Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
214 494 869
49 online
35 138 VIPy

Co na zmarszczki, zmarchy i wory pod oczami?

Zmarszczki, wory, stopy kondora

Jak zlikwidować wory pod oczami?

Gdy wetrzesz w zmarszczki miksturę z soku z buraków, marchwi i oleju kokosowego, możesz wprawdzie upodobnić się do Pocahontas, ale skóra będzie znacznie gładsza. Zaś sok ananasowy to potężny rywal drogich zabiegów złuszczających w ośrodkach SPA. Ale o tym za chwilę.

Droga Socjeto, jak to mówią: dzień dobry

Nie uśmiechano się w pieleszach domowych do wybitnego twórcy Lokomotywy i Ptasiego radia. Oj nie. Wszystko dlatego, że żona Tuwima drastycznie panowała nad mimiką, aby nie nabawić się kurzych łapek. Pokazywała światu, w tym Julianowi, tylko kamienną twarz.

Nie chcę uderzać w holistyczne, ani tym bardziej pobożne tony, że zmarszczki są oczywistą koleją ludzkiego/kobiecego losu i/and.

A skoro tak, powinnyśmy się na nie zgodzić. Jednak gdy rano masz wrażenie, że kurze łapki to eufemizm, bo raczej kondor wylądował  Ci na głowie. I rozważasz nawet terapię botuliną, albo skalpelem, oznacza to tylko jedno.

  • Jesteś cienka
  • Słabiuteńka, jak różdżka radiestety
  • Jak gałązka, witka do połamania
  • Jesteś pyłkiem w Kosmosie
  • Dziecinną strzałą z zapałki
  • Puszkiem bezwolnym
  • Łupinką orzeszka, nawet nie orzeszka, gdyż fistaszka, która utknęła bezwolnie w cieku
  • Nie masz kompletnie dziewczyno mocy
  • Nie odrobiłaś zadania. Pała

Bowiem Kochana Socjeto, zmarszczki to przereklamowane gówno. W sensie, żeby ich nie mieć.

Masz moc, jesteś gotowa, odważna, dzielna, świadoma? To przyjmiesz nieuniknioną zmarchę na klatę jak nic. Jak gladiator.

Ale, gdy jesteś puszkiem okruszkiem to już mikro zmarszczunia Cię przydepcze i zrobi z ciebie własną służebnicę. Będziesz z serwilizmem, na kolanach w kurzą łapkę się wgapiała i mierzyła ją co rano suwmiarką.

Jak zlikwidować wory pod oczami – a co, gdy zobaczysz  odbite orle pięty?

Śmiejesz się, ale to co się dzieje wokół Twoich oczu już Cię nie bawi. Podobno nikt nie chce mieć kurzych łapek. Oczywiście nikt, kto temu zagadnieniu oddaje energię i poświęca czas.

Ze względu na delikatny charakter skóry wokół oczu, oraz codzienne akty takie jak śmiech, mrużenie, czy pocieranie, zmarszczki wokół oczu z pewnością się pojawią. Nie da się ich uniknąć, ale można bez używania skalpela, czy botoksu, zmarchy w czasie odroczyć, albo spłycić.

Gdy jesteś mocnym człowiekiem, a moc budujesz konsekwentnie wprowadzaniem się w wewnętrzny spokój oddechami, nawadnianiem (zaczynając dzień od 4 szklanek), świetlistą dietą (organiczną, niskoprzetworzoną, pełną zdrowych roślin), oraz aktywnością fizyczną (zachwalam bieganie). Nawykami w tej kolejności.

A więc gdy jesteś mocnym człowiekiem, automatycznie przestajesz być idiotą, a przede wszystkim idiotką i afirmujesz rzeczywistość. Walkę z wiatrakami zostawmy Don Kichotowi. Zmarchy są i będą. Można je naturalnie spłycić. Z worami jest już trochę inaczej, wory mogą zniknąć.

Dlatego, gdy upierasz się, żeby spłycić zmarszczki, zminimalizować je, czy też odroczyć w czasie, to dam Ci parę porad.

