L-Glutamina , czyli protokół testowania glutaminy przy nieszczelnym jelicie

Jelito przeciek

L- glutamina, czyli protokół testowania L- Glutaminy przy nieszczelnym jelicie

And kto może, a kto nie powinien korzystać z tego suplementu

PRZECIEKAJĄCE jelito?

Yyy … czy to znaczy, że kupa przecieka do mojego ciała?

Tylko Ci z Was, którzy nie mają do czynienia z przewlekłymi problemami jelitowymi mogą nie docenić takich pytań. Inni na pewno się zastanowią, co jest grane.

GDY masz alergie, nadwrażliwość pokarmową, chorobę autoimmunologiczną, albo chociaż tylko częste zaparcia, problemy z trawieniem, oraz równie częste zjazdy energii, czyli jesteś nie do życia jest duże prawdopodobieństwo, że Twoje jelita są nieszczelne. Jest to jeden z pierwszych kroków do rozwinięcia się choroby autoimmunologicznej.

Serwatka 100% Izolat CFM TiB bez cukru, tłuszczu, laktozy i kazeiny (słodzony stewią)
TU KUPISZ 100% IZOLAT SERWATKI CFM TiB
bez cukru, tłuszczu, laktozy i kazeiny (słodzony stewią)

Jak więc leczyć nieszczelne jelito?

Zadanie obejmuje wprowadzanie zmian w diecie, dodanie suplementów, i zmniejszanie stresorów.

A jeśli chodzi o suplementy, L-glutamina jest jednym z najczęściej wymienianych i omawianych. Na tym etapie badań jest całkiem jasne, że L-glutamina jest bardzo cennym uzupełnieniem dla każdego, kto zajmuje się, lub sam cierpi na przewlekłe problemy zdrowotne.

Glutamina potrafi naprawiać ścianę jelit, ale też pomaga lepiej spać, i odbudowywać układ kostny

Naukowcy przekonują, że L-Glutamina odgrywa kluczową rolę w procesie trawienia i w funkcjach mózgu – badanie GLUTAMINA chroni przed awariami śluzówki w jelicie – badanie
ISTNIEJĄ nawet badania, że glutamina może pomóc zmniejszyć skutki uboczne chemioterapii – badanie

ZASADNICZO można wysnuć taką tezę, że im masz większe kłopoty z błoną śluzową jelita tym bardziej prawdopodobne, że L- Glutamina jest to suplement, który powinieneś użyć

Gdy cierpisz na chorobę autoimmunologiczną, lub masz problemy zdrowotne z jelitami, cierpisz na alergie pokarmowe warto przetestować dodanie glutaminy do rutynowej suplementacji. Jak wszystko w organizmie, delikatna tkanka nabłonkowa wyścielająca jelita wymaga konserwacji.

Niedobór glutaminy, aminokwasu należącego do puli aminokwasów esencjonalnych, czyli takich, które człowiek nie umie wytworzyć, ale które bezwzględnie musi mieć, a więc taki niedobór glutaminy sprawia, że tkanka jelit nie tylko cierpi, ale może dojść do atrofii, a suplementacja glutaminy może ochronić nas przed rozpadem tkanki – badanie

Jest też badanie, które dowodzi, że glutamina działa ochronnie na błonę śluzową jelit przez zwalczanie złej flory jelitowej, chroni komórki nabłonka przed rozpadem i potrafi tak wesprzeć układ odpornościowy, że ten już skopie tyłek temu czemu potrzeba.

Jak widać, jest to zdumiewający aminokwas

Jednak żadne badanie na świecie nie powie Ci, jak ona zadziała na Ciebie, musisz go po prostu przetestować

Przyjęcie naraz zbyt dużo i za szybko jakiegokolwiek suplementu może powodować problemy. Z glutaminą jest podobnie. Najlepszym sposobem jest powoli zwiększać dawkę.

W oparciu o badania, ale też zastosowanie w świecie rzeczywistym dawkowanie należy budować od 10 g do 40g na dzień.

Chociaż widziałam nawet protokoły brania po 100 g dziennie tego aminokwasu, (od15 lat wraz z G. pracuję jako doradca przy dietach budujących suchą masę mięśniową, oraz odchudzaniu z tłuszczu) ale odradzam.

Naprawdę świetne wyniki działania tego silnego antykatabolika i budulca  dostrzeżemy podczas dawek 20 do maksymalnie 40 gramów dziennie

Jeśli jednak ktoś nie poczuje się dobrze, zawsze będzie miał możliwość po drodze przerwać suplementację. Tak samo jak w przypadku testowania chlorelli.

Poniżej podaję przykład protokołu testowania opracowanego przez Stevena Wrighta, współautora popularnej strony o zdrowiu i zdrowym stylu życia – SCD Lifestyle, który sam borykał się przez wiele lat z chorobą autoimmunologiczną jaką jest celiakia dorosłych

TEST:

Dzień 1 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 2 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 3 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 4 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 5 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 6 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 7 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 8 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 9 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 10 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 11 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 12 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 13 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Dzień 14 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

Jak widać, pod koniec drugiego tygodnia będziesz już mógł przyjmować maksymalną dawkę 40g dziennie, czyli taką, przy której zarówno badania, jak i większość ludzi doświadcza bardzo dobrych rezultatów.

Najlepiej, gdy ten aminokwas zostanie podany tuż po posiłku, gdyż będzie jeszcze lepiej wchłaniany wraz z innymi aminokwasami, które są obecne w jedzeniu.

