Smażysz? Takie jedzenie wiąże się z dużym ryzykiem incydentów sercowych
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Smażysz? Takie jedzenie wiąże się z dużym ryzykiem incydentów sercowych

Dodano: 1
blender
blender
W porównaniu z tymi, którzy jedli najmniej smażonych pokarmów, ci, którzy jedli najwięcej, mieli aż 37% zwiększone ryzyko niewydolności serca.

A to ryzyko wzrasta z każdą dodatkową 114 gramową (4 uncje) porcją smażeniny tygodniowo

Ostatnie metaanalizy wykazały, że jedzenie smażonych potraw wiąże się ze zwiększonym ryzykiem poważnych incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zawałów serca i udarów mózgu.

Przeanalizowano wyniki 19 badań, z których 17 dotyczyło poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, a 6 z nich dotyczyło wszystkich form śmiertelności.

Autorzy odkryli, że ryzyko wzrasta z każdą dodatkową porcją o wadze 114 gramów (4 uncje) tygodniowo wadze 4 uncji (114 gramów). Wyniki analizy pojawiają się w czasopiśmie Heart. (1)

Ogólnie rzecz biorąc, przeciętna dieta zachodnia i środkowo europejska, wciąż jest bogata w przetworzone mięso, tłuszcze nasycone, rafinowane cukry i węglowodany, A także wciąż zawiera za mało owoców, surowych warzyw, ziaren, surowych orzechów, oraz bio warzyw morskich i owoców morza. Ten rodzaj diety to czynnik ryzyka dla otyłości i cukrzycy typu 2.

W swojej metaanalizie naukowcy przyjrzeli się konkretnie powszechnie obecnym smażonym potrawom, oraz temu, jak te pokarmy wpływają na zdrowie układu sercowo-naczyniowego.

Efekty smażenia

  • Pokarmy w panierce są wprawdzie wysokokaloryczne, ale też ludziom bardzo smakują, co sprawia, że przejadanie się jest dużą pokusą.
  • Do tego smażone potrawy, szczególnie fast food, często zawierają tłuszcze trans, co podnosi poziom utlenionego cholesterolu, szkodliwych lipoprotein o niskiej gęstości. Natomiast tak zwany "dobry" cholesterol (w rzeczywistości jest tylko jeden) się obniża.
  • Ponadto naukowcy podkreślają, że smażenie zwiększa produkcję chemicznych produktów ubocznych, które mogą wpływać na reakcję zapalną organizmu
  • Skojarzyli też jedzenie smażonych potraw z rozwojem otyłości, cukrzycy typu 2, choroby wieńcowej i nadciśnienia tętniczego. (2)

Smażone choroby

  • Autorzy połączyli dane z 17 badań dotyczących ponad pół miliona uczestników (562 445) i 36 727 poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, aby ocenić ich związek z ryzykiem chorób układu krążenia.
  • Zebrali również dane z 6 badań, w których wzięło udział jeszcze więcej uczestników (754 873) i 85 906 zgonów, w celu poszukiwania związków między smażonym jedzeniem, a śmiertelnością.
  • Odkryto to, co w sumie każdy z nas przeczuwał bez żadnych badań, że w porównaniu z respondentami, którzy jedli najmniejszą ilość smażonych potraw, ci, którzy jedli najwięcej, mieli 28% zwiększone ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, 22% zwiększone ryzyko choroby niedokrwiennej serca, i aż 37% zwiększone ryzyko niewydolności serca.
  • Metaanaliza wykazała również, że każda dodatkowa porcja 114 g (4 uncje) tygodniowo smażeniny zwiększała ryzyko niewydolności serca o 12%, zawałów serca i udarów mózgu o 3%, a chorób serca o 2%.

Co dziwniejsze nie dowiedziono, że choroby układu krążenia są powiązane ze smażonym, a jedynie incydenty sercowe i udary. Może wiązać się to z niedokładnym wywiadem, ludzie nie do końca kojarzą co latami jedli.

Z kolei prof. Riyaz Patel, profesor kardiologii i kardiolog konsultant w University College London, w Wielkiej Brytanii, który nie był zaangażowany w badania, mówi, że wyniki pasują do naszego obecnego zrozumienia biologii.

W wolnym tłumaczeniu: „wiemy, że smażenie może obniżyć wartość odżywczą potraw, tworzyć tłuszcze trans, o których wiadomo, że szkodzą, a także podbijać kalorie w żywności, co ostatecznie prowadzi do procesów sprzyjających chorobom serca”.

Są jeszcze relacje natury społeczno specyficznej.

Homocysteina, potężny marker zapalny (ten aminokwas nie może też spaść poniżej ustalonej granicy, gdyż jest niezbędny) jest uwarunkowana poziomem witamin z grupy B, szczególnie B12, B6 i B9, czyli kwasu foliowego.

Dla zdrowia serca niezwykle ważna jest alkalizująca dieta, magnez, wapń, i generalnie wszystkie elektrolity (szczególnie łatwo tracony potas, bo sodu wszędzie pod dostatkiem). Też aminokwas nieproteogenny: l-karnityna.

Badania te nie są tanie, a alopaci niechętnie na nie kierują, ba, bywa, że z niewiedzy. Wciąż opętani złowrogim cholesterolem.

Doszło do tego, że ludzie bardziej świadomi, lepiej wykształceni, i nie owijając w cotton, bogatsi, jedzą coraz mniej tańszego szybkiego jedzenia, fast foodów, i mniej smażeniny. Do tego na własną rękę i własnego finansowania wykonują nie tanie badanie homocysteiny i reszty.

Stosują wysokiej klasy suplementację, nawadniają się i dotleniają komórki. Do tego mierzą ciśnienie, i żonglują superfoodsami.

Czyli nie dość, że jedzą mniej smażeniny, do tego mają świadomość, jak bardzo zawał wiąże się z alkalizacją ciała i magnezem, i innymi elektrolitami, oraz udar (zawał serca też) z brakami odżywczymi z grupy B.

Z kolei mniej świadomi zamartwiają się wysokim cholesterolem, które to badanie zleca im lekarz w ramach ubezpieczenia. Żeby to chociaż było badanie szkodliwych lipoprotein o niskiej gęstości, którego o dziwo nie wykonuje się praktycznie wcale, rutynowo nigdy, a którego cena nawiązywałaby do najtańszego badania moczu.

Dzisiejsi ludzie mniej świadomi i mniej zamożni wciąż jedzą więcej paniery niż ustawa przewiduje. Okazało się bowiem, że paniera działa jak magnez magnes, do tego może być bardzo tania dla obu stron, w tym konsumenta. Pytanie retoryczne, czy tania dla podatnika?

Serce rządzi się też innymi prawami, stres, stresory, złamane serce. Zlicz to wszystko do kupy i zadecyduj: - Smażysz czy parujesz? A może raw?

owocek

Źródła:


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO

Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 1

Czytaj także