Nie dlatego, żeby wspierać Cię w Twojej donkiszoterii, ale że jestem chętna przyznać, iż dobrze nawilżona, nie spinająca i elastyczna skóra twarzy jest przyjemna w obcowaniu sama dla  siebie.

Acai Berry This is BIO

Z pomocą takiej przyjemnej skórze mogą nadejść PRZECIWUTLENIACZE, które mają też wiele innych dobroczynnych działań.

  • Na pierwszym miejscu obok nawadniania 4 szklankami na początek dnia, są jagody wraz z superantyoksydantem jagodą acai (polecam Acai Berry This is BIO).
  • Następnie kwas alfa-liponowy (ALA), granaty, resweratrol, szałwia, oraz rozmaryn
  • Oraz wiadomo, witamina C, naturalna E, glukozamina z chondroityną ( Odmładzający Osteocare TiB polecam)
  • Oraz jak zawsze miłościwie panujący Kolagen morski (polecam Kolagen Peptan F TiB) ze szczyptą kwasu askorbinowego (C TiB) i siarki organicznej (MSM TiB)
  • Nie zapominaj o bio jabłkach i surowej marchewce. Też o sokach z nich
  • Te rzeczy będą spłaszczać oznaki starzenia się i wspierać produkcję kolagenu
  • Należy rozważyć nacieranie się smarowidłami/kremami, czyli czymś z witaminą A
  • Szukaj, jak najbardziej naturalnych kremów z retinoidami, witaminą C

  • Krem koniecznie z DMAE, czyli DWUMETYLOAMINOETANOLEM, KTÓRY STOSOWANY ZEWNĘTRZNIE ZMNIEJSZA OPUCHLIZNĘ, czyli tak zwane wory pod oczami
  • Dodatkowo krzemionka jest dobra dla komórek zawartych w naszych włosach, skórze i paznokciach. A więc krzem, skrzyp, herbatki. Przy czym dłuuugo trzeba gotować taką herbatkę, aby pozyskać kwas krzemowy ze skrzypu polnego. Nie przesadzamy z ilością herbaty, gdyż są to zioła.
  • Jeżeli chcesz zredukować blizny i głębsze zmarszczki najlepsza jest spirulina (sprawdzoną przez wielolecia organiczną Spirulinę This is Bio polecam)
  • Możesz też okładać twarzyczkę plasterkami ogórka, woreczkami zaparzonej herbaty, czy też białkiem
  • Myj dokładnie, szczególnie przed snem
  • Używaj pilingów do twarzy (patrz niżej)

Jak zlikwidować wory pod oczami – metoda z udziałem kontroli TSH

W wyniku tych działań najczęściej TSH obniża się do poziomu 2. A to już wystarcza.

I teraz NAJBARDZIEJ POBRZYDZAJĄCE objawy niedoczynności tarczycy (przerzedzające się włosy i brwi, oraz opuchlizna twarzy) zaczynają znikać.

Włosy odrastają, a WORY i ewentualny ponton na twarzy ZNIKAJĄ.

Uwaga

Badaj selen i cynk, nie tylko 25(OH)D, TSH i pozostałe hormony tarczycy

Selen TiB

w didaskaliach

Moja koleżanka w wieku dwudziestu czterech lat dostała nomen omen zaocznie kryptonim „wory”. Właśnie ze względu na wciąż podpuchnięte gały, ale i tak śliczna była. I wszyscy chcieli się z worami umawiać. 

Z kolei dobra krakowska aktorka Dorota Pomykała od bardzo dawna grywała rolę matron, gdyż pomimo młodego wieku charakteryzowała się workami pod oczami. Prawdopodobnie nie zbadała TSH w młodości, a może taka jej uroda była. 

Myślisz teraz sobie:

Jem świetnie, bo naturalnie, oddycham głęboko, kipię energią, nawadniam się, więc nie będę miała zmarszczek ..

