Dla odmiany parę bardziej optymistycznych wieści w temacie Covid-19
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dla odmiany parę bardziej optymistycznych wieści w temacie Covid-19

Dodano: 32
fox
fox / Źródło: Pixabay
Ludzie tak są skołowani, że po prostu mogą się bać przymusów, przyduszania, dociskającej się ściany, jak w filmach z Sigourney Weaver, Obcy: 8 pasażer Nostromo. Nie chcą być zmuszani do niczego, nawet w tak zwanej słusznej sprawie, a co dopiero w atmosferze strachu, intuicji, i w końcu czegoś bliżej jakby prawdy.

Ponieważ wraca jak bumerang temat covid-19, uaktualnię staruszka (ten wpis), gdyż sporo się od tego czasu (urodził się 11 marca 2020) zmieniło. Właściwie tamten zupełnie już się zestarzał (moralnie).

Gdy dzisiaj wpiszesz w Google: "optimistic covid-19 news, controversies", znika opcja, że mogą być jakieś kontrowersje, pojawia się za to kilka optymistycznych wieści w rozumieniu mainstreamowym, a więc całkiem niekontrowersyjnych dla głównego nurtu, że szczepionka przeciw wirusowi z pewnością pojawi się w 2021, a w Rosji już podobno mają, co oznacza, że jest git.

Nie zajmuję stanowiska w temacie, czy można taką szczepionkę zrobić mając na uwadze samoistne przeobrażanie się wirusa. Chociaż rezolutni włoscy lekarze, jak najbardziej praworządni, żadne tam świry, twierdzą, że wirus się zmienił i jest teraz jakby zdecydowanie mniej "jadowity". Być może przybrał w końcu charakter ludzki, a odszedł od pewnej sztucznie wygenerowanej w Wuhan mutacji, o której wspominał (o ile to nie fake, bo doszło do tego, że alternatywni również dostali swoje pięć minut, plus podstawione idiotyzmy) gość, co dostał Nobla za odkrycie wirusa HIV. Że było trochę schorowanego nietoperza i trochę sztuczności i potrzeba było trochę czasu, żeby natura się za to zabrała, wyczyściła wstawkę technologiczną, bo zawsze tak się dzieje.

A więc w tej sprawie nie zajmę stanowiska, natomiast optymistyczne wieści mogą być takie, że Donald Tramp podobno przed paroma dniami obwieścił, że: szczepionka będzie, to oczywiste, ale dostanie ją tylko ten, kto będzie tego chciał. Dwa, że wojsko będzie pilnowało praworządności w tej kwestii i nikt nie może zostać przymuszony i w ogóle o tym mowy nie ma. Kolejnym optymizmem powiało, że Trump nie zamierza lubić, ani hołubić gościa od doliny krzemowej i nie ma mowy o żadnej dyskryminacji nieszczepionych, w tym szczególnie nie może być mowy o chipowaniu kogokolwiek.

I podglądaniu go, czy nie stara się o kredyt, bo i tak nie dostanie, czy o bilet lotniczy, bo wyjedzie co najwyżej do Kłaja. Wie ktoś, gdzie jest Kłaj? Ja wiem tylko o Olkuszu.

Że WHU kasy nie dostanie, i generalnie, że Stany nadal są gospodarkę wiodącą, a nade wszystko zamierzają być, w związku z tym, Trump tak obniży podatki i tak zachęci przedsiębiorców z całego świata, aby przyjeżdżali i odbudowali świetny przemysł amerykański, który z niewiadomych powodów został kiedyś przeniesiony do Wuhan, ups, do Chin.

I nawet jeśli jest to kiełbasa wyborcza, to brzmi całkiem smacznie, szczególnie w porównaniu z kiełbasą, jaką nas przekonywano do zagłosowania na brzydkiego pana Maliniaka z 40 latka. Każdy pamięta, że piękny nie był, ale też charakterologicznie nie błyszczał.

Jest jednak taka zasada, jesteśmy jednością, myślimy o sobie niedobrze, nie mamy tego, nie mamy tamtego, jesteśmy chyba niefajni, dość zazdrośni, dość biedni, generalnie myślimy od sobie, jak o jakimś braku, w związku z czym narodowo przyciągamy kolosalny brak. Brak świetnych ludzi, którzy mogliby nami rządzić w strukturze zdrowia, pieniądza, dobrobytu, sprawiedliwości, nagradzania przedsiębiorczości, dobrego dzielenia, mądrego zarządzania, a przyciągamy stale jakiś po-pis.

