływa bezpośrednio pH, temperatura ciała i ciśnienie dwutlenku węgla. Według Warburga, zwiększone ilości czynników rakotwórczych, toksyczności i zanieczyszczeń powodują, że komórki nie są w stanie efektywnie pobierać tlenu. Jest to związane z nadmierną kwasowością, która sama powstaje głównie w warunkach niskiego stężenia tlenu.

Według Annelie Pompe, wybitnej alpinistki i nurka, alkaliczne tkanki mogą pomieścić nawet 20 razy więcej tlenu niż te zakwaszone. Kiedy nasze komórki i tkanki ciała mają kwaśne pH (poniżej pH 6,5-7,0), tracą zdolność do wymiany tlenu, co uwielbiają komórki nowotworowe.

Zakażalność koronawirusem jest wyjątkowo zależna od działania pH!

Na przykład szczep koronawirusa MHV-A59 jest dość stabilny przy pH 6,0 (kwasowym), ale staje się szybko i nieodwracalnie inaktywowany przez krótkie traktowanie pH 8,0 (alkalicznym). Ludzki szczep koronawirusa 229E jest silnie zakaźny przy pH 6,0. Badanie zakażenia komórek przez mysiego koronawirusa A59 przy pH 6,0 (kwaśnym) zamiast pH 7,0 (obojętnym) daje dziesięciokrotny wzrost zakażalności wirusa!

Fala alkalizacji to jedyny sposób by pozbyć się wirusa. Bezpośrednie wspomaganie układu odpornościowego za pomocą wielu naturalnych środków i uzupełnianie witaminy C szybciej niż każdy wirus jest zdolny usunąć ją z ciała, może pomóc uniknąć skutków ubocznych, w tym masywnych krwotoków np po Eboli.

Duże dawki glutationuselenu to kolejna silna i inteligentna metoda leczenia, której nie stosują zachodni dochtore potrafiący tylko narzekać, że nie ma żadnego całościowego lekarstwa.

Grypa, czy właśnie zakażenie koronawirusem, a nawet zwykłe przeziębienie, to zaburzenie równowagi lub rezerwy alkalicznej, innymi słowy, jest to już łagodna kwasica.

Najlepszym sposobem na podniesienie pH w przypadku zagrożenia klinicznego jest wodorowęglan sodu, czyli soda oczyszczona, wykorzystana chociażby w 1918 roku podczas pandemii hiszpanki.

Okazjonalna trzydniowa terapia wodorowęglanem sodu zwiększa odporność organizmu na wszystkie choroby zakaźne

Dr Volney S. Cheney powiedział, a właściwie pisał, że wiele przypadków przeziębienia o różnym nasileniu zostało dokładnie przebadanych w laboratorium. Obserwowano stopień kwasowości moczu (w razie czego mamy dobre paseczki wskaźnikowe), przeprowadzono również test zawartości wapnia we krwi i zawartości cukru oraz zbadano podstawowy metabolizm. Mocz nieodmiennie wykazywał wyższy stopień kwasowości niż normalnie, w niektórych przypadkach aż dwukrotnie. Zawartość cukru we krwi była na ogół zmniejszona (poniżej 100 mg na 100 ml). Tempo przemiany materii zawsze występowało po stronie ujemnej. Nastąpiła także zmiana w chemii krwi. Przypadki te zostały starannie wybrane ze względu na brak jakichkolwiek objawów zaburzonej czynności tarczycy.

Odkrycia te wydają się wskazywać drogę do wniosku, że przeziębienie nie mówiąc o koronawirusie, czy grypie jest zaburzeniem równowagi lub rezerwy alkalicznej, innymi słowy, łagodną kwasicą, lub, co być może lepiej zobrazuje problem, zmniejszeniem działania „buforującego” osocza krwi poprzez spadek zawartości wodorowęglanów.

Soda oczyszczona jest jednym z najbardziej elastycznych leków pod względem metod i sposobów jej podawania. W sytuacjach awaryjnych może być wstrzykiwana, przyjmowany doustnie, rozpylana z pomocą aerozolu, stosowana transdermalnie (przezskórnie) jako roztwór lub pasta, umieszczona w lewatywach i, w większych ilościach, w kąpielach leczniczych.

Nigdy nie zapominaj, że 4 szklanki, a w przypadku groźby zaburzenia rezerwy alkalicznej, dołożenie przez 3 dni szklanki zero z sodą oczyszczoną daje Ci potężny bufor odpornościowy. Bardzo przydatny w każdych czasach.

owocek


Źródło: drsircus.com/general/viral-spread-ph-sensitive/

 100
  • Paulina   IP
    Hej
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • asieda   IP
      Pepsi,
      Napisałaś, że Otto Warburga jest podwójnym laureatem Nobla - z 1931 i 1944 roku, a Wikipedia mówi tylko o jednej nagrodzie - w 1931 roku. To jak to jest?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • gościnnie   IP
        jest,jest -"rozpylana z pomocą aerozolu" do Annemone i Tubrzoza
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • asieda   IP
          Pepsi,
          jeśli wirusy - z koroną czy bez - boją się środowiska alkalicznego, a ten słynny covid-19 rozwija się tylko w drogach oddechowych, to przecież rozwiązanie narzuca się samo: NEBULIZACJA (czyli inhalacja) wodorowęglanem sodu! Dr Mark Sircus w książce "Soda lecznicze właściwości" podaje: "Nebulizowany wodorowęglan sodu powinien być używany w stężeniu mniejszym niż 2%" (str. 237). Czyli na szklankę wody 250 ml dajemy nieco mniej niż 5 gramów sody (płaska łyżeczka sody ma ok. 5 g). Tylko trzeba jeszcze mieć nebulizator... Ciekawe, czy któryś z lekarzy leczących tych nieszczęśników z koronawirusem już wpadł na ten pomysł...
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • anyan  
            Zaglądałam, czytałam i czas się zabrać za siebie. Sprawdziłam ph...wyszło 6,5 za dnia wiec szału nie ma. Od dzisiaj zaczęłam 4 szklanki (póki co bez 3) więc dodam jeszcze szklankę zero z sodą. Czy pije się samą sodę czy można bądź nie powinno się z cytryną jak 4 szklanki? Ojjj była misja żeby je wypić bo jestem z tych co o nawodnieniu zapominają i żyją o kawie ew naparze z pokrzywy. Przy okazji poprosiłam moją mame, pani lat 70 od jutra;) aby sprawdziła swoje ph, wyszło 5! Oczywiście nie jest rzeczą prostą przekonać ją do zdrowotnych mikstur ale coś wprowadzić trzeba. Mam nadzieje, że soda przejdzie. Dorzuciłam jej opakowanie wit C. Co jeszcze mogę zrobić? Czego powinna unikać w diecie? Dodam, że mama kondycje ma bardzo dobrą, na nic przewlekle nie choruje, pracuje jeszcze po 8h ale nie każdego dnia. Jaki jest maksymalny czas przyjmowania sody? Jakaś przerwa i znowu kuracja sodą? Oczywiście będę jej przypominać o sprawdzaniu ph. Z góry bardzo dziękuję za wszelkie cenne wskazówki.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także