Muszę Cię rozczarować. Będziesz miała. A im więcej biegasz, ćwiczysz na świeżym powietrzu i zatęchłym też, uprawiasz inny sport. Gdy robisz miny z wysiłku, śmiejesz się i mrużysz oczy, tym bardziej Twoje zmarszczki będą widoczne.

Dojdzie nawet do tego, że rozważysz opcje

  • Gruby tyłek, ale wypełniona tłuszczem twarz, jakby odmłodzona

Będziesz może chciała jak ponton uprawiać ćwiczenia w aquaparku, bo inne ci Twój stawolog odradzi. Żebyś nie przeciążyła sobą, samej siebie. Ale za to na zwierciadle wody będzie unosił się gładki balon Twojej otłuszczonej twarzy.

Albo drugi wariant

  • Pomarszczona persona, ale z małym, podrygującym na sportowych wybojach, zadkiem 

I muszę przyznać, że jest to pewien dylemat dla niektórych. Mieć gładki balon, czy zwarty gumofilc. Nie dla mnie zaznaczam.

Zmarcha mnie nie martwi, ani też nie rozczula, nic z tych rzeczy. Nie poświęcam czasu na beznadziejne przypadki.

 Kolagen TiB

No ale, żeby całkowicie nie wyjść w gałach Drogiej Socjety na kosmitkę, powiem, że być może witarianizm kilku osobom pomógł w promłodzieńczym wyglądzie. Tyle, że nie Paulowi Nisonowi, to pewne.

Z drugiej strony nie jestem skłonna wierzyć, że innemu słynnemu witariańskiemu guru Vadimowi Zelandowi odrósł ząb.

Ale jest parę młodo wyglądających laseczek siedemdziesiątek i jeden blondyn po pięćdziesiątce wyglądający zgoła na trzydziestolatka.  Ale to typ wszystkożercy Jareda Leto, więc o niczym jeszcze nie świadczy.

Jak zlikwidować wory pod oczami – masz też zmarchy, ale Ci się nie podobają

Przygnębiają Cię. Masz natrętne myśli z nimi związane.

Czy możesz coś zrobić? Spłycić, pomniejszyć, zdezawuować?

  • Owszem, zostań w takim razie witarianką. Tak czy siak będziesz wygraną
  • I pamiętaj o codziennej detoksykacji wątroby
  • W czerwcu dodatkowo organicznymi truskawkami, w inne dni Chlorellą This is BIO w 4 szklance

Jak zlikwidować wory pod oczami – kampania przeciwzmarszczkowa: maska

Ważnym elementem owej przeciwzmarszczkowej kampanii są 3 składniki do użytku zewnętrznego:  

  • Olej kokosowy na lekko zwilżoną czystą wodą twarz

Olej kokosowy obok nawilżania, ma również właściwości odbudowywania tkanki łącznej. A przecież uszkodzenie tkanki łącznej jest właśnie częstą przyczyną powstawania zmarszczek. Gdy dodatkowo zjadasz kolagen morski i witaminę C, a na olej kokosowy nałożysz dobry krem będzie idealnie.

  • Sok z buraków
  • Sok z marchwi

Sok z buraków i z marchwi to potężna broń przeciwzmarszczkowa. Buraki są w stanie naprawić Twoje DNA. Wtarte miejscowo w skórę mogą odbudować uszkodzoną tkankę.

Olej kokosowy ma właściwości absorpcyjne, co pomaga wchłanianiu przez skórę soków z buraka i marchewki.

  • Gdy zrobisz taką miksturę z soku z buraków, marchwi i oleju kokosowego i wetrzesz sobie w pomarszczoną skórę, możesz wprawdzie upodobnić się do Pocahontas, ale SKÓRA BĘDZIE ZNACZNIE GŁADSZA.
  • Pozostaw te soki na skórze przez około 10 minut, a potem spłucz.

Ale mając czas (i mocne nerwy) możesz czekać, aż mikstura zastygnie i od nowa nawilżyć, pocierając twarz.