I nie ma z mojej strony w tym krztyny niezgody na to co się dzieje, to jest logiczne, rządzi się nadrzędnymi prawami, a nade wszystko prawem przyciągania podobnego, że poczucie braku, ale też chcenie (chcesz, bo nie masz, czyli masz brak), zawsze przyciągnie brak.

To co jest takiego optymistycznego? Że wśród jajogłowych, nadętych facetów w garniturach i laskach w kostiumikach, oraz ludzi w wykwintnych ornatach z pierścieniami, a więc u tych wszystkich z kijem w tyłkach, idealnie pasujących do tańca irlandzkiego, pojawił się mąż stanu, rodzaj świra, Leppera, kogoś, kto nie wyparzył se gęby wcześniej (nie wyparzono mu w sensie) i mówi jakoś tak z ludzka.

I rozumie, że ludzie tak są skołowani, że po prostu mogą się bać przymusów, przyduszania, dociskającej się ściany, jak w filmach z Sigourney Weaver, Obcy: 8 pasażer Nostromo. Nie chcą być zmuszani do niczego, nawet w tak zwanej słusznej sprawie, a co dopiero w atmosferze strachu, intuicji, i w końcu czegoś bliżej obiektywnej prawdy.

Ale należy też uszanować fakt, że wielu z nas chce i dla nich optymistyczna wiadomość oznacza całkiem coś innego. Akceptujemy i kochamy siebie, dzięki czemu kochamy innych. To dość proste yyy... dla każdego Buddy. Nade wszystko nie mówmy kto tu jest idiotą, śfirusem i oszustem; Budda by nic w ten deseń nie nawinął.

A jeśli on (w sensie Donald bez treski) to rozumie, to może jakaś dobra myśl przeleci przez ludzkie głowy połączone w jedną sieć i pojawi się brak strachu, wrócimy do dobrych wizji, wyznaczania celów, i rzeczywistość krok po kroku zacznie pokazywać więcej światła, nie napiszę w tym tunelu, ale generalnie.

Co do okropnych zamieszek w Stanach, które zaczęły się w NY (czy też chodziło o przedmieścia) z powodu, że biały policjant zabił czarnego człowieka, który trochę zbłądził w sklepie, a więc za niewielkie przewinienie, i rzecz była kręcona, to podobno rozpoznano w obu osobach aktorów, i raczej można założyć, że ten pan podduszany nadal żyje. Co jest oczywiście wiadomością optymistyczną, chociaż chyba nie dla demokratów i pani Hillary Clinton. Podobno bardzo złej osoby, którą 2 lipca 2016 roku przesłuchano nawet w FBI. Sprawa bardzo dziwnej korespondencji mejlowej i powiązań, o których wspomina na swoich tłitach tak zwany Q-Anon. Postać, lub grupa ludzi, którzy podobno chcą ujawnić "całą prawdę", a która wspiera, podobno z wzajemnością pana Trampa.

Muszę odpluć, że kiedyś uważałam, że nosi treskę, raz, że nawet jakby nosił, co z tego? Ale on i tak nie nosi! Po prostu ma taką zwariowaną fryzurę, którą da się lubić.

Poza tupecikiem, którego jak się okazuje nikt nie nosi, optymistyczną wieścią są takie rzeczy, że wkrótce będzie znacznie lepiej, bo już pojawiły się przebiśniegi. Będziemy zdecydowanie zdrowsi, a nasza rzeczywistość odbije znacznie przyjemniejszy obraz, bo zdaje się mamy w sobie coraz mniej strachu i rozumiemy, że jesteśmy w grze i to my tworzymy naszą rzeczywistość.

I w końcu zaczniemy przyciągać zdrowie, mocną psychikę, i dobre przepływy finansowe, i od razu polepszą się nasi rządzący. Bo takie są prawa Wszzechświata i nawet matriks musi się podporządkować, bo to my tworzymy matriks.

Nie licz na to, że powiem Ci, że to wszystko jest plandemia, co nie znaczy, że ktoś nie zdobył ekstremalnie dobrego doświadczenia, jak można sterować umysłami ludzkimi na tak olbrzymią skalę, ale z pewnością należy uważać. Koronawirusy były, są i będą, a choroba covid-19 może dać naprawdę nieprzyjemne powikłania płucne. Podobnie, jak grypa, ale zdaje się, że SARS 2 jest bardziej zaraźliwy.