UWAGA dla robiących suchą masę mięśniową ciała:

Przy używaniu l -glutaminy przede wszystkim jako antykatabolika chroniącego mięśnie, aminokwas ten przyjmuje się rano na czczo, po katabolizmie nocnym, tuż po treningu i tuż przed snem, aby chronić mięśnie/nie zjadać mięśni w nocy. Jeżeli ktoś sobie chce dodawać taką do szejka polecam tę czystą L-Glutaminę w proszku, ale z dodatkiem Witaminy B6

Powinnaś przyjmować glutaminę czystą, i dobrej renomowanej firmy. Polecam tę L-Glutaminę.

Jeśli w trakcie robienia protokołu wystąpią jakieś negatywne reakcje, należy zaraz przerwać suplementację, albo zmniejszyć dawkowanie

Dlaczego mogą wystąpić negatywne reakcje?

Zanim o tym napiszę, wspomnę tylko o dziwnych/pozytywnych zjawiskach, które wiążą się z glutaminą. Na przykład przechodzi ochota na chęć zjedzenia czegoś słodkiego. Działa jak jakiś wygaszacz. Steven Wright twierdzi, że gdy dochodzi u niego do obsesyjnej myśli o zjedzeniu czegoś słodkiego, to bierze 5 g L-Glutaminy i wariactwo przechodzi. Podanie z kolei jakiejkolwiek formy glukozy, tylko podkręciłoby pragnienie.

Dlaczego nie glutamina więc?

Istnieje kilka ważnych rzeczy, które należy uświadomić sobie w kontekście suplementacji L-glutaminą.

Po pierwsze, że istnieje niewielki odsetek ludzi, którym nie zrobi dobrze uzupełnienie tego aminokwasu. To może dotyczyć każdego innego suplementu, albo pożywienia. Ludziom może zaszkodzić brokuł, banan, chlorella, a nawet jagoda, czy awokado których nie wolno na przykład jeść w terapii Gersona.

Jednak w pewnymi pokarmami i suplementami jest tak, że nie będą złe raz na zawsze. Często zmiana stylu życia, wewnętrzna odnowa sprawia, że możemy dobrze się czuć jedząc pokarmy, które kiedyś nam szkodziły. Jestem tego żywym przykładem, gdyż zanim nie zostałam witarianką na 811 źle się czułam jedząc niektóre warzywa, jak cebula, czy kapusta. Obecnie już nie.

Jakie negatywne objawy u stosunkowo niewielkiej ilości ludzi wynikały z brania większej ilości glutaminy?

Zaparcia, albo biegunka, ogólny niepokój, kołatanie serca, mgła mózgu, bóle głowy.

MNIEJ niż 5% ludzi zgłasza objawy związane z problemami mózgowymi i to od pierwszej małej dawki, i wtedy należy bezwzględnie przerwać branie suplementu glutaminy

Różnice genetyczne, epigenetyczne, różnice flory jelitowej i aktualne poziomy hormonów będą miały wpływ na specyficzny odbiór tego aminokwasu. Jednak dla nauki nie jest jeszcze ostatecznie jasne i do końca wytłumaczone dlaczego tak się dzieje, w niektórych przypadkach.

Jeżeli jesteś tym przypadkiem powinieneś odstawić l- glutaminę.

Ważne jest, aby używać czysty i renomowany suplement. A także zacząć działać na wszystkich frontach, czyli zmienić swoją dietę i styl życia.

NIE dla każdego będzie to oznaczało tę samą drogę, znam ludzi, którzy dopiero na diecie niskowęglowodanowej uzyskali najlepszą poprawę zdrowia przy Hashimoto.

SĄ też ludzie, chociaż znacznie jest ich mniej, którzy na drodze roślinożerstwa osiągnęli bardzo dużo. Oczywiście zarówno jedni jak i drudzy musieli wyeliminować gluten. Często sobie zadaję też pytanie, czy dlatego, że diety niskowęglowodanowe bardziej pomagają, czy też dlatego, że takie panuje rozeznanie i znacznie miej ludzi wybiera inną drogę?

Na podstawie mojej wiedzy z zakresu medycyny alternatywnej tylko 30% ludzi z chorobami autoimmunologicznymi ma szansę wyjść z tego, ale w porównaniu do medycyny alopatycznej, która twierdzi, że nikt, czyli 0%, jest to ogromna ilość ludzi i szans.

Suplementy diety są potężną bronią w rękach mędrców

Nie można oczekiwać, że naprawią wszystko, bo to nie są cuda.

Człowiek jak wiemy jest szalenie złożonym mechanizmem, i jest wiele aspektów zdrowia jelit, zdrowia ogólnie pojętego i do tego zdrowia układu odpornościowego. Jednak taki suplement jak L-glutamina może odegrać niezwykle ważną rolę na drodze do pozbywania się problemów nieszczelnego jelita i chorób autoimmunologicznych. Może, ale niestety nie jest dla wszystkich.

Ale ci, którzy mogą ją używać, a jest ich zdecydowana większość mogą też w ciągu kilku miesięcy doznać ogromnej poprawy, pomimo że wcześniej od lat zmagali się z poważną chorobą wynikająca z przeciekających jelit.

And:

Glutamina wraz z kolagenem i witaminą C według wielu naturopatów i nie tylko, jak dr. Axe jest czymś wręcz idealnym dla jelit.

Nigdy nie należy zapominać o zakwaszaniu żołądka

Jest rosół na kościach (przerażający dla wegan, radosny dla paleo), który działa świetnie odbudowująco na wyściółkę jelit. Podam przepis wkrótce.


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.