  • Do takiej mikstury potrzebujesz nie więcej niż łyżkę, lub dwie stołowe soków z bio buraka i marchewki, a nadmiar możesz wypić ze smakiem.

Kampania przeciwzmarszczkowa – piling

Gdy już naprawisz swoją skórę, będziesz chciała złuszczyć martwy naskórek

  • Najlepiej do tej czynności użyj SOKU Z MAŁO DOJRZAŁEGO ananasa. Ma więcej enzymu bromelaina.
  • Skrop nim frotową myjkę i usuń w naturalny sposób martwy naskórek.
  • Przyczyni się do tego zawarty w ananasie enzym bromelaina, który stosowany miejscowo, ma właśnie takie naturalne właściwości, niszczenia górnej warstwy skóry.

Sok ananasowy to potężny rywal drogich zabiegów złuszczających w ośrodkach SPA.

  • Po całym zabiegu niwelowania zmarszczek, spłucz twarz i zastosuj warstwę oliwy z oliwek, lub oleju kokosowego. Na to jakiś ulubiony krem.

Podobno połowa, a nawet 60% zmarch odejdzie w siną dal! hue hue

Niech ilość Twoich poranków
Pomnaża codzienny rytuał 4 Szklanków !:)


Kampania przeciwzmarszczkowa – as w rękawie

Czary mary!

  • Bierzesz wodę strukturalną (bierzesz najlepszą wodę i ją zamrażasz, po czym powoli – nie na ogniu – rozmrażasz) lub najlepszą źródlaną.
  • Wlewasz do kieliszka z szerokim wlotem
  • Wrzucasz złoto, może być obrączka
  • Wkładasz do wody palec wskazujący i kręcisz w prawo ze 2 minuty
  • Patrzysz się w okno i wypatrujesz zakonnicy, białego konia, oraz kominiarza. No dobra, tego punktu nie ma w przepisie 😀
  • Przelewasz wodę (bez złota) do buteleczki, najlepiej ze sprayem. Jak nie masz, to trudno.
  • Owijasz butelkę w folię aluminiową.
  • 2 razy dziennie spryskujesz twarz.

Wkrótce młodniejesz  ..

Pepsi Eliot 

(Visited 33 516 times, 1 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. avatar Kasia Z. 4 czerwca 2014 o 15:19

    Dziekuje za ten post,postaram sie wypróbować ta buraczana miksture…czy aby nie zabarwi skóry??

    1. avatar pepsieliot 4 czerwca 2014 o 15:23

      A co Kasiu nie chcesz być Pocahontas, masz coś przeciwko czerwonoskórym ?:D

      1. avatar ann 4 czerwca 2014 o 15:57

        ja się zastanawiam czy zabarwi na krótko tak jak np maska z kurkumy czy jednak dłużej trzeba będzie się z tym kolorkiem użerać 😛

  2. avatar madame fut 4 czerwca 2014 o 15:34

    Jared od wieeelu lat je wegansko, co tylko potwierdza ze szama ma znaczenie. A jego facjata i energia to żywy dowód.

    1. avatar pepsieliot 4 czerwca 2014 o 16:12

      taak? nie wiedziałam

    2. avatar Barbara 9 czerwca 2014 o 20:35

      Z tego, co wiem, on od dziecka jest wegetarianiniem, a dietę czysto roślinną stosuje już od dawna. Często widzę komentarze typu „zaprzedał duszę diabłu” lub ” pije krew, to wampir” – tak sobie ludzie tłumaczą jego nad wyraz młody wygląd. A tu odpowiedź jest prosta – nie napędza procesów starzenia i kiedyś na pewno się zestarzeje, ale nie przedwcześnie (jak większość ludzi).