Łączmy się w spólnej odporności, podnośmy ją, alkalizujmy ciało, bo to jest nasza naturalna broń przed wszystkimi wirusami.

  • Nie jedz złomu, niech zostanie na złomowisku,
  • rób 4 szklanki,
  • nie jedz alergenów, czyli jedz dietę antyzapalną,
  • nie jedz raka (patrz wyżej)
  • badaj pH moczu,
  • nie doprowadzaj do zakwaszenia ciała,
  • za to dobrze zakwaszaj żołądek,
  • niech Twoje jelita nie przeciekają,
  • codziennie jakąś aktywność wprowadzaj, według mnie, jak tylko możesz, najlepiej biegajżesz,

A Twoja wysoka odporność nie pozwoli Ci ciężko zachorować. I to jest bardzo dobra, optymistyczna wiadomość, kolejna w tym wpisie:)

owocek

 32
  • Kasia   IP
    Jesteśmy wspaniali, Polacy, kij z tym, że narodowośc rzekomo nie ma znaczenia.
    Inaczej bez nadania temu znaczenia niczego nie odbudujemy. Polakiem jestem, mądrym i odważnym i teraz powtórzyć tysiąc razy! Oooodwaga i zaufanie sobie, raz proszę!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Magdalena Frątczak  
      Pepsi, jak zregenerować płuca po przebyciu COVID19?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • ABeata   IP
        A z ciekawości czy uważacie, że metoda brytyjczyków ma sens? Chodzi mi o tą odporność zbiorową?Oni praktycznie żadnych zakazów nie wprowadzili. Czy robienie.kwarantanny jak w naszym kraju nie jest bombą z opóźnionym zapłonem?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 2
        • KalinaR
          KalinaR ? mój nick to Bieta.w tak się loguję ale po raz kolejny mój komentarz jest pod KalinaR
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • KalinaR
            To dostałem od JJassema
            Warto powielić :)
            Drodzy Wszyscy, poniżej zamieszczam tłumaczenie listu, jaki rozpowszechnił wśród lekarzy doświadczony amerykański wirusolog - James Robb, MD FCAP. Tekst jest zweryfikowany - tzn nie jest fejkiem.. Uważam, że warto poniższe wziąć sobie do serca, a raczej mózgu, i szeroko upowszechniać.

            "26 lutego 2020 r. o 14:35:50 EST
            Temat: Moje osobiste sugestie i zalecenia w związku ze zbliżającą się pandemią COVID-19 (coronavirus)
            Drodzy Koledzy i Koleżanki, jak niektórzy z Was pamiętają jestem jednym z tych wirusologów molekularnych, którzy jako pierwsi, bo już w latach 70-tych, zajmowali się koronawirusami. Jako profesor patologii na UCLA jako pierwszy określiłem liczbę genów, które zawierał koronawirus. Od tego czasu podążam naukowo tropem koronawirusów, w tym śledzę to, jak przenoszone są ze zwierząt na ludzi (SARS, MERS).
            Obecne prognozy dotyczące ekspansji COVID-19 w USA są tylko prawdopodobne, ze względu na wciąż niewystarczającą ilość dostępnych globalnie danych. Wiele wskazuje na to, że wirus rozprzestrzeni się w USA pomiędzy połową marca a końcem kwietnia.
            Przygotowałem listę wskazań i środków ostrożności w związku z przewidywaną sytuacją. Generalnie jest taka sama, jak w przypadku epidemii grypy, poza zaleceniami dotyczącymi maseczek i rękawiczek. Oto ona:

            1) ZREZYGNUJ Z UŚCISKU DŁONI! Ukłoń się, przybij piąstkę (nie piątkę), zetknijcie się łokciami itp., itd.
            2) Używaj łokcia lub kostki zgiętego palca do dotykania włączników światła, przycisków windy itp. Jeśli tankujesz, podnieś dozownik benzyny za pomocą ręcznika papierowego lub użyj jednorazowej rękawicy.
            3) Otwieraj drzwi łokciem, zamkniętą pięścią lub biodrem - nie chwytaj za uchwyt dłonią, chyba że nie ma innego sposobu na otwarcie drzwi. Szczególnie ważne w przypadku drzwi toalet publicznych, sklepowych itp.
            4) Używaj chusteczek dezynfekcyjnych w sklepach, przetrzyj uchwyt wózka i fotelik dziecięcy w wózku.
            5) Myj ręce mydłem przez 20 sekund i/lub użyj środka dezynfekującego na bazie alkoholu (stężenie 60%) za każdym razem, gdy wracasz do domu z jakiejkolwiek aktywności, która dotyczyła miejsc, w których przebywały inne osoby.
            6) Miej butelkę środka odkażającego dostępną przy wejściu do domu oraz  w samochodzie na okoliczność sytuacji, w których nie możesz od razu umyć rąk, a miałeś kontakt z zanieczyszczonymi przedmiotami
            7) Jeśli to możliwe, kaszl lub kichaj wyłącznie do jednorazowej chusteczki, którą natychmiast potem wyrzucaj. Używaj łokcia tylko wtedy, gdy musisz. Odzież na łokciu będzie bowiem skażona wirusem, który może przetrwać i być dalej przekazywany przez okres do tygodnia lub dłużej!
            Lista przedmiotów, w które warto się zaopatrzyć:
            1) Lateksowe lub nitrylowe rękawice jednorazowe do użytku podczas zakupów, korzystania z pompy benzynowej i wszystkich innych czynności zewnętrznych, gdy masz kontakt z obszarami skażonymi.
            🔥🔥🔥 Uwaga: COVID-19 rozprzestrzenia się tylko w dużych kroplach poprzez kaszel i kichanie. Oznacza to, że oddychanie powietrzem nie niesie zagrożenia infekcją. Natomiast wszystkie powierzchnie, na których wylądują te kropelki, są już źródłem zakażenia przez około tydzień. Mowa tu o wszystkim, co jest związane z osobami zarażonymi, wszystkim na czym mogły wylądować „wykaszlane” przez nich kropelki. Wirus, który wyląduje na Twojej skórze NIE JEST GROŹNY, chyba, że kropelki kaszlącej z bliska osoby wylądują na Twojej niezabezpieczonej twarzy. COVID-19 posiada jedynie receptory komórkowe dla komórek płuc (zaraża tylko płuca). Jedyne WROTA zarażenia to NOS lub USTA, na które ktoś bezpośrednio nakichał lub które zostały dotknięte zainfekowanymi dłońmi 🔥🔥🔥🔥
            2) Maseczki chirurgiczne mogą być pomocne, ale nie dlatego, że chronią przed kropelkami w powietrzu, bo nie chronią. Maseczki pomagają nam po prostu pamiętać i chronić się przez bezwiednym dotykaniem ust i nosa. Większość ludzi dotyka ust i nosa całkiem nieświadomie. I robi to ok 90 razy dziennie!
            3) Zaopatrz się zawczasu w środki dezynfekujące do rąk i rękawice lateksowe/nitrylowe. Środki do higieny rąk muszą być na bazie alkoholu i zawierać ponad 60% alkoholu, aby były skuteczne.
            4) Uzupełnij zapas cynku w tabletkach. Pastylki te okazały się skuteczne w blokowaniu koronawirusa (i większości innych wirusów) przed namnażaniem się w gardle i nosie. Stosuj je zgodnie z zaleceniami kilka razy dziennie, gdy zaczniesz odczuwać jakiekolwiek objawy przeziębienia. Najlepiej jest położyć się i pozwolić, aby pastylka rozpuściła się w tylnej części gardła.
            Podobnie jak wielu innych, chciałbym, żeby ta pandemia została szybko opanowana, ale mało w to wierzę, niestety. Ludzie nigdy wcześniej nie mieli kontaktu z wirusem „od- wężowym” 🐍 i siłą rzeczy, nie bardzo potrafią się przed nim bronić (mowa o układzie odpornościowym). Na całym świecie podejmuje się ogromne wysiłki w celu zrozumienia wirusologii molekularnej i klinicznej tego wirusa. Wiemy już bardzo dużo o genomice, strukturze i zjadliwości tego wirusa, ale  w tym roku nie będą dostępne żadne leki ani szczepionki, które by nas chroniły lub ograniczały infekcję po zakażeniu. Póki co, dostępne jest tylko leczenie objawowe.
            Mam nadzieję, że tych kilka uwag okaże się pomocnymi. Zachęcam do dzielenia się tą wiadomością. Życzę nam wszystkim dużo szczęścia!
            James Robb, MD FCAP"
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także