  3. avatar Gosia 4 czerwca 2014 o 15:41

    Jakoś nigdy mi nie przeszkadzały moje kurze łapki i mimo, że nie wydałam im jakiejś wojny bo egzystowały sobie razem ze mną i moją mimiką bogatą. Zmiany wielkie w tej dziedzinie zauważyłam jak zaczęłam pić soki; głównie z marchwii, buraka, trawy pszenicznej, fasoli mung i innych zielonych liści. Zmienił się zarówno koloryt a skóra tak się naprężyła, że niektóre linnie na skórze jakby zniknęły. Sama na to nie zwróciłabym uwagi ale zwróciło na nie moje otoczenie. Oczywiście wg Twoich zaleceń codziennie piję spirulinę i ładuję chlorellę.
    Nacieranie sokiem z marchwii czy buraka z olejem kokosowym to ciekawa sprawa ale jako, że jestem oszczędnym typem to przyszło mi na myśl, że może można by było wykombinować taką maseczkę z pulpy marchwiowo-buraczanej powstałej po wyciśniętych sokach, zmieszanej z olejem kokosowym. Co myślisz o tym Pepsi? Czy to zadziała tak jak sok?
    Zauważyłam jeszcze jedną rzecz: od kiedy wywaliłam standardowe kosmetyki, zmieniłam dietę i przeszłam detox zniknęły mi brązowe plamy z twarzy, z którymi bezskutecznie walczyłam całymi latami stosując cosmelany, lasery, peelingi, kwasy i inne drogie zabiegi 🙂

    1. avatar ann 4 czerwca 2014 o 16:07

      dobry z Ciebie przykład 😀

    2. avatar pepsieliot 4 czerwca 2014 o 16:14

      Gosiu z tą pulpą jak nie jest za sucha , to chyba dobry pomysł, ale tak naprawdę potrzeba tylko łyżki soku (jednej!)

      1. avatar Gosia 4 czerwca 2014 o 16:45

        Masz rację – czymże jest jedna łyzka soku wobec pozytywnych efektów pełnowartościowej maseczki 🙂 ale może wykombimuję kompromis: trochę soku, trochę pulpy i oleum – wydaje mi się, że z pulpą będzie tak bardziej na grubo. Nie wiem, może kombinuję za bardzo ale lubię eksperymenty 😀

  4. avatar Marzena 4 czerwca 2014 o 21:03

    Witajcie!

    Jestem tu nowa ale mysle ze zagoszcze na dluzej. Czeka mnie dluga i ciezka lektura, jest tu tyle tego, ze nie wiem od czego zaczac. Niedawno skonczylam 30 lat i chwile przed moimi urodzinami smialam sie do znajomych, ze przed 30 wali mi na leb – bo zaczelam czytac etykiety na produktach a co za tym idzie rezygnowac z wiekszosci dotychczasowego jedzenia, zaczelam interesowac sie naturalnymi kosmetykami choc nigdy nie posiadalam ich zbyt wielu – wychodzilam z zalozenia ze im mniej stosujesz tym lepiej – tylko tyle co jest niezbedne, zawsze stronilam od lekarstw – w ostatecznosci, jak zaczynalam z bolu chodzic po scianach siegalam po jakis srodek farmaceutyczny … Zainteresowalam sie tymi wszystkimi tematami ktore zostaly tu podjete po przypadkowej lekturze Tombaka. Moje proby postepowania, odzywiania sie, zainteresowanie calym tematem przeraza moich najblizszych. Na razie sama sobie z tym wszystkim slabo radze, ciezko mi zrezygnowac ze wszystkich nawykow zywieniowych stosowanych przez tyle lat ale pomalutku probuje, co jak na razie wcale nie wychodzi mi na dobre – smieje sie, ze jak jadlam wszystko, to bylam szczuplejsza jak teraz, gdy staram sie odzywiac racjonalnie, swiadomie. Pewnie robie jakies bledy ktore mam nadzieje skoryguje po zakonczeniu lektury.

    A teraz odniose sie po krotce do tematow z ktorymi sie zdarzylam juz zapoznac – od dwoch tygodni pije ocet jablkowy ale na chwile obecna nie widze zadnych rezultatow. Mam doswiadczenie tez z olejem kokosowym – chwilowo z niego zrezygnowalam po tym jak zaobserwowalam poglebienie sie zmarszczek i ich wysyp zamiast ich splycenie o czym wiele czytalam. Jestem chyba jedyna ktora stwierdzila negatywne dzialanie oleju, na co nie potrafie sobie odpowiedziec – dlaczego w przeciwienstwie do innych osob poprzez stosowania oleju uzyskalam odwrotny efekt? Czy ktos potrafi mi cos powiedziec, doradzic.

    Pozdrawiam!

    1. avatar ewa ta co zawsze 4 czerwca 2014 o 22:37

      Olej kokosowy wysusza skórę nadaje się tylko do tłustej łojotokowej, zamień go na arganowy albo olej z pachnotki lub jojoby one nie wysuszają i nie tworzą się od nich zaskórniaki. Oleje mają bardzo różne właściwości musisz znać swoją skórę i dobrać do niej olej bo każdy jest inny tak jak krem. Np. masło karite cudnie nawilża i jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym ale tworzy masakryczne wągry tak że dobry ale nie na twarz chyba że rzadko, tu uwaga na eko kremy ze sklepu większość ma w składzie masło karit no wi wysyp wągrów gotowy

      1. avatar agataq 5 czerwca 2014 o 06:29

        Możesz podać źródło informacji o tym wysuszaniu skóry? Bo wedle wszystkich znaków na niebie, ziemi i w internecie jest wręcz odwrotnie. Jedynym źródłem o właściwościach wysuszajacych oleju kokosowego, które znalazałam był artykuł w którym kolo doktorem zwany zamiennie używa nazw „palmowy” i „kokosowy”, co o jego ogólnym pojęciu zbyt dobrze nie rokuje 🙂 Natomiast jako posiadaczka skóry nie tłustej, ani tym bardziej łojotokowej śmiem się osobiście z tezą przytoczną nie zgodzić, dodając jednocześnie, że nieopanowane od dziecka azs u męża również z pomocą kokosa opanować się dało. Nie ukrywam jednak, że extra vergine, bo znajoma co z zachwytu nad efektem piała, mając węża w kieszeni i chcąc na oleju zaoszczędzić, jakieś gówno kupiła i wysypki na całym ciele dostała 😉

        1. avatar asia 22 lipca 2014 o 20:46

          ja niestety ja też zauważyłam, że mimo, że olej kokosowy natłuszcza na jakiś krótki czas to w konsekwencji skóra jest faktycznie sucha i nawet sie łuszczy, myślałam,że to tylko moje spostrzezenie

      2. avatar ann 5 czerwca 2014 o 13:25

        Ja olej kokosowy używałam właśnie na suchą skórę i wręcz przeciwnie, wspaniale nawilżył a nie wysuszył 😛

        1. avatar pepsieliot 5 czerwca 2014 o 14:38

          ja też, dlatego się dziwię, ale zawsze mam wcześniej mokrą twarz od wody mineralnej, może dlatego w moim przypadku

      3. avatar Olga 10 marca 2015 o 18:48

        troszku się wtrącę w konwersację…olej kokosowy używam do ciała – efekt super do twarzy – nie wiem. Natomiast mam wątpliwości co do arganowego- po nałożeniu moja cera jest niesamowicie tłusta przez dłuższą chwilę, ale już rankiem przypomina wiórki kokosowe ku mej rozpaczy a dodam tylko, że mam cerę tłustą.

    2. avatar pepsieliot 5 czerwca 2014 o 06:34

      Marzeno hej hej, miło Cię gościć. Wkraczasz na drogę długich przemian, nic nie dzieje się w jednym momencie. Stosujesz coś dwa tygodnie i uważasz, że to właśnie Ci szkodzi, a nie 20 lat jedzenia złych rzeczy. Sam olej kokosowy nawilża, dezynfekuje i absorbuje wilgoć w głąb skóry, ale też po pewnym czasie na wierzchu spina twarz, więc można dodać oliwy z oliwek, lub innej. Na pewno nie pogłębia zmarszczek, bo to byłaby niedorzeczność. Nawet pierwszy lepszy kram nawilżający z parabenami nie pogłębia zmarszczek, bo wszystko co w danym momencie uelastycznia skórę nie pogłębia zmarszczek. Olej ma właściwości wygładzające, ale należy go traktować bardziej jako nośnik, stąd te dwa soki. Wchodząc na tę ścieżkę świadomego jedzenia , zobaczysz, jak wiele spraw będzie nieścisłych, a niekiedy sprzecznych info i tak dalej. Ale naturalne i nie przetworzone (jak najmniej pożywienie) nawadnianie codzienne i sport, oraz prawidłowe oddychanie jest tak naprawdę wszystkim co nam jest niezbędne. pozdrowionka

    3. avatar pepsieliot 9 stycznia 2016 o 12:04

      Joanno niekoniecznie

      1. avatar pepsieliot 9 stycznia 2016 o 12:14

        bo można byłoby pić soki wyciskane w hipermarkecie, a nie można, poczytaj co pisze się na ten temat w Terapii Gersona, nie wolno pić soków nieorganicznych, szczególnie gdy jesteśmy chorzy

        1. avatar pepsieliot 9 stycznia 2016 o 14:15

          nie o to chodzi, mówię o pestycydach

  5. avatar Gosia 5 czerwca 2014 o 11:51

    Jeśli chodzi o nawadnianie to uwaga na plastiki. Może to słaba informacyjnie strona, nawet momentami durna i nie ma co na niej szukać wielkich mądrości ale i tu czasem można znaleźć ostrzeżenia

  6. avatar pepsieliot 5 czerwca 2014 o 12:59

    Gosiu pisałam już o tym kilka razy, więc ten link usuwam 🙂

    1. avatar Aga 12 stycznia 2015 o 19:13

      Pepsieliot, co mi doradzisz na tłusta skore która jest przesuszona, mam wielkie pory i zaskórniki, kremy mocno nawilżająca mnie natłuszczają a lżejsze wysuszają, mam 36 i całe życie staram sie wyglądać dobrze a tu nie wychodzi :/

      1. avatar pepsieliot 12 stycznia 2015 o 19:41

        dla mnie jesteś śliczna, nasmaruj sobie twarz żółtkiem roztartym z awokado, poczekaj, aż maska wyschnie i Cię porządnie ściągnie, nawilżysz skórę i zamkniesz pory, a przy okazji trochę liftingu

        1. avatar Aga 12 stycznia 2015 o 19:52

          wow! Dzięki:) jestes boska 🙂

  7. avatar Muddy 18 lipca 2015 o 20:29

    Co doradzisz aby zapobiec bliźnie po świeżo szytej ranie?

  8. avatar Kasiak 26 lipca 2015 o 19:22

    Drogie Panie – olej kokosowy nierafinowany pięknie natłuszcza, reguluje pracę skóry, Olej rafinowany – niestety przeciwnie, proces rafinacji, zależnie od sposobu jej przeprowadzania – mniej lub bardziej olej kokosowy pozbawia jego właściwości .Nie znam specyfiku lepszego do leczenia ran, żylaków. Pierwszy przywiozłam z Karaibów, był kupiony przy drodze, w butelce po oranżadzie,jak dotąd najlepszy 🙂

    1. avatar pepsieliot 27 lipca 2015 o 07:17

      ale kto używa takiego? zawsze jest mowa o raw, czyli surowym oleju kokosowym,eklologicznym z pierwszego tłoczenia na zimno!

  9. avatar Natalia 24 czerwca 2023 o 12:36

    Pepsi mam powiększony i bolący węzeł w pachwinie udowej. Jest jakas rada na to?

    1. avatar Pepsi Eliot 24 czerwca 2023 o 13:48

      Obrzęk węzłów chłonnych w pachwinie może być wynikiem infekcji wirusowych, bakteryjnych lub grzybiczych, w tym niektórych infekcji przenoszonych drogą płciową. Infekcje stóp i niektóre nowotwory mogą również wpływać na węzły chłonne w pachwinie. To może być nawet infekcja wywołana wrastającym włosem. Ciepłe i mokre okłady. Bierzesz mały ręczniczek, moczysz w ciepłej wodzie, wykręcasz i przykładasz i tak kilka razy. Jeśli boli to klasyczne środki antyzapalne jak przy grypie, czy przeziębieniu, herbata 60 np https://www.pepsieliot.com/przepis-na-uniwersalna-herbate-60-wspomagajaca-usuwanie-ponad-60-problemow-zdrowotnych-i-pasozytow/no , kalibracja witaminą C (jeśli nie znasz przepis jets na blogU) i alkalizacja ciała, czyli klasyka 4 szklanki, soki z winogron, marchwi

  10. avatar frania 25 czerwca 2023 o 11:47

    Droga Pepsi
    piszę do Ciebie w ten słoneczny niedzielny poranek z prośbą o pomoc.
    Otóż staramy się o dziecko, dopiero zaczęliśmy ale ja już od pól roku albo dłużej dosłownie co drugi dzień, mam myśli, że urodzę chore dziecko. To jest nie do zniesienia, oprócz tego jestem względnie normalna :D, zazwyczaj szczęśliwa i pogodna 🙂 mam 35 lat a te bzdury zewsząd, zwłaszcza teorie medycyny zachodniej, że jajeczka już stare, że choroby genetyczne bardziej prawdopodobne etc. co chyba nie jest prawdą, bo z insta znam mnóstwo mam z dziećmi z ZD które urodziły je przed trzydziestką. Kiedy widzę niepełnosprawne dziecko na ulicy przechodzi mnie dreszcz, że je urodzę.
    Tak naprawdę boję, się, że przez ten regularny lęk, ja to do siebie przyciągnę. Przecież niskie wibracje również przyciągają niskie czy nie tak to działa? Będę dozgonnie wdzięczna, jeśli raz na zawsze spróbujesz mi to wybić z głowy. Bardzo Ci ufam, i wiem, że mi to pomoże.

    1. avatar Pepsi Eliot 25 czerwca 2023 o 15:56

      Nie tak to działa. To są natrętne myśli, bo ego wie, co Cię naprawdę zaboli.
      Po pierwsze – około 50% ludzi latających samolotami bardzo boi się latać, a lata. Wielu z nich przed lotem ma katastroficzne myśli, a jednak katastrofy samolotowe są bardzo rzadkie.
      Po drugie – praktycznie każda przyszła matka ma w gorszej chwili taką natrętną myśl, że dziecko może urodzić się chore, a jednak zdecydowana większość dzieci rodzi się zdrowych. A przecież minął czas, że kobiety rodzą dzieci tuż po 20. Obecnie w miastach to rzadkość. Matki są po 30, to jest raczej norma.
      Po trzecie – kochane, chore, biedne dzieciaczki wzbudzają Twoje współczucie i osobisty przestrach, to jasne. Jednak patrząc na to z punktu widzenia probabilistyki, prawdopodobieństwo się zmniejsza, a nie zwiększa. Statystyki są mniej więcej stałe.
      Za myślami natrętnymi się nie goni, tylko się je puszcza wolno, niech lecą. Przyczep taką w myślach do podwozia przejeżdżającego auta, od Ciebie się odklei, a potem niemyślana od auta odpadnie w niebyt.
      Pomyśl, że trzeba to wypracować, medytacje, może joga, oddechy, bieganie, bo gdy urodzisz już zdrowe dziecko będziesz natrętnie myślała, że coś sobie zrobi i nie pozwolisz mu doświadczać i cieszyć się z nauczek. <3 🙂

  11. avatar franka 25 czerwca 2023 o 19:03

    no właśnie Pepsi.
    tak trzeba
    dziękuję <3

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

TWOJA ODPORNOŚĆ

Greens & Fruits TiB masa dóbr minerałowo witaminowych

oraz wyciągi z ponad 50 owoców, warzyw i ziół

Witamina D3 z K2 w lepiej przyswajalnej formie do ssania

smak wiśniowy:)

 

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum